Niska samoocena - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Niska samoocena

Cześć. Myślę o sobie negatywnie. Uważam, że jestem brzydka, nudna i w ogóle do niczego. Czy są jakieś sposoby na zwalczenie kompleksów?

Zobacz podobne tematy :
Odp: Niska samoocena

Nie ma dymu bez ognia. Dlaczego tak myslisz? co do tego doprowadzilo? Napisz cos wiecej, bo za malo informacji, by ktos Ci mogl cos konkretnie doradzic.

3

Odp: Niska samoocena

Prawdopodobnie myślę tak, bo mało co mi w życiu wychodzi, zwłaszcza relacje międzyludzkie, ale też i brak pracy. Porównuję się z innymi i dostrzegam, że mają to, czego ja nie mam. Ogólnie nie wierzę w siebie, że mogłabym kogoś zainteresować (potencjalnego pracodawcę, chłopaka i innych). Raczej też mało słyszałam na swój temat miłych słów, często krytykę, zwłaszcza od najbliższych.

4

Odp: Niska samoocena

Moze warto pojsc do psychologa? Porozmawiac z kims obcym ktory obiektywnie oceni problem? Moze sprobuj usiasc sobie ktoregos wieczoru i przemyslec swoje priorytety? Co chcialabys osiagnac, co jest najwazniejsze dla ciebie i jak sie za to zabrac...

5

Odp: Niska samoocena
nataliabukwas napisał/a:

Moze warto pojsc do psychologa? Porozmawiac z kims obcym ktory obiektywnie oceni problem? Moze sprobuj usiasc sobie ktoregos wieczoru i przemyslec swoje priorytety? Co chcialabys osiagnac, co jest najwazniejsze dla ciebie i jak sie za to zabrac...

Chodziłam do różnych psychologów, w większości był to czas stracony, jedna tylko potakiwała, zero rad, inna sugerowała takie rzeczy, o których sama wiem, ale np. skończenie studiów. Często myślę o tym, czego chcę, czasem wydaje mi się, że głównie myślę, staram się też działać, ale przez brak wiary w siebie wychodzi na to, że więcej się zamartwiam.

6

Odp: Niska samoocena

Ja tez kiedys mialam bardzo niska samoocene. Moze to zabrzmi idiotycznie, ale bardzo pomoglo mi czytanie roznych blogow, instagramow ludzi, ktorzy maja niesamowita energie i sie nia dziela. Pokazuja, ze mozesz robic to, co chcesz, nikt Cie do niczego nie zmusza, kazdy jest indywidualnoscia, nikt nie jest idealny, ale nie ma osoby, ktora nie ma w sobie nic wartosciowego. Najwazniejsze to polubic i zaakceptowac siebie, bo bez tego nie bedziemy potrafili polubic innych. Nie ma brzydkich kobiet, kazda nosi w sobie piekna i tylko od nas zalezy jak to przekazemy innym. Poradzisz sobie, wierze w Ciebie!!!

7

Odp: Niska samoocena

A moze masz jakies inne problemy? Malo o sobie piszesz wiec ciezko cos ci poradzic. Co do to tej pory osiagnelas w zyciu?

8

Odp: Niska samoocena

A moze masz jakies inne problemy? Malo o sobie piszesz wiec ciezko cos ci poradzic. Co do to tej pory osiagnelas w zyciu?

9 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2017-08-21 17:28:54)

Odp: Niska samoocena

Lisa> Samoocena, a poczucie wartości to dwie różne sprawy. Odnoszę wrażenie, że ich nie odróżniasz. Zakładasz już drugi podobny temat.  W obu wątkach bardzo sceptycznie podchodzisz do wizyty u psychologa. Sądzę, że nie miałaś prawdziwej terapii, jedynie miałaś pojedyncze spotkania w gabinecie szkolnym/szpitalnym. Nie możesz tego porównywać do "normalnej" terapii.

Na zwalczenie kompleksów jest jedna metoda, polubienie siebie smile . Innej drogi nie ma. Małymi krokami do przodu.
Zacznij od tego co już Ci wcześniej pisano, także w wątku o depresji. Ja dodam od siebie na początek jeszcze to:
*********
Zaopatrz się w gruby zeszyt. Na jednej stronie piszesz: "podziękowania", na drugiej "co mnie dziś miłego spotkało". Na swoim przykładzie postaram się wyjaśnić co dalej robić. Na koniec dnia na 1 str piszę np:
-dziękuje za to, że mam pracę, ze maż ma pracę
-dziękuję, ze w pracy miałam spokojny, bezstresowy dzień
-dziękuję za to, że w ten zimny dzień mogłam zabrać się po pracy autkiem ze znajomą
-dziękuje za to, że dostałam się do lekarza
-dziękuję za uczynną sprzedawczynię
-dziękuje, ze mogę pisać na tym forum bo być może komuś pomogę

Zapisujesz wszystko, nawet drobiazgi, które wydają Ci się nieistotne. Doszukujesz się wręcz na siłę.
Mamy tendencje do pamiętania złych i przykrych rzeczy a miłe, sympatyczne uciekają z głowy niemal natychmiast. Zapisywanie ich sprawi, ze będziesz mogła czytać te pozytywne sprawy, cieszyć się nimi i dzięki temu każdego dnia uświadomisz sobie czego dziś nie straciłaś, a co zyskałaś.

Na drugiej str. piszesz podobnie, wręcz doszukujesz się tego co Ci się przytrafiło miłego, choćby odrobinkę miłego. Np.
- usłyszałam komplement od cudzego dziecka
- znajoma zabrała mnie autkiem z przystanku
- mama nie dzwoniła dziś z tysiącem problemów
- brat i jego dziewczyna do mnie zadzwonili bez awantury (wow) itp

Z początku musisz wiedzieć, że będziesz miał moze 1-2 podziękowania takie ogólne bardzo, a miłych spraw zero. Nie przejmuj się, nie poddawaj, ważne aby za 10 dni było podziękowań np.5 i miłych rzeczy np. 2.
W ten sposób skupiasz myśli na fajnych rzeczach i odwracasz uwagę na tych złych. Z czasem sama będziesz pragnęła szukać tych fajnych spraw, wciągniesz się bo zrozumiesz, że daje Ci to werwę, chęć do życia i lepsze samopoczucie.
Tylko od Ciebie zależy czy Ci sie uda!!!

"Przepis na dobry stosunek do siebie:
Wstać rano, zrobić przedziałek i odpieprzyć się od siebie."

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021