jak to jest z tym pisaniem - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » jak to jest z tym pisaniem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

Temat: jak to jest z tym pisaniem

Zastanawia mnie często, co faceci myślą o pisaniu z dziewczyną. Jak to jest, że facet potrafi pisać przez miesiąc non stop - serio codziennie i to o różnych pierdołach, a nagle pewnego dnia rozmowa jest taka sztuczna, jakby się znudziło pisanie? Właśnie kolejny raz spotkała mnie taka sytuacja i naprawdę można oszaleć. Spotykaliśmy się już kilka razy, więc nie chodzi o to, że mu się nie spodobałam. I uprzedzam, że czasami też ja zagadywałam. No ale widzę, że jest aktywny (na fb oczywiście big_smile ) i takie zachowanie mnie już denerwuje. Więc może wytłumaczycie mi jak to jest ? Bo ja jestem tego zdania, że jeśli nie pisze, to znaczy, że o mnie nie myśli i nie chce mu się rozmawiać. Ale tak nagle mu się znudziło ? Tak szybko się nudzicie pisaniem z fajną dziewczyną?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: jak to jest z tym pisaniem

Nie.  Po prostu znalazl nowy obiekt.

Wiele osob tak ma- to swego rodzaju uzaleznienie/brak umiejetnosci tworzenia glebszych relacji.

Takie osoby (z reguly, choc zdarzaja sie wyjatki) sa rownie powierzcbowne w rozmowie -  nie potrafia prowadzic rzeczowych rozmow a jedynie luzacką gadkę-szmatkę o niczym.  Jedynie zdawkowe pytania co slychac, jak leci itp. Natomiast sa przy tym bardzo mili, otwarci i sympatyczni ale bardzo szybko sie nudzą jedna osoba.

Jezeli trafilas na takiego faceta, to pozostaje ci sie cieszyc, ze zniknal teraz, a nie dopiero wtedy gdy zaangazowalabys sie emocjonalnie.

3

Odp: jak to jest z tym pisaniem

Z fajną osobą można pisać codziennie ale w końcu przychodzi taki dzień, że daje o sobie znać przesyt i potrzeba deko odpoczynku. Bo ile można pisać o codziennych czynnościach i pierdołach które się robi? tongue
On powiedział tobie, że jesteś fajna czy tylko tak sama siebie komplementujesz "w jego oczach" tongue Spotykaliście się i co tylko przytulasy były?

4

Odp: jak to jest z tym pisaniem
Iceni napisał/a:

Nie.  Po prostu znalazl nowy obiekt.

Wiele osob tak ma- to swego rodzaju uzaleznienie/brak umiejetnosci tworzenia glebszych relacji.

Takie osoby (z reguly, choc zdarzaja sie wyjatki) sa rownie powierzcbowne w rozmowie -  nie potrafia prowadzic rzeczowych rozmow a jedynie luzacką gadkę-szmatkę o niczym.  Jedynie zdawkowe pytania co slychac, jak leci itp. Natomiast sa przy tym bardzo mili, otwarci i sympatyczni ale bardzo szybko sie nudzą jedna osoba.

Jezeli trafilas na takiego faceta, to pozostaje ci sie cieszyc, ze zniknal teraz, a nie dopiero wtedy gdy zaangazowalabys sie emocjonalnie.


Ten facet z którym teraz się spotykam, to dalej ze mną rozmawia, no ale rzadziej smile

Odp: jak to jest z tym pisaniem
domi19978 napisał/a:

Ten facet z którym teraz się spotykam, to dalej ze mną rozmawia, no ale rzadziej smile

Ile to jest "rzadziej"? Że już nie 24/7?

6

Odp: jak to jest z tym pisaniem
On-WuWuA-83 napisał/a:

Z fajną osobą można pisać codziennie ale w końcu przychodzi taki dzień, że daje o sobie znać przesyt i potrzeba deko odpoczynku. Bo ile można pisać o codziennych czynnościach i pierdołach które się robi? tongue
On powiedział tobie, że jesteś fajna czy tylko tak sama siebie komplementujesz "w jego oczach" tongue Spotykaliście się i co tylko przytulasy były?


