Kolega chce rzucić dziewczynę, bo jest słaba w seksie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Kolega chce rzucić dziewczynę, bo jest słaba w seksie

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 75 z 75 ]

66 Ostatnio edytowany przez gagatka0075 (2016-02-24 12:28:58)

Odp: Kolega chce rzucić dziewczynę, bo jest słaba w seksie
Martainn napisał/a:

Sprawa jest prosta. Dorośli ludzie o tym rozmawiają. Nie zawsze pierwszy raz jest idealny. Nie zawsze pierwsze kilka razy jest idealne. Ale wtedy się o tym rozmawia, a nie liczy na domyślność partnera. Z obu stron oczywiście to działa. Oczywiście jeśli dziewczyna nie była odpowiednio rozgrzana to mogła powiedzieć, że jeszcze nie jak chciał w nią "wejść".

Poprawiłabym na "dorośli ludzie POWINNI o tym rozmawiać". Bo jak widać na forum,  nie rozmawia się lub często za późno, gdy już dochodzi do problemu. Liczymy przeważnie, że " samo jakoś wyjdzie".  I niestety, są typy ludzi, którym rozmowy,  zwłaszcza intymne, przychodzą z wielkim trudem. Nawet mimo sporej zażyłosci z partnerką.
No i chwila zbliżenia nie jest jednak tą najodpowiedniejsza. Lepiej przed, albo już po.

Odpowiednio długa gra wstępna i pewnie by nie było dyskomfortu ani bólu. Dobry seks moim zdaniem to kwestia dobrego poznania siebie i swoich ciał i to nie jest tak, że pstrykniesz palcem i o proszę, jest.

Ręką do góry panowie, którzy zaliczyli jednorazowke pod klubem albo i kulturalnie,w łóżku. Czy gra wstępna zawsze bywała długa?Czy były problemy?  Bo moim zdaniem bywa, że pstrykniesz palcami i jest. W udanym seksie muszą być spełnione dwa podstawowe warunki: podniecona, chętna partnerka i "stający na wysokości zadania" mężczyzna. Wtedy nawet, jeśli technicznie coś tam nie będzie idealne, to bilans ogólny przy spełnieniu tych warunków wyjdzie na plus.  Chłopakowi wyszło na minus. Po prawie roku związku. Coś musiało w postawie czy zachowaniu dziewczyny go zrazić.

Bo każdy z nas jest inny i lubi co innego.

Tak, i w tym konkretnym przypadku mam wrażenie, że on lubił ją,  a ona jego nie bardzo. Zgodzę się, że to może małe doświadczenie,  że blokada. I dlatego powtórzę: jeśli zrobiła to nie będąc gotową,  sama siebie skrzywdziła. Bo naiwnością jest  zdawanie się na doświadczenie ( w sumie też niewiadome?) i wrażliwość partnera. Jak nie zadbasz o siebie, to takie mogą być skutki. Mężczyźni bywają jaskiniowcami i często to w nich nas pociąga. Starają się być delikatni, ale to też może nie wystarczyć. Albo i w ogóle się nie starają, nie myślą, działają. Czy przez to można ich nazywać "śmieciami "? Nie, bo myśleli że laska jest dorosła, dojrzała,  odpowiedzialna i gotowa na poniesienie konsekwencji. A wiedza, ze nie jest dziewicą,  też pewnie nie była bez znaczenia.
Nie trzeba być od razu napaloną, bezpruderyjną kocicą,  ale i kreacja na "bezwolną,  obolałą ofiarę męskiej chuci " jest poniekąd chora. Jeśli facet dostaje kłodę,  która nie jest podniecona, nie jest aktywna, raczej mocno skrępowana,  są trudności z wejściem, ją boli, i prawdopodobnie nie ma rozmowy po, omnie wiadomo,  czy będzie lepiej ... to sorry, ambitny może byłby szczęśliwy, mnie by się odechciało. Brakło jej chęci, niewiele,  ale ważne.
I zastosowałabym tu  teorię Elle88,  ona może być demonem seksu, ale chyba nie z nim,  on jej nie kręci. Albo zawsze będzie wymagała "delikatnego" podejscia i bezproblemowy, przyjemny seks może być nieosiągalny.

