Moje zdrady (Netkafejka) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Moje zdrady (Netkafejka)

Strony Poprzednia 1 … 72 73 74 75 76 … 234 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4,746 do 4,810 z 15,201 ]

4,746

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:

Dobry wieczór, Załogo! ;-)

Witaj Auroro

Zobacz podobne tematy :

4,747

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:
panibaronowa napisał/a:

[...]widziałam zdjęcie wielkiej żopy dzieciecej, cała w krostach i podpis, ooo brajanek takie ma krosty, może wiecie, co to jest, wtf?@?!?U*$!@@!#$  ja się pytam.

Wiem, co to za choroba ;-) To pieluszkowe zapalenie mózgu. Mózgu matki, rzecz jasna ;-)))

Zapewne spowodowane tym, że matka siedzi na fejsbuku, a nie ma przez to czasu na zmianę pieluchy dziecku.
W moich czasach niezastąpiony był, w takich wypadkach, linomag... wink

4,748

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
panibaronowa napisał/a:

Ach, dziękuję, Auroro, przepiękne algierskie dziecko big_smile


Ale przyznasz, że ekspresja mimiczna - znakomita. ;-)

panibaronowa napisał/a:

słuchałam dziś piosenki po włosku w drodze do mojej adwokat, i gościu cały czas śpiewał "ty jamo". czy ja wiem,  czy to tak ładnie o kimś.

Bardzo ładnie ;-))) Chyba ładniej już się nie da powiedzieć. To ta? ;-))) https://youtu.be/jDOA-LDlzkc

panibaronowa napisał/a:

Hilfe na pomoc, o ile wstrętna, gównojedząca, opalizująca robacznica już mam nadzieję, spaliła się w ikejanym księżycu, to atakuje mnie ćma, a konkretnie chce do Was wlecieć, i komar! już mnie ugryzł, nie powiem gdzie. Jakiś atak owadów. Widzieliście horror pt. "Komary"?

Już biegnę z kapciem... ;-)))

4,749

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
starr napisał/a:
aurora borealis napisał/a:

Dobry wieczór, Załogo! ;-)

Witaj Auroro

Dobry wieczór, Starr :-)

Nie martw się nadchodzącą jesienią! Skoro lato było afrykańskie, to może jesień będzie śródziemnomorska? ;-)))

4,750

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Taaak, przypomina mi się kawał: czym zabić człowieka pająka?

Człowiekiem kapciem big_smile

4,751

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:
starr napisał/a:
aurora borealis napisał/a:

Dobry wieczór, Załogo! ;-)

Witaj Auroro

Dobry wieczór, Starr :-)

Nie martw się nadchodzącą jesienią! Skoro lato było afrykańskie, to może jesień będzie śródziemnomorska? ;-)))

jak znam życie, to po afrykańskim lecie będzie skandynawska zima, zamiast śródziemnomorskiej jesieni... strach się bać. Jacyś nałkofcy stwierdzili, że nie ma globalnego ocieplenia, jest przygotowywanie się do epoki lodowcowej...

4,752

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
luc napisał/a:

Dobry wieczór Starrowicze.
Przywiozłam Wam trochę zapachów Suwalszczyzny i nie tylko.
Kartaczy, sękaczy, babki ziemniaczanej, soczewiaków.
Dla panów "Kopnięcie łosia" wink
Trochę wiatru z szuwar, klangoru żurawi, syku łabędzi, krakania kruków, dźwięku uderzeń wiosła o wodę, iskier nocnego ogniska, nieba rozgwieżdżonego najbardziej na świecie.
Widoku pikujących zimorodków.
I jeszcze smutny widok cmentarza na Rossie...

Witaj Luc!

Siebie nam przywiozłaś. To najważniejsze.
Cieszę się, że wróciłaś szczęśliwa i zadowolona. Trudno nie zazdrościć Ci czytając to wszystko... Właśnie uświadomiłam sobie, że nie pamiętam, jak wygląda żuraw i że nigdy nie widziałam go na wolności. Zimorodka tym bardziej, a to taki uroczy skrzydlatek ;-)))

4,753

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

No właśnie LUC smile siema, siema smile pięknie to wszystko opisałaś, naprawdę, poczułam się jak na mazurach, a do tego słowo KLANGOR, świetne do skrabla!

4,754 Ostatnio edytowany przez aurora borealis (2015-08-28 00:22:23)

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
starr napisał/a:
aurora borealis napisał/a:
starr napisał/a:

Witaj Auroro

Dobry wieczór, Starr :-)

Nie martw się nadchodzącą jesienią! Skoro lato było afrykańskie, to może jesień będzie śródziemnomorska? ;-)))

jak znam życie, to po afrykańskim lecie będzie skandynawska zima, zamiast śródziemnomorskiej jesieni... strach się bać. Jacyś nałkofcy stwierdzili, że nie ma globalnego ocieplenia, jest przygotowywanie się do epoki lodowcowej...

"Nałkofcy", jak to "nałkofcy" ... Zamiast ocieplenia wieszczą zlodowacenie.
Zamiast globalnego - parcjalne ;-))) I z pewnością nie obejmie Saskiej Kępy. Uwierz mi! ;-)))

4,755

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:
starr napisał/a:
aurora borealis napisał/a:

Dobry wieczór, Starr :-)

Nie martw się nadchodzącą jesienią! Skoro lato było afrykańskie, to może jesień będzie śródziemnomorska? ;-)))

jak znam życie, to po afrykańskim lecie będzie skandynawska zima, zamiast śródziemnomorskiej jesieni... strach się bać. Jacyś nałkofcy stwierdzili, że nie ma globalnego ocieplenia, jest przygotowywanie się do epoki lodowcowej...

