netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

2 941 odpowiedzi232 464 wyświetleniazałożony przez skarb15, 14.04.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Strony Poprzednia 1 … 19 20 21 22 23 … 46 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 301 do 1 365 z 2 942 ]

1 301

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Lilijeczka to rozumiem, że to tak przekornie było z tym byciem najmłodszą smile No wiesz. Nie sztuka sprowadzić dziecko na świat  (co do zasady), sztuką jest znaleźć odpowiedniego kandydata na ojca. Najważniejsze, że się udało takiego znaleźć i plany rodzicielskie zrealizować.  Latałaś po sklepach w czasie krzywej cukrowej? Dobra jesteś. Mnie tłumaczono,  że trzeba siedzieć, bo wszelka aktywność wplywa na szybsze spalanie cukru przez co wynik moze byc zafałszowany (czy jakoś tak). Także nie mogłam iść nawet do domu (a przyjechałam samochodem i mieszkałam rzut beretem).
Lilijeczka a ty wiesz już kto się skrywa w brzuszku?

Ja w ciąży tez jeździłam na rowerze. Przeciwskazania dotyczą tego, że mozna zasłabnąć i się przewrócić. No ale bez przesady.

Mam dość tych upałów.  Coś posprzątam i zaraz cała mokra. Okropność. Sobrze, że nocą chłodniej to śpimy przy otwartym oknie.

1 302

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Chodziło mi o "najmłodsza" w sensie, że niedawno dołączyłam do forum ;-)

Nikt mnie nie "pilnował" to sobie poszłam. A już wtedy wiedziałam, że lepiej jest czekać....ale nie miałam uzasadnienia, a z tym spalaniem cukru to możesz mieć rację. Ja to wogóle jestem aktywna dusza i ciężko mi usiedzieć na d... Na początku miałam zagrożoną ciążę, a i tak nie leżałam, bo ciągle coś wynajdywałam. Mimo, że sama sobie tłumaczyłam, że nie powinnam, bo później do siebie będę miała pretensje. Całe szczęście Bozia ma mnie w opiece.

Ja mam mieć drugą Księżniczkę :-) Mój by wolał Syna pewnie, ale też się cieszy. Będziemy próbować do skutku ;-) Jak na razie z imion to myślimy o Anie (nie pamiętam która z Was też) albo Agnieszce. Podoba mi się imię Pawełek tak jak Twój Synek ma. Do chłopca chcieliśmy Piotr albo Paweł....

1 303

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hejka mamuśki:-) jestem po polowkowym badaniu  wszystko dobrze, tylko trochę jestem rozczarowana bo  nie bylo widac dobrze płci i lekarz mi nie powiedzial. Myślę ze po niedzieli wybiorę na usg 4Ddo mojego ginekologa to mi powie. Tak bardzo bym chciała wiedzieć czy na pewno będzie chłopak.  W szpitalu wiadomo jakie maja sprzety

1 304

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Cześć!
Umieram w ten upał!
Dziś miałam polowkowe. Dzidzius piękny i zdrowy. Będzie drugi syn. I wielki problem z imieniem :-) zaczęłam 22 tydzień ciąży :-)

Buziaki :-*

1 305

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Minia gratulacje smile super. Najważniejsze że zdrowo rośnie.

Ewelinka to ty na usg chodzisz gdzie indziej? Czemu nie do swojego prowadzącego?

Lilijeczka to przy której córce się poddacie? smile hehe

1 306 Ostatnio edytowany przez izulka87 (2015-08-08 21:15:14)

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

minia gratulacje wink dziewczyny jak tu wytrzymac z tymi upalami.. chyba wypilam dzis hektolitry wody..jak tam dziewczynki z brzuszkami? u mnie to juz dosyc pokazny jest wink nasze serduszko  rosnie jak na drozdzach;) hehe

1 307

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Musiałam się przepisać w moje okolice do ginekologa. Tylko ze najlepszy ginekolog w moich okolicach tutaj przyjmuje na nfz a 40km ode mnie prywatnie. Takze teraz na nfz i mnie skierowal do szpitala na polowkowe. Noe jestem w stanie dalej jechac samochodem niz 10km zaraz kreci a glowie słabo wymiotuje. A do lekarza z rzeszowa mialam prawie 70km jedna wielka menka. Teraz chodzę do ginekologa na nfz pracuje w szpitalu i bez problemu mozna zalatwic cesarke znaczy za 1300.   Wazne że blisko domu.
Jak bede na silach będzie chlodno wybiore do niego na 4D zeby wiedziec czy chlopak bedzie na 100%. Troche mi szkoda że nie moge chodzić do mojego pierwszego bo byl bardzo dobry.

1 308

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Cześć dziewczyny smile Dzis się topię po prostu. Rano u nas padało i teraz jest nie do zniesienia. Powietrze się lepi po prostu. Na dodatek chyba troszke spuchłam od tego gorąca bo mi obrączka bardzo ciężko z palca schodzi... Boję się na wagę stanąć.

Olivier śpi po prostu tragicznie. W nocy może ze 3 godziny udało mi się zdrzemnąć...

