Mam problem,a właściwie to mój partner.
Waży ponad 90 kg. Przytył w ciągu roku około 10 kg, bo rzucił papierosy.
Chce schudnąć - mnie nie przeszkadza jego nadwaga,kocham go takim
jakim jest,ale tu chodzi o zdrowie.
Tłumacze mu,że musi jeść 5 posiłków dziennie, aby zrzucić zbędne kg,
ale on nie chce mnie słuchać - mówi,że nie mam racji. Poza tym wykręca
się tym, że pracuje na zmiany i nie może jeść o stałych porach.
Ruch - czasem wychodzimy na basen,prawie zawsze siedzimy w domu,
bo jest zimno,więc mało się rusza. Zwykle samochodem - tak, wygodni jesteśmy.
Myślę,że jego zgubą jest jedzenie tylko 2 (!!!) posiłków dziennie.
On je śniadanie,a później tylko obiad!
Poza tym pije dużo, a praktycznie same napoje gazowane i słodzone.
Ma bardzo,ale to bardzo słabą przemianę materii.
Jak mam mu wytłumaczyć, że powinien diametralnie zmienić swój
sposób odżywiania, aby schudnąć?Powinien zacząć zdrowo się
odżywiać.Nie przez miesiąc,dwa,a dłużej.
On uważa, że zje 2 małe posiłki dziennie i schudnie.
Proszę,pomóżcie mi,bo nie mam już do niego cierpliwości.
Tyle ile ja już się nagadałam,to szok.W innych kwestiach jest
mniej uparty,albo w ogóle.
Proszę o pomoc.