Cześć dziewczyny!
Jak Wam weekend minął? Kompletujecie już swoje wyprawki? Ja dziś kupiłam kilka rzeczy w ciucholu i pepco
Brzuch mam coraz większy i czuję się jak słoń ![]()
1 366 2015-08-24 14:16:48
Podobne tematy
1 367 2015-08-24 15:47:57
Ja juz kompletuje wyprawke od jakiegoś czasu., Przejrzałam rzeczy po starszym i wyszło że prawie wcale nie mam rozmiaru 56 i 62
to miałam od bratowej ale już zakupiłam kilka sztuk
. Mam łóżeczko turystyczne i wózek. Kołderkę, rożki,kombinezon, fotelik samochodowy. Teraz myślę o sobie : koszule do karmienia miałam od bratowej ale też się juz pozbyła więc musze sobie kupić, biustonosze do karmienia nakładki na sutki itp. Butelke i smoczek będę miała z chicco. Udało mi się wygrać w konkursie tylko musze odebrać i tam jeszcze próbki kosmetyków dają. Listę zrobiłam z miesiąc temu i teraz wykreślam powoli co mam chociaz pozycji zostało dużo ![]()
Byłam dziś na USG i potwierdziło się że mały mężczyzna. Ciągle nie mamy imienia ale ostatnio wygrywa Tymon
Mały waży ok 1430g i kopie okrutnie. Ułożony pośladkowo więc lekarz kazał mi się zgłosić na USG jeszcze w połowie października by sprawdzić co i jak.
Oststnio zabiegana jestem a sił nico mniej więc nawet nie mam kiedy napisać kilka słów...
1 368 2015-08-24 16:59:31
Caro masz te butelki z Chicco z tym wygietym pod kątem smoczkiem? Też o nie kiedyś grałam. Wyglądają fajnie. Ciekawe jak się sprawdzać będą. Choć ja to mam nadzieje, że uda mi się karmić piersią tak jak i Pawła. No ciekawe czy mały się przekręci. A Tymon to bardzo ładne imię.
Ja to nie mam kompletnie żadnego pomysłu na imie dla dziewczynki. Masakra normalnie.
Minia ja też się czuje jak słoń. Brzuch mam wielki i biodro mnie boli. Ah ta ciąża. Same uroki.
Izulka kurcze oby insuliny włączać nei trzeba było. No ale na to prwnie dużego wpływu nie masz.
Konik u nas w przychodniach to zazwyczaj ciężarne mają pierwszeństwo. A na krzywą cukrową to trzeba się pchać bo to dwie godziny potem trzeba czekać.
1 369 2015-08-24 17:13:37
ja tez powoli kompletuje.. jej ile tego wszystkiego jest
ubranka mam z drugiej reki w ogole nie zniszczone wiec mam z glowy a jeszcze dostane wiec spory wydatek z glowy.. do szpitala kupilam nowe jak to nazywam reprezentacyjne
koszule dla siebie mam 2 co prawda rozpinane po srodku ale mysle ze wystarczy moze jeszcze 1 kupie bo szkoda mi kasy bo ja to po domu to dresik preferuje
wozek mam lozeczko materacyk tez.. jeszcze pare rzeczy zostalo.. ale frajda jak sie kupuje takie slodkie rzeczy
wyprawke dokladnie bede kompletowac po nastepnym tyg bo w poniedzialek mamy miec na szkole rodzenia co jest potrzebne polozna ma nam dyktowac takze fajnie ![]()
1 370 2015-08-24 17:19:10 Ostatnio edytowany przez minia23 (2015-08-24 17:20:26)
Caro to widzę, że już pędzisz do przodu z wyprawką.. ja mam dopiero kilak ciuszków.. takich co kupiłam teraz na świeżo.. muszę przejrzeć rzeczy po starszym i dopiero wtedy zrobić listę co mi trzeba.. Aż głowa pęka od tego wszystkeigo ![]()
Co do imienia.. my też nie mamy.. ja bym pewnie wybrała ale mojemu mężowi nic się nie podoba..
Ja krzywą będę robiła w przyszły poniedziałek... Aż się boję tego smaku ![]()
A dziewczyny jak Wasza waga? Ile już na plusie??
izulka to jak będziesz miała listę od położnej to podzielisz się nią z nami??
LeeBee a jakie imiona Wam się podobają?
1 371 2015-08-24 18:26:41 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2015-08-24 18:28:20)
No ale caro to jest hen hen przed nami. A niech jeszcze młody się nie obróci to jak nic pazdziernikową mamą zostanie.
Właśnie w tym problem, że mi się żadne imie nie podoba. Nie chce żadnego popularnego i staromodnego. Myślę nad Emilką, Darią, Patrycją ale nic bez przekonania. Do tego jak to zawsze bywa co podoba się mnie to nie mężowi ![]()
Ja na wizyte ile 2 września, więc pewnie wtedy dostanę skierowanie na krzywą cukrową, ale mnie to nie przeraża
Musze pogadać z lekarzem czy mi wystawi zaswiadczenie te do becikowego czy muszę wziąć od pierwszego lekarza, że byłam pod opieką przed 10 tyg. Teraz na Śląsk będę jechać, a czy potem jeszcze pojadę to się okaże i wolałabym takich rzeczy nie zostawiac na ostatnią chwilę.
Co do wyprawki to w pierszej ciąży nie mogłam się doczekać i od poczatku coś kupowałam, a teraz jakoś przełamać się nie mogę. Choć w sumie teraz jest jeszcze czas,ale z drugiej strony dobrze sobie koszty dzielić.
