Caro a już myślałam, że nam przedstawisz nowego obywatela
Te czekanie jest najgorsze i dopatrywanie wszelkich symptomów porodu.
Herbata z liści malin ponoć pomaga. Może popijaj ją sobie
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)
Strony Poprzednia 1 … 30 31 32 33 34 … 46 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Caro a już myślałam, że nam przedstawisz nowego obywatela
Te czekanie jest najgorsze i dopatrywanie wszelkich symptomów porodu.
Herbata z liści malin ponoć pomaga. Może popijaj ją sobie
Podobne tematy
Caro ja tez juz myślałam, ze Cie "złapało".
Czekamy dalej ...
Casaaro! to ja życzę, żeby ruszyło Cię raz dwa! Współczuję czekania! Przede mną jeszcze kawał czasu ale w takie dni jak dziś mam dość wszystkiego ![]()
Ja juz tez myslalam Caro ze juz na porodowce jestes. Aby sie ruszylo, szybkiego rozwiazania zycze:-)
No to jak czekamy to czekamy....
Chyba przestane pić
jestem wykończona tym bieganiem do łazienki
( z dnia na dzień jest gorzej ![]()
Ja dzisiaj poczulam co znaczy chodzic jak kaczka... Cale krocze mnie boli, pachwiny i wszystko...
Anna.paris ja tez chodzę do toalety każdej nocy prawie od samego początku ciąży ale teraz to już jakaś przesada. Tej nocy byłam aż 7 razy. U mnie nie pomaga aby mniej pić, bo zauważyłam, ze w ciągu dnia nie sikam prawie wcale ale za to nogi i ręce mi puchną i dopiero nocą to schodzi. Ważyłam się wieczorem i potem rano po tylu wizytach w wc i waga potrafi być niższa rano o 2,5 kg.
Martucha ja tez chodzę jak kaczka i nawet pytałam męża czy to tylko takie moje odczucie czy to widać, że tak chodzę. Odpowiedział, że widać więc już mi nawet głupio między ludzi wychodzić.
Wczoraj miałam tak potworną zgagę, że aż zwymiotowałam. A jeszcze tak niedawno tak super się czułam. Dzisiaj mam pełne 38 tc a jutro zaczynam 39.
Caro trzymam kciuki za Ciebie, oby synek się wyrobił w terminie. Podobno biegunka to sygnał, że organizm zaczął się oczyszczać do porodu
Minia a co tam u Ciebie, ze masz dość?
hej mamuśki ![]()
ja wczoraj zaczęłam 34 tc i też mnie całe krocze boli ale najgorzej jest z lewej strony
siedzieć nie mogę bo młody uciska żołądek tak ze aż boli, jak stoję w miejscu to po chwili takiego stania nie mogę kroka postawić, a leżeć też się nie da bo później wstać nie daję rady
ja chcę moje poprzednie ciąże, w których nic mnie nie bolało ![]()
wczoraj dostałam paczkę od znajomej z drugiego końca Polski
paczka ważyła 20 kg i to były ubranka dla malucha, ale same najmniejsze takie do 4 miesiąca zycia
muszę rozglądnąć się za jakąś szafą bo nie mam gdzie tego schować ![]()
jak ja Wam zazdroszczę że już jesteście przy końcu
też bym tak chciała
mieć to już za sobą bo zaczynam się stresować tą cesarką ![]()
Ja tez jutro 39 tc. Mam nadzieje ze cos sie ruszy szybciej:-)
Hej dziewczyny. Ja dzisiaj zaczynam 38 tydzień
bliżej niż dalej
Dzisiaj wizyta u lekarza bylam. Wszystko ok. I też chodzę jak kaczka
. Za tydzień już mam tylko ktg.
Hej u mnie 33 tydzień zacznie się w piątek .... a co do krocza to masakra jakaś i do tego nocne sikanie co 2 godziny normalnie
Dziewczyny w moim szpitalu jest projekt norweski nie wiem czy słyszałyście ale podobno super opieka szczególnie dzidziusia do 1 roku życia.
