netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?

176 odpowiedzi17 429 wyświetleńzałożony przez koonaa, 05.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 177 ]

66

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
prawdziwyfacet napisał/a:

Ubierz się w krótką spódnice, dekold makijaż.
Jeżeli jesteś ładna a nie tylko za taką się uważasz to nie opędzisz się  od wielbicieli

No właśnie, żeby zwrócić na siebie uwagę, to zaraz musi jak najwięcej pokazywać. Żałosne to jest po prostu. Jasne, takie dziewczyny nie mogą się opędzić, ale od facetów, którzy chcą się z nimi zabawić. Jeżeli szukasz związku, to ja bym odradzała taki strój.

67

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
kasha151288 napisał/a:
prawdziwyfacet napisał/a:

Ubierz się w krótką spódnice, dekold makijaż.
Jeżeli jesteś ładna a nie tylko za taką się uważasz to nie opędzisz się  od wielbicieli

No właśnie, żeby zwrócić na siebie uwagę, to zaraz musi jak najwięcej pokazywać. Żałosne to jest po prostu. Jasne, takie dziewczyny nie mogą się opędzić, ale od facetów, którzy chcą się z nimi zabawić. Jeżeli szukasz związku, to ja bym odradzała taki strój.

dokładnie faceci nie patrzą na takie dziewczyny jak na osobę, z którą chcą stworzyć związek.

68 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-02-05 20:26:39)

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
kasha151288 napisał/a:
prawdziwyfacet napisał/a:

Ubierz się w krótką spódnice, dekold makijaż.
Jeżeli jesteś ładna a nie tylko za taką się uważasz to nie opędzisz się  od wielbicieli

No właśnie, żeby zwrócić na siebie uwagę, to zaraz musi jak najwięcej pokazywać. Żałosne to jest po prostu. Jasne, takie dziewczyny nie mogą się opędzić, ale od facetów, którzy chcą się z nimi zabawić. Jeżeli szukasz związku, to ja bym odradzała taki strój.

Ja bym w ogole w takich zaczepkach nie dopatrywala sie dowartosciowania...
O takie zaczepki latwo, ale trudno , zeby przyniosly cos dobrego. Ale jesli autorka tego chce...czemu nie?
Na pewno jestes zauwazona, a mozliwe, ze nie jestes zaczepiana, bo nie wyglafasz na " latwa", a to racze Ci pochlebia...nie?

69

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?

Jeśli, aż tak mocno łączysz zainteresowanie płcią przeciwną z własną wartością to codziennie przechodź koło miejsca budowy? Tamtejsi Panowie są bardzo nachalni.

Są Panowie, którzy widząc ładną Panią będą pogwizdywać i ślinić się, a są tacy co w myślach Sobie powiedzą "niezła" i tyle. Po co tyle nad tym rozmyślać?
Moim zdaniem masz bardzo niską samoocenę, którą chcesz w ten sposób podwyższyć. Nie tędy droga. Co robisz na co dzień?

70

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
Nektarynka53 napisał/a:

Jeśli, aż tak mocno łączysz zainteresowanie płcią przeciwną z własną wartością to codziennie przechodź koło miejsca budowy? Tamtejsi Panowie są bardzo nachalni.

Są Panowie, którzy widząc ładną Panią będą pogwizdywać i ślinić się, a są tacy co w myślach Sobie powiedzą "niezła" i tyle. Po co tyle nad tym rozmyślać?
Moim zdaniem masz bardzo niską samoocenę, którą chcesz w ten sposób podwyższyć. Nie tędy droga. Co robisz na co dzień?

haha wiem że tamci panowie zaczepiają każdą przechodzą dziewczynę i oj uwierz, że ja jestem tak zdesperowana że nawet w nich szukam zainteresowania.
na codzień chodze do szkoły.

71

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
kasha151288 napisał/a:
prawdziwyfacet napisał/a:

Ubierz się w krótką spódnice, dekold makijaż.
Jeżeli jesteś ładna a nie tylko za taką się uważasz to nie opędzisz się  od wielbicieli

No właśnie, żeby zwrócić na siebie uwagę, to zaraz musi jak najwięcej pokazywać. Żałosne to jest po prostu. Jasne, takie dziewczyny nie mogą się opędzić, ale od facetów, którzy chcą się z nimi zabawić. Jeżeli szukasz związku, to ja bym odradzała taki strój.

Czemu taka kobieta nie może znaleźć związku. Łatwiej będzie po prostu sprowokować facetów do zagadania niż jakby chodziła w worku po kartoflach:)

72

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
koonaa napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:

Jeśli, aż tak mocno łączysz zainteresowanie płcią przeciwną z własną wartością to codziennie przechodź koło miejsca budowy? Tamtejsi Panowie są bardzo nachalni.

Są Panowie, którzy widząc ładną Panią będą pogwizdywać i ślinić się, a są tacy co w myślach Sobie powiedzą "niezła" i tyle. Po co tyle nad tym rozmyślać?
Moim zdaniem masz bardzo niską samoocenę, którą chcesz w ten sposób podwyższyć. Nie tędy droga. Co robisz na co dzień?

haha wiem że tamci panowie zaczepiają każdą przechodzą dziewczynę i oj uwierz, że ja jestem tak zdesperowana że nawet w nich szukam zainteresowania.
na codzień chodze do szkoły.

Jakieś zainteresowania? Pracujesz gdzieś dorywczo? Malujesz, rysujesz, piszesz wiersze...? Należysz do jakiegoś kółka naukowego, sks-y, wolontariat?

73

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?

Wolno jej chciec takiego powodzenia, zaczepiania, - a, ze tacy " zaczepiacze miniowek" moga byc upierdliwi- to sie przekona sama.

74

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
oldorando napisał/a:

Wolno jej chciec takiego powodzenia, zaczepiania, - a, ze tacy " zaczepiacze miniowek" moga byc upierdliwi- to sie przekona sama.

Oj zależy jakie kobieta ma wartości... smutne, ale prawdziwe.

75

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
Nektarynka53 napisał/a:
koonaa napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:

Jeśli, aż tak mocno łączysz zainteresowanie płcią przeciwną z własną wartością to codziennie przechodź koło miejsca budowy? Tamtejsi Panowie są bardzo nachalni.

Są Panowie, którzy widząc ładną Panią będą pogwizdywać i ślinić się, a są tacy co w myślach Sobie powiedzą "niezła" i tyle. Po co tyle nad tym rozmyślać?
Moim zdaniem masz bardzo niską samoocenę, którą chcesz w ten sposób podwyższyć. Nie tędy droga. Co robisz na co dzień?

haha wiem że tamci panowie zaczepiają każdą przechodzą dziewczynę i oj uwierz, że ja jestem tak zdesperowana że nawet w nich szukam zainteresowania.
na codzień chodze do szkoły.

Jakieś zainteresowania? Pracujesz gdzieś dorywczo? Malujesz, rysujesz, piszesz wiersze...? Należysz do jakiegoś kółka naukowego, sks-y, wolontariat?

no z powyższych to wiersze piszę. Ale co to ma do rzeczy?

76

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
koonaa napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:
koonaa napisał/a:

haha wiem że tamci panowie zaczepiają każdą przechodzą dziewczynę i oj uwierz, że ja jestem tak zdesperowana że nawet w nich szukam zainteresowania.
na codzień chodze do szkoły.

Jakieś zainteresowania? Pracujesz gdzieś dorywczo? Malujesz, rysujesz, piszesz wiersze...? Należysz do jakiegoś kółka naukowego, sks-y, wolontariat?

no z powyższych to wiersze piszę. Ale co to ma do rzeczy?

A oprócz tego zainteresowań mam bardzo dużo, już pisałam wcześniej.

77 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-02-05 21:03:44)

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
koonaa napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:
koonaa napisał/a:

haha wiem że tamci panowie zaczepiają każdą przechodzą dziewczynę i oj uwierz, że ja jestem tak zdesperowana że nawet w nich szukam zainteresowania.
na codzień chodze do szkoły.

Jakieś zainteresowania? Pracujesz gdzieś dorywczo? Malujesz, rysujesz, piszesz wiersze...? Należysz do jakiegoś kółka naukowego, sks-y, wolontariat?

no z powyższych to wiersze piszę. Ale co to ma do rzeczy?

Ano, to ma do rzeczy- ze zaleznie od tego na co podrywasz, takiego faceta podrywasz...

Jaka przyneta- taka ryba....

