Psychicznie nie wytrzymuje sama z Soba - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Psychicznie nie wytrzymuje sama z Soba

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: Psychicznie nie wytrzymuje sama z Soba

Co mam zrobic zeby moj zwiazek z mezczyzna mojego zycia wreszcie sie ulozyl? Za duzo tego wszystkiego sie dzieje ostatnio mam metlik w glowie i zaczynam miec mysli samobojcze. Mam dzieci, meza z ktorym zyje 12 lat po slubie dwa lata. Czy ktos moze mi pomoc? Boje sie specjalisty... Nie wiem juz gdzie mam szukac pomocy nie mam bliskich zaufanych osob ani zadnej rodziny ktora maglaby mi pomoc. Za duzo zlego zrobilam..

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Psychicznie nie wytrzymuje sama z Soba

Spokojnie...

Co złego zrobiłaś?
Niestety musisz się przemóc i udać się do specjalisty, do tego leki i poczujesz się jak nowo narodzona.

3

Odp: Psychicznie nie wytrzymuje sama z Soba

Nie potrafie tak isc do psychologa czy psychiatry bo mam uraz jeszcze z mlodosci a raczej kiedy to nastolatka bylam. Czuje ze jestem chora osoba bo kto tak robi zeby po raz kolejny raz zdradzic tyle ze uwazam ze pierwszy raz byl nieumyslny bo bylam bezmyslna a drugi czyli po slubie umyslny ale maz twierdzi ze to dwa razy to jedno i to samo. I dla mnie ratunku nie ma. Jak mam swoj blad naprawic? Przez to wszystko maz sie odgrywa na boku pisze z kobietami i spotyka sie czuje ze doszlo tam do czegos. Malo tego wysyla moje mogie zdjecia koledze ktorego
nienawidze. Przez to znienawidzilam seks. Czuje sie bezwartosciowym czlowiekiem. Co ja mam zrobic z swoim zyciem?

Reklama

4

Odp: Psychicznie nie wytrzymuje sama z Soba

Zdecydowanie potrzebujesz pomocy specjalisty. Czy to psychologa dla Ciebie, czy może raczej terapii dla małżeństw. Jeśli oboje nadal się kochacie, to możecie nad tym pracować. Nawet jeśli za pierwszym razem zdradziłaś męża nieumyślnie, to uwierz mi, każda zdrada boli tak samo. Nieważne, czy partner jest pijany, chce się odegrać, nie czuje się zaspokajany w domy, czy też w końcu czuje coś do osoby z którą zdradza. Zdrada zawsze rani. Wszyscy jesteśmy ludźmi i wszyscy popełniamy błędy. Nawet jeśli kochamy swojego męża/żonę, to czasem robimy bardzo głupie rzeczy. Porozmawiaj szczerze ze swoim mężem. Powiedz mu o swoich uczuciach, że go kochasz i jesteś gotowa pracować nad sobą. Nie wiem, czy Twój mąż Ci wybaczy, ale szczerość jest kluczem do zrozumienia.

5

Odp: Psychicznie nie wytrzymuje sama z Soba

Maz nie pojdzie bo mowil ze nie potrzebuje osob trzecich do rozwiazywania problemow. Zdrady mi wybaczyl bo mnie kocha i ja tez oczywiscie go kocham zycia sobie bez niego nie wyobrazam. A gdy jestem z nim szczera to zawsze obraca kota ogonem. Zawsze bylam i jestem ta zla i rownana z podloga i taka i owaka. Nie wiem co juz mam myslec rozwodzic sie nie chce bo to nie o to tu chodzi. Za duzo z nim przeszlam zeby to zniszczyc i do tego dzieci zycia bez nich dla mnie nie ma. Maz mi prawie codziennie mowi ze mam sie teraz czuc tak jak on sie czul kiedy to zrobilam.  To jest chore wszystko ja juz nie daje rady. Niestety trwa to juz dwa miesiace. Czy maz chce mnie zniszczyc psychicznie? Chyba faktycznie chora psychicznie jestem

Reklama

6

Odp: Psychicznie nie wytrzymuje sama z Soba

Kiedy mnie mąż zdradził, też byłam dla niego opryskliwa, co prawda nie tak długo, bo jestem w nim zakochana jak wariatka i zdarzało mi się wypominać mu zdradę, kiedy wiedziałam, że przynosi mu to ból. Nie sprawiło to, że czułam się lepiej, zdrada i tak mnie bolała. W końcu kiedyś przestała, ale teraz, po 13 latach związku mąż zostawia mnie dla innej.
Twój mąż cierpi i nie potrafi sobie poradzić z tym cierpieniem, dlatego się tak zachowuje. Pewnie się boi, że skoro go zdradziłaś już dwa razy, to nie będziesz miała oporów przed dokonywaniem tego w przyszłości. Idź do psychologa/psychiatry sama, ja od lat korzystam z pomocy psychologicznej i jestem z niej naprawdę bardzo zadowolona. To tak samo jak z każdym innym lekarzem - jeden lubi swoją pracę i świetnie ją wykonuje, a inny nie. Jeśli Ci się nie spodoba, zawsze możesz iść do innego specjalisty. Opowiedzenie o swoich problemach zupełnie obcemu człowiekowi naprawdę bardzo pomaga - obca osoba Cię nie zna i dlatego opowiadasz wszystko dokładnie i już samo to pozwala Ci uporządkować sytuację w głowie.
Powiedz mężowi, że jego zachowanie nie jest wyjściem. Że rozumiesz, że sprawiłaś mu ból, ale to nie przyniesie mu ukojenia. Bądź szczera, mów to co myślisz. Staraj się jak najdokładniej wytłumaczyć swoje uczucia. Jeśli się kochacie dacie radę przebrnąć przez ten kryzys, ale musisz liczyć się z tym, że Twoje postępowanie zostawi bliznę na Waszym związku.

