>1
mniej niż jedna znaczy 0...
szukający ideału się nam trafił..
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » ilosc partnerów seksualnych
Strony Poprzednia 1 2 3 4 … 8 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
>1
mniej niż jedna znaczy 0...
szukający ideału się nam trafił..
Podobne tematy
CookieBitch
nie wiem czy w matematyce też się zmieniło coś ale jeżeli mamy taki wzór
X>1
to znaczy się że X jest większy niż jeden, tak więc ile to może być ?? ![]()
ale wiesz na wykładach z matematyki to ja dawno, oj bardzo dawno byłem
ale jednak myślę że nic się nie zmieniło w tym zakresie ? ![]()
CookieBitch
jak by się jednak nic nie zmieniło to ta wartość jest większa która ma po swojej stronie większe ramiona znaku, może jeszcze Ci się taka wiadomość przyda w szkole
:D:D
Pozdrawiam
już kiedyś to pisałam "mężczyzna chce być pierwsza miłością kobiety, a kobieta chce być ostatnia miłością mężczyzny" .....
samiec napisał/a:>1
mniej niż jedna znaczy 0...
szukający ideału się nam trafił..
Masz rację, wciąż szukam ideału chociaż chyba już znalazłem. Czas pokaże.
20 pare lat
jeden mezzyna na zawsze :*
18 lat - 1 partner i ja Jego tez pierwsza
.
Prawie 28lat i 2 partnerów,z tego ostatni "na dobre i na złe"-mój mąż ![]()
ja też 1 ![]()
drugi był bardzo blisko, ale na szczeście do niczego nie doszło
Prawie 21 lat , 3 partnerów i na tym sie nie skonczy heh
albo i ![]()
czytając te odpowiedzi zauważyłąm że troche co nie które osoby komentują zwłaszcza kobiety które miały duzo partnerów. ja miałam sporo partnerów ale nie zdradziłam nikogo,nie rozwaliłam żadnego związku ani nie byłam kochanką i dlatego się tego nie wstydze. mam 24 lata i miałam 13 partnerów i 14 teraz mój narzeczony. z jednym partnerem byłam 5 lat. i on był moim pierwszym jak znim zerwałam postanowiłam popróbowac z innymi. Jednego moge żałować- jeden partner to był chłopak z którym się przespałąm po imprezie i nawet nie znam jego imienia. Z resztą można powiedzieć że chodziłam. miesiąc ,dwa,tyudzień
Mam podobnie
26 lat i 9 partnerów.I nie widzę w tym nic złego....
najwazniejsze,ze tego nie zalujecie ![]()
i tyle! ![]()
A mi do tego daleko xD
Mam nadzieje,że będzie ten jedyny ![]()
18 lat i 2 partnerów.
23 lata 3 partnerów chociaż wciąż w mojej głowie na pierwszym miejscu ten pierwszy, jeszce mam nadzieje że będziemy razem
anioleczek855 napisał/a:czytając te odpowiedzi zauważyłąm że troche co nie które osoby komentują zwłaszcza kobiety które miały duzo partnerów. ja miałam sporo partnerów ale nie zdradziłam nikogo,nie rozwaliłam żadnego związku ani nie byłam kochanką i dlatego się tego nie wstydze. mam 24 lata i miałam 13 partnerów i 14 teraz mój narzeczony. z jednym partnerem byłam 5 lat. i on był moim pierwszym jak znim zerwałam postanowiłam popróbowac z innymi. Jednego moge żałować- jeden partner to był chłopak z którym się przespałąm po imprezie i nawet nie znam jego imienia. Z resztą można powiedzieć że chodziłam. miesiąc ,dwa,tyudzień
Mam podobnie
26 lat i 9 partnerów.I nie widzę w tym nic złego....
Co nie zmienia faktu że lubisz sie czasem puścić. Do takich wniosków dochodzę oceniając twoje zachowanie.
Jak widzisz ja mając wiedzę którą się z nami podzieliłaś oceniam cie dzis ,ktoś inny takze cie kiedys oceni, czyba ze nie dane mu bedzie poznac twojego zaszczytnego sekretu.
