netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Ze mną coś nie gra, czy z nim?

249 odpowiedzi39 169 wyświetleńzałożony przez jula2022, 13.07.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 250 z 250 ]

196

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

noo u Ciebie to się dzieje dużo dobrego:)
zobaczcie dziewczyny jak każda z nas ma inne podejście....Twoja przyjaciółka akaya uważa że to beeee i jest bardzo przeciwna.Ty i Twój facet odwrotnie....u mnie i Juli też różnie.
a jeszcze sobie pooglądałaś zabawki i potem tylko dokupywać kolejne:)
coś mi się zdaje że orgazm pochwowy już wkrótce.....:P a jak Tobie Akaya bawi się ustami?:)

zdrówka dla Ciebie i Fasolki żeby wszystko było ok a możecie sobie szaleć a jak odkryliście greckie rozkosze to w ciąży chyba nie ma przeciwskazań.normalny seks też można uprawiać z tego co wiem.

odwiedzaj częściej Akaya i opowiadaj bo ciekawe to wszystko:D

197

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Uhh dzisiaj moje kochanie napisało mi sms'a, że musi być "do buzi", bo on nie wytrzyma. Kręci mnie takie coś :v

chociaż ostatnio znowu za dużo seksu nam w głowie, albo się kochamy, albo.. no właśnie. Ale KOBIECIE NIE DOGODZISZ big_smile

198 Ostatnio edytowany przez Burzowy (2015-08-19 21:04:15)

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?
Akaya napisał/a:

Zastanawia mnie po co niektórzy tutaj udzielają się, aby zasiać nie wiem, jakąś negatywną emocję? To jest luźny temat, rozmawiamy sobie tutaj o naszych sprawach, czy pragnieniach. I nie, nie zrobił się z tego cyrk. Burzowy, może pochwalisz się jakie jest Twoje życie erotyczne w takim razie? Bo z tego co widzę, jesteś jakiś.. zły? Nie wiem. Mój facet pracuje dość dużo, 12 godzin dziennie i po kilku rozmowach jesteśmy w stanie powiedzieć dokładnie to, czy mamy na coś ochotę, czy nie. Proste. Nie ma tutaj co gadać, może zapewne Ty tyle pracowałeś.

Opatka, jula dziewczyny, normalnie mój Misiek zamówił już "sztucznego przyjaciela" (brr, jakoś to mi nie pasuje xD).
Wiecie? Rozmawiałam z moją przyjaciółką i ona.. ona w ogóle nie pojmuje czegoś takiego. Mówi, że wibratory są dla "lesb i samotnych starych panien". Według niej penis partnera wystarczy. Ale co jeżeli to facet namawia na kupno wibratora? big_smile
Nie jestem w stanie dojść dopochwowo, a mój luby chciałby zobaczyć jak to wygląda (ja też jestem dośc ciekawa)

Z innej beczki - no napaliłam się na tę miłość grecką. jula oczywiście, rozumiem Cię w pełni - ja byłam tym nawet obrzydzona, w ogóle mnie to nie kręciło.. ehh
Ale powiem tak, z Miśkiem zaczynamy eksperymentować, bo za kilka miesięcy nie będzie seksu przez jakiś czas i chcemy się wyszaleć tongue
Właśnie! I zdziałałaś coś z "francuskim pocałunkiem" w siusiaka? Podoba Ci się to;zmieniłaś nastawienie? :3

Opatka no radochę mam. Sama nie wiem czemu tongue Chyba to jak napisałaś mi, że czasami ze swoim tak się kochacie trochę mi w tym pomogło (bo jeżeli jest raz na jakiś czas to chyba nie robisz to wbrew własnej woli? tongue)
Tyle dzisiaj zabawek oglądałam.. wibratory z dodatkowymi wypustami, jakieś nakładki, żele, kulki.. jejku. Gdybym nie tyła kupiłabym sobie coś seksownego ale już widzę, że będzie co zrzucać tongue

Jutro idę na badania zobaczyć, czy z moim fasolkiem jest wszystko okej. OBY BYŁ ZDROWY!

