Witam Was wszystkich piszę tu pierwszy raz a mianowicie mam problem z którym nie umiem sobie poradzić.Chodzi o to ,że pół roku temu zakończyłam 9-letni związek.Była to moja pierwsza szalona miłość ,kochaliśmy się bardzo a ja czasami chyba za bardzo,bo nie widziałam siebie tylko jego.Moi rodzice byli przeciwko i nigdy się nie przekonalico do niego.Były siedział w więzieniu dwa razy za rozboje ja zawsze czekałam ,po alkoholu był agresywny po trzezwemu wydawał mi się idealnym facetem.Wszystko się zakończyło ,gdy nagle zachorowałam na ciezką nerwicę i chyba doszłam do wniosku ,że to po części jego zasługa ,brałam tabletki itd.Po trzech miesiącach rozstania poznałam faceta ,którym się zauroczyłam jak nigdy,wcześniej nie zwracałam na innych uwagi.Spodobał się mojej całej rodzinie siedział mi cały czas w głowie wiec zaryzykowałam ,nie chciałam pakowac sie w następny związek,ale jakoś po namowie kilku osób zaryzykowałam, zapomniałam o byłym.Rozmawiamy ze sobą od pół roku w dzień w dzień na skype na gg nie możemy się często widywać ponieważ jest tymczasowo za granicą,widujemy się co półtora miesiąca .A mianowicie jest wspaniałym facetem,bardzo mu na mnie zależy,dobrym, czułym a ja zaczęłam mieć wątpliwości czy to ten czy nie?czy jego też tak pokocham jak byłego ,czy wogóle jestem w stanie o byłym zapomnieć i czemu nie mam takich emocji jak z byłym czyli b.tęsknie itd.Mam z tym problem, męcze się z moimi myślami ,nie wiem czy mam rezygnować i być sama ,ale z drugiej strony może to przez to,ze muszę zamknąć przeszłość.Jeszcze dodam iż bardzo mnie denerwują moje sny,ciągle mi się śni,że rozmawiam z byłym ,że jestem z nim.Chciałabym pokochac i nie przejmować się ale nie wiem czy to jest wogóle możliwe.Proszę Was pomóżcie.Dziękuje
Podobne tematy
2 2010-02-23 21:56:17 Ostatnio edytowany przez Rubi *** (2010-02-23 21:57:31)
Doskonale to rozumiem, cięzko Ci zapomniec o bylym chlopaku, miałam podobną sytuację też byłam zakochana w kims kto mial klopoty z prawem i policją (mimo ze taki zwiazek moze nie przetrwać). Nie widzialam nigdy jego wad kochalam go mimo wszystko a moja rodzina - wręcz odwrotnie. Nie lubili go. Uciekalam do niego mimo zakazów, nie sluchalam nikogo... Powiem szczerze, że po alkoholu uwidacznia się agresja w jego przypadku rowniez. Bylam w stanie wybaczyc mu doslownie wszystko i do niego wrocic. Oboje bylismy zmeczeni tym zwiazkiem; zaczelam brac tabletki na sen bo nie moglam spac z nerwów. On z kolei oznajmił że jesli nie wyjedzie cos sobie zrobi bo za bardzo go krzywdze. Tak rowniez postąpił, wyjechal. Mam nadzieje ze spotkam kogos wartosciowego tak samo jak Ty i jestem pewna ze w takiej sytuacji nie będę wybrzydzać i postaram się zapomniec o byłym. Daj sobie szansę bo kiedyś mozesz zalowac ze ją straciłaś!
hej Rubi
mam nadzieję ,że znajdziesz kogoś wartościowego przy kim do końca będziesz czuła się bezpieczna ,taka miłość którą przeszłyśmy jest miłością szaloną ,ale nie dobrze wróżącą na przyszłość ,cały czas martwienie się czy coś przeskrobie itd sama wiesz.Teraz postaraj zadbać o siebie tak jak ja próbuje robić ,nie jest to łatwe ,ale ja wierze ,że kiedyś zapomnę i będę się z tego cieszyć.