78 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-02-05 21:21:22)

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
koonaa napisał/a:

no z powyższych to wiersze piszę. Ale co to ma do rzeczy?

Bardzo dużo. Nie masz wyraźnych celów w życiu to wybrałaś najbardziej popularny "podobać się chłopcom" - owczy pęd. To dość dziwne, bo nie chcesz ubierać się jak "blachara" (nie twierdzę, że każda kobieta która ubiera mini to od razu blacha, ale nie strój określa ten typ kobiet, ale cel strojenia się tongue), ale masz podobne do tego typu Pań oczekiwania do zachowania Panów. Powieliłaś pogląd z marszu, bo widzisz jak Innym na tym zależy. Więc, jeśli Panowie zaczną Ciebie adorować w myślach pomyślisz "jestem lepsza od innych kobiet". Wywnioskowałam to po Twoim stwierdzeniu, że przecież kto może tego nie pragnąć.
Każdy wybiera Sobie cel/przekonania w życiu na podstawie których określa Siebie jako wartościowego człowieka (poczucie własnej wartości). Usiądź i pomyśl Sobie co oznaczają takie zachowania Panów. Przecież widzą tylko Twój wygląd, ewentualnie osobowość, ale TO WSZYSTKO. Jak nie doświadczysz natręctwa od Ich strony to raczej nie zrozumiesz.
Może zacznij interesować się poezją? Znajdź Swoje mocne strony i zacznij je szlifować. Znajdź własną wartość, której nie będziesz uzależniać od innych. Wyjdzie Ci to na dobre.

79

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?

Mam tyle zainteresowań, ale żadnego nie napiszę.
Wniosek? Nie masz żadnych zainteresowań, lub są błahe typu słuchanie muzyki i oglądanie seriali, albo filmów romantycznych czekając na to by scenariusz z nich ziścił się w twoim życiu. Za sprawą chłopców i swojego wyglądu.

80 Ostatnio edytowany przez koonaa (2015-02-05 21:36:23)

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
danzelwashin napisał/a:

Mam tyle zainteresowań, ale żadnego nie napiszę.
Wniosek? Nie masz żadnych zainteresowań, lub są błahe typu słuchanie muzyki i oglądanie seriali, albo filmów romantycznych czekając na to by scenariusz z nich ziścił się w twoim życiu. Za sprawą chłopców i swojego wyglądu.

Czemu tak łatwo oceniacie skoro nie znacie mnie osobiście. Ludzie, którzy mnie znają wręcz stawiają mnie za wzór osoby, która ma pasje, hobby w życiu. Nie napisałam ich bo nie chce by ktoś z moich znajomych wchodząc tu przypadkiem domyślił się że to ja pisałam. Poza tym nie jestem osobą zbyt wylewną.

81

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
Nektarynka53 napisał/a:
koonaa napisał/a:

no z powyższych to wiersze piszę. Ale co to ma do rzeczy?

Bardzo dużo. Nie masz wyraźnych celów w życiu to wybrałaś najbardziej popularny "podobać się chłopcom" - owczy pęd. To dość dziwne, bo nie chcesz ubierać się jak "blachara" (nie twierdzę, że każda kobieta która ubiera mini to od razu blacha, ale nie strój określa ten typ kobiet, ale cel strojenia się tongue), ale masz podobne do tego typu Pań oczekiwania do zachowania Panów. Powieliłaś pogląd z marszu, bo widzisz jak Innym na tym zależy. Więc, jeśli Panowie zaczną Ciebie adorować w myślach pomyślisz "jestem lepsza od innych kobiet". Wywnioskowałam to po Twoim stwierdzeniu, że przecież kto może tego nie pragnąć.
Każdy wybiera Sobie cel/przekonania w życiu na podstawie których określa Siebie jako wartościowego człowieka (poczucie własnej wartości). Usiądź i pomyśl Sobie co oznaczają takie zachowania Panów. Przecież widzą tylko Twój wygląd, ewentualnie osobowość, ale TO WSZYSTKO. Jak nie doświadczysz natręctwa od Ich strony to raczej nie zrozumiesz.
Może zacznij interesować się poezją? Znajdź Swoje mocne strony i zacznij je szlifować. Znajdź własną wartość, której nie będziesz uzależniać od innych. Wyjdzie Ci to na dobre.

Poezja to ja sama tworze.
Nie chce czuć lepsza od innych kobiet. Absolutnie nie. Ja cenię kobiety i nie jestem z tych co rywalizują między sobą. Do szczęścia wystraczy mi poprostu nie bycie gorszą od innych kobiet.
Czytam bardzo dużo, oglądam filmy ale nie te płytkie tylko jakieś psychologiczne. Ogółem pogłębiam swoją wiedzę. Noi co to ma dalej do rzeczy. Cieszę się z tego wszystkiego. Ale nie czuję się dobrze w swoim ciele skoro jestem brzydka i faceci mnie nie chcą. Nie chodzi o to, że jakoś strasznie zależy mi, żeby jacyś kolesie mnie zaczepiali na ulicy. Poprosty wszyscy mówią, że ładne dziewczyny zaczepiają a mnie nie zaczepiają więc czuję się gorsza. Za chwile będę miała studniówkę i nawet nie będę miała z kim iść na nią. Myślisz, że moi znajomi zapytają mnie co robię w życiu, jakie mam hobby. Nie będą pytać o to czy mam chłopaka i tej podstawie oceniać moją wartość.

82

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?

Po przeczytaniu wszystkich postów autorki maluje mi się taka księżniczka, co to chce, by ją wielbić, a ona będzie tych wielbicieli odtrącać, bo przecież żadnego nie chce. Byle do stópek padali. Piszesz,że masz wiele zainteresowań, ale skoro chłopcy Cię nie chcą, to wszystko inne się nie liczy. Myślę,że ta desperacja bije od Ciebie, że wysyłasz niewerbalny komunikat,że jesteś niewarta zainteresowania. W takim razie wszyscy właśnie tak Cię odbierają. Jeśli nie polubisz siebie, nie zaczniesz się uśmiechać, nikt nie będzie chciał próbować Cię poznać.
Ja osobiście nie chciałabym mieć smutnych, nabzdyczonych wiecznie znajomych, unikam takich ludzi. Albo zmienisz nastawienie do życia, albo sie nie doczekasz zainteresowania.

83

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
koonaa napisał/a:
danzelwashin napisał/a:

Mam tyle zainteresowań, ale żadnego nie napiszę.
Wniosek? Nie masz żadnych zainteresowań, lub są błahe typu słuchanie muzyki i oglądanie seriali, albo filmów romantycznych czekając na to by scenariusz z nich ziścił się w twoim życiu. Za sprawą chłopców i swojego wyglądu.

Czemu tak łatwo oceniacie skoro nie znacie mnie osobiście. Ludzie, którzy mnie znają wręcz stawiają mnie za wzór osoby, która ma pasje, hobby w życiu. Nie napisałam ich bo nie chce by ktoś z moich znajomych wchodząc tu przypadkiem domyślił się że to ja pisałam. Poza tym nie jestem osobą zbyt wylewną.

Wiesz, aby Ci spróbować pomóc ja niestety muszę Sobie wyobrazić Twoją osobę smile. No, ale nie musisz nic pisać, jeśli nie chcesz.
Jednak jeśli inni uważają, że można Ciebie stawiać za wzór to czemu masz tak niskie poczucie wartości? Czemu taki przejaw zainteresowania ze strony Panów Ci najbardziej odpowiada?

84

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
statystyczna_polka napisał/a:

Po przeczytaniu wszystkich postów autorki maluje mi się taka księżniczka, co to chce, by ją wielbić, a ona będzie tych wielbicieli odtrącać, bo przecież żadnego nie chce. Byle do stópek padali. Piszesz,że masz wiele zainteresowań, ale skoro chłopcy Cię nie chcą, to wszystko inne się nie liczy. Myślę,że ta desperacja bije od Ciebie, że wysyłasz niewerbalny komunikat,że jesteś niewarta zainteresowania. W takim razie wszyscy właśnie tak Cię odbierają. Jeśli nie polubisz siebie, nie zaczniesz się uśmiechać, nikt nie będzie chciał próbować Cię poznać.
Ja osobiście nie chciałabym mieć smutnych, nabzdyczonych wiecznie znajomych, unikam takich ludzi. Albo zmienisz nastawienie do życia, albo sie nie doczekasz zainteresowania.