Szczerze to mi samej czasami już się nie chciało rozmawiać, bo takie rozmowy o niczym mnie nudzą, a wolę się spotkać i porozmawiać w cztery oczy big_smile Napisał mi kiedyś, że lubi ze mną rozmawiać i spędzać czas i na tym chyba koniec smile  A jak się spotykaliśmy to niczego nie było, może dlatego, że nie chcę się śpieszyć i on chyba też ;p Nie umiem rozgryźć tego, czy traktuje mnie na serio, czy za chwilę się znudzi i znajdzie sobie inną - nie wiem jaki to typ hmm

7

Odp: jak to jest z tym pisaniem
santapietruszka napisał/a:
domi19978 napisał/a:

Ten facet z którym teraz się spotykam, to dalej ze mną rozmawia, no ale rzadziej smile

Ile to jest "rzadziej"? Że już nie 24/7?


Haha mniej czyli na pewno nie 24/7 ;p nawet nie 12 big_smile
Nie chodzi mi o to, że jakoś to  przeżywam, tylko zastanawiam się nad tym, czemu tak się dzieje, że osoba która pisała do ciebie z samego rana na dzień dobry, potrafi nie odzywać się całymi dniami i napisać dopiero wieczorem.

8

Odp: jak to jest z tym pisaniem

No znudziło się chopakowi takie pisanie ;p A jak piszecie to jest też absolutnie "grzecznie" tak jak na tych spotkaniach??? ;p tongue

9

Odp: jak to jest z tym pisaniem
On-WuWuA-83 napisał/a:

No znudziło się chopakowi takie pisanie ;p A jak piszecie to jest też absolutnie "grzecznie" tak jak na tych spotkaniach??? ;p tongue


Jakieś aluzje były, no ale trudno jest często rozmawiać z nim tak "niegrzecznie", jak piszemy o jakiś pierdołach tongue

10 Ostatnio edytowany przez On-WuWuA-83 (2017-07-29 13:32:53)

Odp: jak to jest z tym pisaniem

No tak myślałem ;p
Jest fajnie, słodko itp. ale nie ma "żaru" (nie mówię tu od razu o nie wiadomo czym ale codziennie w pewnym stopniu coś powinno być );D ^^ bo ile można rozmawiać o praniu, sprzątaniu i gotowaniu?? big_smile
No i zapewne dlatego mu się znudziło, chcesz być jego koleżanką czy coś więcej? Dystansujesz się na spotkaniach, dystansujesz się podczas pisania i masz to co masz smile

11

Odp: jak to jest z tym pisaniem
On-WuWuA-83 napisał/a:

No tak myślałem ;p
Jest fajnie, słodko itp. ale nie ma "żaru" (nie mówię tu od razu o nie wiadomo czym ale codziennie w pewnym stopniu coś powinno być );D ^^ bo ile można rozmawiać o praniu, sprzątaniu i gotowaniu?? big_smile
No i zapewne dlatego mu się znudziło, chcesz być jego koleżanką czy coś więcej? Dystansujesz się na spotkaniach, dystansujesz się podczas pisania i masz to co masz smile

no jesli autorka i jej amant znają tyle tematów do rozmow co Ty,Wuwus, to ja się nie dziwię, ze im sie znudzilo gadać ;D

12

Odp: jak to jest z tym pisaniem

Fałko, ja tam mogę porozmawiać na wiele tematów bo dużą ilością rzeczy się interesuje (musze tylko chcieć rozmawiać a to się b. rzadko zdarza smile ) no ale takie codzienne przywitania i powiedzenie sobie, że "właśnie robię śniadanie" i wieczorem też takie pierdololo  bez niczego więcej nudziło by mnie jako rozmówcę tongue

13 Ostatnio edytowany przez Miłycham (2017-07-29 13:46:06)

Odp: jak to jest z tym pisaniem
domi19978 napisał/a:

Bo ja jestem tego zdania, że jeśli nie pisze, to znaczy, że o mnie nie myśli i nie chce mu się rozmawiać. Ale tak nagle mu się znudziło ? Tak szybko się nudzicie pisaniem z fajną dziewczyną?

