Ona nie ma takich potrzeb... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Ona nie ma takich potrzeb...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: Ona nie ma takich potrzeb...

Witajcie,
od dawna przymierzam się do napisania na tym forum. Myślałem, że moje problemy związane z dziewczyną znikną, lecz tak nie jest i dlatego muszę wam opisać co mnie gnębi w tym.
A więc - znamy się od prawie dwóch lat, z czego od pół roku jesteśmy parą. Moja dziewczyna ma 17 lat (a ja 20), jest bardzo kochającą, czułą i empatyczną osobą. Przede wszystkim jest bardziej taką cichą wodą, a ja zaś jestem otwarty na nowe doświadczenia i chyba tutaj leży problem hmm Jestem normalnym chłopakiem, ale jak każdy z przedstawicieli mojej płci - jestem zboczony i czasem mam ochotę sobie pofantazjować. Z racji charakteru mojej dziewczyny nie jest to możliwe, gdyż ona nigdy się nie masturbowała, nie ma takiej potrzeby i też sądzi, że to jest zbędne. Ona bardziej woli sobie porozmawiać o życiu codziennym, marzeniach, planach na przyszłość itp... oczywiście wiele razy (na początku) pytała jakie ja mam pragnienia i co mi się marzy i to tylko tyle. Nie przedłużyła tematu tylko to było coś w deseń: "Jakie masz pragnienia?", a ja jej opisałem co lubię i koniec. Dalej po tym leciała codzienność... Kiedy zapytałem się o ten pierwszy raz to stwierdziła, że chciałaby klasycznie, ale jeszcze nie jest gotowa. Oczywiście na nic nie naciskam, wszystko rozumiem, ale gnębi mnie strasznie to, że ona nie ma żadnych fetyszy, nie mówi co chciałaby ze mną zrobić... Ciągle ja muszę inicjować temat, ona nic w tym nie jest obeznana i od A do Z tłumaczę jej poszczególne sprawy.
Nawet kiedy napiszę dwuznaczny tekst to ona ma jakąś barierę aby popisać dalej o tym, ucina temat i się pyta co u mnie... A jak wyglądają spotkania? Całujemy się i co najwyżej dotykamy po różnych częściach ciała z wyłączeniem jej piersi i krocza, zawsze kiedy próbuję położyć tam dłoń to mi ją stamtąd zabiera jakby to była jakaś twierdza, której nigdy bym nie mógł zdobyć yikes
Uważam, że brakuje w moim związku namiętności. Każdego dnia dominuje taka szara codzienność, która coraz bardziej mi się nudzi, chciałbym aby była tutaj spontaniczność, ale i również możliwość popisania o wszystkich tematach. Niczego mi w tej relacji nie brakuje oprócz pożądania za którym tęsknię. Od siebie daję jej naprawdę dużo, zaskakuję ją w postaci drobnych niespodzianek, jestem dla niej zawsze kiedy mnie potrzebuje, pomagam jej z problemami. Co powinienem zrobić aby pobudzić jej zmysły?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ona nie ma takich potrzeb...

Powiedziała Ci, że nie jest gotowa.
Piszesz, że to rozumiesz, ale jednocześnie robisz aluzje, sugestie, próbujesz ją dotykać w miejsca intymne. Nie tędy droga!

Jakie ona ma mieć fetysz, skoro jeszcze nie zaznała klasycznego seksu?

Rozumiem, masz 20 lat, jesteś napalony. Ale musisz zdecydować, co dla Ciebie w tej chwili jest ważniejsze - ta dziewczyna, czy seks. Jeśli seks, to poszukaj sobie kogoś innego, a jej pozwól rozkwitać w jej własnym tempie.

3

Odp: Ona nie ma takich potrzeb...
dejsik_6499 napisał/a:

ona nigdy się nie masturbowała, nie ma takiej potrzeby i też sądzi, że to jest zbędne.

To ja Ci kolego w krótkich, żołnierskich słowach napiszę... Spi*rdalaj tak szybko byś opadającego kurzu nie widział.
Lepiej nie będzie ale zawsze może być gorzej.

Twój wybór.

Introduce a little anarchy. Upset the established order, and everything becomes chaos.
I'm an agent of chaos...
[gg: 4329923]

4

Odp: Ona nie ma takich potrzeb...
Cyngli napisał/a:

Powiedziała Ci, że nie jest gotowa.
Piszesz, że to rozumiesz, ale jednocześnie robisz aluzje, sugestie, próbujesz ją dotykać w miejsca intymne. Nie tędy droga!

Jakie ona ma mieć fetysz, skoro jeszcze nie zaznała klasycznego seksu?

Rozumiem, masz 20 lat, jesteś napalony. Ale musisz zdecydować, co dla Ciebie w tej chwili jest ważniejsze - ta dziewczyna, czy seks. Jeśli seks, to poszukaj sobie kogoś innego, a jej pozwól rozkwitać w jej własnym tempie.

