Moja dziewczyna jest kłodą - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Moja dziewczyna jest kłodą

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 40 ]

Temat: Moja dziewczyna jest kłodą

Przepraszam za niezbyt miły zwrot w tytule, ale to najprostsze podsumowanie tematu - moja dziewczyna jest po prostu kłodą. Jesteśmy ze sobą od dwóch lat, seks uprawiamy mniej więcej od półtora, ale od początku do końca, bez zmian jest w nim bardzo pasywna. Kocham ją, co do sfery uczuciowej nie mam wątpliwości, ale ta fizyczna przyprawia mnie o frustrację. Mam 21 lat, powinienem tryskać testosteronem i mieć libido wysokie jak mount everest, tymczasem przez nią przez większość czasu tak naprawdę nie mam ochoty na seks, a czasami wręcz go unikam. Jednak już wyjaśniam o co chodzi. Ulubioną pozycją mojej dziewczyny jest ta na misjonarza... i właściwie tylko ta. Wtedy może sobie poleżeć, ja się wszystkim zajmę i będzie cacy. Jeszcze jakimś cudem zdołałem przekonać ją do pieska, ale za każdym razem jak proszę ją, żeby się przemieściła, przewraca oczami - z własnej inicjatywy nigdy tego nie zrobi. Oczywiście rozmawiałem z nią, argumentowałem swoje stanowisko, nawet w chwilach kiedy było najbardziej gorąco, próbowałem ustawić się tak, aby tym razem ona przejęła pałeczkę, ale zawsze kończyło się to niczym (dosłownie, po prostu siadała naprzeciwko mnie i na mnie patrzyła) i nagłym spadkiem podniecenia. O seksie oralnym to już w ogóle nie może być mowy, bo nie, ble, obrzydliwe, fuj itd. Jeśli zaspokajamy się manualnie, to potrafi przestać w połowie, powiedzieć, że ją ręka boli i leżeć dalej przytulona. I panowie, i panie z pewnością wiedzą, jak takie sytuacje są frustrujące.

Gdybym chociaż wiedział, że nie czerpie z seksu ze mną żadnej przyjemności albo jestem w tym po prostu kiepski, to miałbym punkt zaczepienia i mógłbym popracować nad sobą. Ale nie - jest dokładnie odwrotnie! To ona bardzo często rozpoczyna igraszki, prowokuje, czasami wręcz prosi o seks albo gdy próbuję oglądać film, robi wszystko, żebym sobie seans odpuścił. Jednak kiedy już znajdujemy się w łóżku, kładzie się na plecach i uważa swoją robotę za skończoną. Kiedy jej się zapytałem, czemu nigdy to ona nie przejmie inicjatywy, to odpowiedziała mi, że nie chce, nie musi, bo i tak ja się wszystkim zajmę. Jest po prostu wygodnicka - chce się kochać, ale nie chce się wysilać. Wiem, że nie powinienem, jednak przez całą tę sytuację coraz częściej myślę o innych kobietach, o tym jak one zachowują się w łóżku. Jestem bardzo nieszczęśliwy, z drugiej strony wiem też, że gdyby ode mnie odeszła, nie zrobiłbym się szczęśliwszy.

Pomóżcie mi, udzielcie rady, bo sam już nie mam pojęcia co robić.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą

Twoja dziewczyna jest leniuszkiem w łóżku. Poza tym kulawo też u niej z empatią. A jak pozostałych sferach życia ? Też lubi jak się ją we wszystkim wyręcza ? Niestety jeśli jesteście niedopasowani seksualnie to to się nie zmieni. Sorry, ale z seksem jest zazwyczaj tak, że wraz ze stażem w związku jest coraz gorzej. Tylko farciarze mają inaczej smile Jeśli po półtora roku już jest tak jak jest, to wyobraź sobie co będzie za kolejne półtora roku ? Masakra co ?

