netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

1 757 odpowiedzi118 191 wyświetleńzałożony przez SupportforOscar, 02.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Strony Poprzednia 1 … 23 24 25 26 27 28 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 561 do 1 625 z 1 758 ]

1 561

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
Buszująca w zbożu napisał/a:
mariola856 napisał/a:

.,,Nie udało mu się i po poznaniu mnie zrozumiał, że ich związek nie miał szans.,,
już nie mam wątpliwości ze to jest prowokacja bo nie wierze w taka naiwnosc

Uwierz smile U mnie było podobnie, z jaką różnicą - przeczytaj post wyżej sama, jeśli Cię to interesuje. Dziś już dawno po rozwodzie, ponad rok razem, rodziny się znają, jest super. Można? Można smile

Tylko, że ja nie byłam powodem ich rozstania! Zle sformułowałam to zdanie i niektórzy tak zrozumieli po tym wpisie

A jak należy rozumieć to zdanie?

Pomijając fakt, że zostałaś wywyższona ponad jego żonę oraz to, że podobno w ich małżeństwie nie układało się od dawna zanim jeszcze Ciebie poznał. Nie zastanawia Cię po co w takiej sytuacji takie porównanie do żony?

1 562

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Beyondblackie napisał/a:
Buszująca w zbożu napisał/a:

Mam prawo radzić każdemu, skoro mam doświadczenie, tak samo Ciebie facet może zdradzić, jak i mnie, nikt nie jest bardziej lub mniej narażony.

Wiesz, bez urazy, ale wiara w to, ze notoryczny zdradzacz nagle sie zmieni jest jak wpuszczanie zlodzieja recydywisty do sklepu jubilerskiego z nadzieja, ze mu sie rasie do czegos nie przykleja...

Notoryczny jak notoryczny, jakoś w innych związkach mu się to nie zdarzało, a też nie były krótkie i epizodyczne wink Myślę, że nie warto robić autorce śmietnika, to nie mój/Twój wątek, jak chcesz się pospierać (aczkolwiek nie wiem o co i w jakim celu) to napisz do mnie prywatnie. Ja już nie mam z tym żadnego problemu, czego chciałam, to się dowiedziałam i nie muszę tego dalej roztrząsać, a już na pewno tłumaczyć mojego partnera obcym osobom.

1 563 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-03-10 16:57:08)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

SupportforOscar doradzam duży dystans do każdej postaci na forum (mnie to również dotyczy wink)
czytaj co tutaj się pisze ale miej Swój rozum ...
wyciągaj Własne wnioski, porównuj jak to się ma do Twojej rzeczywistości i Twoich własnych zasad i norm,
dobrze nieraz również poczytać historię nicków, przydaje się wink

jedno mnie zastanowiło czytając twoje ostatnie posty,
bardzo ciebie dziwi zachowanie rodziców ale przecież to właśnie Ty znasz ich najlepiej,
przecież żyłaś z nimi 19 lat, to oni ciebie wychowywali, kształtowali, itd.
czy zakładałaś, że zaakceptują twój związek z żonatym mężczyzną ? nie spodziewałaś się takiej ich reakcji? takiego zachowania? na co liczyłaś?
mnie nie dziwi ich postawa wobec tego co o Nich napisałaś, a ty jesteś wyraźnie zaskoczona...

1 564

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Buszująca w zbożu napisał/a:

Myślę, że nie warto robić autorce śmietnika, to nie mój/Twój wątek, jak chcesz się pospierać (aczkolwiek nie wiem o co i w jakim celu) to napisz do mnie prywatnie. Ja już nie mam z tym żadnego problemu, czego chciałam, to się dowiedziałam i nie muszę tego dalej roztrząsać, a już na pewno tłumaczyć mojego partnera obcym osobom.

Sorry a offtop.

1 565 Ostatnio edytowany przez SupportforOscar (2015-03-10 18:08:35)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:

SupportforOscar doradzam duży dystans do każdej postaci na forum (mnie to również dotyczy wink)
czytaj co tutaj się pisze ale miej Swój rozum ...
wyciągaj Własne wnioski, porównuj jak to się ma do Twojej rzeczywistości i Twoich własnych zasad i norm,
dobrze nieraz również poczytać historię nicków, przydaje się wink

jedno mnie zastanowiło czytając twoje ostatnie posty,
bardzo ciebie dziwi zachowanie rodziców ale przecież to właśnie Ty znasz ich najlepiej,
przecież żyłaś z nimi 19 lat, to oni ciebie wychowywali, kształtowali, itd.
czy zakładałaś, że zaakceptują twój związek z żonatym mężczyzną ? nie spodziewałaś się takiej ich reakcji? takiego zachowania? na co liczyłaś?
mnie nie dziwi ich postawa wobec tego co o Nich napisałaś, a ty jesteś wyraźnie zaskoczona...

