Nerwica natręctw; aspekt czystości - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Nerwica natręctw; aspekt czystości

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: Nerwica natręctw; aspekt czystości

Mam pytanie odnośnie nerwicy natręctw (to podejrzewamy, ale nie mamy pewności) na tle czystości.
Chodzi o takie zachowanie: osoba ta, od wielu lat, obsesyjnie sprząta. I nie byłoby w tym nic niepokojącego gdyby nie to, że robienie porządków (sprzątanie mieszkania) ma dla niej najważniejsze znaczenie. Mimo to osoba ta sprzątając nie zachowuje podstawowych zasad higieny, ale to nawet nie o to już chodzi. Chodzi o to, że rozpoczęcie czynności sprzątania powoduje diametralną zmianę jej nastroju. Osoba robi się niemiła, niegrzeczna, opryskliwa. Tak jakby była o coś obrażona. Najpierw zaczyna się nie odzywać. Potem zaczyna się awanturować. Staje się agresywana. Nie panuje na emocjami, nad złością. Zdarza się, ze przechodzi do rękoczynów, typu popychanie domowników, bicie, wyzywanie, grożenie. Czynność sprzątania wyzwala w tej osobie niebywałe pokłady niczym nieuzasadnionej złości i wrogości. Osoba zachowuje się jakby była w amoku. Zdarza się, ze sprząta powierzchnie czyste, np. wcześniej posprzątane, ale których sprzątania nie widziała. Twierdzi że jest na nich brud. Zachowanie tej osoby robi się wulgarne. Problem rzekomego brudu jest wyolbrzymiany. Próby rozmowy nad zachowaniem w trakcie owych porządków kończą się awanturami, pretensjami, oskarżeniami o gnębienie, pogłebiają problem. Dochodzi do awantur z absurdalnymi oskarżeniami ze strony tej osoby, do zachowań mściwych.
Jeżeli to pomoże w ocenie. Osoba ta nie potrafi żyć w zgodzie także z obcymi osobami. Nie potrafi ustąpić, iść na kompromis. Jest osobą bardzo, bardzo nerwową i kłotliwą. Czy to po prostu obrzydliwy charakter takiej osoby, czy jakieś zaburzenia?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nerwica natręctw; aspekt czystości

Zastanawiam się, co jest pierwsze - zaczyna sprzątać i robi się zła, czy robi się zła, więc zaczyna sprzątać? Może nie widać tego zezłoszczenia na początku, ale ta osoba je odczuwa, więc zaczyna sprzątać?

Odp: Nerwica natręctw; aspekt czystości

Haha jaki opis big_smile
Normalnie nigdy się z czymś takim nie spotkałem.

Może jakieś negatywne wspomnienia z dzieciństwa kiedy to rodzice kazali sprzątać swój własny pokój codziennie i teraz wpada w jakiś straszny amok podczas ścierania stolika wilgotną szmatką big_smile

Takie obsesyjne sprzątanie mieszkania może być nerwicą natręctw.
Ja np. sprzątam swój pokój raz na miesiąc bo nikt do niego nie wchodzi więc nie muszę wszystkiego polerować na błysk smile

Ja np. mam takie nerwice natręctw, że sprawdzam x5 czy na pewno zamknąłem drzwi i przed wyjściem z domu co najmniej muszę z x3 sprawdzić czy na pewno wszystkie okna są zamknięte smile

A to co jest opisane można podpiąć pod jakieś zaburzenia psychiczne.

4

Odp: Nerwica natręctw; aspekt czystości

Zapatrzyłeś się na kolegów i też robisz wykopki? big_smile

Odp: Nerwica natręctw; aspekt czystości

Niee
Po prostu bardzo zaciekawił mnie opis tego tematu, że ktoś może dostawać szajby tylko w momencie jak zaczyna sprzątać.
O czymś takim jeszcze nie słyszałem smile

6

Odp: Nerwica natręctw; aspekt czystości
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Niee
Po prostu bardzo zaciekawił mnie opis tego tematu, że ktoś może dostawać szajby tylko w momencie jak zaczyna sprzątać.
O czymś takim jeszcze nie słyszałem smile

Szajba, to może za dużo powiedziane big_smile Ale podobno lepiej było schodzić z drogi podczas tych porządków wink

7

Odp: Nerwica natręctw; aspekt czystości

Myślę, że to zaburzenia. Znam coś podobnego z własnej rodziny hmm

"[...]po raz kolejny upewniłem się w od dawna nurtującej mnie idei, iż życie składać się też może z kilku zdań. Kilka zdań może krążyć wokół ciebie przez całe życie. Od czasu do czasu będą ci je przypominali najzupełniej przypadkowi rozmówcy. Przeczytasz je w codziennej gazecie, w przypadkowo otwartej powieści. Reszta zaś - wszystko, co powiesz i usłyszysz - będą to wariacje na ich temat."

