Jestem w ciąży i boję się zerwać z ojcem dziecka - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jestem w ciąży i boję się zerwać z ojcem dziecka

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

Temat: Jestem w ciąży i boję się zerwać z ojcem dziecka

Mam 22 lata, on 5 lat starszy. Ciąża była nieplanowana, jednak kiedy się o niej dowiedziałam byłam nawet szczęśliwa. Teraz wszystko się zmieniło. Zacznijmy od tego że wtedy między mną i moim partnerem wszystko było inaczej. Jesteśmy ze sobą 9, prawie 10 miesięcy, bardzo szybko zostaliśmy parą. Coś nas do siebie przyciągnęło, świetnie się dogadywaliśmy, oczywiście były tam jakieś kłótnie ale chyba nie ma związków idealnych gdzie dwoje ludzi nigdy się nie kłóci. Mieszkaliśmy wtedy osobno, po pracy on przyjeżdżał do mnie i każdą wolną chwilę spedzaliśmy razem, do wszystkich chodziliśmy razem, byliśmy nierozłączni. Tak było mniej więcej do października. Jakoś na początku września ze względu na trudną sytuację przeprowadził się do mnie. Niedługo później dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Wtedy jeszcze dobrze się między nami układało, on nadal spędzał czas ze mną, rzadko się kłóciliśmy. Zaczęło się psuć kiedy jego najlepszy przyjaciel zaczął mieć problemy ze swoją dziewczyną. Nagle zaczęły się wypady późnym wieczorem, oczywiście tylko we dwoje, jaranie i takie tam. Normalnie nie miałabym z tym problemu, ale ja znam tego przyjaciela. On swoją dziewczynę zdradza, nie raz słyszałam jak namawiał mojego by jechać "na dupy". Raz udało mu się go namówić na imprezę, gdzie oboje brali narkotyki. Dodatkowo mnie okłamali, dopiero dziewczyna tamtego wyjawiła mi prawdę, więc bardzo się tym przejęłam, wymiotowałam, miałam bóle brzuch z nerwów (byłam już w ciąży).  Ostatnio jest tak że kłócimy się średnio co trzy dni, nawet o pierdołę możemy się do siebie nie odzywać. Mnie to powoli wykańcza psychicznie, nie mam żadnego wsparcia, kiedy mówię że czasem się denerwuję przez hormony bo przecież jestem w ciąży to mi mówi że mam to opanować albo że on też się denerwuje bo ma taki charakter. A jego charakter jest naprawdę ciężki, bardzo łatwo wyprowadzić go z równowagi. Ostatnio zdarzyło mu się upić a wtedy staje się bardzo agesywny, wyzywa wszystkich dookoła, w tym mnie. Ostatnio już usłyszałam "zamknij morde" czy "takich jak ty to ja mam na pęczki". Na drugi dzień oczywiście tłumaczenie że ja nic nie pamiętam. Ostatnio obiecał mi i mojemu ojcu że już nie będzie pił, nawet piwa. Po czym dowiaduję się że na sylwstra znowu zamierzają pić. Ja rozumiem, sylwester, ale czy gdyby naprawdę zależało mu na moim samopoczuciu i zdrowiu dziecka to czy nie odpuściłby sobie raz tego picia? Zwłaszcza że on naprawdę jest wtedy nie do zniesienia, ostatnio aż wymiotowałam z nerwów i płakałam przez pół nocy... Teraz też się do siebie prawie nie odzywamy, codziennie płacze, a jak on to widzi to nie próbuje mnie pocieszyć, przytulic, porozmawiać tylko "i o co znowu płaczesz" albo "co ty znowu odpier**alasz". Wykańcza mnie już to, przestałam się cieszyć z dziecka, coraz częściej zaczynam myśleć że ciąża to najgorsze co mnie spotkało. Nie śpię po nocach, zaczynam mieć okropne myśli,  że byłoby lepiej gdyby tego dziecka nie było... Myślałam, czy z nim nie zerwać, ale ja sobie zwyczajnie nie poradzę, prawda jest taka że nie jestem gotowa na bycie matką. Chodzę do pracy ale mało zarabiam, z małym dzieckiem będzie mi trudno znaleźć nową pracę... Nawet gotować za bardzo nie potrafię. Do niedawna mieszkałam z rodzicami i szczerze mówiąc nie byłam nigdy zbyt samodzielna, nie wiem czy potrafię zadbać sama o siebie, a co dopiero o małe dziecko... W dodatku nie takiej przyszłości chciałam dla swojego dziecka, nie rozbitej rodziny... Mam myśli że zniszczę mu życie, że jeszcze przez te ciągłe moje nerwy urodzi się chore, to jeszcze bardziej nie daje mi spokoju, już nie wiem co mam robić...  Pomóżcie sad

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jestem w ciąży i boję się zerwać z ojcem dziecka

Ciąża to najgorsze, co Ci się przydarzyło? Ee- stawiała bym na chłopaka z ,, ciężkim" charakterem. Przede wszystkim powinnaś pozbyć się źródła swojego stresu i problemu- i  nie mam na myśli ciąży, tylko pana, który za nią współodpowiada.
A pomocy szukać u przyjaciół i rodziny.

Ciekawe, że zakochane dziewczyny brak szacunku zwykle tłumaczą ,,ciężkim charakterem"...

Na tym właśnie polega problem z rajem. Nic tak nie przyciąga złego.
,,Na końcu tęczy''

3

Odp: Jestem w ciąży i boję się zerwać z ojcem dziecka

Ta bardzo krótka znajomość zakończyłaby się szybko i bezboleśnie, gdyby nie ciąża. Wygląda na to, że oboje tkwicie w tej relacji tylko z jej powodu. To trudne, ale jeśli chcesz urodzić (a chyba już ten czas, że nie masz wyboru), to Twoim priorytetem teraz jest własne zdrowie i spokój. Płód bardzo silnie odczuwa stres matki, nikt Ci nie zagwarantuje, że silne nerwy w ciąży nie będą mieć negatywnego wpływu na rozwój dziecka. Nie daj sobie wmówić, że jesteś w sytuacji bez wyjścia. Bardzo wiele kobiet staje w obliczu samotnego przechodzenia ciąży i potem samotnego macierzyństwa (patologiczne zachowanie ojca dziecka to jeden z możliwych powodów), większość daje sobie radę. Ważne jest wsparcie rodziny, ale nie niezbędne, niektóre kobiety pozbawione są i tego. Teraz wydaje Ci się, że wszystkim jesteś "coś" winna, zapewne słyszysz lub czujesz, że nie możesz "pozbawiać dziecka ojca lub ojca dziecka". To nieprawda, sprawy można ułożyć tak, że nikt niczego pozbawiony nie będzie, a Ty przejdziesz ciążę, poród i macierzyństwo bez agresywnego pijaka obok siebie. Odejście od mężczyzny, który tak bardzo nie sprawdza się w obecnej chwili jako partner i przyszły tata nie musi też niczego przekreślać na "wieki". Być może ten czas osobno Tobie przywróci spokój, a jemu rozsądek. I za jakiś czas będziecie gotowi, by zacząć tworzyć rodzinę. Jeśli nie - tym lepiej, że rozstanie nastąpi teraz. Powodzenia i dobrych decyzji w nowym roku.

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jestem w ciąży i boję się zerwać z ojcem dziecka

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018