Dziwne zachiwanie 35letniego mężczyzny. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Dziwne zachiwanie 35letniego mężczyzny.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: Dziwne zachiwanie 35letniego mężczyzny.

Jak mam rozumiec zachowanie 35letniego mężczyzny, ktory mnie zostawił? Od rozstania minęło pol roku. Przez pierwsze dwa miesiace probowalam wszystkiego abysmy do siebie wrócili. Jednak S powiedzial, ze nie mozemy ze sobą być i nie pasujemy do siebie i abym nigdy nie pozwoliła mu  sie dowiedziec ze z kimds jestem, bo to go zrani. Rzeczywiscie duzo nas dzieli. Jednak wiem, że byliśmy w sobie zakochani..... Przez miesiac nie mielismy ze soba kontaktu. Odpuscilam. Pozniej S zaczal dzwonic, pisac. Chcial sie spotkac, ale odmówiłam, bowiem, nie pokazuje absolutnie zadnej checi powrotu. Powiedzialam mu, ze chce o nim zapomniec pomimo ze go nadal kocham i aby nie kontaktowal sie ze mna. Dodalam, ze mam juz 32 l i chce sie ustatkować. Poznac kogos. Miec dziecko. Na co on " Jeszcze nie teraz". Caly czas wypytuje moją koleżankę co u mnie. Jednak nigdy nie zapytal czy sie z kims spotykam lub ze mnie nadal kocha czy teskni. Dodam, ze czesto otrzymuje gluche telefony od niego. Absolutnie nie rozumiem jego zachowania. Jezeli zdecydowal sie ze mna rozstac tzn ze mnie nie kocha, wiec jak tłumaczyć jego stosunek do mnie?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dziwne zachiwanie 35letniego mężczyzny.

Czy masz na myśli tego mężczyznę, o którym pisałaś kilka miesięcy temu ?
http://www.netkobiety.pl/t109282.html

3

Odp: Dziwne zachiwanie 35letniego mężczyzny.
IsaBella77 napisał/a:

Czy masz na myśli tego mężczyznę, o którym pisałaś kilka miesięcy temu ?
http://www.netkobiety.pl/t109282.html

Tak Isabela. Celowo nie wspomniałam o szczegolach tego zwiazku, tzn ze ma on rodzine, bo wiem jakich komentarzy mogkabym sie spodziewac. Zaakceptowalam jego wybor i zycze mu jak najlepiej, pomimo, ze nienawidze kazdej sekundy bez niego. Jednak zastanawia mnie jego zachowanie. Na sile probuje utrzymac ze mna kontakt. Prosze nie pisz, ze chodzi mu tylko o sex. Gdyby tak bylo raczej by sciemnal, ze chce wrocic.

4 Ostatnio edytowany przez Nirvanka87 (2018-04-26 14:29:03)

Odp: Dziwne zachiwanie 35letniego mężczyzny.
suchar86 napisał/a:
IsaBella77 napisał/a:

Czy masz na myśli tego mężczyznę, o którym pisałaś kilka miesięcy temu ?
http://www.netkobiety.pl/t109282.html

Tak Isabela. Celowo nie wspomniałam o szczegolach tego zwiazku, tzn ze ma on rodzine, bo wiem jakich komentarzy mogkabym sie spodziewac. Zaakceptowalam jego wybor i zycze mu jak najlepiej, pomimo, ze nienawidze kazdej sekundy bez niego. Jednak zastanawia mnie jego zachowanie. Na sile probuje utrzymac ze mna kontakt. Prosze nie pisz, ze chodzi mu tylko o sex. Gdyby tak bylo raczej by sciemnal, ze chce wrocic.

o naiwni
Wiesz dlaczego nie ściemnia, że chce wrócić? bo wie, jak zareagujesz. wie, że jak powie, kochanie, mialaś rację przepraszam, chce być z Tobą, rozwiodę się, to Ty go przyjmiesz, ale będziesz mu cały czas znowu cisnąć kiedysię rozwiedzie.

A tak bawi się w podchody, żebyś to TY wyszła z inicjatywą i powiedziała ok chodźmy na kawę i wszystko zacznie się na nowo. W ten spośób facet sobie zapewni kolejne 7 miesięcy bzykanka, póki znowu nie zaczniesz mu truć.

A bo ogólnie tak, chodzi o seks, a wszystkie żony są złe i niedobre bo wymagają czegoś więcej niż kup na kolację dobre wino, a ja już sie rozkraczam.

