Moje zdrady (Netkafejka) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Moje zdrady (Netkafejka)

Strony Poprzednia 1 … 52 53 54 55 56 … 234 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3,446 do 3,510 z 15,201 ]

3,446

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:

Luc, Twoje się już nie śmieją? ;-)))
Co im z Fizycznym zrobiliście???

Ha, ha. Bardzo śmieszne wink

Śmieją się, śmieją. Czasem nawet za bardzo.
Ale już niedługo będą się śmiać gdzieś indziej.

Zobacz podobne tematy :

3,447

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
luc napisał/a:
aurora borealis napisał/a:

Szlaczkoń Siarecznik to tak trochę monopolowym zajeżdża... ;-)))

Dlatego pominęłam człon "siarecznik" wink

aurora borealis napisał/a:

A mnie się podoba Powszelatek Brunatek, ale żeby być brunatek, to muszę się jeszcze trochę opalić, a na dachu bloku, na papie to ja nie lubię leżeć... ;-)))

"Powszelatek" do Ciebie nijak nie pasuje.

Ani z nazwy, ani z wyglądu.

Na papie dobrze się opala.
Pamiętam z dawnych czasów.

Nie pasuje??? A po czym to Jejmościanka wnosi? Ja się na ten przykład w powszelatku doskonale odnajduję, a o brunatka - zawalczę ze słońcem...

luc napisał/a:

Na papie dobrze się opala.
Pamiętam z dawnych czasów.

Widzę, że czasy PRL-u łączyły naród również na papie ;-)))

3,448 Ostatnio edytowany przez aurora borealis (2015-07-17 01:37:08)

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Szlaczkoń bez człona?
Hmmmm....

Luc, ja się na motylach nie znam... Ja dopiero praktykuję...

3,449

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

breżniew popiskiwał, jak całował się w usta z gomułką. Bobaska jest niezaprzeczalną gwiazdą deptaku w słoikowie. Mam nadzienie, że odziedziczyła po mnie euforystencjalistyczne podejście do życia i nigdy nie przestanie się uśmiechać. Chyba, że zostanie gothem, to pewnie na jakiś czas będzie musiała.
Już nie mogę się doczekać, aż sobie pogadamy, na razie gadamy sobie pozawerbalnie, moje dziecko wyznaje mi miłość, jak pije wodę, to wyjmuje smoka ze swoich ustów i wsadza mi, żebym piła. A ma przy tym taką minę, że nic, tylko malować.

3,450

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
luc napisał/a:
aurora borealis napisał/a:

Luc, Twoje się już nie śmieją? ;-)))
Co im z Fizycznym zrobiliście???

Ha, ha. Bardzo śmieszne wink

Śmieją się, śmieją. Czasem nawet za bardzo.
Ale już niedługo będą się śmiać gdzieś indziej.

To zabrzmiało jak grom... to: "gdzieś indziej"...

3,451

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:
luc napisał/a:
aurora borealis napisał/a:

Luc, Twoje się już nie śmieją? ;-)))
Co im z Fizycznym zrobiliście???

Ha, ha. Bardzo śmieszne wink

Śmieją się, śmieją. Czasem nawet za bardzo.
Ale już niedługo będą się śmiać gdzieś indziej.

To zabrzmiało jak grom... to: "gdzieś indziej"...

jak do grubego - idź być gruby gdzie indziej smile

Boże drogi, to pewnie już jakieś dojrzałe bobasy są smile a moja dopiero ciśnie górną jedynkę

3,452

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
panibaronowa napisał/a:

breżniew popiskiwał, jak całował się w usta z gomułką. Bobaska jest niezaprzeczalną gwiazdą deptaku w słoikowie. Mam nadzienie, że odziedziczyła po mnie euforystencjalistyczne podejście do życia i nigdy nie przestanie się uśmiechać. Chyba, że zostanie gothem, to pewnie na jakiś czas będzie musiała.
Już nie mogę się doczekać, aż sobie pogadamy, na razie gadamy sobie pozawerbalnie, moje dziecko wyznaje mi miłość, jak pije wodę, to wyjmuje smoka ze swoich ustów i wsadza mi, żebym piła. A ma przy tym taką minę, że nic, tylko malować.

Ojej! Już się chce dzielić, tym, co ma najlepszego, a jako początkująca kobieta - wie, że najpiękniejszą ozdobą jest uśmiech...
Zaraz zakwitnę z wrażenia!