"Nałkofcy", jak to "nałkofcy" ... Zamiast ocieplenia wieszczą zlodowacenie.
Zamiast globalnego - parcjalne ;-))) I z pewnością nie obejmie Saskiej Kępy. Uwierz mi! ;-)))

Ale morena czołowa może tu dotrzeć... big_smile

4,756 Ostatnio edytowany przez aurora borealis (2015-08-28 00:36:54)

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
starr napisał/a:

Ale morena czołowa może tu dotrzeć... big_smile

To będziesz się zachwycał głazami narzutowymi ;-) Są takie piękne!

4,757

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:
starr napisał/a:

Ale morena czołowa może tu dotrzeć... big_smile

To będziesz się zachwycał głazami narzutowymi ;-) Są takie piękne!

Jak sama nazwa wskazuje, one są narzutowe... Słowo narzutowe, chyba od rzutu pochodzi, a ja bym nie chciał musieć się uchylać przed takimi kamykami... big_smile

4,758

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

A może kamień spadnie Ci z serca? ;-)))

4,759

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Dobrej, ciepłej i pozbawionej insektów nocy Wam życzę.
Osuwam się pomaleńku z otomany na parter...

Mocno ściskam!

4,760

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:

A może kamień spadnie Ci z serca? ;-)))

W moim wieku łatwiej o kamienie w woreczku... big_smile

4,761

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
starr napisał/a:
aurora borealis napisał/a:

A może kamień spadnie Ci z serca? ;-)))

W moim wieku łatwiej o kamienie w woreczku... big_smile

Ech, Kochane Smoczydło...
Gdybyś tak miał wiejadło, co chmurne myśli i scenariusze odsiewa...

4,762

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:

Dobrej, ciepłej i pozbawionej insektów nocy Wam życzę.
Osuwam się pomaleńku z otomany na parter...

Mocno ściskam!

No tak... trzynasta w nocy... czas na sen
Spokojnej nocy Auroro
Dobranoc wszystkim <papa>

https://youtu.be/58-FrYEv__s?list=PL0LX … LRUmJMMkoj

4,763

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Dobry wieczór smile
Wiecie co, Bobaskę tak pogryzł ten komar, którego usiłowałam zabić do 2 w nocy, że szok sad na buzi nawet ma dwa dziabnięcia sad Kupiłam taki temat do kontaktu, ale na nim napisane, żeby nie włączać przy dzieciach poniżej trzeciego roku życia sad no i nie wiem, co teraz. lata tu jeden, urwałam mu nogę, liczę na tego pająka w kącie, ale to tępy długogic, on tylko szpanuje tymi girami i nie wiem, co je, chyba nic, anorektyk, narobił jakiejś badziewnej sieci i nie wiem, na co on czeka, aż go nakarmię tym komarem chyba. Bożeee, moje wynurzenia przypomniały mi kolejny świetny kawał. Maaamo, mówią mi, że jestem pojebany. Nie jesteś pojebany, synku, kto ci tak mówi. Muchyyy.

no to mi też zaraz powiedzą big_smile mam emocjonalną relację z pająkiem. big_smile trzy godziny snu zrobiły swoje big_smile dziś miałam sprawę na 9.00, było super, następny termin 4 grudnia, kocham polski wymiar sprawiedliwości big_smile

a widzieliście eksperyment z naćpanymi pająkami? https://www.youtube.com/watch?v=sHzdsFiBbFc

oraz mam dla Was od zawsze nurtujące mnie, filozoficzne, pytanie: Czy jak wonsz połknie pajonka, to czy pajonk ugryzie wonsza od wnentsza?

4,764

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Dzieńdobrywieczór smile

PaniArystokracja napisał/a:

Dobry wieczór smile
Wiecie co, Bobaskę tak pogryzł ten komar, którego usiłowałam zabić do 2 w nocy, że szok sad na buzi nawet ma dwa dziabnięcia sad Kupiłam taki temat do kontaktu, ale na nim napisane, żeby nie włączać przy dzieciach poniżej trzeciego roku życia sad no i nie wiem, co teraz. lata tu jeden, urwałam mu nogę, liczę na tego pająka w kącie, ale to tępy długogic, on tylko szpanuje tymi girami i nie wiem, co je, chyba nic, anorektyk, narobił jakiejś badziewnej sieci i nie wiem, na co on czeka, aż go nakarmię tym komarem chyba. Bożeee, moje wynurzenia przypomniały mi kolejny świetny kawał. Maaamo, mówią mi, że jestem pojebany. Nie jesteś pojebany, synku, kto ci tak mówi. Muchyyy.

Czy to znaczy, że Aurora nie zdążyła z tym kapciem? smile
Ja tylko nieśmiało powiem rzecz chyba mało popularną na tym forum... Dziabią tylko komarzyce... Samce są pod tym względem bezpieczne smile
Współczuję Bobasce, bo wiem jak takie dziabnięcia swędzą, a tu z znikąd pomocy bo wszelkie preparaty są od trzeciego roku życia. Nie ma wyjścia, kadzidełka odstraszają komary... czas na kadzidełko wink

PaniArystokracja napisał/a:

no to mi też zaraz powiedzą big_smile mam emocjonalną relację z pająkiem. big_smile trzy godziny snu zrobiły swoje big_smile dziś miałam sprawę na 9.00, było super, następny termin 4 grudnia, kocham polski wymiar sprawiedliwości big_smile

Najprawdopodobniej, używając "Prawa Przyciągania" można spowodować, że pająk schwyta w sieć komara... tylko czy w takiej sprawie ruszanie praw wszechświata będzie miało sens?

