netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

2 941 odpowiedzi232 451 wyświetleńzałożony przez skarb15, 14.04.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Strony Poprzednia 1 … 31 32 33 34 35 … 46 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 081 do 2 145 z 2 942 ]

2 081

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Cześć dziewczyny po weekendowo smile
Widzę, że każda już wyczekuje "tego" momentu smile Te ostatnie chwile to się niemiłosiernie ciągną hmm
Ja w sobotę miałam wizytę smile Wszystko ok, szyjka zamknięta, mocno trzyma, mały odwrócony główką do dołu i waży 2300 yikes zaczynam wizyty co 3 tyg. Teraz z racji tego, że za 3 tyg gina nie ma to kolejną wizytę mam 17.11... i mogę szczerze przyznać, że zaczynam się bać porodu.. tak jak z pierwszym byłam luzak na 102 tak teraz...

Jaką macie pogodę? U nas piękna złota jesień ale co z tego jak starszak kaszle i smarka sad Ja kaszlę i smarkam sad a mąż w sobotę ni stąd ni zowąd dostał na wieczór 39 stopni gorączki. Mnie kaszel okropnie męczy.. kupiłam dziś w aptece jakiś syrop i liczę, że przejdzie..

2 082

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Minia fajnie ze wszystko ok:-)
U mnie pogoda nie zaciekawa, szaro i brzydko.
Strasznie dluzy sie kazdy dzien. I na nowo zaczynam sie bac... A myslalam ze bede twarda tongue

2 083

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

A powiedzcie mi.. nie pamiętam czy ten temat już się tu przewijał.. Decydujecie się na znieczulenie?? Czy nie?

2 084

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Ja bym chciala ale w obydwu szpitalach w ktorych chce rodzic ( tam gdzie zdaze) niestety nie ma. I dlatego strach mnie oblecial

2 085

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Bo ten strach przed porodem to patrzę falami nachodzi. To chyba normalne.

Co do znieczulenia to szczerze sama nie wiem. Ponoć w moim szpitalu jest raczej bez problemu dostępne, ale nastawiam się na szybki poród jak i w pierwszym przypadku. Od takich gorszych bóli to 1,5-2h i było po wszystkim. A że szyjkę mam krótszą niż być powinna na tym etapie to też mam nadzieje, że szybciej będzie się rozwierać. 
No ale jeśli jednak nie pójdzie po mojej myśli i będzie boleć znacznie bardziej i dłużej to chętnie skorzystam.

2 086

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Jesli jest mozliwosc to ja bym sie nie zastanawiala.

2 087

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Martucha obstawiam, że z nas dwóch będziesz pierwsza. Ja to raczej urodzę jak zwykle po terminie

LeeBee, tak położna  z oddziału położniczego policzyła termin po swojemu a ktg nie miało nic tym wspólnego tzn miało tylko tyle, że było wtedy robione, ale ogólnie byłam zdziwionna skąd taki akuratnie termin 40tc+3d.

Ja nie chcę znieczulenia zzo, bo miałam 2 razy w życiu i bardzo źle je znoszę. Modlę się tylko aby nie rodzić po oksytocynie. U mnie strach przed porodem też przychodzi falami

2 088

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hej ja w domu. Ktg ok, u malucha wszystko gra. W środę znowu na ktg mam się zgłosić.
Co do znieczulenia to jakoś przeraża mnie perspektywa igły w kręgosłup wbijanej więc będę starała się przetrawc bez. Tym bardziej że dużo znajomych skarży się na bóle kręgosłupa po tym znieczuleniu nawet po kilku latach. No nic zobaczymy.

Ciekawe kiedy urodze...

Co do oksytocyny to miałam pierwszy poród wywolywany i nie wspominam zle więc pewnie zależy od organizmu. Nie mam porównania co prawda. Urodziłam jednak szybko.

Jak ja to chce mieć za sobą.

2 089

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

A ja juz myslalam ze ruszylo sie u Cb Caro, no nic jak trzeba czekac to trzeba..