Co innego znając rodziców i wiedzieć, że nie zaakceptuja rozwodnika a co innego zakochac sie i nie rozumieć jak mogli sie ode mnie odsunąc. No nie wiem jak to mogę inaczej opisać. Nie dziwię się, że nie akceptuja ale nie rozumiem jak mogli zerwac wszelkie kontakty. Chyba tylko tak moge to wytłumaczyć. Nie zaplanowałam sobie takiego partnera a tym bardziej nie szukałam na siłe więc trudno tu mówić o zaskoczeniu. Tu chodzi o moje uczucia więc dla mnie to dziwne, że nie patrzą na to w ten sposób w jaki ja ŻE MOŻE TO WŁASNIE  Z NIM BĘDĘ CAŁE ZYCIE SZCZĘSLIWA .

Rodzice zawsze byli ze mnie dumni. Nasłuchali się o córkach swoich znajomych i nieznajomych i ich wybrykach i cieszyli sie, że ja taka porządna i rozsądna. Dlatego to dla mnie takie trudne do zrozumienia bo przecież mój związek z M to nic w porównaniu z narkotykami, ucieczkami z domu, ciąże, prostytucja itp. A jednak to moi rodzice a nie tamci urwali kontakt.

1 566

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
in_ka napisał/a:

SupportforOscar doradzam duży dystans do każdej postaci na forum (mnie to również dotyczy wink)
czytaj co tutaj się pisze ale miej Swój rozum ...
wyciągaj Własne wnioski, porównuj jak to się ma do Twojej rzeczywistości i Twoich własnych zasad i norm,
dobrze nieraz również poczytać historię nicków, przydaje się wink

jedno mnie zastanowiło czytając twoje ostatnie posty,
bardzo ciebie dziwi zachowanie rodziców ale przecież to właśnie Ty znasz ich najlepiej,
przecież żyłaś z nimi 19 lat, to oni ciebie wychowywali, kształtowali, itd.
czy zakładałaś, że zaakceptują twój związek z żonatym mężczyzną ? nie spodziewałaś się takiej ich reakcji? takiego zachowania? na co liczyłaś?
mnie nie dziwi ich postawa wobec tego co o Nich napisałaś, a ty jesteś wyraźnie zaskoczona...

Co innego znając rodziców i wiedzieć, że nie zaakceptuja rozwodnika a co innego zakochac sie i nie rozumieć jak mogli sie ode mnie odsunąc. No nie wiem jak to mogę inaczej opisać. Nie dziwię się, że nie akceptuja ale nie rozumiem jak mogli zerwac wszelkie kontakty. Chyba tylko tak moge to wytłumaczyć. Nie zaplanowałam sobie takiego partnera a tym bardziej nie szukałam na siłe więc trudno tu mówić o zaskoczeniu. Tu chodzi o moje uczucia więc dla mnie to dziwne, że nie patrzą na to w ten sposób w jaki ja ŻE MOŻE TO WŁASNIE  Z NIM BĘDĘ CAŁE ZYCIE SZCZĘSLIWA .

On jeszcze nie jest rozwodnikiem. Gdyby nim był na pewno dla rodziców sytuacja przedstawiałaby się mnie drastycznie. A tak on jest formalnie jeszcze żonaty. Niestety żonaty. I naprawdę nie dziwi postawa Twoich rodziców co do tego, że nie dają wiary w tę znajomość, jego zamiary, czy uczciwość, czy Twój rozsądek. A wydaje mi się, że Twoja otwarta postawa na zasadzie wszystko albo nic spotęgowała opór rodziców.
Napiszę Ci tak. Gdybym spotykała się z mężczyzną, który właśnie się rozwodzi lub zamierza się dopiero rozwieść, zdecydowanie przemilczałabym ten fakt do mojej mamy, dotąd dopóki faktycznie facet nie byłby po rozwodzie. Jestem pewna, że usłyszałbym takie same ostrzeżenia jak Ty od swoich rodziców.  Rodzice to są zawsze rodzice i oni będę mieli na te sprawy swoje zdanie. Tak jest i nie zmienisz tego. Najprawdobodobniej jeszcze długo nie dojdziecie do porozumienia.

