netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Przełamać rutynę...

8 odpowiedzi1 350 wyświetleńzałożony przez my_little_sweet_terrorist, 16.03.2018

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Przełamać rutynę...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1 Ostatnio edytowany przez my_little_sweet_terrorist (2018-03-16 14:18:58)

Temat: Przełamać rutynę...

Jestem z chłopakiem juz 3 lata, po roku bycia razem zamieszkaliśmy. Wcześniej przez rok, byliśmy w związku na odległość (nie była to znajomosc internetowa). Ostatnio trochę spraw się pomiędzy nami pokomplikowało,kilka sprzeczek. Doszedł do wniosku, że dobrze by było abyśmy na jakiś czas zamieszkali w oddzielnych mieszkaniach, dzięki czemu będziemy mogli przełamać rutynę ...jakoś nie przekonuje mnie ten argument..sama  nie wiem. Widzie,że on naprawde chce tej wyprowadzki, przykro mi z tego powodu. Cały czas mi mówi, że mnie kocha i właśnie dlatego zdecydował się na ten krok, aby nasz związek nie "umarł". Dodam, że nie jest z Polski, przyjechał tu dla mnie,wszyscy jego bliscy przyjaciele, znajomi i rodzina żyją w innym kraju. Na pytanie skąd ten pomysł powiedział, że jego przyjaciel powiedział mu ze czasem dobrze jest zrobić taką przerwę...

Najbardziej boli mnie to, że gdy dowiedziałam się ,że chce zamieszkać w Polsce proponowałam mu mieszkanie osobno, tak abyśmy mogli "po randkować". Nie wiem co o tym wszystkim myśleć, jest mi bardzo przykro, ale on o tym wszystkim wie....

Ostatnio do naszego związku faktycznie wkradła sie rutyna, bardzo dużo pracujemy, po 10-12 h dziennie, więc po pracy humory są średnie.. ale czy faktycznie spekakularna zmiana moze nastapic tylko gdy zamieszkamy osobno? Bardzo prosze o rady sad Już nie wiem co robić i myśleć.

2

Odp: Przełamać rutynę...

Zamieszkanie oddzielnie nic nie zmieni. Tzn może zmieni, ale na krótszą metę. Skoro po dwóch latach wspólnego mieszkania wasz związek umiera to raczej niewiele da się z tym zrobić. Może faktycznie stało się to za szybko i nie zdążyliście normalnie porandkować, ale ja szczerze wątpię czy z obecnego stanu da się zrobić krok wstecz do randkowania i to się uda. A może po prostu uczucie się wypaliło.

3

Odp: Przełamać rutynę...

Obawiam się,że zamieszkanie osobno w tej sytuacji może przynieść skutek odwrotny do zamierzonego ( o ile zamierzony to bycie razem).

Jak objawia się ta "rutyna", która Was dopadła?
Bo generalnie w takim już "poważnym" związku mało jest miejsca/czasu na jakieś wyszukane randkowanie.
Ważne żeby móc pomilczeć razem i po prostu dobrze się ze sobą czuć.

4

Odp: Przełamać rutynę...

Za mało danych. Ale choroba, która zabija wasz związek, to nie jest rutyna.

5

Odp: Przełamać rutynę...

Hmm. Macie zamiar kiedyś wziąć ślub?
Wyobrażasz sobie, żeby on wtedy stwierdził, że się wyprowadza, bo rutyna?

6

Odp: Przełamać rutynę...

Właściwie nic nie robimy już razem, w sensie nie spędzamy czasu. Tak jak wspomniałam pracujemy na "swoim" co zajmuje nam bardzo dużo czasu. Być moze troche się zapędziliśmy w tym pracoholizmie. Bardzo bym chciała poprawić "jakość" naszego związku. Mamy po 25 lat. On mi mówi, że mnie kocha i uważa ze chwilowe zamieszkanie razem nas uzdrowi... ale czy naprawde nic innego nie da się zrobic? Myslałam abysmy troche ograniczyli swoje zapedy do pracy i zwolnili... Dodam tylko, ze od pazdziernika, mieszka z nami moja młodsza siostra...w 2 pokojowym mieszkaniu.  Jestem juz taka zagubiona w tym wszystkim ze nie wiem co robic i mysleć, a moze poprostu powiedziec ze skoro chce sie wyprowadzic to niech zrobi tak jak uwaza..

7

Odp: Przełamać rutynę...

No to może pora przestać być pracoholikami i zająć się sobą wzajemnie?
Jak znajdziecie dla siebie czas nie mieszkając razem?

8

Odp: Przełamać rutynę...

Moim zdaniem niepokojąco szybko nastąpił ten etap, że już musicie (oczywiście zdaniem Twojego partnera) od siebie odpocząć. To nie rokuje optymistycznie.

Owszem, czasem trzeba od siebie odpoczywać choćby po to, aby mieć własną przestrzeń i możliwość, by za sobą zatęsknić, ale on chce zupełnie się od Ciebie odciąć, a tylko od czasu do czasu umawiać na randki. Po etapie wspólnego zamieszkania można odnieść wrażenie, że została tu pomylona kolejność, tym samym on chce cofnąć się co najmniej o krok, a nie wiem czy nie jeszcze dalej. Na Twoim miejscu byłabym poważnie zaniepokojona tą propozycją.

9

Odp: Przełamać rutynę...

pracoholicy i na dodatek siostra w drugim pokoju- niekoniecznie dobry pomysł.. To siostra powinna się wyprowadzić..

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Przełamać rutynę...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026