Zobacz podobne tematy :

67

Odp: Kolega chce rzucić dziewczynę, bo jest słaba w seksie

Hej.
gdyby ktoś.był. W temacie zainteresowany: kolega ją zostawił. Ponoć.powiedział jej że mają inne priorytety w życiu a on nie jest gotów.na związek.... nie chciał mówić jej wprost Ale.ona ponoc.drazyla temat. Rozumiem ją. Przez tyle.czasu z nią był a teraz nagle niegotowy?
W pewnym momencie podobno zapytała czy to.Może przez to że  jest niedoswiadczona i.nie udaje im się w.łóżku?  A on potwierdził... I jeszcze mi się pyta zdziwiony czemu ona zaczęła płakać bo przecież nie zdradził jej tylko powiedział prawdę...
ręce opadają sad

68

Odp: Kolega chce rzucić dziewczynę, bo jest słaba w seksie

Dzięki za info. Wg. mnie w tak poważnej sprawie lepiej powiedzieć prawdę (chociaż z tego co piszesz on jej nie chciał mówić). Zresztą przypadki opisywane na forum to potwierdzają. Po co ma brnąć dalej w tą relację i  później zdradzić dziewczynę ze względu na to że nie spełnia go w łóżku. Mozę ten facet nie czuje siew roli nauczyciela?
Można tutaj wspomnieć o sytuacji którą opisywała na forum niejaka "idiotka27". Nie mogła zgrać się z mężem w sprawach łóżkowych dlatego ustawiła się 2 razy z randomowym gościem aby zrobić mu głębokiego loda.

69 Ostatnio edytowany przez Toja24 (2016-03-01 12:19:36)

Odp: Kolega chce rzucić dziewczynę, bo jest słaba w seksie

Nie wiem. Ja nie rozumiem wielu rzeczy. Tak samo jak nie rozumiem jak można odrzucić człowieka z.którym. jest. Mam dobrze tylko z powodu seksu, tak samo nie rozumiem dlaczego ludzie poświęcają swoje związki... dla seksu. Naprawdę. Nie znam. Historii tej Pani i której piszesz, nawet trudno mi uwierzyć że.można tak zrobić. Nie wiem... przepraszam za literówki

70

Odp: Kolega chce rzucić dziewczynę, bo jest słaba w seksie

Toja24, nie musisz tego rozumieć. Tak po prostu jest. Sex nie był tu powodem a nie w takim znaczeniu jak myślisz, raczej różnice w podejściu do niego a może do czegoś jeszcze o czym nie wiesz i nie masz pojęcia bo jest to tylko pomiędzy nimi i tak już zostanie.

Każdy człowiek jest inny i nie ma jeden reguły dającej określić czym powinien a czym nie się kierować. Są ludzie , którzy bez problemu poświęcą sex dla innych wartości bo nimi kierują się w życiu, są tacy dla których sex jest jednym z warunków udanego związku. Ważne aby związek tworzyć z człowiekiem, który wyznaje podobne wartości. I w tym kontekście Twój kolega postąpił właściwie, rozpoznał, ze to nie ta osoba i choćby była księżniczką arabską, piękną i mądrą i bogatą to nie ta i już.

71 Ostatnio edytowany przez Roxann (2016-03-01 19:55:44)

Odp: Kolega chce rzucić dziewczynę, bo jest słaba w seksie

Toja24, przeczytałam ten watek i różne skojarzenia, myśli mi się nasunęły. Otóż, niekoniecznie może być problem w tej dziewczynie, tylko w nim. W końcu jak sama przyznałaś nie miał 'szczęścia" z kobietami. Oczywiście suma summarum wychodzi na niedopasowanie. Jednak nie przykładałabym wagi do tego czy była dziewicą, bo jeśli nie to nie warto "uczyć". Bo tu chyba nie o naukę chodzi, tylko temperamenty, pożądanie itd. Najwyraźniej nie potrafił jej odpowiednio podniecić, nie chciał poznać jej ciała itp. Trafnych wypowiedzi udzielił Martainn. podpisuję się pod nimi od razu.
I jeszcze inna sprawa, nawet doświadczona kobieta, jeśli spotka fajnego faceta do pogadania, czy spędzania czasu, to nie znaczy, że i w łóżku się uda. Owszem, można próbować, ale jednak ja jestem zdania, że udany seks w co najmniej 60%, jak nie więcej, zależy od faceta. Jeśli nie wie jak się za to zabrać, jeszcze przy mało lub prawie wcale doświadczonej partnerce, to trudno by się udało. Znam taką parę, co była ze sobą kilka lat, wydawało się idealną (ale czas szkolny) a potem jak już zdecydowali się na seks (też już w wieku 20+) i nie wyszło to się rozstali (też to on skończył). Dodam, że oboje dla siebie byli pierwsi. Potem on poznał szybko inna laskę "z doświadczeniem", która szybko zaszła w ciążę i tak już żyją kilka lat i chyba im dobrze razem.
Także bym obstawiała niewielkie doświadczenie obojga i urażona męskość jego, że się nie sprawdził, ale winę oczywiście zwalił na nią.
Btw, ja też się rozstałam z facetem przez seks, nieudany a właściwie jego brak. Jednak w moim przypadku był chyba znacznie większy problem, bo chodziło o jego impotencję. Także absolutnie z jednej strony popieram, że jak ta sfera nie gra, to nie ma co być w związku. Oczywiście ważna rozmowa. Ja ze swoim facetem próbowałam, nawet leczenie ale bez skutku, w końcu odeszłam.

