Jaki był najgorszy film który oglądaliście?
Mi zapadł w pamięci film "Serce na dłoni". Kiedy czytałam recenzje wydawał mi się taki fajny, super, wart zobaczenia.
A okazało się że była to wielka żenada polskiego kina. Nikomu nie polecam!
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » ŚWIAT FILMU » najgorszy film jaki widziałaś/eś
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Jaki był najgorszy film który oglądaliście?
Mi zapadł w pamięci film "Serce na dłoni". Kiedy czytałam recenzje wydawał mi się taki fajny, super, wart zobaczenia.
A okazało się że była to wielka żenada polskiego kina. Nikomu nie polecam!
"Ja Wam pokażę!" -dla mnie koszmar, przepchany reklamami, dno, beznadziejna gra aktorska. do książkowej wersji mu daleko.
to chyba właśnie tak jest że jak coś reklamują i reklamują to przeważnie jest to lipa.. takie przynajmniije odnoszę wrażenie
Oj, takich filmów niestety trochę widziałam, ale nigdy nie dotrwałam do końca, bo po co ![]()
Ostatnio zdarzyło mi się obejrzeć film "Totalny kataklizm" - idiotyczna komedia...po prostu dno...
Co by tu jeszcze dopisać...horror - który okazał się jakąś bajką - "Mgła"...
Jak mi się jeszcze coś przypomni, jakie filmy należy omijać - to dopiszę ![]()
no właśnie trudno tak napisać wszystkie nazwy.. ja póki co wymieniłam tylko jedną choć wiele "szmiry" już widziałam.. będę myśleć i dopisywać jakby co ![]()
szmiry u nas bez liku.kupe lat temu jako kino nocne widzialam wloski film caly film trwalo wesele.smiech.zasnelam.jak sie obudzilam za godzine,to wesele trwalo dalej.hi hi.dziewczyny tytulu nie pamietam..ale fabule..zapadla mi w pamiec.smiech.pozdrawiam.
Najgorszy film jaki kiedykolwiek widzialam to "Zombie Nation". Nisko budzetowa, przereklamowana zenada! Chociaz musze przyznac, ze bylo wiele innych nielepszych niz ten.Najgorsze jest to, ze ja nie wypozyczam filmow DVD, a kupuje, wiec nie jest fajnie jak nie uda mi sie dolaczyc do kolekcjo fajnego filmu:/
"Ja Wam pokażę!" -dla mnie koszmar, przepchany reklamami, dno, beznadziejna gra aktorska. do książkowej wersji mu daleko.
oj! zgadzam sie!! porazka na maksa!!!
zgadzam sie: film Ja wam pokażę- nie do przebicia!
mnie osobiscie denerwują filmy scien- fiction na czele z Godzillą, czy Gwieznymi Wojanami. Nie przebrnęłam także z Trylogią Tolkiena! mi sie te filmy nie podobały.
Oj, Trylogia Tolkiena to dla mnie miodzio
Uwielbiam
Za to pamiętam najgorszą szmirę pt." Statek widmo" z liną, która obcinała ludzi w pół ![]()
Ansja ja pamietam jak oglądałam film o szalonej windzie co katowała ludzi -to dopiero był koszmar!!!! siedziałam wtedy u ciotki i wujka i zaśmiewalismy się w głos że ktoś wpadł na tak głupi pomysł scenariusza
aaa i z tą samą ciotką oglądałam kiedyś jakiś film w którym główną rolę grała Jane Seamour- nasza słynna p. doktor, film tragedia ale jakie absurdalne akcje- utknęła z córką w centrum handlowym, w sklepie sportowym i była taka scena że stały koło pólki z latarkami i innymi akcesoriami "podróżnika", zgasło światło, choć było dość jasno, a p. doktor wyjęła z torebki zapałki i udawała że dają jasność.. żenada, no ale nie ma jak film w tvp 1
![]()
p.s a władca pierścieni mi się podobał ![]()
dla mnie 'zohan - fryzjer coś tam'. wyłączyłam po 15 minutach. ani śmieszne, ani smutne. po prostu żałosne, mimo, że lubię adam'a sandler'a (:
dla mnie 'zohan - fryzjer coś tam'. wyłączyłam po 15 minutach. ani śmieszne, ani smutne. po prostu żałosne, mimo, że lubię adam'a sandler'a (:
Zgadzam się....ten film to jakaś masakra! Na siłę ma bawić, ale mnie nie rozbawił...
