Hej dziewczyny
Pomóżcie bo ja już umieram ze strachu. Otóż powinnam dostać okresu 9 dni temu zakładając cykl 28 dniowy...do dziś go nie mam...nie wiem czy moje cykle można nazwać regularnymi
styczeń- 27 dni
Luty-28 dni
Marzec- 31 dni
Kwiecień-28 dni
Kochałam się z facetem bez zabezpieczeń 17 dni cyklu, licząc od pierwszego dnia ostatniej miesiączki. Nie doszlo do wytrysku we mnie. Otóż wyskoczyło mi kilka pryszczy na twarzy i mam powiększone i twardsze piersi. Czuje sie też cieższa a tam mam jakby sucho. Ale brzuch mnie nie boli. Dotąd nigdy nie spóźniał się aż tyle. Czy możliwe,że teraz zrobił mi psikusa? Czy takie spóźnienie jest nienormalne? Dodam ze miesiączki mam od 8 lat
2 2018-06-04 13:41:19 Ostatnio edytowany przez Iceni (2018-06-04 13:50:42)
Uprawiasz seks regularnie, czy to byl pierwszy raz od jakiegos czasu?
Edit: zresztą bez znaczenia. Skoro kochalas sie w 17 dniu bez zabezpieczenia i nie umiesz okreslic, czy owulacja byla wczesniej, to oczywiscie ryzyko istnieje. Skoro masz 31-dniowe cykle to opoznienie owulacji moglo wynosic jedynie 2 dni, co jest zjawiskiem bardzo TYPOWYM.
Za głupotę się placi. Kup test, albo idz na betę do przychodni.
K*źwa, JAK MOZNA NIE WIEDZIEC TAKICH RZECZY W WIEKU 20 LAT I POWSZECHNYM DOSTEPIE DO INTERNETU???
Jak widać można żyć w XXI w. i nie wiedzieć takich rzeczy.
Dlatego ja stosuję antykoncepcję. Za dużo stresu, gdyby miał mi się okres spóźniać, czy w ogóle zastanawiać się czy mogę się danego dnia kochać czy nie mogę. A jak biorę belarę, to nie mam tego typu problemów. Plusem jest też to, że skończyły się problemy z trądzikiem, cera o wiele ładniejsza.