Nie jestem zły, odnoszę się do pytania w temacie. Autorka sprawia wrażenie niedojrzałej. Wygląda na bardzo młodą, potrzebuje dużych ilości igraszek, a jej facet pracuje całymi dniami. Pomijając jej deprecjonowanie jego pracy, to po całym dniu roboty niekiedy naprawdę się nie chce. Tu przed tęsknotę na pierwszy plan wychodzi zmęczenie. Owszem, zdarzyło mi się w ten sposób pracować i wiem po sobie, że wtedy człowiek jest flak i największe szanse są rano, a nie każdy może sobie pozwolić na to. Po co mam się chwalić? Jestem facetem, nas nie kręci paplanie o tym. Ty mówisz, że jesteście w stanie się dogadać, a autorka jak widać miała z tym problem. Zrobił się tu straszny burdel i teraz tytuł tematu nie ma żadnego powiązania z jego treścią;).

Edit: Jula, no i o tym właśnie mówię;)

199

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Opatka dokładnie kiedyś się to może zmieni a narazie jest jak najbardziej okey.
Jak do tego podchodzę? lubię to robić i co tu więcej pisać big_smile

Wiesz każda z nas jest inna więc wiadomo, że każda ma inne zdanie na temat wibratorów smile


Akaya być może. Nikomu nie dogodzisz.
Oo to będziecie się bawić big_smile supeer big_smile
W sumie ja gdybym powiedziała którejś z koleżanek to usłyszałabym to co i Ty od swojej przyjaciółki. Każda ma inne zdanie na ten temat, ale głównie chodzi o to, żeby było dobrze Tobie i Twojemu partnerowi a opinią innych się nie przejmuj smile
Też jestem ciekawa orgazmu pochwowego tylko jak go osiągnąć? smile
Pewnie, że zdziałałam i podoba mi się bardzo. Przed każdym stosunkiem jest 69 i jest miodzio big_smile więc nastawienie raczej zmienione smile

Z fasolką na pewno wszystko okey. Trzymam za was kciuki! gdyby brzuszek już było widać to kazałabym Ci pogłaskać od net ciotki smile
Jak ja uwielbiam takie małe niunie smile

Oj tak kobiecie nie dogodzi nigdy big_smile

200

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Burzowy, ale tutaj już nie ma żadnego pytania.
Czemu Twoim zdaniem jestem niedojrzała? gdybym taka była to bym za każdym razem facetowi suszyła głowę, ale ja tego nigdy nie robię. Widzę, że jest zmęczony to mu mówię, żeby poszedł spać. A gdybym taka była to bym się dobierała do niego i bym mu nie pozwoliła spać tylko bym oczekiwała seksu bo mi się chce to tak ma być.
Nie mam męża , nie mam dzieci to chyba logiczne, że jestem młoda. Zresztą nie tylko ja tutaj potrzebuję dużo seksu. Tak już mam i nie zmienię tego. Mojemu facetowi się to podoba i tym się kieruję. A ty mnie nie oceniaj tylko po tym ile seksu potrzebuję bo to głupie.
I gdybyś nie był zły to by nie było tego, ze czujesz zawodówkę tutaj bo to było złośliwe. Coś w takim stylu, że Ty jesteś taki inteligentny a ktoś jest głupi. U mnie w miejscowości za takie gwiazdorzenie dostałbyś oklep.

201

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Uhh no i byłam! Fasolek jest jeju.. ma CAŁE 5 CM! chyba za mało jak na 12 tydzień.. ale wygląda jak ufo, w ogóle tyle emocji tam było.. xD
Mój luby też był w środku i bałam się, że będzie przestraszony ale bardzo dobrze to zniósł. Słyszeliśmy bicie serduszka, w ogóle wierzgał ten mały u mnie w brzuchu. Radiolog powiedział "gimnastykuje się". Oh, coś niesamowitego babeczki tongue

ALE! Oczywiście przed samym badaniem mój stwierdził, że igraszki to dobry pomysł i byłam cała mokra w gabinecie tongue
Poza tym to zboczuch. Radiolog mnie bada, wsadza wziernik, a ten mó po wszystkim mówi "wyglądało to dobrze" xD