Nie możemy się na imię dla drugiego maluszka zdecydować...

1 309

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Do końca tygodnis mają być takie upały. Wiele czytałam o materacach i chyba nie będę kupowac caly zestaw bo w zestawach niema dobrych materacykow. Tylko kupie łóżeczko osobno materac i komplet poscieli.  Od wczoraj mam trudne chwile czesto płacze.

1 310 Ostatnio edytowany przez bwini81 (2015-08-10 10:43:04)

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

witam mamusie smile

jak Wam minął weekend?? big_smile u mnie było super pomijając upały hmm

w sobotę mój synek pojechał do drugiej babci (byłej teściowej) a córcia jedzie dziś i do piątku tam będą oboje big_smile czeka mnie słodkie leniuchowanie big_smile

dziś mam wizytę u lekarza i zobaczymy co dziś powie, ale szczerze powiedziawszy nie mam ochoty tam iść po ostatniej wizycie hmm

moje chłopie wczoraj pojechało na trasę i i zapomniał przebrać butki big_smile zamiast swoich skórzanych klapek, w których jeździ pojechał w moich ogrodniczkach w kwiatki big_smile już widzę miny innych kierowców jak go w tych butach zobaczą big_smile

1 311

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Cześć dziewczyny!!
Dziękuję za gratulacje!!

Żyjecie jakoś w ten upał??

1 312

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Cześć Dziewczyny!
Nie idzie wytrzymać tak duszno jest :-/ My mieliśmy jechać wczoraj do Częstochowy, ale nie widziało mi się siedzieć 6 godzin w samochodzie. Pielgrzymki piesze też mają w tym roku ciężko...swogo czasu ja też chodziłam.

Caro współczuje - a Ty jak się domyślasz od upału Mały tak spać nie chce czy zęby może? Jeszcze masz ponad dwa miesiące to dużo czasu-napewno wymyślicie jakies ladne imię.

1 313

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

hej dziewczyny smile

po wczorajszej wizycie jestem zadowolona smile krzywa cukrowa w porzadku, maluszek rośnie w porzadku smile tylko dostałam skierowanie na konsultacje do ortopedy w związku z moją miednicą, czy będę mogła rodzić naturalnie smile ale na załatwienie tego mam jeszcze czas bo muszę się wyrobić przed grudniem smile

my już doszliśmy do porozumienia w sprawie imienia dla maluszka i wybraliśmy Kacperka smile ale czy to się nie zmieni do porodu to nie dam głowy big_smile

przede mna kolejny dzień upałów hmm chyba zacznę tańczyć taniec deszczu big_smile

1 314

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Minia gratuluje :-)
Bwini- Kacper bardzo ladne imie :-)
Teraz to masz labe, odpoczywaj sobie .


Ewelinka najlepiej wszystko osobno, w zestawie pewnie troche taniej ale jakosc nie ta. Co sie dzieje?


Upaly sa nie do wytrzymania...

1 315

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hej dziewczyny co u was jak zdrówko? I jak maluszki w brzuszkach? Ja wczoraj wyszłam ze szpitala, hmm juz mój 3 raz w szpitalu przez ciążę, na szczescie wszystko juz dobrze smile u mnie juz 20 tc smile

1 316

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

U mnie ok w zasadzie. Zaczęłam dziś 29 tc... Ostatni trymestr tyka.... Jutro jadę łóżeczko zobaczyć turystyczne. Maluch kopie jak szalony, czasem wysiedzieć nie mogę spokojnie.
Bwini my tez rozważamy Kacperka  ale to na razie taka opcja jest. Zaczynam się martwić tym jak Olivier przetrwa kilka dni beze mnie a ja bez niego. Pierwszy raz będziemy rozdzieleni i okropnie mnie to stesuje. Ehh jakoś musimy się do tego przygotować.

24 sierpnia mam usg to między 28 a 32 tc. Leci czas za szybko zdecydowanie.

1 317

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

hej dziewczyny wink u mnie tez w miare ok.. rosniemy w oczach dzieki czemu niestety i dolegliwosci dochodza typu obolale nogi czy plecy.. jeszcze przypaletal mi sie bol lewej pachwiny ale dzieki Bogu juz powoli przechodzi bo strasznie meczacy jest..
leci czas jak nie wiem dopiero w 5tyg bylam jak sie dowiedzialam ze bede mama a tu juz 27tydz tyka.. i lek coraz wiekszy.. strasznie sie boje porodu..po prostu strasznie.. a wy? macie jakies obawy?

1 318

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

hejka :-)
Czas pędzi jak szalony, a ten rok każda z nas tygodniami odlicza :-)

Ja byłam wczoraj na połówkowym badaniu. Mała skakała mi w brzuchu jak szalona-lekarz się śmiał, że bardzo aktywne dziecko. Ale jakoś Ją chwytał ultrasonografem-budowa i wymiary, wszystko na miejscu. Już 450g waży. Mąż dostał zdjęcie zrobione od dołu, gdzie między nogami nic nie dynda :-D

1 319

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Karrollinna czemu bylas w szpitalu? Najwazniejsze ze juz wszystko ok.
Izulka ja tez znowu zaczelam zastanawiac sie nad porodem i tez sie boje ... Bardzo.