Modliszka napisał/a:anioleczek855 napisał/a:czytając te odpowiedzi zauważyłąm że troche co nie które osoby komentują zwłaszcza kobiety które miały duzo partnerów. ja miałam sporo partnerów ale nie zdradziłam nikogo,nie rozwaliłam żadnego związku ani nie byłam kochanką i dlatego się tego nie wstydze. mam 24 lata i miałam 13 partnerów i 14 teraz mój narzeczony. z jednym partnerem byłam 5 lat. i on był moim pierwszym jak znim zerwałam postanowiłam popróbowac z innymi. Jednego moge żałować- jeden partner to był chłopak z którym się przespałąm po imprezie i nawet nie znam jego imienia. Z resztą można powiedzieć że chodziłam. miesiąc ,dwa,tyudzień
Mam podobnie
26 lat i 9 partnerów.I nie widzę w tym nic złego....
Co nie zmienia faktu że lubisz sie czasem puścić. Do takich wniosków dochodzę oceniając twoje zachowanie.
Jak widzisz ja mając wiedzę którą się z nami podzieliłaś oceniam cie dzis ,ktoś inny takze cie kiedys oceni, czyba ze nie dane mu bedzie poznac twojego zaszczytnego sekretu.
Isabell zabawne nie pamiętam już z którego wątku ale kojerzę jakąś twoją wypowiedź gdzie też oceniasz... uważaj tylko żebyś sama kiedyś nie została oceniona... ale jak się domyślam jesteś "świętą osobą" więc nie masz się czego obawiać:))
A tak na marginesie to chya nie dokładnie czytałaś ten wątek bo my tutaj nie oscniamy, a co kto robi to już sprawa tej osoby! Jak sie domyślam autorka wątku założyła go pewnie z ciekawości a nie po to żeby besztać ludzi...
aha a to że ktoś z kimś idzie do łóżka nie oznacza od razu że się puszcza!
nie wszyscy lansują się na model "aniołka"
pozdrawiam:)
Isabell napisał/a:Modliszka napisał/a:Mam podobnie
26 lat i 9 partnerów.I nie widzę w tym nic złego....
Co nie zmienia faktu że lubisz sie czasem puścić. Do takich wniosków dochodzę oceniając twoje zachowanie.
Jak widzisz ja mając wiedzę którą się z nami podzieliłaś oceniam cie dzis ,ktoś inny takze cie kiedys oceni, czyba ze nie dane mu bedzie poznac twojego zaszczytnego sekretu.Isabell zabawne nie pamiętam już z którego wątku ale kojerzę jakąś twoją wypowiedź gdzie też oceniasz... uważaj tylko żebyś sama kiedyś nie została oceniona... ale jak się domyślam jesteś "świętą osobą" więc nie masz się czego obawiać:))
A tak na marginesie to chya nie dokładnie czytałaś ten wątek bo my tutaj nie oscniamy, a co kto robi to już sprawa tej osoby! Jak sie domyślam autorka wątku założyła go pewnie z ciekawości a nie po to żeby besztać ludzi...
Modliszka oceniła swoje zachowanie więc ja także pozwoliłam sobie to zrobić , to tyle.
Jeśli ktoś na publicznym forum wyjawia intymne szczeguły swego zycia to podobnie jak każda osoba która próbuje publicznie zaistnieć musi liczyc sie takze z tym że zostanie zbesztana.
aha a to że ktoś z kimś idzie do łóżka nie oznacza od razu że się puszcza!
nie wszyscy lansują się na model "aniołka"
pozdrawiam:)
sprawdź w słownikach co oznacza słowo puszczać się.
słownikowe definicje można sobie w d... wsadzić życie jest życiem!
a chcesz oceniać to załóż swój wątek zatytułuj "chce was pooceniać" i zobaczymy ile osób się zgłosi, a to że ktoś tu powiedział swoje intymne sprawy...hhhmmm rozejrzyj się na tym forum tu dużo osób mówi swoje intymne sprawy i na pewno nie po to żeby ich oceniać tylko żeby im doradzić może w takich wątkach też zacznij oceniać zobaczysz co ci powiedzą inne dziewczyny...
A to że Modliszka oceniła swoje zachowanie to zauważ że swoje nie innych, widzisz różnice??????
Po za tym kimże jesteśmy żeby oceniać innych? czy ktoś dał nam takie prawo? nie! i dlatego na tym forum nie oceniamy nie karcimy i nie nazywamy "puszczalską" bo to ludziom uwłącza. Nie znasz nawet tej osoby , jej sytuacji więc nie masz absolutnie żadnego prawa do oceniania jej...
