netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Chłopak nie chce się wyprowadzić

35 odpowiedzi4 274 wyświetleniazałożony przez Madi23, 28.02.2017

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Chłopak nie chce się wyprowadzić

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 36 ]

1 Ostatnio edytowany przez Madi23 (2017-02-28 22:19:45)

Temat: Chłopak nie chce się wyprowadzić

Mam 24 lata, moj chłopak 25. Jestesmy razem 5 lat . 2 lata mieszkamy razem u jego rodzicow. Pokój dzielimy z jego 15 letnim bratem. Mieszkamy na wsi. Mamy dwa domy. W tym jeden  stoi pusty. Mam pracę chłopak też. Lecz on nie chce się wyprowadzic. Tylko woli mieszkac u rodziców i z braciszkiem w pokoju. W którym ledwo się mieścimy. Nie wiem już co robić.  Proszę o radę.

2 Ostatnio edytowany przez senszyciax3 (2017-02-28 14:54:37)

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić

Mieszkac z dziewczyną i z bratem w pokoju to jakiś żart xD. Postawilabym  sprawę jasno. Albo wyprowadza się z Tobą albo Ty wyprowadz się bez niego. Nigdy bym nie zamieszkała u chłopaka który dzieli z bratem pokój, co myślałas wprowadzając sie tam ? Ze brat się wyprowadzi? Nigdy bym się nie wprowadziła do chłopaka który dzieli pokój z bratem

3

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić

Zgodziłaś się mieszkać w pokoju z chłopakiem i jego bratem. Osobiście nie zdecydowałabym się na coś takiego, ale Twoja sprawa. Teraz nie odpowiada Ci takie mieszkanie - zakładam, że masz konkretne powody. Co robić? Powiedzieć, że jest Ci źle w tej sytuacji i wskazać właśnie konkretnie co Ci przeszkadza (mało miejsca, brak intymności, itp.). I oczywiście powiedzieć mu czego oczekujesz (wyprowadzki) i co jeśli on nie godzi się na tę propozycję - bo ma prawo się nie zgodzić. Wyprowadzisz się sama?

Rozmawialiście kiedyś jak długo on w ogóle zamierzał tak mieszkać z Tobą i bratem w jednym pokoju? Czy to nie jest po prostu wygodnictwo z jego strony? No wiesz, nie ma to jak u mamusi... upierze, ugotuje, posprząta... A jak zamieszka tylko z Tobą to będzie miał więcej obowiązków.

4

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić

Rozumiem mieszkać w jednym domu, ale w jednym pokoju? Koszmar,

5

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić

Nie zgodzilabym się na coś takiego. Chłopak chyba lubi wygodne życie i nie ma żadnych celów.

6

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić

Z bratem w pokoju??? To trochę chore... Nie powinnaś była nigdy się wprowadzać w takich warunkach, ale skoro się wprowadziłaś, to teraz zostaje Ci się wyprowadzić. Z chłopakiem albo bez. Nie krępuje Cię ganianie w piżamie przy jego bracie? A seks?

7

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić

Nawiązując do dzisiejszego wątku o porno: przynajmniej ten piętnastolatek nie będzie miał odrealnionej wizji seksu i intymności. Także pół szklanki pełnej... big_smile
Co do reszty to dzieci bawią sie w domek. Mają nawet coś na kształt synka big_smile Jedno z dzieci chciałoby dorosnąć, ale drugiemu jak najbardziej pasuje rola dziecka i zabawa w domek w małym pokoiku na spółę...

8 Ostatnio edytowany przez Poniedzialkowa (2017-02-28 21:37:45)

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić

Umarłam ze śmiechu... podnieście mnie! Klio dziękuję, jesteś niezastąpiona!


aaaa!!!

9 Ostatnio edytowany przez Madi23 (2017-02-28 22:16:57)

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić

Jego rodzice maja jeszcze dom , ktory stoi w zupełności pusty. W środku trzeba troche wyremontować ale to idzie zrobic (powoli, pokolei) rozmawiałam o tym z chłopakiem ale przeszkadza mu to ze trzeba wyremontowac i kto to zrobi bo on sie na tym nie zna. I jeszcze klopotem dla niego jest to ze trzeba palic w piecu. Bo w tym tutaj wyrecza go kto inny.. Pomóżcie..