1 372 2015-08-24 20:55:52
Co do zaświadczenia to obecny lekarz wypisuje na podstawie tego co masz w karcie ciąży i to pod koniec sam. Butelka chyba ta właśnie i w zasadzie chce karmić piersią ale przepajać będę zapewne więc się przyda. U mnie ostatnio bratu się córka urodziła i nazwali Elena. Mi się podoba ale mężowi nie. My natomiast awaryjnie dla dziewczynki Wiktoria :-)
Na krzywą cukrową trzeba się pchać. Idziesz od razu do recepcji i mówisz że na to badanie i cię zabierają od razu. Inaczej nie zrobisz jej wcale. I pamiętaj by w czasie badania nie chodzić nigdzie. Siedzieć trzeba.
No jestem trochę przed wami :-D już 30 tc a ja nadal dziwnie się czuje ze świadomością ze bedzie nas więcej. :-)
1 373 2015-08-24 22:03:14
ja na plusie jak na razie jestem 6kg.. a to juz 28tc.. leci tak szybko ze coraz bardziej sie boje..duzo raczej nie przytyje dzieki tej diecie to i schudnac moge ale jest bezpieczna dla niuni to najwazniejsze
u mnie tez corcia na ostatnim usg byla ulozona posladkowo ale moze sie jeszcze obrocic..jak stwierdzila pani doktor nawet z 10razy
zobaczymy jak to bedzie..
a co do wyprawki to jestem ciekawa co ona nam tam poda i na pewno sie z wami podziele
slodkich snow mamuski ;*
1 374 2015-08-25 22:03:54
O Izulka chodzisz do szkoły rodzenia....ciekawe takie zajęcia? Ja w pierwszej ciąży miałam zamiar się zapisać, a później czasu mi brakło. To dużo zależy od systemu prowadzenia i grupy, ale dobre takie coś, choćby ze względu na kontakt z innymi ciężarnymi kobietami.
Ale nie miałam takiej potrzeby żeby spotykać się z położną przed porodem. Teraz też się jeszcze nie przyznałam jej że będę miała dzidziusia. Jakoś tak jest, że przysługują nam wizyty patronażowe przed i po porodzie. Korzystacie z tego dziewczyny??
Ja przybrałam na wadze około 7 kg, ale nie mam dużego brzucha. Może nie widać mi tak bardzo bo mam nisko osadzony, lekarz mówił, że "powinien" być na wysokości pępka. Na razie szyjka okej, ale nie wiadomo czy potem nie będzie macica uciskała. I całe szczęscie nie mam, żadnych dolegliwości, nic mnie nie boli, upalów nie ma to dobrze sie czuję :-)
Na złożenie papierów od becikowego jest rok po porodzie. Mi to zaświadczenie wypisywała położna, one też mają uprawnienia. Dwa razy mi pisała, bo zaświadczenia pierwszego nie przyjeli, tylko musiało być na ich gminnym. LeeBee może przedzwoń do gminy i dowiedz się jak u Was.
Caro, Izulka-dzieciaczki jeszcze mają czas i miejsce to się obrócą miejmy nadzieję. Nie zawsze chcą wtedy robić cesarkę, zależy na jakiego lekarza się trafi...a podobno da się ale trudniej rodzić naturalnie. Ja w pierwszej ciąży wyraźnie odczułam kiedy Mała sie juz ustawiła główką do dołu, dupkę czułam pod żebrami.
1 375 2015-08-26 07:33:11
lilijeczka powiem ci ze ja tez bylam sceptycznie nastawiona do szkoly rodzenia.. ale nie zaluje ze chodze.. dziewczyny super polozna tez.. uczymy sie jak prawidlowo oddychac podczas porodu i jak przec zeby sobie pomoc
uczymy sie jak karmic maluszka prawidlowo tak zeby nam nie pogryzl do krwi brodawek, co robic gdy ma syndrom nadmiernego ssania.. i wiele roznych przydatnych rzeczy.. takze w sumie to nie zaluje ze chodze:):) pewnie jakbym nie chodzila do tej przychodni w ktorej akurat jest szkola rodzenia to bym sie z wlasnej woli nie zapisala.. zapisac sie mozna zawsze ze mna chodzi dziewczyna ktora ma juz troje dzieci i czwarte w drodze:) takze nie jest nigdy za pozno
:) bedziemy tez kapac "malucha",czyli na prawde takie rzeczy ktorych nie jedna mama ktora zostaje po raz piewszy sie obawia, boi.. takze w sumie jestem na tak
a ze dodatkowo jest za darmo to juz duzy plus
:)
1 376 2015-08-26 10:03:20
Cześć ![]()
1 377 2015-08-26 13:28:12
Cześć dziewczyny. Ja mam jakieś 5 kg na plusie. Do szkoły rodzenia nie chodziłam i nie czuje potrzeby. Jedyne czego się bałam to kąpanie ale była moja mama i mi pokazała co i jak. Oddychanie podczas porodu i tak wygląda nieco inaczej bo sory ale jak boli to tak nie kontrolujemy niektórych odruchów i ogólnie myśli krążą wokół tego bólu, ciągle mi ktoś musiał przypominać żebym oddychala jak należy :-D najbardziej przydatne info ze szkoły to sposoby noszenia, podnoszenia, przewijania noworodka bo większość z nas robi to źle. A wcale nauczyć się robić to prawidłowo nie jest łatwo. Polecam mamom które nie chodzą na szkołę znaleźć info w internecie. Np filmiki siostry Ani czy coś w tym stylu jak prawidłowo pielęgnować malucha. O tyle ważne że unikamy nieprawidłowego napięcia mięśniowego i szeregu problemów u starszego brzdaca. My mieliśmy rehabilitację i tam dopiero mi pokazali jak podnosić brzdaca. Bylo mi się mega ciężko przestawić bo miałam już swoje przyzwyczajenia i synek też. Dzieci migiem przyzwyczajaja się do tego jak je nosimy a zmiany okupione bywają wielkim płaczem i stresem dla obojga.
1 378 2015-08-27 18:41:36
Pisałam że dobrze się czuję i zaraz na drugi dzień mnie przeziębienie złapało. Już dwa dni ledwie chodzę tak mnie rozłożyło :-(
A co u Was dziewczyny, jak samopoczucie??