Ale czy musisz tak po mnie jeździć skoro nic Ci nie zrobiłam?

85

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?

Trudno powiedzieć dlaczego nie masz powodzenia. Bo nic o T. nie wiemy... A z drugiej strony to takie powodzenie, podobanie sie, bycie atrakcyjnym dla innych moze stać sie przekleństwem..

86

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
Nektarynka53 napisał/a:
koonaa napisał/a:
danzelwashin napisał/a:

Mam tyle zainteresowań, ale żadnego nie napiszę.
Wniosek? Nie masz żadnych zainteresowań, lub są błahe typu słuchanie muzyki i oglądanie seriali, albo filmów romantycznych czekając na to by scenariusz z nich ziścił się w twoim życiu. Za sprawą chłopców i swojego wyglądu.

Czemu tak łatwo oceniacie skoro nie znacie mnie osobiście. Ludzie, którzy mnie znają wręcz stawiają mnie za wzór osoby, która ma pasje, hobby w życiu. Nie napisałam ich bo nie chce by ktoś z moich znajomych wchodząc tu przypadkiem domyślił się że to ja pisałam. Poza tym nie jestem osobą zbyt wylewną.

Wiesz, aby Ci spróbować pomóc ja niestety muszę Sobie wyobrazić Twoją osobę smile. No, ale nie musisz nic pisać, jeśli nie chcesz.
Jednak jeśli inni uważają, że można Ciebie stawiać za wzór to czemu masz tak niskie poczucie wartości? Czemu taki przejaw zainteresowania ze strony Panów Ci najbardziej odpowiada?

post wyżej napisałam, czemu takim przejaw zainteresowania.
stawiają mnie za wzór osoby mają zainteresowania a może i nie tylko. Ale mi chodzi o relacje z mężczyznami, które mam kiepskie.

87

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
koonaa napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:
koonaa napisał/a:

Czemu tak łatwo oceniacie skoro nie znacie mnie osobiście. Ludzie, którzy mnie znają wręcz stawiają mnie za wzór osoby, która ma pasje, hobby w życiu. Nie napisałam ich bo nie chce by ktoś z moich znajomych wchodząc tu przypadkiem domyślił się że to ja pisałam. Poza tym nie jestem osobą zbyt wylewną.

Wiesz, aby Ci spróbować pomóc ja niestety muszę Sobie wyobrazić Twoją osobę smile. No, ale nie musisz nic pisać, jeśli nie chcesz.
Jednak jeśli inni uważają, że można Ciebie stawiać za wzór to czemu masz tak niskie poczucie wartości? Czemu taki przejaw zainteresowania ze strony Panów Ci najbardziej odpowiada?

post wyżej napisałam, czemu takim przejaw zainteresowania.
stawiają mnie za wzór osoby mają zainteresowania a może i nie tylko. Ale mi chodzi o relacje z mężczyznami, które mam kiepskie.

O same relacje z mężczyznami, czy okazywaniem powodzenia z Ich strony? Bo ja raczej zrozumiałam to drugie.
Jak dla mnie masz aspiracje do bycia bardzo fajną kobietą w przyszłości, ALE musisz przestać myśleć jak inni Cię postrzegają.
Bo mój wygląd nie wpłynął na ewentualne spotkanie mojego męża, raczej moje decyzje dotyczące przyszłości oraz aspiracje.

88

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
koonaa napisał/a:
statystyczna_polka napisał/a:

Po przeczytaniu wszystkich postów autorki maluje mi się taka księżniczka, co to chce, by ją wielbić, a ona będzie tych wielbicieli odtrącać, bo przecież żadnego nie chce. Byle do stópek padali. Piszesz,że masz wiele zainteresowań, ale skoro chłopcy Cię nie chcą, to wszystko inne się nie liczy. Myślę,że ta desperacja bije od Ciebie, że wysyłasz niewerbalny komunikat,że jesteś niewarta zainteresowania. W takim razie wszyscy właśnie tak Cię odbierają. Jeśli nie polubisz siebie, nie zaczniesz się uśmiechać, nikt nie będzie chciał próbować Cię poznać.
Ja osobiście nie chciałabym mieć smutnych, nabzdyczonych wiecznie znajomych, unikam takich ludzi. Albo zmienisz nastawienie do życia, albo sie nie doczekasz zainteresowania.

Ale czy musisz tak po mnie jeździć skoro nic Ci nie zrobiłam?

Ja po Tobie nie jeżdżę, takie wnioski wyciągam tylko na podstawie tego, co o sobie piszesz i jak się odnosisz do rozmówców. Wiele osób Tobie napisało to samo, może bardziej owijali w bawełnę. Jeśli przyszłaś tu być głaskana po głowie, to zły adres. Może zamiast się obrażać wyciągaj wnioski z porad.

89

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?

Poczucia wartości NIE MOŻNA uzalezniać od tego co możemy utracić. Chyba z tych filmów psychologicznych mało wyniosłaś co techniczne. Przed studniówką też miałaś problem z samooceną przez brak zaczepek? Wszyscy by cię łatwiej zrozumieli gdybyś nie pisała, że te zaczepki i tak miałyby służyć tylko podwyższeniu wartości a nie skorzystaniu z tego w kierunku romantycznym. Nikt nie chce być przedmiotem do spełniania czegoś.

90

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?

Przeczytaj sobie moja historie "porwana w bialy dzien i prawie sprzedana" to moze przestanie Ci brakowac zainteresowania ze strony mężczyzn...

91 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-02-05 22:09:09)

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
koonaa napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:
koonaa napisał/a:

Czemu tak łatwo oceniacie skoro nie znacie mnie osobiście. Ludzie, którzy mnie znają wręcz stawiają mnie za wzór osoby, która ma pasje, hobby w życiu. Nie napisałam ich bo nie chce by ktoś z moich znajomych wchodząc tu przypadkiem domyślił się że to ja pisałam. Poza tym nie jestem osobą zbyt wylewną.

Wiesz, aby Ci spróbować pomóc ja niestety muszę Sobie wyobrazić Twoją osobę smile. No, ale nie musisz nic pisać, jeśli nie chcesz.
Jednak jeśli inni uważają, że można Ciebie stawiać za wzór to czemu masz tak niskie poczucie wartości? Czemu taki przejaw zainteresowania ze strony Panów Ci najbardziej odpowiada?

post wyżej napisałam, czemu takim przejaw zainteresowania.
stawiają mnie za wzór osoby mają zainteresowania a może i nie tylko. Ale mi chodzi o relacje z mężczyznami, które mam kiepskie.

A moze wlasnie jestes zbyt skomplikowana dla mezczyzn?, moze oni szukaja wesolej, spontanicznej i bezposredniej " laski", a ty tu o poezji....

Czyli boli nawet nie brak chlopaka, tylko politowanie ze strony otoczenia, ze go nie masz?

To slaboo, bo przydalby sie taki, ze WOW, na pokaz, i wdodatku spelniajacy twoje wymagania, ale nie oczekiwania, bo ty nie partnerstwie marzysz, tylko o opinii atrakcyjnej...


I ty chcesz spelnic te wymagania za pomoca podrywu na ulicy?

Kolezanki, ci wmowily, ze superfacet, dojrzaly, odpowiedzialny, i zyciowo ogarniety podrywa na miniowe?
I pewnie jeszcze slyszysz, ze jakbys byla seksy, to bys miala takiego super ruchmistrza jak kolezanka?
I ze pozbawona owego superkolesia jestes do bani?

Jesli to co pisze sie zgadza, ja bym zadarla nos, oznajmila, ze ja sie z palantami nie zadaje, mam czas, poczekam na ksiecia, i.....poczytala ciekawa ksiazke...serio, to ciekawsze zajecie.;-)

P.s. uzyty jezyk jest swiadoma prowokacja...

92

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
Anna1980 napisał/a:

Przeczytaj sobie moja historie "porwana w bialy dzien i prawie sprzedana" to moze przestanie Ci brakowac zainteresowania ze strony mężczyzn...

Całe życie słyszy się od malutkiego, że ładne kobiety są zaczepiane na ulicy. Potem człowiek idzie ulicą i nikt go nie zaczepia, więc myśli, że brzydki jest. A brzydcy ludzie to gorsi, to też nam od maleńkości wciskają. Więc się nie dziwcie, że mam niską samoocenę bo mnie nie zaczepiają.