PaniArystokracja napisał/a:

a widzieliście eksperyment z naćpanymi pająkami? https://www.youtube.com/watch?v=sHzdsFiBbFc

Zaraz obejrzę, bo nie wiedziałem, że takie eksperymenty były wykonywane. Pewnie zaraz do boju ruszą obrońcy praw zwierząt...

PaniArystokracja napisał/a:

oraz mam dla Was od zawsze nurtujące mnie, filozoficzne, pytanie: Czy jak wonsz połknie pajonka, to czy pajonk ugryzie wonsza od wnentsza?

Nie, bo będzie w cienszkim szoku... big_smile

4,765

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
starr napisał/a:

Czy to znaczy, że Aurora nie zdążyła z tym kapciem? smile
Ja tylko nieśmiało powiem rzecz chyba mało popularną na tym forum... Dziabią tylko komarzyce... Samce są pod tym względem bezpieczne smile
Współczuję Bobasce, bo wiem jak takie dziabnięcia swędzą, a tu z znikąd pomocy bo wszelkie preparaty są od trzeciego roku życia. Nie ma wyjścia, kadzidełka odstraszają komary... czas na kadzidełko wink

Wiesz, my tu katole, my prawa przyciągania komara do pająka nie wyznajemy, ale może powinniśmy zacząć big_smile i faktycznie! nag champa! zapomniałam smile a to najwspanialsze kadzidło! całe z natury, głowa po nim nie boli i można stosować u dzieci poniżej każdego roku życia smile

Smaruję Bobasenię jakimś takim kremikiem łagodzącym i całkiem działa. Bobs wykąpany, wspaniały, pachnący sobie smacznie śpi smile posmarowany żelem smile

4,766

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
panibaronowa napisał/a:

/.../ nag champa! /.../

Ostatnio jak patrzyłem na  Alledrogo były tylko zeszłoroczne... znaczy produkcja 2013.... Kupiłem Hem... ale nijak ma się do Nag Champa, chociaż komary równie skutecznie odstraszają smile

panibaronowa napisał/a:

Smaruję Bobasenię jakimś takim kremikiem łagodzącym i całkiem działa. Bobs wykąpany, wspaniały, pachnący sobie smacznie śpi smile posmarowany żelem smile

I niech Anioł Stróż czuwa nad jej spokojnym snem... smile

4,767

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

A czym sie różnią zeszłoroczne i czemu są gorsze?

Ej w ogóle masakra :-( komp mi zdedził :-( brat powiedział, ze jutro naprawi, ale wkurza mnie to, taki był drogi, popsuł sie po 4 latach :-( a wcześniej sie zdezelowal, odpadła mu bateria i kabel od zasilania wylata :-(( nadaje do Was z telefonu :-(( muszę kupić nowy komputer :-((( co za skandal.

4,768

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
PaniArystokracja napisał/a:

A czym sie różnią zeszłoroczne i czemu są gorsze?.

Trafiają się zwietrzałe i wtedy nie ma tego aromatu. Skutków ubocznych innych chyba nie ma... smile

PaniArystokracja napisał/a:

Ej w ogóle masakra :-( komp mi zdedził :-( brat powiedział, ze jutro naprawi, ale wkurza mnie to, taki był drogi, popsuł sie po 4 latach :-( a wcześniej sie zdezelowal, odpadła mu bateria i kabel od zasilania wylata :-(( nadaje do Was z telefonu :-(( muszę kupić nowy komputer :-((( co za skandal.

A podobno wszystko da się naprawić. Teraz takie czasy, że sprzęt pada zaraz po upływie gwarancji, to ten i tak dłużej podziałał. W zasadzie kompy maja dwa lata... jak podziałał cztery, to znaczy dwa razy dłużej... pewnie dlatego był taki drogi:)

4,769

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Masakra, strasznie mi przykro, mam nadzieje, ze brat coś poradzi. Idę spać, w ciszy. Buuu. Dobranosss!!!

4,770 Ostatnio edytowany przez starr (2015-08-28 23:50:29)

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
PaniArystokracja napisał/a:

Masakra, strasznie mi przykro, mam nadzieje, ze brat coś poradzi. Idę spać, w ciszy. Buuu. Dobranosss!!!

