Założyłam tutaj konto, ponieważ męczy mnie jedna sytuacja. Mam za wysokie libido. Jak się po tygodniu widzę z partnerem to jemu bardziej brakuje czułości (przytulanie, całowanie) a mi seksu. Czasem myślę czy ze mną coś jest nie tak, że bardziej od faceta potrzebuję seksu. Zazwyczaj seks jest przez cały weekend, ale bywa też tak, że np 2 dni tylko. Może to jest dużo, ale mi ciągle tego brakuje. Nie wiem w czym jest problem. Myślałam nad tabletkami co obniżają libido, ale nie chcę się faszerować tym.
Męczące to jest strasznie. Facet też lubi seks, ale mu wystarczy jeden raz na dzień a mi nie. Nie chcę się prosić o seks. Chcę to robić kiedy On ma na to ochotę.
Chyba potrzebuję takiego, że tak się brzydko wyrażę pożądnego wyru**ania może to głupio brzmi, ale inaczej tego nie potrafię nazwać. Kiedyś facet w żartach powiedział, że zawału ze mną dostanie bo go wykończę.
Co Ci poradzić to nie wiem ale wiem, że wielu facetów nie wiedziałoby co zrobić z radości mając taką napaloną partnerkę ![]()
Co Ci poradzić to nie wiem ale wiem, że wielu facetów nie wiedziałoby co zrobić z radości mając taką napaloną partnerkę
No tak wielu facetów by się cieszyło, ale chyba do czasu
No chyba, że ktoś nawet mając seks nadal ma ochotę tak jak i ja to inna bajka ![]()
A czy sex Cie satysfakcjonuje? Czy poza ilością stosunków ich jakość w pełni Cie zadowala?
A czy sex Cie satysfakcjonuje? Czy poza ilością stosunków ich jakość w pełni Cie zadowala?
Seks jest ok. Czasem mam takie napięcię, że jak go nie rozładuję to ochota będzie cały czas. Czasem brakuje orgazmu, ale co do seksu to nie mam do czego się przyczepić. Ale wiadomo różnie bywa raz jest lepiej a raz gorzej.
Ale tak pomyśląc to do końca mnie nie satysfakcjonuje skoro mi ciągle mało i nie mogę zaspokoić tego.
Może byście popróbowali czegoś nowego? Jakieś urozmaicenie pożycia - zabawki, nietypowe miejsca, inna dziurka? Cokolwiek, co by sprawiło, że czułabyś się do...ana;)
Lato jest to można poszaleć w plenerze akurat takie miejsca lubię bardzo. Że tak powiem seks jest cacy tylko krótko. Zazwyczaj było dwa razy i to mi wystarczało, ale jeden krótki raz już nie.
Żebym się tak czuła to musiałby mnie ostro przelecieć i ciut dłużej bo wiadomo jak ostro to i krótko i cały czar pryska
On też zmęczony po pracy to już go tak męczyć bardzo nie chcę.
Kicia minie Ci to. ![]()
Zapewne taka "faza", taki "etap". Wygrzmoć go jak się da, wyszalej. Niech hormony poznają harmonię!
Od 15 roku życia tak mam więc nie wiem kiedy to minie. Tyle, że wtedy wiedziałam, że nie mogę i nie chcę a teraz mogę i chcę i mnie rozsadza ![]()
Taki też mam plan, ale po seksie chciałabym poczuć to "coś", że już nie mam ochoty na kolejny raz a nie takie coś, że jak facet przytuli to ja sobie myślę, że porobiłby coś jeszcze ![]()
Powinnaś się cieszyć z takiego libida bo nie jedna by zazdrościła.
A tak na marginesie to dziwi mnie tak mała liczba osób udzielających się ![]()
11 2015-07-15 15:12:04 Ostatnio edytowany przez Akaya (2015-07-15 22:04:01)
Powiem szczerze, że - jula doskonale to rozumiem...
Ostatnio z moim facetem też jest coś nie tak. Wcześniej - maszynka do kochania, codziennie się widywaliśmy i zbliżeń było aż nadto (martwiłam się, czy może nie jesteśmy seksoholikami). Ostatnio podjął nową pracę, pracuje po 12 godzin dziennie.. tylko czasami się widujemy.. Myślałam, że takie "przerwy" sprawią, iż będzie jeszcze bardziej pobudzony, a on nie chce... ba, nawet nie daje rady.. Mówię mu, żeby brał sobie więcej dni wolnych (przyslugują mu 3-4 dni wolne, a on robi sobie tylko jeden dzień wolnego) ale stwierdził, że dopóki jest branie, to będzie pracował. A ja niestety siedzę w domu, nie mogę pracować ze względu na zdrowie i libido mi rośnie. Ostatnio nawet zapłakałam kilka razy jak doszło do "zbliżenia", bo to smutne, kiedy facet nie chce się z Tobą kochać ![]()
Mój trochę więcej pracuje bo po 13-14h, ale w pracy siedzi 10h a u siebie w warsztacie te 3-4h no porażka jakaś. Ciągle zmęczony. Rozumiem to, ale On z własnej woli tyle pracuje i ma mało czasu dla mnie. Dobrze, że chociaż jak przyjedzie to ten seks jest, ale i tak mało. Dawno to jednego wieczoru potrafiliśmy się kochać po 2-3 razy i to było coś.
A mówiłaś mu, że brakuje Ci seksu?
Też aktualnie w domu siedzę i jak sobie pomyślę o nim to aż mnie rozdziera. Z tego wszystkiego czasem zastanawiam się jak to by było z innym zrobić, ale nigdy tego nie zrealizuję bo kocham swojego ponad życie. Ale pofantazjować sobie można.
Oj smutne i to bardzo. Dla faceta to jest nic bo jak On nie ma ochoty bo zmęczony czy coś to dla niego to rybka a nam smutno bo czasem brakuje tej bliskości już nie mówię o przyjemności.
Oczywiście, że mu mówiłam! I on odpowiadał 'Jestem zmęczony, tylko to jest tego powodem'. Czasami jestem tak zdesperowana, iż pytam, czy mnie zdradza, czy mu się nie podobam.. ![]()
Ale w sumie jak się spotykamy to okazuje mi więcej czułości niż wcześniej (swego czasu był praktycznie tylko seks, nawet mi to trochę przeszkadzało, bo ani się do niego przytulić, to od razu się podnieca). Niby jest to fajne, taka mocna zmiana, ale ja lubię się z nim chędożyć, aż za nadto (u mnie to samo, 2-3 razy dziennie, różne miejsce
)
A obecnie.,. widzimy się raz, dwa razy w tygodniu.. on mnie poprzytula, ucałuje, ale też nie jakoś namiętnie, tylko tak czule. Eh! Co to za czasy, kiedy kobietom brakuje seksu, a nie czułości :v (czułości też, ale raz w tygodniu? eh)
U Ciebie przynajmniej seks jest... ja nie kochałam się już, już trochę ):
Z jednej strony da się zrozumieć bo czasem sama bywałam bardzo zmęczona, ale jednak na seks zawsze jest ochota
Też tak nieraz miałam, że się przytuliłam czy nawet namiętniejszy pocałunek i już seks. Jak miałam infekcje to nie chciałam nawet takich namiętnych pocałunków bo wiedziałam czym to się kończy i też to przeszkadzało ![]()
No to mamy tak samo bo ja też lubię coś ze swoim podziałać
ale w lecie jest najlepiej maska i te sprawy
Dobrze, że chociaż te czułości są bo gdyby nie było to by mi się czerwona lampka zapaliła. Ale dobra są czułości, ale nie ma tej bliskości co daje seks. Jeszcze jak się lubi seks z partnerem a go nie ma to wtedy się pojawia frustracja i oo ;/ normalnie jak przyjaciele.
A no cieszę się, że jeszcze mu się chce, ale nie stara się, żeby przedłużyć ten stosunek tylko jest bo jest.
To ile nie miałaś seksu? ![]()
Lato jest to można poszaleć w plenerze akurat takie miejsca lubię bardzo. Że tak powiem seks jest cacy tylko krótko. Zazwyczaj było dwa razy i to mi wystarczało, ale jeden krótki raz już nie.
Żebym się tak czuła to musiałby mnie ostro przelecieć i ciut dłużej bo wiadomo jak ostro to i krótko i cały czar pryska![]()
On też zmęczony po pracy to już go tak męczyć bardzo nie chcę.
Hm. ale on tez powinien zadbac o twoje potrzeby. Zaczynacie od gry wstępnej czy od razu idziecie na całość? Może warto, aby przed stosunkiem "zmęczył" Cię trochę pieszczotami? A może ona ma problemy z długimi stosunkami i ma przedwczesny wytrysk?
Zazwyczaj On chcę gre wstępną, ale ja czasem wolę od razu seks. Nie lubię jak mnie rozbudzi pieszczotami a później po seksie mało mnie nie rozwali taką mam ochotę.
Długo nie wytrzyma, ale chyba aż takiego problemu nie ma.
3 tygodnie. I już świrowałam!
Ale przedwczoraj i wczoraj moje kochanie się wzięło za siebie i wynagrodził mi to wyczekiwanie c:
Tylko mam jeden jeszcze problem - on praktycznie nigdy, przenigdy nie inicjuje seksu. Wydaje mi się, że po prostu tak lubi, ale sama chciałabym, żeby pokazał mi swoje pragnienie, a zazwyczaj to ja jestem tą siłą napędową.
Swoją drogą - wolisz taki delikatne, namiętne zbliżenie, czy raczej nie? Przepraszam, za bezpośredniość, ale ostatnio sama zastanawiałam się nad tym, czy wszystko ze mną okej ![]()
Myślałam, że może z kilka miesięcy, ale kilka tyg to jeszcze nie tak strasznie- ale wiem, że dla nas "napalonych" to wieczność ![]()
Aa to dobrze, że wynagrodził.
Nie dziwie się, ale ja nie mam z tym problemu bo mój prawie zawsze sam zaczyna (wyprzedza mnie
) ale oczywiście jak ja go zaczynam całować i wogóle to wie o co chodzi i tak samo z siebie wychodzi
A może być ostre i namiętne?
bo ja lubię ostrzej i widzieć to jaką On ma na mnie ochotę to mógłby mnie wtedy na łóżko walnąć, i że tak powiem "Zerżnąć". Zawsze mnie kręcił taki ostrzejszy seks bo jak jest delikatnie to mnie to nie kręci. Albo widzieć te "kurwiki" w oczach faceta- coś wspaniałego ![]()
to i ja dorzucę swoje 2 grosze:)
Bo mam podobnie jak Wy , że chodzę nakręcona.....lato i ciepło sprawia ,że tylko się wzmaga chęć i jest ciężko:)
Z moim facetem jest ok ,tylko brakuje mi spontaniczności.....ja lubię pofiglować w miejscach które są daleko od naszej sypialni^^
Kilka dni temu dobierałam się do niego na parkingu w samochodzie ,staliśmy w ustronnym miejscu i było widać ,czy ewentualnie ktoś jest blisko.Raz na jakiś czas lubię bez planowania dobrać się do niego i pieścić go oralnie....mam do tego słabość przyznaję i lubię mu "postawić" , ale brakuje mi odwagi i spontaniczności faceta , bo on często zestresowany i boi się ,że nas ktoś nakryje...a dla mnie to właśnie podniecające:D
Mam tak jak Ty jula2022 ,że lubię być "mocno zerżnięta" i wtedy czuję zaspokojenie.Oczywiście nie zawsze i lubię też na spokojnie ,lecz z facetem ciężko mi się zgrać ,bo gdy mam ochotę żeby mnie wziął ostro od tyłu ,to on ma ochotę na romantyczne przytulanie....I co tu robić?^^ Rozmawiałam z nim nie raz o tym i głównym problemem jest zgranie się i jego stres np. w sytuacji ,kiedy mam ochotę zrobić mu dobrze w miejscu publicznym.
