kłótnie ciągłe pretensje brak zrozumienia - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » kłótnie ciągłe pretensje brak zrozumienia

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-06-19 21:43:16)

Temat: kłótnie ciągłe pretensje brak zrozumienia

witam
jestem mamą 2 chłopców aktualnie spodziewam się trzeciego dziecka
od kilku miesięcy tak około 3 mam z mężem problemy '
może zacznę od początku
mąż od dwóch lat wyjeżdza za granicę w domu jest co 3 miesiące na dwa tygodnie
do około stycznia było wszystko ok ale od tamtej pory czuje że starsznie się od siebie oddaliliśmy
zawsze rozmawialiśmy godzinami przez telefon ciągle dzwonił interesował się nami i ogólnie wszystkim w koło
od stycznia się to zmieniło
jak twierdzi mąż oczywiście wina po mojej stronie on nic przecież nie robi '
i to właśnie jest najgorsze
nasze kontakty można powiedzieć że ograniczyły się do minimum
a jak rozmawiamy to nie potrafimy się dogadać
mąż zaczął strasznie mi ubliżąć wyzywa mnie
denerwuje go jak dzwonie do niego od razu po pracy tak jak coś by ukrywał
rozłancza się jak jest z kimś w towarzystwie nie odbiera telefonów
a jak już w koncu odbierze to oczywiscie skacze do mnie z pretensjami że po wulgaryzm wydzwaniam jak wulgaryzm i wtedy się zaczyna lecą już różne słowa z jego strony
ja staram się nie wyzywać go ale słowa które on do mnie kieruje tak strasznie bolą
codziennie jest praktycznie to samo
ja od połowy lutego jestem na zwonieniu
czuje się odizolowana od wszystkich
siedzę codziennie w domu tylko z dwójką małych dzieci wszystkie prace ogrodowe i domowe na mojej głowie a jak dzwonie do niego żeby się wygadać i dostać jakieś wsparcie to dostaje tylko można powiedzieć kopa w dupe
mówi tak,, to ja codziennie wulgaryzm jestem zmęczony i z daleka od rodziny a ty tylko dziećmi się zajmujesz i jeszcze ci wulgaryzm źle, wiecznie narzekasz i się wulgaryzm" on pracuje 8 godz soboty niedziele wolne
ja codziennie 24 na dobe i jeszcze wszystko na mojej głowie
już czasami się zastanawiam czy to może ze mną jest coś nie tak
coraz częściej myśle o rozwodzie ale boje się tego że nie poradze sobie z tym wszystkim sama
trójka małych dzieci dom do remontu a moje dochody małe
ale nie chce też żyć w zwiazku gdzie coraz bardziej odczuwam że już nie chce być z takim człowiekiem na którym nie mogę polegać z którym nie mogę o niczym porozmawiać bo jak tylko chce zacząć jakiś temat jak jest w domu to on szybko od niego ucieka i twierdzi żę użalam się nad sobą
odechciewa się mi już wszystkiego straciłam już nawet ochote na poranne wstawanie
żeby nie dzieci to nie wiem co by było
musiałam się wygadać bo inaczej serce mi pęknie

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: kłótnie ciągłe pretensje brak zrozumienia

Hm, to może ja skonfrontuję Twój przypadek z jednym z mojego otoczenia.

Mój szwagier też pracuje za granicą już od 2,5 roku, do domu przyjeżdża co trzy tygodnie na tydzień czasu. Z siostrą mają dwójkę małych (2 i 5 lat) dzieci. Codziennie pracuje po 10-12 godzin, a i tak znajduje czas, siłę i ochotę, by codziennie zadzwonić do rodziny i choć chwilę porozmawiać.
Gdy przyjeżdża na ten tydzień do domu, głównie on zajmuje się dziećmi. Bo tęskni za nimi, bo stara się zrekompensować ten czas, gdy go przy nich nie ma. I dlatego też doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że to nie jest "tylko zajmowanie się dziećmi'.

To, że szwagier jest pracowitym i rodzinnym facetem, to raz. Ale jest też i druga sprawa - nie ma nawet opcji, żeby siostra choć w minimalnym stopniu pozwoliła sobie na takie jej traktowanie, na jakie pozwala sobie Twój mąż.

Wnioski wyciągnij sama wink

3

Odp: kłótnie ciągłe pretensje brak zrozumienia

Dziewczyno szanuj się. To oczywiste, że on Cie nie kocha i nie szanuje. Kto normalny tak się odzywa. Do obcej osoby nie powinno się tak mówić, a co dopiero do żony. Ogarnij się i daj mu kopa w dupę. Wystąp o alimenty, poproś rodziców/bliskich o pomoc w okresie przejściowym. A za jakiś czas, ktoś Cię znajdzie i pokocha. Tak, ktoś znajdzie Ciebie, nie ty kogoś. Bądź silną kobietą, miej marzenia i cele. Nie tylko związane z dziećmi, ale też z sobą, własnym rozwojem.