Odp: Dziwne zachiwanie 35letniego mężczyzny.
Nirvanka87 napisał/a:
suchar86 napisał/a:
IsaBella77 napisał/a:

Czy masz na myśli tego mężczyznę, o którym pisałaś kilka miesięcy temu ?
http://www.netkobiety.pl/t109282.html

Tak Isabela. Celowo nie wspomniałam o szczegolach tego zwiazku, tzn ze ma on rodzine, bo wiem jakich komentarzy mogkabym sie spodziewac. Zaakceptowalam jego wybor i zycze mu jak najlepiej, pomimo, ze nienawidze kazdej sekundy bez niego. Jednak zastanawia mnie jego zachowanie. Na sile probuje utrzymac ze mna kontakt. Prosze nie pisz, ze chodzi mu tylko o sex. Gdyby tak bylo raczej by sciemnal, ze chce wrocic.

o naiwni
Wiesz dlaczego nie ściemnia, że chce wrócić? bo wie, jak zareagujesz. wie, że jak powie, kochanie, mialaś rację przepraszam, chce być z Tobą, rozwiodę się, to Ty go przyjmiesz, ale będziesz mu cały czas znowu cisnąć kiedysię rozwiedzie.

A tak bawi się w podchody, żebyś to TY wyszła z inicjatywą i powiedziała ok chodźmy na kawę i wszystko zacznie się na nowo. W ten spośób facet sobie zapewni kolejne 7 miesięcy bzykanka, póki znowu nie zaczniesz mu truć.

A bo ogólnie tak, chodzi o seks, a wszystkie żony są złe i niedobre bo wymagają czegoś więcej niż kup na kolację dobre wino, a ja już sie rozkraczam.

To raz.
Dwa, zachowuje się tak bo mu na to pozwalasz. Dlaczego nie zablokujesz jego nr a koleżanki poinformujesz, że nie życzysz sobie, by o Tobie z nim rozmawiały i niech nie przekazują Ci tych wszystkich rewelacji. Naprawdę, to wszystko nie jest trudne. Wystarczy chcieć, a Tobie się nie chce.

6

Odp: Dziwne zachiwanie 35letniego mężczyzny.

To nie jest dziwne zachowanie, skoro ten facet jest żonaty i dzieciaty. Ba, jest bardzo typowe. Skoro chcesz się ustatkować i mieć dziecko, to raczej nie z nim?
Radze ci go olać i nie rozmyślać bo wasza historia i zachowanie jest do bólu szablonowe i nie ma tu żadnego drugiego dna, poza "facet chce sobie jeszcze pobzykać na boku".

7 Ostatnio edytowany przez Roxann (2018-04-26 15:05:00)

Odp: Dziwne zachiwanie 35letniego mężczyzny.
Nirvanka87 napisał/a:

o naiwni
Wiesz dlaczego nie ściemnia, że chce wrócić? bo wie, jak zareagujesz. wie, że jak powie, kochanie, mialaś rację przepraszam, chce być z Tobą, rozwiodę się, to Ty go przyjmiesz, ale będziesz mu cały czas znowu cisnąć kiedysię rozwiedzie.

A tak bawi się w podchody, żebyś to TY wyszła z inicjatywą i powiedziała ok chodźmy na kawę i wszystko zacznie się na nowo. W ten spośób facet sobie zapewni kolejne 7 miesięcy bzykanka, póki znowu nie zaczniesz mu truć.

A bo ogólnie tak, chodzi o seks, a wszystkie żony są złe i niedobre bo wymagają czegoś więcej niż kup na kolację dobre wino, a ja już sie rozkraczam.

Dokładnie tak. Chce wrócić, ale na jego zasadach (seks bez zobowiązań). Nie powie Ci przecież tego wprost, bo tym strzeliłby sobie w kolano. To Ty masz sama do tego dojść i z tęsknoty czy braku laku czy jakiejkolwiek innej przyczyny, na taki układ się zgodzić. A nawet sama wyjść z inicjatywą.
Nie chce wiedzieć czy masz faceta nie dlatego, że mu serce pęknie, ale dlatego, że to dla niego nie ma znaczenia, nie jest przeszkodą. W końcu on też ma żonę.
Poza tym ciekawy wątek jest z tą kłótnią, utratą zaufania. Ewidentnie zaczął się obawiać, że coś wypaplasz komu nie trzeba. Wolał więc się ewakuować, póki nie jest za późno.

8

Odp: Dziwne zachiwanie 35letniego mężczyzny.
Roxann napisał/a:
Nirvanka87 napisał/a:

o naiwni
Wiesz dlaczego nie ściemnia, że chce wrócić? bo wie, jak zareagujesz. wie, że jak powie, kochanie, mialaś rację przepraszam, chce być z Tobą, rozwiodę się, to Ty go przyjmiesz, ale będziesz mu cały czas znowu cisnąć kiedysię rozwiedzie.

A tak bawi się w podchody, żebyś to TY wyszła z inicjatywą i powiedziała ok chodźmy na kawę i wszystko zacznie się na nowo. W ten spośób facet sobie zapewni kolejne 7 miesięcy bzykanka, póki znowu nie zaczniesz mu truć.

