Kobietki, znacie pewnie ten problem. Nie wiem dlaczego, ale w ostatnim czasie jestem bardzo wilgotna! Mam straszne nerwy, ciągle zmieniam wkładki, a i tak czuje dyskomfort
Czy macie podobnie ?
Podobne tematy
o jejku,ja tak mam wtedy,gdy mam dni płodne.
Chyba aż tak bardzo Ci to życia nie uprzykrza?
No chyba,że mówimy o upławach,ale wtedy to już inaczej sprawa się przedstawia....
Właśnie - to zależy, od jakiego konkretnie czasu tak masz. Jeśli kilka dni, i jesteś mniej więcej dwa tygodnie przed miesiączką - to normalne, masz dni płodne. Jeśli masz tak od dłuższego czasu, to najprawdopodobniej są to upławy i musisz się przejść do ginekologa.
Czytałam że kobiety w ciąży tak mają.
Pierwszy raz w życiu tak masz? W sumie dwa razy byłam w ciąży ale nie zauważyłam żeby tego śluzu było na tyle dużo żebym co chwilke musiała wkładkę zmieniać, może faktycznie powinnaś wybrać się do ginekologa, nawet tak na wszelki wypadek, on najlepiej rozwieje Twoje wątpliwości ![]()
6 2010-03-05 16:24:40 Ostatnio edytowany przez a_normalna (2010-03-05 16:24:54)
Latika, jeżeli nie ma podejrzanego zapachu ani koloru, brak pieczenia i innych niepokojących objawów, to stawiałabym po prostu na to, że jesteś płodna. Ale wizyta u gina, oczywiście, nie zaszkodzi ![]()
dziewczyny, a co jeśli mam taką samą sytuację przy używaniu tabletek antykoncepcyjnych? czy to normalne? ![]()
Przy tabletkach nie powinnaś tak mieć, chyba że non stop chodzisz podniecona, w co wątpię
Przejdź się do ginekologa, bo najprawdopodobniej masz jakąś infekcję bądź nadżerkę.
Nadżerkę posiadam niestety
myślałam własnie o infekcji, bo to tak co jakiś czas wraca.
10 2010-03-06 14:07:59 Ostatnio edytowany przez efilo (2010-03-06 14:08:17)
W takim razie marsz do ginekologa ![]()
Również polecam szybką wizytę u ginekologa! Również tak miałam i okazało się że to nie wieczne podniecenie
tylko upławy! Marsz do lekarza ![]()
Dziewczyny a może wy pomożecie równiesz mi. Może któraś z was też tak miała lub ma? Otóż staramy się z mężem o dzidzie już 8 miesięcy. I tu jest właśnie mój problem. Otóż ja nie zaobserwowałam u siebie żadnego lepkiego i przezroczystego śluzu w okresie dni płodnych. Czy to może oznaczać, że ja wogóle go nie posiadam? Już zaczynam się martwić. Planuje iść do ginekologa w tym miesiącu akurat w dni płodne. Może on mi coś powie konkretnego?
13 2010-03-12 18:39:55 Ostatnio edytowany przez P&P (2010-03-12 18:40:39)
Obecność śluzu płodnego jest konieczna dla zachowania plemników przy życiu. W tym specjalnym rodzaju śluzu plemniki mogą żyć od 3 do 5 dni. Bez niego giną już po 3 godzinach.
Dziewczyny a może wy pomożecie równiesz mi. Może któraś z was też tak miała lub ma? Otóż staramy się z mężem o dzidzie już 8 miesięcy. I tu jest właśnie mój problem. Otóż ja nie zaobserwowałam u siebie żadnego lepkiego i przezroczystego śluzu w okresie dni płodnych. Czy to może oznaczać, że ja wogóle go nie posiadam? Już zaczynam się martwić. Planuje iść do ginekologa w tym miesiącu akurat w dni płodne. Może on mi coś powie konkretnego?
Lubrykanty przyjazne spermie ? ostatnio na rynku Amerykańskim pojawił się żel nawilżający pod nazwą Pre-Seed. Według producenta, jest on jednym z nielicznych tego typu preparatów przyjaznych spermie. Prostym domowym sposobem na nawilżenie jest stosowanie surowego białka jaja kurzego, którego konsystencja i pH są niezwykle zbliżone do płodnego śluzu szyjkowego i mogą ułatwiać zapłodnienie.
ja mam podobny problem..byłam u gin, i przepisała mi globulki i dziś pierwszy dzień je biorę..
P&P napisz coś więcej. O co w tym wszystkim chodzi?
Dorotko, byc może niezauważalna ilośc śluzu płodnego (lub jego brak) powoduje, że plemniki w Twoim organiźmie zbyt szybko giną, stąd te problemy z zajściem w ciążę. Nie doświadczałam tego na sobie, ale bardzo dużo na ten temat czytałam w różnych źródłach. W jednym z nich przeczytałam, że istnieją sposoby, by wydłużyc życie plemnika (co zwiększa szansę na zapłodnienie).Jednym z nich jest metoda opisana w moim poprzednim poście. PODOBNO istnieje też inny sposób- olejek z wiesiołka, który wpływa na zwiększenie śluzu płodnego. Powinno się go brac tylko do dnia owulacji. Nie powoduje on żadnych reakcji alergicznych. Warto skonsultowac się z lekarzem- on fachowo rozwieje Twoje wątpliwości, bo moja wiedza jest tylko wiedzą teoretyczną:) Pozdrawiam serdecznie
Jeżeli brak jest śluzu płodnego, to plemniki giną już po jakiejś pół godzinie. Normalnie środowisko w pochwie małym pływakom nie sprzyja i jest wręcz zabójcze dla nich. Stąd - śluz płodny.