A tak po za tym upaly mnie wykanczaja, mala bardzo kopie przez co spac nie moge. Poza tym wszystko ok :-)

1 320

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

A czas lecii i to bardzo szybko. Ja juz sie nie moge doczekac az malutka bedzie z nami :-)

1 321

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hej dziewczyny:-) brzucholek rośnie u mnie juz 21tydzien. Malego coraz bardziej czuje jak wariuje w brzuszku i rowniez jak Marta nie mogę się doczekać.  Kiedy urodzę, kiedy będę trzymała na rękach przytule i powiem jak jak bardzo mocno kocham.

Wiem że nie powinnam płakać zle wplywa na dziecko. Nie daje rady psychicznie. Naprawdę jestem az tak do dupy, ze facet mnie zostawił w ciąży, moj skarb bedzie bez ojca nie bylam w stanie stworzyc prawdziwej rodziny. Mam zal do siebie i to cholerny może jakbym byla bardziej obecna, nie maruda, nie narzekala, jakbym nie odmawiala sexu, może by było inaczej. Myslalam ze jestem silna ale niestety oszukiwalam sama siebie, nie jestem silna teraz nawet nie potrafie przestac smutac plakac wiem ze juz krzywdę dziecko. Nie mam siły jakby nie dzidzius nawet bym nie wstawala z lozka zeby się wykąpać l czy zjeść.  Mój labrador jak widzi się płacze i mnie pociesza rozwesela.

1 322

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

co do porodu to w pierwszej ciąży bałam sie okropnie... Trzeci trymestr miną mi pod znakiem łez bo ryczałam non stop. Potrafiłam sie obudzić w nocy zalana łzami że  sie boję że na pewno nie dam rady itp. Mąz mnie musiał pocieszać chociaż nic to nie dawało tak na prawdę. A teraz na razie jakoś mnie strach nie męczy. Jak będzie bliżej to na pewno stres urośnie. W końcu poród miałam wywoływany, byłam w szpitalu. Teraz nie wiem jak będzie. Może złapie w nocy w domu albo za dnia gdzieś tam itp itd. Ale póki co jestem dużo bardziej zdystansowana i mniej histeryczna. Pewnie dlatego, że jeden poród przeżyłam, okazało się że nie wrzeszczałam jak walnięta na porodówce i ogólnie nie było tak strasznie.

Ewela Ty zwyczajnie musisz przywyknąć do sytuacji w jakiej się znalazłaś - o tyle Ci trudno bo przez najbliższy czas wszystko będzie nowe i emocjonujące. Mam koleżankę która w ciąży zostawiła faceta sama bo jak się okazało że się dzidzi spodziewają nagle poczuł się panem wszystkiego i podnosił na nią rękę. Odeszła bo stwierdziła że tak nie chce dziecka wychowywać. Teraz maluch ma 3 miesiące. Ona z bączkiem mieszka z rodzicami i ma się coraz lepiej chociaż początki po rozstaniu i zaraz po porodzie były dla niej ciężkie. Brakowało jej partnera do dzielenia się radością i obawami. Teraz jest na tyle zajęta by o tym nie myśleć. Ty też dasz radę - a dziecku nie zaszkodzisz jeśli je kochasz. Smutek to  nieodłączny element życia również w ciązy a teraz jest tym silniejszy że czujesz brak wsparcia od osoby z którą chciałaś wszystko dzielić. Daj sobie czas. Każdy rozpad związku przechodzi żałobę.

1 323

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Ewelinka potrzebujesz wiecej czasu zeby sie oswoic z ta sytuacja. Ale dasz rade. Nie mysl o tym co by bylo gdyby.
Zastanow sie , moze tak jest lepiej, on nie dorosl do roli ojca.  Musisz znalezc sile bo masz dla kogo. Glowa do gory, bedzie dobrze:-)

1 324

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)
martucha11 napisał/a:

Karrollinna czemu bylas w szpitalu? Najwazniejsze ze juz wszystko ok.
Izulka ja tez znowu zaczelam zastanawiac sie nad porodem i tez sie boje ... Bardzo.

A tak po za tym upaly mnie wykanczaja, mala bardzo kopie przez co spac nie moge. Poza tym wszystko ok :-)

Rozbolalo mnie podbrzusze cos jak by pecherz, okazalo sie ze miałam skurcze i dostawalam kroplówki, narazie wszystko w porządku, mam nadzieje ze na dlugo smile

1 325

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Najwazniejsze ze juz po wszystkim :-)
Oby nie nawracaly.