Nie jest gotowa na seks, aczkolwiek nie całe życie opiera się na tym, można przecież w inny sposób się zabawiać bez obaw o ciążę. A ona nie ma ochoty na cokolwiek sad
W kwestii fetyszu to poznajemy go poprzez oglądanie filmów, prawda? Oczywiście doświadczenia też są ważne, ale uczymy się z filmów i opowiadań, a ona sądzi, że to nie jest jej potrzebne.

5

Odp: Ona nie ma takich potrzeb...
Harvey napisał/a:
dejsik_6499 napisał/a:

ona nigdy się nie masturbowała, nie ma takiej potrzeby i też sądzi, że to jest zbędne.

To ja Ci kolego w krótkich, żołnierskich słowach napiszę... Spi*rdalaj tak szybko byś opadającego kurzu nie widział.
Lepiej nie będzie ale zawsze może być gorzej.

Twój wybór.

Też bym tak napisała, ale ta dziewczyna ma dopiero 17 lat...

6 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2018-01-04 20:40:13)

Odp: Ona nie ma takich potrzeb...
dejsik_6499 napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Powiedziała Ci, że nie jest gotowa.
Piszesz, że to rozumiesz, ale jednocześnie robisz aluzje, sugestie, próbujesz ją dotykać w miejsca intymne. Nie tędy droga!

Jakie ona ma mieć fetysz, skoro jeszcze nie zaznała klasycznego seksu?

Rozumiem, masz 20 lat, jesteś napalony. Ale musisz zdecydować, co dla Ciebie w tej chwili jest ważniejsze - ta dziewczyna, czy seks. Jeśli seks, to poszukaj sobie kogoś innego, a jej pozwól rozkwitać w jej własnym tempie.

Nie jest gotowa na seks, aczkolwiek nie całe życie opiera się na tym, można przecież w inny sposób się zabawiać bez obaw o ciążę. A ona nie ma ochoty na cokolwiek sad
W kwestii fetyszu to poznajemy go poprzez oglądanie filmów, prawda? Oczywiście doświadczenia też są ważne, ale uczymy się z filmów i opowiadań, a ona sądzi, że to nie jest jej potrzebne.

Ale może ona nie jest gotowa na jakiekolwiek zabawianie się? Na intymność?
Ona ma dopiero 17 lat, wyluzuj.


Może nie jesteś dla niej tym wymarzonym, z którym chciałaby to zrobić, a może po prostu jeszcze nie dojrzała do tego. Nic nie poradzisz. Możesz czekać cierpliwie, albo iść do takiej, co nie będzie miała oporów.

7

Odp: Ona nie ma takich potrzeb...
Cyngli napisał/a:
Harvey napisał/a:
dejsik_6499 napisał/a:

ona nigdy się nie masturbowała, nie ma takiej potrzeby i też sądzi, że to jest zbędne.

To ja Ci kolego w krótkich, żołnierskich słowach napiszę... Spi*rdalaj tak szybko byś opadającego kurzu nie widział.
Lepiej nie będzie ale zawsze może być gorzej.

Twój wybór.

Też bym tak napisała, ale ta dziewczyna ma dopiero 17 lat...

Masturbowałaś się w wieku 17 lat? Hmm?

No właśnie.

Wiej chłopaku albo czekaj na nie wiadomo co patrząc jak inni bałamucą się w krzakach. Ta dziewczyna nie jest dla Ciebie albo Ty dla niej. End of story tongue

Introduce a little anarchy. Upset the established order, and everything becomes chaos.
I'm an agent of chaos...
[gg: 4329923]

8

Odp: Ona nie ma takich potrzeb...
Harvey napisał/a:
Cyngli napisał/a:
Harvey napisał/a:

To ja Ci kolego w krótkich, żołnierskich słowach napiszę... Spi*rdalaj tak szybko byś opadającego kurzu nie widział.
Lepiej nie będzie ale zawsze może być gorzej.

Twój wybór.

Też bym tak napisała, ale ta dziewczyna ma dopiero 17 lat...

Masturbowałaś się w wieku 17 lat? Hmm?

No właśnie.

Wiej chłopaku albo czekaj na nie wiadomo co patrząc jak inni bałamucą się w krzakach. Ta dziewczyna nie jest dla Ciebie albo Ty dla niej. End of story tongue

Tak, ale miałam duże potrzeby już w wieku lat 14.
Dla porównania moja siostra nigdy się nie masturbowała, a pierwsze pieszczoty zaliczyła grubo po 18-tce. Każdy ma swoje tempo.

9

Odp: Ona nie ma takich potrzeb...
Cyngli napisał/a:
Harvey napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Też bym tak napisała, ale ta dziewczyna ma dopiero 17 lat...

Masturbowałaś się w wieku 17 lat? Hmm?

No właśnie.

Wiej chłopaku albo czekaj na nie wiadomo co patrząc jak inni bałamucą się w krzakach. Ta dziewczyna nie jest dla Ciebie albo Ty dla niej. End of story tongue

Tak, ale miałam duże potrzeby już w wieku lat 14.
Dla porównania moja siostra nigdy się nie masturbowała, a pierwsze pieszczoty zaliczyła grubo po 18-tce. Każdy ma swoje tempo.