3,453

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:

Nie pasuje??? A po czym to Jejmościanka wnosi? Ja się na ten przykład w powszelatku doskonale odnajduję, a o brunatka - zawalczę ze słońcem...

Nazwa kojarzy się z czymś powszednim, zwykłym, a Waćpani taką nie jest.

3,454

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:

To zabrzmiało jak grom... to: "gdzieś indziej"...

Normalna kolej rzeczy.
Nie będą przecież z mamusią mieszkać wink

3,455

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
panibaronowa napisał/a:

Boże drogi, to pewnie już jakieś dojrzałe bobasy są smile

Oj, dojrzałe. Sama nie wiem kiedy to zleciało...

panibaronowa napisał/a:

a moja dopiero ciśnie górną jedynkę

Mojemu Słoikowi zdążyła już jedynka wylecieć.
A dokładnie, to zdążył ją sobie wybić.

3,456

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Naprawiłem neozdradę, ale wygląda na to, że tylko w celu powiedzenia:
D o b r a n o c ! smile
Spokojnej nocy wszystkim <papa>

3,457

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
luc napisał/a:
panibaronowa napisał/a:

Boże drogi, to pewnie już jakieś dojrzałe bobasy są smile

Oj, dojrzałe. Sama nie wiem kiedy to zleciało...

panibaronowa napisał/a:

a moja dopiero ciśnie górną jedynkę

Mojemu Słoikowi zdążyła już jedynka wylecieć.
A dokładnie, to zdążył ją sobie wybić.

o matko kochana, to całe stypendium pójdzie na wkrętaka zębaka. No leci czas, u mnie dopiero 9 miesięcy, ale zleciało jak dwa machnięcia ogonem. Jak wybił? To musi być strasznie dziwne uczucie. Ale przynajmniej mógł należycie szarpać naleśniki. Nasz Słoiczek smile a gdzie słoikuje?

3,458

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
luc napisał/a:
panibaronowa napisał/a:

Boże drogi, to pewnie już jakieś dojrzałe bobasy są smile

Oj, dojrzałe. Sama nie wiem kiedy to zleciało...

panibaronowa napisał/a:

a moja dopiero ciśnie górną jedynkę

Mojemu Słoikowi zdążyła już jedynka wylecieć.
A dokładnie, to zdążył ją sobie wybić.

Mojemu zaś trzeba było dosunąć te jedynki do siebie, bo zaczęła się między nimi robić taka przerwa, że Dunaj między nimi mógłby przepłynąć...

3,459

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

to się nazywa diastema i otwiera karierę w modelingu.

3,460 Ostatnio edytowany przez luc (2015-07-17 02:09:47)

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
panibaronowa napisał/a:

]
o matko kochana, to całe stypendium pójdzie na wkrętaka zębaka.  Jak wybił? To musi być strasznie dziwne uczucie.  Nasz Słoiczek smile a gdzie słoikuje?

Stypendium by brakło wink Implant już niedługo, kiedy przestanie rosnąć. Słoik, nie implant.
Na razie ząb doklejony i podklejony taśmą.
Wybił na obozie rowerowym w Tatrach.
A gdzie są Słoiki? W stolycy wink

panibaronowa napisał/a:

No leci czas, u mnie dopiero 9 miesięcy, ale zleciało jak dwa machnięcia ogonem.

Trzecie machnięcie ogonem i będzie osiemnastka.

panibaronowa napisał/a:

Ale przynajmniej mógł należycie szarpać naleśniki

I grać młodego wampira wink

3,461

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
starr napisał/a:

Naprawiłem neozdradę, ale wygląda na to, że tylko w celu powiedzenia:
D o b r a n o c ! smile
Spokojnej nocy wszystkim <papa>

Dobranoc Starr.

3,462

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
panibaronowa napisał/a:

to się nazywa diastema i otwiera karierę w modelingu.

To znaczy mam mu kazać znowu je rozsunąć? ;-)))

A  że tak głupio zapytam, dlaczegóż to do kariery jest potrzebna diastema? A tak swoją drogą, to do tej pory sądziłam, że to mają tylko koniowate... to znaczy tak mnie uczyli na zoolologii...

3,463

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:

dlaczegóż to do kariery jest potrzebna diastema?