1 379 2015-08-27 21:11:43
a u mnie tez tak sobie. cukry raz dobre raz podwyzszone a do tego pachwina lewa mi dokucza ze ciezko jest chodzic a tu spacerowac kaza.. badz tu madra;)
1 380 2015-08-28 08:48:41
Cześć.
Ja to na szczęście odporność mam dużą, więc rzadko kiedy jakieś chorobsko się do mnie przypałęta. Za to boli mnie wszystko w obrębie miednicy, kręgosłup na samym dole, kości krocza, biodra. No masakra normalnie. W pierwszej ciąży tez tak miałam ale nie w takim stopniu jak teraz.
Caro a jak trzeba podnosić i nosić. My też kawał czasu na rehabilitacje chodziliśmy, ale mnie nikt nie uczył noszenia i pielęgnacji. A Paweł miał kręcz, asymetrie i wzmożone napięcie w górnej części ciała.
Tez jakoś nie wyobrażam sobie, że można nauczyć się oddychać na sucho.
Pamiętam jak podczas porodu położna mi mówiła jak oddychac. Że muszę przeponą, ale to był tak potężny ból że się hiperwentylowalam i tyle ![]()
1 381 2015-08-28 13:40:11
http://www.ndt-bobath.pl/wp-content/upl … ziecka.pdf
Tutaj jest fajny opis z grafiką. Mam nadzieję że wrzucając to nie naruszam regulaminu...Najlepiej opierać się na stronach związanych z fizjoterapią a nie na artykułach z dziecio - stron różnych. Niby to samo ale jednak nie zawsze. NDT bobath to w zasadzie metoda rehabilitacyjna w której podstawa to właśnie pielęgnacja, zabawa. Jak teraz na to patrzę to muszę się nauczyć od początku tego bo z Olivierem późno zaczęłam i przyznaję że nie udało mi się nauczyć części sposobów noszenia. Był już na tyle przyzwyczajony to pewnych pozycji że nie dawał się podnosić inaczej. My na rehabilitacji to najpierw pokazywałam jak noszę małego, podnoszę, przebieram itp. Trafiłam na super panią która miała ogrom cierpliwości i wyrozumiałości. Mówiła że większość problemów bierze się stąd, że kiedyś były beciki i dzieci były ustabilizowane na całej swej długości, nie wisiała pupa bezwładnie, kręgosłup miał równe podparcie itp. Potem becik zabrano a sposoby podnoszenia, noszenia się nie zmieniły i stąd plaga wśród maluszków wad postawy. No i mamy prześcigają się np które dziecko szybciej sztywno trzyma głowę a jeśli robi to za wcześnie to wcale nie jest dobrze. My mieliśmy asymetrię (ja przyczyniłam się tutaj noszeniem na jednej ręce zawsze, druga mi drętwiała po chwili) i zwiększone napięcie co przeważnie idzie ze sobą w parze. Pani na zajeciach najpierw pokazywała jak nosić przebierać potem ja próbowałam i ona poprawiała co źle. Cwiczenia które ona z małym robiła to taki drugi etap był - wspomaganie.
1 382 2015-08-28 17:26:59
hej dziewczyny ![]()
u mnie wszystko w porządku nie licząc bolących kości miednicy ![]()
ja wyprawkę dla maluszka musiałam chwilowo odłożyć bo moje fundusze pożarła wyprawka szkolna dla starszych
wyobraźcie sobie że sam angielski dla mojej córki do szóstej klasy (podręcznik i ćwiczenia) kosztował 100 zł
rozbój w biały dzień ![]()
mam nadzieje że jak nasze dzieciaczki pójdą do szkoły to już wszystkie książki będą darmowe ![]()
1 383 2015-08-28 19:38:46
hej
no i bede musiala brac insuline;( ale dzieki bogu jak na razie 1raz dziennie 1 lub 2 jednostki przed kolacja bo wtedy mam najgorsze te cukry najbardziej podwyzszone.. i insuline dostane od pani doktor za darmo w poniedzialek takze chociaz tyle i oby to pomoglo.. i dalej dietka i duzo spacerku i ruchu oczywiscie w miare rozsadku ![]()
1 384 2015-08-29 18:18:53
Hej dziewczyny:-)
Izulka wspolczuje, oby bylo lepiej .
1 385 2015-08-29 19:57:54
No trudno Izulka jak mus to mus. Może teraz się unormuje . A w jakiej formie ta insulinę będziesz przyjmowała?
1 386 2015-08-29 20:47:38
w zastrzykach od poniedzialku bo mam dostac za darmo od diabetologa bo nie oplaca mi sie kupowac pelnego opakowania. najgorsze mam wieczorem po kolacji wiec 15 min przed posilkiem 1 lub 2 jednostki takze nie jakies gigantyczne dawki na szczescie.. a potem zobaczymy czy bedzie przed innymi posilkami tez brac czy sie unormuje..
1 387 2015-08-31 15:26:12
Co tu tak cicho ostatnio... Upały energię wam odebrały? Ja dziś z domu nie wychodzę do wieczora bo zwyczajnie nie ma czym oddychać
1 388 2015-08-31 16:39:19
Ja to niemam sily jakos siedziec na forum. Nie moge sie zebrac w sobie.. A jak Wasze samopoczucie?
1 389 2015-08-31 17:15:40
Hej.. no upały dają w kość.. ja od soboty jestem przeziębiona i to dość mocno..
Dziś byłam na krzywej cukrowej.. wypicie tego nie stanowiło żadnego problemu.. ale to co dziąło się ze mną po tym.. masakra.. czułam się jak alkoholik na odwyku.. słabiło mnie, trzęsło..
dobrze, że już po..
w sobotę wizyta..