2 090

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Ja  niewiem czy w moim szpitalu znieczulenie jest dostepne-pod koniec listopada się umowie z polozna to ona jest na bieżąco co teraz jest w naszym rejonie. Ostatnio Polozna mi się pochwaliła ze kupiła detektor i gdybym słabo czuła ruchy to śmiało mogę Ja wolac-dobrze wiedzieć.

A sama niewiem jak się zapatrywać na to znieczulenie -nastawiam się na naturalny poród ale nie znam swojej granicy bólu,a ze pierwsza miałam cesarke to mogę jedynie mieć nadzieję ze urodze szybko.

U mnie w Wielkopolsce piękna złota jesień,już dawno nie bylo tak ładnie na Wszystkich Świętych.
Wzięłam się w końcu za oswiezenie ciuszkow dla Małej(ale tego dużo do prania i prasowania),póki ładną pogoda to wyschnie na dworze. Zakupy też p trochu porobie bo potem jak chlapa to się z domu nie chce ruszyć...chociaż teraz to więcej kurier nosi zakupy niż osobiście ;-)

2 091

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Ja pierwszego syna rodziłam SN, bez znieczulenia i poród wspominam bardzo dobrze. To chyba jedyny argument, który powstrzymuje mnie przed znieczuleniem. Ale teraz wygląda na to, że drugi synek mały nie będzie i trochę się bólu boję. Dlatego jeśli będzie taka możliwość to na 90% zdecyduję się na znieczulenie..

Lilijeczko.. już odświeżasz ciuszki? Tzn pierzesz już w "dzieciowym" proszku? Ja jeszcze czekam z tym głównym praniem.. Bo musimy zrobić przemeblowanie i miejsce na rzeczy dla najmłodszego.

Barbie ja też nie chciałabym wywoływanego porodu oxytocyną hmm

2 092

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

minia z tą wagą dziecka to różnie może być. Ja pisałam, że moja ważyła jeszcze więcej jak twój syn, a potem zajrzałam do pierwszej karty ciąży i się okazało, że syn ważył mniej więcej tyle samo. Wystarczy, że będzie dłuższy i już się waga inaczej rozkłada. A urodził się 3500, więc całkiem w normie.

Co do bólu kręgosłupa po znieczuleniu to też o tym słyszałam i nawet sobie wygooglowałam i faktycznie takie kłopoty nieraz się pojawiają. Ja w każdym razie jeszcze nie wiem co zrobię. Zobaczymy. A może los za mnie zdecyduje i się okaże, że anestezjologa nie ma smile

Wiecie co ja to nie mam jeszcze nic gotowe. No masakra. W pierwszej ciąży na tym etapie to mi kupno wózka zostało smile a teraz nawet jeszcze tego wózka nie przywiozłam smile Mam tylko ubrania i 5 pieluch flanelowych smile

2 093

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

LeeBee ja wiem, że waga to takie plus/minus wink Ale jakoś tak mi się w głowie uroiło, że będzie ciężko wink

Dzien dobry smile
Czekam na męża.. biedny ma szytą rękę, bo kawałek młotka utkwił mu głęboko w ręce i wylądował wczoraj na SORze..
Ale może jak będzie na l4 i da rade to w końcu wózek złożymy smile

2 094

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

hej. u mnie tak sobie. leze i czekam na cud. pochodzilabym to by sie moze cos ruszylo a tu nogi puchna i nie da rady.. dzis na obchodzie sie dowiedzialam ze w tym tyg nie rodzimy jak cos to w nastepnym.. takze chyba ze Oliwcia sama zachce wyjsc wink

2 095

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

U nas jak się puchnie to tym bardziej zalecają spacerować. Od leżenia opuchlizna lepiej nie zejdzie. Ale to widać różnie. Ciekawe która z nas pierwsza się rozsypie :-D:-)

2 096

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hej hej;-).   
Moje stopy tez cale opuchniete. Dzisiaj w nocy wyspalam sie jak nigdy, zero boli itp.
Duzo spaceruje ale chyba na opuchlizne nie pomaga. Teraz lekkie bole miesiaczkowe mnie lapia i jakos tak od godz znowu spac mi sie chce, dziwne bo cala noc spalam.
Dzisiaj zrobilam ostatnie badanie moczu i krwi zobaczymy, cos mi sie wydaje ze znowu mam bakterie ale juz zakupilam urosept mam nadzieje ze pomoze.