Co tam u Was? Ja jestem cała w skowronkach tongue

202

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

nooo brawo Akaya smile ale sie ciesze że byłaś i widziałaś 5 cm Fasolkę to musiała być radocha:D
ale to musi być przeżycie widzieć swoje bejbe i czuć je w sobie coraz bardziej:)  i się wiercił jak mamusia w trakcie brykania:P
to teraz niech zdrowo rośnie mamusia z tatusiem dbają o kondycję i figlują dalej bo jak widać nie tracicie czasu i tak ma byc:)

ja po Twoich opowieściach sobie myślę o greckich sprawach:D faaajnie miałaś że Cię to tak najarało i było przyjemne też bym tak chciała a tak czytam ze dla wielu to bolesne i w ogole niefajne. ale Ty też tak mialaś i Ci sie zmieniło więc może i na mnie przyjdzie:)

a jak Ci jest kiedy bawisz się po francusku ?:D

203

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Uh, niesamowicie mnie to kręci. Bo bawię się nim i mój luby w końcu nie wytrzymuje, łapie mnie za włosy i sobie dopomaga. Trochę sado-maso, ale kręci mnie to tongue
Zawsze potem mam kisiel w gaciach i seks można wszędzie i jakkolwiek big_smile

No ostatnio mam ochotę na tę grecką, aż namawiałam znowu mojego ale powiedział, ze to za wcześnie i będą problemy. Poważnie - jak jest się rozluznionym to jest okej tongue

Oh radochę mam ciągle z tego, że widziałam fasolka. Wygląda na zdrowego, podobno już może się uśmiechać. Lekarz mówił, że nie czuć go jeszcze ale wczoraj mialam wrażenie, że zrobił sobie dyskotekę i mi skakał w środku tongue
Nastawienie zmieniło mi się o 180 stopni, ja teraz nawet pragnę tego dziecka jak niczego dotąd tongue

204

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Akaya no to super dopiero 3 miesiąc także jeszcze pewnie mało widać, ale poczekaj do 6 miesiąca to dopiero będzie smile
Igraszki przed badaniem ooo big_smile
a jak tam sytuacja z faceta rodzicami? wiedzą już? smile
Opatka nom to musi być świetne uczucie smile ale same pewnie za jakiś czas tego doświadczymy smile

Oo to szybko Ci się zmieniło nastawienie a i bardzo dobrze a co na to wpłyneło? a facet jak do tego podchodzi? smile

205

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Jula2022 i my doczekamy takiej radości jak Akaya:) no pieknie Kaja że maleństwo rośnie i już sobie taneczne gimnastyki urządza:D to musi byc niesamowite wiedziec że nowe życie dojrzewa w brzuszku:) jak popatrzyłam na linijke to 5 cm takie tyci małe ale juz sie uśmiecha:)
wiec sie cieszcie żeby dziecko też sie radowało;)

ale szalejesz Akaya:) to Ci służy i jak sama namawiasz faceta że mu chętnie dasz to kurde:P a to ze Cię za włosy łapie i nadaje tempo....uuuuu:)hardcorowo ale jest w tym coś fajnego chociaż ja mam blokadę i strach ale wizualnie to mi sie podoba:)bardziej to że facet trzyma za głowę czy włosy i dociska ją niż sam wsuwa głębiej:)więc rozluźniaj usta i swoje "tyły" i koniecznie dawaj znać bo to mobilizuje:D

206

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Dokładnie Opatka smile a ciekawa jestem kiedy to nastąpi i która będzie szybciej smile
I akaya jest w tym samym miesiacu co moja sąsiadka a Ona mówila, że była u lekarza i znają już płeć i dziecko się rusza. Kurcze nie wiem czemu, ale jakoś nie wierzę bo niektóre dopiero w 7 miesiącu się dowiadują o płci dziecka a tu takie coś smile

I nasza Kaja niech szaleje ze swoim facetem ile może big_smile bo później już sobie tak nie poszaleją smile

207

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Jakie TYCI Opatka, toż to bydle już, wielkie! Zje mnie zaraz całą. A niech zje w sumie - byle zdrów był! Tak naprawdę to.. ma już 6 cm! Jezusie, jak on rośnie.

Jula wiesz, chyba to, że usłyszałam bicie jego serduszka jakoś mną poruszyło tongue W tamtej chwili.. własnie wtedy poczułam, że coś naprawdę we mnie żyje, pasożytkuje mnie i rusza się - a to wcale nie jest żaden robak, czy bakteria. Poza tym to, że mój TŻ tak się uśmiechał.. w sumie był szczęśliwy tongue To mi dużo dało do myślenia. Że ja też jestem szczęśliwa i chcę być rodzicem.
I jak mówiłam, mój luby bardzo dobrze do tego podchodzi. Mam nadzieję, że będzie równie szczęśliwym tatuśkiem tongue
Jak to znają już płeć? Mój się tak ustawił że nic. Ale Fasolek to musi być facet. Nie chcę babeczki tongue