A ponadto twój post odbiegał od tematu bo jak na pewno sama zauważyłaś pytanie nie brzmiało "jak oceniasz...?" tylko z "iloma byłaś..."
kolezanka I zyje chyba w puszczy w chacie zabitej dechami...
albo sama nie ma szansy na, jak to napisala, "puszczanie"... ![]()
29 lat -partner 1 - mąż
22 lata- 1 partner ![]()
21 lat- 1 partner
A ja nie będę nikogo oceniać. Uważam,że ilość partnerów seksualnych to indywidualna sprawa i nie można nikogo za to potępiać itd.
Ja mam 22 lata i za sobą 7 partnerów (z żadnym w tej chwili nie jestem) ![]()
Pozdrawiam!
Modliszka napisał/a:anioleczek855 napisał/a:czytając te odpowiedzi zauważyłąm że troche co nie które osoby komentują zwłaszcza kobiety które miały duzo partnerów. ja miałam sporo partnerów ale nie zdradziłam nikogo,nie rozwaliłam żadnego związku ani nie byłam kochanką i dlatego się tego nie wstydze. mam 24 lata i miałam 13 partnerów i 14 teraz mój narzeczony. z jednym partnerem byłam 5 lat. i on był moim pierwszym jak znim zerwałam postanowiłam popróbowac z innymi. Jednego moge żałować- jeden partner to był chłopak z którym się przespałąm po imprezie i nawet nie znam jego imienia. Z resztą można powiedzieć że chodziłam. miesiąc ,dwa,tyudzień
Mam podobnie
26 lat i 9 partnerów.I nie widzę w tym nic złego....
Co nie zmienia faktu że lubisz sie czasem puścić. Do takich wniosków dochodzę oceniając twoje zachowanie.
Jak widzisz ja mając wiedzę którą się z nami podzieliłaś oceniam cie dzis ,ktoś inny takze cie kiedys oceni, czyba ze nie dane mu bedzie poznac twojego zaszczytnego sekretu.
Obrażasz mnie w tym momencie.Ale żal mi Ciebie.Musisz być bardzo nieszczęśliwa skoro tyle w Tobie goryczy. To wszystko tłumaczy.
Modliszka napisał/a:anioleczek855 napisał/a:czytając te odpowiedzi zauważyłąm że troche co nie które osoby komentują zwłaszcza kobiety które miały duzo partnerów. ja miałam sporo partnerów ale nie zdradziłam nikogo,nie rozwaliłam żadnego związku ani nie byłam kochanką i dlatego się tego nie wstydze. mam 24 lata i miałam 13 partnerów i 14 teraz mój narzeczony. z jednym partnerem byłam 5 lat. i on był moim pierwszym jak znim zerwałam postanowiłam popróbowac z innymi. Jednego moge żałować- jeden partner to był chłopak z którym się przespałąm po imprezie i nawet nie znam jego imienia. Z resztą można powiedzieć że chodziłam. miesiąc ,dwa,tyudzień
Mam podobnie
26 lat i 9 partnerów.I nie widzę w tym nic złego....
Co nie zmienia faktu że lubisz sie czasem puścić. Do takich wniosków dochodzę oceniając twoje zachowanie.
Jak widzisz ja mając wiedzę którą się z nami podzieliłaś oceniam cie dzis ,ktoś inny takze cie kiedys oceni, czyba ze nie dane mu bedzie poznac twojego zaszczytnego sekretu.
chyba ktoś się tu trochę zagalopował..
Isabell przesadziłaś.. na maksa-nie znasz osoby więc jej nie obrażaj, możesz wyrazić swoje zdanie ale innymi słowami a nie nazywaniem dziewczyny puszczalską.. zresztą to nie pierwszy raz kiedy niezbyt stosownie odnosisz się do historii i wypowiedzi innych forumowiczek..
pytanie dotyczyło ilości a nie oceny tego- można mieć 1 partnera, 15 albo 140 i napisać ilu ich się miało, ale nikt o opinię postępowania nie prosi.
Isabell-złamałaś następujące punkty regulaminu, dlatego dostajesz ostrzeżenie :
5. Korzystając z forum zobowiązujesz się do podejmowania tylko i wyłącznie działań zgodnych z obowiązującym prawem, zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami oraz wystrzegania się używania określeń wulgarnych, ubliżających innym użytkownikom.
9. Aby zachować dotychczasowy bardzo dobry poziom forum - stawiamy na merytoryczne, sensowne i pomagające innym użytkowniczkom wypowiedzi i wątki. Autor/Autorka postów/wątków jednozdaniowych, nie rozwijających i niczego sensownego nie wnoszących do dyskusji lub uznanych przez Moderatorów oraz innych użytkowników za prowokację otrzyma ostrzeżenie, które przy braku reakcji może ostatecznie zakończyć się banem.
no i te wypowiedzi pięknnie podsumowały wypowiedź Isabell. Jak widzę nie tylko ja zauważyłam że to już nie pierwszy raz tak się do kogoś zwraca...
