Podsumowanie roku 2016 :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: Podsumowanie roku 2016 :)

Jest dzień przed sylwestrem, więc czas na przemyślenia.
Chciałabym, żebyśmy się się tym poście podzieliły tym, co nas spotkało  w 2016 roku,  napisały  jak zmienił Was ten rok i czego ważnego nauczyłyscie się przez ostatnie 12 miesięcy.


Jeśli o mnie chodzi ten rok był bardzo intensywny. Napierw prawko, potem studniówka,  matura, wybór studiów, długie wakacje, przeprowadzka do innego miasta, zupełnie inne środowisko i nowi znajomi.
Przed rozpoczęciem studiów, byłam bardzo nieśmiała w kontaktach z chłopakami i mi chodzi mi o tego jednego, który akurat mi się podobał ale chodzi i ogolnie o każdego jednego chlopaka. W liceum trochę podniosła mi się samoocena po gimnazjum, jednak dalej byłam wtydliwa i raczej przyjaznilam się z tymi "starymi myszkami". Teraz studiuje na politechnice, wiec chłopaków tam nie brakuje wink. Już nie mam problemów żeby podejść i porozmawiać z kimś do kogo normalnie wstydzilabym się podejść w liceum, nie mam też już problemów  zapytać sie się coś nieznajomych. Przestałam też wychodzić codziennie bez makijażu, chyba bardziej  udało mi się zaakceptować siebie.

Dziękuję że mogłam tu napisać moje przemyślenia, Szczęśliwego roku 2017 ! :*

Zobacz podobne tematy :
Odp: Podsumowanie roku 2016 :)

Cześć. Bardzo ciekawy pomysł! :-)
Rok który się kończy był dla mnie z jednej strony bardzo dobry, ale z drugiej niestety bardzo przykry. Najlepsze w nim było to, że zapisałam się na wolontariat, związany z moimi studiami i wiele się tam nauczyłam. Wcześniej nie byłam w ogóle przygotowana do swojej przyszłej pracy, a teraz czuję, że w każdej sytuacji sobie poradzę. Nabrałam sporo pewności siebie i jeszcze bardziej przekonałam się o tym, że jest to coś, co pragnę wykonywać bardzo długo, ponieważ spełniam się w tym.

Niestety w tym roku wydarzyło się również coś bardzo smutnego dla mnie. Pożegnałam się ze swoim pieskiem, który był ze mną trochę ponad 13 lat. Był ze mną w dzieciństwie, był ze mną w różnych sytuacjach, wtedy kiedy płakałam, ale również wtedy kiedy się śmiałam. Był moim najlepszym przyjacielem. Niestety psy żyją o wiele za mało, wiedziałam, że to kiedyś nastąpi, ale i tak nie chciałam w to wierzyć. Chciałam, żeby był ze mną na zawsze. Minęło już sporo czasu od tej sytuacji i dopiero teraz jestem w stanie oglądać jego zdjęcia, przypominać sobie wspólne chwile, wcześniej nie byłam w stanie, od razu płacz, mnóstwo płaczu.

Nie wiem jaki ten rok był dla mnie. Był bardzo różny. Jednak wydaje mi się, że wszystko co się wydarzyło w moim życiu miało jakiś sens. Myślę, że wszystkie doświadczenia miały mnie bardzo dużo nauczyć i tak też było. Mimo wszystko dziękuję za ten rok. I pragnę, aby w następnym spotkać miłość swojego życia. I aby zacząć powoli tworzyć rodzinę.

Cudownego przyszłego roku dla wszystkich! :-)

"Liczy się nie to, kim ktoś się urodził, ale kim wybrał, by być."

3

Odp: Podsumowanie roku 2016 :)

To był długi i ciężki rok.

Zaliczyłam depresję, popadliśmy w długi, a jutro tracę prace.
ale też urodziłam córkę, nauczyłam się wielu nowych rzeczy, ogarnęłam zdrową kuchnię i staram się spełniać jako żona i matka.

Jutro siadam do pisania postanowień noworocznych i mam nadzieję, że uda mi się ich dotrzymać

4

Odp: Podsumowanie roku 2016 :)

Najważniejsza zmiana- nowa praca. Nie wyobrażałam sobie lepszej od tej co miałam, ale niestety firma "upadła" i byłam zmuszona szukać nowego zajęcia, jednak szybko okazało się, że mam jeszcze lepiej, niż w poprzedniej pracy, z czego bardzo się cieszę smile

5

Odp: Podsumowanie roku 2016 :)

Nie mam zwyczaju robienia podsumowań roku bo rok nie jest dla mnie żadną cezurą. Zmieniam kalendarz na ścianie i dalej idę do przodu smile
Dla mnie cezurami są jakieś wydarzenia z mojego życia lub z życia moich bliskich.

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

6

Odp: Podsumowanie roku 2016 :)

rok jak rok, nic spektakularnego sie nie wydarzylo. Maz ten sam, kochanek tez. Zartuje. Dobry to byl rok. Ten zaczal sie kijowo. Przywitalam go w lozku, zasmarkana i z migrena. I jeszcze wymyslilam sobie malowanie scian i okien... Pokoj w rozsypce, meble i kartony porozstawiane po calym domu a ja nie czuje zadnej mobilizacji.

