Witam.
po przeczytaniu wątku na temat trzęsących rąk pomyślałam sobie, że coś jest ze mną nie tak...
ale zacznijmy od początku.
Od jakiegos czasu zauważyłam, że gdy się zdenerwuję to trzęsą mi się ręcę robie się cała czerwona, jest mi gorąco i słabo, wybucham histerycznym krzykiem.. dzieje się tak nawet wtedy, gdy się lekko zdenerwuje. przy mocniejszym zdenerwowaniu do tego dochodzi jeszcze trzęsenie się. nie umiem opanować płaczu.
czy to jest jakaś nerwica ?
czy ze mną jest coś nie tak?