Syn mojej siostry, 10 latek w ogóle nie chce jeść mięsa i produktów mlecznych. Siostra tłumaczy mu, że musi pić mleko i jeść mięso, on jednak nic sobie z tego nie robi. Ostatnio udało się go namówić na jedzenie jogurtów, ale mięso dalej mu nie podchodzi! Co zrobić czy zmuszać go i na siłę karmić?
Podobne tematy
Na pewno nic na siłę, bo jeszcze bardziej się zrazi i w późniejszym wieku też tych produktów nie ruszy.
W W. Brytanii były prowadzone eksperymenty dotyczące dzieci niejedzących jakiegoś konkretnego produktu, i był podany przykład chłopca który nie znosił avocado. Eksperyment polegał na tym, że przez 10 dni podawano chłopcu (ok. 10- letniemu) mały kawałek (pół łyżeczko do herbaty) tego owocu. Po 5 dniach kawałek zwiększano aż 10 dnia była to cząstka wielkości łyżki stołowej. Po tych 10 dniach organizm chłopca tak się przyzwyczaił, że ten smak nie tyle przestał mu przeszkadzać ale nawet mu posmakował. Na podstawie tego eksperymentu doszli do wniosku, że wszelkie produkty należy wprowadzać do diety systematycznie ale w niewielkich ilościach. Organizm musi nieć czas na oswojenie się z nowym smakiem i konsystencją. Może i Wy spróbujcie tego sposobu, może się uda. Powodzenia ![]()
Dzień dobry! Skoro nie chce jeść mięsa, to chyba nie należy go zmuszać. Wystarczy dobrze poszperać w sieci, a znajdzie się żywność, która może zastąpić martwe zwierzę. Ciekawe czy lubi ryby? Tak sobie pomyślałam, że może to dziecko indygo lub kryształowe, słuchające mocno swojej intuicji. Może ma wrodzoną skazę białkową i sam wie, co mu służy?
Musisz chyba zacząć przyprawiać te mięsko żeby pachniało i dać mu do powąchania , a potem żeby tylko polizał i może mu zasmakuje . Tak robiłam z moim synkiem i podziałało !! Mój 4-latek lubi smażoną cebulkę , ale surowej nie tknie , a jak był młodszy to jadł surową cebulę z solą .
Co do mleka to boje sie ze moej dziecko tez nie bedzie chciało je pic bo bedzie miało w pamieci straszne kolki.
Ciekawa jestem przyczyny. Może nie toleruje białka zwierzęcego. Generalnie alergie powodują, że dziecko albo czegoś panicznie nie znosi albo łaknie jak narkotyku. U mnie do tej pory jest walka żebym zjadła szczypiorek.
Dziecko jest już w takim wieku, że powinno dać sobie wytłumaczyć, że pewne rzeczy jemy dla zdrowia. Może pomoże seria "Było sobie życie" (o ile pamiętam jest tam coś na temat wapnia i kości).
Co do mięsa, to niech przy następnym bilansie matka dziecka poprosi o morfologię. Jak wyniki będą dobre to trochę odetchniecie.
mój syn też nei przepada za mięsem, niby go zmuszam ale też nei do konca:0 Lubi mielone więc czesto je dla niego robię, kurczaka nie tknie itp.
Więc ratuje sie tymi mielonymi, morfologie ma dobra wiec poki co nei panikuje ja nie jem miesa od 16 roku życia i jakoś nawet rumiano wygladam:)) Co do mleka to zastąp je produktami mlecznymi sa jogurty, serki, aktimelki i inne tego typu produkty, mysle, ze cos mu do gustu przypadnie.
8 2009-06-22 13:55:21 Ostatnio edytowany przez Szczurunia (2009-06-22 13:58:45)
Zielonko, ryba to rowniez mieso.