93

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
statystyczna_polka napisał/a:
koonaa napisał/a:
statystyczna_polka napisał/a:

Po przeczytaniu wszystkich postów autorki maluje mi się taka księżniczka, co to chce, by ją wielbić, a ona będzie tych wielbicieli odtrącać, bo przecież żadnego nie chce. Byle do stópek padali. Piszesz,że masz wiele zainteresowań, ale skoro chłopcy Cię nie chcą, to wszystko inne się nie liczy. Myślę,że ta desperacja bije od Ciebie, że wysyłasz niewerbalny komunikat,że jesteś niewarta zainteresowania. W takim razie wszyscy właśnie tak Cię odbierają. Jeśli nie polubisz siebie, nie zaczniesz się uśmiechać, nikt nie będzie chciał próbować Cię poznać.
Ja osobiście nie chciałabym mieć smutnych, nabzdyczonych wiecznie znajomych, unikam takich ludzi. Albo zmienisz nastawienie do życia, albo sie nie doczekasz zainteresowania.

Ale czy musisz tak po mnie jeździć skoro nic Ci nie zrobiłam?

Ja po Tobie nie jeżdżę, takie wnioski wyciągam tylko na podstawie tego, co o sobie piszesz i jak się odnosisz do rozmówców. Wiele osób Tobie napisało to samo, może bardziej owijali w bawełnę. Jeśli przyszłaś tu być głaskana po głowie, to zły adres. Może zamiast się obrażać wyciągaj wnioski z porad.

generalnie to przyszłam tu po odpowiedź nawet tę najgorszą. Ale chciałabym by nikt nie jeździł tu po mnie tylko grzecznie to napisał. Człowiek ma problem wyżala się a tu jeszcze po głowie dostaje.

94

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
koonaa napisał/a:
statystyczna_polka napisał/a:
koonaa napisał/a:

Ale czy musisz tak po mnie jeździć skoro nic Ci nie zrobiłam?

Ja po Tobie nie jeżdżę, takie wnioski wyciągam tylko na podstawie tego, co o sobie piszesz i jak się odnosisz do rozmówców. Wiele osób Tobie napisało to samo, może bardziej owijali w bawełnę. Jeśli przyszłaś tu być głaskana po głowie, to zły adres. Może zamiast się obrażać wyciągaj wnioski z porad.

generalnie to przyszłam tu po odpowiedź nawet tę najgorszą. Ale chciałabym by nikt nie jeździł tu po mnie tylko grzecznie to napisał. Człowiek ma problem wyżala się a tu jeszcze po głowie dostaje.

Ja jestem bardzo grzeczna i uprzejma, nie użyłam ani jednego wulgaryzmu, nie napisałam Ci również żadnej opinii typu "głupia", "idiotka", itp, itd. Napisałam, jakie sprawiasz wrażenie. Na osobie zupełnie postronnej, czyli mnie. Tyle. Nie bywam słodko - pierdząca, wybacz.

95

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
oldorando napisał/a:
koonaa napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:

Wiesz, aby Ci spróbować pomóc ja niestety muszę Sobie wyobrazić Twoją osobę smile. No, ale nie musisz nic pisać, jeśli nie chcesz.
Jednak jeśli inni uważają, że można Ciebie stawiać za wzór to czemu masz tak niskie poczucie wartości? Czemu taki przejaw zainteresowania ze strony Panów Ci najbardziej odpowiada?

post wyżej napisałam, czemu takim przejaw zainteresowania.
stawiają mnie za wzór osoby mają zainteresowania a może i nie tylko. Ale mi chodzi o relacje z mężczyznami, które mam kiepskie.

A moze wlasnie jestes zbyt skomplikowana dla mezczyzn?, moze oni szukaja wesolej, spontanicznej i bezposredniej " laski", a ty tu o poezji....

Czyli boli nawet nie brak chlopaka, tylko politowanie ze strony otoczenia, ze go nie masz?

To slaboo, bo przydalby sie taki, ze WOW, na pokaz, i wdodatku spelniajacy twoje wymagania, ale nie oczekiwania, bo ty nie partnerstwie marzysz, tylko o opinii atrakcyjnej...


I ty chcesz spelnic te wymagania za pomoca podrywu na ulicy?

Kolezanki, ci wmowily, ze superfacet, dojrzaly, odpowiedzialny, i zyciowo ogarniety podrywa na miniowe?
I pewnie jeszcze slyszysz, ze jakbys byla seksy, to bys miala takiego super ruchmistrza jak kolezanka?
I ze pozbawona owego superkolesia jestes do bani?

Jesli to co pisze sie zgadza, ja bym zadarla nos, oznajmila, ze ja sie z palantami nie zadaje, mam czas, poczekam na ksiecia, i.....poczytala ciekawa ksiazke...serio, to ciekawsze zajecie.;-)

P.s. uzyty jezyk jest swiadoma prowokacja...

Tu bardzo dobre wnioski wyciągnęłaś.
Nie szukam chłopaka, wiem że na to mam jeszcze czas. I politowanie społeczeństwa owszem boli ale bardziej bycie niewidoczną dla mężczyzny.  Ja to ludziom ciągle mówię, ale oni nie słychają, mają swoje racje. Moim celem jest tylko dowiedzenie się czemu faceci się mną nie interesują.

96

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?

Kazda zadbana kobieta jest atrakcyjna, nie kazda ma prowokacyjny wyglad, nie kazda jest latwa, ....na tym polega roznica.

Lopatologicznie- jesli ktos zatrzyma samochod na ulicy, otworzy drzwi, i gwizdnie na ciebie, z pytaniem, " hej, mala, wskakujesz?" to nie znaczy, ze jestes ladna, tylko ze masz " cyt. Kurewska aparycje"- cytuje, bo to sa slowa faceta, mojego znajomego o pewnej pannie.

Jesli zacznie ci sie przygladac facet, dyskretnie, a ty sie do niego usmiechniesz, to ide o zaklad, ze zareaguje, tylko ty musisz zauwazyc, ze on ci sie przyglada....no i sie usmiechnac....

97

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
Nektarynka53 napisał/a:
koonaa napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:

Wiesz, aby Ci spróbować pomóc ja niestety muszę Sobie wyobrazić Twoją osobę smile. No, ale nie musisz nic pisać, jeśli nie chcesz.
Jednak jeśli inni uważają, że można Ciebie stawiać za wzór to czemu masz tak niskie poczucie wartości? Czemu taki przejaw zainteresowania ze strony Panów Ci najbardziej odpowiada?

post wyżej napisałam, czemu takim przejaw zainteresowania.
stawiają mnie za wzór osoby mają zainteresowania a może i nie tylko. Ale mi chodzi o relacje z mężczyznami, które mam kiepskie.

O same relacje z mężczyznami, czy okazywaniem powodzenia z Ich strony? Bo ja raczej zrozumiałam to drugie.
Jak dla mnie masz aspiracje do bycia bardzo fajną kobietą w przyszłości, ALE musisz przestać myśleć jak inni Cię postrzegają.
Bo mój wygląd nie wpłynął na ewentualne spotkanie mojego męża, raczej moje decyzje dotyczące przyszłości oraz aspiracje.

Po czym to stwierdasz, że mam aspiracje na bycie bardzo fajną kobietą?

98

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
koonaa napisał/a:
Anna1980 napisał/a:

Przeczytaj sobie moja historie "porwana w bialy dzien i prawie sprzedana" to moze przestanie Ci brakowac zainteresowania ze strony mężczyzn...

Całe życie słyszy się od malutkiego, że ładne kobiety są zaczepiane na ulicy. Potem człowiek idzie ulicą i nikt go nie zaczepia, więc myśli, że brzydki jest. A brzydcy ludzie to gorsi, to też nam od maleńkości wciskają. Więc się nie dziwcie, że mam niską samoocenę bo mnie nie zaczepiają.

jeśli naprawdę chcesz to zmienić i wzbudzić zainteresowanie plci przeciwnej to moze powinnaś wkleić w ta dyskusje wszystko o sobie wlacznie ze zdjęciem i liczyc na to ze znajomi to czytają! Moze to zmieni Twoje życie i to jak Cie spostrzegaja. Myślę ze nikt tego nie potępi a wielu doceni odwage i zwróci na C. uwagę.

99

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
oldorando napisał/a:

Kazda zadbana kobieta jest atrakcyjna, nie kazda ma prowokacyjny wyglad, nie kazda jest latwa, ....na tym polega roznica.