A wracając do tematu wg mnie fajnie że powstał taki wątek i fajnie poznać jak dziewczyny odnoszą się do ilości partnerów. Miomo że to nie mój wątek zachęcam wszytki do wypowiadania się:)
Buziak...
widze,ze watek zalozony przeze mnie rozwija sie;)
Co do ilosci partnerow,to najwazniejsze jest,zeby pozniej niczego nie zalowac.
Aczkolwiek jezeli panna ma 20 pare lat i na swoim koncie z 13 partnerow,to jest
juz cos nie tak wedlug mnie.Tak logicznie rzecz biorac:
albo zaczela sie kochac jak miala 10 lat,albo zmeiniala
swoich partnerow jak rekawiczki.To jest tylko moje zdanie.
Jezeli chodzi o facetow,to unikam takich,ktorzy mieli
wczesniej bardzo urozmaicone zycie seksualne.
Bedac kiedys z takim jednym,czulam
wzrok jego znajomych na mnie,ktorzy mysleli:
' o znow,jakas naiwna,mloda panienka,ktora przeleci i zostawi'
dlatego trzymam sie od takich z daleka.
Kolejna rzecza jest to,aby nikogo nie krzywdzic
tzn. wybierac sobie wolnych partnerwo/partnerki
a nie rozbijac zwiazki,czy malzenstwa.
24latka 1 partner przyszły mąż(ale monogamistki z was netkobity:)
Ja osobiście miałam 4 partnerów seksualnych.
Pierwszym był mój pierwszy chłopak w którym byłam okropnie zakochana. Ale niestety nie udało się i wszystko się zakończyło.
Później spotykałam się z kolegą na wzajem bardzo się pociągaliśmy no i tak był mój drugi partner seksualny.
O 3 nie chcę mówi bo to był wielki błąd.
a jesli chodzi o 4 partnera to jest nim mój obecny zarzeczny z którym jestem już ponad 2 lata. I teraz wiem że to jest ten jeden jedyny i tylko z nich chcę się kochać.
w dzisiejszej gazecie stoi napisane:
"15- i 16-latka chciały zasmakować życia i trochę zarobić. W tym celu uciekły z domu i zatrudniły się w agencji towarzyskiej. Nieletnie pracowały jako prostytutki w kilku agencjach i jak same twierdziły, podobało im się to"
Z kogoś te wzorce czerpać muszą. Moralność niektórych kobiet w dzisiejszych czasach sięga dna. Najdobitniejszym przykładem jest ta pani Aneta Krawczyk ze sławetnej seks afery, nie potrafiąca wskazać ojca swego dziecka.
widze,ze watek zalozony przeze mnie rozwija sie;)
Co do ilosci partnerow,to najwazniejsze jest,zeby pozniej niczego nie zalowac.
Aczkolwiek jezeli panna ma 20 pare lat i na swoim koncie z 13 partnerow,to jest
juz cos nie tak wedlug mnie.Tak logicznie rzecz biorac:
albo zaczela sie kochac jak miala 10 lat,albo zmeiniala
swoich partnerow jak rekawiczki.To jest tylko moje zdanie.Jezeli chodzi o facetow,to unikam takich,ktorzy mieli
wczesniej bardzo urozmaicone zycie seksualne.
Bedac kiedys z takim jednym,czulam
wzrok jego znajomych na mnie,ktorzy mysleli:
' o znow,jakas naiwna,mloda panienka,ktora przeleci i zostawi'
dlatego trzymam sie od takich z daleka.Kolejna rzecza jest to,aby nikogo nie krzywdzic
tzn. wybierac sobie wolnych partnerwo/partnerki
a nie rozbijac zwiazki,czy malzenstwa.
Amelia nie trzeba zaczynać w wieku 10 lat! widze że przypisujesz jednego partnera na rok mniej więcej ! a trzech nie można mieć w ciągu jednego roku
i nie tzrba zmieniać facetów jak rękawiczki nie każdy idzie do łóżka z osobą z którą chodzi rok. Wiele osób ma przypadkowych partnerów! ja uważam że czasem fajnie jest przezyć taki wakacyjne seks i nie wiedzieć za dużo o tym człowieku.