Opatka oh mówię Ci mała, że sama świadomość tego, że on się tak na mnie napala i chce mnie całować "tam i ówdzie" sprawia, że nawet w autobusie robię się mokra. Uh, namówiłam go na kolejny raz w sobotę, zobaczymy jak to będzie :v
Ale jestem dobrej myśli, bo niesamowicie mnie to kręci c:

DZIEWCZYNY poza tym jakby co nie zachodźcie w ciążę później niż 27 rok życia, bo później to mordęga i kobitki skarżą się na dolegliwości.
Jedną babeczkę widziałam przed badaniem USG. Około 7-8 miesiąca, no ale taka śliczna była z tym brzuszkiem.. tongue

208

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

myślę że bedziesz jednak szybsza:) ja myślę że Akaya jeszcze nas przebije i bedzie nawet pod koniec ciąży duzo pieścić oralnie i serwować "greckie dania":D

hihi teraz co Ty jesz to i małe je smile bo macie połaczenie pępowinowe i dzieciątko sie usmiecha:)a jak poje to ruchu zażywa:)i facet się spisuje i myśle że bedzie fajnym tatą

oj Akaya wiem o czym mówisz że jest Ci dobrze wiedząc że go podniecasz to sama się nakręcasz:) i sama go namawiasz kurcze ale Ci dobrze musi być i bardzo Cię podniecać:)ja mam tak samo kiedy pieszczę oralnie wiec wiesz Ty o co mi chodzi i wiem ja co u Ciebie:D

bawcie sie dobrze jutro i opowiedz znowu bo to mobilizuje i zachęca;)

209

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Akaya no w sumie to jak nie słyszysz bicia serduszka to może tak jeszcze nie dowierzasz a jak już usłyszysz to pewnie szczęście ogromne smile
A to dobrze, że ojciec jest szczęśliwy, że zostanie tatą bo to też ważne smile
Tyle, że Ona w Niemczech do lekarza chodzi, ale nie wiem co ta za różnica czy lepszy sprzęt smile ale kurde w 3 miesiącu juz można płeć poznać?
Czemu nie chcesz dziewczynki? smile

Na jakie dolegliwości się skarżą? smile nie no ja do 27 roku życia nie wytrzymam smile

Opatka czemu tak myślisz big_smile greckie dania mówisz haha big_smile

210

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

tak myślę że masz wieksze pragnienie na teraz żeby mieć bąbla ale mogę się mylić:)
najważniejsze żeby zdrowe było i ojciec zareagował tak jak facet Akaya odpowiedzialnie .

Akaya stanie się coś czuję wielką fanką greckich uciech:)

211

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Ehh ginekolog stwierdził, że mam niedoczynność tarczycy, co jest super-niebezpieczne dla małego. Cała chora jestem sad
Ale rodzinna powiedziała, ze bzdury gada - o prostu muszę isć do lekaza. Chcę aby był zdrowy, musi być zdrowy <3

co tam u Was babeczki? W ogóle - pracujecie/uczycie się? :3

212

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

opatka co do tego, że mam większe pragnienie to masz rację smile
Dokładnie zdrowie dziecka najważniejsze. A mój by dobrze zareagował bo już była kiedyś taka sytuacja to cieszył się jak głupi smile

akaya a jakie masz TSH? bo w sumie ja też mam niedoczynność.Ale powiem Ci, że rodzinnego nie bierz pod uwagę tylko do endokrynologa marsz bo mi mój rodzinny powiedział, że nic mi nie jest a jak do endokrynologa poszłam w tamtym roku to do tej pory chodzę i mam dawki zwiękaszane.
Wiesz nawet gdybyś miała niedoczynność to musisz koniecznie leki brać i jak TSH i reszta będzie w normie to małemu nic nie grozi. Gorzej gdybyś nie leczyła. Mi kiedyś powiedziano, że jak TSH nie unormuję to nie zajdę w ciążę.
A i nie odpowiedziałaś na pytanie czemu dziewczynki nie chcesz? smile

U mnie wszystko gra. Ja aktualnie szukam pracy i kurczę znaleźć nie mogę smile

213

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

to tylko Wam Jula życzyć bąbla i żeby radośnie u Was było:)

a Tobie Akaya zdrówka dla Ciebie i dzidzi no i zadbaj o siebie wszystko bedzie dobrze przecież:)

ja i mój facet pracujemy i jesteśmy dość zajęci ale na seksy to znajdzie sie czas:D  tak za mną chodzi to że tak polubiłaś "po grecku" i to tak szybko:) chociaż Jula Ty też w niedługim czasie się przełamałas i zaczęłaś częściej serwować "po francusku":)
jak Wam teraz dziewczyny z tym i nastawieniem do takich zabaw?