1 390 2015-08-31 19:42:45
No minia współczuję tej krzywej ale już po wszystkim... Upały dają w kość ale zimą zatesknimy za ciepełkiem :-) zostało mi 2 miesiące do rozwiązania. Wyprawkę kompletuje a dzis jeszcze jak na złość u mechanika 300 zł zostawiłam. Ciągle coś... W sobotę małemu buty na jesień kupiłam 130 zł o innych zakupach nie wspomnę... Masakra. Nie ma pieniądz żadnej wartości.
1 391 2015-08-31 19:43:45
Oj caro nie ma, nie ma..
My idziemy do szkoły, tzn syn i wyprawka to majątek
wrzesień to będzie miesiąc na minusie..
1 392 2015-08-31 22:01:48
A no i mnie upały męczą niemiłosiernie. Mam nadzieję, że to ostatni taki podryw pogody.
Wyprawka na razie nie ruszona, choć pierwsze sukieneczki już kupuję
Nie można się opanować ![]()
Mała rusza się non stop. Ale chyba cały czas jest nogami w dół, bo tak mi daje po pęcherzu, że chwilami to biegiem lecę do ubikacji.
1 393 2015-09-01 11:50:03
A moja glukoza się jeszcze odwlecze. Trzeba zrobić między 24 a28 tygodniem-byłam wczoraj u lekarza i powiedział ze na następnej wizycie mi zleci. To będzie 27 tydzień. Z dzidzia wszystko okej. Ja czasem czuje ból z tylu pleców,to powiedzial ze to może być od nerki. Mam brać zurawine itp.
Mi też ciężko na taki upał ale to już ostatnie dni lata więc nie narzekam.
1 394 2015-09-01 12:17:25
Ja też glukozy jeszcze nie robiłam. Jutro mam wizytę to pewnie dostanę skierowanie.
W weekend jedziemy na Śląsk to przejrzę i przywiozę pierwsze ubranka, żeby wiedzieć co mam a czego mi brakuje
1 395 2015-09-01 13:10:50
Hej!
Jak Wam 1 września mija?? ![]()
My wróciliśmy z rozpoczęcia roku szkolnego
Jutro pierwsze zajęcia w zerówce od 8 do 13.30
Trzymajcie kciuki za mojego uczniaka!!
No ja glukozę miałam dość wcześnie zleconą.. może ze względu na moją wagę?
U nas znowu upał.. zdycham wręcz..
Izulka jak Twój cukier?
1 396 2015-09-01 14:36:53
Hej mamuski; -) co u was słychać. Dawno mnie nie było. Dziewczyny jak u was z wagą w którym miesiącu jesteście i ile na+????
Chyba za dużo przytyłam, nocne jedzenie tylko jak tu nie jeść w nocy skoro w brzuchu burczy siee a po 30min juz robi słabo i niedobrze ehhh.
6miesiec i 9dni na +4.5kg albo 5.5kg nie pamietam ile przed ciaza 51 czy 50.
A gdzie tu do końca grudnia, aż się boje.
Maluch często kopie rusza się. Najbardziej czuje jak lezakuje. Ciekawe jaki już duży jest.
1 397 2015-09-02 11:59:06
hej
moje cukry po insulinie sie powoli normuja dzieki bogu
tez ledwo przezylam te upaly ale dzis juz na szczescie jest chlodniej
u mnie juz 29 tydzien i 3 dzien
i jakies 5 kg na plusie:) raczej za wiele nie przytyje dzieki tej diecie, ktora musze prowadzic takze jest chociaz jakis plusik tej mojej sytuacji cukrzycowej
:)
1 398 2015-09-02 16:40:20
Mi piersi urosły na C i zawsze mialam maly tylek a teraz tyleczek urósł i zrobił okrągły, ręce buzia nogi bez zmian tyle samo cm co przed. Tyleczek mam nadzieje że zostanie taki jak jest teraz. Ja mam bardzo duzy brzuch jak na poczatek 6miesiaca. Pilnuje co jem slodycze i fasf foody calkowicie wyrzuciłam.
Kochane 3 4 dni temu poczułam fikołka jakby maluch całkowicie przekrecił i od tej pory czuje delikatniejsze kopniecia powinnam się nie pokoic
1 399 2015-09-02 18:20:19
Hej. Dziewczyny Wy to macie malo na plusie ja przed ciaza 48kg na ostatniej wizycie( 22.08) mialam juz 60 kg. Teraz pewnie znowu pare kg do przodu . ale na szczescie chyba najbardziej w brzuch poszlo i cycki ;p chociaz duzo osob mowi ze przytylam i wkoncu ladnie wygladam. Obawiam sie co bedzie dalej a jeszcze 2,5 miesiaca.
Ale niczego sobie nie odmawiam. Wsumie zawsze duzo jadlam:-)
1 400 2015-09-02 18:22:44
Minia ja po krzywej cukrowej to sie czulam jakbym wziela jakies narkotyki tak mnie pobudzilo i caly czas sie smialam. Ale tego wstretnego smaku do konca zycia nie zapomne..
1 401 2015-09-02 18:25:27
Co do wyprawki to jeszcze pare rzeczy brakuje a kasa idzie... Jak na zlosc u mnie tez wyskakuja jakies dodatkowe wydatki. Kupuje niby w tanszych sklepach i na promocjach a i tak tyle to kosztuje ze masakra
1 402 2015-09-02 18:31:29 Ostatnio edytowany przez minia23 (2015-09-02 18:32:03)
JAk się czujecie dziewczyny? Mnie dziś coś brzuch pobolewa.. oby do soboty.. mam nadzieję, że wszystko jest w porządku...
martucha ja dużo nie przytyłam.. ale startuję od wysokiej wagi.. i ogromnie się boję tycia..