Badania i USG dla dzidziusia tj. :
1) USG jamy brzusznej i narządów wewnętrznych dzieci
2) USG przezciemiączkowe główki dziecka
3) USG stawów biodrowych
4) Badanie echokardiograficzne
Wczoraj zarejestrowałam się na badanie USG płodu z morfologią i elastografią szyjki macicy .... i to wsio za darmo dlatego nawet nie zastanawiałam się
Dziewczyny dzisiaj tak mnie coś złapało coś podobnego do kolki ale tak cholernie bolało aż się przestraszyłam ... kurczę niby nic nie robiłam tylko byłam z teściową na cmentarzu trochę pograbiłam i wyniosłam (lekkie) śmieci ale może uchodziłam się
...
Dziewczyny mam super przepis na szybie i łatwe cisto i bardzo smaczne z jabłkami jak któraś chce i lubi piec to dajcie znać jutro podam przepis
ok spadam się położyć ..
cmoki
Ooo aż miło jak coś można poczytać.
Barbie mam dokładnie to samo.
Czyli w dzień nie chodzę tak często do toalety, za to w nocy
teraz to juz co około 1-1,5h. Wiec juz teraz żyje jak zoombie, a mówią że pierwszy miesiąc z dzidzia jest ciężki bo karmienie co 3 h.
A tutaj proszę juz jest gorzej ![]()
Trzeba przetrwać ostatni czas.
U mnie sie nie zapowiada na coś wczesniej.
Biegunki nie mam, brzuszek nadal jest chyba dość wysoko( nie wiem, czy to bardzo widac, kiedy sie obniży?)
Barbie ty chyba ostatnio robiłaś pycha ciasto:) podaj przepis?
)
Tosik ja chce przepis
)
Ja też chce przepis ![]()
Mój brzuszek zjechał ok 3 tygodni temu. Lżej oddychać ale do wc też biegam często
A ja właśnie piekę drozdzowke ![]()
Mi brzuch opadł niedawno ale już go mam na nogach normalnie. Główkę czuje jak chodzę a czasem nawet jak siedzę tak się wpina.
Jutro jadę z Olivierem do pediatry bo ciągle kaszle. No chyba że urodze do tego momentu... 20 km samochodem w jedną stronę. Nie chcę mi się okropnie
barbie... Mam dość, bo po trochu dzieje mi się to wszystko co i Wam.. chodzę jak kaczka, boli mnie kręgosłup i krocze, młody tak boleśnie kopie, że moje nery i pęcherz to pewnie już w strzępach są, brzuch mi strasznie ciąży.. często się napina i ciągnie w dół.. Do tego jestem przeziębiona.. tak więc.. uroki końcówki. Aż głupio mi tak ciągle narzekać.. Dobrze, że chociaż starszy synek jest na tyle samodzielny, że nie muszę za nim człapać krok w krok..
caro taki wstrętny teraz okres, że dzieci co chwilę kaszlą i smarkają.. mój był "zdrowy" coś około tygodnia i znowu to samo.. katar go ze snu wybudza..
Podajesz coś na odporność małemu?
Pochwalcie się brzuszkami tak przy końcówce
Ja mogę znowu pierwsza ![]()
tosik pozwól, że przekleję jeszcze raz Twoją listę, żeby mieć na świeżo do wglądu ![]()
LISTOPADOWE MAMUSIE smile
1) Caro termin 2 XI - Tymon
2) Anna.paris termin 5 XI - Martyna
3) Barbie termin 11 XI - Tymon
4) Martucha termin 12 XI - Oliwia
5) Izulka termin 16 XI - Oliwia bądź Mikołaj
6) Mażdżikson termin 18 XI - Jan
GRUDNIOWE MAMUSIE
1) Bwini termin 15 XII - Kacper
2) Minia termin 20 XII - Hubert
3) LeeBee termin 20 XII - Martyna
4) Lilijeczka termin 20 XII - Agnieszka
5) Tosik termin 27 XII - Jan
eh... trzymam kciuki za Was dziewczyny! Żeby Was złapalo na dniach i sprawnie poszło ![]()
Nie mogę się doczekać aż się będziecie chwaliły pociechami już po drugiej stronie brzucha!
Wstawiam swój brzuch
Teraz Wasza kolej!
http://www.fotosik.pl/zdjecie/d593b53aea84e372
Cześć wszystkim.
