Z tej sytuacji nie ma dobrego wyjścia. Mam do wyboru:
1. zakończyć relację, w której czuję, że jemu w ogóle na mnie nie zależy, ale ja go strasznie kocham i zostać sama.
2. zakończyć relację, w której czuję, że jemu w ogóle na mnie nie zależy, ale ja go strasznie kocham i wejść w nową z chłopakiem, któremu ewidentnie zależy.
3. Nie zakończyć tej relacji i liczyć, że zacznie mu zależeć, a odrzucić kogoś kto naprawdę mnie chce.
Cokolwiek nie zrobię, będę cierpieć.