Śpijcie spokojnym snem. Jutro będzie nowy, lepszy dzień smile
Dobranos big_smile

4,771

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Witajcie Robaczki ;-)

Znowu trafiłam na polowanie? ;- )))

4,772

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
panibaronowa napisał/a:

Wiesz, my tu katole, my prawa przyciągania komara do pająka nie wyznajemy, ale może powinniśmy zacząć big_smile i faktycznie! nag champa! zapomniałam smile a to najwspanialsze kadzidło! całe z natury, głowa po nim nie boli i można stosować u dzieci poniżej każdego roku życia smile

No fakt, prawo przyciągania działa na mnie odpychająco ;-)

4,773 Ostatnio edytowany przez aurora borealis (2015-08-29 00:10:22)

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
panibaronowa napisał/a:

[...]
a widzieliście eksperyment z naćpanymi pająkami? https://www.youtube.com/watch?v=sHzdsFiBbFc

Zaraz Ci, Baronowo, Green Peace dom otoczy i będzie protestować ;-)

4,774

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Witaj Auroro
Wczorajsze polowanie okazało się nieudane i dzisiaj były bąble na buziaku Bobaski. Stąd rożne rozważania nad zmianą taktyki... smile
Można użyć metody fizycznej, jak i psychologicznej... Albo rozpętać wojnę chemiczną big_smile

4,775

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
starr napisał/a:
PaniArystokracja napisał/a:

oraz mam dla Was od zawsze nurtujące mnie, filozoficzne, pytanie: Czy jak wonsz połknie pajonka, to czy pajonk ugryzie wonsza od wnentsza?

Nie, bo będzie w cienszkim szoku... big_smile

Słusznie! Będzie w szoku i we "wnentszu" jednocześnie ;-)))

4,776

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:
starr napisał/a:
PaniArystokracja napisał/a:

oraz mam dla Was od zawsze nurtujące mnie, filozoficzne, pytanie: Czy jak wonsz połknie pajonka, to czy pajonk ugryzie wonsza od wnentsza?

Nie, bo będzie w cienszkim szoku... big_smile

Słusznie! Będzie w szoku i we "wnentszu" jednocześnie ;-)))

szczególnie, że to będzie szok trawienny... big_smile

4,777

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
starr napisał/a:

Witaj Auroro
Wczorajsze polowanie okazało się nieudane i dzisiaj były bąble na buziaku Bobaski. Stąd rożne rozważania nad zmianą taktyki... smile
Można użyć metody fizycznej, jak i psychologicznej... Albo rozpętać wojnę chemiczną big_smile

Widzę, że postawiliście na kadzidełka...
Słyszałam też, że goździki oraz olejek eukaliptusowy odstraszają te bestie. Biedna Bobasia, niech no tylko podrośnie. Wtedy da wycisk komarom, muchom i pająkom...

4,778

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
starr napisał/a:
aurora borealis napisał/a:
starr napisał/a:

Nie, bo będzie w cienszkim szoku... big_smile

Słusznie! Będzie w szoku i we "wnentszu" jednocześnie ;-)))

szczególnie, że to będzie szok trawienny... big_smile

Świetne! Doskonałe! ;-)))

4,779

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Gdy tylko wspomniałeś o szoku trawiennym zachciało mi się jeść...

Poczęstujesz się malinowym sorbetem, Starr?

4,780 Ostatnio edytowany przez starr (2015-08-29 00:35:41)

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:
starr napisał/a:

Witaj Auroro
Wczorajsze polowanie okazało się nieudane i dzisiaj były bąble na buziaku Bobaski. Stąd rożne rozważania nad zmianą taktyki... smile
Można użyć metody fizycznej, jak i psychologicznej... Albo rozpętać wojnę chemiczną big_smile

Widzę, że postawiliście na kadzidełka...
Słyszałam też, że goździki oraz olejek eukaliptusowy odstraszają te bestie. Biedna Bobasia, niech no tylko podrośnie. Wtedy da wycisk komarom, muchom i pająkom...

Ja mam behemotkę - strażniczkę, która jest zawzięta na wszelkie stwory latające. Poluje na nie w dzień i w nocy... do skutku... prawie jak na tym filmiku, tylko mnie nie karmi... smile
https://youtu.be/I1qHVVbYG8Y

aurora borealis napisał/a:

Gdy tylko wspomniałeś o szoku trawiennym zachciało mi się jeść...
Poczęstujesz się malinowym sorbetem, Starr?

Malinowy sorbecik? chętnie...

4,781

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
starr napisał/a:
aurora borealis napisał/a:
starr napisał/a:

Witaj Auroro
Wczorajsze polowanie okazało się nieudane i dzisiaj były bąble na buziaku Bobaski. Stąd rożne rozważania nad zmianą taktyki... smile
Można użyć metody fizycznej, jak i psychologicznej... Albo rozpętać wojnę chemiczną big_smile

Widzę, że postawiliście na kadzidełka...
Słyszałam też, że goździki oraz olejek eukaliptusowy odstraszają te bestie. Biedna Bobasia, niech no tylko podrośnie. Wtedy da wycisk komarom, muchom i pająkom...

Ja mam behemotkę - strażniczkę, która jest zawzięta na wszelkie stwory latające. Poluje na nie w dzień i w nocy... do skutku... prawie jak na tym filmiku, tylko mnie nie karmi... smile
https://youtu.be/I1qHVVbYG8Y

aurora borealis napisał/a:

Gdy tylko wspomniałeś o szoku trawiennym zachciało mi się jeść...
Poczęstujesz się malinowym sorbetem, Starr?

Malinowy sorbecik? chętnie...

Nie dość, że Twoje Behemoty są umuzykalnione, to na dodatek polują...
Bardzo fajna ta animowana wersja Simona.

4,782

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
starr napisał/a:

Malinowy sorbecik? chętnie...

Bardzo proszę. Z migdałową posypką... ;-) Idealny na 13.00 ;-)))

4,783 Ostatnio edytowany przez starr (2015-08-29 01:02:42)

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:

/.../
Nie dość, że Twoje Behemoty są umuzykalnione, to na dodatek polują...
Bardzo fajna ta animowana wersja Simona.