Dziewczyny moze rownoczesnie Was zlapie :-)
Juz by moglo wsumie, niepotrzebny stres przy tym czekaniu.

2 097

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hej dziewczyny.  Ja za to pół nocy na nogach. Nie mogłam wogole spać. Leżeć źle,siedzieć źle,tylko chodzić było ok. Ale ile można od pierwszej w nocy???
Mam już zostało 15 dni do terminu.

2 098

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Madzikson teraz to juz tak bedzie, straszna jest ta koncowka. Ale damy rade. U mnie 9 dni.
Chyba najdluzsze 9 dni w moim zyciu:p

2 099

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Ja jestem dzień po terminie... Eh

2 100

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Właśnie wpadłam poczytać czy może coś się już ruszyło u kogoś ale nic dalej cisza.

Caro trzymam kciuki za Ciebie, oby jak najszybciej było już po wszystkim.

Mnie dzisiaj bardzo boli krocze aż chodzić nie mogę. Nawet sprzęgła nie miałam siły wcisnąć, chyba czas zakończyć jazdę samochodem.

Minia to miałaś atrakcje z mężem sad  , współczuję i mam nadzieję, że nic poważnego się nie stało.

Izulka a Ty bidulko męczysz się w tym szpitalu, mnie też nogi puchną ale na szczęście nie aż tak bardzo jak w poprzedniej ciąży.

Mam gigantyczny brzuch, największy z każdej dotychczasowej ciąży i tak się zastanawiam czy to dzidziuś taki duży będzie czy mam sporo wód płodowych. Raczej nie jest to od dodatkowych kg, bo mało przytyłam i oby tak już zostało

2 101

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

No ja jutro jadę samochodem na ktg. W jedną stronę z mężem a spowrotem sama.  Czasem nie mam na to siły. Mam nadzieję że jutro będzie ok

2 102

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Jak tam dziewczyny u Was po nocy?

Caro daj znać jak po ktg.

Czym zamierzacie pielęgnować pępek, tyle się zmieniło tej w kwestii  od czasu, gdy moje dzieci były małe, zresztą widzę, że teraz wielu rzeczy się nie zaleca, np oliwki, płynów do kąpieli, kąpiel co 3-4 dni hmm  a po wyjściu ze szpitala przez kilka dni wcale nie kąpać, bo niby ta maź ma być jak najdłużej. Pogubiłam się sad

2 103

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Cześć.  U mnie sakopoczucie całkiem nieźle nadal. No ale ja to 34 tydzień dopiero smile

Barbie niby tyle się zmieniło a co położna to inaczej. Jak wychodziłam z dzieckiem ze szpitala to nic mi nie kazali przy pępku robić, a jak położna przyszła do domu to wręcz mnie ochrzanila, że nie czyszcze. Do przemywania kazała używać Oscetinestu (nie wiem czy to tak dokładnie się pisze). W swoim otoczeniu mam natomiast różne praktyki, tzn jedne mamy nie ruszały inne wręcz używały spirytusu i wszystkim dzieciom pępowina odpadła bez żadnych problemów.

Co do kąpieli to ja kąpałam i kąpię codziennie, aby utrzymać codzienny rytuał. Moje dziecko było strasznie trudne i wszelkie odstępstwa od planu dnia odbijały się na mnie potężnie, więc starałam się nic nie zmieniać.