Dla wyróżnienia się...
Nie każ mu jednak ich rozsuwać wink

3,464

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
luc napisał/a:
starr napisał/a:

Naprawiłem neozdradę, ale wygląda na to, że tylko w celu powiedzenia:
D o b r a n o c ! smile
Spokojnej nocy wszystkim <papa>

Dobranoc Starr.

Dobranoc Świecie Nasz,

Mam dla Ciebie śliczną kołysankę: https://youtu.be/V4ZRu41jx94?list=PL2705AD8DC0B14DC0

Śpij spokojnie i niech Ci się cytrynki przyśnią ;-)

3,465

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Aurora, tak, natychmniast niech rozsuwa! Błyśnie szparą i paryż jego!

Luc, naprawdę słoje tylko tutej? a ja mieszkam normalnie przez ulicę od kwatery głównej słoików. Strasznie są biedni, bo nie mają ani jednego drzewa, a płacili 11kafli z metra.

Jakby czegoś było trzeba Słoiczkowi, to ciocia jest na miejscu. Czyli studiuje. Ale ma fajnie, jeszcze wszystkie błędy przed nim, huehue, sorry, jakiś czarny humor mi się wkradł smile

3,466

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
luc napisał/a:
aurora borealis napisał/a:

dlaczegóż to do kariery jest potrzebna diastema?

Dla wyróżnienia się...
Nie każ mu jednak ich rozsuwać wink

Dobrze, tak też uczynię.
Pół roku nosił na zębach ten heavy metal, a teraz od kilku lat taki zwykły aparat, więc szkoda byłoby znowu rozsuwać ;-)))

3,467

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
panibaronowa napisał/a:

Aurora, tak, natychmniast niech rozsuwa! Błyśnie szparą i paryż jego!

Ale z francuskiego to on jest cienki...

3,468

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
panibaronowa napisał/a:

Luc, naprawdę słoje tylko tutej?

Chyba tylko.

panibaronowa napisał/a:

a ja mieszkam normalnie przez ulicę od kwatery głównej słoików. Strasznie są biedni, bo nie mają ani jednego drzewa, a płacili 11kafli z metra.

Mój jeszcze długo się nie dorobi własnej kwatery.

panibaronowa napisał/a:

Jakby czegoś było trzeba Słoiczkowi, to ciocia jest na miejscu. Czyli studiuje. Ale ma fajnie, jeszcze wszystkie błędy przed nim, huehue, sorry, jakiś czarny humor mi się wkradł smile

Piękne dzięki.
Hłe, hłe. Na razie jest w okresie "burzy i naporu" czyli żadnych błędów nie popełnia - wg niego oczywiście wink

3,469 Ostatnio edytowany przez panibaronowa (2015-07-17 02:27:58)

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:
panibaronowa napisał/a:

Aurora, tak, natychmniast niech rozsuwa! Błyśnie szparą i paryż jego!

Ale z francuskiego to on jest cienki...

musi tylko wiedzieć, jak jest silwuple i dawaj hajs smile

poza tym bardzo dobrze, kariera by nie wyszła, a on by został, jak ten ch.. z tym francuskim

3,470

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:

]
Ale z francuskiego to on jest cienki...

Udzielił mi się humor Panibaronowej i od razu mam kosmate skojarzenia...

3,471

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
luc napisał/a:
aurora borealis napisał/a:

]
Ale z francuskiego to on jest cienki...

Udzielił mi się humor Panibaronowej i od razu mam kosmate skojarzenia...

hue hue hue to faktycznie w modowym homobiznesie może nie być dla niego przyszłości smile

no i widzisz. całe szczęście, że nie ma szpary!

3,472

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
panibaronowa napisał/a:
aurora borealis napisał/a:
panibaronowa napisał/a:

Aurora, tak, natychmniast niech rozsuwa! Błyśnie szparą i paryż jego!

Ale z francuskiego to on jest cienki...

musi tylko wiedzieć, jak jest silwuple i dawaj hajs smile

poza tym bardzo dobrze, kariera by nie wyszła, a on by został, jak ten ch.. z tym francuskim

Łzy same mi ciekną po polikach. Mokry jest już cały ręcznik plażowy z nadrukiem Palm Beach ;-)))

3,473

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
panibaronowa napisał/a:
luc napisał/a:
aurora borealis napisał/a:

]
Ale z francuskiego to on jest cienki...

