Hej,
Jestem facetem dlatego wolałem się poradzić kobiet na forum... Może one pomogą mi zrozumieć pewne zachowania.
Nigdy wcześniej tak nie miałem, że po pierwszej randce/spotkaniu myślałem o kobiecie a w sumie troszkę tego było... Teraz się tak stało. W sumie jak się rozstawaliśmy po tym spotkaniu to zapewniała, że się jeszcze zobaczymy. Dobrze nam się rozmawiało. Po za tym pisaliśmy dosyć dużo smsów.
Niestety po kilku dniach zauważyłem, że odpisuje po bardzo długim okresie albo w ogóle... wiem, że to brzmi dziecinnie, ale obawiam się, że ona mnie olewa. Z drugiej strony wiem, że pracuje i ma teraz trudny okres.
Chcę wykonać następne kroki - spróbować spotkać się z nią osobiście, albo zadzwonić ale nie wiem czy to nie będzie takie "desperackie".
Co Wy o tym sądzicie?