Oliwki się odradza bo są za "ciężkie" i zatykają skórę

2 104

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

hej dziewczyny smile

u mnie póki co wszystko w porzadku, poza bólami w plecach pod prawą łopatką hmm wczoraj zaczęłam 35 tc i jutro jadę na GBS smile

Barbie ja też dzieci miałam dość dawno bo 12 lat temu big_smile pępek przemywałam gencjaną czyli fioletem i tak zamierzam robić teraz, oliwki wogóle nie używałam i nie zamierzam używać, a kąpiel oczywiście że codziennie, bo pamiętam jak syna przywiozłam ze szpitala to miał odparzone paszki bo tak te pielęgniarki kąpały hmm

2 105

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

hej ja tez sie melduje;) u nas na razie bez zmian. ale najpozniej w nastepnym tyg powinnam byc po tak dzis na obchodzie mowil ordynator. mam nadzieje ze jednak samo sie zacznie.. u nas uzywa sie do pepka octenisept i na naciecie albo rane po cc tez jest dobry.. oliwke mam ale tylko do masazu, a kapac bede codziennie wink

2 106

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Ja też do pępka uzywalam  octeniseptu  i patyczka do uszu, na ranę po cc też psikalam. Wogóle dobry do odkazania.

Już przepralam ciuszki w dziecinnym proszku,jeszcze prasowanie,jak już zrobiłam półkę to będzie gotowe czekało wszystko. Różnie to bywa nieraz wcześniej się w szpitalu ląduje a wolałabym na kogoś tego nie zrzucać.
IIzulka też zostałas a się nie spodziewalas. A jak teraz na sali masz towarzystwo?jedzenie dobre?

Ja byłam wczoraj na wizycie :-) Mała waży już 2350g -lekarz mówi ze duza a po mnie tego nie widać wcale :-P Pytałam go o ktg  w szpitalu w razie czego to mnie od razu uprzedził ze u nas zostawiają na dobę,bo inaczej im NFZ  nie zapłaci. No a widzę ze u Was jest z tym bez problemu :-\

Caro życzę szybkiego rozwiązania, pewnie już byś chciała być po.

Jako ciekawa historia to 7 lat temumoja Siostra miała termin na 17 sierpnia a ze nic się nie ruszalo to 23 przyjechała (200 km) wesele mojej drugiej siostry i jeszcze się wyt ańczyli. A urodziła przez cc we wtorek po dwóch dniach podawania oxy :-)

2 107

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

jedzenie coz.. powiedzmy przemilcze ten temat wink towarzystwo ok wink ale do jutra bo jutro kolezanka moze juz mama zostanie bo bedzie miec oxy wink

2 108

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hej dziewczyny
Ostatnio mam trochę mało czasu ... u rodziców remont kuchni i trochę pomagam z wyborem płytek sprzętu itd.
Właśnie siedzę na poczekalni w sumie tylko pewnie badanie będzie bo jutro mam w swoim szpitalu USG wiec dziś chyba nie będzie robił.
Co do oliwki to ja uwielbiam oliwke bambino ona mi się tak podoba jej zapach od razu wracają wspomnienia moich malutkich szkrabów Kąpiel CODZIENNIE a to dlatego że to jest chyba normalne ja się myje codziennie i dziecko też będę a po drugie dziecko po hakims czasie wpada w taki rytm kąpiel i spaciu wink
Pępek hymmm. ... ja smarowalam fioletem a co mi powiedzą czy coś się zmieniło nie wiem hmm
Izulka zazdroszczę Ci też chciałabym mieć w następnym tygodniu Jasia ale oczywiście w terminie wink

2 109

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hej. Co do kapieli to slyszalam mnostwo opinii na ten temat ale osobiscie wychodze z zalozenia ze codziennie trzeba kapac. Wsumie my tez sie kapiemy codziennie. A poza tym jakos rytm ustalony trzeba miec. Do pepka polecaja kolezanki octanisept wiec chyba przy tym zostane. A co do oliwki to tez lubie jej zapach i bede uzywac.

Izulka nie dziwie sie ze chcesz przemilczec sprawe jedzenia szpitalnego... Jak dla mnie nie da sie tego jesc, ewentualnie jestem wstanie zjesc zupe szpitalna a tak za kazdym razem jak ladowalam w szpitalu to codziennie ktos mi obiadki przywozil.