214

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Wydaje mi się, że ciężko będzie w ciążę zajść smile

Gdzie pracujesz opatka? myślałam, że Ty jesteś na podobnym etapie co i ja a tu proszę smile
Mi jest super big_smile

215

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

To może być jak u Akaya ale pewnie się pojawi kiedy ma się pojawic bobas:)

ja w ubezpieczeniach robie czyli siedze w biurze i papierków dużo:) lubie prace i nawet ok zarabiam jak na polską rzeczywistość.

baw sie dobrze Jula i miej taki fun jak ja w trakcie i Akaya kiedy jest kochana w mniejszą dziurkę:)

216

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?
Opatka napisał/a:

baw sie dobrze Jula i miej taki fun jak ja w trakcie i Akaya kiedy jest kochana w mniejszą dziurkę:)

Padłem. lol

217

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Dokładnie na wszystko przyjdzie czas smile

A to pracę masz fajną a od jak dawna tam pracujesz? smile

No to ba big_smile trzeba się bawić bo później na starość już tak nie poszalejesz big_smile

218

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Jezusie nazareński.. jak czasami się z facetem trudno dogadać neutral

219

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

2 lata za 3 tygodnie stuknie jak pracuje w ubezpieczeniach i praca mi sie podoba:)

A Ty Jula co byś chciała robić gdzie pracować?

Co tam słychać Akaya?

220

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

A to już chwile tam pracujesz smile
Powiem Ci, że jest mi to obojętne. Każda praca będzie okey. Widziałam jedną ofertę i musiałabym tam przyjmować i wydawać towar, robić inwentaryzację i ogolnie takie prace porządkowe. Jedynie czego wymagają to prawa jazdy kat B i uprawnienia na wózki widłowe. Ale dopiero później sie skapnełam, ze to jakiś sklep budowlany big_smile

221

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?
jula2022 napisał/a:

Założyłam tutaj konto, ponieważ męczy mnie jedna sytuacja. Mam za wysokie libido. Jak się po tygodniu widzę z partnerem to jemu bardziej brakuje czułości (przytulanie, całowanie) a mi seksu. Czasem myślę czy ze mną coś jest nie tak, że bardziej od faceta potrzebuję seksu. Zazwyczaj seks jest przez cały weekend, ale bywa też tak, że np 2 dni tylko. Może to jest dużo, ale mi ciągle tego brakuje. Nie wiem w czym jest problem. Myślałam nad tabletkami co obniżają libido, ale nie chcę się faszerować tym.
Męczące to jest strasznie. Facet też lubi seks, ale mu wystarczy jeden raz na dzień a mi nie. Nie chcę się prosić o seks. Chcę to robić kiedy On ma na to ochotę.
Chyba potrzebuję takiego, że tak się brzydko wyrażę pożądnego wyru**ania może to głupio brzmi, ale inaczej tego nie potrafię nazwać. Kiedyś facet w żartach powiedział, że zawału ze mną dostanie bo go wykończę.

Może źle się dobraliście

222

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

cosmo49 dobrze się dobraliśmy.

223

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

znajdziesz coś dla siebie Jula i będzie i na życie i odkładanie na przyszłość;) ciekawe jak się jeździ wózkiem widłowym:D

224

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Mam taką nadzieję smile jeździłam wózkiem i mam uprawnienia:D jak dla mnie porażka całkiem inaczej niż samochodem a jak się gazuje to tak bziuczy jak nie wiem big_smile w sumie do przodu się fajnie jedzie, ale cofa się tragicznie tongue

225

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

kurcze to musi być fajna jazda:D wózki tam purkają śmiesznie i dziwnie jeżdżą:)
trudny był egzamin ? fajnie że masz prawko na taki pojazd:P

226

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Szybko tym nie pojedziesz, ale na otwartej przestrzeni całkiem okey się jeździ big_smile
Jak dostałam material do nauczenia to pierwsza myśl była "o ja pierdole" big_smile

227

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Ehh ja przyznam się bez bicia - pracy nie mam. Studiowalam, ale jestem dość dziwnym typem i pierwszy kierunek mi się nie spodobał, a drugi.. no, ciąża. Więc nawet nic nie mówię (chociaz tez mi się nie spodobał). I to nie tak, że nie wiem co chcę w życiu robić - po prostu do pewnym spraw chciałam dostać się.. na około tongue

Ja to też chciałabym prawko, nie wyobrażam sobie życia bez prawa jazdy. Ale za każdym razem jak uczę się jeździć mam jakąś taką blokadę, bo oczywiście jestem lwica i muszę wszystko robić perfekcyjnie (oprócz sprzątania. tego nienawidzę).