1 567 Ostatnio edytowany przez Buszująca w zbożu (2015-03-10 18:19:38)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Rodzice przesadzili i to ostro. Powinni Ci przedstawić ewentualne zagrożenia, jakie mogą Cię czekać, ale nie masz  15 lat i nie prosisz ich o zgodę i błogosławieństwo. Myślę, że jest szansa, że się opamiętają, jak emocje opadną. Ważne jest też, w jaki sposób z nimi rozmawiałaś, jeśli rozmawiasz z rodzicami z pozycji gówniary, krzyczysz i się upierasz przy swoim - jak gówniarę Cię będą traktować. Jeśli siadasz i rzeczowo, spokojnie tłumaczysz, jak wygląda sytuacja, a oni reagują impulsywnie, wtedy rzeczywiście nieładnie z ich strony. Daj im czas i nie pal za sobą mostów. Żeby się nie okazało, że z Panem jednak nie wyjdzie, a stracisz najbliższych...

1 568

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:

Rodzice zawsze byli ze mnie dumni. Nasłuchali się o córkach swoich znajomych i nieznajomych i ich wybrykach i cieszyli sie, że ja taka porządna i rozsądna. Dlatego to dla mnie takie trudne do zrozumienia bo przecież mój związek z M to nic w porównaniu z narkotykami, ucieczkami z domu, ciąże, prostytucja itp. A jednak to moi rodzice a nie tamci urwali kontakt.

no właśnie,
wiesz dla nich, to jest szok - tak sobie myślę,
może dlatego, tak ostro ojciec reaguje
zawsze byłaś ich Wielką dumą i szczęściem a wplątałaś się w romans z żonatym facetem (wg nich zgłupiałaś), a on cie "omotał"
pewno dlatego postawili tak sprawę - wybieraj ...
chyba nic teraz nie zdziałasz, pozostaje tylko poczekać

1 569

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:

Co innego znając rodziców i wiedzieć, że nie zaakceptuja rozwodnika a co innego zakochac sie i nie rozumieć jak mogli sie ode mnie odsunąc. No nie wiem jak to mogę inaczej opisać. Nie dziwię się, że nie akceptuja ale nie rozumiem jak mogli zerwac wszelkie kontakty. Chyba tylko tak moge to wytłumaczyć. Nie zaplanowałam sobie takiego partnera a tym bardziej nie szukałam na siłe więc trudno tu mówić o zaskoczeniu. Tu chodzi o moje uczucia więc dla mnie to dziwne, że nie patrzą na to w ten sposób w jaki ja ŻE MOŻE TO WŁASNIE  Z NIM BĘDĘ CAŁE ZYCIE SZCZĘSLIWA .

Rodzice zawsze byli ze mnie dumni. Nasłuchali się o córkach swoich znajomych i nieznajomych i ich wybrykach i cieszyli sie, że ja taka porządna i rozsądna. Dlatego to dla mnie takie trudne do zrozumienia bo przecież mój związek z M to nic w porównaniu z narkotykami, ucieczkami z domu, ciąże, prostytucja itp. A jednak to moi rodzice a nie tamci urwali kontakt.

Nie akceptują i pewnie uważają że taką postawą wpłyną na Ciebie, że tak szybciej w ich rozumieniu "zmądrzejesz". Ich zachowanie sprowadza się do tego, że jak nie chcesz chcesz robić tak jak oni chcą, to rób po swojemu ale bez nich.
Tak byli dumni i się zawiedli. Tak już jest że rodzice wobec swoich dzieci którzy nie przysparzają problemów mają większe oczekiwania i są mniej tolerancyjni bo tez nieprzyzwyczajeni do rozwiązywania "problemów".
Bez zagłębiania się w szczegóły sytuacja wygląda jak wygląda - córka stała się kochanką żonatego. I raczej nic/nikt do nich nie przemówi, bo oni nie chcą rozmawiać, zrozumieć.
Podjęłaś odważną decyzję. Dobrze, że masz wokół osoby Ci życzliwe. Musisz jakoś to przetrwać..
Ja moim dla świętego spokoju nie mówiłam o szczegółach na początku, bo wiem, że też by byli przeciwni, pomimo iż jestem dorosła i niezależna, z jednego prostego powodu - nie chcieliby abym cierpiała, bo komuś kto zdradził mając żonę nie można ufać... itd.
Jednak kiedy go poznali (a to było jeszcze zanim wziął rozwód) i zobaczyli jakim jest człowiekiem, jak się wobec mnie zachowuje, jak o mnie dba i jaki jest we mnie wpatrzony.. widziałam, że czują się bardziej spokojni  a nawet się cieszą.
Oczywiście były obawy, w końcu jednej kobiecie przysięgał miłość wierność, też o nią pewnie zabiegał itd. Ja też je miałam. Po jego rozwodzie się jednak wiele zmieniło. Zaczęliśmy normalnie żyć "na legalu" wink
Niby to tylko papierek, a jednak sporo zmienia.