Co o tym myślicie?
Macie jakieś pomysły żeby się z nim zgrać i być "potraktowaną" tak jak lubię?^^
Ps.Co Wy dziewczyny lubicie w tym,że jesteście porządnie zerżnięte?:-)
Opatka a to ja nie chciałabym, żeby mnie ktoś zobaczył. Ale takie miejsca jak maska czy na trawce gdzieś mi bardzo odpowiadają ![]()
Ale dobrać się do niego też lubię np w jakimś publicznym miejscu mu pomasować ptaszka tak ukradkiem jak nikt nie widzi.
A no rady nie ma na to i trzeba iść na kompromis bo przecież nie będziesz się ze swoim facetem kłócić
Ale w sumie to postaraj się i jego zrozumieć bo nie każdy lubi takie zabawy w miejscach publicznych.
Nie wiem co Ci doradzić bo sama mam problem. Z moim jak kiedyś rozmawiałam to powiedział, że On nie potrafi mi sprawić bólu i przez "ostre rżnięcie" rozumie ból. I oo nie dogada się. Ale brał mnie czasem ostrzej.
Co lubimy? hmm.. nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Po prostu taka jestem, że jak jest ostry seks to wtedy dopiero jest mi b.dobrze. A zazwyczaj jak jest ostro to facet jest mega napalony a to kocham. Lubię zboczonych i napalonych facetów znaczy się do związku bo jak by każdy chodził napalony to by nie fajnie było.
21 2015-07-18 18:05:19 Ostatnio edytowany przez Independence89 (2015-07-18 18:06:49)
Można faceta zrozumieć, że im bardziej Ty chcesz, tym bardziej on może czuć się wykastrowany. Nie wiem jak on przeżywa Twój zapał, ale Ty jego przeżywasz jako niewystarczającego, chodzisz sfrustrowana i on to czuje...
Ciekawe jest też to czy to rzeczywiście Twoje libido czy kompulsywne rozładowywanie stresu i innych problemów. O truciźnie decyduje dawka. Mogę się z Tobą podzielić moim doświadczeniem, że ja też tak miałam. Jak się nie kochałam z moim w każde widzenie, to byłam tym bardzo przejęta. I okazało się na psychoterapii, że coś sobie w ten sposób załatwiałam - że seks był dla mnie dawką ekstazy, która pomagała gdzieś uciec, podbudować siebie, mogłam byc nieświadomie lepsza od niego, aż w końcu kompulsywny seks (który traktowałam jako własne libido- czyli coś wrodzonego) miał okazję transformować w coś większego i pełniejszego, w głębsze uczucie, a nie tylko sport. Mówisz ze traktujesz to jako problem, ze chcesz brac leki... a może po prostu warto się przyjrzeć temu dlaczego nie możesz bez tego żyć? Osoby dojrzałe z tego co mi wiadomo, potrafią, nawet wtedy gdy mają wysokie libido nad nim panować, dozować, elastycznie nim zarządzać, a Ty czujesz przymus i to jest martwiące.
Można faceta zrozumieć, że im bardziej Ty chcesz, tym bardziej on może czuć się wykastrowany. Nie wiem jak on przeżywa Twój zapał, ale Ty jego przeżywasz jako niewystarczającego, chodzisz sfrustrowana i on to czuje...
Ciekawe jest też to czy to rzeczywiście Twoje libido czy kompulsywne rozładowywanie stresu i innych problemów. O truciźnie decyduje dawka. Mogę się z Tobą podzielić moim doświadczeniem, że ja też tak miałam. Jak się nie kochałam z moim w każde widzenie, to byłam tym bardzo przejęta. I okazało się na psychoterapii, że coś sobie w ten sposób załatwiałam - że seks był dla mnie dawką ekstazy, która pomagała gdzieś uciec, podbudować siebie, mogłam byc nieświadomie lepsza od niego, aż w końcu kompulsywny seks (który traktowałam jako własne libido- czyli coś wrodzonego) miał okazję transformować w coś większego i pełniejszego, w głębsze uczucie, a nie tylko sport. Mówisz ze traktujesz to jako problem, ze chcesz brac leki... a może po prostu warto się przyjrzeć temu dlaczego nie możesz bez tego żyć? Osoby dojrzałe z tego co mi wiadomo, potrafią, nawet wtedy gdy mają wysokie libido nad nim panować, dozować, elastycznie nim zarządzać, a Ty czujesz przymus i to jest martwiące.
Stres na siłowni rozładowałam i dalej ochota była. Brakuje mi poprostu bliskości a seks mi to daje. Lubię jak mnie wtedy przytula, całuje namiętnie i widzę, że ma na mnie ochotę i to na mnie działa jak płachta na byka a jak tego nie ma to mi brakuje tego.
Mnie martwi własnie to, że nie potrafię żyć bez seksu. Wiem, że dużo osób czasem rezygnuje z seksu na jakiś czas i też bym chciała tak mieć, ale to silniejsze odemnie.
Więc co radzisz?
Wiesz jula2022 mi też nie chodzi o brykanie na środku parkingu czy w miejscach ,gdzie ludzie się kręcą:D chodzi mi o zabawę gdzieś w samochodzie w lasku lub na końcu parkingu
mam słabość do pieszczenia faceta ustami właśnie w samochodzie....czuję cudowną adrenalinę i podniecenie:)
Kłócić się nie zamierzam i tylko bym chciała częściej w różnych miejscach^^
Taka nasza natura ,że lubimy ostro i wtedy nam dobrze:) A masz jakąś ulubioną pozycję? ja najbardziej lubię "wypiąć się" od tyłu.
Dla Ciebie ostro to znaczy że facet robi to szybko i mocno ?
Nie doszukuję się głębszego sensu jak Independence89 i nie dociekam ,czy coś się bierze z przeszłości albo jest próbą zastąpienia czegoś itp. lecz nie twierdzę też ,że nie ma to sensu:)
Independence890- odkrywałaś takie rzeczy i mówiłaś o tym na psychoterapii indywidualnej?
Opatka, jula, no normalnie jakbym słyszała siebie. Chociaż - tutaj więcej racji przyznaję Opatce - jak ja mam ochotę na coś "mocniejszego", to moje kochanie lubi byc romantyczny.. Ah Ci faceci ![]()
Ale to jest ciekawe - czy możemy wysnuć tezę, iż kobiety z wysokim libido lubią sobie "ostrzej pofiglować"?
(Ja tam samo mam słabość do oralnych pieszczot, jakoś mnie to kręci. Ale u mnie myk polega na tym, iż wolę pieścić swojego faceta, niż on miałby mnie
)
Oh, oh! A co do samochodu - to polecam, Opatka także ma rację. Ta adrenalina, ciasnota, ogólnie to jest fascynujące przeżycie (;
I znowu zgadzam się z Opatką co do pozycji.. eh, i przez Was znowu nabrałam ochoty ![]()
no kurcze.....a ja myślałam ,że sama jedna taka "niewyżyta" jestem i tylko ja lubię tak jak Ty Akaya:-) A to fajna nowina ,że nie tylko u mnie tak ^^ też tak mam ,że lubię kiedy mnie facet pieści ale wolę dawać rozkosz oralnie:-) w samochodzie to odlot....czuję się jak na pierwszej randce wtedy:-P w samochodzie wystarczy ,że uklęknę na fotelu i zacznę "majstrować" i już odlatuję....
Akaya ,co Ciebie podnieca w pieszczeniu faceta ? ja lubię świadomość ,że daję mu wielką przyjemność w tak intymny sposób....no i kurcze co tu mówić...lubię mieć go w ustach mniaaam^^
26 2015-07-18 23:49:58 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-07-18 23:58:56)
Powiem szczerze, że - jula doskonale to rozumiem...
Ostatnio z moim facetem też jest coś nie tak. Wcześniej - maszynka do kochania, codziennie się widywaliśmy i zbliżeń było aż nadto (martwiłam się, czy może nie jesteśmy seksoholikami). Ostatnio podjął nową pracę, pracuje po 12 godzin dziennie.. tylko czasami się widujemy.. Myślałam, że takie "przerwy" sprawią, iż będzie jeszcze bardziej pobudzony, a on nie chce... ba, nawet nie daje rady.. Mówię mu, żeby brał sobie więcej dni wolnych (przyslugują mu 3-4 dni wolne, a on robi sobie tylko jeden dzień wolnego) ale stwierdził, że dopóki jest branie, to będzie pracował. A ja niestety siedzę w domu, nie mogę pracować ze względu na zdrowie i libido mi rośnie. Ostatnio nawet zapłakałam kilka razy jak doszło do "zbliżenia", bo to smutne, kiedy facet nie chce się z Tobą kochać
Nie no, nie ma nic złego w seksie często, ale jednak są rzeczy ważne i ważniejsze, nie zawsze jest możliwość uprawiać seksu często, wyrozumiałe osoby powinny to zrozumieć, w końcu związek to też bycie dla siebie wsparciem, a nie tylko fizyczność. Skoro dużo pracuje, to powinnaś zrozumieć. Może nie mieć siły po 12 godzinach pracy, a jak już ma wolne może woleć odpocząć. Nie wiem, po prostu dziwi mnie stawianie seksu na piedestale. Jest ważny, ale nie powinno się też mu podporządkowywać całego życia, bo wybacz, ale wtedy wychodzi trochę kuriozum, że nie pracujesz (ok, nie możesz, ale wiesz o co mi chodzi na pewno), on dużo pracuje, a Ty do niego masz pretensje, że ma mniejszą ochotę na seks. Niżej jeszcze doczytałam, że mówiłaś, że może Cię zdradza. No, a to tylko dlatego, że chłopak dużo pracuje i teraz nie ma siły na seks... Ja wiem, że pracowanie prawie bez przerwy, z tylko 1 dniem wolnym po 12 godzin jest złe, ale może u Twojego faceta jest to przejściowe. Może na coś odkłada, to chwilowy okres w pracy, a Ty od razu jesteś zła, myślę, że naprawdę niepotrzebnie.
jula2022, jak macie seks kiedy tylko możecie, w weekend to jest dużo, bo znaczy, że jak może to się z Tobą kocha. Jakby była możliwość, to pewnie kochałby się z Tobą częściej, ale jak piszesz widujecie się co tydzień i dlatego. U mnie z chłopakiem też tak bywa, bo nie zawsze po prostu możemy się spotkać. Niemniej oboje mamy podobny temperament, jak się spotkamy to ten jeden seks na dzień, czasem dwa nam obojgu akurat wystarczają. Może wedle tego nie mam dużego libido, ale standardowe, chociaż nie powiem na początku związku zdarzyło nam się kochać jednego dnia 3 lub 5 razy. No, ale jesteśmy razem 7 lat, nie mieszkamy jeszcze razem, ale wiadomo nie da się też wiele lat kochać parę razy dziennie zawsze moim zdaniem. No i gdybyśmy tyle razy się kochali nadal zawsze jak się widzimy, to pewnie mało czasu, by zostało, by ogólnie tak ogólnie też spędzić ze sobą czas, pogadać sobie, a to też jest ważne w związku. Niemniej i parę razy dziennie nam się zdarzy kochać jak mamy możliwość, ale raz czy dwa razy dziennie jak najbardziej dla nas też jest ok.
