Cześć. Postanowiłem założyć konto mimo, że jestem mężczyzną. Od 3 miesięcy mam dziewczynę, gdy spotykamy się sami dość często dochodzi do namiętnego długiego całowania a podczas tego obmacuje ją, pozwala mi na to rozmawialiśmy o tym.. Staram się być bardzo ostrożny, delikatny żeby się nie zraziła (jest dziewicą z resztą ja tez jestem prawiczkiem) ale ze spotkania na spotkania sam na sam to wszystko idzie dalej spotykamy się sami zazwyczaj raz, dwa razy w tygodniu, inne spotkania to jest moj dom albo jakies miejsca publiczne. Wracając do tematu gdy pierwszy raz bawiłem się jej 'dołem' miała na sobie spodnie do pół ściągnięte później zapytałem jej jak się czuła powiedziała ze niby fajnie niby nie i nie potrafiła mi tego bardziej wyjaśnić ale powiedziała że mogę dalej tak robić. Od ostatnich dwoch spotkan mogę ją rozebrać i czuję teraz bardziej że jej całe ciało swiruje ale podczas tego zawsze nie przestajemy się całować, czuję czasami jak jej dolna warga na moich ustach przestaje funkcjonowac i tak fajnie drży więc chyba dobrze jej jest, lecz moje pytanie brzmi że chciałbym przejść do minetki ale za bardzo mnie ogarnia strach jak zareaguje jak przestanę ją całować i zejdę niżej, poza tym sam się boję swojej reakcji co ja poczuje jak tam zejdę żeby nie bylo to dla mnie 'piekło' i 'meczarnie' ale czytałem ze to przyjemne jest również dla faceta zwłaszcza ze lubi sprawiac przyjemność swojej kobiecie i moje pytanie jeszcze jest takie że ona do mojego krocza w ogóle nie próbuje cokolwiek w tym kierunku z wyjątkiem ocierania się gdy jest jeszcze ubrana, nie chce sam jej do tego zachęcać.. Nie zalezy mi na seksie i jak będzie trzeba czekać to będę czekał nawet i rok.. jakies porady?
Ahh te problemy prawiczka, czasami żałuję że nie skorzystalem z uslug latwych dziewczyn na imprezach, ale to raczej nie moja wina ze nie chce robix tego z byle kim i kogos kogo nie kocham.. ale chociaz bym mial doswiadczenie..
Uprzedzam pytania o wiek ja 19 ona 17. Z góry dziękuję. Pozdrawiam
No i nie rozumiem problemu...? Odkrywajcie sami swoją seksualność, nic na siłę, bez pośpiechu... według mnie nie potrzeba żadnych instrukcji tylko otwarcie na siebie, cierpliwość i wyrozumiałość.
Po prostu rób małe kroczki i obserwuj jej reakcje. Jeśli nie będzie się jej podobało lub nie będzie miała ochoty to da Ci jakiś sygnał i wrócisz "na górę". Tylko będąc "na dole" bądź delikatny.
Od ostatnich dwoch spotkan mogę ją rozebrać i czuję teraz bardziej że jej całe ciało swiruje ale podczas tego zawsze nie przestajemy się całować, czuję czasami jak jej dolna warga na moich ustach przestaje funkcjonowac i tak fajnie drży więc chyba dobrze jej jest, lecz moje pytanie brzmi że chciałbym przejść do minetki ale za bardzo mnie ogarnia strach jak zareaguje jak przestanę ją całować i zejdę niżej, poza tym sam się boję swojej reakcji co ja poczuje jak tam zejdę żeby nie bylo to dla mnie 'piekło' i 'meczarnie' ale czytałem ze to przyjemne jest również dla faceta zwłaszcza ze lubi sprawiac przyjemność swojej kobiecie i moje pytanie jeszcze jest takie że ona do mojego krocza w ogóle nie próbuje cokolwiek w tym kierunku z wyjątkiem ocierania się gdy jest jeszcze ubrana, nie chce sam jej do tego zachęcać..
Po prostu zapytaj ją, czy ma ochotę na minetkę. Zamiast tkwić w strachu i niepewności rozmawiajcie ze sobą! Tak samo możesz ją zapytać, czy zrobi ci loda. To, że niedoświadczona 17-latka nie garnie się do tego sama, jest zrozumiałe, sam też się do niej nie garniesz ze strachu, więc powinieneś rozumieć
A sprawianie przyjemności drugiej osobie rzeczywiście jest przyjemne, chyba już się o tym przekonujesz.
Najpierw petting, dotykaj ją tam, potem masuj gołą cipkę, całujcie się. Potem poślinisz rękę, dalej masuj cipkę, posmakuj jej soczki, całujcie się. Możesz też ją całować w usta, piersi, brzuch -- do cipki też zajdziesz. Powoli, powoli. Świat się nie kończy, macie dużo czasu.