Wiem, w dyskusji jestem stronnicza bo jestem wegetarianka. Powiem tyle: prawidlowo prowadzona dieta wegetarianska i weganska jest odpowiednia na kazdym etapie rozwoju czlowieka wlaczajac w to okres dziecinstwa, ciazy, karmienia piersia czy starosci. Nie chce - nie wmuszaj. Boisz sie o bialko, podawaj wiecej produktow roslinnych ktore je zawieraja, informacje mozna bez problemu znalezc w internecie np. na wegetarianie.pl. Na szczescie mieso i mleko to nie sa produkty nie do zastapienia lub trudne do zastapienia. Jesli twoje dziecko je jajka to nawet o b12 nie musisz sie martwic.
Rob regularnie badania i niech dieta bedzie zroznicowana - na talerzu niech pojawia sie wszystko - kasze, ryz, warzywa we wszystkich kolorach, rosliny straczkowe, jaja, kielki, duzo surowych rzeczy, orzechy itd. Smacznie i zdrowo. Przy takiej diecie nie groza zadne zaburzenia w rozwoju, pozdrawiam:)
I jak zwykle jeszcze musze edytowac zeby cos dodac:P
Warto tez sprawdzac sklady kupowanych produktow tzn czy jogurt na pewno jest jogurtem a nie tworem mlecznym z zelatyna spulchniaczami itd. Nawet chleb jest juz podrabiany, o prawdziwy zolty ser tez ciezko no i glutaminian sodu wszedzie, aaach ta chemia, zmora wegetarian i niewegetarian!
9 2009-06-22 15:15:34 Ostatnio edytowany przez blacrose (2009-06-22 15:16:45)
szczurunia pod warunkiem, że dziecko będzie chciało zjeść kiełki, kaszę gryczaną czy też inna, że o soczewicy nie wspomnę... to też spore obciążenie dla rodziców (mięsożerców) trzeba gotować dwa obiady itp.
Jeśli chłopak nie je mięsa bo mu nie smakuje (a nie dlatego, że ma taki kaprys) niech je ryby... ograniczyć słodycze i inne zapychacze - może mu się odmieni.
Dzieci w tym wieku są ciężkie do ogarnięcia...
Mam nadzieje ze organizm naszyc dzieci sam podpwiaa im czego tak naprawde potrzebuja.
mam mala coreczke (rok i 4 m-c) od dluzszego czasu nie chce jesc mleka . Zawsze po przebudzeniu dostawala butle i przed snem . Tezaz kiedy zobaczy tylko butle z mlekiem ma odruchy wymiotne . Czy to normalne ? Co mam zrobic aby zmow chciała jesc i pic mleko ?
Hm ...
Może najzwyczajniej w świecie mleko już jej nie smakuję ???
Przecież mleko mozna zastąpić innymi produktami typu jogurty, budynie, serki ...
Ja mojej córci podaje kakao,zamiast czystego mleka-moze sprobuj!?...a numeria zgadzam sie,ze dziecko nie musi w tym wieku juz pic mleka jezeli nie lubi.Mozna zastapic mleko dobrym jogurtem:-)
hej, czytałam, że dzieci powinny jednak pić mleko, chociażby te 2-3 szklanki dziennie. moja znajoma mi się żali, że jej synek nie chce za żadne skarby pić mleka, bo nie lubi. kakao pije, ale to jest słodkie i alergizujące, więc też nie chce podawać jakoś za dużo. myślicie, że np. ze zbożówką można by podawać? zaparzyć w torebkach (teraz saszetkową ma anatol) taki lekki napar i z mlekiem?
A ile ma dziecko?
Ja się wypowiem,jako dorosłe już dziecko,nienawidzące mleka.
Otóż,tylko przez tydzien od urodzenia mama karmiła mnie piersią,gdyż poprostu nie chciałam pić jej mleka.Karmiła mnie jednak jakimś sztucznym (coś na B już nie pamiętam nazwy)bo przecież noworodek nie je nic innego.Jak tylko mogłam zacząc jeśc inne rzeczy odrazu odrzuciłam to mleko.I od tamtej pory mam wstręt do nabiału.Do tej pory nie piję mleka,nie jem śmietany,kefiru,sera,jogurtu.