Jest teraz tych filmików cała kolekcja...
Zbliża się trzynasta w nocy. Jak dla mnie dzisiaj, czas na sen... zaraz po wypiciu sorbetu wink
Dobranoc Auroro
Dobrych snów wszystkim <papa>
https://youtu.be/Yt6N0D-QQU0

4,784 Ostatnio edytowany przez aurora borealis (2015-08-29 01:07:17)

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Dobrej nocy, Dobry Duszku!

Śpij smacznie i bardzo fajnego dnia Ci jutro życzę, a wiem, że taki będzie ;-)

Dobranoc Ludeczkowie!

4,785

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Na komary używam lampy owadobójczej. Całkiem skuteczna. Wszystko, co bliżej podleci, robi DZYT.
To UV (tylko UV-A co prawda), więc ją stawiam w przedpokoju.

4,786

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Cześć, Koteczko :-) nie ma w tym roku komarów, były dwa i oba w mojej sypialni :-) sytuacja opanowana, w przyszłym roku sie omoskitierujemy. Ale Bobaska wygląda, jakby w bójce barowej brała udział.

4,787 Ostatnio edytowany przez Czarna Kotka (2015-08-29 10:21:55)

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Biedna Bobaska.

Wiesz, ja sobie o lampie przypomniałam kiedy jednego poranka wstałam i zobaczyłam, że najbardziej przypominam jakąś dziwną odmianę biedronki.
Policzyłam swoje kropki. 11. Każda wielka i spuchnięta, bo alergia.
To był albo jakiś mutant, albo nalot dywanowy eskadrą na mnie zrobiły.

4,788

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

dobry piękny wieczór smile

dziś mała pluszowa krówka nuciła i nuciła piosenkę, a ja nuciłam razem z nią i ogarnęła mnie pomroczność jasna, w którym filmie tę piosenkę śpiewają.
Wiedziałam że dzwonią, ale dość długo nie pamiętałam w którym kościele smile
to co nuciłyśmy z krówką jest z  https://www.youtube.com/watch?v=hnwJkf5JO74

jak pomroczność mnie odpuściła, to i Bob Marley mi się przypomniał i Czarnoksiężnik z Oz i Joe Black. Nie ma to jak włączyć myślenie, a jak tego nie da rady, to kompa smile

4,789 Ostatnio edytowany przez starr (2015-08-29 22:00:10)

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Dzieńdobrywieczór smile smile

aurora borealis napisał/a:

/.../ i bardzo fajnego dnia Ci jutro życzę, a wiem, że taki będzie ;-)/.../

Miałaś Auroro rację. To był bardzo miły dzień.

annaJo napisał/a:

dobry piękny wieczór smile

dziś mała pluszowa krówka nuciła i nuciła piosenkę, a ja nuciłam razem z nią i ogarnęła mnie pomroczność jasna, w którym filmie tę piosenkę śpiewają.
Wiedziałam że dzwonią, ale dość długo nie pamiętałam w którym kościele smile
to co nuciłyśmy z krówką jest z  https://www.youtube.com/watch?v=hnwJkf5JO74

jak pomroczność mnie odpuściła, to i Bob Marley mi się przypomniał i Czarnoksiężnik z Oz i Joe Black. Nie ma to jak włączyć myślenie, a jak tego nie da rady, to kompa smile

smile Najważniejsze dla mnie wtedy było by, wcale nie to żeby przypomnieć sobie z jakiego filmu, ale jaki to ma tytuł big_smile

Witaj AnnoJo smile

4,790

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
starr napisał/a:

smile Najważniejsze dla mnie wtedy było by, wcale nie to żeby przypomnieć sobie z jakiego filmu, ale jaki to ma tytuł big_smile

Witaj AnnoJo smile

przyznaję z pokorą, że Ktoś pamiętał tęczę......nie ja sad

ale...ja dobrze kojarzyłam aktorów smile

4,791

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
annaJo napisał/a:
starr napisał/a:

smile Najważniejsze dla mnie wtedy było by, wcale nie to żeby przypomnieć sobie z jakiego filmu, ale jaki to ma tytuł big_smile

Witaj AnnoJo smile

przyznaję z pokorą, że Ktoś pamiętał tęczę......nie ja sad

ale...ja dobrze kojarzyłam aktorów smile

Przez to dzisiaj mam wieczór regałowy... smile
Bob Marley go wywołał...
https://youtu.be/WkfvL3Nz0SI

4,792

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Po trzynastej w nocy, czas na sen...
Dobranoc wszystkim <papa>
A kołysanka na dzisiaj jest bluesowa...
https://youtu.be/cnYKvx4Lmxo

4,793 Ostatnio edytowany przez Excop (2015-08-30 15:31:18)

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Witajcie, Starrbywalcy, tudzież szacowni, sporadyczni Goście!