7

Odp: Podsumowanie roku 2016 :)

Ja liczę ,że obecny rok będzie dla mnie łaskawszy.Kończę studia, planuję ślub w jesieni i mam nadzieję,że znajdę dobrą pracę. Także dużo się wydarzy i liczę ,że podołam zadaniom i nie przeciążę organizmu, ponieważ stary rok jest dla mnie pasmem chorób  i tak go mogę podsumować.
Musiałam przewartościować swoje dotychczasowe życie, zmienić jego tryb , zrezygnować z tempa jakie sobie wcześniej narzucałam i mam nadzieję ,że teraz już taka głupia nie będę.
pozdrawiam wszystkich i również życzę Szczęśliwego Nowego Roku:)

8

Odp: Podsumowanie roku 2016 :)

To był dobry rok. Szczególnie ważny był dla mnie pod względem symbolicznym, ponieważ wzięłam ślub, spłaciłam kredyt, zaszłam w ciążę, wyprostowały się moje problemy ze zdrowiem, jak również problemy dwóch bliskich mi osób, no i zmieniłam pracę na taką, która daje mi wiele przyjemności i nowych wyzwań.

Życzę wszystkim (a szczególnie tym, dla których 2016 r. był ciężki), by Nowy Rok był lepszy, spokojniejszy i bardziej udany od poprzedniego.

"I guess all I can do is embrace the pandemonium; find happiness in the unique insanity of being here, now."

9

Odp: Podsumowanie roku 2016 :)

Tamten rok nie był dla mnie dobry, popadłam w długi, nie miałam stalej pracy, dzieci chorowały, kontakty z moja rodzina sa do d.. a poprawily się kontakty z rodzina męża dzięki moim staraniom. Co do moje rodziny, ech szkoda gadac, za bardzo fałszywi sa niektórzy. W tym roku musze wyjść  z długow, zaczelam już w tamtym roku i jest polowa mniej w tym momencie. Chce znaleźć pracę stała, mlodsza corka idzie do przedszkola w tym roku i miejmy nadzieje ze zaczniemy i przeprowadzimy remont poddasza dla dzieci, aby miały swoje pokoje, a my z mezem więcej intymności:)

10

Odp: Podsumowanie roku 2016 :)

Nie lubię robić podsumowań, ale 2016 był dla mnie wyjątkowo nieprzychylny. Co dotarło do mnie i przydarzyło mi się w ciągu ostatniego roku, cóż:

- straciłam parę naprawdę bliskich mi osób
- parę razy upadałam i nie zawsze potrafiłam powstać
- dostałam lekcję życia
- dotarło do mnie, że nic nie jest na zawsze
- na niektórych się zawiodłam i zwątpiłam w międzyludzkie zaufanie

ale też

- stałam się silniejsza
- zaprzyjaźniłam z samotnością
- pokochałam noc i ciszę
- dowiedziałam się na kim tak naprawdę mogę polegać
- zrozumiałam, że zawsze trzeba doceniać to co się ma, bo szybko można to stracić

Podobno życie jest jak sinusoida, więc skoro byłam w dołku, to teraz czas wspiąć się na wyżyny.

Przez ciernie do gwiazd

11

Odp: Podsumowanie roku 2016 :)

Dla mnie rok 2016 w porównaniu z poprzednimi był  dobry.
Przede wszystkim dużo się działo,dużo zmian.
-znalazłam stałą pracę,nie rewelacyjna ale w mojej sytuacji finansowej dobre i to
-udało się załatwić ważne sprawy majątkowe
-rzuciłam palenie (po ponad 20 latach )
jednocześnie
-straciliśmy z mężem bliską osobę
-na drugiej osobie bliskiej,przyjaciółce bardzo się zawiodłam
Ogólnie jednak myślę że ten rok był dla mnie na plus.I mimo że dalej mam dni kiedy łapię doła i uważam że mam zawsze pod górkę,patrzę w przyszłość z optymizmem.Nawet zaczęłam myśleć że ten rok będzie jeszcze lepszy,że  jedną b. ważną sprawę uda mi się załatwić.

12

Odp: Podsumowanie roku 2016 :)

Intensywny i pełen rozczarowań rok.
Wyjazd za mężem za granicę i przewrócenie dotychczasowego życia do góry nogami. Powrót do kraju i rozwód...Wciąż czekam na dokumenty z sądu więc zarówno 2016 rok i początek 2017 są dla mnie katastrofą. Ciągłe kłótnie z "byłym", wychowanie córki na mojej głowie w stu procentach i inne drobne problemy mnożące się na każdym kroku.

Ale, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, więc chciałabym w podsumowaniu roku 2017 napisać, że w końcu jestem szczęśliwa smile

Mamy moc, by znaleźć wyjazd ze ślepej uliczki.
Na każdy szczyt dojść, tam gdzie dochodzą nieliczni.

13

Odp: Podsumowanie roku 2016 :)

Duzo osób właśnie mówi, że rok był ciężki. Podobno przestępne takie są ;p

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018