1 570

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SonyXperia napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:
in_ka napisał/a:

SupportforOscar doradzam duży dystans do każdej postaci na forum (mnie to również dotyczy wink)
czytaj co tutaj się pisze ale miej Swój rozum ...
wyciągaj Własne wnioski, porównuj jak to się ma do Twojej rzeczywistości i Twoich własnych zasad i norm,
dobrze nieraz również poczytać historię nicków, przydaje się wink

jedno mnie zastanowiło czytając twoje ostatnie posty,
bardzo ciebie dziwi zachowanie rodziców ale przecież to właśnie Ty znasz ich najlepiej,
przecież żyłaś z nimi 19 lat, to oni ciebie wychowywali, kształtowali, itd.
czy zakładałaś, że zaakceptują twój związek z żonatym mężczyzną ? nie spodziewałaś się takiej ich reakcji? takiego zachowania? na co liczyłaś?
mnie nie dziwi ich postawa wobec tego co o Nich napisałaś, a ty jesteś wyraźnie zaskoczona...

Co innego znając rodziców i wiedzieć, że nie zaakceptuja rozwodnika a co innego zakochac sie i nie rozumieć jak mogli sie ode mnie odsunąc. No nie wiem jak to mogę inaczej opisać. Nie dziwię się, że nie akceptuja ale nie rozumiem jak mogli zerwac wszelkie kontakty. Chyba tylko tak moge to wytłumaczyć. Nie zaplanowałam sobie takiego partnera a tym bardziej nie szukałam na siłe więc trudno tu mówić o zaskoczeniu. Tu chodzi o moje uczucia więc dla mnie to dziwne, że nie patrzą na to w ten sposób w jaki ja ŻE MOŻE TO WŁASNIE  Z NIM BĘDĘ CAŁE ZYCIE SZCZĘSLIWA .

On jeszcze nie jest rozwodnikiem. Gdyby nim był na pewno dla rodziców sytuacja przedstawiałaby się mnie drastycznie. A tak on jest formalnie jeszcze żonaty. Niestety żonaty. I naprawdę nie dziwi postawa Twoich rodziców co do tego, że nie dają wiary w tę znajomość, jego zamiary, czy uczciwość, czy Twój rozsądek. A wydaje mi się, że Twoja otwarta postawa na zasadzie wszystko albo nic spotęgowała opór rodziców.
Napiszę Ci tak. Gdybym spotykała się z mężczyzną, który właśnie się rozwodzi lub zamierza się dopiero rozwieść, zdecydowanie przemilczałabym ten fakt do mojej mamy, dotąd dopóki faktycznie facet nie byłby po rozwodzie. Jestem pewna, że usłyszałbym takie same ostrzeżenia jak Ty od swoich rodziców.  Rodzice to są zawsze rodzice i oni będę mieli na te sprawy swoje zdanie. Tak jest i nie zmienisz tego. Najprawdobodobniej jeszcze długo nie dojdziecie do porozumienia.

Ty bys przemilczała ten fakt a ja nie przemilczałam. I nie uważam, że lepiej byłoby dla mnie gdybym postarała sie ich oklamac

1 571

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:

Ty bys przemilczała ten fakt a ja nie przemilczałam. I nie uważam, że lepiej byłoby dla mnie gdybym postarała sie ich oklamac

Nie chodzi o okłamanie. Ja nie lubię się zwierzać rodzicom z czegoś, czego jeszcze nie jestem pewna. Dlatego na początku związku po prostu im o tym nie mówiłam. Przecież mnie o to nie pytali, więc nie okłamałam ich. Wiedzieli, że mam kolegę, ale kiedy zapytali o szczegóły, to szczerze powiedziałam, że na razie to świeża sprawa i chcę zobaczyć jak się ułoży. Nie wyobrażam sobie spowiadania się rodzicom z każdego mojego ruchu i wyjścia. A jeśli jakaś sprawa staje się już istotna, to wtedy mówię. Tzn. ja nie twierdzę, że powinnaś tak postąpić. Tylko dziewczynom chyba nie chodzi o takie perfidne kłamstwo, ale mogłam źle zrozumieć.

