Podczas pierwszego spotkania dziewczyna często dotykała mnie o rękę. Za każdym razem przepraszała. Często ostrzegała mnie mówiąc mi uważaj np. jak ktoś jechał rowerem z naprzeciwka ( ostrzegła mnie z 7 razy ). Po spotkaniu zaproponowałem jej drugie spotkanie. Zgodziła się. Czy to pozytywny sygnał?
Podobne tematy
Tak, pozytywny.
Tak. Ale to dopiero początek,więc wspólnej przyszłości nie planuj jeszcze ![]()
Absolutnie nie jest to pozytywny sygnał, dziewczyna dotykała Cię, bo nie chce mieć z Tobą więcej do czynienia ;-)
Często ostrzegała mnie mówiąc mi uważaj np. jak ktoś jechał rowerem z naprzeciwka ( ostrzegła mnie z 7 razy ).
To znaczy, że chodzisz jak gamoń po ścieżce rowerowej
![]()
Co polecacie na drugie spotkanie? Tylko nie kino i spacer ![]()
to może klub, bo będzie miała okazję cię więcej przypadkiem dotykać, bo ty chyba jakiś oporny jesteś i nic nie robisz ![]()
Klub odpada bo nie umiem tańczyć
Gdzie wybrać się w deszczową pogodę? Skąd mam wiedzieć, że ona chce bym ją złapał?
Nie chcę być nachalny
9 2017-06-27 20:57:33 Ostatnio edytowany przez balin (2017-06-27 20:57:55)
Klub odpada bo nie umiem tańczyć
Gdzie wybrać się w deszczową pogodę? Skąd mam wiedzieć, że ona chce bym ją złapał?
Nie chcę być nachalny
Uważaj bo Cię zgwałci!!! Idźcie tam gdzie jest dużo ludzi. ![]()
Oboje nie lubimy natłoku ludzi. Może kawiarnia?
Oboje nie lubimy natłoku ludzi. Może kawiarnia?
Chłopie kuj żelazo póki gorące. Nie bądź c..pą, bo ją stracisz. ![]()
Miałem coś napisać, ale... No właśnie może Panie by się wypowiedziały, jak wyglądały ich miłosne początki i randki? Co im się podobało, a co było "słabe"? Aż sam jestem ciekaw, jak to wygląda od drugiej strony ![]()
Słabe jest to, jak facet nie zachowuje się naturalnie. Mianowicie teksty w stylu "bolało, jak spadłaś z nieba?", aluzje odnoszące się do seksu na pierwszych randkach to jedno przegięcie, a drugie to to, co autor wątku prezentuje- kompletna ciapowatość. Chociaż to jednak mniej słabe jest od bycia lowelasem, o ile delikwent w końcu się ogarnie :-)
Najlepiej zachowywać się naturalnie i być dużym chłopcem, który nie boi powiedzieć dziewczynie "podobasz mi się" i wziąć jej reakcję na klatę.
Oczywiście to moja subiektywna opinia.
fajne jest gdy mężczyzna zaprasza na randkę i wie po co mnie na nią zaprasza... ano po to żeby zmniejszyć dystans
lubię te małe kroczki, które robi i jedno i drugie ![]()
a jak zachowuje się tak jak ty, że tego nie umie, tego nie zrobi i ja mam wszystko angażować, wymuszać to mnie wtedy taki ktoś denerwuje. jeśli bym kogoś dotykała, flirtowała itp a on nic to uznałabym to za kawę koleżeńską i chyba tak by się to potoczyło.
Jesteśmy umówieni. Złapie ją przy najbliżej okazji ![]()
Na drugim spotkaniu udało mi się złapać z nią kontakt fizyczny. Przez większość czasu trzymaliśmy się za ręce, przytulaliśmy się siedząc na ławce. Dobrze się nam rozmawiało choć czasami była delikatna cisza. Jak na pierwszym spotkaniu przytuliła mnie na koniec tak na drugim podała tylko rękę na pożegnanie. Jak ją rozgryźć? ![]()
Na drugim spotkaniu udało mi się złapać z nią kontakt fizyczny. Przez większość czasu trzymaliśmy się za ręce, przytulaliśmy się siedząc na ławce. Dobrze się nam rozmawiało choć czasami była delikatna cisza. Jak na pierwszym spotkaniu przytuliła mnie na koniec tak na drugim podała tylko rękę na pożegnanie. Jak ją rozgryźć?
