Witam wszystkich.Chciałabym opowiedzieć Wam moja historie.Aktualnie mam 28 lat .Od 19 roku życia mieszkam sama.Moja matka trafiła do Domu Opieki ze względu na udar który dostała po długoletnim nadużywanie alkoholu, mój ojciec opuścił Nas gdy miałam 13 lat.
Pierwszy związek to porażka toksyczny po 6 latach odeszłam, od człowieka nadużywać ego alkoholu i życia nocnego.Wracał wybacza łam , chyba zupełnie jak moja matka ojcu.Kolejny związek zakończony 3 miesiace temu,,,, zaczęły teraz wychodzić brudy.....przypadkowo w historii na tablecie znalazłam nazwę hotelu i rezerwacji.Zapytalam co to ma znaczyć , cala wina została z rzucona na mnie ze go kontroluje a jeszcze kilka tygodni temu wrócił z podkłady ogonem. ...Chyba przyciagam samych takich którzy nie szanują , toksycznych, jak żyć dalej chciałabym założyć rodzinę , dom ....
Podobne tematy
Witam wszystkich.Chciałabym opowiedzieć Wam moja historie.Aktualnie mam 28 lat .Od 19 roku życia mieszkam sama.Moja matka trafiła do Domu Opieki ze względu na udar który dostała po długoletnim nadużywanie alkoholu, mój ojciec opuścił Nas gdy miałam 13 lat.
Pierwszy związek to porażka toksyczny po 6 latach odeszłam, od człowieka nadużywać ego alkoholu i życia nocnego.Wracał wybacza łam , chyba zupełnie jak moja matka ojcu.Kolejny związek zakończony 3 miesiace temu,,,, zaczęły teraz wychodzić brudy.....przypadkowo w historii na tablecie znalazłam nazwę hotelu i rezerwacji.Zapytalam co to ma znaczyć , cala wina została z rzucona na mnie ze go kontroluje a jeszcze kilka tygodni temu wrócił z podkłady ogonem. ...Chyba przyciagam samych takich którzy nie szanują , toksycznych, jak żyć dalej chciałabym założyć rodzinę , dom ....
Jesteś DDA, trudne dzieciństwo - złe wzorce, alkoholik w domu itp., powinnaś poszukać psychologa i terapia, inaczej zawsze będziesz przyciągać takich typów (intuicyjnie) bo Ty innego życia nie znasz - takie wyniosłaś z domu, itp itp
Współczuję Ci trudnej sytuacji życiowej, ale nie o to chodzi, jesteś młoda zadbaj o swoją przyszłość.
Pozdrawiam ciepło.
Do niedawna myslalam tak samo. Rowniez przyciagalam do siebie toksykow,facetow z nalogami,klamcow. I myslalam tak jak Ty ze juz nie znajde nikogo normalnego. Tez jestem DDA,od kilku miesiecy chodze na terapie i o dziwo powoli zmieniam myslenie. Kiedys myslalam ze zwiazek to priorytet,nie umialam byc sama,nie chcialam i bralam co popadnie,wiazalam sie z pierwszym lepszym ktory zwrocil na mnie uwage. Tak najlatwiej trafic na toksyka,niestety. Teraz jestem dla siebie najwazniejsza,nie mam parcia na zwiazek,czuje ze sama zmieniam sie w trakcie terapii.
Poszukaj u siebie w okolicy osrodka leczenia uzaleznien. Tam lecza sie nie tylko alkoholicy czy narkomani ale takze DDA. Ja chodze na terapie raz w tygodniu,wszystko na NFZ.
Powodzenia i trzymam kciuki ![]()
Oj nie jesteś sama , ja też takie coś czuję mąż były porażka alkoholik i utrzymanek , byli też inni też podobni i pytanie co ja mam takiego że przyciągam tych złych ci dobrzy omijają cię z daleka. Nie miałam takiego złego dzieciństwa chociaż ojciec czasami lubiał mieć wyskoki w bok. Czy terapia coś pomoże niewiem . Ale przez te przypadki które mi się przytrafiały mogę spokojnie opowiedzieć tu na forum jak ja się czułam bo ja jestem z doświadczeniem życiowym a nie tylko osobną obserwującą. I motto nie poddawać się i tobie też tego życzę.