Co byscie zrobili na moim miejscu? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Co byscie zrobili na moim miejscu?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1 Ostatnio edytowany przez KasiaKasiaKatarzyna (2017-01-03 14:32:02)

Temat: Co byscie zrobili na moim miejscu?

Mam 24 lata i od 19go roku zycia cierpie na nerwice lekowa. Powodem ukatywnienia sie mojej choroby byl zawod milosny, poczucie oszukania. Od tamtej pory wiele w moim zyciu sie dzialo, czesto sie wyprowadzalam jednak nie trwaloto dlugo poniewaz nie potrafilam sie usamodzielnic.

Najdluzej wyprowadzilam sie z chlopakiem, on dawal mi poczucie jakiegos wspracia. Niesetety zachorowalam i 1,5 roku temu musialam spowrotem wrocic do rodzinnego domu. Z tamtym chlopakiem musielismy zerwac. Szybko poznalam tu nowego ,myslalam ze razem ulozymy sobie zycie, byly plany o slubie. Niestety zerwal ze mna. Rownoczesnie w tym samymczasie stracilam prace.obecnie w rodzinnym miescie nic mnie nie trzyma ALE wyprowadzka na stancje do wiekszego miasta wiaze sie z duzym wydatkiem musialabym zarabiac co najmniej 2tys netto aby sie utrzymac. Nie wiem czy znajde taka prace. W domu nie moge juz wytrzymac poniewaz mam bardzo toksycznego ojca.jednak w domu mam jakies poczucie bezpieczenstwa,ktora daje mi mama i rodzenstwo. Nie rozwijam sie tu ale nie mam tez tak silnych napadow nerwicy. Jednak kiedys musze sie usamodzielnic. Wiem, zenajlepeij byloby wyprowadzic sie z chlopakiem jednak narazie nie zapowiada sie abym kogos znalazla.z kims nie czulabym sie taka samotna. Jednak zycie na garnuszku rodzicow jest jakby poczekalnia a nie prawdziwym zyciem. Paralizuje mnie lek i mysl ze mam siedziec sama na stancji w obym miescie sama w pokoju.wiem, ze bede miala tam silne ataki nerwicy.

Co byscie zrobilina moim miejscu?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co byscie zrobili na moim miejscu?

Może nie zakładaj, ze wyprowadzisz się jak tylko będziesz mogla zamieszkać z chłopakiem a spróbuj sobie zorganizować grupę znajomych/przyjaciółek/przyjaciół i wspólnie wynajać w kilka osób mieszkanie. Na pewno koszt będzie mniejszy, a z czasem może dojdziesz do zarobków czy sytuacji, kiedy ćCie będzie na bardziej samodzielne mieszkanie.

3

Odp: Co byscie zrobili na moim miejscu?

Czy jesteś na jakiejś terapii?

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone
Odp: Co byscie zrobili na moim miejscu?

Chciałabym wyprowadzić się ze znajomymi niestety oni mieszkają już albo ze partnerami albo mają inne plany.
Wstępnie podjęłam decyzję, że wyprowadzę się sama ale dopiero w marcu jak już będzie cieplej. CHyba i tak wolę ryzyko niż stagnację..

5

Odp: Co byscie zrobili na moim miejscu?
KasiaKasiaKatarzyna napisał/a:

Chciałabym wyprowadzić się ze znajomymi niestety oni mieszkają już albo ze partnerami albo mają inne plany.
Wstępnie podjęłam decyzję, że wyprowadzę się sama ale dopiero w marcu jak już będzie cieplej. CHyba i tak wolę ryzyko niż stagnację..

Ja myślę, że może powinnaś udać się na jakąś terapię. Zawsze możesz robić małe kroczki i starać się powoli adaptować do nowej sytuacji, bo skok na głęboką wodę może być złym posunięciem.

6

Odp: Co byscie zrobili na moim miejscu?

Może najpierw znajdź pracę, która da Ci tą stabilizacje w życiu? Najlepiej przepracować te 3 miesiące, pozbierać pieniądze i zobaczysz, czy szefostwo Cię przyjmie na stałe i wtedy będziesz mieć pewność, że będziesz mogła sobie coś wynająć. Nawet taką głupią kawalerkę. Sam pokój wystarczy smile Miałam parę znajomych co tak zaczynało. Mieszkanie, z trzema pokojami, gdzie każdy wynajmuje tylko pokój, kuchnie i łazienkę (oczywiście te dwie ostatnie są wspólne), to kosztuję jakieś 700-900zł miesięcznie smile A może zaprzyjaźnisz się z kimś z mieszkania big_smile Warto spróbować.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Co byscie zrobili na moim miejscu?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018