Ty potrzebujesz z tego co widzę więcej seksu, masz większe libido niż ja, więc i inaczej, niemniej no myślę, że w sytuacji, gdy i tak tego seksu u Was jest sporo, po prostu kiedy możecie - no raz na tydzień, ale nie dlatego, że nie chce Twój facet, ale tak po prostu widujecie się, więc wtedy nie jest to też jakoś rzadko. No co innego jakbyście mieszkali razem, bo wtedy to i mi może nie wystarczałoby raz na tydzień już będąc obok, bo co innego być obok siebie, a co innego z daleka, bo się jeszcze nie mieszka razem i dlatego np seks raz na tydzień jak się widzimy. No dlatego u Was postawcie na jakość moim zdaniem, skoro chcesz, by było ostro, to mu to powiedz, postarajcie się wprowadzić coś nowego. Skoro seks jest dla Ciebie też za krótki to możecie też spróbować z dłuższą grą wstępną, nie wiem czy jest dla Ciebie ważna, ale to też może dać Ci sporo zaspokojenia, że może będziesz zadowolona ![]()
Teraz nie mogę już nic dopisać do posta, to napiszę w nowym. No i ogólnie autorko możecie też spróbować czegoś nowego. Nic nie stoi też na przeszkodzie, by najpierw na spotkaniu się przytulać, okazywać czułość, potem uprawiać seks, a za jakiś czas jak jest siła i ochota to kochać się jeszcze raz. Ważna też jest wyrozumiałość, bo nie każdy facet też da radę kochać się często wiele razy dziennie, bo każdy ma inny organizm i u faceta wiadomo musi być erekcja, a jak jest mocno zmęczony np to może być ciężej. Niektórzy też np po orgazmie wolą się przytulać, pospać też, np ja i mój facet często tak mamy. No, ale po czasie jak odpocznie też możesz go próbować zachęcić do seksu, by jeszcze się kochać, próbowałaś? Pretensjami nic się nie zdziała, bo i też nie ma o co być zła, facet Cię kocha, pożąda, seks nie jest tak rzadko, seksu i tak jest sporo, a nie każdy po prostu da radę uprawiać seks parę razy dziennie.
Opatka, tak, dokładnie! Co do pieszczot faceta, to u mnie jest bardzo podobnie - jak słyszę, iż jest mu przyjemnie, to chcę tylko więcej i więcej tych pieszczot, jeszcze jak czasami mi "pomoże", to uh, kompletnie odlatuję.
Czasami lubię go obudzić w dość miły sposób, a że ma dość hmm, ładnie "wykreowaną dolną partię ciała", to te pieszczoty to sama przyjemność ![]()
truskaweczka, masz rację. Zachowuję się też trochę egoistycznie z tego wwzględu, że ja siedzę w domku (aktualnie nie mogę pracować) a on haruje po te 12 h dziennie. Czasami jestem zła na siebie, że jestem takim zboczeńcem, ale staram się jakoś zapanować nad tym. Ale cóż, jak go widzę, to już mi slinka leci ![]()
Opatka a to też lubie takie miejsca jak las ![]()
Ja od tyłu nie lubię bo mój jest "lepiej" wyposażony i czuję ból. Takie uczucie jak na USG dopochwowym czyli niezbyt fajne, ale bywało, że czasem nie bolało to fajnie było- tak ostrzej ;p
A co do pozycji to lubię klasycznie, albo na krześle poskakać sobie na nim lub na stole, masce. W sumie to wymieniłam tylko miejsca, ale w tych miejscach mi jest jakoś b.przyjemnie.
No tak ostro dla mnie to szybko i mocno.
Akaya narazie wychodzi na to, że tak ![]()
No tak w samochodzie jest świetnie
akurat wczoraj figlowaliśmy w aucie
Fajnie dziewczyny, że lubicie seks oralny. Ja bym bardzo chciała lubieć to, ale mi się nie udaje. Może dlatego, że kiedyś w przeszłości ktoś wywierał na mnie presję a ja byłam młoda i nie chciałam.
truskaweczka ja akurat bardzo dużo potrafię zrozumieć. Rozumiem, że facet to nie maszynka do seksu i jeśli tyle pracuje to ma prawo być zmęczony, ale czasem to wszystko bywa silniejsze. Nigdy nie robiłam mu pretensji, że za mało seksu jest bo wiem, że normalnie z boku patrząc to nie jest mało tylko ja jestem niewyżyta. Zresztą po co miałabym wymuszać na nim seks.
Rozmawiamy bardzo dużo więc nie żyje tylko seksem. Jest dużo rozmów, przytulania i wgl nie zaniedbuję go na rzecz seksu.
Ale jak jest ostro to wtedy jest krótko. A to mi się nie uśmiecha bo wtedy jeszcze bardziej się rozpalę. Gre wstępną bardzo lubię, ale chodzi o to, że wtedy mnie mega rozpali i później po seksie leżę taka rozpalona.
Czy go zachęcam do seksu? jak odpocznie to wtedy już nie ma kiedy bo mu się przysypia, albo musi wracać bo rano praca.
oj ,dobrze wiedzieć że macie tak samo dziewczyny i lubicie te same rzeczy:-) bo czułam się osamotniona i myślałam jak Ty jula2022 ,że tylko ja tak mam.A tu się okazuje że Akaya też masz takie pragnienia ,dylematy i lubisz "ostro pofiglować" :-)
Truskaweczka19 pisała też o tym i dzięki niej możemy spojrzeć na to z innej strony ,coś sobie uświadomić i skonfrontować z tym,co myślimy i jak reagujemy.
Uważam ,że fajnie jest ,kiedy wszystko jest w odpowiednich proporcjach i jest miejsce na seks ,na rozmowy ,na czułość i tego co nam potrzeba-również naszym facetom.
Można by też rozmawiać o tym ,że faceci pracują po 12 i więcej godzin.....to dla mnie jest większy problem niż to ,że mamy ochotę na seks z nimi.Bo przecież praca tyle czasu zabiera i czas który można poświęcić właśnie dla siebie ,a kiedy ich nie ma to czujemy się zaniedbane ....Wtedy chyba jest taka potrzeba żeby sobie szybko zrekompensować czas czekania na nich i "zgromadzić na zapas" ,no bo znowu kolejnego dnia ich nie będzie cały dzień:/
Moim zdaniem o tym trzeba porozmawiać a nie o pragnieniach....przecież dziewczyny! Jesteście młode i zdrowe więc super ,że macie ochotę na baraszkowanie:-D
Akaya-no kurcze......też lubisz budzić faceta o poranku?:-) uwielbiam tak....on jeszcze śpi a ja się cichutko "dobieram" i kilka razy musnę tu i tam a on rośnie a facet się budzi i mruczy,aghhrrr:-) świadomość ,że daję mu tę przyjemność jest cudowna.I zachwycam się jego kształtem i wielkością.....jest naprawdę śliczny i mogę tak patrzeć na niego i cmokać go dłuuugooo:-)
A co masz na myśli ,że on Ci "pomaga"?:-)
Jula2012-zamieniłaś pragnienia w czyn i zaszalałaś w aucie:-) zazdroszczę:-P a tak serio to cieszę się ,bo pewnie było super:-D
Bo być w lesie i wskoczyć na tylne siedzenia a potem dosiąść faceta i poujeżdżać....no piękna sprawa;-) Kurde ,zabieram mojego do lasu na wieczorne grzyby dzisiaj:-P
Trochę szkoda właśnie ,że Twój facet nawet przyśnie a Ty rozpalona....szkoda też ,że masz opory przed seksem oralnym bo można to wykorzystać np. rano żeby przyjemnie obudzić faceta:-) Albo kiedy jest zmęczony to pozwolić mu odpoczywać a Ty sobie mogłabyś figlować;-)
Kurcze ,fatalnie że ktoś na Tobie presję wywoływał i masz teraz uraz....bo jak sama mówisz chciałabyś bardzo a moim zdaniem ta forma jest bardzo intymna i zbliżająca do siebie partnerów.
Kiedyś byłam w identycznej sytuacji bo poprzedni facet bardzo chciał i wymagał tego ode mnie ,a ja nie byłam gotowa....
Jednocześnie wiedziałam ,że to może być fajne i chciałam spróbować ,ale mnie zraził bardzo i unikałam tego.
Z czasem kiedy ufałam obecnemu facetowi to powiedziałam o moich rozterkach i uzgodniliśmy ,że będę mieć "wolną rękę" i sama zdecyduję kiedy ,jak i we własnym tempie.To mi bardzo pomogło i przełamało we mnie opór.A dzisiaj mam fioła na tym punkcie i uwielbiam "stawiać" :-D
Czytając określenie "śliczny" na męskie przyrodzenie aż się uśmiechnęłam ![]()
Ja czasami też od tak sobie, nawet jak rozmawiamy lubię go tam pomuskać. Uh, a "pomaga" w sensie takim, iż chwyta mnie za włosy, albo delikatnie za buźkę ![]()
jula, ja w przeszłości zostałam nawet "skrzywdzona" fizycznie, dość długo nie mogłam dojść do siebie, jednakże coś we mnie "strzeliło" i mam teraz trochę odjechane pomysły. Mój misiek ma nawet "karnet na seks w dowolnym miejscu" (kiedyś o coś się założyliśmy i wygrał
).
no bo serio Akya kiedy na niego patrzę to się zachwycam a potem bawię się i mi dobrze:)
oooooo.....Ty nie żartujesz! za włosy trzyma i wtedy rusza głową?uuhmmmm,podoba mi się......lubisz tak?:)
kurcze dziewczyny niedobrze ,że Was jakieś przykrości spotykały i miałyście lub macie jakieś blokady:/ ale super ,że zmieniło się u Ciebi Akaya i teraz masz pomysły i chęci na różne figle-migle:)
ja dzisiaj byłam nad jeziorem i widziałam chłopaka z dwoma dziewczynami ,wyglądali na znajomych i raczej on nie był chłopakiem żadnej z nich.czasami na nich zerkałam i zobaczyłam ,że on leży a jedna miała głowę przy jego brzuchu i go zaczepiała ,a druga też leżała na boku i miała głowę jakby na udach.Z mojej perspektywy wyglądało to ,że były blisko jego spodenek:)
A mi wyobraźnia nagle tak się rozkręciła ,że ojojoj.....nawet odgonić myśli o tym nie mogłam a obrazy w wyobraźni były jednoznaczne ,że one we dwie pieszczą go oralnie.I cholera tak się podnieciłam ,że musiałam kilka razy iść do wody ochłonąć:)
Oni się wygłupiali a ja tak się podnieciłam ,że mnie roznosiło....
Zdarza Wam się tak dziewczyny ?