1 326

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Czesc dziewczyny:-) co u Was?
U mnie dzisiaj tragedia jakas.
Czuje sie tragicznie. Meczy mnie zgaga jest mi nie dobrze itp. Psychicznie tez nie najlepiej. Bez powodu plakac mi sie chce itp. :-(

1 327

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

hej kobietki wink u mnie tez ok.. dzis bylam na pierwszej wizycie u diabetologa dostalam glukometr i od dzis zaczelam klucia ;( ale byle do porodu i mam nadzieje ze potem przejdzie.. najgorsza jest ta samokontrola tego nie wolno tamtego nie wolno.. najgorsze ze lodow nie wolno a to moja jedyna zachcianka ciazowa ;( ale coz jak trzeba przecierpiec dla dzidzi to przecierpie wink

1 328

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Martucha a skąd taki zły nastrój? Mnie też zgaga zaczęła już męczyć praktycznie każdego wieczoru także Renie mam zawsze przy sobie.

Ewelinka a jak ty się czujesz? Lepiej? Spotkałaś się w końcu z ojcem dziecka czy nie chcesz z nim rozmawiać?

1 329

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Wsumie to niewiem skad. Tak mi sie zalaczylo, ale na szczescie dzisiaj juz okej . tylko zgaga meczy. Zaraz nad jeziorko sie wybieram :-)

1 330

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hejka dziewczyny. Byłam u niego po moje rzeczy.Jestem załamana od 3dni nie wstaje z łóżka tylko tyle co jeść i do lazienki. Najchętniej zapadłabym się pod ziemię.  Pisał cały czas pierwszy es jak się czuję a potem schodził na tematy bzykania że ma ochotę żebyśmy się spotkali pobzykac itp.  Napisałam żeby kontkatował się ze mna w sprawie dziecka i to wszystko oraz ze ma kupić całą wyprawkę.  Będę pisać co potrzeba wysłać linki jeżeli z allegro będzie zamawiał jeżeli nie z allegro przesyłał mi kase a ja mms będę wysyłać rachunki żeby mi czegoś nie zarzucił np sobie coś kupiłam, na drugi dzień pisze zeby dziecko bylo z nim. Mam największy żal do siebie, nie zauważyłam jakim dupkiem jest. W marcu kwietniu kochał cholernie chciał dziecka a potem wyrzucił jak psa. Psa się tak nie traktuje. Nie mieści mi się to w glowie:-/

1 331

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hej jak zdrówko? Pytanko mam , mialyscie może infekcje intymne? Bo mnie cos zlapalo i 3 dzien juz trzyma i nie wiem czy to groźne czy nie, jutro go prawda mam lekarza, ale takie infekcje są nie bezpieczne dla dzidziusia?

1 332

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hej. Infekcje w ciąży normalana sprawa. Ja od samego poczatku ciąży mam infekcje.  Lekarz powiedział, że jak raz dostalam to bede mialla do konca;-(

1 333

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Ewelinka ten twój były to faktycznie dupek. No trafiłaś źle. Trudno. Czasem tak się dzieje. Swoje musisz przepłakać, ale wszystko się ułoży. Zobaczysz, że jak urodzisz to na wszystko spojrzysz z zupełnie innej strony. A i Ty kiedyś sobie jeszcze życie ułożysz i dasz swojemu dziecku pełną rodzinę. Nie martw się tym wszystkim na zapas. Były może będzie dobrym ojcem i będzie uczestniczył w życiu dziecka tak jak należy. A dziecko, które od urodzenia będzie żyło w takim schemacie (czyli tata z Wami nie mieszka) nie będzie miało żadnej traumy, bo dla niego będzie to naturalny stan. Gorzej dzieci przeżywają kiedy dochodzi do rozstania po kilku latach.

karolina ja odpukać żadnej infekcji jeszcze nie miałam. Czy są groźne? Na pewno, tylko jeśli nie są leczone.

A ja mam dziś usg o 18:00 no i normalnie nie umiem się doczekać. smile

1 334

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Ewelinka Leebee ma racje. Musisz to przejsc, nie zamartwiaj sie. Bedzie dobrze. Znajdziesz sobie jeszcze faceta ktory pokocha Cie i dziecko:-) .

Karolinka ja tez zadnej infekcji jeszcze nie mialam.. Ale leczyc je trzeba.