1 403 2015-09-02 20:53:39 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2015-09-02 20:54:27)
Ja tam mam 6,5 kg na plusie. Też startuje z dużo wyższej wagi niż wy, ale nie pilnuje się jakoś bardzo. Będę zrzucać po porodzie nadwyżkę z obu ciąż.
Martucha pewnie.Cię nie pociesze , ale tyłek w ciąży to głównie zasługa zmienionego środka ciężkości i wygięcia kręgosłupa i po porodzie wraca do poprzedniego kształtu.
Mi piersi w pierwszej ciazy strasznie urosły. Z miseczki e do i. Niestety w efekcie są całe w rozstępach. Teraz na szczęście tak nie rosną bo już bym musiała na zamówienie spadochrony szyć
no i mam nadzieje, ze tak zostanie.
Ewelinka ale że czym miałabyś się niepokoić? Że dziecko Ci się rusza? Pierwsze słyszę, że to może być powód do niepokoju
1 404 2015-09-02 21:53:09
Pewnie źle napisałam. Kilka dni temu czułam mocniejsze ruchy kopniecia wiercenie poczułam fikołka i od tej pory czuję ruchy słabsze tak się zastanawiam czy wszystko w porzadku. Ruchy czuje wieczorem jak leze, caly dzien jestem na nogach wczoraj się zdarzyło że cały dzień lezalam to co chwilka czułam ruchy.
A i łożysko mam na przedniej ściance.Eee pewnie się przekrecił i dlatego czuje slabsze ruchy.
1 405 2015-09-03 09:22:03
Ewelinka dopoki czujesz ruchy to jest ok. Nie ma co panikowac. Jakbys czula naprawde slabiej i rzadziej to wtedy na ip.
1 406 2015-09-03 23:11:45
Ewelinka jeśli dzidzia zmieniła całkiem swoje ułożenie to zwyczajnie inaczej Cię teraz kopie albo raczej tam gdzie kopało to teraz łaskocze rączkami. Póki ruchy czujesz to ok jest. ![]()
Izulka dobrze że cukier Ci sie unormował... Diety i zastrzyków współczuję ale niestety dla dobra dzidzi wszystko.
Ja mam zaczęty 32 tc. 2 miesiące mi zostały a mam jakieś 5.5 kg na plusie według mojej wagi elektronicznej. W pierwszej ciąży miałam już jakieś 12 do tego tygodnia. Ale teraz startowałam z 60.5 kg a w pierwszej z 54 kg...
Mam już oba łóżeczka. Jedno turystyczne i jedno drewniane. Do drewnianego dostałam materac, 3 prześcieradła i 5 kompletów pościeli
hehheheh za 130 zł pozostaje mi zamówienie na różne pierdoły na allegro złożyć. Ciuszki na początek już mam. Tylko jakies podkłady podpaski i inne gadżety musze kupić. Ikoszule do szpitala bo nie mam żadnej
Zamierzacie kupować nakładki na sutki do karmienia? Mi przy starszym życie uratowały, inaczej nie wiem czy bym karmiła piersią... Miałam z Medeli i do tego purelan 100 maść na sutki. Łączny koszt ok 60 70 zł. Są tańsze ale tą firmę mam wypróbowaną... No i nie wiem czy kupować teraz już czy poczekac i w razie potrzeby kupić.
Byłam dziś z Olivierem u pediatry naszej po poradę. Łzawią mu oczy i nie wiedziałam czy iśc już do okulisty. Ale dostaliśmy skierowanie żeby go zbadali od czego to może być. Zobaczymy na kiedy uda się go zapisać. Pytałam tez o alergologa bo ma taka suchawą skórę na rękach i od policzków do uszu, takie suche krostki się na tym robią. Ale mi powiedziała że to rogowacenie mieszkowe czy jakoś tak. I to jest dziedziczne. Okazało się że ja to mam ( od łokci do ramienia takie suche krostki mi się głównie zimą robią i szorstka trochę skóra). Myślałam że to zwyczajnie sucha skóra i tyle a tu sie okazało że dziedziczy się to po rodzicu tylko w różnych miejscach można mieć. Najczęściej na ramionach i udach a rzadziej na twarzy. Jeśli ktoś ma do tego na coś alergię to mu się nasilić może. Mam mu probiotyk dawać przez 3 miesiące.
Ostatnio ciągle zmęczona jestem ale to już chyba zwyczajnie taki czas ciązy że na nic siły nie mam. A półtoraroczny dzieciak w domu odpoczynku nie zapewni
Więc zmuszam sie do zabaw itp ale i tak dużo bardziej nerwowa jestem. Denerwuje mnie wszystko po prostu.
1 407 2015-09-04 09:29:42 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2015-09-04 09:35:19)
Caro Paweł ma takie same krostki na ramionach i buzi. Jest czas, że lagodnieją a czasem się nasilają. W internecie czytałam, że ponoć dobre na to zą kremy z wit. E.
Co do nakładek, to ja w sumie kupiłam w pierwszej ciazy, ale nie użyłam, bo Paweł ładnie ssał i nie chciałam mu nic zmieniać a po drugie mi się to wydawało mega upierdliwe. Cierpiałam katusze przez 10 tygodni,ale byłam bardzo zdeterminowana żeby karmić piersią
Potem przestały boleć.
W sumie te z medeli są drogie, to może wstrzaj się. Jak będą potrzebne to kupisz. A może przy drugim dziecku sutki już nie będą takie wrażliwe.
Dziś sobie przeliczyłam ile wydałam na buty dla Pawła przez te pół roku chodzenia po dworze. Ponad 600zl. Masakra. No ale ja też staram się kupować dobre buty, bo po tych wszystkich rehabilitacjach wolę dmuchać na zimne.