1 572 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-03-10 20:25:00)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

Co innego znając rodziców i wiedzieć, że nie zaakceptuja rozwodnika a co innego zakochac sie i nie rozumieć jak mogli sie ode mnie odsunąc. No nie wiem jak to mogę inaczej opisać. Nie dziwię się, że nie akceptuja ale nie rozumiem jak mogli zerwac wszelkie kontakty. Chyba tylko tak moge to wytłumaczyć. Nie zaplanowałam sobie takiego partnera a tym bardziej nie szukałam na siłe więc trudno tu mówić o zaskoczeniu. Tu chodzi o moje uczucia więc dla mnie to dziwne, że nie patrzą na to w ten sposób w jaki ja ŻE MOŻE TO WŁASNIE  Z NIM BĘDĘ CAŁE ZYCIE SZCZĘSLIWA .

On jeszcze nie jest rozwodnikiem. Gdyby nim był na pewno dla rodziców sytuacja przedstawiałaby się mnie drastycznie. A tak on jest formalnie jeszcze żonaty. Niestety żonaty. I naprawdę nie dziwi postawa Twoich rodziców co do tego, że nie dają wiary w tę znajomość, jego zamiary, czy uczciwość, czy Twój rozsądek. A wydaje mi się, że Twoja otwarta postawa na zasadzie wszystko albo nic spotęgowała opór rodziców.
Napiszę Ci tak. Gdybym spotykała się z mężczyzną, który właśnie się rozwodzi lub zamierza się dopiero rozwieść, zdecydowanie przemilczałabym ten fakt do mojej mamy, dotąd dopóki faktycznie facet nie byłby po rozwodzie. Jestem pewna, że usłyszałbym takie same ostrzeżenia jak Ty od swoich rodziców.  Rodzice to są zawsze rodzice i oni będę mieli na te sprawy swoje zdanie. Tak jest i nie zmienisz tego. Najprawdobodobniej jeszcze długo nie dojdziecie do porozumienia.

Ty bys przemilczała ten fakt a ja nie przemilczałam. I nie uważam, że lepiej byłoby dla mnie gdybym postarała sie ich oklamac

Pod jakim wzlgędem i tak nie byłoby lepiej gdyby ten fakt został przemilczany? Bo skoro to i tak niczego by nie zmieniło, to o co tak naprawdę chodzi z tym facetem?

1 573

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

Co innego znając rodziców i wiedzieć, że nie zaakceptuja rozwodnika a co innego zakochac sie i nie rozumieć jak mogli sie ode mnie odsunąc. No nie wiem jak to mogę inaczej opisać. Nie dziwię się, że nie akceptuja ale nie rozumiem jak mogli zerwac wszelkie kontakty. Chyba tylko tak moge to wytłumaczyć. Nie zaplanowałam sobie takiego partnera a tym bardziej nie szukałam na siłe więc trudno tu mówić o zaskoczeniu. Tu chodzi o moje uczucia więc dla mnie to dziwne, że nie patrzą na to w ten sposób w jaki ja ŻE MOŻE TO WŁASNIE  Z NIM BĘDĘ CAŁE ZYCIE SZCZĘSLIWA .

On jeszcze nie jest rozwodnikiem. Gdyby nim był na pewno dla rodziców sytuacja przedstawiałaby się mnie drastycznie. A tak on jest formalnie jeszcze żonaty. Niestety żonaty. I naprawdę nie dziwi postawa Twoich rodziców co do tego, że nie dają wiary w tę znajomość, jego zamiary, czy uczciwość, czy Twój rozsądek. A wydaje mi się, że Twoja otwarta postawa na zasadzie wszystko albo nic spotęgowała opór rodziców.
Napiszę Ci tak. Gdybym spotykała się z mężczyzną, który właśnie się rozwodzi lub zamierza się dopiero rozwieść, zdecydowanie przemilczałabym ten fakt do mojej mamy, dotąd dopóki faktycznie facet nie byłby po rozwodzie. Jestem pewna, że usłyszałbym takie same ostrzeżenia jak Ty od swoich rodziców.  Rodzice to są zawsze rodzice i oni będę mieli na te sprawy swoje zdanie. Tak jest i nie zmienisz tego. Najprawdobodobniej jeszcze długo nie dojdziecie do porozumienia.

