mirabella12345678 napisał/a:Krejzolka82 napisał/a:A ja mam pytanie do Autorki odnośnie Twojego związku, możesz napisać jak ten związek wygląda?
Ale, że jak ma wyglądać? Kochamy się, szanujemy i ogólnie jest wspaniale więc co tu dużo pisać. Jak chcesz coś konkretnego wiedzieć to pytaj 
Czy potraficie ze sobą szczerze rozmawiać (wiem, że na temat higieny nie)ale o innych rzeczach?
Może w tym momencie przeginam, ale mam takie odczucie, jak przeczytałam o szacunku, a mianowicie, gdyby Cię naprawdę szanował to by zadbał o higienę osobistą(tyle chorób wenerycznych)a po za tym, czytając ten wątek ja mam odruch wymiotny - i nie obrażaj się, bo ja Cię nie zamierzam ani oceniać ani tym bardziej obrażać.
Ja też jestem osobą, która nie potrafi mówić wielu rzeczy, żeby nie obrazić, ale tak się zastanawiam co ja bym zrobiła na Twoim miejscu i kurcze na bank bym Mu to powiedziała i zaproponowała wspólną kąpiel.
Jesteście parą i piszesz, że jest cudownie tylko chyba nie do końca tak jest, ponieważ szczerość w związku jest najważniejsza a u Was tego niestety nie ma.
Jeszcze jedno mi przyszło na myśl, a może Twój Chłopak tak naprawdę nie zdaje sobie sprawy z tego, że Ci to przeszkadza. Może to jakiś rodzaj fetyszu? Wspomniałaś, że Ci kiedyś zaproponował, żebyś się nie kąpała, bo On Ci wyliże... i to, że Ty nic nie mówisz Facet odbiera, że albo Ci to nie przeszkadza, albo wręcz Cię to rajcuje.
A podczas stosunku rozmawiacie, pytacie się o przyjemności?