Podejrzewam, że autor tematu marszczy pingwina od dawna i ma teraz wigor i chęć by swoje fantazje wprowadzić w życie lecz napotkał opór młodej niewiasty, której to nie interesuje. Rozwiązanie jest proste: znaleźć taką niewiastę, która też chce a tej dziewczynie dać spokój.

Lub ewentualnie spotkać się za 10 lat jak nabierze chęci... albo się spije czy cuś, whatever tongue wink

eeeh te lofciania licealne wink big_smile

Introduce a little anarchy. Upset the established order, and everything becomes chaos.
I'm an agent of chaos...
[gg: 4329923]

10

Odp: Ona nie ma takich potrzeb...
Harvey napisał/a:
Cyngli napisał/a:
Harvey napisał/a:

Masturbowałaś się w wieku 17 lat? Hmm?

No właśnie.

Wiej chłopaku albo czekaj na nie wiadomo co patrząc jak inni bałamucą się w krzakach. Ta dziewczyna nie jest dla Ciebie albo Ty dla niej. End of story tongue

Tak, ale miałam duże potrzeby już w wieku lat 14.
Dla porównania moja siostra nigdy się nie masturbowała, a pierwsze pieszczoty zaliczyła grubo po 18-tce. Każdy ma swoje tempo.

Podejrzewam, że autor tematu marszczy pingwina od dawna i ma teraz wigor i chęć by swoje fantazje wprowadzić w życie lecz napotkał opór młodej niewiasty, której to nie interesuje. Rozwiązanie jest proste: znaleźć taką niewiastę, która też chce a tej dziewczynie dać spokój.

Lub ewentualnie spotkać się za 10 lat jak nabierze chęci... albo się spije czy cuś, whatever tongue wink

eeeh te lofciania licealne wink big_smile

No musi powstrzymać chuć na jakiś czas albo poszukać chętnej na igraszki. Takie życie.

11

Odp: Ona nie ma takich potrzeb...
dejsik_6499 napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Powiedziała Ci, że nie jest gotowa.
Piszesz, że to rozumiesz, ale jednocześnie robisz aluzje, sugestie, próbujesz ją dotykać w miejsca intymne. Nie tędy droga!

Jakie ona ma mieć fetysz, skoro jeszcze nie zaznała klasycznego seksu?

Rozumiem, masz 20 lat, jesteś napalony. Ale musisz zdecydować, co dla Ciebie w tej chwili jest ważniejsze - ta dziewczyna, czy seks. Jeśli seks, to poszukaj sobie kogoś innego, a jej pozwól rozkwitać w jej własnym tempie.

Nie jest gotowa na seks, aczkolwiek nie całe życie opiera się na tym, można przecież w inny sposób się zabawiać bez obaw o ciążę. A ona nie ma ochoty na cokolwiek sad
W kwestii fetyszu to poznajemy go poprzez oglądanie filmów, prawda? Oczywiście doświadczenia też są ważne, ale uczymy się z filmów i opowiadań, a ona sądzi, że to nie jest jej potrzebne.

Byłam w podobnej sytuacji jak ta dziewczyna - miałam 17 lat, chłopak 23 i on też miał jakieś ciągoty do zadawania mi dziwnych pytań o moje fantazje. A ja? Zero doświadczenia, też nie miałam w tym wieku tego typu potrzeb - seksu, czy masturbacji. Jego pytania wywoływały we mnie zakłopotanie - tak, jakbym nie wiedziała czegoś, co powinnam wiedzieć. Jeśli nawet o czymś fantazjowałam, to były to raczej fantazje o wielkiej miłości i romantycznych randkach, albo jakieś wyobrażenia, jakby miał wyglądać "ten pierwszy raz". Nie było to też nic, czym chciałabym się z nim dzielić. Czułam się tym tylko zakłopotana, że nic nie wiem, a niby powinnam - teraz wiem, że wcale nic nie powinnam, miałam 17 lat, miałam pełne prawo być niedoświadczona i zakłopotana.
Też nie byłam gotowa na seks i on też, jak Ty, pchał łapska tam, gdzie nie chciałam by były. Czułam się przymuszana do czegoś, czego nie chciałam robić. Próbował pokazywać mi jakieś erotyczne zdjecia... wtedy chyba nie umiałam tego nazwać, nie wiedziałam, jak reagować, ale teraz poradziłabym sama sobie, by wstać, wyhjść i więcej nie wracać. To było jak molestowanie seksualne, choć on pewnie tego tak nie widział.

Autorze, nie każdy ogląda pornosy, w wielu dziewczynach, a nawet kobietach wywołuje to tylko i wyłącznie obrzydzenie - zwłaszcza u takich młodych. Jeśli ona uważa, że jej to nie potrzebne, to tak jest, a Ty masz to uszanować. Najlepiej odczep się od niej, znajdź sobie rówieśniczkę na niezobowiązujący seks, zamiast zmuszać nieletnią do czegoś, czego ona nie chce robić i wmawiać jej, że Ty wiesz lepiej, czego ona potrzebuje.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Ona nie ma takich potrzeb...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021