Cześć :-) Mam nie mały problem konkretnie chodzi tu mężczyznę którego poznałam kilka miesięcy temu. Nie jesteśmy parą, bardzo bym tego chciała ale nie jesteśmy. Oboje czujemy się w swoim towarzystwie cudownie nie krępujemy się przed sobą. Możemy rozmawiac ze sobą na każdy temat i zawsze się dogadujemy... hmm prawie zawsze bo jedyny temat na który mamy inne zdanie czy też inne podejscia to tak jak w tytule. On jest starszy ode mnie o 20 lat. Dla mnie w związku nie ma większego znaczenia taka różnica wieku. On powtarza że i tak bym go zostawiła dla innego młodszego. A ja wiem ze nie zostawiła bym go i nie chcę byc z innym bo to jego pokochałam. Nie powiedziałam mu jeszcze ze go kocham boję się ze jak to zrobie to wszystko potoczy się w przeciwną stronę niz bym chciała.
Podobne tematy
A ty wiekowo jestes blizej 18, czy raczej blizej 28?
wlasnie, zalezy tez, ile ty masz lat.
poza tym teraz ci sie wydaje, ze to juz tak na cale zycie. facet ma chociaz troche oleju w glowie i przez to ze jest starszy wie jak zycie wyglada w praktyce.
ile juz mialas takich zwiazkow "na zawsze"? ![]()
on tez nie bedzie zawsze taki, jaki jest teraz
jest jeszcze inna strona medalu faceci czasem rzucaja takimi tekstami, gdy nie chca sie z jakas kobieta wiazac, ze to dla niej lepiej i takie tam bzdety. jestes pewna ze nie chce cie splawic?
wsrod moich znajomych jest jeden, ktory 2 miesiace wczesniej planowal ze sie rozstana. na kilka dni przed rocznica niespodzianki starania drogi prezent, ona do konca myslala ze to big love
takze mnie juz nic nie zdziwi
Ja mam 23 lata. 100% pewności że to już tak na zawsze to nie mam ale tak jak pisałam wcześniej możemy porozmawiac ze sobą na każdy temat i gdyby chciał mnie spławic zrobił by to w inny sposób poprostu by powiedział że nie chce abyśmy byli razem.