10 Ostatnio edytowany przez Klio (2017-02-28 22:19:06)

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić

Nikt nie zmusza do robienia remontów osobiście. Jak nie umie, to trzeba uzbierać pieniążki i zatrudnić fachowców. Ale nawet jak wyremontujecie to kto będzie w piecu palił... Zara padnę lol Daj spokój temu dziecku, bo może i ma 25 lat, ale mentalność 7-latka. Wyjdziesz na pedofila jeśli będziesz się z nim dłużej zadawać... Po co Ci chłopiec na wychowaniu? Jemu mama potrzebna i jej spódnica, a nie związek z kobietą i samodzielność. No chyba, że pasuje Ci rola mamy, zrobisz remont i będziesz palić w piecu. Wtedy to ten Twój chłopak może i zdecyduje się na wyprowadzkę z pokoju. Także działaj! big_smile

Poniedziałkowa cieszę się, że jednak żyjesz big_smile

11 Ostatnio edytowany przez Madi23 (2017-02-28 22:29:26)

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić
Klio napisał/a:

Nikt nie zmusza do robienia remontów osobiście. Jak nie umie, to trzeba uzbierać pieniążki i zatrudnić fachowców. Ale nawet jak wyremontujecie to kto będzie w piecu palił... Zara padnę lol Daj spokój temu dziecku, bo może i ma 25 lat, ale mentalność 7-latka. Wyjdziesz na pedofila jeśli będziesz się z nim dłużej zadawać... Po co Ci chłopiec na wychowaniu? Jemu mama potrzebna i jej spódnica, a nie związek z kobietą i samodzielność. No chyba, że pasuje Ci rola mamy, zrobisz remont i będziesz palić w piecu. Wtedy to ten Twój chłopak może i zdecyduje się na wyprowadzkę z pokoju. Także działaj! big_smile

Poniedziałkowa cieszę się, że jednak żyjesz big_smile





Jeszcze gdy rozmawialismy o przeprowadzce to powiedzial ze jezeli chce sie przeprowadzic to mozemy w miescie wynająć mieszkanie. Ale jaki jest sens wynajmowac u kogosc mieszkanie i płacić skoro te pienieniadze, które miały byc przeznaczone na czynsz itd mozna "włożyć" na remonont domu???

12 Ostatnio edytowany przez On-WuWuA-83 (2017-02-28 22:32:12)

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić

Tego chyba jeszcze nie grali na tym forum, jaja jak berety big_smile

CatLady napisał/a:

Z bratem w pokoju??? To trochę chore... Nie powinnaś była nigdy się wprowadzać w takich warunkach

Dokładnie.
Przynajmniej braciak skorzysta w pełni ehehehe. Nie musi porniaków na necie oglądać tylko może trzepać bo ma na żywo ^^ big_smile big_smile

Madi23 napisał/a:

I jeszcze klopotem dla niego jest to ze trzeba palic w piecu. Bo w tym tutaj wyrecza go kto inny.. Pomóżcie..

Dawaj do mnie, ja w piecu potrafię rozpalić i nie tylko w tym jednym wink wink big_smile big_smile

13

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić
Madi23 napisał/a:

Jeszcze gdy rozmawialismy o przeprowadzce to powiedzial ze jezeli chce sie przeprowadzic to mozemy w miescie wynająć mieszkanie. Ale jaki jest sens wynajmowac u kogosc mieszkanie i płacić skoro te pienieniadze, które miały byc przeznaczone na czynsz itd mozna "włożyć" na remonont domu???

Bo w mieście, w mieszkaniu nie trzeba się wysilać, nie trzeba palić w piecu. Idzie po najmniejszej linii oporu... wink A tak poza tym piecem itp to on potrafi siebie ogarnąć? Czy też ma od tego ludzi co mu podstawią pod nos? Mam wrażenie, że już znam odpowiedź...

14 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2017-02-28 22:40:36)

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić
Klio napisał/a:

Poniedziałkowa cieszę się, że jednak żyjesz big_smile

Ja też, ja też big_smile


A co do tematu wątku - mieszkać z bratem, żeby nie musieć w piecu palić? A to ten brat pali? Autorko, zakręć się koło brata. 15 ma, więc można... Sama bym się zakręciła, gdyby nie to, że akurat sprzedaję piec razem z chałupą...

... a poważnie... jessssooooooo big_smile uciekaj big_smile

15

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić

Topik jest żartem?
Wszystko jest do zrozumienia, ale ten 15 letni brat w pokoju mi nie pasuje.
Wiec to musi być żart.

