Witam. Znalazłem kilka podobnych wątków na forum, przeczytałem też kilkanaście stron tematu uzależnionych od masturbacji mężczyzn, ale przyznam szczerze że nie do końca znalazłem odpowiedź dot. mojego problemu. To przypadłość, z którą chyba większość facetów zmierzyła się max kilka razy. Jest to opadający penis przy penetracji. Mój problem wziął się zapewne z braku doświadczenia i głupiej zazdrości o byłego mojej obecnej dziewczyny, z którym miała no krótko mówiąc dobrze. Niestety problem trwa już długo, a zachowanie mojej partnerki czyli bardzo dziwnie zmienne libido i chęci nie pomagają w tym. Właściwie to z problemu opadającego członka przechodzę do myśli że może nie pociągam partnerki i tworzy się takie błędne koło, które powoduje stres i niepewność. Żeby nie było samych negatywów, udało nam się to 2 razy i wtedy moje problemy zniknęły. Na chwilę, bo praktycznie od razu moja kobieta zaczęła raz mieć ochotę i dwa razy nie mieć. Wiem, że masturbacja w tym nie pomaga i zbyt duże myślenie o tym czy się uda czy nie nawet gdy nie mamy na to aktualnie możliwości. Libido moje też leży, ale jak mniemam to ze stresu. No chyba, że to moje wytłumaczenie i ktoś mnie poprawi. Natomiast nie jest też z tym chyba aż tak źle bo przy kilkudniowym odstawieniu masturbacji miałem 1 dzień gdzie dosłownie mógłbym zabawić się ze wszystkim, a dosłownie muskanie się ustami z moją kobietą wymusiło test szwów na bokserkach i spodniach. Problemem jest też to, że przy naszych dwóch sukcesach odbyło się to bez prezerwatywy i niestety sporo się naczytałem że przy zakładaniu prezerwatywy często opada właśnie z pośpiechu itd.
Znając już mój problem chciałbym wiedzieć czy ktokolwiek z Was Panowie lub Panie byłyście w podobnej sytuacji gdzie Wy lub Wasz partner miał takie problemy? Jak sobie z nimi radziliście i czy macie jakieś metody? Od razu uprzedzam, że próbowałem tabletki z apteki, ale one wymagają podniecenia, a stres skutecznie je niweluje. Jeśli chodzi o zaspokojenie kobiety ustami, to jestem w tym podobno najlepszy. Przynajmniej to słyszę od swojej partnerki i widzę jej ekstazę po skończonej robocie. Myślałem np. o długiej grze wstępnej, zwykłym leżeniu razem, muskaniu się itd. z tym że podświadomie będę myślał że musi to gdzieś dalej zajść.
Pozdrawiam bardzo i życzę sukcesów w Nowym Roku.