Wracam na "łono" po dwutygodniowych niemal wojażach po kraju.
Mieliśmy być w Krakowie, ale rachunek ekonomiczny zwyciężył.
Przyjaciel z Pomorza Zachodniego poprosił mnie o pomoc w opiece nad inwentarzem w okresie jego nieobecności. Niespodziewanie musiał poddać się badaniom w Szczecinie, bo coś lekarzy zaniepokoiło w jego ostatnich wynikach.
Darmowe noclegi w wiejskiej, w końcu swojskiej dla mnie scenerii z kurzym gdakaniem, pianiem kogutów i groźnym dla "drobiazgu" widokiem krążących nad wsią jastrzębi i myszołowów oraz nocne nasłuchiwania oznak podchodzących od strony lasu lisich rabusiów - to musiało zwyciężyć!
Nie muszę mówić, że taki zwrot wydarzeń, to dla mojej Pani szczęśliwe zrządzenie losu. Marzyła o urlopie na prawdziwej wsi, gdzie gospodarstwa oddalone są od siebie o kilkaset metrów od siebie.
Nauczyłem ją kosić zieloną lucernę i koniczynę (czterolistnej nie znaleźliśmy. smile) dla królików. Była wniebowzięta, choć zmęczona!

Po tygodniu, gdy okazało się, że niepokój lekarzy był dmuchaniem na zimne, zaopatrzeni w namiot i śpiwory, pojechaliśmy w rodzinne strony mojej Partnerki, w rejon Radomia. Odwiedziliśmy groby jej przodków. Potem Krzyżtopór i Łysa Góra w Świętokrzyskiem.
Stamtąd, bezpośrednio już, wróciliśmy do domu.

To tyle.

Kto chętny, zapraszam na rosół z "odchudzonej" kaczki z ogromną ilością selera, pora i pietruszki (o marchewce nie wspomnę) oraz na kotlety z mielonej szynki z moczoną czerstwą bułką i siekanymi pieczarkami. Do tego ziemniaczki i oczywiście zasmażane tarte buraczki ćwikłowe!

4,794

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
starr napisał/a:

NIe ma Excopa... sam powspominam...
https://youtu.be/_sVNSM8XDZw
https://youtu.be/HrazWpivOb4

Już jestem, Szefie!
Andrzej Zaucha. Jeden z najbardziej uzdolnionych wokalistów o pięknie brzmiącym, ciepłym głosie.
Szkoda tego artysty, niezależnie od źródeł zamachu na jego życie...

4,795

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
Lexpar napisał/a:

No cóż jako " starzec" jak mni co niektórzy tak nazwali to przyznam sie szczerze, że za moich czasów tran w szkole był obowiązkowy a do tego kostka chleba ze solą.
Masakra bo to było obrzydlistwo.
Dlatego teraz wolę słoneczko, warzywka i resztę witaminek.
Mięska nie muszę jeść.

Oj, tak stary, Lexpar, nie jesteś! smile
Ja również stałem w kolejce po łyżeczkę tranu (podawanego z tej samej łyżeczki, oczywiście. Starr również to przechodził, jak sądzę? smile) i kawałek posolonego chleba. Potem mleko. Przeważnie byłem zawiedziony, bo na menisku wklęsłym nie było kożucha, który od zawsze i do tej pory jest moim przysmakiem. smile

4,796 Ostatnio edytowany przez Excop (2015-08-30 16:35:47)

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
starr napisał/a:
aurora borealis napisał/a:

/.../
Starr, ja mam srednie wyksztalcenie techniczne i nie pojmuje jezyka  wyzszej technologii, ktorym sie poslugujesz tak wdziecznie. Ja moge sobie tylko przestawic meble... :  - )))

No przecież też mam średnie techniczne... smile
A teraz szczegóły:
Mam smartfona z możliwością ustawienia go jako hotspot wi-fi. właczam tą opcję. Poza tym abonament z internetem i 5GigaBajtami transferu. W laptopie włączam modem wi-fi, w smartfonie ustalam hasło dostępu i laptopowi każę się połączyć ze smartfonem. Jak się połączą, to wpisuję hasło i po chwili śmiga internet w laptopie, przez smartfona... smile Taki myk...

Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem, Moi Drodzy?
Starr, masz średnie wykształcenie techniczne, Ty, Siostrzyczko takoż, prawda?

Ja mam średnie ekonomiczne (ciekawe zresztą, po co komu obecnie, wiedza o ekonomice przedsiębiorstw w gospodarce nakazowo-rozdzielczej? Chyba tylko historykom wszelkich barw partyjnych dla doraźnych efektów propagandowych? smile), a z techniką rozumianą dosłownie mam tyle wspólnego, że wymienię żarówkę, naprawię cieknący kran lub gniazdko elektryczne w ścianie.
O internetowej technice nie mam zielonego pojęcia. I myślę, że to dobrze. Bo inaczej siedziałbym w tym całą dobę. smile

4,797

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
Ludmiłaa napisał/a:

Hej wszystkim!
Ja nie rozumiem co jest w tych kawałach o teściowych. Ja mam eks teściową i obecną. I na żadną nie narzekam. Tej byłej teściowej to prawie nie znam. A obecna, jest normalna. Nie mam powodów żeby ją zachwalać ale żeby coś złe powiedzieć to też nie.
Więc zawsze mnie dziwiło stwierdzenie: teściowa temat morze. Jak dla mnie co najwyżej strumyczek.

Ludmiłło, Ty, jak zwykle, podchodzisz do tego racjonalnie.
Nie chodzi o fakty jednak, chodzi o stereotyp. Tak, jak mili-,czy policjant to półgłówki, którym każdy może narobić w kieszeń, a ten i tak się nie zorientuje. Podobnie jest z teściową.
Zauważcie, Moi Mili, że wcale nie synowe są bohaterkami kawałów o teściowych. Są nimi zięciowie przecież.