Dziewczyny można jeszcze do Was dołączyć?
witaj ester
pewno ze możesz dołączyć
napisz na kiedy masz termin ![]()
W takim razie bardzo mi miło
Termin mam na 15 grudnia, jestem w pierwszej ciąży i z usg wychodzi, że będę mieć córeczkę. Narzeczony wybrał już imię i będzie to Aleksandra. Od dłuższego czasu odwiedzam to forum, dlatego postanowiłam dołączyć do Was kobietki, w grupie zawsze raźniej.
Caro to w końcu odetchnęłaś pełną piersią
Miniu brzucholek cudowny. Ja wstawię jak mi się kiedyś zapozować zachce ![]()
Z tą toaletą to kochane będzie tak już do końca. Ja jeszcze tak nie latam, ale pamiętam, że w pierwszej pod koniec to też nad tym strasznie ubolewałam. Chyba faktycznie natura tak działa, że nas przygotowuje do częstego wstawania w nocy dużo wcześniej, a nie dopiero po porodzie.
Tosik super ten projekt się zapowiada. Trzeba korzystać jak za darmo.
Witaj ester.
Minia brzusio super
. Ja muszę pokombinować jak fote wstawić bo przeważnie z telefonu pisze także nie wiem czy dam radę
.
hej kobietki
widze ze wszystkie cierpimy na te same dolegliwosci.. ja juz mam dosc.. chodze tak niewyspana ze szok w ogole sily nie mam.. i coraz bardziej odczuwam stres zwiazany z porodem.. jej jak ja bym juz chciala byc po.. ![]()
Cześć :-) W takim razie muszę jeszcze bardziej doceniać to ze ja czuje się dobrze :-)-nie boli mnie kręgosłup ani krocze,nawet zgaga opuściła trochę. W nocy wstaje do wc ale nie aż tak często. Tylko ze ja mam jeszcze przed sobą 7 tyg a Wy już na rozwiązaniu.
Mała mi się chyba odwróciła spowrotem główką do góry,tak czuje po ruchach i przez dotyk. Wizytę mam na 3.XI. -mam nadzieję ze jak przyjdzie pora to ustawi się do porodu naturalnego.
Dziewczyny Minia i Leebee a jak Wasze chlopaki-kojarza ze będą miały rodzeństwo ? Minia, Mały się oswoil z drugim lozeczkiem? Pawelek to wogóle miał zamieszanie jak jeszcze przeprowadzka.
Ja szczerze mówiąc mam pietra jak sobie poradzę z dwójka Maluchów. Martynka jest taka przylepka do mnie mimo ze jest Tata czy Dziadki. I może nie tyle ze rozpieszczona ale uparciuch taki ze musi być po Jej i rządzi całym domem :-)
Lilijeczka u mnie różnica wieku 21 miesięcy będzie. Oli do łóżeczka przyzwyczaił się ale dawno już stoi w pokoju. Też boję się okropnie jak Olivier zareaguje na Tymona. Zobaczymy. Oli jest z reguły tylko ze mną. Jest baaardzo uparty i też wszystko jest po jego. Ma ostatnio napady histerii ale cóż. Taki wiek.
Dziewczyny obserwuje was od jakiegos czasu i "stresuje" sie z Wami. ![]()
Przepraszam pomyliły mi się Mamy- chodziło mi o Olivera...zamienilam Caro i mMinia. A Minia widzę ze też masz dziecko tylko starsze od naszych pierworodnych
.
Lilijeczka trochę ci się nicki pomieszały. Pawełka mam ja
i u nas tez będzie 21 miesięcy różnicy. Minia ma pierwszoklasistę ![]()
Na razie nie kupiłam Pawłowi nowego łóżka. Przeprowadziliśmy się już, ale odbyło się to stopniowo, bo dużo czasu spedzalismy na nowym mieszkaniu w dzień, ale na noc wracaliśmy do mamy. Potem miał kilka drzemek wnowym mieszkaniu i od zeszłego weekendu juz tu jesteśmy na stałe. Śpi póki co w turystycznym. Mąż chciał przytargac od mamy drewniane, ale stwierdziłam, że niech na razie śpi w tym. Przynajmniej w szczebelki nie wali. A wieksze mu kupimy może w okolicach grudnia/stycznia, bo teraz mnie czeka trochę wydatków zwiazanych z wyprawką.
Też się boję okropnie jak to będzie,bo Paweł jeszcze taki malutki jest..... A jak jeszcze mała bedzie taka jak brat przez pierwsze miesiące to już w ogóle będzie masakra.