Tak po za tym to u mnie ok. Mala bardzo ruchliwa, mam co jakis czas skurcze lekkie ale nie sadze zeby sie ruszylo cos przed terminem( chociaz bardzo bym chciala ).

2 110

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Odebralam wyniki krwi i moczu.  Wyglada na to ze anemia minela, mimo ze przestalam jesc zelazo . mocz tez ok. Nie ma bakterii jedyne co mnie zastanawia to to ze wyszlo ze mam slady krwi w moczu.

2 111

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hej dziewczyny.

No i stało się. Dziś o 15.10 urodził się Oleg :-D na porodowce zmieniliśmy imię. Przyjechałam na ktg i nic co prawda nie wychodziło.  Ale pani doktor stwierdziła że mnie zbada a tam 3 cm rozwarcia. Bała się mnie puścić do domu i zaproponowała oxo. Zgodzilam się i o 11.30 mnie podlaczyli. Na pół godziny weszłam do wanny a potem biegiem na fotel. 15 min i po sprawie. Dałam radę bez znieczulenia. Choć powiem szczerze że już mi się ta myśl w głowie kłębiła.

Oleś waży 3400 i ma 54 cm :-D
Ciekawe kiedy wyjdziemy

2 112

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Caro ale super, wkoncu:-) gratuluje :-)
Z czystej ciekawosci: co tak nagle zmiana imienia?

2 113

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

caro gratuluję i zazdroszczę jednocześnie bo też chciałabym mieć to już za sobą smile ale przede mną jeszcze miesiąc smile

2 114

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Caro super gratulacje smile  poprosimy fotkę oczywiście jak wyjdziecie do domku a jak się czujesz ??  jeszcze raz gratki
Oleg WITAMY smile

2 115

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Caro gratulacje :-) Wszystkiego dobrego dla Ciebie i Synka :-)

2 116

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Caro co za bombowa wiadomość smile Zdrówka dla Ciebie i maleństwa.

No to czas odpakowywania "prezentów" otwarty!!!

2 117

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Bo my do imienia nie byliśmy przekonani i tak jak go zobaczyłam to powiedziałam że to przecież mały Oleg :-) jutro więcej napiszę. Muszę spać jak mały pozwala

2 118

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Caro gratulacje, ale super wiadomość i jaka szybka akcja!

Dzisiaj ja mam ktg, od wczoraj od wieczora mam wrażenie, że sączą mi się wody, przed chwilą miałam całą różową podpaskę. Przepraszam za szczegóły ale choć to moja trzecia ciąża to nigdy nie udało mi się urodzić normalnie, zawsze wywoływany więc nie do końca wiem jak to powinno wyglądać. Zaraz zbieram się do lekarza, wyspałam się jak nigdy, nic mnie nie boli, czułam 2 ruchy syncia rano więc może to fałszywy alarm

2 119

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

hej. Caro gratuluje jak nie wiem co wink super ze tak szybko poszlo. buziaki dla was i wychodzcie szybko do domku;)

2 120

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Barbie daj znac co i jak.

2 121

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Caro gratulacje !!!!!! Wszystkiego dobrego dla Ciebie i Olga :* .

2 122

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Ale fajnie ze juz sie ruszylo cos :-) teraz Izulka czas na Cb :-)

2 123

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

No u nas poszło szybko i wam życzę tego samego.  Czujemy się dobrze choć mały ssak nie chce cyca wypusic z buzi. Smoczek sobie z niego zrobił. Zobaczymy ile będzie ważył wieczorem. Mam nadzieję że coś tam daje radę wypijac z piersi.  Bo boję się powtórki z Olivierem

2 124

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Anna.paris ty już po czy jeszcze przed? Bo ty na dziś termin cesaeki.

Daj znać jak się czujecie

2 125

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Caro kochana! Gratuluję całym sercem!! Aż mi sie łzy w oku zakręciły!! Szybko sił nabierajcie i wracajcie do domu!!!
Super że tak szybko Ci poszło!! :-*

2 126

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

A ja zaczynam na bezsenność cierpieć. Dzisiejsza noc tak mi się dłużyła, że hoho.