1 335

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Karolinka jeżeli będziesz leczyć to spokojnie tylko diabelnie to dokuczliwe. W ciąży co prawda nie miałam ale wcześniej jeszcze przed pierwszą ciążą przez 2 lata borykałam się z problemem. W końcu pomogły tabletki na odgrzybienie całego organizmu. I jak infekcji pozbyłam się 2 miesiące przed zajściem w ciążę to odpukać ale do tej pory nic się nie dzieje. W przyszłym tyg mam USG i to już będzie 30 tc. Brzuszek już duży jest, problem by się schylić a i maluszek jak czasem kopnie to aż podskoczę. Ostatnio też miewam gorsze dni. Synek jest czasem nieznośny, nie słucha się wcale do tego nie chce jeść i nocnikowanie mamy na etapie "jakie kurde nocnikowanie - ucieka na sam widok" Dziś wymyśliłam że misie poubieram w jego majteczki i ze strzykawką  w kieszeni chodzę. Sadzać będe misia bez majteczek i ukradkiem psikała ze strzykawki do nocnika trochę wody. Może będzie też chciał coś zrobić. Ostatnie dni to tylko mi się płakać chce że sobie z jednym nie radze a tu za chwilę drugie będzie. Wiem że większość tych łez to bez sensu zupełnie ale chyba troszkę hormony biorą górę i brak solidnego odpoczynku. A na dodatek od 2 dni wody w domu nie mamy bo coś pompa wysiadła i dopiero dziś wieczorem hydraulik będzie patrzył co i jak. Mam nadzieję że studnia nie wyschła na tyle (wodę mamy swoją).... Kupiłam łóżeczko turystyczne na olx za 60 zł. Zupełnie nie zniszczone, komplet cały z regulowaną wysokością, płozami do bujania, moskitierą, przewijakiem itp. Zadowolona jestem bardzo bo to jedyna taka okazja była. W sumie babce zostawiłam 100zł bo jeszcze kilka ubranek wzięłam a ona mi za to dorzuciła 2 zabawki, kołderkę i materac. Materac to i tak kupię bo używanego noworodkowi nie położę  za nic bo i za miękki ale przyda się później do zabawy podłożyć.

1 336

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Ewelinka szkoda, ze tak Ci się trafił ten facet i zamiast razem cieszyć się ciążą to się stresujesz rozstaniem. To zawsze jest trudne, ale z czasem będzie lepiej. Dziecko całkowicie przewartościowuje świat, zobaczysz jak się urodzi. Jest Ci trudniej ale to Ty jesteś wygrana.

Karolinka jak idziesz do lekarza to dobrze, zaradzi coś na infekcje. W ciąży ryzyko ich łapania jest dużo większe i wiele z nas je przechodzi.

LeeBee a Ty wiesz czy będziesz miała chłopczyka czy dziewczynkę? Dzisiaj się dopiero dowiesz?

Caro moja Mała też ucieka jak ją chcę posadzić na nocnik. Dobrze by było już tego lata ją nauczyć. Nie lubi nosic pieluchy i po dworze biega bez, ale siadać nie chce.
Co dwie dupki do przewijania to nie jedna ;-)

Ja tez już podpatruje łóżeczka na olx może w okolicy sie trafi jakieś fajne. Tobie sie trafiło jak za 6 dych a mówisz ze niezniszczone i dwupoziomowe

1 337

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Teraz się widziałam niedawno z Żoną Kuzyna-urodziła im się niedawno  Córeczka (5 tyg) a mają juz Synka 19 miesięcy. Śmiała się że odechce nam się jednego dziecka po drugim. Oni chcieli dwójkę w jednym roku i mówi że dobrze, że tak szybko się nie udało. Jak się oboje zaczną na raz drzeć to nie wie którym się wcześniej zająć. Starszy już był samodzielny-jadł sam, zasypiał, a teraz ciągle się klei do mamy. Ciekawe ja u nas to bedzie...

1 338

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Też się boję zazdrości starszego o młodsze ale zobaczmy. Później wrzucę zdjęcie łóżeczka. Babka za granicą mieszka tylko na wakacje przyjechała i rzeczy co tu zostawiła wyprzedaje. Nie zależy jejna kasie bo i tak tę pieniądze siostrze młodszej zostawia. Komplety w tym stanie używane chodzą po 150 zł i więcej.
Mój łobuz jeszcze nigdy nie zrobił nocna nocnik. Pielucha mu też za bardzo nie przeszkadza no i ta slabiutka mowa...

1 339

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Ja tak na szybko.

Będzie dziewczynka smile

1 340

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

lee bee gratuluje wink;) a ja zmagam sie z cukrami.. 2 na4 wychodza w normie a reszta za wysoka a ja tu ostro odpowiednia diete stosuje.. i strasznie sie denerwuje ;( ale od dzis sprawdzam patent ze spacerem po posilku glownym ok 30min spokojnego przejscia i jak na razie cukier po 1 takim spacerze w normie dzieki bogu bo juz prawie depresja.. zobaczymy jutro, moze to bedzie dla mnie jakis patent na te cukry bo juz mniej sie nie da jesc..

1 341

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

LeeBee!! gratuluję!!

izulka współczuję tego pilnowania cukru.. gdyby jeszcze to dawało oczekiwany efekt..
ja się boję, żeby mi cukrzyca nie wyskoczyła..
Na razie zmagam się z bólem kręgosłupa i zadyszką..

1 342

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

A mnie dziś skurcze po południu zaczęły dokuczac. Niby nic nie boli ale przeszkadza. W końcu nospe wzięłam wieczorem żeby się nie denerwować. Teraz już leżę i jest troszkę lepiej

1 343

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

LeeBee gratulacje :-) Imię już wymyślone?

Ja też się boję tego testu glukozy, żeby dobrze wyszedł. Myślałam, że już teraz mi zleci, a to dopiero po następnej wizycie. Nie wiem jakbym zniosła kłucie. Własciwie od czego to zależy to nie wiem. Siostra w pierwszej ciąży miała cukrzycę, a w drugiej już wszystko dobrze.