Tak Was czytam i czytam dzisiaj i nie mam weny do pisania.
Tosik ja tez po prosze przepis:-)
Witaj Ester:-)
Moze pozniej wstawie foto, jakos teraz nie mam sily. Trzymajcie sie dziewczyny:-)
Dziewczyny macie może jakiś sposób na ten ból w kroczu czy poprostu go trzeba przeżyć ? W nocy się ruszyć nie mogę, tak bardzo boli.
witaski ![]()
dziewczyny te co mają już pierwsze dzieciaczki pocieszę Was
spokojnie dacie sobie radę z dwoma maluchami
kwestia dobrej organizacji
a jeszcze się zdziwicie jak te starsze Wam pomogą
ja miałam dwójkę dzieci jedno po drugim i różnica między nimi jest 15 miesięcy i nie było tragedii
Ester ten ból trzeba przetrzymać bo na niego nie ma rady
przynajmniej ja nie mam i też cierpię
ale pocieszam się że już niedługo
a właśnie masz ten sam termin co ja ![]()
Jest i moje
http://www.fotosik.pl/zdjecie/2cf13906e51b48b5.
Jest i moje
http://www.fotosik.pl/zdjecie/2cf13906e51b48b5
hej dziewczyny
a ja w szpitalu ;( wczoraj na ktg mojej Oliwce najpierw bardzo skakalo a potem spadalo ponizej 100 tetno ;( i sobie odpoczywamy. na szczescie juz w szpitalu bylo ok mialam 2razy ktg i bylo ok. na pomiarach tetna tez ok. mialam usg i dzidzia wazy 3100g.
nie widac zadnych zmian patologicznych
mam nadzieje ze jak bedzie wszystko ok to jutro mnie wypuszcza..
Oj izulka współczuję. Może się czymś stresowalas i się małej udzieliło. A u mnie dalej cisza. W poniedziałek jadę do szpitala na KTG i zobaczymy. Pewnie wrócę do domu ba dalsze czekanie... A tak bardzo nie chciałam przenosić. Ostatnio lepiej się czuje. Lepszy apetyt mam, lepiej śpię, nie dokuczaja mi tak bóle różne. Może to cichutka zapowiedź finału... Ale już nie mam nadziei ze do poniedziałku urodze. To czekanie jest okropne.
Izulka najwazniejsze ze juz sie uspokoilo:-)
Caro moze to cisza przed burza ? :-) oby sie ruszylo :-)
Tak uspokoilo sie.. ale dzis sie dowiedzialam na wizycie ze zostaje juz do rozwiazania.. takze pozostalo mi sie modlic o rychly final..
Izulka no to może jednak ty będziesz pierwsza
Mi spadło żelazo
bo ostatnio po moich witaminach zle sie czułam i przestałam je brać, ale cóż zostało kilka dni to muszę znowu je zacząć przyjmować, żeby się wyregulowalo.
Caro trzymam kciuki oby jednak sie cos ruszyło.
Izulka współczuje na prawdę.... Też się obawiam że mnie zostawią do końca ale cóż... Zobaczymy
Izulka wspolczuje, do terminu masz jeszcze troche, najgorsze to lezec w tym szpitalu tyle czasu. Oby Cie zlapalo wczesniej:-)
Anna ja tez odstawilam witaminy i zelazo. Nie wiem jak wyniki, bo badania bede robila dopiero 6.11. Mam nadzieje ze dobrze, bo juz nie bylam w stanie ich lykac
Izulka trzymam kciuki żeby wszystko dobrze było.
Caro możliwe że to cisza przed burzą.
Oj dziewczyny niedługo się zacznie wpisywanie gratulacji ![]()
Dziewczyny mam pytanie odnosnie Czopu. Czy grudki w uplawach to moze byc on? Nie mialam tego duzo ale sie zastanawiam czy to moze byc to??
Izulka87 będzie dobrze szybko zleci do 16-nastego a może wcześniej urodzisz
a z nami będzie Ci szybko czas leciał nawet w szpitalu
Caro kurcze trzymam kciuki jejku jak ty masz blisko
Dziewczyny przepisy dam ale jak dorwę laptopa
Jutro już ruszamy po cmentarzach a jak Wy ??