3

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą

Szczera rozmowa kawa na ławę - jakie są Twoje oczekiwania, Jakie moje.. Co mnie boli co Ciebie. Czy lubisz to tamto,? Colubisz,Jak widzisz,Jak się czujesz...Ja się czuję, ja widzę... jeżeli nie ma rozmowy  to będziesz walił w mur. Chyba,że ją "ukarasz" i dasz se odpocząć od tematu  - co Ciebie sflustruje i będzie jeszcze gorzej. Porozmawiaj - jeżeli to nie da to pomyśl, czy dasz radę, czy jesteś w stanie tak żyć, czy jest to dla Ciebie ważne - jak się czują z tym Twoje emocje, energia. Czy potrafisz to zaakceptować...Odpowiedź da Ci wskazówkę dla samego siebie. Powodzenia smile

4

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą
Jacki napisał/a:

Szczera rozmowa kawa na ławę - jakie są Twoje oczekiwania, Jakie moje.. Co mnie boli co Ciebie. Czy lubisz to tamto,? Colubisz,Jak widzisz,Jak się czujesz...Ja się czuję, ja widzę... jeżeli nie ma rozmowy  to będziesz walił w mur. Chyba,że ją "ukarasz" i dasz se odpocząć od tematu  - co Ciebie sflustruje i będzie jeszcze gorzej. Porozmawiaj - jeżeli to nie da to pomyśl, czy dasz radę, czy jesteś w stanie tak żyć, czy jest to dla Ciebie ważne - jak się czują z tym Twoje emocje, energia. Czy potrafisz to zaakceptować...Odpowiedź da Ci wskazówkę dla samego siebie. Powodzenia smile

Coś mi się wydaje, że jego panna to taki typ, że rozmowa nic tu nie da smile

5 Ostatnio edytowany przez Iceni (2017-04-28 12:44:21)

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą
jatutylkonachwile1 napisał/a:

Przepraszam za niezbyt miły zwrot w tytule, ale to najprostsze podsumowanie tematu - moja dziewczyna jest po prostu kłodą. Jesteśmy ze sobą od dwóch lat, seks uprawiamy mniej więcej od półtora, ale od początku do końca, bez zmian jest w nim bardzo pasywna. Kocham ją, co do sfery uczuciowej nie mam wątpliwości, ale ta fizyczna przyprawia mnie o frustrację. Mam 21 lat, powinienem tryskać testosteronem i mieć libido wysokie jak mount everest, tymczasem przez nią przez większość czasu tak naprawdę nie mam ochoty na seks, a czasami wręcz go unikam. Jednak już wyjaśniam o co chodzi. Ulubioną pozycją mojej dziewczyny jest ta na misjonarza... i właściwie tylko ta. Wtedy może sobie poleżeć, ja się wszystkim zajmę i będzie cacy. Jeszcze jakimś cudem zdołałem przekonać ją do pieska, ale za każdym razem jak proszę ją, żeby się przemieściła, przewraca oczami - z własnej inicjatywy nigdy tego nie zrobi. Oczywiście rozmawiałem z nią, argumentowałem swoje stanowisko, nawet w chwilach kiedy było najbardziej gorąco, próbowałem ustawić się tak, aby tym razem ona przejęła pałeczkę, ale zawsze kończyło się to niczym (dosłownie, po prostu siadała naprzeciwko mnie i na mnie patrzyła) i nagłym spadkiem podniecenia. O seksie oralnym to już w ogóle nie może być mowy, bo nie, ble, obrzydliwe, fuj itd. Jeśli zaspokajamy się manualnie, to potrafi przestać w połowie, powiedzieć, że ją ręka boli i leżeć dalej przytulona. I panowie, i panie z pewnością wiedzą, jak takie sytuacje są frustrujące.

Gdybym chociaż wiedział, że nie czerpie z seksu ze mną żadnej przyjemności albo jestem w tym po prostu kiepski, to miałbym punkt zaczepienia i mógłbym popracować nad sobą. Ale nie - jest dokładnie odwrotnie! To ona bardzo często rozpoczyna igraszki, prowokuje, czasami wręcz prosi o seks albo gdy próbuję oglądać film, robi wszystko, żebym sobie seans odpuścił. Jednak kiedy już znajdujemy się w łóżku, kładzie się na plecach i uważa swoją robotę za skończoną. Kiedy jej się zapytałem, czemu nigdy to ona nie przejmie inicjatywy, to odpowiedziała mi, że nie chce, nie musi, bo i tak ja się wszystkim zajmę. Jest po prostu wygodnicka - chce się kochać, ale nie chce się wysilać. Wiem, że nie powinienem, jednak przez całą tę sytuację coraz częściej myślę o innych kobietach, o tym jak one zachowują się w łóżku. Jestem bardzo nieszczęśliwy, z drugiej strony wiem też, że gdyby ode mnie odeszła, nie zrobiłbym się szczęśliwszy.