Rozmawiałam o tym z lekarzem,bo przecież jestem juz "duża"i nie mogę wybrzydzać jak dziecko.Powiedział mi ze niektorzy ludzie poprostu nie lubią i nie polubią mleka,że tak się rodzą.I naprawdę apeluję do wszytskich którzy wciskają dzieciom mleko na siłe,zeby tego nie robili.Legendarny szpinak czy brukselka to przy tym pikuś.
Uwierzcie,mi że wolalabym dostać jakąs kare niz nawet spojrzec na produkty mleczne.
taka zbożówka z mlekiem to według mnie całkiem niezły pomysł. sama taką piję - Anatola też mam, ale tego waniliowego i fajnie smakuje zalany gorącym mlekiem
z tego, co kiedyś wyczytałam, to taka kawa zbożowa jest naprawdę dużo zdrowsza od kakao, bo nie zawiera tyle cukru i ma niewiele kalorii.
dziecko ma 2,5 roku i lubi kakao, ale samego mleka nie tknie. ja rozumiem, że można nie lubić, ale w takim razie czym zastąpić? PurBlanca, rozumiem, że do któregoś tam roku zycia byłaś karmiona sztucznym? myślałam o tej zbożówce, żeby podsunąć, bo też dziecko nie powinno się przyzwyczajać do słodkiego a zbożówka nie jest słodka, zwłaszcza taka z dodatkiem cykorii czy buraka (np. mocny anatol), waniliowego na razie nie, bo pewnie już daje słodkawy posmak. tylko się zastanawiam, czy taką kawę w ogóle można dziecku podawać ale patrząc po składzie chyba tak...
dziecko ma 2,5 roku i lubi kakao, ale samego mleka nie tknie. ja rozumiem, że można nie lubić, ale w takim razie czym zastąpić? PurBlanca, rozumiem, że do któregoś tam roku zycia byłaś karmiona sztucznym? myślałam o tej zbożówce, żeby podsunąć, bo też dziecko nie powinno się przyzwyczajać do słodkiego a zbożówka nie jest słodka, zwłaszcza taka z dodatkiem cykorii czy buraka (np. mocny anatol), waniliowego na razie nie, bo pewnie już daje słodkawy posmak. tylko się zastanawiam, czy taką kawę w ogóle można dziecku podawać ale patrząc po składzie chyba tak...
zbożówkę anatola można spokojnie podać dzieciom - moje dziecko taką uwielbia, zalaną wodą z dodatkiem małej łyżeczki cukru. zbożówka jest zdrowa i dobrze wpływa na układ trawienny ![]()
Byłam bardzo krótko nim karmiona.Naszczęście.Ale wstręt pozostał.
a nie pomyśleliście o tym, by zainteresować się wegetarianizmem? nie przez pryzmat ekologiczny czy też ideologiczny ale zdrowotny właśnie. Bo dziecko może jeść zdrowo i bez mięsa i od wegetarian można się tego nauczyć
dzieci nie są głupie. Jeśli się z takim dziesięciolatkiem dorosły dogada to będzie ryba w środę a w niedziele mięso ale w zamian reszta tygodnia na kaszach i warzywach
co jak co, ale poszerzenie wiedzy wyjdzie na zdrowie nie tylko dziecku ale i rodzicom ![]()
Post zawierał niedozwolony link. Zapoznaj się z regulaminem. Moderatorka Yvette
ja mam ten sam problem, córeczka nie chce w ogóle pić mleka, a nie można tylko podawać zamienników - moim zdaniem zwykłego mleka nic nie zastąpi. próbujemy wprowadzać co prawda syropy, które wlewa sie do mleka i one zmieniają jego smak - najlepszy to chyba supermilker czy jakoś tak, Kasia powoli się przekonuje, a ja mam pewnosć, z pije zwykłe mleko, tylko zabarwione no i wzbogacone witaminą C dodatkowo.