Zupełnie z innej beczki, to jest dokładny przykład tego ile dobrego 500 plus zrobiło w tym kraju. Jeszcze kilka lat temu kobieta w takiej sytuacji, w związku z debilem (tylko brakuje, by ją bił) miałaby ciężko z podjęciem decyzji o zerwaniu toksycznego związku. Teraz jest ta poduszka powietrzna w wysokości 500 zł na dziecko. To nie są kokosy, wiadomo, ale zawsze jest to lepsze niż nic.

4

Odp: kłótnie ciągłe pretensje brak zrozumienia
wenessa123 napisał/a:

witam
jestem mamą 2 chłopców aktualnie spodziewam się trzeciego dziecka
od kilku miesięcy tak około 3 mam z mężem problemy '
może zacznę od początku
mąż od dwóch lat wyjeżdza za granicę w domu jest co 3 miesiące na dwa tygodnie
do około stycznia było wszystko ok ale od tamtej pory czuje że starsznie się od siebie oddaliliśmy
zawsze rozmawialiśmy godzinami przez telefon ciągle dzwonił interesował się nami i ogólnie wszystkim w koło
od stycznia się to zmieniło
jak twierdzi mąż oczywiście wina po mojej stronie on nic przecież nie robi '
i to właśnie jest najgorsze
nasze kontakty można powiedzieć że ograniczyły się do minimum
a jak rozmawiamy to nie potrafimy się dogadać
mąż zaczął strasznie mi ubliżąć wyzywa mnie
denerwuje go jak dzwonie do niego od razu po pracy tak jak coś by ukrywał
rozłancza się jak jest z kimś w towarzystwie nie odbiera telefonów
a jak już w koncu odbierze to oczywiscie skacze do mnie z pretensjami że po wulgaryzm wydzwaniam jak wulgaryzm i wtedy się zaczyna lecą już różne słowa z jego strony
ja staram się nie wyzywać go ale słowa które on do mnie kieruje tak strasznie bolą
codziennie jest praktycznie to samo
ja od połowy lutego jestem na zwonieniu
czuje się odizolowana od wszystkich
siedzę codziennie w domu tylko z dwójką małych dzieci wszystkie prace ogrodowe i domowe na mojej głowie a jak dzwonie do niego żeby się wygadać i dostać jakieś wsparcie to dostaje tylko można powiedzieć kopa w dupe
mówi tak,, to ja codziennie wulgaryzm jestem zmęczony i z daleka od rodziny a ty tylko dziećmi się zajmujesz i jeszcze ci wulgaryzm źle, wiecznie narzekasz i się wulgaryzm" on pracuje 8 godz soboty niedziele wolne
ja codziennie 24 na dobe i jeszcze wszystko na mojej głowie
już czasami się zastanawiam czy to może ze mną jest coś nie tak
coraz częściej myśle o rozwodzie ale boje się tego że nie poradze sobie z tym wszystkim sama
trójka małych dzieci dom do remontu a moje dochody małe
ale nie chce też żyć w zwiazku gdzie coraz bardziej odczuwam że już nie chce być z takim człowiekiem na którym nie mogę polegać z którym nie mogę o niczym porozmawiać bo jak tylko chce zacząć jakiś temat jak jest w domu to on szybko od niego ucieka i twierdzi żę użalam się nad sobą
odechciewa się mi już wszystkiego straciłam już nawet ochote na poranne wstawanie
żeby nie dzieci to nie wiem co by było
musiałam się wygadać bo inaczej serce mi pęknie

Było dobrze,a od dwóch m-cy jest żle - wniosek nasuwa sie sam,on tam kogoś poznał dlatego drażnią go Twoje telefony,ubliża Ci,nie rozumie Twoich problemów itd. Nie każdy mąż który wyjeżdża za granicę zarobić tak się zachowuje,bo każdy chce dla swojej rodziny jak najlepiej,a w Twoim wypadku ,jak sama widzisz,tak nie jest i to może znaczyć tylko jedno - kochanka,do której prawdopodobnie sie nie przyzna.Piszesz o rozwodzie i to byłoby bardzo dobre,jeśli mu o tym powiesz,może to coś da.Nie dasz rady sama z dziećmi,bo remont domu bo problemy różnego rodzaju.A wiesz ile kobiet samotnie wychowuje więcej niż 3 dzieci? przecież mąż będzie musiał łożyć na utrzymanie dzieci,dasz radę,bo kobiety wbrew wszystkiemu są silne,podołają wszelkim kłopotom i lepiej żyć samotnie poświęcając się swoim dzieciom,niż stresować się przez męża,Ty i tak masz na głowie sporo,dodatkowy problem w postaći męża,który Ciebie nie wspiera,a wręcz poniża, jest Ci niepotrzebny. Nie dzwoń do niego ,może coś do niego dotrze,jak pomilczysz dłuższy czas,zresztą rozmowy nie są znowu takie tanie,nie szkoda Ci na nie pienidędzy ? to nie Ty powinnaś dzwonić tylko mąż powinien być zainteresowany i często dzwonić z zapytaniem co słychać u żony i dzieci.