1 408 2015-09-06 01:28:24
No mi radziła na dietę zwrócić uwagę czy za mało tłuszczów nie je tylko tych "dobrych" z ryb itp bo one przy wchłanianiu witamin biorą udział. Jeśli tych tłuszczów spożywa za mało to dodatkowa suplementacja będzie tylko obciążała organizm. Ten probiotyk mam dawać prez 3 miesiące Latopic jak dobrze pamiętam. To dla osób z alergią pokarmową i azs. Zobaczymy czy pomoże coś
Odebrałam ta butelkę i smoczek z chicco. smoczek mi sie podoba a butekla jak butelka tylko smoczek w niej pod kątem jest.Pewnie będę dawała wode lub herbatkę malutkiemu więc się przyda.
Wybraliśmy imię. Tymon. Zobaczymy czy nie zmienimy zdania
1 409 2015-09-07 10:22:13
Cześć.. a co tu taka cisza??
Caro bardzo podoba mi się Tymon.. My na tapecie teraz mamy imię Hubert.. ale pewnie jeszcze nie jedna zmiana przed nami.
Dziewczyny jak wzmacniacie swoją odporność w ten zmienny pogodowo czas??
Jak się czujecie??
W sobotę byłąm na wizycie.. to już 25+1
Mały waży 800g. Wszytsko z nim w porządku. Mi porobiły się żylaki na pochwie ale podobno mają zniknąć po porodzie..
1 410 2015-09-07 16:42:14
Ja się jakoś nie wzmacniam szczególnie. Na pewno nic nie łykam.... Grunt o uważać na pogodę by się nie przegrzać i by nie owiało.
1 411 2015-09-07 17:27:02
hej dziewczyny ![]()
ja właśnie wróciłam od lekarza i jak do tej pory wszystko było w porządku to dziś dostałam skierowanie do endokrynologa, bo wynik TSH mam na pograniczu dopuszczalnego
lekarz powiedział że prawdopodobnie dostanę jakies tabletki na tarczyce ![]()
1 412 2015-09-07 20:29:15
hej.. a mnie wlasnie troche przewialo ;( bo pogoda straszna.. ale kuruje sie herbatka z cytrynka i mam nadzieje ze przejdzie. niunia szaleje w brzuchu jak szalona tak bryka
bwini wspolczuje ale moze nie bedzie tak zle..
Tymon sliczne imie.. Hubert zreszta takze ![]()
1 413 2015-09-08 15:47:03
hejka ... czytam Was codziennie ale dopiero dzisiaj mogę coś napisać dzieciaki startują o 7:20 do szkoły i wracają po 13 albo i później
w tym czasie od 1 września codziennie coś porządkuje albo weki robię; )
meżuś wyjechał 4 sierpnia a przyjedzie 3 października trochę długo ale cóż takie czasy.
U mnie i Jaśka jest ok mały rośnie 23 tygodniu ważył około pół kilograma codziennie daje czadu kopiaki i wypychanie się to już norma :-) ja przytyłam około 2 kilo a to dlatego że startowałam z wysokiej wagi :-/
Co do wyprawki jeszcze nic nie mam ale już wypatrzylam wózek 3w1 na OLX. Ogólnie ciuszki to dostane od siostry i koleżanki dlatego na razie się nie spieszę
Miałam przygodę szpitalną ale to ja spanikowałam. ... aktualnie to mój 24 tydzień i 4 dzień a 16 mam krzywą cukrową wiem ze będzie to katorga ale jakoś może przeżyje. Brzusio mam już taki fajny czubaty
Dziewczyny obiecuje codziennie coś skrobnąć ale czasami mam takiego lenia ze szok.
Pytanie do Was Jak tak przetwory robiłyście robicie a może macie w planach robić . Ja juz po ogórkowm szale sałatka szwedzka i koreczki z kurkumą. Wiśnie dużoooo soku i super smaczny dżem 35 słoiczków :-) od dzisiaj śliwki czyli ogólnie w słoiki zaprawiam i pierwszy raz zrobię nutelle śliwkową podobno pycha sprawdzę i powiem czy warta pracy
na pewno zdrowa :-)
teraz rozumiecie mnie dlaczego nie pisałam Pozdrawiam serdecznie Was wszystkie mamuśki :-*
1 414 2015-09-08 20:17:53
Hejka dla wszystkich przyszłych mam
Jestem tu nowa , mam termin na grudzień, to moja 2 ciąża
Pierwsze dziecko straciłam 1listopada w 11tygodniu (*)
Jak się czujecie przyszłe mamy?
1 415 2015-09-08 22:37:37
Hejka Dziewczyny :-)
Mi też jakoś ciężko dojść do komputera, żeby coś napisać, ale czytam na bieżąco przez komórkę co u Was. Zimno się zrobiło na dworze to Mała ma ograniczone wyjścia i bawimy się w domu. Taki się "leluś" z Niej zrobił, tylko Mama i Mama. Niewiem jak to bedzie jak się będzie się musiała Mamą podzielić z Siostrą. Może ma teraz taki okres przytulania, a Jej przejdzie. Niedawno Wam sie uskarżałam, że nie ma apetytu, a teraz wcina wszystko i woła jeść. Albo miała taki wiek akurat, albo Bioaron pomógł.
Ja zawsze na jesień też w słoiczkach siedziałam i wekowałam, a w tym roku nie ma z czego, u nas było tak sucho, że ani warzyw, ani owoców. Zawsze ze swoich zbiorów robilam, bo ekologiczne. Kupić też można, ale drogie wszystko.
Na przeziębienie mam od Siostry sok z malin i miód z pasieki, więc dobrze jest :-)
Z tego co piszecie Mamuśki to Wy mniej przybrałyście na wadze niż ja. Aż zaczęłam się przejmować sobą, choć wszyscy mówią że szczupło wyglądam jak na 25 tydzień. Co prawda nie odmawiam sobie jak jestem głodna, ale jem normalnie jak przedtem, nie mam żadnych ataków głodu w nocy czy tym podobne. Może to kwestia przemiany materii...no i zaparć. Niestety jedna z moich dolegliwości ciążowych :-/ Zauważyłam, że bardzo mi się uwidoczniły na nogach żyły, nie wiem nawet czy to się liczy jako pajączki czy żylaki. Mam nadzieję, że po ciąży zejdą. To pewnie kwestia upałów letnich, teraz juz upałów nie będzie, ale znowu obciążenie dochodzi.