Lopatologicznie- jesli ktos zatrzyma samochod na ulicy, otworzy drzwi, i gwizdnie na ciebie, z pytaniem, " hej, mala, wskakujesz?" to nie znaczy, ze jestes ladna, tylko ze masz " cyt. Kurewska aparycje"- cytuje, bo to sa slowa faceta, mojego znajomego o pewnej pannie.

Jesli zacznie ci sie przygladac facet, dyskretnie, a ty sie do niego usmiechniesz, to ide o zaklad, ze zareaguje, tylko ty musisz zauwazyc, ze on ci sie przyglada....no i sie usmiechnac....

No to cały czas o tym mówię, ze większość dziewczyn ma to powodzenie nawet dość przeciętne i pytam, czy to może o mój charakter chodzi.
Dostaje tylko odpowiedzi, że jaka by dziewczyna nie była jak jest ładna to faceci się nią zainteresują napewno.

100 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-02-05 22:26:49)

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
koonaa napisał/a:
Anna1980 napisał/a:

Przeczytaj sobie moja historie "porwana w bialy dzien i prawie sprzedana" to moze przestanie Ci brakowac zainteresowania ze strony mężczyzn...

Całe życie słyszy się od malutkiego, że ładne kobiety są zaczepiane na ulicy. Potem człowiek idzie ulicą i nikt go nie zaczepia, więc myśli, że brzydki jest. A brzydcy ludzie to gorsi, to też nam od maleńkości wciskają. Więc się nie dziwcie, że mam niską samoocenę bo mnie nie zaczepiają.

Powodzenie może być mega upierdliwe. Na wiele możliwych sposobów. Chcesz poczytać sama książkę NA WŁASNYM podwórku - nie mogę, bo durne komentarze przez płot od obcych facetów. Chcesz potrenować jazdę na łyżwach - nie możesz, zaraz jakiś się doczepi. Kupujesz warzywa w sklepie - no nawet tego nie możesz, bo Oni myślą "mam możliwość poderwać".
Nie doceniasz tego czego masz, bo jestem w 100% pewna, że komuś się podobasz (nawet skrycie), ale ta osoba jest z natury nieśmiała itp.
Twórcy poezji są z natury bardzo wrażliwi i za bardzo biorą do Siebie komentarze/zdanie innych. Gdybyś miała 100 adoratorów, czy żadnych ZAWSZE znajdą się osoby, które powiedzą "ale dno". Rozumiesz.

Przy pierwszym spotkaniu najwyżej można zauważyć osobowość danej osoby, ale nie charakter smile. Jednak może nie wysyłasz sygnałów "szukam kogoś". Bądź spróbuj Swoim wyglądem odzwierciedlić zainteresowania itp.? No i zależy u kogo szukasz zainteresowania.

101

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?

Przede wszystkim nie rob przed kolezankami sama z siebie ofiary,....nie wyplakuj sie na ramieniu...taka babska porada.
Albo cie calkiem poniza, albo zaczna na sile swatac z kolesiami, ktorych juz zadna nie chce.
Nie badz zalosna, wiesz czego chcesz?
To daz to tego, czego TY chcesz, a nie co ci otoczenie narzuca.

102

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
koonaa napisał/a:

Nie szukam chłopaka. Faceci się mną nie interesują.

Błąd logiczny. Kobiety, które szukają potrafią wysyłać przeróżne sygnały, a nawet brać sprawy we własne ręce.
Ty pojmujesz to tak.
Nie potrzebuje pieniędzy, ale dziwie sie, że nie mam pracy, czy pracodawcy sie do mnie nie zgłaszają. Po co, jeśli tego nie potrzebujesz? Nie ma półśrodków.

103

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
danzelwashin napisał/a:
koonaa napisał/a:

Nie szukam chłopaka. Faceci się mną nie interesują.

Błąd logiczny. Kobiety, które szukają potrafią wysyłać przeróżne sygnały, a nawet brać sprawy we własne ręce.
Ty pojmujesz to tak.
Nie potrzebuje pieniędzy, ale dziwie sie, że nie mam pracy, czy pracodawcy sie do mnie nie zgłaszają. Po co, jeśli tego nie potrzebujesz? Nie ma półśrodków.

Ooo, to, to to..." nie szukam chlopaka. Faceci sie mna nie interesuja"
Bo ty sie nimi nie intetesujesz- tak na prawde...
Inaczej zauwazylabys ten skromny usmiech, to spojrzenie, kiedy mysla, ze nie widzisz, to udawanie, ze patrza na cos za twoimi plecami, albo pilna pbserwacje pejzazu za oknem w pociagu....po ciemku;-)

Ty tego nie widzisz, bo nie chcesz widziec...co nie znaczy, ze tego niema...


Mozesz sie zrobic na blachare, i " wyrywac" amatorow blachar, ale to nie bedzie mile....
No, i bedziesz sie meczyc z takim " kolesiem" , tylko po to zeby byl?

104

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
danzelwashin napisał/a:
koonaa napisał/a:

Nie szukam chłopaka. Faceci się mną nie interesują.

Błąd logiczny. Kobiety, które szukają potrafią wysyłać przeróżne sygnały, a nawet brać sprawy we własne ręce.
Ty pojmujesz to tak.
Nie potrzebuje pieniędzy, ale dziwie sie, że nie mam pracy, czy pracodawcy sie do mnie nie zgłaszają. Po co, jeśli tego nie potrzebujesz? Nie ma półśrodków.

To jest głupia logika. Tak samo może powiedzieć mężatka po co mam być ładna skoro mam już męża, a jednak każda kobieta ( i mężczyzna) chcą być atrakcyjni.

105 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-02-05 22:44:11)

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
danzelwashin napisał/a:
koonaa napisał/a:

Nie szukam chłopaka. Faceci się mną nie interesują.

Błąd logiczny. Kobiety, które szukają potrafią wysyłać przeróżne sygnały, a nawet brać sprawy we własne ręce.
Ty pojmujesz to tak.
Nie potrzebuje pieniędzy, ale dziwie sie, że nie mam pracy, czy pracodawcy sie do mnie nie zgłaszają. Po co, jeśli tego nie potrzebujesz? Nie ma półśrodków.

To na mnie to nie podziałało sad. Nie szukałam chłopaka na studiach, a powodzenie miałam. Paradoks co nie?
A z pracą to jest bardziej logiczne, bo trzeba wysyłać CV. Inaczej kontaktu z pracodawcą nie ma. Jeśli chodzi o powodzenie to co innego. Niektórzy Panowie, właśnie lgną do kobiet z wypisanym na czole "NIE". Wystarczy, że Im się spodobała z jakiegoś powodu.

koonaa napisał/a:

Po czym to stwierdasz, że mam aspiracje na bycie bardzo fajną kobietą?

Trochę ominęłam, ale już dodaję tongue. Jeśli tak jak piszesz jesteś przykładem dla innych, to dlatego, że mogą liczyć na Ciebie. Beż względu czy chodzi o pomoc bezpośrednią (np. w lekcjach)/pośrednią (np.w trudnych sytuacjach będą brali Ciebie jako przykład).
No ale jest to ALE. Dla mnie fajna kobieta = kobieta o wysokiej samoświadomości.
A u Ciebie jej brak. Jaki typ chłopaka Ciebie interesuje? Od tego powinnaś zacząć. Bo ja naprawdę nie wyczytałam, że masz problemy ze znalezieniem miłości Swojego życia, tylko, że nie ODCZUWASZ/WIDZISZ powodzenia ze strony chłopców.
Rozumiesz? Na każdą rybę stosuje się inną przynętę.

106

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
oldorando napisał/a:
danzelwashin napisał/a:
koonaa napisał/a:

Nie szukam chłopaka. Faceci się mną nie interesują.

Błąd logiczny. Kobiety, które szukają potrafią wysyłać przeróżne sygnały, a nawet brać sprawy we własne ręce.
Ty pojmujesz to tak.
Nie potrzebuje pieniędzy, ale dziwie sie, że nie mam pracy, czy pracodawcy sie do mnie nie zgłaszają. Po co, jeśli tego nie potrzebujesz? Nie ma półśrodków.

Ooo, to, to to..." nie szukam chlopaka. Faceci sie mna nie interesuja"
Bo ty sie nimi nie intetesujesz- tak na prawde...
Inaczej zauwazylabys ten skromny usmiech, to spojrzenie, kiedy mysla, ze nie widzisz, to udawanie, ze patrza na cos za twoimi plecami, albo pilna pbserwacje pejzazu za oknem w pociagu....po ciemku;-)

Ty tego nie widzisz, bo nie chcesz widziec...co nie znaczy, ze tego niema...