2 127

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

LeeBee ja niestety tez. Dzisiaj mam jakies dziwne przeczucie ze to chyba za chwile sie zacznie. Cale mieszkanie juz wysprzatalam tak wrazie co:p
Zobaczymy.

2 128

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

ale tu cisza od 14.25 big_smile co to wszystkie poszły rodzić oprócz mnie?? big_smile

2 129

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Melduje sie:-)
Chociaz nastawiam sie na szpital dzisiaj. Mam bole i lekkie skurcze, mala bardzo aktywna. Niechce panikowac i leciec od razu. Zobacze czy sytuacja sie rozwinie..

2 130

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Martucha! Kciuki trzymam żeby się rozkręcilo :-)

2 131

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Dziewczyny 8:35 urodziła sie Martynka smile 3 kg. Jestem zakochana po uszy. Wstałam i chodze, wiec daje rade po cesarce. Jestem szczęśliwa smile! A miałam tyle wątpliwości.

2 132

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Anna gratuluje :-) fajnie ze tak szybko dalas rade ogarniac. Duzo zdrowka dla Was:-)
Ale zazdroszcze. Tez juz bym chciala utulic Oliwke.

2 133

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Anna gratulacje smile
Niech zdowo się chowa.

2 134

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Martucha trzymam kciuki żeby Ci się rozkrecilo.
A u mnie tylko falszywe alarmy narazie.

2 135

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Dziękuje dziewczyny :*
Caro rownież gratuluje :*

2 136

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Anna.paris gratulacje;) no to mamy juz druga listopadowke wink

2 137

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Anna gratulacje smile
Martnko witamy smile

2 138 Ostatnio edytowany przez tosik (2015-11-06 07:40:02)

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

wink

2 139

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Anna.paris gratuluję!!!
Czekamy na zdjęcie!

2 140

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Anna.paris dolaczam się do gratulacji :-) Ucaluj Martynke :-*
  Nie wiem jak u Ciebie ,ja po cesarce wyszlam na 4dzień do domu.

2 141

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Anna.paris gratuluję :-D
My dziś wychodzimy. Jestem taka szczęśliwa a jednocześnie pelna obaw jak zareaguje Olivier na młodszego brata.
Czas w szpitalu okropny bo laktacja dopiero się rozkręca więc do tej pory Mały dosłownie wisiał na cycu. Boli mnie i kręgosłup bo szpitalne łóżko karmieniu nie służy i sutki też nieco poranione ale unikam nakładek póki co... Może wieczorem wstawię fote. Zobaczę jak się ogarne.

2 142

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Caro ale macie fajnie. Juz do domku. Bedzie dobrze z Oliwierem, nie martw sie na zapas:-)

Ja chyba od poczatku bede uzywala nakladek. Juz teraz mnie sutki bardzo bola a co dopiero przy karmieniu.
U mnie jak narazie falszywy alarm. Chociaz czuje sie fatalnie.

2 143

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Caro!! Super, że już do domku smile Odpoczywajcie i nabierajcie sił!

Martucha widzę, że zniecierpliwienie bierze u Ciebie górę! Oj czuję, że ze mną na końcówce będzie tak samo hmm (Chyba jesteśmy imienniczkami tongue )

U mnie dziś 34 tyg stuknęły yikes

2 144

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Minia nawet nie masz pojecia jak bardzo. Ja to jestem w goracej wodzie kapana. moj narzeczony mowi ze ponoc Marty tak maja tongue
Bo te ostatnie dni to sa najgorsze, ja to po prostu nie wiem co mam ze soba zrobic.

2 145

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Anna gratuluję.
Ja też już po porodzie. 05.11. 2015  o 17.25 przyszedł na świat Tymon.  61 cm 3770g, poród sn,  niestety z oksytocyna

Posty [ 2 081 do 2 145 z 2 942 ]

Strony Poprzednia 1 … 31 32 33 34 35 … 46 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026