Takie to początkowe zauroczenia, które rządzą się swoimi prawami. Natrętne myśli o obiekcie to jedne ze składników.

14

Odp: jak to jest z tym pisaniem
On-WuWuA-83 napisał/a:

No tak myślałem ;p
Jest fajnie, słodko itp. ale nie ma "żaru" (nie mówię tu od razu o nie wiadomo czym ale codziennie w pewnym stopniu coś powinno być );D ^^ bo ile można rozmawiać o praniu, sprzątaniu i gotowaniu?? big_smile
No i zapewne dlatego mu się znudziło, chcesz być jego koleżanką czy coś więcej? Dystansujesz się na spotkaniach, dystansujesz się podczas pisania i masz to co masz smile


Wuwuś to może doradzisz jak dodać ten "żar" ? big_smile

Dystansuję się, bo nie chcę się później rozczarować, jak wiele razy. Ale to nie znaczy też, że nudna jestem. Też mógłby się troszkę postarać w tych rozmowach, a nie pisać o praniu, sprzątaniu i gotowaniu tongue

15

Odp: jak to jest z tym pisaniem

On zapalił się jak słoma. Potem ognisko przygasło... a słoma jak to słoma -- jak się wypali, to potem już nie ma paliwa do ognia.

Aby powstało coś trwałego, to musi być drewno. Ale drewno wolno się rozpala, trzeba najpierw wzniecić ognisko, aby od tego ognia drewno trwale zaczęło się spalać. To trudne.

Relacja wielomiesięczna lub wieloletnia jest możliwa, ale dwie osoby muszą wiedzieć czego po takiej relacij oczekują. Czy codziennego pisania? Przyjaźni? Bycia ze sobą okazjonalnie? Wirutalnie? Świadomości, że ktoś jest i ten ktoś jest wważny, ale nie musi być każdego dnia?

16

Odp: jak to jest z tym pisaniem
Gary napisał/a:

On zapalił się jak słoma. Potem ognisko przygasło... a słoma jak to słoma -- jak się wypali, to potem już nie ma paliwa do ognia.

Aby powstało coś trwałego, to musi być drewno. Ale drewno wolno się rozpala, trzeba najpierw wzniecić ognisko, aby od tego ognia drewno trwale zaczęło się spalać. To trudne.

Relacja wielomiesięczna lub wieloletnia jest możliwa, ale dwie osoby muszą wiedzieć czego po takiej relacij oczekują. Czy codziennego pisania? Przyjaźni? Bycia ze sobą okazjonalnie? Wirutalnie? Świadomości, że ktoś jest i ten ktoś jest wważny, ale nie musi być każdego dnia?


Czyli mam rozumieć, że nie ma szans na utworzenie z nim trwałej relacji ? Że się wypalił i nie ma co liczyć na zwrot akcji ? tongue

17

Odp: jak to jest z tym pisaniem
domi19978 napisał/a:

Szczerze to mi samej czasami już się nie chciało rozmawiać, bo takie rozmowy o niczym mnie nudzą, a wolę się spotkać i porozmawiać w cztery oczy big_smile Napisał mi kiedyś, że lubi ze mną rozmawiać i spędzać czas i na tym chyba koniec smile  A jak się spotykaliśmy to niczego nie było, może dlatego, że nie chcę się śpieszyć i on chyba też ;p Nie umiem rozgryźć tego, czy traktuje mnie na serio, czy za chwilę się znudzi i znajdzie sobie inną - nie wiem jaki to typ hmm

Zastanow sie nad tym co wytluscilam i wroc do mojego pierwszego postu.

Ok - chlopak z toba pisze.... jeszcze?

Wasze rozmowy sa "o niczym" - do czego moze prowadzic rozmowa "o niczym"?

18

Odp: jak to jest z tym pisaniem
Iceni napisał/a:
domi19978 napisał/a:

Szczerze to mi samej czasami już się nie chciało rozmawiać, bo takie rozmowy o niczym mnie nudzą, a wolę się spotkać i porozmawiać w cztery oczy big_smile Napisał mi kiedyś, że lubi ze mną rozmawiać i spędzać czas i na tym chyba koniec smile  A jak się spotykaliśmy to niczego nie było, może dlatego, że nie chcę się śpieszyć i on chyba też ;p Nie umiem rozgryźć tego, czy traktuje mnie na serio, czy za chwilę się znudzi i znajdzie sobie inną - nie wiem jaki to typ hmm

Zastanow sie nad tym co wytluscilam i wroc do mojego pierwszego postu.