Jak Wam czas mija? U mnie była kłótnia z facetem, jak zwykle to ja byłam ta zła.. ale wczoraj napisał mi w nocy, że jednak się stęsknił. Oh, jaki uczuciowy ten mój królewicz, zabrakło mu seksu :v (ale nic, bo mi też).
Dzisiaj mam spotkanie z dwojgiem dobrych znajomych, co najlepsze wszyscy urodziliśmy si w sierpniu, tego samego roku a w dodatku brakuje nam któregoś z rodziców. Mój chłopak mówi, że jestem magnesem na smutnych i skrzywdzonych ludzi neutral

228

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

No to jedynie Opatka z nas ma pracę smile

Ale ktoś Cię uczy jeździć czy zapisujesz się na kurs? Ja jak zdałam prawko to też miałam blokadę, żeby wsiąść do swojego auta chociaż nie chwaląc się wszystko pozdawałam za pierwszym razem. Ale jak się nie ma wprawy to logiczne, że się człowiek boi, ale wszystko przechodzi z czasem smile
A Opatka ma prawko? smile

Mi nudno mija. To o co ta kłótnia była?
Też wieczorem idę się z koleżanką spotkać bo wyjeżdża i pasuje się napić z nią smile

229

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Ohh też bym wypiła coś ;v ostatnio nawet kupiłam sobie piwo bezalkoholowe.. żeby poczuć chociaż ten smak sodu tongue
(ogólnie nie lubię piwa i nie mogę pić gazowanych rzeczy, ale tak mnie wzięło tongue)

Uczy mnie chłopak jeździć, czasami tato. Ale na kurs zapiszę się jakoś po ciąży, nie chcę się niepotrzebnie denerwować wcześniej.

O co kłótnia, a o to co zwykle tongue On dużo pracuje, dogadaliśmy się, że spędzi czas ze mną ale zmienił zdanie nie mówiąc mi o tym. Ale już jest w porządku. Nie widziałam go 6 dni. Stęskniłam się za jego siusiakiem :v

230

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Teraz raczej prędko się nie napijesz. Ciąża a później karmienie to też chwilę smile
Czemu nie możesz pić gazowanych rzeczy?

A to dobrze, że uczą Cię jeździć bo jak pójdziesz na kurs to chociaż podstawy będziesz znać. I dobrze bo te egzaminy to jest trochę stres a jeszcze gdybyś (odpukać) nie zdała to całkiem byś się wkurzyła a ta niunia co w Tobie jest to potrzebuje spokoju smile

A z pracą to On tyle musi pracować czy chce? bo gdyby chciał to może i go rozumiem bo wiesz dziecko w drodze to też wydatek smile
Ale grunt, że się dogadaliście i jest dobrze. Tęsknisz za jego siusiakiem mówisz? hmm znam ten ból big_smile

231

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

upały mają wracać to piwa się chce napić:)
to możesz teraz wypoczywać i dbać o Małe:)

Jula to fajnie musi być pojeździć wózkiem spróbowałabym smile i traktorem jeszcze big_smile mam prawko za 3 razem zdałam i już bym nie chciała ponownie zdawać:D

tęsknicie za "siusiakami" swoich facetów żeby "pociumkać?":D

232

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Raczej na długo te upały nie wrócą bo już koniec sierpnia także coraz chłodniej.
Wieczory zimne. Dziś jak siedziałyśmy przy grillu i przy 0,5l to i tak zmarzłam. Nie mogę tego bo zawsze mnie po czasie łapie wink

To próbuj tylko pewnie nie masz gdzie smile traktorem to ja nie jeździłam, ale jak wyjdę za mąż to pewnie nadrobię big_smile
A to dobrze, że masz big_smile kiedy zdawałaś? a teoria za pierwszym? teraz mają się egzaminy popierdzielić..
Oj też bym nie chciała zdawać ponownie big_smile cieszę się, że mam to już za sobą smile

Pociumkac też bym mogła smile ale bym się do niego przytuliła o mamusiu smile

233

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Oh ja dzisiaj i wczoraj pociumkalam. Dobrze było. Tyle go nie widziałam.. ale skory do przytulania z początku nie był. Czasami trudno mi jest przyzwyczaić się do tego, że on jest trochę zamkniętą osobą tongue I głupek - ma tydzień wolnego, zadzwonili do niego więc jedzie zamiast kolegi do pracy.. a haruje i tak dużo..

