netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czy przegięłam?

7 odpowiedzi1 480 wyświetleńzałożony przez ewelinalis, 06.04.2018

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Czy przegięłam?

Kochani, mam sprawę , która nie daje mi spokoju i postanowiłam, odważyłam się tutaj ją opisać. Wynajmuję mieszkanie z koleżanką i jakieś 3 miesiące temu wprowadził się chłopak. Od początku nadaawaliśmy na tych samych falach. Poza tym - On komplementuje mnie - mój wygląd, ja również uważam go za przystojniaka. Często przychodzi na pogaduchy. Przytula i całuje na powitania czy pożegnania gdy wyjeżdża na weekend. A wczoraj była taka sytuacja - wszedł do mnie do pokoju rano około 7  ja już nie spałam- leżalam , pogadaliśmy chwilę, mówię wejdz, a On najpierw usiadł, potem wsunął się pod kołdrę i poleżeliśmy przytulając się .Był w samych gatkach.No i poszedł do pracy . Nie wiem czy nie przekraczam z Nim granicy? to fajny chłopak, a ja kocham swojego chłopaka, ale On na 2 lata postanowił wyjechać za granicę, będziemy widywać się dwa lub raz w miesiącu i brakuje mi wiele w tym związku.Taka odległość przerasta mnie, choć jak jest ze mną - bardzo o mnie dba, widać że mu zależy, no i też wyjazd jest uściślony w czasie , chce sie trochę dorobić. Pogubiłam się sad żałuję tej akcji z łóżkiem, choć to niby nic no ale może przegięliśmy sad co robić?czy ja przesadziłam> lubię tego chłopaka, on nie ma nikogo, ja tu sama więc trochę czasu spędzamy jako przyjaciele -hm może to za duże słowo

2

Odp: Czy przegięłam?

A kiedy wg Ciebie orzekroczysz granicę? Jak wylądujecie pod kołdrą bez ubrań?
Ja bym to traktowała już w kategorii zdrady.

3 Ostatnio edytowany przez KrzysiekJarzyna (2018-04-06 23:00:46)

Odp: Czy przegięłam?

Masz chłopaka, którego podobno "kochasz" (hmmmm), a wpuszczasz obcego faceta pod kołderkę i się przytulacie. Chore. Patologia.

Jak Ci nie pasuje związek na odległość, to go zakończ.

A i nie pisz, że "kochasz". Jakie to słowo w dzisiejszych czasach jest zeszmacone. Liczą się czyny!! Sama sobie odpowiedz, czy to co robisz potwierdza twoją wielką miłość smile

4

Odp: Czy przegięłam?

Na moje, to rzeczywiście przegięłaś. Wpuszczanie kolego do łóżka w samych gaciach - nie, no ewidentnie przegięcie. Jeśli jesteś pewna, że kochasz zagranicznego lubego i rzeczywiście wiążesz z nim przyszłość, to pozostaje ci zapomnieć o tej akcji i nie pozwalać sobie na podobne w przyszłości + zapomnieć o przytulankach i innych czułościach wymienianych między wami.  Cusz, było minęło - tak o tym chyba najlepiej myśleć... No a sama byś chciała, aby tówj luby zapraszał do swojego łóżka "na poleżenie" kumpelę w bieliźnie? Lub nawet w płaszczu? wink

5 Ostatnio edytowany przez balin (2018-04-06 23:08:27)

Odp: Czy przegięłam?

Do zdrady doszło już wcześniej, bo było flirtowanie, które doprowadziło do przytulanki w łóżku. Ten chłopak oczywiście się na tym nie zatrzyma, a Tobie będzie ciężko to zatrzymać. Jeśli oczywiście chcesz zatrzymać.

6

Odp: Czy przegięłam?
ewelinalis napisał/a:

nadaawaliśmy na tych samych falach
On komplementuje mnie - mój wygląd,
ja również uważam go za przystojniaka.
Przytula i całuje na powitania czy pożegnania
potem wsunął się pod kołdrę i poleżeliśmy przytulając się

To się nadaje na scenariusz "zdrady" lol
czy jak nazywa się to telewizyjne pseudo-dokumentalne coś.

Będzie iękna zdrada i romansik. No, ale jak facet wyjeżdża na 2 lata, i zostawia swoją milenialną dziewczyne samą....

7

Odp: Czy przegięłam?

Juz dawno przekroczyłeś granicę. Flirtujesz, dajesz się przytulać i obmacywać. Do tego wpusciłaś go prawie gołego do swojego łóżka.

Współczuję bardzo Twojemu chłopakowi. Rozczaruje się bardzo.

8

Odp: Czy przegięłam?

A w innych postach Autorki, były plany na przyszłość, wielka i dozgonna miłość. A tu wyjazd za granicę i zycie szybciutko weryfikuje wielkie słowa. smile

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026