Ok - chlopak z toba pisze.... jeszcze?

Wasze rozmowy sa "o niczym" - do czego moze prowadzic rozmowa "o niczym"?


Może źle to ujęłam, bo nie zawsze są "o niczym". Jak się spotykamy rozmawiamy o różnych sprawach - o sobie i swoim życiu, ale jak piszemy to różnie. Ciężko przez fb nagle pisać o swoich planach i marzeniach albo o jakiś ważniejszych rzeczach, zwłaszcza że chłopaka nie znam długo i są sprawy, o których wolałabym nie rozmawiać, ale w tym raczej wyjątkiem nie jestem smile

19 Ostatnio edytowany przez On-WuWuA-83 (2017-07-29 17:59:45)

Odp: jak to jest z tym pisaniem
domi19978 napisał/a:
On-WuWuA-83 napisał/a:

No tak myślałem ;p
Jest fajnie, słodko itp. ale nie ma "żaru" (nie mówię tu od razu o nie wiadomo czym ale codziennie w pewnym stopniu coś powinno być );D ^^ bo ile można rozmawiać o praniu, sprzątaniu i gotowaniu?? big_smile
No i zapewne dlatego mu się znudziło, chcesz być jego koleżanką czy coś więcej? Dystansujesz się na spotkaniach, dystansujesz się podczas pisania i masz to co masz smile


Wuwuś to może doradzisz jak dodać ten "żar" ? big_smile

Dystansuję się, bo nie chcę się później rozczarować, jak wiele razy. Ale to nie znaczy też, że nudna jestem. Też mógłby się troszkę postarać w tych rozmowach, a nie pisać o praniu, sprzątaniu i gotowaniu tongue

Czyli rozmawiacie o przysłowiowej dopie Maryni i nie ma żadnego nawet małego zalążka flirtu?
Jeżeli ten chłopak ci się podoba i chcesz aby dalej z tobą pisał to sama sprowokuj go do tego. Potrzeba mu "paliwa"  bo ile to można rozmawiać tak na sucho i o drętwych tematach tongue Jak jest gadka o zakupach i mówisz, że idziesz coś sobie kupić to np. możesz mu pokazać jakąś bieliznę z netu ;D big_smile i zapytać się czy mu się podoba, nawet tak na podpuchę to możesz zrobić wink big_smile Chłopak jak kumaty to powinien podłapać temat hahaha No i już się kręci gadka, być może nawet będzie sobie wyobrażał ciebie w tych majtkach big_smile. W tym momencie dajesz mu "drewno" które będzie się dłużej palić aniżeli ta słoma o której mówił Gary zawarta w tematach o pieczeniu ciast i szydełkowaniu wink big_smile big_smile.

Zresztą podobny zabieg stosowała niejaka forumowiczka "wysyłająca" wink (pozdrawiamy) no ale ten jej obiekt westchnień okazał się "lewy" tz. był pedziem no i wiadomo, że takie rzeczy na niego nie działały tongue

20 Ostatnio edytowany przez Miłycham (2017-07-29 23:25:47)

Odp: jak to jest z tym pisaniem
domi19978 napisał/a:

Może źle to ujęłam, bo nie zawsze są "o niczym". Jak się spotykamy rozmawiamy o różnych sprawach - o sobie i swoim życiu, ale jak piszemy to różnie. Ciężko przez fb nagle pisać o swoich planach i marzeniach albo o jakiś ważniejszych rzeczach, zwłaszcza że chłopaka nie znam długo i są sprawy, o których wolałabym nie rozmawiać, ale w tym raczej wyjątkiem nie jestem smile


W dzisiejszych czasach chyba naprawdę za dużo facebooka wink Odpocznijcie od siebie. Później spotkajcie się naprawdę.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » jak to jest z tym pisaniem

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024