Mozesz sie zrobic na blachare, i " wyrywac" amatorow blachar, ale to nie bedzie mile....
No, i bedziesz sie meczyc z takim " kolesiem" , tylko po to zeby byl?

ciągle pisze, że nie szukam chłopaka, więc ten scenariusz z blacharą odpada.
To pierwsze masz racje bo ja facetów unikam jak ognia, pewnie dlatego, że boję się sparzyć. Lepiej się domyślać czy mu się podobam czy nie niż by mi wprost powiedział, że nie.

107 Ostatnio edytowany przez danzelwashin (2015-02-05 22:35:10)

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?

W życiu bym nie podszedł do nawet najpiękniejszej kobiety, z której bije chęć udania się z biegunką do WC a nie poznania kogoś, pokazania się z miłej, uśmiechniętej strony. I nawet jakby to ona też by mnie nie zauwazyła taka skupiona na sobie i nie zauważeniu mnie. W koncu nie chce sie sparzyć i nie popuścić.

108 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-02-05 22:35:50)

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?

Jak poznasz " tego kogos" - i bedzie ci zalezalo, to zaczniesz zwracac uwage na takie rzeczy, zaczniesz o tym myslec, fantazjowac, i zauwazysz ilu facetow sie przyglada/interesuje, ... I nie beda o tobie mowic , ze " idzie smutas"

Kwestia twojego podejscia do tematu " facet" przeniesienia swojego zainteresowania....

109

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
koonaa napisał/a:
danzelwashin napisał/a:
koonaa napisał/a:

Nie szukam chłopaka. Faceci się mną nie interesują.

Błąd logiczny. Kobiety, które szukają potrafią wysyłać przeróżne sygnały, a nawet brać sprawy we własne ręce.
Ty pojmujesz to tak.
Nie potrzebuje pieniędzy, ale dziwie sie, że nie mam pracy, czy pracodawcy sie do mnie nie zgłaszają. Po co, jeśli tego nie potrzebujesz? Nie ma półśrodków.

To jest głupia logika. Tak samo może powiedzieć mężatka po co mam być ładna skoro mam już męża, a jednak każda kobieta ( i mężczyzna) chcą być atrakcyjni.

A dla męża to już nie trzeba być atrakcyjną? Bo jak się ożenił, to niech kocha z tłustymi włosami i przytytą o 30 kg?

110

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
danzelwashin napisał/a:

W życiu bym nie podszedł do nawet najpiękniejszej kobiety, z której bije chęć udania się z biegunką do WC a nie poznania kogoś, pokazania się z miłej, uśmiechniętej strony. I nawet jakby to ona też by mnie nie zauwazyła taka skupiona na sobie i nie zauważeniu mnie. W koncu nie chce sie sparzyć i nie popuścić.

Ale ona sie w gruncie rzeczy boi, ze podejdziesz, i bedzie musiala stawic temu czola- a nie chce.

111

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
oldorando napisał/a:
danzelwashin napisał/a:

W życiu bym nie podszedł do nawet najpiękniejszej kobiety, z której bije chęć udania się z biegunką do WC a nie poznania kogoś, pokazania się z miłej, uśmiechniętej strony. I nawet jakby to ona też by mnie nie zauwazyła taka skupiona na sobie i nie zauważeniu mnie. W koncu nie chce sie sparzyć i nie popuścić.

Ale ona sie w gruncie rzeczy boi, ze podejdziesz, i bedzie musiala stawic temu czola- a nie chce.

No i to właśnie widać smile I dlatego oni nie podchodzą.

112

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?

Jeśli nie wiesz czego chcesz to dostaniesz to czego nie chcesz.
Jeśli wiesz czego chcesz (tu żeby nikt nie podszedł, nikt jej nie zauważył, nie zranił) to dostaniesz właśnie to.
Wniosek? Dostaje dokładnie to czego chce, albo jest maszkarą. W tę opcję jednak nie wierzę.

113

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
statystyczna_polka napisał/a:
oldorando napisał/a:
danzelwashin napisał/a:

W życiu bym nie podszedł do nawet najpiękniejszej kobiety, z której bije chęć udania się z biegunką do WC a nie poznania kogoś, pokazania się z miłej, uśmiechniętej strony. I nawet jakby to ona też by mnie nie zauwazyła taka skupiona na sobie i nie zauważeniu mnie. W koncu nie chce sie sparzyć i nie popuścić.

Ale ona sie w gruncie rzeczy boi, ze podejdziesz, i bedzie musiala stawic temu czola- a nie chce.

No i to właśnie widać smile I dlatego oni nie podchodzą.

No, i bardzo dobrze..

114

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
oldorando napisał/a:
statystyczna_polka napisał/a:
oldorando napisał/a:

Ale ona sie w gruncie rzeczy boi, ze podejdziesz, i bedzie musiala stawic temu czola- a nie chce.

No i to właśnie widać smile I dlatego oni nie podchodzą.

No, i bardzo dobrze..

Tylko po co ten płacz,że tego nie robią? Tego nie rozumiem...

115

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
statystyczna_polka napisał/a:
oldorando napisał/a:
statystyczna_polka napisał/a:

No i to właśnie widać smile I dlatego oni nie podchodzą.

No, i bardzo dobrze..

Tylko po co ten płacz,że tego nie robią? Tego nie rozumiem...

Opinia niewydarzonej w srodowisku ja pokonuje....
To taki wiek, tez tak mialam....

116

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?

Czyli najważniejsze, abyś przestała patrzeć na chłopaków tylko ze strony ewentualnego zainteresowania. Są takimi samymi ludźmi, jak kobiety. Dopóki któraś ze stron nie poczuje czegoś więcej, powinni się traktować po koleżeńsku.

117

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
oldorando napisał/a:
statystyczna_polka napisał/a:
oldorando napisał/a:

No, i bardzo dobrze..

Tylko po co ten płacz,że tego nie robią? Tego nie rozumiem...

Opinia niewydarzonej w srodowisku ja pokonuje....
To taki wiek, tez tak mialam....

Ja nie i może dlatego nie rozumiem smile

118

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?

Pozgaduje sobie wiec jeszcze troche...

Idziesz sobie z kolezankami, a grupa chlopcow zaczyna reagowac na wasz widok, - kolezanki sie ciesza, odpowiadaja, a ty nie widzisz w tych zaczepkach nic zabawnego...

Kolezanki sie chwala, ze chlopak na ich widok powiedzial(xxxxx)...., a ciebie to nie kreci...

Na mysl, o tym, jak mialabys zareagowac bedac sama tak zaczepiana ogarnia cie przyslowiowa litosc i trwoga...
I nie dopuszczasz do takiej sytuacji....
Zvdrugiej strony, jakby taak zagajali, domagali sie telefonu, zapraszali, to ty moglabys odmowic, a kolezanki nie mialyby cie za zyciowa oferme, tylko za taka, co mierzy wyzej...

A tu, kicha, upokazajace komentarze otoczenia, a chlopcy jakos pod balkonem nie spiewaja...:-(
Najlepiej by bylo uciec na bezludna wyspe, albo co???
Moze kupic sobie feromona w sprayu, i po sprawie?
Albo miec kogos tak, tylko na pokaz....


Sory- tak sie nie da.
Bedzie facet, bedzie zainteresowanie, ale jask bedziesz tego NA PRAWDE chciec...

119 Ostatnio edytowany przez kooralik (2015-02-05 23:42:45)

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
koonaa napisał/a:

nie uśmiecham sie nigdy, często idą ulicą ludzie pytają mnie czemu jestem smutna chociaż to nie prawda.

No i tu jest pies pogrzebany. Widzisz, nawet jak podoba mi się kobieta, ale minę ma taką że wygląda jakby miała za sobą nieudane wypróżnienie - to do niej nie podejdę. Po co - jeszcze mnie będzie obwiniać za poranną porażkę na sedesie.

Jest tyle kobiet atrakcyjnych (to jest oczywiście subiektywne odczucie), ale uśmiechniętych, pogodnych. Uśmiechnięta kobieta emanuje tą kobiecością, pewnie podświadomie okazuje te cechy których my faceci nie mamy za wiele - czułość, wrażliwość, empatię. Wiesz, że nawet jak nie odwzajemni mojego zainteresowania, to powie to w miłych słowach. Tak, że facet będzie miał wrażenie, że wręcz jest jej przykro że go odrzuca.