Pomóżcie mi, udzielcie rady, bo sam już nie mam pojęcia co robić.

I to jest sedno twojego problemu. Dziewczyna się nie wysila, bo nie musi. Ty, chociaż sfrustrowany i tak zaakceptujesz ten fakt, bo ją kochasz i nie odejdziesz. Dziewczyna czuje się bezpiecznie - urobiła cię juz na tyle, ze dasz jej to, czego chce i jak chce bez zadnego jej zaangazowania. Ludzie juz tacy sa, że nie cenia tego, co przychodzi zbyt latwo..

Wyjscia masz dwa - albo zaakceptować, ze tak bedzie zawsze, i ryzykowac, ze pewnego dnia spotka kogos, dla kogo zachce jej sie wysilac albo skonczyc z rolą pieska swojej pani i zaczac oczekiwac czegos w zamian.

Brutalnie mozesz jej zrobic dowcip i pokazac jak dziala jej zasada w druga strone - nakręć ja, rozgrzej i przerwij w polowie z tekstem, ze cie reka rozbolala tongue moze to jej otworzy oczy...

6

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą

No scenariusze są różne, jak to napisała Iceni - możesz 1. robić to samo i nic się nie zmieni, 2. "ukarać" i odpuścić seks na jakiś czas w ogóle, "niech się nauczy", 3. dać jej nauczkę w postaci "jak kuba bogu tak bóg kubie" i się zemścić, 4. pogadać i jasno przedstawić, że "sorry, ale tak to to nie będzie"

Ona jest kłodą, ty jesteś uległy.

7

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą

Pogadaj z nią?

8

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą
Małpa69 napisał/a:

Pogadaj z nią?

Ale nie rób sobie zbyt wielkich nadziei.

9 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2017-04-28 13:12:22)

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą
wilczysko napisał/a:
Małpa69 napisał/a:

Pogadaj z nią?

Ale nie rób sobie zbyt wielkich nadziei.

Juz rozmawiał. Siedzi i patrzy?? big_smile Ciekawe jakie to teksty walisz o tym seksie, może niezrozumiałym językiem? Może się czegoś wstydzi, ma kompleksy?
A ty całujesz ją tam? Czy ten oral tylko w jedną stronę ma być? Może ją sam najpierw przekonasz, że to niej fuj? wink tylko przeciwnie?
wychwalasz pod niebiosa każdą boską część jej ciała? By wiedziała że na 100 % ją akceptujesz? Czy może wspomniałeś coś o wielkim tyłku i dziwisz się że nie chce na pieska.? Ona jest jeszcze bardzo młoda i może przejmuje się tym czy tamtym co o sobie usłyszy.

A jak to nic nie da, to będziesz mógł stwierdzić, że leniuch.. Gdyby to była dojrzała kobieta sprawa byłaby przegrana niestety.

10

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą
Ela210 napisał/a:
wilczysko napisał/a:
Małpa69 napisał/a:

Pogadaj z nią?

Ale nie rób sobie zbyt wielkich nadziei.

Juz rozmawiał. Siedzi i patrzy?? big_smile Ciekawe jakie to teksty walisz o tym seksie, może niezrozumiałym językiem? Może się czegoś wstydzi, ma kompleksy?
A ty całujesz ją tam? Czy ten oral tylko w jedną stronę ma być?
wychwalasz pod niebiosa każdą boską część jej ciała? By wiedziała że na 100 % ją akceptujesz? Czy może wspomniałeś coś o wielkim tyłku i dziwisz się że nie chce na pieska.? Ona jest jeszcze bardzo młoda i może przejmuje się tym czy tamtym co o sobie usłyszy.

A jak to nic nie da, to będziesz mógł stwierdzić, że leniuch..

Wychwalać pod niebiosa taką księżniczkę ?? No ja nie wiem... big_smile

11

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą
wilczysko napisał/a:
Ela210 napisał/a:
wilczysko napisał/a:

Ale nie rób sobie zbyt wielkich nadziei.