Amelia nie trzeba zaczynać w wieku 10 lat! widze że przypisujesz jednego partnera na rok mniej więcej ! a trzech nie można mieć w ciągu jednego roku
i nie tzrba zmieniać facetów jak rękawiczki nie każdy idzie do łóżka z osobą z którą chodzi rok. Wiele osób ma przypadkowych partnerów! ja uważam że czasem fajnie jest przezyć taki wakacyjne seks i nie wiedzieć za dużo o tym człowieku.
no u mnie właśnie tak było w przypadku 3 partnera. Zanim poznałam Patryka to było chyba rok przed wyjechałam z koleżankami no i poznałam tam fajnego chłopaka trudno było mu się oprzeć.
Nie chciałam tego mówić na forum bo bałam się co pomyślicie o mnie, ze z pierwszym lepszym idzie do łóżka.
właśnie po to jest to forum. żeby o czymś powiedzieć i żeby Cie nikt nie oceniał. Ja przez 5 lat miałąm jednego partnera. a potem w ciągu roku miałąm około 9. ale jakoś się nie przejmuje ocenianiem Ameli. Też miałam przypadkowy seks i wydaje mi się że to nie jest nic złego jeżeli się myśli nad tym co się robi i się zabezpieczamy. Isabelle określa tu takie osby puszczalskimi. Ciekawa jestm jak nazywa chłopkaów którzy mają wiele partnerek????????? czy to jest ok? faceci ś aokey jak mają wile kobiet a my jesteśmy puszczalskimi? troche starodawne myslenie wg mnie.
Każdemu się wydaje że jak chłopak ma wiele dziewczyn to jest wszystko ok. Nic dziwnego ani strasznego.
Chłopcy uważają:
- my mamy do tego prawo
- dla nich jest normalne złapanie jakiejś dziewczyny "łatwej" z katowickiej i to nic dziwnego
- pójście do baru ze striptizem żadna nowość
A jeśli jednak kobieta ma kilku facetów to już się ją nazywa " puszczalska"(przepraszam jeśli użyłam niedozwolonych określę ale chciałam tutaj podkreślić zachowanie mężczyzn jak i kobiet do osób które maja więcej partnerów - zrozumiem jeśli post zostanie usunięty)
To jest całkowicie nie fer my też mamy jakieś prawa.
w dzisiejszej gazecie stoi napisane:
"15- i 16-latka chciały zasmakować życia i trochę zarobić. W tym celu uciekły z domu i zatrudniły się w agencji towarzyskiej. Nieletnie pracowały jako prostytutki w kilku agencjach i jak same twierdziły, podobało im się to"
Z kogoś te wzorce czerpać muszą. Moralność niektórych kobiet w dzisiejszych czasach sięga dna. Najdobitniejszym przykładem jest ta pani Aneta Krawczyk ze sławetnej seks afery, nie potrafiąca wskazać ojca swego dziecka.
Bez urazy,ale nawiązując do powyższego wątku...Twoje posty są pisane w jakimś takim....męskim stylu ![]()
Każdemu się wydaje że jak chłopak ma wiele dziewczyn to jest wszystko ok. Nic dziwnego ani strasznego.
Chłopcy uważają:
- my mamy do tego prawo
- dla nich jest normalne złapanie jakiejś dziewczyny "łatwej" z katowickiej i to nic dziwnego
- pójście do baru ze striptizem żadna nowośćA jeśli jednak kobieta ma kilku facetów to już się ją nazywa " puszczalska"(przepraszam jeśli użyłam niedozwolonych określę ale chciałam tutaj podkreślić zachowanie mężczyzn jak i kobiet do osób które maja więcej partnerów - zrozumiem jeśli post zostanie usunięty)
To jest całkowicie nie fer my też mamy jakieś prawa.
denerwuje mnie własnie takie myślenie ludzi. ale nie zmienimy tego niestety
właśnie po to jest to forum. żeby o czymś powiedzieć i żeby Cie nikt nie oceniał. Ja przez 5 lat miałąm jednego partnera. a potem w ciągu roku miałąm około 9. ale jakoś się nie przejmuje ocenianiem Ameli. Też miałam przypadkowy seks i wydaje mi się że to nie jest nic złego jeżeli się myśli nad tym co się robi i się zabezpieczamy. Isabelle określa tu takie osby puszczalskimi. Ciekawa jestm jak nazywa chłopkaów którzy mają wiele partnerek????????? czy to jest ok? faceci ś aokey jak mają wile kobiet a my jesteśmy puszczalskimi? troche starodawne myslenie wg mnie.
