witam
pisalam juz wczesniej o moim problemie z facetem
w skrocie to on dalej walczy o mnie trwa to juz drugi miesiac
ja juz nie wiem co mam z tym zrobic ciagle dostaje smsy on przyjezdza wszedzie za mna dzwoni to wylaczam tel i tak w kolko
rozmawialam z nim nie raz o tym
nic nie pomaga NIC
mowi mi ze chce mi sie oswiadczyc zaczynam w to wierzyc
jakies dziwne to wszystko
ja po prostu czuje ze on nie jest dla mnie on stara sie bardzo ale ja nie moge byc z kims dla kogo takie zwyczajne rzeczy wymagaja poswiecen to nie o to chodzi ze "za niskie progi" ale ja przy nim sie nie rozijam tylko staram sie jemu pomoc sie wybic ...nie to ze sie dusze ale stoje w miejscu z wielu rzeczy zrezygnowalam dla niego on tego nie widzi ...bezsensu
Podobne tematy
nikt mi nic nie powie?
on nie może sprawiać, że tkwisz w stagnacji.
myślę, że dobrze zrobiłaś, że to zakończyłaś.
a co do tego jak on 'walczy' to dla mnie już lekka przesada.
Ty nie masz wolności, chociaż jesteś wolna.
to co mi radzisz?
ja juz wyczerpalam wszystko nprawde WSZYSTKO MOZLIWE
uwierz mi
to zaczyna sie robic chore !!!
Nie możesz z nim byz sama to mówisz to nie bądz uciekaj od niego zerwij wszystkie kontakty, i po kłopocie. Zwiazek nie polega na tym jedna strona daje inna tylko bierze a na równym braniu i dawaniu.
Ten facet ma swoja przeszłośc i narobisz sobie tylko kłopotów z nim. Daj sobie szanse na normalny zwiazek z inną osoba.
zrobilam wszystko co w mojej mocy
((((
nie odpisuje,nie oddzwaniam, nie rozmawiam, od razu uciekam i to doslownie zamykam mu drzwi przed nosem bo on mnie nachodzi wszedzie jest strasznie nachalny: w pracy, w domu, wszedzie na basenie ...
Z MOJEJ STRONY BYLO JUŻ WSZYSTKO nic nie daje
wylaczylam kome nic (przeciez kontakt z rodzicami i ze znajomymi miec musze mam tel na abonament)
to sie robi chore jak w jakims psycho filmie
jak grochem o sciane
(((((((((((((((((
1. możesz zadzwonić do telekomunikacji czy do biura obsługi o zablokowanie jego nr
2. możesz zmienić nr i dalej kontynuowac umowę z siecią z której korzystasz
3. możesz zagrozić mu , że jak dalej bedzie Ciebie nękał pójdziesz na policję
4. możesz pójść na policję
5. przejdź się z obstawą ( bratem, tatą, czy kolegą) do jego rodziców i powiedz, że sobie nie życzysz aby ich syn Ciebie nachodził i nękał
6. powiedz mu, zeby Ciebie zostawił bo masz już kogoś i że Twojemu partnerowi nie podoba się jego zachowanie