Tosik ja rodziłam naturalnie (tzn. nie do konca bo wywolywany mialam). I to fakt. Poza bólem rany po nacięciu krocza to na drugi dzień czułam się jakbym wcale nie rodziła. Teraz też tak chce, bo zajmować się noworodkiem po cc to jakoś da rade, ale takim niespełna dwulatkiem będzie ciężej. No ale jak nie ma wyboru to nie ma.
Bwini byłaś u ortopedy co z twoją miednica? Dobrze pamiętam że to ty?