Udzielił mi się humor Panibaronowej i od razu mam kosmate skojarzenia...

hue hue hue to faktycznie w modowym homobiznesie może nie być dla niego przyszłości smile

no i widzisz. całe szczęście, że nie ma szpary!

On też się cieszy, bo nie lubi w rajstopach po wybiegu latać. Przypominałby wtedy Rysia Kapustnika z jednej z książek...

3,474

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Ty, a ten rysiek kapustnik to jakiś kumpel szuwarka wodnika?
Boże, Zórzko, czy ręcznik palm beach ma żółto-różową palmę i flaminga?

3,475

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
panibaronowa napisał/a:

Ty, a ten rysiek kapustnik to jakiś kumpel szuwarka wodnika?
Boże, Zórzko, czy ręcznik palm beach ma żółto-różową palmę i flaminga?

On jest kumplem Makrauchenii. Jak Bobaska zacznie komunikować się w ludzkim narzeczu, to jej tę książkę przeczytam 106 razy, bo to jest książka głęboko filozoficzna ;-)

A ręcznik był w promocji, jak kupowałam gumową żółtą kaczuszkę do łazienki. Od 2 tygodni siedzę w okularach przeciwsłonecznych, kapeluszu z rafii, owinięta tym ręcznikiem, bo niebawem wybieram się w drogę, więc się już aklimatyzuję... ;-)))

3,476 Ostatnio edytowany przez luc (2015-07-17 02:57:07)

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Drogie Starrletki,
Setnie się z Wami dziś ubawiłam.
Wkrótce piętnasta. Czas udać się w objęcia Morfeusza.
Dobranoc.

Nie "offtopujcie" tyle wink

3,477 Ostatnio edytowany przez aurora borealis (2015-07-17 03:33:25)

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
luc napisał/a:

Drogie Starrletki,
Setnie się z Wami dziś ubawiłam.
Wkrótce piętnasta. Czas udać się w objęcia Morfeusza.
Dobranoc.

Nie "offtopujcie" tyle wink

Dobranoc, Kochana!

Ufam, że Nasz Mistrz się nie pogniewa, że Mu tu wolierę z motylami zamiast poważnego wątku robimy... ;-)

Śpij smocznie, prawdziwie wawelsko!

Dzięki za radość!

3,478

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:
panibaronowa napisał/a:

Ty, a ten rysiek kapustnik to jakiś kumpel szuwarka wodnika?
Boże, Zórzko, czy ręcznik palm beach ma żółto-różową palmę i flaminga?

On jest kumplem Makrauchenii. Jak Bobaska zacznie komunikować się w ludzkim narzeczu, to jej tę książkę przeczytam 106 razy, bo to jest książka głęboko filozoficzna ;-)

A ręcznik był w promocji, jak kupowałam gumową żółtą kaczuszkę do łazienki. Od 2 tygodni siedzę w okularach przeciwsłonecznych, kapeluszu z rafii, owinięta tym ręcznikiem, bo niebawem wybieram się w drogę, więc się już aklimatyzuję... ;-)))

siezaaa zagrmanice jedziesz?
bierzesz neta i tableta i stamtąd mam nadzieję będziesz nadawać znad virgin mohito smile

Luc, nie chce mi się spać sad masakra.

3,479

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Dzień dobry wieczór smile
Moje najdroższe panie, ja nie mam nic przeciwko temu, że tematy dyskursji odbiegają od tematu wątku. Pisałem o tym jeszcze w czasach, gdy byliśmy w Naszych Niesamowitych Historiach. Wolę gdy odbywa się to tu, niżby miało zagrozić banowanie offtopowiczów nawet w wątkach zbanowanych autorów. Nie ma nas ani o jedną osobę za dużo. To ze dojdzie ktoś, zupełnie mi nie przeszkadza... smile

A motyw na dzisiaj?
https://youtu.be/lAoABtQxV0w

3,480 Ostatnio edytowany przez aurora borealis (2015-07-17 23:17:40)

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Dobry wieczór!

Znaczy się motyle mogą fruwać swobodnie... ; -)))
No to odhaczam się na liście obecności ja- powszelatek brunatek i przechodzę do zaproponowanego przez Pana "słuchowiska".  Wezmę tylko OFF, bo pewnie komarów tam, co niemiara...

3,481

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:

Dobry wieczór!