72

Odp: Kolega chce rzucić dziewczynę, bo jest słaba w seksie
Toja24 napisał/a:

Ponoć.powiedział jej że mają inne priorytety w życiu a on nie jest gotów.na związek.... nie chciał mówić jej wprost Ale.ona ponoc.drazyla temat.

Sorry, nie czytałem całości-  więc będąc w związku nie rozmawiali o tym?
Ogólnie szkoda tej babki, wygląda na to że (jeśli mówiła prawdę o pierwszym chłopaku) ma jakiś poważny problem w sferze seksualnej. Znasz ją osobiście Toja?
Natomiast związku moim zdaniem nie szkoda, skoro gość widząc jakiś ewidentny problem nie znalazł w sobie cierpliwości dla niej, to czego tu żałować...

73

Odp: Kolega chce rzucić dziewczynę, bo jest słaba w seksie
Naprędce napisał/a:
Toja24 napisał/a:

Ponoć.powiedział jej że mają inne priorytety w życiu a on nie jest gotów.na związek.... nie chciał mówić jej wprost Ale.ona ponoc.drazyla temat.

Sorry, nie czytałem całości-  więc będąc w związku nie rozmawiali o tym?
Ogólnie szkoda tej babki, wygląda na to że (jeśli mówiła prawdę o pierwszym chłopaku) ma jakiś poważny problem w sferze seksualnej. Znasz ją osobiście Toja?
Natomiast związku moim zdaniem nie szkoda, skoro gość widząc jakiś ewidentny problem nie znalazł w sobie cierpliwości dla niej, to czego tu żałować...

Nie, nie znam tej dziewczyny na tyle by wiedzieć o ich prywatnych sprawach. Wiem to wszystko od tego chłopaka, mojego kolegi. Ale z tego co o niej mówił, jak sie zachowywała, jak spędzała czas, jakie miała podejście do wielu spraw - o czym mówił mi ten kolega kiedy jeszcze był nią zauroczony - nie wydaje mi sie, by ona kłamała. Moze naprawde było jak mowila. Miała jednego chłopaka z ktorym tego seksu spróbowała, była z nim w zwiazku ale cos pewnie nie wyszło. Nie wiadomo. Moze ma niewielkie doświadczenia i w dodatku jakies przykre. Ogolnie nadal mi przykro z powodu tej sytuacji. sad

74 Ostatnio edytowany przez Naprędce (2016-03-13 20:16:06)

Odp: Kolega chce rzucić dziewczynę, bo jest słaba w seksie
Toja24 napisał/a:

Ogolnie nadal mi przykro z powodu tej sytuacji. sad

Jeśli tak, to może warto umówić się z nią na kawę i porozmawiać? Niby jej nie znasz, ale tak czy inaczej jest w jakiś sposób obecna w Twoim życiu. Nie możesz się z tym pogodzić a jej jest ciężko, uświadomienie jej że nie wszyscy widzą tą sytuację tak jak jej Ex mogłoby podnieść na duchu ją, a Tobie pozwoliłoby być może na stępienie trochę przykrego dla Ciebie wydźwięku tej historii.

75

Odp: Kolega chce rzucić dziewczynę, bo jest słaba w seksie
Naprędce napisał/a:
Toja24 napisał/a:

Ogolnie nadal mi przykro z powodu tej sytuacji. sad

Jeśli tak, to może warto umówić się z nią na kawę i porozmawiać? Niby jej nie znasz, ale tak czy inaczej jest w jakiś sposób obecna w Twoim życiu. Nie możesz się z tym pogodzić a jej jest ciężko, uświadomienie jej że nie wszyscy widzą tą sytuację tak jak jej Ex mogłoby ją podnieść na duchu.

Dzieki za radę smile gdyby to była jakas moja kolezanka, pewnie bym tak zrobiła, ale nie znam jej za dobrze i wiesz... Nie chce sie wtrącać w takie prywatne, delikatne tematy. Poza tym - jestem dziewczyna, a cos czuje ze tutaj tylko odpowiedni mężczyzna mógłby pomóc. Ale dzieki za odp smile

Posty [ 66 do 75 z 75 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Kolega chce rzucić dziewczynę, bo jest słaba w seksie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024