Opatka, czuję się trochę zawstydzona, ale tak. Lubię tak ![]()
I oczywiście, że tak się zdarza. Czasami, kiedy jestem z moim lubym w kinie i widzę, że para obok całuje się i zajmuje się sobą, to kusi mnie, żeby z moim pofiglować, w kinie. Uh. Ale zawsze mówię sobie wtedy, że "co byłoby gdyby ktoś robił tak obok nas" i mi trochę przechodzi.
Ty to zboczuch jesteś Opatka, nawet większy niż ja i jula c:
Opatka no tak czasem dobrze jest spojrzeć z drugiej strony na to jak czują się nasi faceci a nie tylko na to jak się zaspokoić.
Dla mnie praca to też większy problem niż brak seksu, ale mój facet to chyba jakieś uzależnienie od pracy ma. Z pracy wraca to u siebie pracuje do 21-22 i tak przez cały tydzień, albo na ryby jedzie i też nie mam kontaktu z nim, ale nie mam innego wyjścia jak się przyzwyczaić.
Owszem, ale ostatnio dosyć często kochamy się w aucie. Chciałabym jeszcze pofiglować na masce, ale teraz trochę burzowo jest to odpada. A to my zawsze rozkładamy przednie siedzenie i tak figlujemy. Ale na tyle gdyby On siedział i ja bym weszła na niego to też by mogło być super ![]()
A no szkoda, że On zasypia a ja rozpalona, ale przecież nie będę się kłócić- rozumiem, że zmęczony jest. Ale może gdyby mnie zaspokoił przynajmniej raz na tydzień dobrze to bym jakoś takiej mega ochoty nie miała. Ale największa ochota jest w dni płodne też tak macie?
Co do orala to też bym bardzo chciała, ale to wszystko jest silniejsze
To mój też mi mówił, że nie wywiera presji na mnie, ale jak powie czy go cmokne "tam" to godzę się bo chce, żeby mu było dobrze, ale czasem nie dałam rady i nie robiłam mu dobrze bo to silniejsze.
Hehe to mówisz, że szybko do wody i przeszło?
Ja często tak mam, że zobaczę kogoś i ktoś np usmiechnie się tak hmm "erotycznie" to ja mam zaraz obraz przed oczami i tak sama się nakręcam. Ile ja mam dziennie myśli zboczonych to matko..
każda koleżanka mówi, że je zgarszam..
Wczoraj mój miał wolną chatę grrr coś wspaniałego
Seks 2x i nawet ostrzej. Powiedział, że musimy z łóżka wyjść bo zaraz będzie 3 raz bo nie wytrzyma leżąc obojętnie obok mnie. Ale i tak leniuchowaliśmy 3h
Akaya a to mnie jak mój za włosy łapie to mnie to irytuje nwm czemu ;p
W sumie to ja też mogę powiedzieć, że zostałam skrzywdzona i to jeszcze w wieku 15 lat na moje urodziny. Boli do tej pory. Najbardziej jestem zniechęcona do orala bo kojarzy mi się to z czymś "wymuszanym". Może gdyby to było za kilka lat to by do tego nie doszło- nwm. Ale do tej pory miewam świeczki w oczach.
I co jeszcze nie wykorzystał tego karnetu? ![]()
O Mamo, ale dzikuski :-P, strach się Was bać dziewczyny. :-D
O Mamo, ale dzikuski :-P, strach się Was bać dziewczyny. :-D
Ejj
ależ o co Ci chodzi? ![]()
Jula2022 Ty przestań myśleć o tabletkach na mniejsze libido !!!!!!!!!!!!!! Tylko pokaż swojemu partnerowi forum gdzie facecie piszą o braku zainteresowania seksem przez ich partnerki . Z mojego punktu widzenia i pewnie wielu innych czy to będzie facet czy kobieta to zazdroszczą Twojemu partnerowi .
Akaya-no nie ma czego się wstydzić:P Nawet Ci zazdroszczę bo ja bym chciała ,żeby mi kazał klęknąć ,złapał za włosy i żeby było tak jak u Ciebie
Ciekawa jestem co wtedy czujesz i przeżywasz ?
Troszkę mi tego brakuje bo tak mi robi raz na jakiś czas a mówienie ,że właśnie tak lubię niezbyt pomaga...:(
ja zboczucha? Tobie i jula2022 nikt nie zabierze pierwszego miejsca w niegrzecznym figlowaniu:D
Jula2022- kurcze ,po pracy też pracuje ?
Właśnie nie można się do tego przyzwyczajać bo co za jakiś czas? Mijanie się w korytarzu i nie odzywanie się do siebie?
Ale na masce auta to ostra jazda:) Nigdy o tym nie myślałam ,zawsze było w aucie i ja mam słabość ,żeby oprzeć się bokiem a on żeby się wyłożył na siedzeniu i żebym mogła długo go "cmokać":)
A jakie Ty masz myśli Jula -te rzekomo gorszące?:D O jeny,to poszalałaś z facetem kilka razy ? Ogniście musiało być:) Tak to by mogło być co drugi dzień albo codziennie ,nie;)
Trochę w wodzie ochłonęłam ale gdy wracałam to ciągle wracały myśli do mnie i wyobrażenia ,że te dziewczyny we dwie pieszczą go oralnie....no aż mnie skręcało tam i tu:D
Kurcze ,tak młoda byłaś i ktoś Cię skrzywdził...:( To pewnie jakoś się odbiło na Tobie i uraz został.Fajnie gdybyś się z tym uporała i na nowo cieszyła się tym , bo to świetna zabawa:)
Opatka to powiedzmy, że wszystkie jesteśmy zboczone po równo i oo ![]()
No właśnie, ze po pracy też pracuje. Kiedyś do pracy wstawał o 4 rano i do 17 siedział a potem tak do 20 jeszcze u siebie pracował. A do mnie jak przyjeżdżał to tylko spał. Różnie tłumaczył, że nie wysiedzi, że pieniędzy trzeba itp. Z początku się kłóciłam bo nie mogłam tego zaakceptować, ale teraz to mi rybka, że tak powiem.
To samo mu mówiłam to powiedział, że jak będzie rodzina to ktoś będzie musiał zarabiać no i w sumie to racje ma takie to życie jest.
O tak na masce jest mega
A to też tak robię, że leżę na boku i go "Cmokam". A lubisz jak facet pieści Cię oralnie?
Jakie mam myśli? zawsze wyobrażanie co bym robiła z moim, albo ogólnie jak kogoś zobaczę to się zastanawiam jaki byłby w łóżku
ale, żeby nie było mojego nigdy nie zdradzę to są tylko moje wyobrażenia
A koleżanki to gorszę wszystkim. Skojarzenia i myśli to ja mam bujne
A no poszaleliśmy dwa razy i mi się podobało
Wypił piwo a był taki napalony jak mrr ja początkowo nie miałam ochoty bo ja mało spałam i byłam zmęczona a do tego mnie jeszcze piekło nie wiem czy jakieś otarcia, ale wyszło tak, że mu uległam i było super
pierw doszedł we mnie i zaraz dalej chciał to sperma się zaczeła wylewać podczas drugiego razu i powiem Ci, że poślizg był duży, ale fajnie było ![]()
Oj tak mogłoby być, ale wystarczyłoby już ewentualnie raz w tygodniu takie szaleństwo
Hehe zboczuś
też czasem mam takie myśli np ja i 2 facetów
kobieta też by mogła być, ale wolałabym facetów :d
Wiesz może gdybym taka młoda nie była to by tak się to na mnie nie odbiło. A tak to ja taka gówniara a facet poza 20 lat.
Nawet nie wiesz jak bym chciała lubieć go pieścić oralnie i widzieć jak jemu się podoba tylko nie wiem jak to zrobić. Zmuszanie siebie chyba niewiele da.
Nie żebym się czepiał, ale chyba sama sobie odpowiedziałaś na pytanie :-P
Nie żebym się czepiał, ale chyba sama sobie odpowiedziałaś na pytanie :-P
Widzę MFG, że zaciekawił Cię ten temat xD
jula, hmm. Powiem szczerze, że ja kiedyś też tego nie lubiłam. Ale było to z poprzednim chłopakiem - i jakoś w ogóle nie byliśmy zgrani pod względem erotycznym. Powiem tak - dobrym sposobem jest - na początek - patrzenie, jak on sobie "dogadza". Myślę, iż zapewne już to praktykowałaś, jednak popatrz się uważnie na jego hmm "mniejszość", poobserwuj jak się zachowuje. Niech Twoje kochanie umyje się (bardzo, bardzo dokładnie
), i zrobi to przy Tobie.
Robiłaś kiedyś już coś takiego? Uh, wgapianie się w męskiego siusiaka
:D:D
Od niedawna mam dość przykre zapalenie pęcherza, wiecie dziewczyny co ja czuję? Dobijcie mnie, byle szybko - już nie zniosę tego dłużej.
Opatka, oh, kobitko. Powiem Ci, że strasznie mnie to kręci. Ale on to robi dość hmm, kulturalnie? (dziwne określenie jak na perwersję). Czasami lubię, jak nie wszytko idzie po mojej myśli, więc taki rodzaj pieszczot jest dla mnie szczególnie energetyzujący.
jula, powiem Ci jedno. Zaszalałaś z tym postem. Osobiście dopilnuję, aby spotkała Cię jakaś kara, normalnie teraz nakręciłam się jak mało kto, a mojego faceta oczywiście nie ma, bo - dałam mu dzień wolnego (ma dzień dla siebie, następny dla mnie). I ja biedna sama siedzę, a Ty mi takie rzeczy piszesz. Uh, ale co do dwóch facetów.. :x wstyd mi to przyznać, ale także mnie to trochę kręci.
A seks na aucie? Oh, chcę spróbować ![]()
42 2015-07-20 21:20:33 Ostatnio edytowany przez Opatka (2015-07-20 21:43:34)
Ok jula2022 wszystkie jesteśmy zboczuszki:P Ale Ty nieznacznie wygrywasz ,oo:D
No fatalna sprawa z tym pracowaniem bo praca to jak dziewczyna a Ty gdzieś z boku....mnie by skręcało z nerwów.
Wiem ,że pracować trzeba i dobrze ,że facet zaradny ale żeby tak było po równo..
Kurcze ,jak sobie wyobrażam na masce auta.....ciekawie noooo:) lubię seks od tyłu ale w takim wypadku to mi się klasycznie podoba...cholera ,fajnie musi być i chyba polubię:D
Pewnie ,że lubię kiedy mnie pieści oralnie:) Odlatuję wtedy daleko i jest mi uuhhmmmm:) Lubię ,kiedy jest najpierw powoli i zmysłowo ,a potem szybciej ....:)
A Ty tak lubisz ?
Kurcze ,świetnie to brzmi ,że uległaś facetowi i robił z Tobą co chciał:) Takich chwil to jak najwięcej ,nie musi być tak intensywnie ale żeby częściej;)
Wyobrażanie sobie to nic takiego bo nic złego nie robimy a jest przecież milutko;) A Ty sobie fantazjujesz "dłużej" tzn. myślisz bardziej szczegółowo co robisz np. z dwoma facetami? Czy to tylko chwilowa myśl ?
Kurcze ,też mam właśnie fantazje że jestem z dwoma mężczyznami !:) i najczęściej myślę o tym co bardzo lubię ,że jeden "robi to mocno od tyłu" a drugiego pieszczę oralnie i co jakiś czas zmiana....