7

Odp: Psychicznie nie wytrzymuje sama z Soba

Dlaczego boisz się iść do specjalisty, konkretnie?

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

8

Odp: Psychicznie nie wytrzymuje sama z Soba

Ja rozumie ze sobie zasluzylam ma prawo do tego ale zeby na kazdym kroku wypominac to. Staram sie a raczej staralam sie pokazac mu ze tylko on sie liczy. Zerwalam wszystkie kontakty dla niego tzn znajomosci i przyjaciolke. Jest to przykre bo nawet nie mam z kim zamienic slowa.. jeszcze rok temu byla nadzieja ze to wszystko bedzie mialo rece i nogi ale teraz to juz calkiem odebral mi ta ostatnia nadzieje. Chcielismy dziecko sobie zrobic. Decyzja wspolna oczywiscie jest w naszym w zyciu. Po czym gdy jest na swiecie tekstem mi rzuca ze specjalnie to zrobilam zeby go miec przy sobie. Nie rozumie dlaczego mnie tak osadza skoro oboje tego chcielismy. Ja wiem ze to pozostanie juz nie do zapomnienia w zwiazku na reszte naszego pozycia. Co do lekarzy mam uraz z tego wzgledu ze przez pare lat faszerowano mnie lekami psycho. Bylo zle ze mna...Jeden lekarz mi je przepisywal bo uwazal ze potrzebuje ich. Po dwoch latach a nawet wiecej inny lekarz stwierdzil ze nie potrzebuje zadnych lekarstw ze jestem zdrowa i normalna. Poza tym karmie piersia i leki raczej odpadaja. Nie wiem czy bede potrafila sie odtworzyc przed specjalista. Obca osoba. Od roku jestem zamknieta w sobie nie mam zaufania juz do nikogo poniewaz w zyciu sie przejechalam na wielu ludziach. Oszukana wykorzystana itp. Zastanawiam sie czy w moim zwiazku podzialo sie tak wiele zlego dlatego ze miedzy nami jest spora roznica wieku? Bo 12 lat. Czy moze dlatego ze jest jedynym mezczyzna z ktorym zaczelam sypiac i nigdy ze tak napisze nie doznalam tego z innymi? A moze dlatego ze chcialabym pokazac swoje JA jaka chce byc tylko sie boje ze maz wykorzysta to przeciw mnie. Zawsze chcialam byc tylko dla niego Wybaczcie mi na prawde nie wiem jak mam juz myslec. Chcialabym byc po prostu szczesliwa jak kiedys, czuc sie potrzebna, kochana byc wartosciowa choc na to jest juz za pozno.

9

Odp: Psychicznie nie wytrzymuje sama z Soba

Powiem tak: nie poradzisz sobie sama, bez pomocy specjalisty.
To, że jeden lekarz się pomylił, to nie znaczy, że wszyscy inni też są beznadziejni.

Potrzebujesz pomocy. Powinnaś zapisać się do psychiatry jak najszybciej (nie potrzeba skierowania). Jeśli będzie taka potrzeba, da Ci skierowanie do psychologa.
Dzisiejsze leki nie uzależniają i nie robią z ludzi zombie. Wiem, bo sama przyjmowałam dość długo w połączeniu z psychoterapią. Efekty były super i czuję się bardzo dobrze.

Co się tyczy tego, że nie będziesz potrafiła się otworzyć przed lekarzem - nie martw się o to. Oni wiedzą, jak rozmawiać z pacjentem.

Zasada jest taka... najpierw robimy porządek ze sobą, a potem dopiero ze związkiem. Daj sobie szansę.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

10

Odp: Psychicznie nie wytrzymuje sama z Soba

Poszukam zaraz jakiegos w miescie. Pojde jesli to ma mi pomoc na sama mysl juz sie stresuje. Dobrze ale co powiem mezowi? On uwaza ze mnie to nie jest potrzebne ze mam w domu zaufana osobe i znim powinnam rozmawiac o wszystkim. Co z tego skoro jak pisalam obraca wszystko kota ogonem. Dziekuje za to ze mogla troche wygadac sie choc duzo to nie dalo ale zawsze cos.
Dlaczego z soba? Pierw a zwiazek na drugim planie?

11

Odp: Psychicznie nie wytrzymuje sama z Soba

Bo mając problemy ze sobą, nie myślisz racjonalnie.
Nie podejmiesz dobrej decyzji a propos swojego związku, jeśli sama będziesz źle się czuła.
Np. osobom w depresji odradza się podejmowanie jakichkolwiek ważnych decyzji typu rozstanie, przeprowadzka, staranie się o dzieci, etc.

Piszesz, że mąż uważa, że Ci specjalista nie jest potrzebny. Ty natomiast uważasz, że czujesz się źle. Ważniejsze jest w tym momencie, co Ty czujesz. Nie musisz męża pytać o zgodę w tym temacie.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

12

Odp: Psychicznie nie wytrzymuje sama z Soba

Rozumie. Dziekuje bardzo za porade oby nie bylo to na marne wszystko. Pozdrawiam cieplo

13

Odp: Psychicznie nie wytrzymuje sama z Soba
jadstas napisał/a:

Rozumie. Dziekuje bardzo za porade oby nie bylo to na marne wszystko. Pozdrawiam cieplo

Nie ma za co.
Dużo zależy od Twojego nastawienia.

A opracowanie nad sobą i dbanie o swoje zdrowie nigdy nie idzie na marne.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Psychicznie nie wytrzymuje sama z Soba

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018