Dodam jeszcze, że nie cierpię polskich produkcji typu : Killer, Ja Wam pokaże czy Superprodukcja...
"zaczyna się od pocałunku" a fe!! za nic go nie zrozumiałam, nic w nim romantycznego, śmiesznego- a ponoć to komedia romantyczna, nudny, denny.. ble.
dla mnie 'zohan - fryzjer coś tam'. wyłączyłam po 15 minutach. ani śmieszne, ani smutne. po prostu żałosne, mimo, że lubię adam'a sandler'a (:
zgadzam się! tragedia!
Najgorszy film jaki widziałam to "dentysta". Po 20 min wyłączyłam, za nic nie dało się tego oglądać. Po prostu tragedia
Piła. niby horror ale nic a nic się na nim nie bałam tylko płakałam, bo mi żal było tych ludzi i dla mnie to nie był straszny film tylko smutny. Poza tym za dużo części.
Dahna, zależy co kto lubi. Mnie się Dentysta podobał. A Piła...początkowe części były dobre, ale późniejsze już coraz gorsze. Ostatnia którą widziałam, chyba to była 4 to raczej pokaz masakry, a nie dobrego horroru.
Wspomniana wcześniej Superprodukcja to dla mnie najgorszy film. W ogóle nie lubię polskich, ale ten był już naprawdę okropny.
dla mnie 'zohan - fryzjer coś tam'. wyłączyłam po 15 minutach. ani śmieszne, ani smutne. po prostu żałosne, mimo, że lubię adam'a sandler'a (:
ja po 15 minutach zaczęłam liczyć panele na podłodze...
jak dla mnie największą porażką była najnowsza część Indiany Jonesa i pokój 1408. Totalne gnioty ^^
"Sweeney Todd" -tak mnie drażni ten film, że jeszcze nawet całego nie obejrzałam, no i wszystkie polskie komedie romantyczne.
P.S. Natomiast "Piłę" bardzo lubię:=)
...
Oj, Trylogia Tolkiena to dla mnie miodzio
Uwielbiam
![]()
Za to pamiętam najgorszą szmirę pt." Statek widmo" z liną, która obcinała ludzi w pół
Też obejrzałam "Statek widmo" i byłam trochę zniesmaczona
. Ale jeszcze gorsze jest "Przedwiośnie". Sztywna gra aktorów, zero pasji. Gdyby nie ścieżka dźwiękowa i wspaniałe utwory Michała Lorenca film byłby równie "interesujący" jak "Statek widmo" ![]()
Ja rowniez nie znosze wladcow pierscieni, gwiezdnych wojen ani zadnych galaktycznych filmow,a najnudniejszy film jaki w zyciu widzialam to Ring....Zenada totalna jak dla mnie.Mial byc horror a to byla bajka o dziewczynce co ze studni wylazila jak po drabinie
W ogole zabijajaca kaseta??nie mieli juz co wymyslic...
Co do trylogii Tolkiena istnieje oczywiście duże prawdopodobieństwo, że nie podejdzie wielu osobom, kolejnym odbije się niesmacznie, a jeszcze innym posmakuje. Ja zaliczam się do grupy trzeciej
Całość obejrzałam jakieś 6 razy, a liczba ta będzie rosnąć.
Dziś dorzucam mega niewypał - "2012". Na samą myśl zaczynam ziewać. Katastrofa dzieje się - owszem, ale nie w filmie... Katastrofa dzieje się wśród odbiorców, którzy podczas seansu zastanawiają się "gdzie jest wyjście?". Albo "kurczę, też chcę być super bohaterem jak ten gość, co uratował połowę ludzkości nurkując na 10 minutowym wdechu"..
"jeszcze raz"
Najgorszy film jaki widzialam to ,,wojna polsko-ruska" Co za szmira!!!!!!!!!
"Basen" -> najgorszy film jaki w życiu widziałam ! Do dziś nie wiem o co w nim chodziło! A poza tym odrzucają mnie polskie romansidła typu "Nigdy w życiu" - ciągle Ci sami aktorzy ( chociaż niektórych bardzo cenie ale nie w tych filmach), podobna fabuła i maksymalny marketing!!!