Ale nie dzielisz się takimi fantazjami ze swoim mężczyzną?
a Wy dziewczyny czasami oglądanie filmy "dla dorosłych"? ![]()
Nie,nic na siłę jula2022-to nic nie pomoże ,co najwyżej będziesz sfrustrowana.Myślę podobnie ,że gdybyś była starsza to potrafiłabyś się obronić i powiedzieć NIE ,a tak został uraz.Ale wiesz co?Jeśli masz pragnienie i chęci by pieścić tak faceta to z czasem będziesz się przełamywać. Wspominaj o tym partnerowi ,że chcesz tylko potrzebujesz czasu i mozesz stopniowo się przyzwyczajać np. bawić się ręką i raz na jakiś czas np.dać mu buziaka ,zatańczyć językiem na czubku i tak się oswajać;)
U mnie było identycznie tylko że miałam 17 lat i to było akurat w wakacje i w samochodzie:) Bardzo chciałam od początku i było fajnie ,tylko chłopak tak się nakręcił ,że gdy powoli dochodził to docisnął mi głowę i nie mogłam uciec....zakrztusiłam się mocno i barzo wystraszyłam a potem blokada i uraz.Przepraszał mnie potem ale coś mi zostało i z czasem się uczyłam na nowo.
Więc trzymam za Ciebie ,żeby też Ci się udało przełamać i na nowo czerpać satysfakcję z "ustnych robótek" ![]()
Mam do tego słabość....uwielbiam klęczeć na kolanach i "pracować" patrząc na jego podnieconą twarz i słuchać jego westchnień ,lubię leżeć na boku i "ciumkać" , w samochodzie mogłabym codziennie "stawiać"....mraauuu:)
I Akaya się odezwała:) Nie zauważyłam Twojego postu bo akurat pisałam mój ![]()
Fajnie podpowiadasz juli2022 i tylko korzystać z podpowiedzi i doświadczeń:) Ale z postem to trafiłaś.....miałabym pdoobnie jak Ty ,że taka chwila i się chce a tu celibat....:D i jeszcze zapalenie pęcherza ,buuu ...trzymaj się i szybko zdrowiej:*
Świetnie jest ,kiedy do końca nie wiemy co się stanie i jeśli facet nagle złapie tu albo tam ,przytrzyma mocniej czy da klapsa to ja się tylko cieszę:)
O jejuniu! Akaya ,też masz fantazje o dwóch facetach ? Ciekawa jestem co Ciebie w tym kręci i co sobie wyobrażasz?
Powiem Wam dziewczyny ,że ta fantazja sprawia ,że czasami w sobie "skomlę jak psiak" bo to takie przyjemne i ekscytujące.....
43 2015-07-20 23:52:22 Ostatnio edytowany przez jula2022 (2015-07-20 23:53:00)
Akaya nie dziwię się, że MFG zaciekawił ten temat bo jeśli faceci by pisali o takich rzeczach jak my to bym uważnie czytała
Chociaż swoją drogą nawet erotyczne książki czytałam
zawsze mnie kręciła psychologia i seksuologia
A to wiesz ja z moim obecnym facetem jestem zgrana i powiem tyle, że cholernie mnie podnieca więc czego chcieć więcej ;p
Czy sobie dogadzał przy mnie? właśnie nie praktykowałam jedynie gdy dochodził to zdarzało się, że wyciągał i sam kończył i wiadome, że się patrzyłam. Zawsze patrze na jego "piękność" w spodniach
lubię czasem go pomasować przez spodnie i podotykać- coś wspaniałego ![]()
Zapalenie pęcherza? ojj ja mam średnio co 2-3 tygodnie. Miałam wszystkie badania, jakieś antybiotyki i teraz mam szczepionkę i cholerstwo dalej boli a ja nie wiem czemu
a ty często masz czy pierwszy raz?
Haa! a co się będę
mojego cały tydzień nie ma i jak się napalę to jakoś musi mi samo przejść. Chociaż kiedyś jak mnie naszło to skoczyłam do wanny a później w auto i pojechałam do mojego skarba. Później się śmiał, że po jedno przyjechałam do niego. Oczywiście chciałam go zobaczyć, ale pofiglować też ![]()
To widzę, że wszystkie mamy fantazje o dwóch facetach
A seks na masce polecam!
zawsze mnie kręcił seks w plenerze. Kiedyś pojechaliśmy gdzieś na jakaś polankę. Jeszcze auto rodziców bo mojemu się zeepsuł noi rozłożyliśmy koc i pofiglowaliśmy później 2 raz na masce a 3 na tyłach w aucie. Śmialiśmy się, że mój tyłek odbił się na masce i gdyby rodzice wiedzieli co się działo w ich aucie to by więcej nie dali
Opatka a czemu ja wygrywam?
No mnie też w jakimś stopniu skręca, ale co ja mogę.
Ale, że żadna z was na masce nie figlowała to ja nie wierzę
Kiedyś kolega się chwalił, że na dachu to robił i powiem, że zaciekawiło mnie to, ale znając nas to byśmy prędzej spadli niż pofiglowali
Też lubię pieszczoty oralne. I faktycznie fajnie jest jak pierw wolno a później szybko i do tego jakby włożył palce to już niebo:D
No pewnie czasem lubię być zdominowana. Jeszcze gdyby miał kajdanki i robił ze mną wszystko (tylko nie anal) to by było cudnie
ale nie posiadamy. Chociaż na walentynki myślałam kupić grę erotyczną i tam właśnie były kajdanki
Czasem dłużej sobie myślę. Jeśli z dwoma facetami to ta myśl jest dłuższa. Ale swoją drogą jakie by to było przyjemne
Nie no facetowi nic nie mówię bo wiem, że by to mogło go zaboleć. Zaraz by sobie myślał, że jest kiepski w te klocki, że ja fantazjuję o innych facetach. Albo by się zastanawiał czy nie zdradzę. Różnie mógłby sobie pomyśleć.
Ja czyste porno czasem pooglądam, ale wolę zboczone komedie
No w sumie to masz rację po co się zmuszać. No tak w tym wieku co teraz jestem to gdyby mnie jakiś facet tak traktował to bym mu chyba oczy popodbijała.
Dawniej mówiłam, że nie potrafię się przełamać to mnie rozumiał i nie chciał, żebym go pieściła bo nie chce, żebym się czuła jak z tamtym facetem. A ja chcę go czasem popieścić. Nie jest to za często, ale jednak jest.
No to widzisz Ty chociaż chciałaś a ja ani orala ani seksu nie chciałam. Panicznie się tego bałam. I też to w aucie było. Rozebrał się i mi na siłę włożył do ust. Znaczy się nie było przemocy tylko głupie gadanie, że On wszystko dla mnie zrobi to ten się zbliżył i sobie sam dał pozwolenie i włożył. A ja miałam świeczki w oczach. A po seksie był płacz bo bolało okropnie.
To też nie fajnie Ci chłopak zrobił, ale jego jeszcze zrozumie, że był podniecony itp.
Dawniej to nie lubiałam klapsów a teraz jakoś polubiłam :d kiedyś mnie rzucił na łóżko, ale było to mocno i mi się nie podobało, ale tak namiętnie rzucić i "zerżnąć" to pewnie ![]()
Ale się rozpisałam.. ![]()
Jula2022-wszechstronna jesteś bardzo i masz mnóstwo zainteresowań oraz umiejętności:P
Kurcze,to na masce to niby nic a dla mnie to perwersja:D bo jak sobie myślę ,że leżę na masce i jestem pieprzona gdzieś w lesie....no naprawdę nie wiem dlaczego to takie ....ghhrrr! muszę spróbować:D
Ale to jest genialne miziać faceta w spodniach i czuć jak rośnie.....ja tak mogę długo się bawić bez wyjmowania i konkretniejszych zabaw:)
Jeju jeju ale dołożyłaś do pieca bo pojechałaś do chłopa na seks:D to musiało być piękne: "przyjechałam ,chce mi się bierz mnie":P
Oni nas na rękach powinni nosić że my takie fajne i szalone:)
Już wiesz dlaczego wygrywasz i nas przebijasz rozpustnico?:P
A te kajdanki to załatwiaj .....kajdanek jeszcze nie miałam ale związana byłam i czułam się kapitalnie:D taka bezsilność połączona z podnieceniem i oczekiwaniem co za chwilkę mi zrobi.....może każe klęknąć i go obsłużyć albo wysmaga mi pupę i każe się wypiąć? Oj lubię takie niegrzeczne harce:)
Też myślę ,że z dwoma facetami to podwójna przyjemność;) Zostaje to w wyobraźni bo jesteśmy wierne ale pofantazjować można.....A co Tobie się najbardziej podoba w takim "fantazyjnym trójkącie" i co sobie wyobrażasz?
