Piszę od kilku miesięcy z takim chlopakiem,który jest 6 lat starszy ode mnie(m 25 lat).Zakochalam się w nim,ale jest problem,bo on chyba nie myśli póki co o powaznym związku,dla niego wazniejszy jest sport i inne rzeczy,może nie dojrzal jeszcze emocjonalnie,choć niby ma te 25 lat.Nie spotykam się z nim,czasami go widuję,kilka razy pogadaliśmy.Czy myślicie,że warto czekac aż on będzie chcial mieć dziewczynę czy sobie odpuścić.A jesli warto zawalczyć o niego,to jakimi sposobami?Nie potrafię zaangażować sie w żaden związek,bo wszystkich do niego porównuje,nie jestem w stanie w nikim się zakochać.
1 2017-06-19 16:38:21 Ostatnio edytowany przez smerfetka2017 (2017-06-19 16:39:31)
Odpuścić.
Odpuścić.
Dokladnie, szczegolnie ze nawet gdyby on wkoncu dojrzal do bycia w zwiazku to nie jest powiedziane ze akurat z Toba Autorko. Wrecz jestem pewna ze nie z Toba bo traktuje Cie ewidentnie jako kolezanke z ktora czasem pogada i tyle.
Jacenty89 napisał/a:Odpuścić.
Dokladnie, szczegolnie ze nawet gdyby on wkoncu dojrzal do bycia w zwiazku to nie jest powiedziane ze akurat z Toba Autorko. Wrecz jestem pewna ze nie z Toba bo traktuje Cie ewidentnie jako kolezanke z ktora czasem pogada i tyle.
Zapomnialam dodać,że już mi kilka razy mówil,że mu się podobam i że jestem ladna,itd.
feniks35 napisał/a:Jacenty89 napisał/a:Odpuścić.
Dokladnie, szczegolnie ze nawet gdyby on wkoncu dojrzal do bycia w zwiazku to nie jest powiedziane ze akurat z Toba Autorko. Wrecz jestem pewna ze nie z Toba bo traktuje Cie ewidentnie jako kolezanke z ktora czasem pogada i tyle.
Zapomnialam dodać,że już mi kilka razy mówil,że mu się podobam i że jestem ladna,itd.
Co nie zmienia faktu, że nie chce związku.
Jeżeli facet mówi że nie chce związku czytaj-NIE CHCE ZWIĄZKU Z TOBĄ-facet który jest zainteresowany kobietą, któremu ona wpadnie w oko i wyda się ciekawa, czyli zwyczajnie go sobą zainteresuje będzie chciał się znią spotykać, poznawać a jeśli wyda mu się odpowiednią partnerką to na pewno zechce z nią owy związek stworzyć....mam znajomych którzy twierdzili że nie chcą związku dopóki nietrafili na odpowiednią dla siebie partnerkę, kiedy na taką znaleźli nie było już argumentów przeciw. To że mężczyzna kilka razy powiedział Ci komplement odnoszący sie do urody to jeszcze za mało by chciał z Tobą byc.....mężczyźni nie zakochują się w samej urodzie, ta osoba musi mieć to coś....widać Tobie tego w jego ocenie zabrakło więc szkoda Twojego czasu
Nie brnij w to, bo jeśli chodzi o mężczyzn to zawsze zła droga. Nic nie osiągniesz.
Jeśli spotkasz faceta, który naprawdę będzie ZAINTERESOWANY to będziesz to wiedziała na 100% i to on będzie się zastanawiał jak tu Cię poderwać. Chyba lepiej w coś takiego się zaangażować niż doszukiwać się sygnałów z jego strony.
Takie zauroczenia/zakochania mijają z upływem czasu, ale lepiej, żebyś sama też chciała ten czas nieco przyspieszyć.
To już kolejny wątek na ten sam temat, pomimo że byłaś proszona przez moderację, aby problemy jednej relacji opisywać w jednym miejscu. Z tego samego powodu ten wątek zamykam, a Ciebie proszę o zapoznanie się z naszym regulaminem i stosowanie do jego zapisów. Uprzedzam także, że kolejnym razem otrzymasz już ostrzeżenie.
Z pozdrowieniami, Olinka