problem z sobą :) ja ex mąż i cała reszta - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » problem z sobą :) ja ex mąż i cała reszta

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: problem z sobą :) ja ex mąż i cała reszta

Witajcie. Chyba musze się wygadać. Nie daje mi spokoju moje życie, nijakość i chęć czegoś, ale... czego nie wiem. Po rozwodzie (doszło do niego ponieważ znalazł się ktoś (pobecny partner), kto wypełnił małą acz brakującą lukę w moim życiu) przeniosłam się do innego miasta i zamieszkałam z 'nowym chlopakiem'. Niestety oczekiwanie na cos więcej - w sensie może ślub - trwalo i trwało i przestało mnie juz to bawić, a ponieważ miałam za sobą dość udany związek - dla innych niezwykle udany - bo tylko tej jednej luki nie było jak zakleić (potrzeby kochania i widzenia, że ja to tez ja a nie ciągle on alby my) zaczełam Myśleć. Wspominałam porównywałam... i na złe mi to wyszło. Były mąż czasem mial chwile słabości i pytał czy możemy porozmawiać... np. o tym by spróbować. Rozmowy stawały na niczym, chyba każdy bał się ryzykować... W nowym związku z partnerem po kilku latach wiem, że jest zupełnie inny niż ja. Zupełnie inny. A jednak ma plus bo jest idealny jeśli chodzi o fizyczność. Z byłym dobrze się bawiłam... łatwo było razem iść przez zycie, miec dzieci itp. Rozmawiałam z psychologami, mówią, każdy coś od Pani chce, każdy czegoś innego ale jednak... a ja zawsze robilam tak by innym było dobrze... i teraz sama nie mam pojęcia co mam robić. Wszystko mnie denerwuje, męczy, odbiera ochotę do działania. Mam 2 dzieci (z ex). One dodają trochę sił...
ale takie życie jest słabe. Boję się zaangażować w nowy związek teraz bez emocji... bo straciłabym szansę na może kiedys odzyskanie na nowo życia z ex. Albo nie wiem co... i nie wiem po co. Ex. i tak mnie nie nawidzi, bo go zostawiłam... możecie wieszać na mnie co chcecie... smile może choc to mi pomoże...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: problem z sobą :) ja ex mąż i cała reszta

Nie wiem, czy nie powinnaś zaryzykować z tym nowym związkiem - życie ci ucieka a nie jesteś szczęśliwa... Ile tak wytrzymasz jeszcze? Skoro go nie kochasz, a jest tylko przystojny i nic więcej, to nie wydaje mi się, ze mogłabyś się z nim zestarzeć...

3 Ostatnio edytowany przez Secondo1 (2018-06-06 10:14:53)

Odp: problem z sobą :) ja ex mąż i cała reszta

Maz Ci się znudził wiec zabrałaś walizki z dziećmi i poszłaś do kochanka bo potrzebowałas zaspokojenia swojego "ja" .

Teraz kochanek Ci się prawie znudził i zaczynasz rozmyślać .
Ponieważ od rękę "nawinął " Ci się ex- , wiec kierujesz swoje myśli w jego stronę .

Hm, a gdzie w tym wszystkim 2 dzieci ?

Rozmyslasz jedynie o tym co jest lepsze dla Ciebie , czy czasami uwzględniasz dobro innych np dzieci ?

Z kochankiem masz boski sex, ex- Ci go nie da.
To chyba lepiej zostać z kochankiem.
Co prawda nie możesz liczyć na slub z nim, ale trudno mu się dziwić , że go nie planuje.

Gdybys zdradziła kochanka i odeszła do byłego męża , to po jakimś czasie, maz znudziły się Tobie po raz drugi i zaczęłabys szukać zaspokojenia swojego "ja" u nowego kochanka.

Nie lepiej poszukać od razu nowego kochanka ?

Mężowi daj spokój , niech sobie chlopina poszuka jakiejś stabilniejszej kobiety z która będzie szczęśliwy .
Takich nie brakuje, znajdzie prędzej czy później .

To byłby optymalny scenariusz dla Ciebie i dla męża .
A dzieci .... przecież w Amerykańskich filmach są takie szczęśliwe kiedy mama jest szczęśliwa .

4

Odp: problem z sobą :) ja ex mąż i cała reszta

Z takim podejściem, to nigdy szczęścia nie znajdziesz. Zawsze będzie korciło Cię, żeby szukać gdzie indziej.

5 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2018-06-11 17:06:43)

Odp: problem z sobą :) ja ex mąż i cała reszta

zawsze jestem za tym, aby szukać swego szczęscia w życiu, ale kurczaki, z dwojką dzieci to nie można tak sobie skakać z kwiatka na kwiatek. Może masz pecha, że nie możesz trafić na tego jedynego a może jesteś z tych, ktorych stabilizacja nudzi i po paru latach są głodni nowych wrażeń i motylków, ktorych obecny partner już w nich nie wyzwala.
Ile dzieci mają lat? Czy one zniosą kolejnego wujka w swoim życiu? Bo z bylym mężem to malo prawdopodobne, że Ci wyjdzie.

6 Ostatnio edytowany przez Summertime (2018-06-17 17:09:40)

Odp: problem z sobą :) ja ex mąż i cała reszta

Mysle, ze glownym powodem tej calej rozkminy jest, to ze kobiety pochopnie wchodza w inne zwiazki. Potem tworza sie w glowach lamgowki, bo okazuje sie, ze brak jest tego czegos. Zadam ci pytanie, co czulas zaczynajac z nim relacje? Jaki byl powod tego, ze zechcialas sie z nim spotykac?. Czy nie byl, to moze strach przed samotnoscia, czy nie byl to lek, ze bedziesz musiala sama wychowywac dzieci? Dlatego uwazam, ze lepiej byc samemu, niz potem tracic zycie sobie i komus. adiaphora ciezko, jest kogos zmuszac do kochania, uczuc sie nie da zaproogramowac, jesli krokietka czuje sie zle, i ze cos jest nie na rzeczy, to znaczy, ze emocje nie zostaly ulokowane w tym gosciu co trzeba.

https://youtu.be/W8EM0Cs9r1g

...z najlepszych muzyków sceny Polskiej.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » problem z sobą :) ja ex mąż i cała reszta

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018