Cała twórczość Pana Uwe Bolla
oraz obecna polskie komedie typu kochaj i tańczy
'Podróż do wnętrza Ziemi' miało być poważnie i wciągając wyszło śmiesznie głupio;/
Naprawdę duuuużo jest takich filmów. Z tych, które widziałam ostatnio: "2012" i "Book Of Eli" (chociaż ten drugi był tak słaby, że smiałam się prawie przez cały seans)
Dużo tych filmów, ostatnio oglądałam 'Złoty środek" beznadzieja....
"Chłopaki na ibizie" masakra!!
Dla mnie największym rozczarowaniem była "Wojna polsko ruska".
Dużo osób wychwala ten film, ale dla mnie to było DNO.
Oglądałam "Wojnę polsko- ruską" z moim lubym i mi się podobał:) Totalnym nieporozumieniem był dla mnie "Jeszcze raz" (podobnie zresztą jak inne polskie romansidła), a co do "Lejdis" to bardzo polecam! Mimo, że "Testosteron" był nudny, to kontynuacja w damskiej wersji była dla mnie genialna:) A moja kochana Iza Kuna- nachwalic się jej nie mogę:) Dereszowska tak samo:)
Mi tez spodobała sie "wojna polsko-ruska" - i choć nie lubię twórczości Maslowskiej (może inaczej - nie znam jej twórczości- dlatego, że zrazilam się po jednej książce) to film bardzo mi się spodobał."Lejdis" no cóz - może nie jest to jakiś wybitny film , bardziej z serii lekkich, łatwych i przyjemnych ale i tak bardzo przypadl mi do gustu. Jest taki ..hmmm odstresowujący:)
Dla mnie jednym z najgorszych filmów jakie ostatnio widziałam - i wiem, że tu się naraże - był "Zmierch" i jego kolejna odslona...po prostu nie dla mnie...
Iron man2!!! Choćby nie wiem jak facet was namawiał na ten film nie idźcie na niego. ![]()
A mój najgorszy to horror produkcji afrykańskiej(!!!) widziałam go na jakimś festiwalu i naprawdę maskara. Sala drżała nie ze strachu tylko ze śmiechu!!! Nie pokocham filmu afrykańskiego;)
Dawno temu oglądałam "Czekoladę" z Johnny Deep'em. Jak dla mnie dno i nuda do kwadratu.
"Ile waży koń trojański" Machulskiego. Niby komedia, ale śmieszy tylko w jednym miejscu, poza tym tytuł ma się nijak do filmu, W dodatku film ma poważne niedociągnięcia w fabule - niekonsekwencje, złe rekwizyty (bohaterka przenosi się w czasie do PRLu a w jej starym domu jest model lodówki z 2000 roku). Okropne.
"Ciacho" i "Wojna polsko-ruska" -moim zdaniem to filmowe nieporozumienia ![]()
Najgorszy film jaki widziałam to "ciacho" przereklamowane gówno Blle
Legion, Zmierzch, Nie kłam kochanie, Ja wam pokaże
jak sobie przypomnę będe sukcesywnie edytować.
Zdecydowanie najgorszy film jaki widziałam to "Idealny facet dla mojej dziewczyny" jak dla mnie było to kompletne dno. Niby miał śmieszyć, ale nic śmiesznego dla mnie w nim nie było. Tak samo "Wojna polsko - ruska" totalna masakra.
ja zgadzam się z osobami powyżej, bo dla mnie ciacho to była totalna masakra... żarty na poziomie amerykańskich komedii, obsada "standardowa": karolak, stenka, kot itd.
Naprawdę nie rozumiem, dlaczego Polacy tworzą tak paskudne filmy wzorowane na gniotach zza oceanu..
'zmierzch' i reszta jego części (tak jak i książki...)
'dwa dni w Paryżu'- nie wiem, może dalej sie rozkręciła (a właściwie pojawiła) jakaś akcja, ale po 40min NICZEGO nie byłam w stanie dalej tego oglądać ![]()
'Blair Witch Project'- niby miał być bardzo straszny, a efekty miał podnieść sposób wykonania (kręcony chyba jakąś zwykłą kamerką i stworzony 'na faktach'), a tak naprawdę nuuuda niesamowita. Obejrzałam cały film, podobała mi się jedna scena.
A co do wzorowania sie polskich reżyserów na zagranicznych- jak najbardziej fakt! I zero efektów ![]()
Jeden z gorszych: "Istota" z Adrienem Brodym.