16

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić
Klio napisał/a:

Nikt nie zmusza do robienia remontów osobiście. Jak nie umie, to trzeba uzbierać pieniążki i zatrudnić fachowców. Ale nawet jak wyremontujecie to kto będzie w piecu palił... Zara padnę lol Daj spokój temu dziecku, bo może i ma 25 lat, ale mentalność 7-latka. Wyjdziesz na pedofila jeśli będziesz się z nim dłużej zadawać... Po co Ci chłopiec na wychowaniu? Jemu mama potrzebna i jej spódnica, a nie związek z kobietą i samodzielność. No chyba, że pasuje Ci rola mamy, zrobisz remont i będziesz palić w piecu. Wtedy to ten Twój chłopak może i zdecyduje się na wyprowadzkę z pokoju. Także działaj! big_smile

Poniedziałkowa cieszę się, że jednak żyjesz big_smile

jemu jest potrzebna i mama i dziewczyna
przeciez matki nie bedzie bzykal big_smile

17

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić
_v_ napisał/a:

jemu jest potrzebna i mama i dziewczyna
przeciez matki nie bedzie bzykal big_smile

Indeed... big_smile
Dlatego z jego punktu widzenia brak zmian to najlepsze wyjście i wygląda na to, że do tego właśnie dąży.

18

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić
Klio napisał/a:
_v_ napisał/a:

jemu jest potrzebna i mama i dziewczyna
przeciez matki nie bedzie bzykal big_smile

.

Śmiejcie się, sa takie przypadki, nawet już jak para mieszka osobno bez mamy.
To smutne.

19

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić
rossanka napisał/a:

Śmiejcie się, sa takie przypadki, nawet już jak para mieszka osobno bez mamy.
To smutne.

Jak to bez mamy? Osobniki wymagające podcierania noska przez mamę w wieku dorosłym szukają drugiej mamusi... Także mama zawsze była i będzie big_smile

20

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić

owszem, śmieje sie, bo mam prawo jak nikt - moj ojciec byl taki wlasnie synkiem. po slubie z moja matka jeszcze przez rok mieszkał z mamusia, potem przez wiekszosc małżeństwa jezdzil z pracy prosto do mamusi, bo przecież musial zjesc obiad. dopiero potem wracał do domu. czesc wyplaty oddawal matce i nie dlatego, ze byla biedna i wymagała opieki. mniej wiecej w polowie podstawowki przestal w ogole dokladac sie do utrzymania rodziny i cala wyplate dawal mamusi. a w polowie mojego liceum do mamusi sie w koncu wyprowadzil.

porażka. ale jeśli autorka chce tak skonczyc, to jej sprawa

21

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić

A dlaczego musicie mieć dom od jego rodziców, nie możecie mieszkania wynająć?
Dlaczego gnieciesz się w jednym pokoju z nim i jego bratem, nie masz swojego domu, nie masz rodziny?

22

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić

Jak to się stało że u niego zamieszkałaś?

23

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić
Cyngli napisał/a:

A dlaczego musicie mieć dom od jego rodziców, nie możecie mieszkania wynająć?

Forumowe kobiety uważam, że podchodzą do życia zbyt lajtowo. Oczywistą oczywistością jest to, że jak ma się dom do remontu to się nie wynajmuje a remontuje idzie się mieszkać na swoje. Po co pchać komuś pieniądze w tyłek?
Zresztą mieszkanie w wynajętym mieszkaniu w bloku to dla kogoś co mieszkał całe życie w domu to katorga.

24

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić

po to pchać komuś pieniądze komuś innemu w tyłek, żeby zachować zdrowie psychiczne
a nie jak autorka - mieszkać z chłopakiem w pokoju brata!
jak oni w ogóle seks uprawiają?
Bo ja sobie tego nie wyobrażam - tak to bywało w chatach wiejskich 400 lat temu, że ludzie mieli jedną izbę i spali wszyscy na kupie, często i w jednym łóżku.

Czasy się zmieniły.
Naprawdę pięć razy bardziej wolałabym płacić obcemu kasę za wynajem, niż psychicznie zarzynać się mieszkajac z kimś i to jeszcze w tym samym pokoju.
A ten nastoletni brat to nawet sobie nie może w spokoju konia zwalić, bo ma "młodych" na karku.

Ja już doszłam do takiego etapu życia, że mój komfort psychiczny i fizyczny jest wart pieniedzy "wywalanych" na wynajem.