Juz rozmawiał. Siedzi i patrzy?? big_smile Ciekawe jakie to teksty walisz o tym seksie, może niezrozumiałym językiem? Może się czegoś wstydzi, ma kompleksy?
A ty całujesz ją tam? Czy ten oral tylko w jedną stronę ma być?
wychwalasz pod niebiosa każdą boską część jej ciała? By wiedziała że na 100 % ją akceptujesz? Czy może wspomniałeś coś o wielkim tyłku i dziwisz się że nie chce na pieska.? Ona jest jeszcze bardzo młoda i może przejmuje się tym czy tamtym co o sobie usłyszy.

A jak to nic nie da, to będziesz mógł stwierdzić, że leniuch..

Wychwalać pod niebiosa taką księżniczkę ?? No ja nie wiem... big_smile

Więc moja wiedza musi wystarczyć. wink

12 Ostatnio edytowany przez vilkolakis (2017-04-28 13:15:40)

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą
Ela210 napisał/a:
wilczysko napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Juz rozmawiał. Siedzi i patrzy?? big_smile Ciekawe jakie to teksty walisz o tym seksie, może niezrozumiałym językiem? Może się czegoś wstydzi, ma kompleksy?
A ty całujesz ją tam? Czy ten oral tylko w jedną stronę ma być?
wychwalasz pod niebiosa każdą boską część jej ciała? By wiedziała że na 100 % ją akceptujesz? Czy może wspomniałeś coś o wielkim tyłku i dziwisz się że nie chce na pieska.? Ona jest jeszcze bardzo młoda i może przejmuje się tym czy tamtym co o sobie usłyszy.

A jak to nic nie da, to będziesz mógł stwierdzić, że leniuch..

Wychwalać pod niebiosa taką księżniczkę ?? No ja nie wiem... big_smile

Więc moja wiedza musi wystarczyć. wink

To stąpanie po bardzo cienkim lodzie wink

13

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą

Autorze, wiesz co drwal robi z kłodą? Drwal kłodę rżnie.

14

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą
Harvey napisał/a:

Autorze, wiesz co drwal robi z kłodą? Drwal kłodę rżnie.

No nie Harvey, właśnie tak robią 20 latki ku swojej uciesze swoim dwudziestoletnim dziewczynom. I przy tak wysokim libido wtedy mają uciechę że wióry lecą, a kłodę chcą przemieszczać. wink
Tymczasem tu więcej finezji trzeba.
Skąd wiem, jeszcze to pamiętam smile))
I szkoda mi tych drętwych początków.

15

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą
Harvey napisał/a:

Autorze, wiesz co drwal robi z kłodą? Drwal kłodę rżnie.


Ale tylko raz big_smile

16

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą
Iceni napisał/a:
Harvey napisał/a:

Autorze, wiesz co drwal robi z kłodą? Drwal kłodę rżnie.


Ale tylko raz big_smile

A co potem ?? smile

17

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą
wilczysko napisał/a:
Iceni napisał/a:
Harvey napisał/a:

Autorze, wiesz co drwal robi z kłodą? Drwal kłodę rżnie.


Ale tylko raz big_smile

A co potem ?? smile

potem mu trzonek odpada sad  big_smile

18

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą
Ela210 napisał/a:
wilczysko napisał/a:
Iceni napisał/a:

Ale tylko raz big_smile

A co potem ?? smile

potem mu trzonek odpada sad  big_smile

Eeee no trzonek to jest przy siekierze. To ma w końcu rąbać, czy rżnąć ? big_smile

19 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2017-04-28 13:55:18)

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą
wilczysko napisał/a:
Ela210 napisał/a:
wilczysko napisał/a:

A co potem ?? smile

potem mu trzonek odpada sad  big_smile

Eeee no trzonek to jest przy siekierze. To ma w końcu rąbać, czy rżnąć ? big_smile

No to brzeszczot ...:)

a serio to ani nie ma rąbać, ani rżnąć. Ani tym bardziej urządzać wykładów w trakcie smile))

Najlepiej jeżeli mowa o instrumentach, by grał jak na wiolanczeli..:)

W skupieniu i ciszy nastroić ją, używać i palców i smyczka, grać wysokie i niskie tony, wolniej i szybciej smile Nie żaden tam drwal... big_smile

20

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą
Ela210 napisał/a:
wilczysko napisał/a:
Ela210 napisał/a:

potem mu trzonek odpada sad  big_smile

Eeee no trzonek to jest przy siekierze. To ma w końcu rąbać, czy rżnąć ? big_smile