Pomysł jest ok, ale wykonanie tragiczne. Do tego scena seksu z pseudo-stworem-nie-wiadomo-czym, tragedia...
Film mocno niedopracowany w szczegółach.
ja nie mogłam wysiedzieć na "Nine"...spodziewałam się czegoś innego, zawiodłam się...do końca czekałam kiedy akcja sie rozwinie:)
no i "Ciacho":)
Ja zdecydowanie nie polecam "Samotności w sieci"... książkę naprawdę dobrze się czyta, a czytając czuje się wszystkie emocje jakie przeżywają bohaterzy.
Natomiast film to totalna katastrofa. Nawet nie chodzi o sam brak akcji, ale aktorzy grają drętwo a sam film jest bardzo nużący i nieciekawy.
dobrze że mówisz bo książką byłam zachwycona:)
komedie hollywoodzkie (typu "Kac Vegas") i ostatnio te nowsze komedie polskie (ze pozwole sobie uogolnic) - ni smiac sie, ni plakac...
Orgia zlego smaku aspirujaca do dziela ponadczasowego ![]()
Kac Vegas jest świetną komedią, która ma bardzo dobry scenariusz i świetne teksty. Ale co kto lubi.
mnie jakos nie bawia takie komedyjki - obejrzalam, owszem. Kojarza mi sie z niemieckimi "komediami" erotycznymi z lat 80-tych i z niemieckim poczuciem humoru.
Poza tym jestem POTWORNIE wybredna jesli chodzi o komedie (w rezultacie prawie wogole ich nie ogladam).
"Projekt dziecko" - polska "komedia"...
Nazwanie tego filmu komedią to pomyłka. Fabuła jest zmasakrowana. Dominika Ostałowska nie nadaje się do roli totalnie. Znaczna ilość scen dzieje się w kuchni przy stole, w tle znajduje się cała ściana z półkami z książkami - film był nudny do tego stopnia, że nie skupiałam się na dialogach tylko na odszyfrowaniu tytułów tych książek:D. Zdecydowanie nie polecam.
i ja coś dorzucę od siebie! ;P "Ostatni taniec" z genialnym aktorem Patrickiem Swayze... niestety film utula do snu
oraz oczywiście coś polskiego "Rozmowy nocą". Ale "ile waży koń trojański" był interesujący
Ostatnio nie mogłem sobie przypomnieć tytułu mojego najgorszego filmu. I proszę - akurat dzisiaj leciał w tv "Ocean strachu". Jak dla mnie najbardziej beznadziejny (dosłownie), nudny i dołujący film. Szczerze nie polecam;]
SemperFidelis wyprzedziłaś mnie
właśnie chciałam umieścić w moim poście ten film jako najbardziej beznadziejny ;/ też go własnie oglądałam wczoraj i porażka żeby chociaż skończył się jakoś sensownie ;/ i zgodzę się bardzo dołujący i przygnębiający film.
Ondine- Boże, totalna katastrofa, zero ładu i składu, nuda, dialogi drętwe, fujjj nie wiem jak można takie coś kręcić.
Kac Vegas mnie rozśmieszał co chwila a już w ogóle ta scena z tygrysem w wc
No ale to kwestia gustu. Ja nie cierpię jeszcze typowo amerykańskich filmów w stylu " Seks w Wielkim Mieście"- mega tandeta,brrrrr.
Może to dziwne, ale nie ma takiego...
Ale jakby się zastanowić... Trochę film "Eragon" był taki dziwny jakiś...
"To nie tak jak myślisz kotku " straszny gniot ![]()
Salt...
Ciemność...
Salt...
Dobermann...
Dont mess wit the Zohan...
Salt...
Ciacho... (zlepek kawałów)
Dead like me... (wtf? gościówa zabita deską klozetową?!
)
Salt...
Niezniszczalni... (co se kurna Sylwek z okami zrobił?
)
ogólnie polskie komedie typu "testosteron".... porażka.. a ja najbardziej polecam film ( dla osób z mocnymi nerwami) SEED- skazany na śmierć.
wczoraj z narzeczonym ogladalsmy tak tragiczny film ze chyba zadna z was jeszcze takiej szmiry nie ogladala: ludzka stonoga...oblesny i nudny film.
Slither/Robale jak się nie mylę,mega obrzydliwy!
a z polskich nie podobała mi się Wojna Polsko Ruska.
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » ŚWIAT FILMU » najgorszy film jaki widziałaś/eś
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024