25

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić

nie no ja uważam że jak ktoś ma mieszkanie i ma problem z wyprowadzeniem się od rodziców, to cały czas jest dzieckiem, które boi się odpowiedzialności dorosłego życia

26

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić

Tyle, że ten dom do remontu nie jest ani autorki ani nawet jej chłopaka,  a jego rodziców.  Jaką gwarancję ma autorka, iż pieniądze i siły włożone w remont nie pójdą komuś "w tyłek"?

27

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić
_v_ napisał/a:

Ja już doszłam do takiego etapu życia, że mój komfort psychiczny i fizyczny jest wart pieniedzy "wywalanych" na wynajem.

Ja o zupie, ty o du... wink big_smile
Dla mnie to raczej troll, nie ma chyba takiej dziewczyny co by chciała mieszkać z chłopakiem i bratem w jednym pokoju. No chyba, że jest "deko" zboczona wink big_smile

troublemaker napisał/a:

Tyle, że ten dom do remontu nie jest ani autorki ani nawet jej chłopaka,  a jego rodziców.  Jaką gwarancję ma autorka, iż pieniądze i siły włożone w remont nie pójdą komuś "w tyłek"?

Remontować ma chłopak a nie autorka. Ale tu chyba nie chodzi o kasę tylko o palenie w piecu ^^

28

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić

Skąd pewność że za remont płacić będzie wyłącznie autor?
Śmiem wątpić w taką kolej rzeczy.  I owszem, chłopakowi nie idzie o pieniądze (stąd chęć wynajmu),  za to autorce już chyba bardziej

29

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić
troublemaker napisał/a:

Skąd pewność że za remont płacić będzie wyłącznie autor?

To jest chyba oczywiste, że w tym układzie w którym są na razie normalną sprawą jest ,że to chłopak powinien ponosić koszty remontu. Chyba, że ktoś tu nie ma wszystkich klepek wink to może dokładać się do nieswojego.

troublemaker napisał/a:

Śmiem wątpić w taką kolej rzeczy.  I owszem, chłopakowi nie idzie o pieniądze (stąd chęć wynajmu),  za to autorce już chyba bardziej

Chęć wynajmu?
Chłopak ani nie chce, wynajmować ani remontować. Kasy szkoda, mieszkanie z bratem to nie problem. Ważne, że w piecu nie musi palić ehehehehe big_smile

30

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić
On-WuWuA-83 napisał/a:

To jest chyba oczywiste, że w tym układzie w którym są na razie normalną sprawą jest ,że to chłopak powinien ponosić koszty remontu. Chyba, że ktoś tu nie ma wszystkich klepek wink to może dokładać się do nieswojego.

Dla mnie jest to oczywiste, dla Ciebie również, ale jest wielu ludzi dla których oczywistym to wcale nie jest. Zakładanie z góry, sądząc po sobie, jest naiwne.


On-WuWuA-83 napisał/a:

Chęć wynajmu?
Chłopak ani nie chce, wynajmować ani remontować. Kasy szkoda, mieszkanie z bratem to nie problem. Ważne, że w piecu nie musi palić ehehehehe big_smile

Autorka wyraźnie napisała, iż podczas rozmowy o wyprowadzce chłopak zaproponował wynajem mieszkania.  To jej ten pomysł się nie podoba, bo naiwnie myśli, że szkoda pieniędzy. Dziewczyny już tu pisały,  że to raczej zdrowia powinno być jej szkoda.
Ja wskazałam tylko, iż w jej przypadku,  zarówno wynajem, jak i remont domu rodziców chłopaka, to,  jak to pięknie określiłeś,  pakowanie pieniędzy komuś w tyłek.

31

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić
troublemaker napisał/a:

Autorka wyraźnie napisała, iż podczas rozmowy o wyprowadzce chłopak zaproponował wynajem mieszkania.  To jej ten pomysł się nie podoba, bo naiwnie myśli, że szkoda pieniędzy

Troszkę przeoczyłem o tym wynajmie ale on zaraz poddał w wątpliwość ten pomysł spisując go na straty (tu akurat on ma rację)

troublemaker napisał/a:

Ja wskazałam tylko, iż w jej przypadku,  zarówno wynajem, jak i remont domu rodziców chłopaka, to,  jak to pięknie określiłeś,  pakowanie pieniędzy komuś w tyłek

Nikt nie karze jej dokładać się do remontu, najlepszym rozwiązaniem będzie aby się wyprowadziła do czasu aż chłopak nie ogarnie sam remontu tego domu i aby mogli sie tam razem wprowadzić.
Inne rozwiązanie to ślub i rodzice przepisują dom na syna i synową.