A co miała zrobić? Przecież przytulanie już było.
Na drugim spotkaniu udało mi się złapać z nią kontakt fizyczny. Przez większość czasu trzymaliśmy się za ręce, przytulaliśmy się siedząc na ławce. Dobrze się nam rozmawiało choć czasami była delikatna cisza. Jak na pierwszym spotkaniu przytuliła mnie na koniec tak na drugim podała tylko rękę na pożegnanie. Jak ją rozgryźć?
Nie staraj się rozgryzać tylko działaj. Za dużo analizujesz i przez to możesz spalić temat.
Z rozmów wywnioskowałem, że nie lubi się spieszyć. Nie rozumie np. jak ktoś może wyjść za mąż po roku znajomości. Mam się jej jakoś dyskretnie zapytać czy potrzebuje czasu? Nie chcę jej do siebie zrazić. Dała mi znac, że wszystko jest w porządku. Sama zaprosiła mnie na spotkanie.
Z rozmów wywnioskowałem, że nie lubi się spieszyć. Nie rozumie np. jak ktoś może wyjść za mąż po roku znajomości. Mam się jej jakoś dyskretnie zapytać czy potrzebuje czasu? Nie chcę jej do siebie zrazić. Dała mi znac, że wszystko jest w porządku. Sama zaprosiła mnie na spotkanie.
A po co masz pytać? Jesteś facetem, musisz być bardziej zdecydowany i nie pytać Jej co 5 sekund co zrobić. Rób to co czujesz i uważasz.
Od pewnego czasu spotykam się z dziewczyną. Na drugim spotkaniu zaskoczyła mnie pozytywnie. Podarowała mi na samym początku słodką przekąskę (kupiła dla mnie i dla siebie). Wybieramy się na kolejne spotkanie (powiedzmy, że do teatru). Oczywiście to ja ją zaprosiłem i nawet przez myśl mi nie przeszło żeby ona płaciła za siebie. Nigdy nie byłem pazerny na pieniądze i nie jestem też skąpy. Powiedziała mi ostatnio, że chciała mi zrobić niespodziankę i kupić dla nas bilety wcześniej, ale niestety nie zdążyłem. Czułbym się bardzo źle gdyby faktycznie kupiła dla nas te bilety. Dlaczego tak postępuje? Z wszystkimi dziewczynami z którymi się spotykałem to przeważnie ja płaciłem. Głupio mi i nie chcę żeby płaciła za siebie,a tym bardziej za mnie.
Weźcie się, faceci, zdecydujcie, o co wam chodzi...
Nie płaci, chce by facet stawiał = podstępna materialistka.
Kupuje prezenty, płaci za siebie = dziwadło, nie wiadomo jak do tego podejść.
Troll.
Weźcie się, faceci, zdecydujcie, o co wam chodzi...
Nie płaci, chce by facet stawiał = podstępna materialistka.
Kupuje prezenty, płaci za siebie = dziwadło, nie wiadomo jak do tego podejść.
A powiadają, że to kobiety są skomplikowane ![]()
Na forum obowiązuje zasada, że problemy jednego związku opisujemy w jednym wątku - posiadając więcej danych łatwiej jest wyrobić sobie szerszy pogląd na daną kwestię, tym sam udzielić lepszej odpowiedzi. Z tego samego powodu Twoje dwa ostatnie tematy zostały ze sobą połączone. Proszę o zapoznanie się z regulaminem i stosowanie do jego zapisów.
Z pozdrowieniami, Olinka
P.S.
CatLady, bardzo proszę, aby podejrzenia o trolling zgłaszać poprzez raport, wówczas moderacja sprawdzi, co można sprawdzić i podejmie stosowaną decyzję. Ferowanie wyroków na podstawie własnych domysłów może być krzywdzące.
Jak widzę trzeci temat Autora o tym, jak ma się zachować i co ona miała na myśli , to zaczynam współczuć tej dziewczynie. Jak będzie chciała seksu, to ezurc też najpierw zapyta na forum, czy ona na pewno chce, a jeśli tak, to jak ma to zrobić. Biedna dziewczyna znalazła sobie smerfa ciamajdę.
Chłopaku, ile Ty masz lat? Ogarnij się, nikt nie weźmie odpowiedzialności za Twoje życie, zachowania i decyzje. Szukasz ludzi, którzy Ci powiedzą, jak masz myśleć i jak się zachowywać. Brawo Ty! 0_o