To trochę jak w świecie zwierząt - jak pies merda ogonem to nie boisz się podejść, bo cię nie ugryzie. Jak ma zaciśnięte szczęki i obnażone kły to przechodzisz na drugą stronę ulicy.

120

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
oldorando napisał/a:

Pozgaduje sobie wiec jeszcze troche...

Idziesz sobie z kolezankami, a grupa chlopcow zaczyna reagowac na wasz widok, - kolezanki sie ciesza, odpowiadaja, a ty nie widzisz w tych zaczepkach nic zabawnego...

Kolezanki sie chwala, ze chlopak na ich widok powiedzial(xxxxx)...., a ciebie to nie kreci...

Na mysl, o tym, jak mialabys zareagowac bedac sama tak zaczepiana ogarnia cie przyslowiowa litosc i trwoga...
I nie dopuszczasz do takiej sytuacji....
Zvdrugiej strony, jakby taak zagajali, domagali sie telefonu, zapraszali, to ty moglabys odmowic, a kolezanki nie mialyby cie za zyciowa oferme, tylko za taka, co mierzy wyzej...

A tu, kicha, upokazajace komentarze otoczenia, a chlopcy jakos pod balkonem nie spiewaja...:-(
Najlepiej by bylo uciec na bezludna wyspe, albo co???
Moze kupic sobie feromona w sprayu, i po sprawie?
Albo miec kogos tak, tylko na pokaz....


Sory- tak sie nie da.
Bedzie facet, bedzie zainteresowanie, ale jask bedziesz tego NA PRAWDE chciec...

Ale zauważ, że ja jestem tylko uwikłana w te sytuacje. Ja jej nie tworze.
Jeszcze mi powiedz jak mam zacząć tego naprawde chcieć? W jaki sposób?

121 Ostatnio edytowany przez koonaa (2015-02-06 00:00:20)

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
statystyczna_polka napisał/a:
oldorando napisał/a:
statystyczna_polka napisał/a:

Tylko po co ten płacz,że tego nie robią? Tego nie rozumiem...

Opinia niewydarzonej w srodowisku ja pokonuje....
To taki wiek, tez tak mialam....

Ja nie i może dlatego nie rozumiem smile

Ty pewnie zawsze miałaś powodzenie u facetów, więc nie rozumiesz jak to jest u osoby, która go nie ma. Nektarynka53 pisała, że nie mam samoświadomości. A ja myślę, że jedną ją mam. Chciałabym bardzo mieć powodzenie u chłopaków ale podświadomie się czuję gorsza od innych kobiet, więc nieświadomie staram się zrobić wszystko by ich zniechęcić do siebie. Choć świadomie bym bardzo chciała by lgnęli do mnie. Ale tak musi być by moje poczucie gorszości się zgadzało z rzeczywistością. Teraz rozumiesz?

122

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?

Naprawde chciec trzeba,.....no chciec....

To przychodzi samo , albo z czasem, albo z doswiadczeniem...

Np. Poznasz chlopaka, nie koniecznie przystojniaka, gdzies, gdzie on ci zaimponuje( szkola, jakies kolko zainteresowan) zaczniesz myslec, zastanawiac sie, zastanawiac sie, jak wygladadz w jego oczach, jak cie postrzega, co mu sie w tobie podoba, i nie bedziesz sie bala zaczepki z jego strony...
Nie koniecznie cos z nim wyjdzie, ale to zmieni w twojej glowie postrzeganie siebie i facetow...zaczniesz zauwazac, ze jestes zauwazana, zaczniesz selekcjonowac, jakie twoje zachowania /wyglad wywoluje efekty w odbiorze u panow...i zaczniesz sobie radzic z tym.
Pozwolisz sie skupiac na sobie tym chlopskom, ktorzy wydadza ci sie interesyjacy, splawisz wzrokiem wszelkie szumowiny....

Nawet jesli bedziesz wciaz bez partnera- to twoj placz bedzie brzmial inaczej , nie bedzie cie obchodzila opinia kolezanek, bo bedziesz skupiona na swojej potrzebie..
Pewnie bedziesz plakac, ze nie wychodzi nic wartosciowego- bo o wartosciowe jest trudno, ale nie bedzie problemem ile osob patrzy/zaczepia/proponuje.

Krotko- to w tobie musi byc ta potrzeba.potrzeba zeby jakis on zwrocil na ciebie uwage, zebys uwagi tego " onego" pragnela...

123

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
koonaa napisał/a:

Ale zauważ, że ja jestem tylko uwikłana w te sytuacje. Ja jej nie tworze.
Jeszcze mi powiedz jak mam zacząć tego naprawde chcieć? W jaki sposób?

Uwikłana w sytuację, że faceci Cię olewają, a koleżanki się z tego śmieją? Ja bym się śmiała z koleżanek, że nie mają większych aspiracji. Musisz być taka sama?

A tak w ogóle to ja kompletnie nie rozumiem - Ty nie chcesz chłopaka, ale chcesz, żeby Cię zaczepiali. Fantastyczne podejście. Co byś pomyślała o kolesiu, który by powiedział, że nie chce dziewczyny, ale chce, żeby panny za nim latały? Może coś w stylu, że jest pusty? Żałosny, skoro potrzebuje laski do podbudowania własnego ego? Że powinien się ogarnąć? To czemu robisz sama z siebie coś takiego?

Zajmij się własnym życiem - nie życiem koleżanek, ich chłopakami, ich powodzeniem, ich komentarzami. Masz podobno tyle pasji - to je rozwijaj, ciesz się tym, podobno wszyscy uważają Cię za wzór pod tym względem. To teksty o braku chłopaka zbywaj tym, że nie masz na to czasu, masz na to czas, teraz chcesz się wyszaleć - w znaczeniu robić wszystko to, na co miałabyś czasu, randkując z facetami. Sorry, ale na randki to każdy może iść, nie wiem, jakie masz pasje, ale np. dla mnie dużo ciekawsza by była historia o skoku na spadochronie, żeglowaniu, wygranej w zawodach pływackim itd., a nie o tym, jak się ślinił ktoś tam.
Ja owszem, powodzenie niby mam, więc może łatwo mi mówić, ale bardzo rzadko miałam chłopaka - bo nigdy nie chciałam mieć jakiegoś, żeby tylko mieć, a podrywający mnie faceci raczej mnie irytowali i irytują. Też mam wiele pasji, rzadko jestem w domu, w liceum wpadałam tylko żeby się wyspać na chwilę. Ale nigdy to nie był dla mnie problem, świadomy wybór, zawsze miałam ambicje na jak największą liczbę osiągnięć, umiejętności, a nie na posiadanie faceta. I skoro nie robiłam z powodu jego braku skwaszonej miny, to nikt mi tego nie wytykał - normalnie, koleżanki przeżywały swoje nastoletnie związki, a ja latałam po teatrach, konkursach, basenach, szkole muzycznej i całej rzeszy innych zajęć. I nigdy nie byłam wytknięta poza nawias, bo zawsze miałam coś ciekawego do powiedzenia - w przeciwieństwie do dziewczyn, których całym światem był facet.

124

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
oldorando napisał/a:

Autorko- a moze ty nie jestes " przezroczysta", tylko po prostu nie zdajesz sobie sprawy z tego, ze jestes przez facetow obserwowana?
Widzisz to u kolezanek, ale nie u siebie...bo " faceci umieja patrzec tak, zeby adresatka spojrzen sie nie zorientowala...krepuje ich to, ze odkryjesz ich zainteresowanie, ze okaza sie nachalni, natretni, " gapia sie".

Trzeba umiec dostrzec, ze jest sie dostrzegana.

Czy faktycznie  faceci potrafia tak obserwowac ,ze kobieta nie zorientue  sie ?

125 Ostatnio edytowany przez Orientalne Klimaty (2015-02-06 00:38:01)

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
koonaa napisał/a:

Taki facet ominie mnie a ja już czuję się gorsza, gasne i to może być bardzo widać
i myslisz ze jak  cie omijja to  nie podobasz sie ?


koonaa napisał:

oldorando napisał:

Moim zdaniem roznica jest taka:

Idziesz ulica w dzinsach i golfie, stoi grupka facetow-spojrza...dyskretnie
Idziesz ulica w miniowie i z dekoltem, spojrza...nachalnie

Bo w tym drugim przypadku wiedza, ze oczekujesz spojrzenia, akceptujesz, ze jestes obserwowana...w skrajnym przypadku beda gwizdac;-)

Wybor nalezy do ciebie., ale zawsze zostaniesz zauwazona, uwierz mi...nie ma opcji, zeby samica przeszla obok grupki samcow nie dostrzezona, nawet jak jest kaszalotem...
Ale mogą ją ocenić negatywnie, dlatego jak nie znosze przechodzić obok facetów.