Znaczy się motyle mogą fruwać swobodnie... ; -)))
No to odhaczam się na liście obecności ja- powszelatek brunatek i przechodzę do zaproponowanego przez Pana "słuchowiska".  Wezmę tylko OFF, bo pewnie komarów tam, co niemiara...

Motyle są wolne...

3,482 Ostatnio edytowany przez panibaronowa (2015-07-17 23:34:25)

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
starr napisał/a:
aurora borealis napisał/a:

Dobry wieczór!

Znaczy się motyle mogą fruwać swobodnie... ; -)))
No to odhaczam się na liście obecności ja- powszelatek brunatek i przechodzę do zaproponowanego przez Pana "słuchowiska".  Wezmę tylko OFF, bo pewnie komarów tam, co niemiara...

Motyle są wolne...

do pierwszego dotknięcia skrzydełka. Podobno. Nie umiem wyliczanki motyli, ale zacytuję z ptasiego radia smile
Słowik, wróbel, kos, jaskółka,
Kogut, dzięcioł, gil, kukułka,
Szczygieł, sowa, kruk, czubatka,
Drozd, sikorka i dzierlatka,
Kaczka, gąska, jemiołuszka,
Dudek, trznadel, pośmieciuszka,
Wilga, zięba, bocian, szpak
Oraz każdy inny ptak.

pośmieciuszka! całe życie w nieświadomości pośmieciuszki.

ps, oraz cham prosty ze mnie - dobry wieczór szanownemu gronu smile

3,483 Ostatnio edytowany przez aurora borealis (2015-07-17 23:37:30)

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Dobry wieczór Kochaneńcy.

Niby wolne, StarrSzefie, ale można je z łatwością przyszpilić ;-)))

Baroni, Widzę, że ćwiczysz się już dla Bobaski w poezji najlepszej...

3,484

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:

Dobry wieczór Kochaneńcy.

Niby wolne, StarrSzefie, ale można je z łatwością przyszpilić ;-)))

Baroni, Widzę, że ćwiczysz się już dla Bobaski w poezji najlepszej...

znam na pamkę. dziś Bobasia się zanosiła śmiechem na słowiku smile ale ubaw, mówię Wam.

3,485

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Ja znam na pamięć taki wiersz o motylu ;-)))

dotknęłam pana jak motyl egretą
przepraszam
to było niechcący
pan jest jak czarny irys smukły i gorący
zapomniałam
że jestem kobietą

3,486

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
panibaronowa napisał/a:
aurora borealis napisał/a:

Dobry wieczór Kochaneńcy.

Niby wolne, StarrSzefie, ale można je z łatwością przyszpilić ;-)))

Baroni, Widzę, że ćwiczysz się już dla Bobaski w poezji najlepszej...

znam na pamkę. dziś Bobasia się zanosiła śmiechem na słowiku smile ale ubaw, mówię Wam.

Płacze pani słownikowa w gniazdku na akacji,
bo pan słowik o dziewiatej miał byc na kolacji...
To tak z mojej pamki.... big_smile

3,487

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:

Dobry wieczór!

/.../ Wezmę tylko OFF, bo pewnie komarów tam, co niemiara...

W tym roku nie ma komarów... Sam się dziwiłem, bo ja nie cierpię takiego cienkiego bzykania... big_smile

3,488

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)


Do biedronki przyszedł żuk,
W okieneczko puk - puk - puk.

Panieneczka widzi żuka:
" Czego pan tu umnie szuka?"

3,489

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:


Do biedronki przyszedł żuk,
W okieneczko puk - puk - puk.

Panieneczka widzi żuka:
" Czego pan tu umnie szuka?"

Ale tu nie ma słowika...
Idąc tym tropem:
Na straganie w dzień targowy
takie słyszy się rozmowy
Może się pan o mnie oprze
pan tak więdnie, panie koprze...

3,490

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
starr napisał/a:
aurora borealis napisał/a:

Dobry wieczór!

/.../ Wezmę tylko OFF, bo pewnie komarów tam, co niemiara...

W tym roku nie ma komarów... Sam się dziwiłem, bo ja nie cierpię takiego cienkiego bzykania... big_smile

Rzeczywiście nie ma.
"Cienkie byzkanie" jest słabe ;-)))

3,491

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:

/.../
"Cienkie byzkanie" jest słabe ;-)))

Za to mrówki faraona jakby cztery razy większe niż zazwyczaj... smile

3,492

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
starr napisał/a:
aurora borealis napisał/a:


Do biedronki przyszedł żuk,
W okieneczko puk - puk - puk.