A bo ogólnie tak, chodzi o seks, a wszystkie żony są złe i niedobre bo wymagają czegoś więcej niż kup na kolację dobre wino, a ja już sie rozkraczam.

Dokładnie tak. Chce wrócić, ale na jego zasadach (seks bez zobowiązań). Nie powie Ci przecież tego wprost, bo tym strzeliłby sobie w kolano. To Ty masz sama do tego dojść i z tęsknoty czy braku laku czy jakiejkolwiek innej przyczyny, na taki układ się zgodzić. A nawet sama wyjść z inicjatywą.
Nie chce wiedzieć czy masz faceta nie dlatego, że mu serce pęknie, ale dlatego, że to dla niego nie ma znaczenia, nie jest przeszkodą. W końcu on też ma żonę.
Poza tym ciekawy wątek jest z tą kłótnią, utratą zaufania. Ewidentnie zaczął się obawiać, że coś wypaplasz komu nie trzeba. Wolał więc się ewakuować, póki nie jest za późno.

Dokładnie. Do tego pewnie dochodzi syndrom psa ogrodnika. Skoro on Cie teraz nie ma, to kombinuje, żebyś sobie nie ułożyła życia. Bo wtedy nie będzie miał opcji awaryjnej na wszelki wypadek.

9

Odp: Dziwne zachiwanie 35letniego mężczyzny.
suchar86 napisał/a:
IsaBella77 napisał/a:

Czy masz na myśli tego mężczyznę, o którym pisałaś kilka miesięcy temu ?
http://www.netkobiety.pl/t109282.html

Tak Isabela. Celowo nie wspomniałam o szczegolach tego zwiazku, tzn ze ma on rodzine, bo wiem jakich komentarzy mogkabym sie spodziewac. Zaakceptowalam jego wybor i zycze mu jak najlepiej, pomimo, ze nienawidze kazdej sekundy bez niego. Jednak zastanawia mnie jego zachowanie. Na sile probuje utrzymac ze mna kontakt. Prosze nie pisz, ze chodzi mu tylko o sex. Gdyby tak bylo raczej by sciemnal, ze chce wrocic.

Ale zrozum, że to, że on ma rodzinę, jest w tej sytuacji kluczowe. Pomijając ten fakt, otrzymałabyś być może odpowiedzi, które tylko by Ci jeszcze bardziej namieszały w głowie czy dały nadzieję. Ty jesteś wolna, on nie. Poza tym ma dzieci.
Nawet jeśli się zafascynował Tobą, bo tak też może być, rodzina to jednak rodzina.
Zresztą, z tego co pisałaś w poprzednim wątku, on z Tobą nie chciał być. Jasno to powiedział. Przy rozstaniu rzucił parę zdań, które pielęgnujesz w swojej pamięci i analizujesz w każdą możliwą stronę, że myślał o rozwodzie, ale go zawiodłaś itd. Zostawił sobie furtkę. Pyta koleżanki co i jak u Ciebie. Nawet proponuje spotkanie. Po co?
Ano Ci powiem. Ma nadzieję, że jak już się spotkacie, ulegniesz.. on skorzysta, ale dalej rozwód będzie odkładany w nieskończoność. Póki jesteś sama, jesteś teoretycznie łatwym łupem. Dlatego te podchody. Gdybyś teraz kogoś poznała, zaczęła spotykać, odszedłby na dalszy plan. Ewentualnie mógłby czekać, aż związkiem się znudzisz, ale to pewnie kwestia co najmniej kilku lat. Dlatego mu to teraz nie na rękę. Coś napisze, dopyta, jakiś głuchy telefon... a nóż się złamiesz. Romans wciąga, pewnie tęskni... ale czy Ty chcesz być kochanką? Odpowiedz sobie sama...

10

Odp: Dziwne zachiwanie 35letniego mężczyzny.
suchar86 napisał/a:
IsaBella77 napisał/a:

Czy masz na myśli tego mężczyznę, o którym pisałaś kilka miesięcy temu ?
http://www.netkobiety.pl/t109282.html

Tak Isabela. (...).

W związku z tym, że założyłaś już wątek dotyczący tego mężczyzny i tej relacji, bardzo proszę kontynuuj dyskusję w poprzednim temacie.
Mając szersze spektrum wiedzy na temat Twoich rozterek, forumowiczom będzie zdecydowanie łatwiej udzielić Ci rady.
Dodatkowo na forum obowiązuje zasada, że problemy jednego związku opisujemy w jednym wątku, dlatego też ten temat zamykam.

Proszę, zapoznaj się ponownie z regulaminem forum, z naciskiem na punkty nr 4 i nr 5 i nie dubluj wątków.
Dziękuję/ IsaBella77

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Dziwne zachiwanie 35letniego mężczyzny.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024