1 344

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

hej dziewczyny smile

u mnie jak na razie wszystko w porzadku smile dziś zaczęłam 24 tydzień a wizytę mam dopiero 7 września bo lekarz jest na urlopie smile a wizytę u ortopedy mam 12 października i wtedy się okaże czy będzie cesarka przymusowa czy jednak naturalny poród smile tylko się zastanawiam jak oni sprawdzą stan moich kości skoro nie mogą mi zrobić rentgena ani tomografu komputerowego hmm

Lilijeczka ja też się bałam krzywej cukrowej, ale nie było źle smile glukozę przyjęłam super i na luzaka siedziałam i czytałam książkę smile wynik też wyszedł dobrze smile tak że nie martw się na zapas smile

a co do rodzenia dzieci w krótkim odstępie czasu to mogę Was dziewczyny że to ma swoje plusy smile np. taki że dzieci chowają się razem i w ten sposób w starszym dziecku wyplenia się samolubstwo smile ja urodziłam córkę jak syn miał 15 miesięcy i co prawda nie zawsze było super to jednak dałam radę smile moja mama mi powtarzała że dobrze mieć dzieci jedno po drugim bo jak są już starsze troszkę to razem się bawią a ja w ten sposób będę miała troszkę czasu dla siebie smile teraz syn ma 14 lat a córka 12 i też się dobrze dogadują smile

1 345

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

caro to się obłowiłaś. Grunt to szukać okazji. Ja też zaczynam się rozglądać za różnymi rzeczami. Co do nospy to na przykład mój lekarz każe mi brać jak tylko czuję jakikolwiek dyskomfort i nie czekać aż będzie silniejszy. No ale nie do końca go w tym słucham, bo wychodzę z założenia, że im mniej chemii tym zdrowiej.

minia zadyszka to i moje przekleństwo. Mieszkam na 3 piętrze i jak tylko wejdę do domu to muszę usiąść i odpocząć. A jak idę z Pawłem to już w ogóle. Wchodzę chyba 10 minut, bo się królewiczowi na nogach nie chce wchodzić (a był czas, że wchodził sam).

Lilijeczka też mam koleżankę, która w pierwszej ciąży miała cukrzyce a w drugiej nie.

Co do małej różnicy wieku między dziećmi to ja się szczerze nastawiam na hardcore. Jednocześnie wyznaczam sobie czas (łatwiej mi znosić gorszy czas) tj. ciężko będzie tak do roku. Potem będzie coraz łatwiej. Z drugiej strony wolę małą różnicę wieku niż dużą, bo ja z bratem miałam 4 lata różnicy no i mieliśmy zupełnie dwa światy, aczkolwiek myślę, że to wiele zależy od rodziców. Ja z dzieciństwa pamiętam jak wiecznie musiałam ustępować i oddawać wszystko bo byłam starsza i mądrzejsza. Do dziś pamiętam to poczucie niesprawiedliwości jakie mi wtedy towarzyszyło.

1 346

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Witam jestem listopadowa mamusia termin mam na 5 listopada to moja druga ciaza i druga corka ale dzidzia urodzi sie z koncem pazdziernika poniewaz bedzie cesarka druga i niech sie dzieje co chce juz jestem zmeczona i chciala bym zeby mala byla juz z nami pozdrawiam

1 347

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

LeeBee... ja Ci zazdroszczę tej niewielkiej różnicy między dziećmi.. My najpierw wstrzymywaliśmy się z drugim, bo uznaliśmy, że warunki mieszkaniowe nam nie odpowiadają.. a później jak przyszło co do czego to kończyło się jak się kończyło.. i między chłopakami będzie 5 lat różnicy sad

Co do wyprawki.. to ja miałam się wziąć za przegląd rzeczy po starszaku i spisac to czego mi brakuje.. ale na razie kompletujemy rzeczy do szkoły... W sumie to mam jeszcze czas..

1 348 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2015-08-18 18:25:30)

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Minia w życiu różnie bywa i nie zawsze jest tak jakbyśmy chcieli. Znam osoby, które mają z rodzeństwem bardzo dobry kontakt mimo różnicy wieku. Także nie ma co myśleć.  Super że Wam się w końcu udało i dzidziuś rośnie zdrowo. To najważniejsze.

Julia witaj smile

1 349

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hejka dziewczyny już się uspokoiłam:-). Wczoraj z nim pisałam i pisałam co uważam na jego temat. Nie będę się kłócić jego obowiązek jest utrzymywanie dziecka i zapewnienie dziecku  wszystko. Odpisał, że dziecko będzie utrzymywał a te eski które pisał to były dla żartu, a ja wszystko brałam do siebie i takie tam.

Dziewczyny a u was infekcje to jak wygladal. Ja juz mam 4 opakowanie globulek a tylko raz mialam pieczenie swedzenie i dziwnny sluz. Ale lekarz studiowal wiele lat medycyne i wie co robi także jak przepisuje to wie co robi.