No to brzeszczot ...:)

A brzeszczot to nie jest do metalu ???? Ja tam się na tych sprawach słabo znam. Chociaż meble Ikei skręcałem wszystkie sam big_smile

21

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą

Autorze wyjścia są dwa. Albo będziesz rąbał czy rżnął kłodę, mówiąc jej przy okazji, że źle się z tym czujesz i czekał na odmianę, która może nigdy nie nastąpić. Albo poszukasz kobietę, która w łózku będzie bardziej aktywna, dzieki niej nie będziesz się czuł drwalem. Tu występuj dalsze "ale", no ale jesteśmy wątku o seksie, wiec moze niech to tak zostanie.

22

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą
Ela210 napisał/a:
wilczysko napisał/a:
Ela210 napisał/a:

potem mu trzonek odpada sad  big_smile

Eeee no trzonek to jest przy siekierze. To ma w końcu rąbać, czy rżnąć ? big_smile

No to brzeszczot ...:)

a serio to ani nie ma rąbać, ani rżnąć. Ani tym bardziej urządzać wykładów w trakcie smile))

Najlepiej jeżeli mowa o instrumentach, by grał jak na wiolanczeli..:)

W skupieniu i ciszy nastroić ją, używać i palców i smyczka, grać wysokie i niskie tony, wolniej i szybciej smile Nie żaden tam drwal... big_smile

Skoro już wkraczamy na instrumenty to on tam nie ma wiolonczeli tylko fortepian, który stoi w miejscu i jednej pozycji tongue

23 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2017-04-28 14:02:57)

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą
Harvey napisał/a:
Ela210 napisał/a:
wilczysko napisał/a:

Eeee no trzonek to jest przy siekierze. To ma w końcu rąbać, czy rżnąć ? big_smile

No to brzeszczot ...:)

a serio to ani nie ma rąbać, ani rżnąć. Ani tym bardziej urządzać wykładów w trakcie smile))

Najlepiej jeżeli mowa o instrumentach, by grał jak na wiolanczeli..:)

W skupieniu i ciszy nastroić ją, używać i palców i smyczka, grać wysokie i niskie tony, wolniej i szybciej smile Nie żaden tam drwal... big_smile

Skoro już wkraczamy na instrumenty to on tam nie ma wiolonczeli tylko fortepian, który stoi w miejscu i jednej pozycji tongue

Do fortepianu palce ... i obie ręce

24

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą

No pewnie, można też i 8 symfonia beethovena zagrać ale grając jeden utwór wciąż na tym samym instrumencie w kółko w końcu też się znudzi...

25

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą
Ela210 napisał/a:
wilczysko napisał/a:
Ela210 napisał/a:

potem mu trzonek odpada sad  big_smile

Eeee no trzonek to jest przy siekierze. To ma w końcu rąbać, czy rżnąć ? big_smile

No to brzeszczot ...:)

a serio to ani nie ma rąbać, ani rżnąć. Ani tym bardziej urządzać wykładów w trakcie smile))

Najlepiej jeżeli mowa o instrumentach, by grał jak na wiolanczeli..:)

W skupieniu i ciszy nastroić ją, używać i palców i smyczka, grać wysokie i niskie tony, wolniej i szybciej smile Nie żaden tam drwal... big_smile

Eeee no dobra, dobra... On będzie stroił wiolonczelę, smyczkował ją wolniej i szybciej...., a wiolonczela to co ??? Tak nic ? Tylko te wysokie i niskie tony big_smile ?  To czym to się różni od tego co jest teraz ?

26

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą
wilczysko napisał/a:

Eeee no dobra, dobra... On będzie stroił wiolonczelę, smyczkował ją wolniej i szybciej...., a wiolonczela to co ??? Tak nic ? Tylko te wysokie i niskie tony big_smile ?  To czym to się różni od tego co jest teraz ?

Tym, że się urobi po pachy a kłoda będzie zadowolona big_smile wink

27

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą
Harvey napisał/a:
wilczysko napisał/a:

Eeee no dobra, dobra... On będzie stroił wiolonczelę, smyczkował ją wolniej i szybciej...., a wiolonczela to co ??? Tak nic ? Tylko te wysokie i niskie tony big_smile ?  To czym to się różni od tego co jest teraz ?