Czekam żeby obejrzeć ten dokument o wcześniakach- na 2 ma być o 23. Dobrej nocy Mamuśki i zdrówka
1 416 2015-09-08 23:46:42
Obejrzałam ten film, ale połowe przebeczałam. Jestem teraz w ciąży bardziej ckliwa, ale takie obrazy i tak zawsze mnie wzruszały. To podobno był pierwszy odcinek, a będą kolejne po 14 IX. Kochane dzieciaczki-takie kruszynki, a takie dzielne. Jakie to szczęście po porodzie móc przytulić swoje dzieciątko, karmić piersią, po kilku dniach zabrać do domu :-)
1 417 2015-09-10 07:15:21
hej
jak tam mamuski:) u mnie nawet w miare w porzadku.. niestety bede musiala tez brac insuline przed obiadem ale juz sie do tego tak przyzwyczailam ze i nawet bardzo nie przeszkadza wazne ze pomaga i nie szkodzi dzidzi mojej najukochanszej ;* przedwczoraj sie tyle naspacerowalam ze wczoraj mialam zakwasy w calym ciele masakra jakas
powoli kompletuje wyprawke juz niewiele mi zostalo do tego co musze miec
a reszte czyli moje fanaberie, zachcianki sobie pozniej dokupie ;P dziewczyny brzuch mi tak podskoczyl ze masakra, wage trzymam ta sama co z bioder zeszlo weszlo chyba w brzus
wygladam jakbym pilke polknela doslownie:) a tu jeszcze 2 m-ce. Jej jak to szybko zlecialo u mnie juz 30 tc a pamietam jak zaczelam tu dopiero pisac:) coraz blizej a ja coraz bardziej sie boje.. i nawet nie tego ze bedzie bolec tylko tego ze bedzie dlugo trwalo, ze beda jakies komplikacje.. a wy jak tam? ![]()
1 418 2015-09-10 07:42:59
hej ... ja dzisiaj kolejne weki ...juz nie mogę się doczekać jak będę mogła poleżeć sobie w łóżeczku nie myśląc o wekach ... Lilijeczka kurcze ty juz na czasie jeszcze 10 tygodni wow fajnie szczerze to mnie też powoli zaczyna przerażać poród nie tyle ból co niewiadoma kiedy to się stanie. .. plecy biodra szyja mnie strasznie boli .... życzę miłego dnia
1 419 2015-09-10 08:19:10
Cześć kobietki ![]()
Lilijeczka. spieszę, by napisać o tych Twoich żyłach. U mnie jest to samo. Tyle, ze ja się przeraziłam, że to skutek uboczny zastrzyków na rozrzedzenie krwi. Pobiegłam z tym do rodzinnego. Ona mnie uspokoiła,że to normalne w ciąży. Uwidaczniają się drobne żyły przez ucisk macicy na te większe, szczsególnie widać to po wysiłku, dłuższym chodzeniu. Tak więc nie martw się ![]()
Jejku. Zazdroszczę Wam, że już jesteście bliżej niż dalej.. Ja jeszcze jestem dalej
Boli mnie wszystko! No dobra, przesadzam. Ale ból kręgosłupa i krocza uprzykrza mi życie. Ale cóż. Byle przetrwać.
A wyprawka jak nie ruszona tak nie ruszona. Ale synek już powoli przyzwyczaja się do szkoły więc w przyszłym tygodniu liczę na to, że ruszę z przeglądem rzeczy po nim ![]()
Pytałam o wzmocnienie odporności w tym okresie przejściowym,bo sama mam z nią wielki problem. Ale w tym roku zaopatrzyłam się w domowej roboty soki z malin,kwiatów i owoców czarnego bzu, aronii ![]()
tosik i jak Ci zasmakowała nutella śliwkowa? Ja robiłam w zeszłym roku.. ale kurcze mimo pasteryzacji dużo słoików mi się psuło. W tym roku robię tylko prawdziwe powidła. Najlepsze do ciast
Mam też mnóstwo soków i dżemów z wiśni ![]()
Buziaki brzuchatki!
1 420 2015-09-10 09:16:09
Dziewczyny, przepraszam że się wtracam, wiecie może co stało się że Skarbem?
1 421 2015-09-10 14:42:39
Minia23 nutella boska dzisiaj zrobiłam drugą porcję .... mówisz ze się psują zobaczymy wyszło mi 16 słoiczków po dżemach... ja to już mam dość weków. .. leżę i zdycham po dzisiejszym dniu nóg nie czuje nie mówiąc już o kręgosłupie :-(
a tak na marginesie to my Minia23 jesteśmy w tym samym tygodniu chyba co ??
MONCOEUR nie mam zielonego pojęcia co die stało ze skarbem śle jest nie fer i tyle to moje zdanie ....
1 422 2015-09-10 17:29:29
Mi się wydaje że Skarbek nie byla tym za kogo się podawała.
A u nas dziś było małe przedszkole. Kolega i koleżanka do Oliviera przyszli. Są praktycznie w tym samym wieku bo tylko po kilka dni różnicy między nimi. Śmiesznie takie krasnale razem wyglądają.
Mi się dzidzia wierci niesamowicie... Nie obrócił się jeszcze głową w dół i po pecherzu całyczas dostaje kopniaki. Jak przywali to aż czasem pisnę :-D to już 33 tc zaczęłam. Kurczę dopiero był początek a tu już koniec wielkimi krokami się zbliża. Przy dziecku jednym jednak czas biegnie całkowicie inaczej...