On sam tyle chce pracować. Mówi, że jak jest praca, to pracuje. Brr, ale męczy się, trochę schudł (trochę mi wyprzystojniał, może to przez tę tygodniową rozłąkę? xD).

Traktorem!? To musi być niezłe! Zawsze mnie zastanawiało jak niskie osóbki wchodzą na takie traktory tongue

Opatka widzisz, tutaj jula przoduje, za pierwszym razem zdała.. Mam znajomą, która zdała za.. 12'tym. big_smile

234

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

To ciumkaj jak najwięcej big_smile to go spróbuj otworzyć smile
Mój tak samo. Ostatnio od 7 rano do 23 w nocy siedział w pracy. A potem mi się żali, że zmęczony, ale po co tyle siedzieć.

Z jednej strony to rozumiem, ale kurde jak mu się dziecko urodzi to dziecko będzie go mało widywało jak tyle będzie pracował. Rozumiem np na coś odkładać czy jak po prostu sytuacja zmusza, ale tak to..

To niedobrze jak schudł. Mój przytył trochę i wreszcie wygląda jak facet a nie taki patyczek chudziutki smile

Nie mów, że byś się traktorkiem nie przejechała big_smile ale w sumie też zależy od traktora bo są i mniejsze i większe smile

Za 12-stym razem zdała? o matko.. już nie chodzi o to, że wstyd, ale kurde ile kasy na to wydała. Sam egzamin chyba coś koło 150zł kosztuje a jeszcze za każdym razem godzinę dokupić to 200zł prawie smile
W sumie to ja od zawsze miałam fioła na punkcie samochodów. Jak byłam młodsza to nawet śniło mi się, ze miałam jakieś auto i jeździłam sobie smile

235

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

wieczory to już faktycznie chłodne ale wiecie dziewczyny...rozgrzewajcie się w łóżkach z facetami:D

zdałam prawko rok temu i teorię za pierwszym a się mało uczyłam:) traktorem to bym popyrkała chętnie:)

kurde tyle godzin Wam faceci pracują ja bym tak nie chciała bo co z życiem prywatnym? i to chodzenie do pracy kiedy jest wolne.....można przeznaczyć na ciumkanie:D

Akaya smakowało Ci ?:)

236

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

A jak faceta brak? big_smile ja się wczoraj wódką rozgrzałam, ale już bliżej północy to zmarzłam smile

Jak dla mnie to teoria nie jest aż tak trudna wink oj ja też, ale takim dużym smile

Ja swojego i tak na tygodniu nie widzę, ale nawet głupie sms'y już coś dają smile

237

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

poduszkę przytul Jula;) tongue fajnie mieć kontakt ze sobą i podsycać....

238

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Co mi z poduszki Opatka jak mi chłopa trzeba big_smile

239

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

wiesz jak poduszka może wyprzytulać:) ale już weekend więc jesteście razem to nadrabiaj zaległości smile

240

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Ehh, jak spotykam się z moim TŻ to nic innego, jak seks jest. Albo granie. Musimy jakoś urozmaicić nasz wspólny czas, bo trochę mnie to martwi, że pół dnia zajmuję się jego siusiakiem :v

241

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

a co chciałabyś robić Akaya?zawsze można poszukać urozmaiceń i innych rzeczy do porobienia.

pół dnia zabawy siusiakiem?:) Jula pewnie pozazdrości,ja chętnie nawet trzy czwarte dnia się pobawię:)

242

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Dokładnie opatka wreszcie razem smile

Akaya to chociaż macie jeszcze granie bo u mnie jest seks i spanie big_smile
Ale tak poważnie to przy niedzieli możecie się gdzieś ruszyć bo tak to na tygodniu facet może zmęczony smile