![]()
Hmm grudki to nie wiem. Mi jeszcze nie odszedł. Przy Olivierze odchodził mi po trochu ale to grudki nie byly.
mi się wydaje ze grudki to stan zapalny ....
hej izulka87 jak tam nocka w szpitalu ??
hej. jakos przezylam.. ale depresji dostaje ;( leze sama zadnego telewizora.. masakra.. nuda. siedze i mecze krzyzowke.. chce juz urodzic ![]()
Izulka to nie za ciekawie masz.. Nie padnij tam z nudow:-)
postaram sie aczkolwiek bedzie ciezko ![]()
Hej. Dziewczyny jak tam u was?
Izulka trzymasz się?
Mnie dopadł silny ból brzucha, ale bez skurczy ![]()
Hej. Ja mialam.noc bezsenna, obojetnie jak sie nie polozylam to wszystko bolalo. Jestem zmeczona troche a po za tym nawet dobrze.
Czy moge jechac na ip tak po prostu zeby zrobic KTG czy mi nie zrobia?
Jeżeli powiesz że np niepikoisz się bo dzidzia się długo nie ruszala to zrobią raczej. Od tak chyba też ale pewności nie mam.
U nas pogoda cudna. Byliśmy na spacerze. Na groby nie jedziemy bo dość daleko a mąż nie chce już żebym prowadziła samochód bez potrzeby.
Codziennie mam skurcze i takie bóle jak na okres. Ale tak to cisza. Jednej nocy wręcz spać nie mogę a następna śpię jak kamień.
Jutro jadę do szpitala na KTG. To już dzień mojego terminu...Trochę mnie to stresuje bo nie chce zostawać bez potrzeby a z drugiej strony wolałabym żeby już było po wszystkim i żebym urodziła samą albo mi wywołali. Ehhh.
Caro ale zleciało
wiem coś o rodzenia po terminie i leżeniu w szpitalu przed ...pamiętam jak dziś jak kobiety przychodziły rodziły i wychodziły a ja
?? ... po prawie dwóch tygodniach z wywołaniem po 12 godzinach rodziłam
oby tym razem było trochę lżej
tego wszystkim mamusiom życzę ![]()
ogólnie jest mi ciężko w piątek wybił 33 tydzień ![]()
Troche boje sie im posciemniac bo moga mnie zostawic. A wolalabym nie. A mam co jakis czas bole i chcialabym zobaczyc czy wszystko ok. Ale chyba sie wstrzymam jeszcze.
Caro trzymam kciuki zeby sie ruszylo:-)
Tosik to faktycznie sie troche meczylas, oby bylo lzej tym razem:-)
Tosik wrzucisz ten przepis??
Witam po weekendzie. Jak tam u Was?
Caro jak u Ciebie, coś się ruszyło? Trzymam kciuki za szybkie rozwiązanie, daj znać jak po ktg
Izulka daj znać jak tam w szpitalu, co powiedzieli po obchodzie.
Tosik, ja też rodziłam dzieci po terminie więc znam ten ból czekania. Oby tym razem poszło dużo sprawniej. Choć nie wiem jak Ty ale ja na Twoim miejscu chciałabym aby tym razem dzieciątko poczekało jednak chociaż do pierwszego stycznia.
Mój przepis na kremówkę:
ciasto robię francuskie lub półfrancuskie, tym razem robiłam półfrancuskie i na to dam przepis( swoją drogą wychodzą z tego ciasta super ciasteczka,wystarczy posmarować górę białkiem i posypać cukrem kryształem przed pieczeniem, my wycinamy przed świętami gwiazdki, choinki, dzwoneczki)
ciasto półfrancuskie:
30dag mąki
25 dag masła lub margaryny
2 żółtka
3 łyżki kwaśnej śmietany
Zagniatam wszystkie składniki w miarę szybko i wkładam do lodówki na 2 h. Gdy chcę aby chociaż trochę się listkowało to przed włożeniem do lodówki wałkuję to ciasto i składam kilkukrotnie( podobnie jak składanie ciasta francuskiego tyle, że bez przerw między wałkowaniem)
Piekę 2 blaty
Krem:
1 litr mleka zagotować z cukrem 20-25 dag( jeśli lubicie bardziej słodkie to 25 dag)
Do miski wlać pół litry mleka, dodać
2 całe jaja
1 cukier waniliowy
7 łyżek kopiatych mąki zwykłej
2 kopiate łyżki mąki ziemniaczanej
wszystko dokładnie zmiksować i zalać gotujące się mleko
Gorącym kremem przełożyć upieczone ciasto
Martucha u mnie ktg robią na oddziale nawet, gdy nic Cię nie niepokoi od 38tc. Może u Was też takie coś praktykują? U nas lekarze w gabinecie nie robią ktg i dlatego jest to tak rozwiązane.