8

Odp: Nerwica natręctw; aspekt czystości
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Ja np. mam takie nerwice natręctw, że sprawdzam x5 czy na pewno zamknąłem drzwi i przed wyjściem z domu co najmniej muszę z x3 sprawdzić czy na pewno wszystkie okna są zamknięte smile

Witaj w klubie. Gaz w domu masz? wink
Czy to już chore jak dwie osoby w domu toczą cichą wojnę o sposób zakładania rolki papieru toaletowego do uchwytu? Jedna zakłada żeby papier rozwijał się od góry, a druga co skorzysta, to przekłada rolkę żeby papier rozwijał się od dołu.

To już jest koniec, Piękna przyjaciółko To już jest koniec Moja jedyna przyjaciółko, koniec
Koniec naszych rachub niespełnionych Koniec tego, co trwa nieporuszone Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się, to koniec Już nigdy nie spojrzę w oczy twoje...ponownie
Podszedł do drzwi Zajrzał do środka "Ojcze?" "Tak synu?" "Chcę cię zabić" "Mamo...chcę cię...przelecieć"
Odp: Nerwica natręctw; aspekt czystości
Snake napisał/a:

Witaj w klubie. Gaz w domu masz? wink
Czy to już chore jak dwie osoby w domu toczą cichą wojnę o sposób zakładania rolki papieru toaletowego do uchwytu? Jedna zakłada żeby papier rozwijał się od góry, a druga co skorzysta, to przekłada rolkę żeby papier rozwijał się od dołu.

Całe szczęście nie mam w domu gazu bo bym sprawdzał co minutę big_smile
A to z rolką papieru toaletowego to kiedyś toczyłem właśnie taką cichą wojnę z własnym wujkiem haha big_smile
Ja zawsze ustawiałem tak by papier rozwijał się od dołu a on żeby rozwijał się od góry i tak całymi dniami była niewypowiedziana wojna na zmienianie tej rolki za każdym razem lol

10

Odp: Nerwica natręctw; aspekt czystości

Znałam kiedyś osobę owładniętą manią czystości, też uważam że to jakieś zaburzenie

Odp: Nerwica natręctw; aspekt czystości

Lepsza mania czystości niż mania nie mycia się lol

12

Odp: Nerwica natręctw; aspekt czystości

Pytanie podstawowe: czy ta osoba sprząta sama po sobie czy też po bandzie brudasów, którzy mieszkają w tym samym mieszkaniu i się nią wysługują? Jeśli opcja numer dwa to się nie dziwię. Jeszcze ścierą powinna przy....ć.

13

Odp: Nerwica natręctw; aspekt czystości
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
Snake napisał/a:

(...)
Czy to już chore jak dwie osoby w domu toczą cichą wojnę o sposób zakładania rolki papieru toaletowego do uchwytu? Jedna zakłada żeby papier rozwijał się od góry, a druga co skorzysta, to przekłada rolkę żeby papier rozwijał się od dołu.

(...)
A to z rolką papieru toaletowego to kiedyś toczyłem właśnie taką cichą wojnę z własnym wujkiem haha big_smile
Ja zawsze ustawiałem tak by papier rozwijał się od dołu a on żeby rozwijał się od góry i tak całymi dniami była niewypowiedziana wojna na zmienianie tej rolki za każdym razem lol

Zdecydowanie lepiej jak papier odwija się od góry. U mnie górna klapka pojemnika ma na zakończeniu ząbki, więc łatwiej się urywa papier.

Odnośnie awersji do mycia...to można się przecież wietrzyć. lol

"Ludzi poznajemy w momencie, kiedy sytuacja jest dla nich trudna, wtedy pokazują prawdziwą twarz" - przeczytane na forum

14

Odp: Nerwica natręctw; aspekt czystości

Nie do końca w temacie, ale przypomniał mi się dość zabawny filmik.
"Dla kogoś z nerwicą dobrze jest mieć psa, ponieważ psy są niechlujne i musisz żyć z tym bałaganem. Tak samo jeśli masz partnera." :D

https://www.youtube.com/watch?v=vJu1thsrdMg

żyworódka napisał/a:

Odnośnie awersji do mycia...to można się przecież wietrzyć. :lol:

Właśnie, poza tym brud po osiągnięciu pewnej grubości sam odpada (tak mówią) ;)

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Nerwica natręctw; aspekt czystości

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018