Mamy podobne doświadczenia związane z oralnymi przygodami i szkoda ,że są nieprzyjemne ale fajnie kiedy się coś w nas zmienia i otwieramy się jeszcze raz:)
Tego Tobie Jula2022 i Akaya życzę:)
45 2015-07-21 17:35:30 Ostatnio edytowany przez jula2022 (2015-07-21 17:42:04)
Opatka no niby to nic bo to tylko maska samochodu, ale jest bardzo fajnie. Zawsze aż mi się gorąco robiło
Też lubię miziać go przez spodnie. I właśnie czuć jak rośnie a jak urośnie to jest mrr
zawsze mi mówi, że przez spodnie to sobie mogę, ale ja lubię tak go miziać, albo jak kładzie się na mnie w ubraniu i się ociera o mnie to jak czuję jego męskość to powiem wam, że bardziej mnie to podnieca niż gdyby miał mnie dotykać bo wyobraźnia potrafi działać cuda ![]()
Nie no nie mówiłam mu, że na seks przyjechałam
wyszło w pracy
Ale od kilku dni byłam nakręcona i prazygotowałam się z myślą na seks
ale też chciałam go zobaczyć bo się stęskniłam
Dokładnie tak, ale w sumie mój się cieszy, że ja taka jestem bo zawsze powtarza, że go wykańczam i na zawał padnie
Tak teraz rozmawiamy o zboczeństwach a przed chwilą znalazłam w staniku włoska z klejnotów mojego faceta
nie wiem jak on się tam znalazł, ale drażnił mnie w sutka
Nom już wiem, ale co do zabaw oralnych to Wy dziewczyny przebijacie
No właśnie taką mam myśl. Kręci mnie też zdominowanie i przywiązanie faceta, ale też zawiązanie oczu
cholera aż mi się zechciało jak sobie pomyślę gdyby go tak związać i oczy czymś zakryć i całować po całym dziele, drażnić się z nim, całować i pieścić oralnie a później dosiąść i poszaleć
ahhhh
Najbardziej w trójkącie to mi się podoba to, że jest ich dwóch i mogę pieścić jednocześnie ich
Ale też jara mnie to jakby mnie miało dwóch facetów pieścić. Jeden by był we mnie a drugi by pieścił moje piersi ![]()
A i bym zapomniała. Dzisiaj tak z nudów obczaiłam sobie jednego pornola. I powiem wam, że świetny był
Co chwile były inne scenki. Było chyba 3 dziewczyny i 3 facetów i każda para kochała się w innym miejscu, ale robili prawie to samo i co chwilę się zmieniało. I pierw było tak, że się razem masturbowali, ale każdy osobno i się patrzyli na siebie z takim napaleniem. Później faceci pieścili oralnie kobiety a później odwrotnie a na końcu seks. Ale kurde pierwszy raz mi się pornol spodobał ![]()
Bo na masce.....rozkładam nogi leżąc a facet we mnie wchodzi....no po prostu bajka:D
A perwersja by była robić to przy włączonym silniku:P:P
Taaaaaaaakkkk! mizianie przez spodnie jest genialne:) Tak fajnie się układa gdy jest sztywny i już chce wyjść ale mizia się dalej....to uczucie jest przyjemne ,że taką frajdę robię mojemu mężczyźnie:) I tak jak mówisz już wtedy można sobie wyobrażać coś więcej i emocje się podnoszą i chcą wystrzelić ale my dalej twardo tylko miziamy ![]()
Tęsknota+ochota = wiele radości i w końcu wyszło tak ,że Cię zerżnął jak chciałaś:D niech żyją spontany i porządny seks:)
A lepiej żeby na zawał dzięki Tobie zjechał niż na chorobę o nazwie "zdziadzienie" ![]()
Jak to się dzieje że nawet włoski faceta po piersiach miziają?:D:D się przyznaj ,że specjalnie miziałaś żeby trochę wypadło ,żebyś miała "na potem" i sobie w staniku nosiłaś:P
Takie igraszki z wiązaniem i zasłonięciem oczu są dooobre;) Nie wiadomo kiedy i gdzie dotknie ,ta niepewność i oczekiwanie jest podniecające.....i można wykorzystać jak się chce.....tu popieścić rękami klatkę, po chwili całować po szyi by za chwilę "nabić się" ustami na członka i oralnie zmolestować;) A potem jeszcze iiiihhhaaa = dosiąść i poskakać! ![]()
Uhmmmm....też mi się to w trójkącie podoba.... często wyobrażam sobie ,że faceci siedzą obok siebie a ja na kolanach na podłodze między nimi na zmianę zadowalam ich oralnie.I oni mi się przyglądają podnieceni patrząc proszącym wzrokiem ,żebym już jego pieściła:)
Dzięki Tobie też sobie znalazłam pornosa bo pozazdrościłam a dawno nie oglądałam:) Twój fajny był bo lubię kiedy są pary i robią podobne rzeczy równocześnie.Kiedyś widziałam taki ,że faceci siadali (było ich 4,5 ) i kobiety klękały przed nimi i wszystkie robiły loda.Potem np. się wypinały i było jednocześnie od tyłu kochanie;)
A ja poszukałam i włączyłam właśnie trójkąt:) Tylko były dwie dziewczyny i facet ale trafiłam idealnie bo zaczęli od sceny,która mi się bardzo podoba....on siedział wygodnie rozłożony a one obok niego i wspólnie się wszyscy całowali a one dodatkowo miziały mu spodnie....no kurcze:D kiedy pięknie urósł to wyjęły i zeszły na kolana no i we dwie go pieściły językami.Ojejuniu!
Jakie to milutkie było ,motylków w brzuchu miałam dziesiątki bo mam słabość do takich pieszczot i w fantazjach często to do mnie przychodzi takie "podwójne stawianie" ;)Na filmiku obie się wspierały i dopingowały kiedy jedna go ssała a druga miziała "kuleczki" ![]()
Czemu przy włączonym silniku
Dokładnie bardzo lubię takie mizianie
kiedyś niechcący położyłam rękę na jego kroczu to musiało się to stosunkiem zakończyć bo jakże by inaczej ![]()
A no zerżnął, ale wspaniały seks miałam w niedziele
Hahaha nie no jako emeryci nie będziemy się chyba bzykać ;p
Nic z tych rzeczy
nie wiem z jakiej paki ten włos się znalazł. Może stanik leżał blisko i mu spadł :d
Kiedyś On znalazł mojego włosa z głowy w jego majtkach
Dokładnie zajebiste to jest. Jeszcze nic nie widzi to wyobraźnia działa i podniecenie większe. Kurcze muszę to kiedyś wykorzystać
To widzę, że bardzo oral Cię podnieca
mnie w sumie wszystko tylko nie anal.
Oglądałaś mój? ![]()
No to też ciekawe. Ale swoją drogą to mnnie bardzo pornole jarają
ale oczywiście nie wszystkie bo niektóre są nudne.
No dziewczyny, widzę niezła pogawędka się tu zrobiła. ![]()
jula, na zapalenie pęcherza choruję no, powiedzmy od 12 lat, albo nawet 14. Zaczęło się od mojego zapalenia płuc, bakterie przeszły na nereczki i niestety mam z nimi problem (ale do lekarza z tym nie pójdę, sic! Zawsze jak chodziłam, to wyniki miałam IDEALNE. 4 miesiące temu to się zmieniło, w osadzie miałam liczne komórki krwi, ale oczywiście nic z tym nie zrobiłam). Cierpię podobnie jak Ty co 2-3 tygodnie, ale trwać to potrafi oh, czasami wlecze się miesiącami.. A przecież kobieta - która ma wysokie libido - wcale sobie nie poprawia stanu rzeczy kochając się z partnerem w momencie zapalenia - owa przypadłość nosi nazwę zespołu "miodowego miesiąca". W każdym razie mam w sobie małego potwora i niestety ale muszę to wyleczyć jak najszybciej, żeby jemu nic się nie stało (wspomniałam może o tym, że zaliczyłam "wpadkę?
).
Swoją drogą dzisiaj nocowałam u chłopaka. Nie było może hmm "dogłębnych pieszczot" ale były te na zewnątrz. Aż mi się gorąco robi na samo wspomnienie ![]()
Opatka oh, mam dużo fantazji o facetach, ale wydaje mi się, że nawet gdybym była "singlem" nie odważyłabym się na takie coś. Marzenia marzeniami, ale na razie mój Misiek mi wystarczy (na razie
). Poza tym wiecie co się okazało? Ma teraz trochę więcej luzu i nie jest już taki zmęczony
:D:D
jula, Opatka, wow. Widzę, że obydwie kręci Was przywiązanie faceta, albo pewnego rodzaju skrępowania. Ja chyba wolę jednak perwersyjne zbliżenia, gdzie wszystko widać. Chociaż gdybym to ja została skrępowana i wykorzystana, to chyba nie miałabym nic przeciwko ![]()
Akaya o cholerka to czemu nic z tym nie robisz? jak Ty to wogóle wytrzymujesz? Ja jak jeszcze do szkoły chodziłam to też mnie to łapało to normalnie z lekcji się zwalniałam bo nie potrafiłam wytrzmać taki to głupi ból jest.
Mnie jak pęcherz boli i się kocham z partnerem to mi czasem ból przechodzi
Oj, ale zapalenia to chyba tak szybko się nie pozbędziesz. Ja cały czas do lekarza chodzę i nie potrafi mnie wyleczyć. Twierdzi, że taka moja natura a mnie ch*j strzela.
Nic nie mówiłaś o wpadce, ale widziałam kiedyś Twojego posta i ja akurat wiem o tym
który to tydzień? i ogólnie jak Ci się sprawy potoczyły?
Weź bo mi sie samej zaczyna chcieć jak sobie pomyślę
A no to jak ma więcej czasu to poszalejecie teraz
Mnie okropnie to kręci
bo sama sobie wyobrażam, że mnie przywiązał i zakrył oczy i mnie wszędzie całuje i wogóle nie wiem czego się spodziewać
ahhh coś niesamowitego i muszę to kiedyś zastosować ![]()
Cholerka no dalej mi się chce!
Piąteczek nadchodź ![]()
oo ,skład w komplecie ponownie:D dziewczyny leczcie pęcherze i niech Wam wszystko co trzeba zdrowieje i pracuje jak należy.
przy włączonym silniku jula2022 to podwójne drgania :D kurcze ,jak to działa że niby takie zwykłe głaskanie po spodniach ,a ciśnienie i chęci wzrastają bardzo szybko i buzuje :)
Dzięki włoskom jesteście cały czas w kontakcie ze sobą:P
Ojej nawet nie mów jula2022 jak mnie oral podnieca......czasami mogłabym cały dzień od rana na kolanach klęczeć i mu robić dobrze....ja mam świra na tym punkcie! uwielbiam się nim bawić ,całować go ,miziać i czuć w ustach:)
Ja też będąc singielką prawdopodobnie bym się nie skusiła...fantazje fantazjami ale w rzeczywistości....choć kto wie:D
moja koleżanka kiedyś była na imprezie i troszkę % było i zachęciła dwóch kolegów ,żeby w trójkę....kiedy mi to opowiadała to myślałam,że eksploduję! Tak mnie podnieciło to ,że to zrobiła i co przeżywała .....a wzięli ją na dodatek tak jak mi się podoba:
jednemu się wypięła a drugiemu stawiała....o jeny!:D
Zabawy w wiązanie są fajne :) Podoba mi się też "widzieć" wszystko ,bo jestem wzrokowa ,ale ta nutka niepewności co się zaraz wydarzy jest fascynująca;)
Kurcze dziewczyny....ten upał na mnie działa pobudzająco i od rana mam ochotę być "sponiewierana" ,żeby mnie facet złapał,strzelił w tyłek kilka razy ,podwinął sukienkę i jednym ruchem zdjął ostro majtki ,kazał się wypiąć i bez romantyzmu wszedł we mnie ,a potem mnie zerżnął jak zdzirę:P Ależ mam ochotę "dać dupy" mojemu mężczyźnie:)
Dziewczyny ,gdy fantazjuję o trójkątach to mam czasami taką chęć...nie wiem jak to nazwać.Hmmm...kiedy fantazjjuję to wyobrażam sobie ,że jestem "łatwa" i niewiele potrzeba ,żeby mnie namówił nieznajomy facet na loda w aucie...
Fantazjuję o tym ,że się daję i obsługuję obcych mężczyzn.
A na co dzień jestem porządna i nie w głowie mi inni...:) Co o tym myślicie?
Czy ja wiem czy podwójne drgania no chyba, że auto to jakiś klamot
To facet ma z Tobą niebo jak Ty tak oral kochasz
nie jeden by Cie chciał mieć :d
Ja gdybym była singielką i bym coś wypiła to bym się może skusiła bo na trzeźwo to napewno nie :d ale też zależy co by to za faceci byli bo nie chciałabym, żeby później każdy to miał na "języku" plotki i te sprawy. Ale musiałaby być też duża ochota bo nie miałabym odwagi ![]()
Uu to musiała coś fajnego przeżyć.
Ja miałam koleżankę, która miała faceta i kiedyś szli razem i z kolegą jej faceta a ta do swojego faceta "kochanie dzisiaj z Partykiem" aż mnie wcieło. Mieć faceta i jeszcze jego kolegę zapraszać do wspólnego seksu
Ja bym wolała nie widzieć tego co mi facet robi niż widzieć wszystko
bo podniecenie u mnie się rodzi w wyobraźni a nie przez to, że mnie dotknie
Ja to mam cały tydzień ochotę
Podobnie mam jak Ty. Fantazje, że jestem łatwiejsza a w życiu codziennym nie oddałabym się nikomu innemu niż mojemu facetowi ![]()
Z włączonym silnikiem to żart był:D no bo dziwnie by było jeszcze bzykać ,kiedy auto chodzi:P
Haha ,alkohol na pewno pomaga w rozluźnieniu i odwadze;) Duże podniecenie i chętka+% i może być ciekawie:D w dodatku fajni faceci i oczywiście tacy ,którzy nie wygadają.....dlatego może najlepiej ktoś spoza kręgu znajomych.