32

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić

To nie on, a autorka poddała ten pomysł w wątpliwość.  Małe problemy z czytaniem? ;-)

I najlepszym rozwiązaniem jest wyprowadzka dziewczyny, z chłopakiem lub bez niego.

33 Ostatnio edytowany przez On-WuWuA-83 (2017-03-01 16:00:14)

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić
troublemaker napisał/a:

Małe problemy z czytaniem? ;-)

I najlepszym rozwiązaniem jest wyprowadzka dziewczyny, z chłopakiem lub bez niego.

Idę zaraz na jakieś małe zakupy. Dobrze mi to zrobi bo się głowa przewietrzy, dzisiaj za dobrze chyba nie pracuje ;-) :-)

Nie wiem po co i dlaczego wprowadzała się jak nie mają tam własnego konta.
Brat mieszka z rodzicami i swego czasu mieszkała też jego już była dziewczyna no ale to niewyobrażalna akcja aby ktoś jeszcze z nimi tam w pokoju urzędował - no w nocy ^^

34

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić
On-WuWuA-83 napisał/a:
Cyngli napisał/a:

A dlaczego musicie mieć dom od jego rodziców, nie możecie mieszkania wynająć?

Forumowe kobiety uważam, że podchodzą do życia zbyt lajtowo. Oczywistą oczywistością jest to, że jak ma się dom do remontu to się nie wynajmuje a remontuje idzie się mieszkać na swoje. Po co pchać komuś pieniądze w tyłek?
Zresztą mieszkanie w wynajętym mieszkaniu w bloku to dla kogoś co mieszkał całe życie w domu to katorga.

Ale oni nie mają domu do remontu.
Dom do remontu mają rodzice chłopaka.

35

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić

To że jemu,, się nie chce"mnie nie dziwi. Ma mamcię do zaopiekowania, panienkę do... w jego życiu niewiele się zmienił... próczdodatkowego lokatora którym jesteś. Dziwne jest jednak to że 22 letnia dziewczyna wprowadza się z wygodnictwa do chłopaka(bo po co płacić za wynajem)  i przez dwa lata powiesz pomieszkuje na trzeciego. Pewnie gdyby nie wolny dom kłujący oczy nie byłoby problemu. Jedno leniwe i uzależnine od mamy, drugie oszczędne(gdy można żyć na cudzym)
Ty się nie interesuj czego onchce, jakmu zależy na tobie to pójdzie za tobą, mama wszystkiego mu nie zrobi.
Chciałabyš w wieku15 lat podglądać starego brata lub siostrę(chore), nie móc zaprosić kolegi, koleżanki, opowiadać przyjacielowico widać i słychać?

36

Odp: Chłopak nie chce się wyprowadzić

Nie zamierzam, jako kolejna osoba komentować tego, że dzielisz pokój z chłopakiem i jego bratem smile, bo to jakaś żenująca  tragikomedia.
Uderzyła mnie jednak ta lekkość z jaką przypisujesz sobie posiadanie cudzego majątku.

Madi23 napisał/a:

Mieszkamy na wsi. Mamy dwa domy. W tym jeden  stoi pusty.

Chyba, że czegoś nie zrozumiałam.

Madi23 napisał/a:

Jego rodzice maja jeszcze dom , ktory stoi w zupełności pusty.

Czy pisząc "Mamy dwa domy" masz na myśli ten w którym mieszkacie "na kupie" oraz ten drugi o którym za chwilę wspominasz, że to jednak dom jego rodziców, podobnie jak ten pierwszy?
Czy może faktycznie masz jeszcze jakiś inny dom? Bo jeśli tak, to namów go na wyprowadzkę do domu który faktycznie posiadasz.
Ewentualnie wynajmij mieszkanie (jeśli tylko zdawało Ci się, że cokolwiek masz), może wtedy Twój chłopak ogarnie się i do Ciebie dołączy.
Piszesz, że szkoda pieniędzy na wynajem, ale tym bardziej ryzykowne jest inwestowanie własnych zasobów w cudze mieszkanie.
Chyba, że znowu pisząc "trochę wyremontujemy" miałaś na myśli, że on to zrobi i sfinansuje, a Ty uznasz to za wspólny wkład?
Twój chłopak jest niezdecydowany, wygodny i wydaje się być niedojrzały, jeśli Ci to nie przeszkadza, to może głównym motywem Twojego działania jest okazja do wygodnego ustawienia się w "zasobnej " w domy jego rodzinie?

Posty [ 36 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Chłopak nie chce się wyprowadzić

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026