Moim zdaniem istnieje cos takiego jak wrodzona wstydliwosc/wrodzona sklonnosc do wiekszej wstydliwosci, a w takim przypadku bardzo trudno to zmienic, co nie oznacza ze jest to niemozliwe. Ludzie na ogol przecza temu, ale skoro istnieja ludzie bardziej wrazliwi, czy inteligentniejsi to czemu nie mieliby istniec wstydliwsi?
A co reszty, to bardzo prosilabym o to zeby nawet w przypadku gdy podejrzewacie ze ktos was pozada na podstawie samego spojrzenia nie mowic mu tego, bo prawda moze byc taka ze po prostu ma taki sposob patrzenia, a 'posadzajac' go o to (tj. pozadanie) mozecie sprawic mu przykrosc. Osobiscie mam alergie na takie rzeczy (ze ktos sobie cos wymysla na podstawie samego mojego spojrzenia czy gestow), bo to naprawde wkurzajace, a czasami ponizajace gdy ktos sobie ubzdura ze go pragniesz czy nim pogardzasz np., a Ty tak naprawde jestes zamyslona, i nawet nie zauwazylas ze wszedl do pomieszczenia. Przez fakt ze ludzie lubia sobie tak wymyslac czlowiek nie jest w stanie zniesc obecnosci drugiego czlowieka, bo musi kontrolowac nawet swoj oddech, co jest niekomfortowe.