Wiesz opatka ja to bym mogła i cały dzień z łóżka nie wychodzić, ale trochę różnorodności też trzeba smile

243

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Akaya mogłaby się tym cieszyć:) Urozmaicić sobie dzień i figlować i się cieszyć pieszczotami:)

masz rację Jula bo ja też bym mogła "ciumkać" cały dzień smile ale fajnie coś innego porobić poza domem,nakręcać się a potem wrócić i do łoża:)
i jaki ogień wtedy big_smile

244

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Ale wiesz czasem kobieta też potrzebuje przytulenia lub wyjść gdzieś bo cały czas seks bez żadnego wychodzenia jest nudny. Ale tak jak piszesz wyjść gdzieś i się nakręcać cały dzień to jest coś big_smile

245

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

oczywiście że tak dlatego najlepsza jest różnorodność bo każda z nas potrzebuje przytulenia ,czułości ,rozmowy ,seksu i żeby było po równo:)

ja mam takie dni ,że mogłabym baraszkować cały dzień z małymi przerwami:) albo bez:D

246

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Dziewczyny a jak nie macie chłopaka przy sobie to same się potraficie zadowolić?

247

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Uh, ja mam tylko mały problem z tym moim. Jest 'królewiczem'. Dla niego życie bez udogodnień - typu takie prozaiczne rolety na okno, czy krany z regulacją temperatury - to horror. Nie wiem jak nauczyć go trochę takiego.. ogólnego obycia. Nie potrafi grilla rozpalić bez rozpałki i denerwuje się na wszystkich wokół.. Ehh, za co ja go kocham >.>

Babka dzisiaj do mnie zadzwoniła i mówi, że ona nie czuje chemii pomiędzy mną a moim TŻ. ona czasami może i ma rację ale nawet częściej się myli. Jednak ja nie lubię czegoś takiego. A powiedzieć mu: "pojedźmy do moich dziadków, chcą nas zobaczyć" to jak rzut grochem o ścianę. Najlepiej byłoby, gdybym odizolowała się od swojej rodziny i żyła z jego familią i przyjaciółmi. Oczywiście rozmowy nic nie dają, bo on nie widzi w tym problemu tongue

brzuch mi rośnie, ostatnio przyjechała moja dawna przyjaciólka i już w progu zamiast ze mną się przytulić na rpzywitanie popatrzyła jak bardzo go widać xD

Ostatnio powiedziąłam mojemu, żebyśmy poszli na spacer to odrzekł: "spacery są dla starych ludzi". Fuj! I co ja mam począć dziewczęta ;-;
jula, Opatka ja też pół dnia mogłabym na tym spędzić.. ale czasami - tak jak napisałyście - potrzeba chwili urozmaicenia :c

248

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Opatka dokładnie tak jak piszesz smile
Też mam tak jak i Ty, że czasem to można i cały dzień w łóżku siedzieć big_smile

Akaya, ale w sumie takie udogodnienia są po to, żeby z nich korzystać. A co do grilla to po co się męczyć jak można tej rozpałki dać i się ładnie pali? smile
A co do odwiedzin to On chce, żebyś Ty z nim jeździła do jego rodziny a On do Twojej nie chce? a rozmawiałaś z nim czemu nie chce smile
Oo już Ci widać to czekaj który to tydzień? bo skleroze mam i zapominam tongue

To co On by chciał robić? rozumiem czasem by mu się nie chciało iść na spacer, ale że spacery dla starych ludzi? big_smile
To widzę, że ja mam ze swoim idealnie bo gdzie zechcę to pójdzie ze mną i sam chce urozmaicać to nasze życie towarzyskie i mówi, że dla mnie wszystko tongue

249

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?
rico22 napisał/a:

Dziewczyny a jak nie macie chłopaka przy sobie to same się potraficie zadowolić?

A do czego Ci to potrzebne? tongue a co do pytania to jak się chce to się wszystko może..

250

Odp: Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Akaya a wiesz za co go kochasz?:) taki rodzinny jest z tego co piszesz smile ale jak każdy facet ma jakiś feler big_smile ideałów nie ma niestety...:P
a urozmaicenia są potrzebne no bo ciągle tego samego nie można robić może mu się odmieni .

tak jest Jula że czasami jak jakaś pogoda nie taka to można cały dzień w łóżku być smile ale dobrze żeby było różnorodnie

Posty [ 196 do 250 z 250 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Ze mną coś nie gra, czy z nim?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026