Dokladnie! Ciągle tylko mowilam mu "nie idz tam, nie pij, nie drzyj sie przed blokiem, nie trzaskaj butelek" a on to mial gdzies! Hipotetycznie: niech cos przeskrobią gorzej i pojdą odsiadywać dlugie wyroki? Kumple ktorzy są tak ważni w przypadku takich ludzi kiedys odejdą a psychika zostanie... I to oni będą zalować a nie my!
Powodzenia :*
Witajcie;) Czytając wasze posty dochodze do wniosku ,że tak jak wy kochacie kocha sie tylko raz;)
Ja tez jestem w związku z facetem mającym co nieco na sumieniu..nie będe opisywać szczegółów..Moja cała rodzina bardzo go lubi z jednym wyjątkiem róznica wieku między nami im sie nie podoba (9lat)..
Wiktorio nie odchodź od faceta który cie uszczęśliwia tylko dlatego ,że przy nimi nie czujesz tego co czułaś przy byłym to normalne..Nie można czuć tego samego przy dwóch osobach..Z tamtym byłaś 9 lat z tym zaledwie kilka miesięcy o ile sie nie myle..
Wielka miłość przychodzi z czasem nie na od tak nie na pstryknięcie palcami..
Pozdrawiam
Dziewczyny na nic nie ma reguły. Mam koleżankę z podobną przeszłością do Waszej. Też miała chłopaka kryminalistę, była z nm długo, wiele dla niego poświęcała. Na szczęście w końcu po wielu latach przejrzała na oczy i oznalazła w sobie siłe by to zakończyc. Wy już macie to za sobą. Ona jest teraz szczęślwa z innym facetem, z którym jest jej o niebo lepiej, nawet nie sądziła, że może byc tak dobrze, bo już przyzwyczaiła sie do tego, że była poniewierana przez byłego. Nigdy nie było wiadomo czego się można było po nim spodziewac... Teraz musicie dac sobie szansę na nową miłośc, ona na pewno przyjdzie.
Wiktoria23 myślę, że powinnaś kontynuowac znajomośc z tym chłopakiem, który jest za granicą, ale tylko jeśli on ma w planach powrót do Polski. Na pewno potrzebujesz wiele miłości, no i przede wszystkim żeby naprawdę Go pokochac, musicie się dobrze poznac i przebywac ze sobą. Rozmowy na gg i skypie też na pewno Wam wiele dają, ale jednak żeby prawdziwie się do kogoś przywiązac potrzebna jest bliskośc tej drugiej osoby. Tyle lat byłaś z byłym, że jasne jest, że nie zapomnisz o nim z dnia na dzień. Wspomnienia z nim związane pozostaną w Twoim sercu na zawsze. Nadal tkwią w Tobie te emocje związane z byłym, te sny nie ułatwiają Ci sprawy. Tak jak napisałaś, powinnaś zamknąc tamten rodział i próbowac stworzyc nowy, zdrowy związek. Zyczę powodzenia Dziewczynki! ![]()
Bardzo dobrze że odeszłam od niego ; ) - z takim stażem trzeba zacząć myśleć o przyszłości ( Czy facet będzie miał dobrą pracę , czy będzie dobrym ojcem ) , niestety twój były jest złym 'materiałem' na męża.
Tak więc , powinnaś zaryzykować i zacząć życie od nowa !
Zapomnij o tym co było ! Myśl o tym co może się wydarzyć .
Pozdrawiam;*
hej Karola dziękuje za kilka słów otuchy mam nadzieję,że tak właśnie będzie,że w końcu miłość przyjdzie .Ja też spotykam się z chłopakiem o 6 lat starszym róznica wieku nie gra roli jeśli dwie osoby nadają na tych samych falach.Życzę szczęścia pozdrawiam
dziewczyny macie racie trzeba myśleć o sobie i o przyszłości również ,bo od tego zależy czy będziemy szczęsliwe .Cieszę się ,że są takie fajne laski jak wy,które czasami lepiej doradzą niż osoby z którymi widujemy się na co dzień.Bużka
Myślę, że za szybko rozpoczęłaś nowy związek. Nie zamknęłaś tematu swojego byłego. W sensie emocjonalnym. Efekt jest taki, że pogubiłaś się w swoich własnych odczuciach. Musisz całkowicie odciąć się od tego, co było. I jeśli czujesz, że nowy facet to jest to, walcz o swoje szczęście.