A co do wyprawki jestem w 5 miesiącu a wczoraj  wybrałam wózek i łóżeczko mówiłam, żeby kupił za miesiąc ponad miesiąc a kupił wczoraj na allegro jak dla mnie to jeszcze za wcześnie na  takie zakupy.
Może chamsko trochę zrobiłam, ale wybrałam wózek za 1600 i lozeczko za 700zl (zestaw) z materacem G-K-P tylko jeszcze dokupie drugi materacyk lateksowy.+wybrałam 2×posciele i kolejna moja  mala złośliwość jak już chciał kupić łóżeczko wózek  to jeszcze wysłałam linka do karuzeli za 160 170zl żeby kupił. Trochę mruczał jak zrobil to niech teraz kupuje.

1 350

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Ewelinka bardzo dobrze zrobilas. :-) chcial dziecka, potem sie rozmyslil to niech teraz placi. Niech zobaczy ile wszystko kosztuje

1 351

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Ja jestem w pierwszej ciazy a juz narzeczony cos wspominal ze fajnie by byl maly odstep czasu miedzy drugim. Np. Po roku nastepne.

Ale osobiscie slabo to widze, chociaz dla dzieci pewnie lepiej by bylo. Ja mam z siostra 6 lat roznicy i dopiero tak od 18 roku zycia zalapalam z nia fajny kontakt. Bo wczesniej ona miala ciekawsze rzeczy do robienia niz nianczyc mlodsza:p

1 352 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2015-08-18 20:50:52)

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Ewelinka a jaki wózek wybrałaś?

Ja za wyprawkę jeszcze się nie biorę.  Poczekam do 30 tygodnia. Dziś weszłam do dziecięcego i wiecie co? Normalnie czuje się zupelnie zielona. A na te dziewczęce rzeczy to się w ogóle przestawić nie mogę. Jak człowiek szyboo zapomina smile

1 353

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

LeeBee zielona jesteś w dzieciowych zakupach? No to witaj w klubie smile Ja to w ogóle mam jakieś opory przed kupowaniem hmm Nie wiem czym to jest spowodowane..

1 354

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Ja też jeszcze nie przeglądałam co potrzebuję do wyprawki. Napewno dużo mniej niż za pierwszym razem. A że druga też dziewczynka to ubranka będą te same. LeeBee w dziewczyńskim dziale to dopiero jest wybór, wszystko takie słodkie.

My juz przy pierwszej ciąży chcieliśmy drugie w niedługim odstępie. Wiadomo, że to się tak ostrożnie mówi, bo najważniejsze żeby zdrowe było a to się różnie układa. Wiele osób mówi, że najtrudniej pierwszy rok potem już łatwiej ogarnąć dwójkę. Jak rozmawiałam z innymi Mamami to te co nie karmiły miały okres po 3 miesiącach, a jednak naturalne karmienie jest swego rodzaju "antykoncepcją".

1 355

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Lilijeczka to że niby karmienie piersią jest antykoncepcją to jest wierutna bzdura big_smile nie wierz w to bo w niedługim czasie możesz mieć kolejnego bobaska big_smile

po urodzeniu dziecka pierwsza miesiaczka poprzedzona jest owulacją i tak naprawdę nie wiesz kiedy ona wystąpi smile każda z nas ma inny organizm i każda z nas różnie dostaje pierwszą miesiączkę po porodzie smile karmienie piersią nie ma tu nic do rzeczy smile

1 356

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

hej wink my tez powoli kompletujemy wyprawke.. lozeczko mam turystyczne tylko brakuje mi 2 poziomu dla niemowlaka.. nie wiecie gdzie mozna dokupic?? dostalam w prezencie i lozeczko bylo 2 poziomowe tylko wlasnie brakuje tego poziomu.. a bylo kupowane z "drugiej reki" i niestety ta osoba nie ma.. wozek tez mam od kolezanki a nawet 2 smile takze chociaz te wydatki nam odejda smile
dziewczyny mam straszna chandre dzis, nie moge zapanowac nad moimi cukrami sad skacza sobie jak chca.. mimo ze stosuje sie do diety i spaceruje conajmniej 30 min po kazdym posilku i przed mierzeniem ;/ masakra jakas.. a wizyte mam dopiero u diabetologa w nastepny piatek.. po prostu szok sad boje sie jesc i sobie mierzyc normalnie.. chyba musze sie pogodzic z tym ze na samej diecie sie nie skonczy i bede musiala brac insuline sad depresje mam normalnie sad:(

1 357 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2015-08-19 15:36:42)

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Lilijeczka moj syn to był straszliwy ssak. W dzień  karmiłam częściej niż 3h a w nocy częściej niż 6h (takie karmienie niby zatrzymuje owulację) a mimo to okres powrócił mi po trzech miesiącach.  Cykle miałam wtedy długie bo sięgały 40-45 dni, ale wróciły.