Czesto takie tzw grupowe  czesto buraki ,nie  znaja sie tak naprawde na urodzie,wiec ich zdanie powinno byc jak najmniej wazne! jak kobieta ma chodz jedna niedoskonalosc to   potrafia wyzwac   brzydko,wiec takich typow zdaniem sie nie sugeruj  !  Bo sami czesto wygladaja slabo,badz gorzej,

126

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
Orientalne Klimaty napisał/a:
oldorando napisał/a:

Autorko- a moze ty nie jestes " przezroczysta", tylko po prostu nie zdajesz sobie sprawy z tego, ze jestes przez facetow obserwowana?
Widzisz to u kolezanek, ale nie u siebie...bo " faceci umieja patrzec tak, zeby adresatka spojrzen sie nie zorientowala...krepuje ich to, ze odkryjesz ich zainteresowanie, ze okaza sie nachalni, natretni, " gapia sie".

Trzeba umiec dostrzec, ze jest sie dostrzegana.

Czy faktycznie  faceci potrafia tak obserwowac ,ze kobieta nie zorientue  sie ?

Nie wierzysz? Poogladaj/poczytaj durne poradniki uwodzenia- ona ma do konca nie wiedziec, ze jest obiektem zaintetesowania...

127

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
Eileen napisał/a:
koonaa napisał/a:

Ale zauważ, że ja jestem tylko uwikłana w te sytuacje. Ja jej nie tworze.
Jeszcze mi powiedz jak mam zacząć tego naprawde chcieć? W jaki sposób?

Uwikłana w sytuację, że faceci Cię olewają, a koleżanki się z tego śmieją? Ja bym się śmiała z koleżanek, że nie mają większych aspiracji. Musisz być taka sama?

A tak w ogóle to ja kompletnie nie rozumiem - Ty nie chcesz chłopaka, ale chcesz, żeby Cię zaczepiali. Fantastyczne podejście. Co byś pomyślała o kolesiu, który by powiedział, że nie chce dziewczyny, ale chce, żeby panny za nim latały? Może coś w stylu, że jest pusty? Żałosny, skoro potrzebuje laski do podbudowania własnego ego? Że powinien się ogarnąć? To czemu robisz sama z siebie coś takiego?

Zajmij się własnym życiem - nie życiem koleżanek, ich chłopakami, ich powodzeniem, ich komentarzami. Masz podobno tyle pasji - to je rozwijaj, ciesz się tym, podobno wszyscy uważają Cię za wzór pod tym względem. To teksty o braku chłopaka zbywaj tym, że nie masz na to czasu, masz na to czas, teraz chcesz się wyszaleć - w znaczeniu robić wszystko to, na co miałabyś czasu, randkując z facetami. Sorry, ale na randki to każdy może iść, nie wiem, jakie masz pasje, ale np. dla mnie dużo ciekawsza by była historia o skoku na spadochronie, żeglowaniu, wygranej w zawodach pływackim itd., a nie o tym, jak się ślinił ktoś tam.
Ja owszem, powodzenie niby mam, więc może łatwo mi mówić, ale bardzo rzadko miałam chłopaka - bo nigdy nie chciałam mieć jakiegoś, żeby tylko mieć, a podrywający mnie faceci raczej mnie irytowali i irytują. Też mam wiele pasji, rzadko jestem w domu, w liceum wpadałam tylko żeby się wyspać na chwilę. Ale nigdy to nie był dla mnie problem, świadomy wybór, zawsze miałam ambicje na jak największą liczbę osiągnięć, umiejętności, a nie na posiadanie faceta. I skoro nie robiłam z powodu jego braku skwaszonej miny, to nikt mi tego nie wytykał - normalnie, koleżanki przeżywały swoje nastoletnie związki, a ja latałam po teatrach, konkursach, basenach, szkole muzycznej i całej rzeszy innych zajęć. I nigdy nie byłam wytknięta poza nawias, bo zawsze miałam coś ciekawego do powiedzenia - w przeciwieństwie do dziewczyn, których całym światem był facet.

Wytłumacze Ci to najprościej jak się da:
nie powodzenia = brzydka = gorsza. A chyba nikt nie chce czuć się gorszy. tak?
Nawet jakbym miała chłopaka to dalej zamartwiała bym się tym że nikt inny na mnie uwagi nie zwraca - a przecież nie szukała bym nikogo innego. To ten sam schemat.
Naprawde gratuluję Ci, że facet nie jest dla Ciebie cały światem - to znaczy, że jesteś mądra.
Dla mnie dziewczyny, które ustawiają faceta w centrum swojego świata to dopiero puste lale.

128

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
Orientalne Klimaty napisał/a:
koonaa napisał/a:

Taki facet ominie mnie a ja już czuję się gorsza, gasne i to może być bardzo widać
i myslisz ze jak  cie omijja to  nie podobasz sie ?


koonaa napisał:

oldorando napisał:

Moim zdaniem roznica jest taka:

Idziesz ulica w dzinsach i golfie, stoi grupka facetow-spojrza...dyskretnie
Idziesz ulica w miniowie i z dekoltem, spojrza...nachalnie

Bo w tym drugim przypadku wiedza, ze oczekujesz spojrzenia, akceptujesz, ze jestes obserwowana...w skrajnym przypadku beda gwizdac;-)

Wybor nalezy do ciebie., ale zawsze zostaniesz zauwazona, uwierz mi...nie ma opcji, zeby samica przeszla obok grupki samcow nie dostrzezona, nawet jak jest kaszalotem...
Ale mogą ją ocenić negatywnie, dlatego jak nie znosze przechodzić obok facetów.

Czesto takie tzw grupowe  czesto buraki ,nie  znja sie tak naprawde na urodzie,wiec ich zdanie powinno byc jak najmniej wazne!

tak właśnie myśle.

129

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
oldorando napisał/a:
Orientalne Klimaty napisał/a:
oldorando napisał/a:

Autorko- a moze ty nie jestes " przezroczysta", tylko po prostu nie zdajesz sobie sprawy z tego, ze jestes przez facetow obserwowana?
Widzisz to u kolezanek, ale nie u siebie...bo " faceci umieja patrzec tak, zeby adresatka spojrzen sie nie zorientowala...krepuje ich to, ze odkryjesz ich zainteresowanie, ze okaza sie nachalni, natretni, " gapia sie".

Trzeba umiec dostrzec, ze jest sie dostrzegana.

Czy faktycznie  faceci potrafia tak obserwowac ,ze kobieta nie zorientue  sie ?

Nie wierzysz? Poogladaj/poczytaj durne poradniki uwodzenia- ona ma do konca nie wiedziec, ze jest obiektem zaintetesowania...

do końca, czyli kiedy ma jej to pokazać, że się nią interesuje?

130 Ostatnio edytowany przez Orientalne Klimaty (2015-02-06 00:52:47)

Odp: Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?
oldorando napisał/a:
Orientalne Klimaty napisał/a:
oldorando napisał/a:

Autorko- a moze ty nie jestes " przezroczysta", tylko po prostu nie zdajesz sobie sprawy z tego, ze jestes przez facetow obserwowana?
Widzisz to u kolezanek, ale nie u siebie...bo " faceci umieja patrzec tak, zeby adresatka spojrzen sie nie zorientowala...krepuje ich to, ze odkryjesz ich zainteresowanie, ze okaza sie nachalni, natretni, " gapia sie".

Trzeba umiec dostrzec, ze jest sie dostrzegana.

Czy faktycznie  faceci potrafia tak obserwowac ,ze kobieta nie zorientue  sie ?

Nie wierzysz? Poogladaj/poczytaj durne poradniki uwodzenia- ona ma do konca nie wiedziec, ze jest obiektem zaintetesowania..

ale czy na pewno zadna kobieta tego nie dostrzeze ? smile  wiec podoba mu sie ona ,ale on nie chce tego pokazac,czy  o ci chodzi ?

Posty [ 66 do 130 z 177 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dlaczego nie mam powodzenia u mężczyzn?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026