Miałaś 9 partnerów w roku i obruszasz się słysząc słowo puszczalska ? Koniec świata.
Jestem pewna że gdyby przeprowadzić jakąś ogolnopolską anonimową ankiete to 8 na 10 osób nazwałoby twoje zachowanie o wiele bardziej dosadnie.Jak to powiedzial jeden maly polityk "nam nikt nie wmówi ze biale to biale a czarne to czarne" I tego się trzymaj ANIOLECZKO. :-)
SylwiaFM napisał/a:Każdemu się wydaje że jak chłopak ma wiele dziewczyn to jest wszystko ok. Nic dziwnego ani strasznego.
Chłopcy uważają:
- my mamy do tego prawo
- dla nich jest normalne złapanie jakiejś dziewczyny "łatwej" z katowickiej i to nic dziwnego
- pójście do baru ze striptizem żadna nowośćA jeśli jednak kobieta ma kilku facetów to już się ją nazywa " puszczalska"(przepraszam jeśli użyłam niedozwolonych określę ale chciałam tutaj podkreślić zachowanie mężczyzn jak i kobiet do osób które maja więcej partnerów - zrozumiem jeśli post zostanie usunięty)
To jest całkowicie nie fer my też mamy jakieś prawa.
denerwuje mnie własnie takie myślenie ludzi. ale nie zmienimy tego niestety
Każdy ma swoje zdanie.
Ja nie uważam Cie za puszczalską jeśli o to chodzi.
Nie osądzam ludzi jeśli ich nie znam. Nie mam takiego zwyczaju
anioleczek855 napisał/a:właśnie po to jest to forum. żeby o czymś powiedzieć i żeby Cie nikt nie oceniał. Ja przez 5 lat miałąm jednego partnera. a potem w ciągu roku miałąm około 9. ale jakoś się nie przejmuje ocenianiem Ameli. Też miałam przypadkowy seks i wydaje mi się że to nie jest nic złego jeżeli się myśli nad tym co się robi i się zabezpieczamy. Isabelle określa tu takie osby puszczalskimi. Ciekawa jestm jak nazywa chłopkaów którzy mają wiele partnerek????????? czy to jest ok? faceci ś aokey jak mają wile kobiet a my jesteśmy puszczalskimi? troche starodawne myslenie wg mnie.
Miałaś 9 partnerów w roku i obruszasz się słysząc słowo puszczalska ? Koniec świata.
Jestem pewna że gdyby przeprowadzić jakąś ogolnopolską anonimową ankiete to 8 na 10 osób nazwałoby twoje zachowanie o wiele bardziej dosadnie.Jak to powiedzial jeden maly polityk "nam nikt nie wmówi ze biale to biale a czarne to czarne" I tego się trzymaj ANIOLECZKO. :-)
nie obruszam się,bo mnie to zwisa kto co myśli o moim postępowaniu a zwłaszcza Twoje zdanie ....
Aniołeczek855 jeśli obraziłam cie w jakiś sposób to przepraszam.
anioleczek855 napisał/a:SylwiaFM napisał/a:Każdemu się wydaje że jak chłopak ma wiele dziewczyn to jest wszystko ok. Nic dziwnego ani strasznego.
Chłopcy uważają:
- my mamy do tego prawo
- dla nich jest normalne złapanie jakiejś dziewczyny "łatwej" z katowickiej i to nic dziwnego
- pójście do baru ze striptizem żadna nowośćA jeśli jednak kobieta ma kilku facetów to już się ją nazywa " puszczalska"(przepraszam jeśli użyłam niedozwolonych określę ale chciałam tutaj podkreślić zachowanie mężczyzn jak i kobiet do osób które maja więcej partnerów - zrozumiem jeśli post zostanie usunięty)
To jest całkowicie nie fer my też mamy jakieś prawa.
denerwuje mnie własnie takie myślenie ludzi. ale nie zmienimy tego niestety
Ale co Cię denerwuje??
to myslenie reszty ludzi,to starodawne podejście, facet ok,a kobiecie nigdy nic nie można i nie wypada. nawet jeżeli chodi o papierosy, jak facet idzie z papierosem ulicą to jest ok,a kobiecie nie wypada!! niestety takie jest myślenie niektórych ludzi!