Tak, jak ten, który przyszedł do domu pogrzebowego, gdyż teściowa jego przeniosła się w zaświaty.
Zięciu podchodzi do otwartej trumny i przytula skronie, to do czoła nieboszczki, to do policzków.
Sąsiadki i dalsza rodzina wzruszyły się na ten dowód bólu obcego przecież i niezbyt lubianego przez zmarłą mężczyzny.
Szwagier w końcu oderwał żałobnika od zwłok i wyprowadził z kaplicy.
- Co za cyrki urządzasz, chłopie!? Przecież nienawidziłeś mojej matki!
- To prawda. Wczoraj, gdy dowiedziałem się, że zmarła, uchlałem się z radości!
- No, to czemu udajesz rozpacz, nie wstyd ci?
- Niczego nie udaję. Mam straszny ból głowy po popijawie, a ona... taka zimniuuutka!

4,798

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Dzieńdobrywieczor wszystkim wink
Witaj Excop

Excop napisał/a:

Witajcie, Starrbywalcy, tudzież szacowni, sporadyczni Goście!
Wracam na "łono" po dwutygodniowych niemal wojażach po kraju.
/.../
Kto chętny, zapraszam na rosół z "odchudzonej" kaczki z ogromną ilością selera, pora i pietruszki (o marchewce nie wspomnę) oraz na kotlety z mielonej szynki z moczoną czerstwą bułką i siekanymi pieczarkami. Do tego ziemniaczki i oczywiście zasmażane tarte buraczki ćwikłowe!

Za kotlety mielone jak i za golonkę dam się pokroić, to dwa poproszę, a rosół zostawię dla innego smakosza... smile

Excop napisał/a:
starr napisał/a:

NIe ma Excopa... sam powspominam...
https://youtu.be/_sVNSM8XDZw
https://youtu.be/HrazWpivOb4

Już jestem, Szefie!
Andrzej Zaucha. Jeden z najbardziej uzdolnionych wokalistów o pięknie brzmiącym, ciepłym głosie.
Szkoda tego artysty, niezależnie od źródeł zamachu na jego życie...

Dopiero po śmierci Andrzeja Zauchy zainteresowałem się jego dorobkiem muzycznym. Poznałem Dżamble i po raz kolejny dotarło do mnie, że nasza rodzima muzyka ma "perełki". Dotarło do mnie po raz kolejny i już na zawsze, że muzyka jest stanem emocji i nie ma co dzielić jej na kategorie... To taki mój mały hołd dla wszystkich muzyków, niezaleznie od tego jak ich dzieła klasyfikują krytycy.

Excop napisał/a:

Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem, Moi Drodzy?
Starr, masz średnie wykształcenie techniczne, Ty, Siostrzyczko takoż, prawda?
Ja mam średnie ekonomiczne (ciekawe zresztą, po co komu obecnie, wiedza o ekonomice przedsiębiorstw w gospodarce nakazowo-rozdzielczej? Chyba tylko historykom wszelkich barw partyjnych dla doraźnych efektów propagandowych? smile), a z techniką rozumianą dosłownie mam tyle wspólnego, że wymienię żarówkę, naprawię cieknący kran lub gniazdko elektryczne w ścianie.
O internetowej technice nie mam zielonego pojęcia. I myślę, że to dobrze. Bo inaczej siedziałbym w tym całą dobę. smile

Oj Excop, historia kołem się toczy. Jeszcze może się okazać, że Twoja wiedza jest na wagę złota... smile

4,799 Ostatnio edytowany przez aurora borealis (2015-08-30 22:28:47)

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Dobry wieczór Wam!

Brat wrócił! (rzucam mu się na szyję i okręcam trzy razy;-))
A na dodatek przygotował pyszny niedzielny obiad! (znowu się rzucam i okręcam;-))

No to rodzina w komplecie ;-)

Excop napisał/a:

Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem, Moi Drodzy?
Starr, masz średnie wykształcenie techniczne, Ty, Siostrzyczko takoż, prawda?

Prawda! :-)
Mam dwa zawody. Jeden jest techniczny. Chciałam pracować w laboratorium i badać próbki gruntów, mierzyć frakcję ziaren, kapilarność, adhezję i określać stopień ich przydatności. W planach była nawet politechnika i zdobycie tytułu inż. przed nazwiskiem. Jednakże plany aurory, to dość szeroki temat, bo był czas,  że miała być także kapitanem żeglugi wielkiej i już- już prawie złożyła papiery do Szkoły Morskiej w Gdyni. Tam jednak trzeba było zdać egzamin sprawnościowy i wykazać się wielką siłą, a pasją aurory była od zawsze raczej  taktyka gier zespołowych: siatkówki, koszykówki, szczypiorniaka,  a nawet gra (aż do pierwszych poważniejszych kontuzji) w drużynie żeńskiej piłki nożnej, gdzie atutem była zwinność, a nie mocarne ramiona wyćwiczone w siłowni. Miałam też być leśnikiem. Miałam być mamą czwórki dzieci, o czym już wspominałam...
Mam więc zawód, którego nigdy nie uprawiałam, bo z politechniką wygrał uniwerek. Ale "gruntami" w ich sypkiej i skamieniałej formie zajmuję się hobbystycznie ;-)

Mój wychowawca zawsze powtarzał przed maturą, że kobiecie w zupełności wystarczy do szczęścia średnie wykształcenie domowe...
Wtedy wzbudzał we mnie instynkty feministyczne, choć nie znałam nawet tego pojęcia. Dziś wiem, że właśnie ten egzamin oblałam w życiu wielokrotnie i patrząc na moją historię, dochodzę do wniosku, że wypowiadając te słowa, chyba się nie pomylił...

