Poznałam na jednej z imprez u moich znajomych pewnego chłopaka na imie miał Tomek i rozmawialiśmy, którtką chwilę. Nagle po jakimś czasie Tomek napisał do mnie z pytaniem, czy moglibyśmy umówić się na kawę, niestety przez prawie rok do takiego spotkania nie doszło, ponieważ caly czas coś było na przeszkodzie. Właściwie z Tomkiem w ogóle nie rozmawialismy ze sobą, tylko on co jakiś czas, pytał się co z naszym spotkaniem, ale i kroć sie umowilismy, zawsze była jakaś kłoda, więc się nie spotkaliśmy, nie odzywalismy się do siebie i ja już dawno go nawet nie pamiętam. Nagle po prawie roku, dostaje wiadomość od Tomka, czy go jeszcze pamiętam, piszemy przez chwilę i zaprasza mnie na kawe i tutaj pojawia się moje "ALE". Dowiedzialam się, że Tomek ma dziewczyne i to od długiego czasu, bo od ponad 3 lat, mają ustawiony związek na jednym z portali społecznosciowych, mają tylko jedno wspólne zdjęcie, które nie wiele znaczy, poza tym zauważyłam, że Tomek jakoś specialnie się tą dziewczyną nie chwali, ani w internecie, ani znajomym ani nikomu, tak jakby jej nie było. Wyszło na to, że próbował jak i próbuje umówić się ze mną, kiedy jest w związku, czuje się nie komfortowo z tą sytuacją i nie wiem co o tym myśleć, chciałabym się spotkać, jednak czuje że jest to nie " fair" w stosunku jego dziewczyny. Bardzo prosiłabym, abyście napisali mi co wy sądzicie o tej sytuacji i z góry dziękuje!
Nie. Nie rob drugiej dziewczynie tego co sama niecchcialabys aby zrobiono Tobie.
Jak bedzie oficjalnie wolny to wtedy.
Posluchaj - przez rok nie zależało Ci, by się z nim spotkać. Ten facet Cię nie interesuje. Po co chcesz na siłę ciągnąć znajomość? Bo ma dziewczynę?
Daj sobie spokój.
Nie. Nie rob drugiej dziewczynie tego co sama niecchcialabys aby zrobiono Tobie.
Jak bedzie oficjalnie wolny to wtedy.
ale myślisz, ze powinnam mu o tym powiedzieć? że nie spotkam się z nim ponieważ ma dziewczynę?
ale myślisz, ze powinnam mu o tym powiedzieć? że nie spotkam się z nim ponieważ ma dziewczynę?
Nie masz żadnych powinności w stosunku do niego. On przez rok nie czuł potrzeby udzielenia Ci informacji, że jest w związku, również i Ty nie musisz mu o niczym mówić
Nie czaisz o co chodzi... on ma dziewczynę, i chce się z Tobą umówić. Ty zaś chcesz się z nim umówić, ale czujesz się nie fair wobec jego dziewczyny.
Czy naprawdę nie widzisz, że to z nim jest problem? Rozmawiałaś z nim o jego sytuacji?
W sumie ja bym mu powiedziała prawdę, że czujesz, że to nie fair, bo ma dziewczynę i że, nie spotkasz się z nim (jeśli taka jest Twoja decyzja). Może to mu da do myślenia i przestanie tak traktować swoją dziewczynę.
"ALE". Dowiedzialam się, że Tomek ma dziewczyne i to od długiego czasu, bo od ponad 3 lat, mają ustawiony związek na jednym z portali społecznosciowych, mają tylko jedno wspólne zdjęcie, które nie wiele znaczy, poza tym zauważyłam, że Tomek jakoś specialnie się tą dziewczyną nie chwali, ani w internecie, ani znajomym ani nikomu, tak jakby jej nie było. !
Niby czujesz, że spotykanie się z zajętym chłopakiem jest nie fair, jednak próbujesz umnijszyc znaczenie ich związku. Tymczasem nie wiesz nic ani o nim, a tymbardziej o tym, jak wygląda ich związek, bo to, że nie afiszują się publicznie o niczym nie świadczy.
Jeżeli faktycznie jesteś taka w porządku, to wiedząc że jest zajęty, po prostu odpuść, zwłaszcza, że w ogóle go nie znasz.
Nie uważam, że wyjście na kawę ze znajomym, nawet zajętym, to coś złego, ale on nawet nie jest znajomym, więc po co Twoje dywagacje?
A dla mnie Autorka chce dopiescic swoje ego. Jakos przez tyle czasu nie paliła sie do spotkanka z Tomkiem (nie wierze ze jesli komus by zalezalo by sie poznac lepiej to przez rok nie znalazby ani razu czasu na kawe) a tu nagle jak sie dowiedziala ze Tomek ma dziewczyne to ochoty nabrala i pojawily sie nawet rozterki czy powinna czy nie. Skoro przez tyle czasu żyła sobie spokojnie bez tego spotkania to tymbardziej teraz wiedzac ze chodzi o spotkanie z zajetym gosciem z logicznego punktu widzenia powinna nie miec problemu z olaniem wogole tego tematu bez zastanowienia. Ale nie.. zakazany owoc to juz inna bajka, kuszacy, intrygujacy no i łechcze ego swiadomosc ze byc moze on mimo ze ma dziewczyne to wzdycha do niej. Ciekawosc na ile mogloby to pojsc do przodu kusi. ![]()
10 2017-12-07 09:43:46 Ostatnio edytowany przez evalougo (2017-12-07 09:44:44)
Na kawę to niech idzie pan Tomek idzie, ale z dziewczyną.