Panieneczka widzi żuka:
" Czego pan tu umnie szuka?"

Ale tu nie ma słowika...
Idąc tym tropem:
Na straganie w dzień targowy
takie słyszy się rozmowy
Może się pan o mnie oprze
pan tak więdnie, panie koprze...

OK, to ja dodam coś co recytowałam tak, gdy byłam mała, więc proszę o wyrozumiałość :

"Idzie Grześ przez wieś.
Worek piasku niesie.
A przez dziurkę piasek siurkiem sypie się za Grzesiem.."

3,493

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
starr napisał/a:
aurora borealis napisał/a:

/.../
"Cienkie byzkanie" jest słabe ;-)))

Za to mrówki faraona jakby cztery razy większe niż zazwyczaj... smile

Może tego faraona pożarły i spasły się na nim?

3,494

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

raz malutki Leszek,
nałapał flaszkę weszek,
i chcąc sprawić radość tacie,
wpuścił mu je wszystkie w gacie!
i się patrzy mały zdrajca,
jak się tato drapie w jajca.

przepraszam, musiałam to z siebie wyrzucić. chyba pochodzę z dolnej bawarii big_smile

3,495

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:

/.../
OK, to ja dodam coś co recytowałam tak, gdy byłam mała, więc proszę o wyrozumiałość :

"Idzie Grześ przez wieś.
Worek piasku niesie.
A przez dziurkę piasek siurkiem sypie się za Grzesiem.."

Teraz muszę wycierać monitor....
Nie zazdraszczam Grzesiowi.... big_smile big_smile

3,496

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
starr napisał/a:
aurora borealis napisał/a:

/.../
OK, to ja dodam coś co recytowałam tak, gdy byłam mała, więc proszę o wyrozumiałość :

"Idzie Grześ przez wieś.
Worek piasku niesie.
A przez dziurkę piasek siurkiem sypie się za Grzesiem.."

Teraz muszę wycierać monitor....
Nie zazdraszczam Grzesiowi.... big_smile big_smile

Kamica nerkowa - nieprawdaż?

3,497

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
panibaronowa napisał/a:

raz malutki Leszek,
nałapał flaszkę weszek,
i chcąc sprawić radość tacie,
wpuścił mu je wszystkie w gacie!
i się patrzy mały zdrajca,
jak się tato drapie w jajca.

przepraszam, musiałam to z siebie wyrzucić. chyba pochodzę z dolnej bawarii big_smile

Albo z górnej saksonii big_smile big_smile

3,498

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:
starr napisał/a:
aurora borealis napisał/a:

/.../
OK, to ja dodam coś co recytowałam tak, gdy byłam mała, więc proszę o wyrozumiałość :

"Idzie Grześ przez wieś.
Worek piasku niesie.
A przez dziurkę piasek siurkiem sypie się za Grzesiem.."

Teraz muszę wycierać monitor....
Nie zazdraszczam Grzesiowi.... big_smile big_smile

Kamica nerkowa - nieprawdaż?

Raczej piasakownica....

3,499

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Mucha blues

Bierzemy muchy
w tłuste paluchy;
kładziem na blachy,
robim wybuchy.

Oł, je, je ,je!
Taki mucha blues...

A kiedy mucha
w tłustych paluchach
zrobi się krucha,
to taką muchę spożywa się.

3,500

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

o Boże drogi, kamica nerkowa big_smile nie mogę, klepię się w udo, porykiwując, jak na dolnobawarianko saksoniankę przystało big_smile

a że wierszyk o musze ma drugą zwrotkę, to nie wiedziałam smile tak jak się dziś dowiedziałam z jutuba, że ten stary niedźwiedź, co się obudzi i nas zje, to właściwie przyjazny misio, z którym się można bawić. Wszystko przez moją Starą, która pamiętała tylko, że zje i nara. Niepotrzebnie się go bałam całe dzieciństwo.

Motylek

Motylek lata tu i tam,
skrzydełkami robi
mach, mach, mach.
Kompletny kretyn.

3,501

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:

Mucha blues

Bierzemy muchy
w tłuste paluchy;
kładziem na blachy,
robim wybuchy.

Oł, je, je ,je!
Taki mucha blues...