1 423 2015-09-12 13:10:32
Hej dziewczyny:-) widze ze zapasy na zime robicie:-) fajnie.
Mi zylki tez wyszly . przy pachwinach wygladaja jakby calkowicie popekaly. Mam na dzieje ze po porodzie wroci do normy wszystko.
Wczoraj poszlam na dluzszy spacer to potem nie moglam ustac tak mnie stopy bolaly. A jeszcze 2 miesiace. Chyba musze zaopatrzyc sie w jakies buty porzadne z miekka podeszwa.
Wzielam sie za pranie ciuszkow i jedno szczescie ze teraz bo przy prasowaniu juz mnie tak kregoslup bolal ze masakra wiec niewiem jakby to wygladalo pozniej. Po za tym wszystko ok. Poza drobnymi hustawkami nastroju.
Jak u was samopoczucie?
Izulka jak po insulinie?
1 424 2015-09-12 13:14:09
Caro ja to juz niewiem jak malutka jest ulozona. W poprzednim tyg slabo czulam ruchy ale teraz wrocily do normy. Z tym ze czuje jakby kopala wszedzie pod zebrami i to tez czasami konkretnie zaboli ale i tez po pecherzu. Nacisk na pecherz ogromny. Co chwile latam do wc.
W poniedzialek usg wiec jestem ciekawa ulozenia.
1 425 2015-09-12 14:11:30
Też mi się wydaje, że co do Skarba to rodzice internet odcięli i się zabawa skończyła. Z resztą nie ona pierwsza i nie ostatnia.
Ja weków nie robiłam jeszcze nigdy. Może kiedyś zacznę ![]()
Przejrzałam ubranka po Pawle i stwierdzam, że wszystko mam. Musze tylko kombinezon kupić, ale to poczekam na wysyp na allegro. No i kilka dziewczęcych ubranek na wyjścia, bo wszystko mam w odcieniach biało -beżowo-niebieskich.
Parcie na pęcherz to i moja zmora. Już zapomniałam jakie to upierdliwe. Ledwo wyjdę z wc i juz mogę iść znowu.
1 426 2015-09-12 14:15:03
hej kobietki
u mnie cukry po insulinie lepsze troche skacza ale to chyba z nerwow bo mam stresu teraz z moja rodzinka niestety.. mam nadzieje ze bedzie dobrze ale choroby to paskudna sprawa ;( a ja jestem taka ze wszystkim sie martwie.. ja tez juz tylko poprac ciuszki i bedzie ok ![]()
1 427 2015-09-12 15:06:41
LeeBee to masz fajnie. Zaoszczedzisz troszke na ubrankach:-)
1 428 2015-09-12 18:16:04
No właśnie teraz znowu wraca parcie na pęcherz (po kilku tyg przerwy) . Niby przed chwilą byłam a znowuu się rozgladam za toaleta :-) Też się często zastanawiam czy Mała mnie kopie w woreczek czy główką naciska.
LeeBee to dobrze ze masz w miarę uniwersalne ubranka,zaoszczedzisz . U mnie jakby był chłopczyk to bym musiała dużo kupić bo w różowe bym Go nie ubierala. Cieszę się ze będzie Córeczka to się będą razem bawić,jak mała różnica wieku. Chłopca jednak inaczej się ukierunkowuje w wychowaniu i zabawkach.
Jeszcze za przegladanie wyprawki się nie bralam, nikomu nie dawalam to prawie wszystko mam. Wiadomo ze butelki czy kosmetyki ale to jeszcze jest czas.
Lozeczko turystyczne będę miała od Siostry-myślałam ze Jej potrzebne na wyjazdy ale mówi ze nie używają :-) A wózek parasolke chce kupić Martynie. Chrzestny-to super :-)
1 429 2015-09-12 21:36:52
Hej. Dziewczyny nie wiem od czego zacząć, może usłyszę tu same negatywne opinie, ale muszę sie komuś wygadać
termin mam na 5 listopada. Mam 23 lata, za kilka dni 24... Nie mam męża, tylko chłopaka. Mieszkamy razem. Zanim zaszłam w ciąże krótko sie znaliśmy, przeprowadzilam sie do niego do innego kraju. Po krótkim czasie okazało sie ze jestem w ciąży. Nie jestem gotowa na dziecko i chciałam usunąć ciąże. On nalegał zeby zachować dziecko. I tak, pomyslałam, że jestem silna i przetrwam czas ciąży. Nie znam języka, nie mam tutaj znajomych, czuje sie juz bardzo gruba i sie sobie nie podobam. Nie mam żadnego zajęcia. Siedzę tylko w domu(90% czasu sama) mamy bardzo małe mieszkanie. Wiem, ze zostało juz niewiele czasu, ale jest mi tak bardzo zle, tęsknie za moimi znajomymi z polski, najgorsze jest to, ze nie kocham swojego dziecka
spadło na mnie to tak szybko, ze nie umiem sie przestawić. Byłam bardzo aktywną osobą. A teraz- nie mam nikogo. A mój partner wraca z pracy i ogłada TV. Nie ma siły na spacer, na wyjście, na nic. A ja sie tutaj dusze w 30 m2
((
1 430 2015-09-12 21:49:49
no i tak szczerze - to nie wiem, na co liczyłaś, pisząc ten post...
moim zdaniem użalasz się nad sobą...
ja całą ciąże przeleżałam sama w 38 metrowym mieszkaniu, mąż pracował całe dnie, rodzina w innych miejscowościach itp... ciąża trudna... przez to, że przeleżałam połowę ciąży, dużo przytyłam i teraz mam nadwagę i rozstępy, ale jeden uśmiech mojego maleństwa i wszystko mija...
nie kochasz tego dziecka? na razie jest to dla Ciebie abstrakcja może i jak zobaczysz te maleńkie cudo to od razu je pokochasz
mamusie listopadowo-grudniowe - sorki, że się wtrąciłam - ale musiałam...