5

Odp: kłótnie ciągłe pretensje brak zrozumienia

Po co Ci ktoś bliski, który sprawia, że czujesz się poniżona? Spójrz na to, że Twój mąż wyjechał na delegację i rzadko Was widzi, a jeszcze już go denerwują telefony od Ciebie - to bardzo przykre uczucie. Pamiętaj, że jesteś najważniejsza dla Ciebie i każdy ma swoją rację, więc szkoda marnować nerwów.
Ale postaraj się znaleźć wspólną wolną chwilę, żebyście mogli porozmawiać ze sobą i powiedzieć to, co leży Wam na wątrobie. Natomiast pamiętaj, żeby być przygotowana na najgorsze, żebyś nie musiała bardzo przeżywać i musisz uważać na swoje trzecie dziecko. Może dojdziecie do porozumienia. Jak nie, to arrivederci i odejdziesz z klasą. Przynajmniej z czystymi sumieniami.
Daj znać, jak idzie Wam!

6

Odp: kłótnie ciągłe pretensje brak zrozumienia
shqiptare napisał/a:

Po co Ci ktoś bliski, który sprawia, że czujesz się poniżona? Spójrz na to, że Twój mąż wyjechał na delegację i rzadko Was widzi, a jeszcze już go denerwują telefony od Ciebie - to bardzo przykre uczucie. Pamiętaj, że jesteś najważniejsza dla Ciebie i każdy ma swoją rację, więc szkoda marnować nerwów.
Ale postaraj się znaleźć wspólną wolną chwilę, żebyście mogli porozmawiać ze sobą i powiedzieć to, co leży Wam na wątrobie. Natomiast pamiętaj, żeby być przygotowana na najgorsze, żebyś nie musiała bardzo przeżywać i musisz uważać na swoje trzecie dziecko. Może dojdziecie do porozumienia. Jak nie, to arrivederci i odejdziesz z klasą. Przynajmniej z czystymi sumieniami.
Daj znać, jak idzie Wam!


Gdybyś czytała uważniej wiedziałabyś, że kiedy ona dzwoni i pyta,on się denerwuje,że mu przeszkadza,nie chce aby do niego dzwoniła,żawsze znajduje pretekst do braku czasu.Wcześniej tak nie było dopiero ostatnio jej mąż tak się zachowuje,czyli coś jest na rzeczy,ma coś na sumieniu i nie wie jak powiedzieć to żonie nawet i telefonicznie.

7

Odp: kłótnie ciągłe pretensje brak zrozumienia
natolinka napisał/a:
shqiptare napisał/a:

Po co Ci ktoś bliski, który sprawia, że czujesz się poniżona? Spójrz na to, że Twój mąż wyjechał na delegację i rzadko Was widzi, a jeszcze już go denerwują telefony od Ciebie - to bardzo przykre uczucie. Pamiętaj, że jesteś najważniejsza dla Ciebie i każdy ma swoją rację, więc szkoda marnować nerwów.
Ale postaraj się znaleźć wspólną wolną chwilę, żebyście mogli porozmawiać ze sobą i powiedzieć to, co leży Wam na wątrobie. Natomiast pamiętaj, żeby być przygotowana na najgorsze, żebyś nie musiała bardzo przeżywać i musisz uważać na swoje trzecie dziecko. Może dojdziecie do porozumienia. Jak nie, to arrivederci i odejdziesz z klasą. Przynajmniej z czystymi sumieniami.
Daj znać, jak idzie Wam!


Gdybyś czytała uważniej wiedziałabyś, że kiedy ona dzwoni i pyta,on się denerwuje,że mu przeszkadza,nie chce aby do niego dzwoniła,żawsze znajduje pretekst do braku czasu.Wcześniej tak nie było dopiero ostatnio jej mąż tak się zachowuje,czyli coś jest na rzeczy,ma coś na sumieniu i nie wie jak powiedzieć to żonie nawet i telefonicznie.

Ale chodzi o wolną chwilę. Jeżeli go to denerwuje, to może być jakiś powód, znając życie. Jeżeli ma kogoś, to mógłby być dojrzały i powiedzieć jej. To bardzo niedojrzałe, że on ma żonę, która nosi jego trzecie dziecko pod sercem i miewa ciężkie oraz stresujące momenty, a jemu to wisi. Ona ma prawo wiedzieć, gdzie przebywa dokładnie jej mąż i co robi, w końcu są małżeństwem. Nie ma sensu, że ta druga połówka nie zna prawdy i żyje cały czas w niepewności sad

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » kłótnie ciągłe pretensje brak zrozumienia

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024