A dla niektórych to norma ,że jest tłok w łóżku:D
Ooo ,to masz bardzo rozbudowaną wyobraźnię Jula ,że podnieca Cię to co sobie wyobrażasz.Masz problem ,żeby na żywo pieścić faceta oralnie-a w fantazjach to robisz i sobie pozwalasz?
Taak! Właśnie tak mam jak Ty,że na co dzień jestem tylko mojego faceta.A czasami w tajemnicy marzę o tym, że jestem "lodziarą".Często wyobrażam sobie ,że poznaję np. na imprezie faceta i po niedługim czasie robię mu dobrze w aucie....Nieraz tak mnie to podnieci ,że mam wrażenie ,że serio mogłabym być "lachonką".
Żeby tylko nasi faceci tego nie przeczytali:D
jula jak sobie radzę? Powiem Ci szczerze, że - ogólnie jestem dość dobrze ulożoną osobą. Zawsze dobrze się uczylam, byłam ambitna (no, zmieniło się to moze 2, 3 lata temu i rozleniwiłam się
). W tym roku zapisałam się na drugi kierunek studiów, ale dowiedziałam się o wpadce. Ale wydaje mi się, że nie jest aż tak źle
Może i jestem młoda, zawsze z góry patrzyłam na kobiety, które "wpadły". Pochodzę z dobrej rodziny i niestety, ale widocznie coś chciało, aby tak potoczył się mój los. ![]()
Dziewczyny, ale pomyślcie sobie, że Wasi faceci mogą pomyśleć sobei też o takim trójkącie. W sumie - szlag mnie trafia jak mam sobie pomyśleć nawet o tym, że moje kochanie myśli o jakiejś innej (na szczęście jego byłe dziewczyny były brzydsze ode mnie HAHAHAHA!
).
I tak jak Opatka wspomniała, jeżeli wyobrażasz sobei pieszczoty oralne - to połowa drogi do sukcesu. To naprawdę da się polubić, a jak widzisz jula tę grzesznicę Opatkę, to da się mieć nawet świra na tym punkcie! ![]()
Czasami opowiadam mojemu co się dzieje na tym forum. Nie wie jaka to strona (na szczęście), ale jest dość ciekawski i ostatnio zaczyna mi przeglądać historię ![]()
Dodam jeszcze - wczoraj pierwszy raz poznałam rodziców mojego chłopaka (rozumiecie to? Wpadliśmy, a ja pierwszy raz zapoznałam się z jego rodzicami xD). Są mega, super osoby z poczuciem humoru, z dystansem do siebie aczkolwiek kulturalni i eleganccy. Ciekawe, za jakiś tydzień moje kochanie powie dość wstrząsającą rozmowę, mam nadzieję,że go z domu nie wyrzucą ![]()
Zaraz moment chwila....bo ja chyba coś przeoczyłam?? Akaya -to znaczy ,że Ty.....błogosławiona?:P No wiesz.....gratuluję:D
Choć jeśli poznałaś dopiero rodziców.....ale numer:) Lepiej niż w filmach romantycznych:D
Cudownie! Cieszę się bardzo i niech wszystko idzie w dobrym kierunku,a jeśli teściowie fajni to już naprawdę dużo:) Teraz będzie test dla ich "kultury" po informacji ,że będą dziadkami:)
Fajnie ,że jesteś ambitna i że nie spoczywasz na laurkach ,a teraz będziesz w nowej roli:)
Oj noo ,staram się nie myśleć o tym ,że mój może myśleć o innych:) I nic nie wiem na ten temat ,więc zakładam że nie myśli i mam spokój;)
Akaya, jakam ja tam grzesznica:D:P ale faktycznie fajnie powiedziałaś juli2022 ,że jeśli sobie to wyobraża i jest przyjemnie,to powoli będzie można iść dalej ![]()
A wiecie co dziewczyny?Odnośnie ewentualnych myśli facetów o innych....jakiś czas temu śniło mi się ,że nakryłam faceta z dwoma obcymi dziewczynami....ten sen był jak film i widziałam w nim wszystko od początku.One były normalnie ubrane,lecz to były dziwki i on chciał ,żeby zrobiły mu we dwie równocześnie laskę...A ja we śnie widziałam siebie jak w filmie,gdy wracam do domu i widzę ich w pokoju,lecz oni mnie nie zauważają.Robiły dokładnie to co uwielbiam! Mizianie przez spodnie i moment wyjmowania "ślicznego" ,a potem wspólnie go całowały na czubku i "tańczyły językami".
To był sen nad ranem i obudziłam się tak podniecona ,że szok!! Zbudziłam się i od razu ręka w spodenki faceta,a po chwili już skakałam na nim,bo miałam taką chcicę! Po 2 minutach doszłam ,ale nawet nie zeszłam tylko dalej galopowałam i niedługo potem znowu orgazm.I to jaki ! a rzadko mam dwa w 10 minut:D rety ,byłam tak podniecona że masakra.....i jeszcze mu szeptałam do ucha po chwili przerwy:"proszę zerżnij mnie od tyłu" . No to zerżnął tak jak lubię:) a w trakcie ciągle w wyobraźni ten obraz ,że one mu razem obciągają.....jeju rety!
Miewacie sny?Mój to chyba jakieś przegięcie czy co^^
Ja z rzadka mam erotyczne sny, ale jak już je mam, to są mega ![]()
Wstyd się przyznać, ale ja - wydaje mi się - nie wiem,co to prawdziwy orgazm. Oczywiście ten łechtaczkowy znam, ae tego głębszego, pochwowego nigdy nie mialam ![]()
Kiedyś wydawało mi się, że jestem już blisko (ale wtedy face musiałby dobre 3 godziny mnie ostro chędożyć, aby coś z tego wynikło
)
I już niestety nie jestem ambitna.. rozleniwiłam się przez te 3 lata, jestem śmierdzącym leniem. Jedyne co mi zostało, to wiele pasji takich jak astronomia, ornitologia, czy seks ![]()
Opatka wiesz, te filmy romantyczne róznie się kończą. Oni mogą go wyrzucić z domu, albo wydziedziczyć!
Niestety jest jeszcze jeden problem. Nie mam mamy od około 5 lat, a sama nie dam sobie rady z wychowywaniem fasolki. Ale powiem Wam jedno, to wcale nie była taka zła wiadomość
Nawet trochę się cieszę, bo mam dość ładną buźkę, więc dzieciaczek też musi być ładny! ![]()
Opatka, jula ile już jesteście ze swoimi facetami? I w ogóle - w jakim jesteście wieku? ![]()
Opatka nie wiem dlaczego, ale własnie wyobraziłam sobie Ciebie w skórzanym stoju kobiety-kota. Nie miej mi tego za złe!
Dzieciaczek na pewno będzie śliczny po mamie:) Póki co nie wiadomo jak rodzice zareagują ale warto być dobrej myśli:)
Teraz będziesz miała zajęcia i "leń" pójdzie do kąta;)Szkoda ,że Twoja mama nie dożyła tej chwili ,ale Ty będziesz świetną mamą:)
Ja mam 23 zimy i jestem z moim 3 lata a Wy dziewczynki?:)W sumie długo a czuję się jakbyśmy się poznali tydzień temu^^
Jakie Ty miewasz sny Akaya?;) Podczas bzykania dochodzisz łechtaczkowo ?:)
Masz bardzo ciekawe zainteresowania ,bo i "ptaszki" lubisz
I inne ciekawe rzeczy.Mi podobają się sokoły ,myszołowy i orły-są takie dostojne i piękne.A kosmo mi się kojarzy z takim bezmiarem i wolnością ,bardzo lubię patrzeć w gwiazdy i zadziwia mnie to,jak wielki jest Wszechświat:) A Ty co lubisz w Twoich zainteresowaniach?
Trafiłaś Akaya! Bo ja lubię koty i skóry mi się podobają;) Ale ciekawe dlaczego o takim stroju pomyślałaś?:D
Dzieciaczek na pewno będzie śliczny po mamie:) Póki co nie wiadomo jak rodzice zareagują ale warto być dobrej myśli:)
Teraz będziesz miała zajęcia i "leń" pójdzie do kąta;)Szkoda ,że Twoja mama nie dożyła tej chwili ,ale Ty będziesz świetną mamą:)Ja mam 23 zimy i jestem z moim 3 lata a Wy dziewczynki?:)W sumie długo a czuję się jakbyśmy się poznali tydzień temu^^
Jakie Ty miewasz sny Akaya?;) Podczas bzykania dochodzisz łechtaczkowo ?:)
Masz bardzo ciekawe zainteresowania ,bo i "ptaszki" lubisz
I inne ciekawe rzeczy.Mi podobają się sokoły ,myszołowy i orły-są takie dostojne i piękne.A kosmo mi się kojarzy z takim bezmiarem i wolnością ,bardzo lubię patrzeć w gwiazdy i zadziwia mnie to,jak wielki jest Wszechświat:) A Ty co lubisz w Twoich zainteresowaniach?
Trafiłaś Akaya! Bo ja lubię koty i skóry mi się podobają;) Ale ciekawe dlaczego o takim stroju pomyślałaś?:D
Ps dziewczyny.
Mój facet powiedział ,że będzie mecz oglądać i mruczał mi do ucha ,żebym "pomiziała":D mi tak 2 razy się nie mówi ,więc trzymajcie kciuki bo bedę się bawić klęcząc przed nim na kolanach
Sory dziewczyny, że tak późno, ale robiłam grilla i mi troszkę szumi, ale odpiszę ![]()
Akaya a co do kobiet w ciąży to ja zawsze patrzyłam z lekką zazdrością bo zawsze lubiałam dzieci i marzę o takim małym szkrabie
Nie dopuszczam do siebie takiej myśli, że mój myśli o innych pannach, ale szczerze to wolałabym nie wiedzieć nawet gdyby myślał. Oczywiście myślenia mu nie zabraniam bo nie mam prawa, ale czym mniej wiem to tym lepiej śpię.
A co do orala to powiem wam, że czasem mam ochotę go popieścić, ale jak się z nim spotykam to jakoś ta ochota przechodzi. Kurczę czemu ja nie mogę mieć takiego świra jak wy
Hehe bo jeszcze Twój facet zobaczy jakie posty dodajesz i będzie dym
O kurczę to dopiero wczoraj? ale dobrze, że są fajni bo ja też na rodziców faceta nie narzekam. Znam ich już może z 2 lata i to są świetni ludzie
Przykre, że nie masz mamy, ale teściowa na pewno Ci pomoże
Ja jestem najmłodsza z was czyli mam 20 lat i jestem z moim kochaniem 3 lata
Opatka z tym włączonym silnikiem to myślałam, że serio i jakoś dziwiło mnie to no bo jak?
Właśnie wyobraźnia na mnie bardziej działa. Bardzo lubię lizanie sutków- jejciuu jakie to fajne
No czasem sobie wyobrażam seks oralny i to jest fajne a jak przychodzi do spotkania to nie mam takiego zapału- nie wiem czemu.
Mój nie buszuje tyle po necie to nie przeczyta tego
Ja po takim śnie bym się obudziła zbulwersowana. Ale ładnie faceta budzisz
Dwa orgazmy? oo.. ja nigdy nie miała dwóch.. Jedynie jaki miałam to łechtaczkowy dzięki pieszczotom, ale podczas seksu nigdy. Podobnie jak Akaya.