A kiedy mucha
w tłustych paluchach
zrobi się krucha,
to taką muchę spożywa się.

Wygrałaś... smile

3,502

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Starego niedźwiedzia się bałaś?
hi, hi...

Mnie straszono tak: "Siedź cicho, bo przyjdzie Zdzicho i da ci w pycho".
Wyobrażałam sobie tego Zdzicha jako kudłatego wielkiego chłopa ze straszną czarną brodą. Nie bałam się tego, że da mi "w pycho", ale, ze w ogóle przyjdzie...

3,503

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
starr napisał/a:
aurora borealis napisał/a:

Mucha blues

Bierzemy muchy
w tłuste paluchy;
kładziem na blachy,
robim wybuchy.

Oł, je, je ,je!
Taki mucha blues...

A kiedy mucha
w tłustych paluchach
zrobi się krucha,
to taką muchę spożywa się.

Wygrałaś... smile

Ale ja nie lubię zawodów! Nie chcę wygrywać!

3,504

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

a mi wmawiali, że istnieją takie stwory, co się nazywają kurdybele, mieszkają w lesie i zjadają niegrzeczne dzieci. na co dzień co prawda żywią się podkładami kolejowymi, ale jak bachor niegrzeczny, to interweniują. A wszystko zaczęło się od tego, że zapytałam, co to znaczy kurdybele, jak ktoś przy brydżu przeklął "o kurdebele"

3,505

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
panibaronowa napisał/a:

o Boże drogi, kamica nerkowa big_smile nie mogę, klepię się w udo, porykiwując, jak na dolnobawarianko saksoniankę przystało big_smile

a że wierszyk o musze ma drugą zwrotkę, to nie wiedziałam smile tak jak się dziś dowiedziałam z jutuba, że ten stary niedźwiedź, co się obudzi i nas zje, to właściwie przyjazny misio, z którym się można bawić. Wszystko przez moją Starą, która pamiętała tylko, że zje i nara. Niepotrzebnie się go bałam całe dzieciństwo.

Motylek

Motylek lata tu i tam,
skrzydełkami robi
mach, mach, mach.
Kompletny kretyn.

Motylek to jest taki klip na You Tube, ale potwornie wulgarny, więc nie podlinkuję, bo mi wstyd. Za to kiedy pokazali mi go kuzyni, umarłam trzy razy ze śmiechu i na koniec dostałam kolki. Rewelacyjna filozofia życiowa, powiadam Wam... ;-)))

3,506

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
aurora borealis napisał/a:

/.../
Motylek to jest taki klip na You Tube, ale potwornie wulgarny, więc nie podlinkuję, bo mi wstyd. Za to kiedy pokazali mi go kuzyni, umarłam trzy razy ze śmiechu i na koniec dostałam kolki. Rewelacyjna filozofia życiowa, powiadam Wam... ;-)))

ten?
https://youtu.be/1zx3puwpDTs

3,507

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
starr napisał/a:
aurora borealis napisał/a:

/.../
Motylek to jest taki klip na You Tube, ale potwornie wulgarny, więc nie podlinkuję, bo mi wstyd. Za to kiedy pokazali mi go kuzyni, umarłam trzy razy ze śmiechu i na koniec dostałam kolki. Rewelacyjna filozofia życiowa, powiadam Wam... ;-)))

ten?
https://youtu.be/1zx3puwpDTs

;-))))))))))))))))))))))))

3,508

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

Czy ten?
https://youtu.be/97Wadnhwaps

3,509

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)
starr napisał/a:

Czy ten?
https://youtu.be/97Wadnhwaps

Tego nie znałam...
Poproszę o kwadrans, abym mogła teraz dojść do siebie................. ;-)

3,510 Ostatnio edytowany przez panibaronowa (2015-07-18 00:37:02)

Odp: Moje zdrady (Netkafejka)

a propos muchy, to na pewno znacie muchę, która se polatała?

a jeśli już jesteśmy przy absurdalnych filmikach na jutube, to polecam z całego serca różową dupę
https://www.youtube.com/watch?v=xp4zGUl0iRg

Dolna Bawaria dziś krzyczy we mnie "JAAAA!"

Posty [ 3,446 do 3,510 z 15,201 ]

Strony Poprzednia 1 … 52 53 54 55 56 … 234 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Moje zdrady (Netkafejka)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024