Byłam na ktg w czwartek i jak na razie wszystko dobrze, skurcze max do 30 czyli nic się nie dzieje. Ostatnią wizytę ciążową miałam w 35 tc więc się trochę uspokoiłam, teraz mam mieć już co tydzień ktg do terminu.
Spotkałyście się z czymś takim aby na ktg przesuwali termin porodu? Mnie ostatnio zaskoczyli, bo przesunęli mi termin o 3 dni. Według tej położnej data porodu to 40tc+3d i zapisała mi termin na 14 listopada
Hej,u mnie coraz gorzej. Druga noc nie spalam bo bola mnie biodra, ma plecach tez nie daje rady bo nie moge oddychac.
Wczoraj mi sie brzuch mocno stawial, przy robieniu siusiu nagle taki skurcz ze az sie poplakalam. Chcialam jechac na ktg ale bylo juz pozno i stwierdzilam ze dzisiaj podjade jak Moj wroci z pracy.
Barbie ja pierwszy raz slysze zeby przesuneli termin przez KTG. Ja mam jeszcze wizyte na 9.11 ustalona i zastanawiam sie czy zdaze czy nie. Wolalabym juz nie ![]()
Barbie ciekawe, ktora z nas bedzie pierwsza. Ja mam na 12 :-)
Hej dziewczyny. Jak tam po weekendzie?
Barbi ja też nigdy się nie spotkałam żeby termin po ktg przesuneli.
Caro , Izulka co u was?
Hej.
Barbie może położna jakoś inaczej policzyla twoj termin albo się pomyliła, bo raczej niemozliwym jest wyczytanie takich fanych z ktg. W końcu tam się tylko zaznacza tętno dziecka i akcja skurczowa.
Martucha ja cie bardzo niepokoi to jedź na to kth, ale w sumie to chyba nie dzieje się nic nadzwyczajnego. Mnie w pierwszej ciazy też strasznie biodra bolały po kilkunastu minutach.
Tosik to przenoszenie to mało przyjemne. Ja miałam wywoływany dzień po terminie. Dziś żałuję bo skurcze po oxy były okropne z kręgosłupa no i ogólnie co natura to natura, ale lekarz mnie namawiał, że już nie będę się męczyć. Tym bardziej, że Paweł miał być duży i bałam się czekać. No ale takie leżenie w szpitalu i czekanie jest najgorsze. Ja to szpitali unikam jak ognia. Najbardziej mnie dolował fakt, że po porodzie jeszcze 3 dni trzeba spędzić w szpitalu. Strasznie mi się dłużyło.
A u nnie w sumie nic nowego. Mąż był na weekend. Stwierdziłam, że się cholera jedna jeszcze bardziej rozleniwiła na tej delegacji i sam od siebie palcem nie kiwnie, ale ja się za niego wezmę jak zjedzie. Kupilam w końcu kombinezon dla małej, używany z Coccodrillo na allegro za 30zl, ale takie małe ubranka to jak nieużywane wyglądają.
Po luteinie brzuch przestał ciągnąć, ale wczoraj taki mi się napinał co chwilę, że nospę wzięłam.
Leebee mnie tez przeraza fakt ze trzeba zostac w szpitalu 2 czy 3 dni. Zastanawiam sie nad sala rodzinna ale z drugiej str jak sobie pomysle to wole chyba za te 300 zlotych kupic cos malej.
A co do kombinezonu to super. Dokladnie takie male dziecko nie zdazy zniszczyc. Ja widzialam kolo mnie w lumpeksie taki fajny i chyba pojde go kupic bo byl za 26 zl. I akurat na cala zime. A ze bylo zamkniete to mam nadzieje ze nikt nie zdazyl wykupic :-)
Strony Poprzednia 1 … 30 31 32 33 34 … 46 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026