netkobietyWszystkie działy
Psychologia kariery - moja kariera zawodowa

Zasłabłem, zemdlałem, w jaki sposób podziękować za wezwanie koleżance

4 odpowiedzi1 793 wyświetleniazałożony przez Speedbird, 09.05.2018

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Zasłabłem, zemdlałem, w jaki sposób podziękować za wezwanie koleżance

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Zasłabłem, zemdlałem, w jaki sposób podziękować za wezwanie koleżance

Witam wszystkich

Dzisiaj, wskutek dość mocnego przegrzania, osłabienia, stresu osunalem się na korytarzu i na chwilę straciłem przytomność, stało się to chwilę po minięciu koleżanki na korytarzu. Niebawem wyszła i zauważyła, że leżę pod ścianą. Wtedy już odzyskiwałem przytomność i słyszałem, jak coś mówi i wiem, że pobiegła po   pomoc ochroniarzy, potem po kolegów z biura, po wodę itp. Nalegała na ambulans kilkukrotnie, ale nie chciałem afery robić poza tym czułbym się fatalnie wtedy.. W jaki sposób z nią jutro porozmawiać, żeby przekazać moją wdzięczność?

2

Odp: Zasłabłem, zemdlałem, w jaki sposób podziękować za wezwanie koleżance

"dziękuję"

3

Odp: Zasłabłem, zemdlałem, w jaki sposób podziękować za wezwanie koleżance

Zaproponuj, że w ramach rewanżu będziesz ją trzymał za rękę podczas porodu. A jak nie jest w ciąży to może liczyć na twoją pomoc w tej kwestii też  ;P

4

Odp: Zasłabłem, zemdlałem, w jaki sposób podziękować za wezwanie koleżance

Dowcipnie smile

5

Odp: Zasłabłem, zemdlałem, w jaki sposób podziękować za wezwanie koleżance
Speedbird napisał/a:

Witam wszystkich

Dzisiaj, wskutek dość mocnego przegrzania, osłabienia, stresu osunalem się na korytarzu i na chwilę straciłem przytomność, stało się to chwilę po minięciu koleżanki na korytarzu. Niebawem wyszła i zauważyła, że leżę pod ścianą. Wtedy już odzyskiwałem przytomność i słyszałem, jak coś mówi i wiem, że pobiegła po   pomoc ochroniarzy, potem po kolegów z biura, po wodę itp. Nalegała na ambulans kilkukrotnie, ale nie chciałem afery robić poza tym czułbym się fatalnie wtedy.. W jaki sposób z nią jutro porozmawiać, żeby przekazać moją wdzięczność?


Najmilsze i najskuteczniejsze są proste metody,wystarczy kupić kwiatka,bombonierkę i powiedzieć bardzo Ci dziękuje za pomoc chociaż powie nie ma za co, ale będzie jej bardzo miło i z całą pewnością się ucieszy. smile

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Zasłabłem, zemdlałem, w jaki sposób podziękować za wezwanie koleżance

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026