4,800

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
starr napisał/a:

Dzieńdobrywieczór smile smile

aurora borealis napisał/a:

/.../ i bardzo fajnego dnia Ci jutro życzę, a wiem, że taki będzie ;-)/.../

Miałaś Auroro rację. To był bardzo miły dzień.

Ogromnie się cieszę, Świecie Nasz!
Oby każdy z Twoich dni był dobry, miły i pięknie przeżyty...

4,801

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

witam,
widzę, że nastał czas powrotów wink
ja dzisiaj zjechałam na stałe do miasta, pozostaną weekendy na wsi
mam chandrę, no cóż tak musi być, trza przetrwać, odnaleźć się w miejskim świecie

4,802

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:
starr napisał/a:

Dzieńdobrywieczór smile smile

aurora borealis napisał/a:

/.../ i bardzo fajnego dnia Ci jutro życzę, a wiem, że taki będzie ;-)/.../

Miałaś Auroro rację. To był bardzo miły dzień.

Ogromnie się cieszę, Świecie Nasz!
Oby każdy z Twoich dni był dobry, miły i pięknie przeżyty...

Witaj Auroro
Czego i Tobie życzę smile
A może dołączysz?
W każdym razie, dzisiaj ładna muzyczka jako motyw dnia:
https://youtu.be/Cqg3kcwAgso

4,803

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
in_ka napisał/a:

witam,
widzę, że nastał czas powrotów wink
ja dzisiaj zjechałam na stałe do miasta, pozostaną weekendy na wsi
mam chandrę, no cóż tak musi być, trza przetrwać, odnaleźć się w miejskim świecie

Witaj In_Ka
Jesteś jak wędrowny ptak... Wracasz z chandrą do gniazda? Pomyśl o boćkach... te dopiero mają przegwizdane... smile

4,804

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

może ja taki ptak dziwoląg wink
i gdzie to moje właściwe gniazdo?

4,805 Ostatnio edytowany przez annaJo (2015-08-30 22:56:31)

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

dobry wieczór wszystkim smile
wielki dobry wieczór tym co wracaja na nasze łono z wakacyjnych wojaży, zupełnie jak żaglówki zawijaja bezpiecznie do mariny, bo burza się zbliża smile

u mnie się łyska, a u Was? juz sie poboiwam sad

Excop kaczy rosół to majstersztyk kulinarny, ja przy tobie wysiadam z moim dzisiejszym kurzelczym, choć w wybieganego kuraka jest. Mogę się podzielić makaronem własnej produkcji, taka miałam dziś fantazję.....a może to było lenistwo pojechania do sklepu?

Auroro przyłącz się prosimy, jak radzi Starr, nie pożałujesz smile

Inko mam na sośnie opuszczone gniazdo, chyba przejściowe, bo w tym roku sroki gościły, a kiedyś sójki.........zapraszam smile

4,806

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

u mnie duchota duchot,
dobrze, że sobie pierdalota ze wsi przywiozłam jakosik przetrwam do świtu wink

4,807

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
in_ka napisał/a:

może ja taki ptak dziwoląg wink
i gdzie to moje właściwe gniazdo?

Bociany pewnie też się zastanawiają...
Ale zima szybko minie i pozostanie szykowanie się do powrotu(?)

4,808 Ostatnio edytowany przez starr (2015-08-30 23:03:20)

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
annaJo napisał/a:

dobry wieczór wszystkim smile
/.../
u mnie się łyska, a u Was? juz sie poboiwam sad
/.../

Saska Kępa szykuje się na burzę smile
Witaj AnnoJo
Burzy się nie boję, a w głośnikach
https://youtu.be/dY8_vZXo8oY
big_smile

4,809

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
in_ka napisał/a:

witam,
widzę, że nastał czas powrotów wink
ja dzisiaj zjechałam na stałe do miasta, pozostaną weekendy na wsi
mam chandrę, no cóż tak musi być, trza przetrwać, odnaleźć się w miejskim świecie

Inko Późnosierpniowa,

Aż do trzewi czuję to, o czym piszesz...
Ból powrotu ze wsi do miasta jest przenikliwy. I zrozumiały...

Wszystko w Twoim raju będzie na Ciebie czekało.

Wspaniale jest mieć w życiu takie miejsce, które się oswoiło, ukochało, które jest całkowicie Twoje i natury. Ja już nie mam takiego azylu. Straciłam go na zawsze jakieś 8 lat temu. Teraz są "miejsca zastępcze", ale i tak je kocham. Dla mnie nawet jedno sędziwe drzewo już jest spełnieniem marzeń o kontakcie z naturą.

4,810 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-08-30 23:07:35)

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

mój syn był w tym roku na Litwie i powiedział:
mamuś a ja naiwny myślałem, że u nas to tyle jest bocianów...
już wiem jak bardzo się myliłem

Inko Późnosierpniowa marudo ...
tak dzisiaj mogę się podpisać zdecydowanie wink

Posty [ 4,746 do 4,810 z 15,201 ]

Strony Poprzednia 1 … 72 73 74 75 76 … 234 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Moje zdrady (Netkafejka)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024