SylwiaFM nie obrazilas mnie,poprostu sie nie dogadalysmy ale myslimy podobnie
Każdemu się wydaje że kobieta powinna siedzieć w domu i sprzątać, gotować, prac i wiele innych rzeczy robić.
A my też potrzebujemy jakiejś rozrywki. A nie facetowi to wszystko wolno.
no i o to mi chodziło
niby tak świat idzie do przodu a tak naprawde myslenie wielu ludzi się nie zmienia. Wg nich kobieta jest nadal nikim i nie ma żadnych praw i nic jej nie wypada-palić ,pić, a zwłaszcza jeżeli chodzi o nie trzymanie diewictwa do ślubu. Ale niestety kobiety tego nie zmienią. ale najbardziej mnie to denerwuje jak na takie zachowanie kobiet oburzają się też inne kobiety.
Dziewczyny !!! Proszę kulturalnie wyrażać swoje zdanie, nie atakując i nie obrażając innych użytkowników ! Poza tym zbaczacie z tematu, moje Drogie Panie ...
anioleczek- proszę edytować tekst, w którym użyte są obraźliwe słowa.
a dlaczego tylko ja mam edytować? ja mam w jednym tekscie niecenzuralne słowo, a Pani Isabelle!!!!!!!!!!!!!!
anioleczek855 napisał/a:właśnie po to jest to forum. żeby o czymś powiedzieć i żeby Cie nikt nie oceniał. Ja przez 5 lat miałąm jednego partnera. a potem w ciągu roku miałąm około 9. ale jakoś się nie przejmuje ocenianiem Ameli. Też miałam przypadkowy seks i wydaje mi się że to nie jest nic złego jeżeli się myśli nad tym co się robi i się zabezpieczamy. Isabelle określa tu takie osby puszczalskimi. Ciekawa jestm jak nazywa chłopkaów którzy mają wiele partnerek????????? czy to jest ok? faceci ś aokey jak mają wile kobiet a my jesteśmy puszczalskimi? troche starodawne myslenie wg mnie.
Miałaś 9 partnerów w roku i obruszasz się słysząc słowo puszczalska ? Koniec świata.
Jestem pewna że gdyby przeprowadzić jakąś ogolnopolską anonimową ankiete to 8 na 10 osób nazwałoby twoje zachowanie o wiele bardziej dosadnie.Jak to powiedzial jeden maly polityk "nam nikt nie wmówi ze biale to biale a czarne to czarne" I tego się trzymaj ANIOLECZKO. :-)
Nie no jestem pewna,że jesteś facetem ![]()
anioleczek855 nie przejmuj się słowami Isabell zauważyłam że ona już tak ma że wszystkim ubliża (zerknij na temat "sex bez zobowiązań" tam też rzuciła lasce teksem) może ma niska samoocenę:)
a twoje spostrzeżenie było dość trafne według mnie:) ale nie ciągnijmy tego tematu bo to nie wątek od tego.
Ja tam myślę że każdy ma prawo żyć jak mu się podoba i że tak powiem iść do łózka z kim mu się podoba a inni nie mają prawa oceniać.
HHHmmm a może założymy sobie właśnie taki wątek w którym będziemy mogły porozmawiać na temat takich stereotypów... tylko jak go zatytułować???
aniołeczek- Isabelle dostała moderatroskie ostrzeżenie, więc nie bawmy się w przepychanki kto ma co edytować czy usuwać dany post. Zachowajmy kulturę na forum.
Proszę edytować tekst, w którym została obrażona inna użytkowniczka.
anioleczek855 nie przejmuj się słowami Isabell zauważyłam że ona już tak ma że wszystkim ubliża (zerknij na temat "sex bez zobowiązań" tam też rzuciła lasce teksem) może ma niska samoocenę:)
a twoje spostrzeżenie było dość trafne według mnie:) ale nie ciągnijmy tego tematu bo to nie wątek od tego.
Ja tam myślę że każdy ma prawo żyć jak mu się podoba i że tak powiem iść do łózka z kim mu się podoba a inni nie mają prawa oceniać.