Co do moich snów to miałam może z 2-3 razy sny erotyczne. Ale jeden to był przegięcie. Ale co tam powiem wam
śniło mi się, że mi własna babcia minetke robiła no porażka jakaś
a kolejny to taki, że chciałam sobie ptaszka wsadzić a On nie chciał wejść. Nie było widać naszych głów tylko dolne części ciała- dziwne to było, ale ok.
To szykuje Ci się fajny wieczorek, powodzenia!! ![]()
A, że tak zapytam miałyście orgazm pochwowy ? ![]()
Grill był udany jula2022? ja bardzo lubię grillować i jeść te niezdrowe pyszności:)
Też mam słabość do maluchów no wiecie....instynkt macierzyński
A to racja ,że im mniej się wie tym lepiej dla nas.
Ja też wolę ,żeby mój facet nie wiedział o moich fantazjach...po co miałby myśleć i się stresować?
A wiesz co jula2022-ja myślę że Ty masz takiego "oralnego świra" bo i fantazjujesz o tym i bardzo chcesz ,więc tylko się przełamywać i w końcu zaczniesz się fajnie bawić;)
Ja akurat nie mam problemów z pochwowym orgazmem ale kiedyś tylko łechtaczkowo dochodziłam ,jednak z czasem uczyłam się tak szczytować i jest rozkosznie:D
Lubię też smyranie sutków i bardzo lubię takie skubanie ustami przez faceta moich piersi:)
Snów się nie wybiera ,ale sen z babcią to miałaś szałowy:D podobno wszystko co się śni coś oznacza .A ta babcia fajna?:)
Powiem Wam coś o szczególnie jednym śnie i myślę głównie o Tobie jula2022 bo przyśniło mi się coś ,co bardzo mi pomogło się przełamać.Sam sen dziwny ,bo byłam z moją siostrą w hipermarkecie i rozmawiałyśmy o tym ,że mam blokadę.I ona powiedziała,że to można rozwiązać i mijając kilku facetów i chłopaków podeszła do jakiegoś małolata -okazało się że to licealista bardzo młody z twarzy i chudy taki:) I siostra spytała go czy kiedyś był z dziewczyną....:D on się speszył i zawstydził a ona go wzięła za rękę i powiedziała:chodź z nami:) I poszliśmy do samochodu a oni do tyłu....ja siedziałam z przodu ale obrócona i gapiłam się co ona mu robi....było cudowne mizianie i potem mu obciągnęła.Nie wiem dlaczego w tym śnie akurat siostra:D
Ale patrzyłam na niego i reakcje ,jak mu jest dobrze i widziałam siostrę która czerpie z tego mega fun i przyjemność.
Wszystko we śnie tak mocno czułam ,że obudził mnie...orgazm:D mówię Wam miałam odlot we śnie i po przebudzeniu....
Coś we mnie pękło i postanowiłam próbować się przełamywać i dzięki temu co mi się śniło(i po części siostrze nieświadomej)zaczęłam to robić:)
Wczoraj robiąc masaż facetowi myślałam o Was dziewczynki:) Klepałam sobie nim po języku i policzkach ,nacmokałam się dużo i wypolerowałam w całości jak Cif kuchenkę:D
A no był udany
też lubię grillować a to jedzonko to niebo. Kupiłam taką kiełbase wieprzowo- drobiową zamarynowaną i kurcze świetna była pychotka
To fajnie ja taki instynkt mam może z rok. I tak szczerze to chciałabym być w ciąży pomimo, że młoda jestem, ale jak widzę takie maleństwa to ojejciu. Koleżanka akurat urodziła i czekam aż się zadomowi z małą i ich odwiedzę, ale muszę coś jeszcze zakupić. A odnośnie prezentów to kurczę dziewczyny mój ma zaniedługo urodziny i mam dylemat co mu kupić? miałam mu kupić łańcuszek srebrny, ale tydzień temu sam sobie kupił- moja mina bezcenna
i teraz brak pomysłu na prezent może doradzicie?
A który orgazm lepszy? kurde jak Ty go wogóle osiągasz
a podobne to uczucie jak do łechtaczkowego?
Fantazje są w oralu przyjemne, ale w realu już mnie to nie kręci cholerka
ale lubię go mieć w ustach jak dochodzę
Ale daj spokój gdzież to taki sen z babcią w roli głównej
fajna w jakim sensie?
A siostra w jakim wieku? ale w sumie to też ciekawy sen.
Tak myśląc dłużej to doszłam do wniosku, że ja od małego byłam napalona
bo z kuzynką się całowałyśmy, dotykałyśmy i wogóle. Z sąsiadką też
wstyd mi o tym mówić, ale co zrobię
Ile ja miałam z nią orgazmów to haha
wtedy nie wiedziałam jeszcze co to jest, ale było przyjemne to robiłyśmy to
Swoją drogą to facet musi być chyba zadowolony prawda
O jak miło jak Ty już podczas orala o nas myślisz to.. ![]()
mniami:D kielbaski z grila są pychotka tak jak kurczaki i mięsiwo.Niech weekend już jest to jeszcze piwko zimne i jest mi mega:)
Też mam tak od roku około ,że już bym chciała ,ale jeszcze poczekamy i dopiero popracujemy nad bobasem:)
A może byś mu coś kupiła co lubi ?Tzn. związanego z jego hobby /pasją jeśli ma ?A mina Ci pewnie zrzedła gdy zobaczyłaś łańcuszek:) możesz mi jakieś bokserki ze śmiesznym napisem kupić;)
Kiedyś dochodziłam tylko przez pocieranie łechtaczki ale kiedy mnie zaczął mocno pieprzyć to mi się coś odblokowało:D inny jest pochwowy taki hmmm...intensywny ale czuję go inaczej:) lubię oba ale super dochodzić kiedy mnie posuwa:)
Nie martw się zbytnio jula2022 bo jeśli naprawdę tego pragniesz to przyjdzie zmiana i będziesz lubić mieć go w ustach nie tylko przy orgaźmie:)
Ale super jest np.69 kiedy mnie pieści a on akurat dochodzi....tak pulsuje a facet cudownie mruczy ![]()
ja tam uważam że kiedy się przełamiesz to po czasie będziesz myśleć: jak ja mogłam mieć jakieś "ale" do tego?:D i będziesz z radością obciągać facetowi i będzie miał przyjemność tak jak mój ![]()
Fajna babcia tzn. da się z nią dogadać?jest miła,masz z nią dobre wspomnienia czy coś?bo moja od strony mamy to taka jajcara,wyluzowana kobita a przed 70-tką
i mam z nią miłe chwile z dzieciństwa wiec wydaje mi się,że fajna babka się szybciej przyśni:)
Moja siostra ma tyle lat co Ty też 20:) sen był niesamowity...pierwszy raz miałam orgazm we śnie i to jaki !
dochodziłam do siebie kilka dni bo też działa się we mnie zmiana w tym temacie a siostrze w oczy mi było wstyd spojrzeć:D
Waryjatka z Ciebie jula2022:D ile miałaś lat kiedy się zaczynałaś bawić z kuzynką i koleżanką?:) I jak to się stało,że zaczęłyście?myślę że to z ciekawości bo dziewczynki są ciekawe,a wiadomo że ciekawość to 1 stopień do łóżka:P (sama jestem ciekawa dlatego dopytuję o to).Tym bardziej że sama mam też takie doświadczenia z lat wczesnej młodości:)
O tak, albo karkóweczka zresztą ja ogólnie mięsożerna jestem
a zimne piwko to prawie codziennie sączę. Kuzynka z pracy przychodzi i mnie wyciąga to idziemy. Dzisiaj takiego zimniusiego desperadosika wypiłam mm ![]()
To widze mamy podobnie co do dzidziusia. A Twój facet jakie ma zdanie o staraniach? ![]()
Własnie hobby nie ma i jestem w kropce. Jedynie co lubi to coś z drzewa dziergać, ale drzewa mu przecież nie kupię haha
A, że to urodziny to pasuje coś lepszego kupić. Już mu kupiłam bransoletkę, dwie bluzy, koszulę, jakieś zestawy, perfumy itd czyli standard.
A daj spokój aż się zdenerwowałam bo ja mu chciałam właśnie taki kupić to mnie wyprzedził tyle, że podróbke sobie kupił, ale nie ma sensu mu następnego kupować.
Kurdę też chcę pochwowy! mi jedynie przyjemnie jest a żeby jakiś orgazm to nic
Mam nadzieję, że będzie tak z tym oralem jak piszesz
bardzo bym chciała.
Teraz to Ona ma okropne zaniki pamięci więc się nie bardzo dogada. Ale dawno była wporządku. W karty z nią grałam i wogóle. Ale luzacka to Ona za bardzo nie była.
Ja jedynie czasem po śnie budziłam się podniecona i gdyby chwilę popieścił to by był całkiem fajny orgazm ![]()
Oj nie wiem do podstawówki chodziłyśmy wtedy. Tego to nie wiem własnie, kiedyś z kuzynką się zgadałam to też powiedziała, że nie pamięta, ale się śmiała, że ja zawsze byłam taka napalona to ja zaczynałam hehe
Możliwe. Ale nigdy nie zapomnę jak byłam u koleżanki i Ona się rozebrała i leżała całkiem naga na materacu a ja jej coś dłubałam a tu nagle jej siostra wchodzi
Oo a jakie te doświadczenia? bo ja pisząc o wybrykach młodości się bardzo tego wstydzę ![]()
nimfomanka
mozny by rzec. Moze nie az w tak duzym stopniu, tego nie stwierdze...napiecie jest ,potrzeba, chec wyluzowania. tabletki prosze Cie po co. Mozesz isc do ginekologa po hormony najwyzej - to one graja ![]()
Cześć dziewczyny, przepraszam za zwłokę ale ostatnio dużo się działo.. i zapalenie pęcherza, opryszczka na pół buzi (wygląda okropnie), na dodatek nie mogę brać żadnych tabletek.. ![]()
I jak jula, coś się pozmieniało?
Jak tam Twoj stosunek do pieszczot oralnych? ![]()
Opatka, jula powiem Wam, że swój pierwszy etoryczny sen miałam w wieku 7 lat. Nie żartuję! Może dziwnie to zabrzmi, ale byłam napastowana przez wampirzyce. Rozumiecie to? Nie dość, że dziecko, erotyczny sen to i jeszcze na dodatek lesbijski.. ![]()
Opatka też uwielbiam 69. uh, dość długo nie mogłam się do tego przekonać z racji bliskości do ekhm, drugiej dziurki, ale jednak po krótkim czasie odkryłam samą przyjemność w tejże czynności ![]()
Powiem Wam żabki jeszcze jedno. Dzisiaj rozmawiałam z dziadkami o tym, że właśnie zostali pradziadkami. Z mojej rodziny to właśnie ICH obawiałam się najbardziej, jednakże jedyny tekst który usłyszałam to: "No cóż, jedyne co mnie smuci to fakt, iż będę już prababcią, a nie dalej babcią.." ![]()
Ale nie polecam zachodzić w ciążę, mordowanie się całymi dniami, mdłości i tycie. To jest przerażające ![]()
(Nigdy nie miałam odstającego brzuszka, a teraz...
ale mały, mały jest!)