SupportforOscar napisał/a:in_ka napisał/a:SupportforOscar napisał/a:Tak, pisałam raczej
czyli tylko unieważnienie wchodzi w grę,
ciężko ...
i wiesz ja bardzo doceniam u Ciebie to, że nie oszukiwałaś rodziców, że powiedziałaś prawdę o swoim wybranku,
w ogólnym rozrachunku wyjdzie to tobie na dobre - przekonasz się 
i powiem Tobie jeszcze tak
jeżeli to jest TEN i wybierzesz go na resztę życia i sprawdzi się,
dogadasz się z rodzicami - bądź dobrej myśli 
Tylko ile musi minąc czasu by rodzice zobaczyli, że ten mężczyzna sie sprawdza? Miesiące, lata a jak nigdy? To jest najgorsza mysl dla mnie w tej chwili ! Trudno mi wytrzymac tygodnia bez nich a co jak czeka mnie kilka lat rozłąki?
Codziennie próbuje się z nimi skontaktować a jak do końca tygodnia nie odezwa sie to pojade. Na nic tłumaczenia, że to jest dorosłośc a ja podjełam decyzje i teraz nie mam rodziców skoro nie potrafie tak to co mam sie wykonczyc psychicznie? Teraz siedze sama i czuje sie fatalnie
Kumpela gdzies wyszła, M wyjechał i taka bezradność i chęć odwiedzenia rodziców...
Chwila, ile masz lat? 19 - dobrze zrozumiałam? I nie potrafisz tygodnia bez rodziców wytrzymać? Czy chodzi o to, że w takiej atmosferze? Bez przesady, bądź twarda, to zawsze Twoi rodzice, nie wyprą się Ciebie z powodu decyzji co do partnera. Na pewno jeszcze dojdzie między Wami do jakiejś rozmowy, konfrontacji. Powiedz im wtedy, że przecież każdy człowiek zasługuje na szansę, czasem ten z pozoru kiepsko rokujący (no bo przecież żonaty!), okazuje się o wiele lepszym partnerem niż nie jeden bez zobowiązań, bo przecież chamem i oszustem może się okazać każdy bez względu na swoją przeszłość. Powiedz, że nie jesteś ślepo zapatrzoną smarkulą w faceta, który Cię mami, masz głowę na karku i przyglądasz się z dystansem sytuacji. Tylko dotrzymaj tego wszystkiego rzeczywiście - dla własnego dobra. Odczekaj jeszcze kilka dni i pojedź w jakiś dzień, kiedy jest największa szansa, że ich zastaniesz. Wydaje mi się, że wobec nich jesteś troszkę za mało dojrzała, nie mam racji? Oni ciągle chcą mieć kontrolę nad Twoim życiem, jakbyś miała 15 lat ( w sumie masz niewiele więcej, ale w tak młodym wieku każdy rok czyni różnicę). Pokaż im na innych płaszczyznach, że jesteś dojrzała i potrafisz pokierować swoim życiem, może to jest powodem ich obaw? Może nie do końca do tej pory potrafiłaś udowodnić, że potrafisz postępować odpowiedzialnie? Wyprowadź mnie z błędu, ja tylko kminię, co może kierować Twoimi rodzicami 