Izulka(sorki za pomyłkę) nie wiem czy dokupisz ten poziom. Jeśli łóżeczko jest jakiejś konkrernej firmy to może i tak, ale jeśli no name bo może być problem. A nie chcesz drewnianego? W tych turystycznych cyrkulacja powietrza od podłoża jest kiepska. Podtrzymanie kręgosłupa też gorsze (choć może nie u takiego maluszka). Ja się zdecydowałam na dokupienie drugiego drewnianego łóżeczka bo jak syn śpi w turystycznym to budzi się spocony. No i strasznie szeleści (Paweł śpi w nocy we wszystkich możliwych pozycjach). Poluje na okazję. Mam nadzieje że jakieś za 50-70zl znajde

1 358

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

lee bee wlasnie sie zastanawiam czy po prostu nie kupic jeszcze tego drewnianego bo takie chcialam tylko to dostalam w prezencie.. i sie zastanawiam czy po prostu sobie go nie zostawic na podroz czy cos w tym stylu..

1 359

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Izulka pewnie że zostaw. Turystyczne warto mieć ale jako dodatkowe to nawet ci ten poziom nie potrzebny. Ja tego podwieszanego poziomu to użyłam aż ze dwa razy bo jak mały miał pół roku i zaczynał siadać i się podnosić to już nie zaryzykowalam

1 360

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hejka:-).wkońcu fsjna pogoda chłodniej wiaterek wieje.

Aa a wózek w ostatniej chwili zmieniłam na taki
allegro.pl/wozek-dzieciecy-expander-mondo-ecco-3w1-5xgratis-i5095375525.html
Przed kupnem zauważyłam ten pierwszy byl taki sam ale 2 w1 a ten jest 3w1.  Myślę, że nie będzie się cały czas brudził

1 361

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Hej dziewczyny. Mam pytanko, moze ktoras z was sie orientuje... Moja kolezanka ma urodziny i bardzo lubi robic prezenty sama po prostu przerozne cuda.. I chcialabym jej kupic ksiazke w ktorej beda rozne takie pomysly co by mozna zrobic... No ale niewiem jak taka ksiazke znalesc. Moze Wy wiecie?

1 362

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Niestety nie wiem. 
Kochane dzisiaj zorientowałam się, że zakończyłam 5 miesiąc a jutro zaczynam 6 miesiąc.  Jestem mega szczęśliwa. Jeszcze caly 6 miesiąc, 7 8 9 i mój największy skarb będzie ze mną. Jak nigdy nie lubiłam zimy, teraz nie mogę się doczekać.

1 363

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Mamuśki co u Was?

U mnie w sumie nic ciekawego. Na dobre przywiązałam się do mojej poduszki rogala, z którym śpię całą noc. Mąż się wkurza bo się przytulic nie może, ale trudno. Niech cierpi. Chodzę i oglądam ubranka dla dziewczynek, ale na razie nic nie kupuję do póki nie przejrze tego co mam po Pawle. A rzeczy mam u teściowej.

Izulka jak pilnowanie cukru? Dajesz radę?

1 364

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Cześć Dziewczyny! Dawno mnie nie było, wzięłam dłuuugi urlop, również od komputera smile  Mam do nadrobienia 3 tygodnie postów, więc biorę się za czytanie, ale teraz napiszę Wam tylko, co mnie dziś spotkało.

Mianowicie, poszłam rano robić krzywą cukrową (między innymi). Postanowiłam wybrać się do najbliższej mi przychodni, żeby w razie czego mieć blisko do domu (zwykle chodzę gdzie indziej). Najpierw wystałam się w kolejce do rejestracji chyba z 15 minut. Kolejne 40 spędziłam  w kolejce do gabinetu zabiegowego. Normalnie jadam śniadanie w domu, więc było mi naprawdę ciężko z pustym żołądkiem, zaczynałam już widzieć powoli gwiazdy i nawet popijanie wody nie pomagało. A tu jeszcze w perspektywie 2 godziny w przychodni.

Wchodzę wreszcie do gabinetu i co? I Panie mówią, że bardzo im przykro, ale dzisiaj jest już za późno na to badanie, bo za godzinę oddają materiały do badań i muszę przyjść następnego dnia hmm  Wrrrrrrr!!!!  A myślałam, że będę to już miała z głowy sad

1 365

Odp: Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

hej. wink konik ja tez tak mialam za pierwszym razem i musialam przyjsc na drugi dzien.. najlepiej jutro wbijaj bez kolejki i mow ze ty na badanie krzywej bo znow sie nie wyrobisz..
lee bee powiem ci ze jakos ujdzie zdarzaja mi sie skoki cukru niestety ale nie wiem czy wystarczy ta dieta czy mi wprowadzi insuline jednak. chcialam sie skontaktowac telefonicznie ale graniczy z cudem.. w piatek sie wszystko okaze bo mam wizyte.. a jest tak stresujace to wszystko ze nie zycze nikomu.. jak mam tylko lekki skok to juz sie martwie ze cos nie tak bedzie z dzidzia.. a tu diete sztywno trzymam a i tak sie zdarzaja skoki.. paranoja po prostu.. ;(

Posty [ 1 301 do 1 365 z 2 942 ]

Strony Poprzednia 1 … 19 20 21 22 23 … 46 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mamusie listopadowo - grudniowe 2015 :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026