Tym, że się urobi po pachy a kłoda będzie zadowolona big_smile wink

Ale ona jest zadowolona. To chyba, że będzie jeszcze bardziej zadowolona.

28

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą

I KTO TU jest LENIUCHEM??????? big_smile

a instrument na razie nie wydaje żadnych tonów tylko szeroko otwiera oczy i patrzy. - tak pisał...

29

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą
Ela210 napisał/a:

I KTO TU jest LENIUCHEM??????? big_smile

a instrument na razie nie wydaje żadnych tonów tylko szeroko otwiera oczy i patrzy. - tak pisał...

To ja bym najpierw sprawdził, czy żyje.

30

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą

Instrument oczy szeroko otworzyl jak mu przyszlo samej grac zaczac big_smile
Jak to tak? To nie wystarczy "pozwolic"? big_smile

31

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą

Nie można tej babie ^^ powiedzieć, że jak następnym razem będzie się dobierać tongue to aby pamiętała, że jak nie postara się to niech nie liczy na numerek big_smile Niech sobie kupi wibrator i nim się rżnie jak nie chce dawać nic od siebie ehehehehehe big_smile big_smile
Chociaż z drugiej strony i tak autor ma dobrze, że laska chce tongue Co mają powiedzieć ci których nikt nie chce lub mężowie i żony którym partnerzy odmawiają jakichkolwiek igraszek ^^

32 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2017-04-28 14:32:06)

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą
Iceni napisał/a:

Instrument oczy szeroko otworzyl jak mu przyszlo samej grac zaczac big_smile
Jak to tak? To nie wystarczy "pozwolic"? big_smile

To niech sobie autor kupi katarynkę big_smile
Nut nie trzeba znać..

Iceni, siostro , Lew nie sprzymierza się z Kojotem smile

33

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą

Autor musi uwolnić w sobie zwierzę

http://img.joemonster.org/i/thumbs/arted27610-440.jpg

wink

34

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą
Ela210 napisał/a:
Iceni napisał/a:

Instrument oczy szeroko otworzyl jak mu przyszlo samej grac zaczac big_smile
Jak to tak? To nie wystarczy "pozwolic"? big_smile

To niech sobie autor kupi katarynkę big_smile
Nut nie trzeba znać..

Iceni, siostro , Lew nie sprzymierza się z Kojotem smile


Ale ten Lew to kto? Ty, Autor, czy Pani Kloda? big_smile

35 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2017-04-28 14:48:29)

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą
Iceni napisał/a:
Ela210 napisał/a:
Iceni napisał/a:

Instrument oczy szeroko otworzyl jak mu przyszlo samej grac zaczac big_smile
Jak to tak? To nie wystarczy "pozwolic"? big_smile

To niech sobie autor kupi katarynkę big_smile
Nut nie trzeba znać..

Iceni, siostro , Lew nie sprzymierza się z Kojotem smile


Ale ten Lew to kto? Ty, Autor, czy Pani Kloda? big_smile


Ty. Kobieta.

A autor chyba już uciekł...

36

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą

Ach nie... ja jestem tygrysem big_smile

37

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą

Jeśli dziewczyna nie chce/nie lubi być aktywna, to wątpię, by rozmowy coś dały. Jeśli taki seks (a w konsekwencji związek) Cię unieszczęśliwia, to rozwiązanie widzę tylko jedno.

38

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą

Jak dla mnie, to autor jest po prostu kiepski w łóżku. Jeżeli kobieta Cię zaczepia to MA libido i potrzeby  i lubi sex. Jeżeli w trakcie sexu odpuszcza, to niestety, ale musisz przyjąć do wiadomości, że sex z Tobą nie sprawia jej przyjemności.
Poza tym czasem np. jeżeli członek nie jest imponujących rozmiarów pozycja misjonarska jest pomocna, może powinieneś z nią porozmawiać o jej satysfakcji.

39

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą

Ty masz 21 a dziewczyna ile?

40

Odp: Moja dziewczyna jest kłodą

Jak przekonałeś dziewczynę do pieska to jakiej rasy kupiła? Jakiś miękki jesteś albo nie ten tego...Na pewno chcesz kobiety?

Posty [ 40 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Moja dziewczyna jest kłodą

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024