ostatnio spotyka mnie dziwna przypadłosc,od pewnego czasu w sytuacjach stresowych ,czasem w miejscach publicznych samowolnie drga mi głowa,zaczyna sie to od karku,po kilku sekundach znika gdy porusze głowa albo odciagne wzrok.to jest straszne ,wyglada to jakbym sie przerazliwie bała ludzi,do tego straszne zaniki pamieci,uciekajacy grunt pod nogami,najgorzej jest w szkole,jak spojrzy mi ktos w oczy ,zaczyna sie...draganie.
nie moge sie skoncentrowac,nierozumiem czasem co do mnie ludzie mowia,bardzo dziwnie reaguja,niektorzy sie boja,unikaja kontaktu,czy ktoraś z was miła tak przypadłosc,przeczytałm w necie ,ze to moze byc krecz szyji,
Podobne tematy
Nie miałam takich objawów ale po tym co przeczytałam doradzam ci się udanie do lekarza jak najszybciej najlepiej do neurologa , bo konsekwencje zaniedbania lub nie wykrycia jakiegoś ucisku czy czegoś mogą być straszne.
Opisane objawy mogą świadczyć o jakimś ucisku w mózgu czy też kręgosłupie który powoduje takie objawy.
Nie czekaj tylko szybko do doktora.
Zgadza się! Nie ma sie czego bać!! Tylko szybciutko do właściwego specialisty!!:)
rzeczywiście to spory problem ale myśle że sprawa nie musi być taka groźna jak się wydaje!!! Zaufaj mi!!!!!!!
Z kąd jesteś? W Cieszynie jest doskonały lekarz (ja mowie na niego lekarz naukowiec bo gość jest bardzo mądy!!!...) Pracuje chyba jako reumatolog ale ja się u niego leczyłam na całkiem inne rzeczy i jest to JEDYNY lekarz, który za się na wszystkim i stawia trafne diagnozy.