HHHmmm a może założymy sobie właśnie taki wątek w którym będziemy mogły porozmawiać na temat takich stereotypów... tylko jak go zatytułować???
oj stereotypy to jest temat rzeka
byłoby o czym rozmawiać. najprostszy tytuł chyba jest najlepszy
właśnie po to jest to forum. żeby o czymś powiedzieć i żeby Cie nikt nie oceniał. Ja przez 5 lat miałąm jednego partnera. a potem w ciągu roku miałąm około 9. ale jakoś się nie przejmuje ocenianiem Ameli. Też miałam przypadkowy seks i wydaje mi się że to nie jest nic złego jeżeli się myśli nad tym co się robi i się zabezpieczamy. Isabelle określa tu takie osby puszczalskimi. Ciekawa jestm jak nazywa chłopkaów którzy mają wiele partnerek????????? czy to jest ok? faceci ś aokey jak mają wile kobiet a my jesteśmy puszczalskimi? troche starodawne myslenie wg mnie.
anioleczek,ja nikogo nie oceniam.
Kazdy robi co chce,ma do tego prawo.
WYrazilam tylko swoje zdanie.
Ja nie uwazam czegos takiego jak wakacyjny seks,
przespac sie z kims nie znajac jego imienia itd.
aniołeczek- upominam Cię po raz trzeci- proszę edytować obraźliwego posta.
23 l i 7 partnerow...nie ma sie czym chwalic - bo stawiam na jakosc a nie na ilosc...ale dzieki temu wiem , ze moj obecny partner nie musi obawiac sie ,ze z ciekawosci "skocze w bok "
isabell nawet gdyby anioloczek miala 30 partnerow-to jej wybor!
teamt watku brz,mi-ilosc partnerow seksualnych a nie czy kolezanka z postu wyzej jest dziwk.., czy tez nie.
Ty chyba jestes ch.l.r,n.e niedowartościowana skoro tak zażarcie atakujesz innych.
Zapraszam na rozmowę na temat miecia kilku partnerów seksualnych. Tam będziesz mógł wyrazic swoje zdanie.
Oto link http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=55837#p55837
Zapraszam
aniołeczek- upominam Cię po raz trzeci- proszę edytować obraźliwego posta.
proszę bardzo edytowałam posta obrażającego innego uzytkownika!!! więc czekam na to samo!
aniołeczek- może trochę kultury w wypowiedzi ??
Isabelle dostała moderatorskie ostrzeżenie i maila z treścią by usunęła posty obrażające innych użytkowników, więc proszę być spokojnym.
isabell nawet gdyby anioloczek miala 30 partnerow-to jej wybor!
teamt watku brz,mi-ilosc partnerow seksualnych a nie czy kolezanka z postu wyzej jest dziwk.., czy tez nie.Ty chyba jestes ch.l.r,n.e niedowartosciowana skoro tak zazarcie atakujesz innych.
Zanim zaczniesz mi prawic moraly zastosuj swoje rady wobec siebie. Wejdz na watek "Ile cm?" w dziale "seks i seksualnosc" i poczytaj swoje wypowiedzi. Temat byl prosty ,Ile cm a nie czy wypowiadajace sie w nim sa pogiete itp ,a sam temat wedĹug ciebie ohydny,niczemu nie sluzacy itp itd .Zreszta to nie pierwszy taki twoj wjazd na czyjs watek ale ty przeciez jestes przyjaciolka Ansii - moderatorki,wiec tobie wolno zbaczac z tematu i oceniac ludzi i watki.
Zanim mi cos zarzucisz odpowiedz sobie na pytanie jaka jestes ty skoro tak zazarcie zaatakowalas piszace w tamtym watku.
Isabelle- zanim zaczniesz dziewczyno wydawać osądy kto z kim jest na jakiej stopie, zastanów się dwa razy !! Po pierwsze to nie ma mnie na forum 24 godziny na dobę, by być na bieżąco ze wszystkim !! Po drugie wykonuję tu pracę i mam konkretne wytyczne co mam robić, dlatego nie oskarżaj mnie o przymykanie oka na posty wczesajki, bo nie upominałam ją o edycję !!!
Jeżeli nie potrafisz zachować kultury dyskusji, atakujesz inne użytkowniczki, obrażasz je i jesteś obojętna na moje prośby o edycję obraźliwych postów, to widocznie forum nie jest odpowiednim miejscem, byś się wypowiadała... Liczę jednak na zmianę Twojego zachowania wobec użytkowników forum, a także mnie.
Po raz ostatni proszę wszystkie użytkowniczki forum i tego wątku o kulturalne wypowiedzi, nieatakowanie siebie nawzajem i pisanie na temat !!
ale nikogo nie obrazilam- w przeciwienstwie do Ciebie.
a co do kolezenstwa- zmien postepowanie to moze i Ty zaczniesz miec tu kolezanki. co myzlisz?
Strony Poprzednia 1 2 3 4 … 8 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » ilosc partnerów seksualnych
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026