Ty bys przemilczała ten fakt a ja nie przemilczałam. I nie uważam, że lepiej byłoby dla mnie gdybym postarała sie ich oklamac

Ja też nie przemilczałam i dobrze wyszło smile potem mieliby do Ciebie jeszcze większy żal, bo to by sie na pewno w jakiś sposób wydało.

1 574

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Buszująca w zbożu napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

On jeszcze nie jest rozwodnikiem. Gdyby nim był na pewno dla rodziców sytuacja przedstawiałaby się mnie drastycznie. A tak on jest formalnie jeszcze żonaty. Niestety żonaty. I naprawdę nie dziwi postawa Twoich rodziców co do tego, że nie dają wiary w tę znajomość, jego zamiary, czy uczciwość, czy Twój rozsądek. A wydaje mi się, że Twoja otwarta postawa na zasadzie wszystko albo nic spotęgowała opór rodziców.
Napiszę Ci tak. Gdybym spotykała się z mężczyzną, który właśnie się rozwodzi lub zamierza się dopiero rozwieść, zdecydowanie przemilczałabym ten fakt do mojej mamy, dotąd dopóki faktycznie facet nie byłby po rozwodzie. Jestem pewna, że usłyszałbym takie same ostrzeżenia jak Ty od swoich rodziców.  Rodzice to są zawsze rodzice i oni będę mieli na te sprawy swoje zdanie. Tak jest i nie zmienisz tego. Najprawdobodobniej jeszcze długo nie dojdziecie do porozumienia.

Ty bys przemilczała ten fakt a ja nie przemilczałam. I nie uważam, że lepiej byłoby dla mnie gdybym postarała sie ich oklamac

Ja też nie przemilczałam i dobrze wyszło smile potem mieliby do Ciebie jeszcze większy żal, bo to by sie na pewno w jakiś sposób wydało.

Autorce to nie wyszło na dobre, bo ma totalny sajgon teraz.

1 575

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SonyXperia napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

On jeszcze nie jest rozwodnikiem. Gdyby nim był na pewno dla rodziców sytuacja przedstawiałaby się mnie drastycznie. A tak on jest formalnie jeszcze żonaty. Niestety żonaty. I naprawdę nie dziwi postawa Twoich rodziców co do tego, że nie dają wiary w tę znajomość, jego zamiary, czy uczciwość, czy Twój rozsądek. A wydaje mi się, że Twoja otwarta postawa na zasadzie wszystko albo nic spotęgowała opór rodziców.
Napiszę Ci tak. Gdybym spotykała się z mężczyzną, który właśnie się rozwodzi lub zamierza się dopiero rozwieść, zdecydowanie przemilczałabym ten fakt do mojej mamy, dotąd dopóki faktycznie facet nie byłby po rozwodzie. Jestem pewna, że usłyszałbym takie same ostrzeżenia jak Ty od swoich rodziców.  Rodzice to są zawsze rodzice i oni będę mieli na te sprawy swoje zdanie. Tak jest i nie zmienisz tego. Najprawdobodobniej jeszcze długo nie dojdziecie do porozumienia.

Ty bys przemilczała ten fakt a ja nie przemilczałam. I nie uważam, że lepiej byłoby dla mnie gdybym postarała sie ich oklamac

Pod jakim wzlgędem i tak nie byłoby lepiej gdyby ten fakt został przemilczany? Bo skoro to i tak niczego by nie zmieniło, to o co tak naprawdę chodzi z tym facetem?

Nie zmieniłoby nic gdybym nie przyznała sie, ze jest jeszcze zonaty a powiedziała , ze to rozwodnik. O to mi chodziło.

1 576

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Mały_Książe napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

Ja także tego chce i bardzo bym chciała ślub Kościelny smile I nie chodzi mi o jakies huczne weselisko ale o sam Sakrament

No to z tym panem możesz sobie tylko o tym pomarzyć... ale tego świadomość zapewne już masz.

Jest szansa na slub...

1 577

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

W kosciele???

Ty chyba zasad wlasnej wiary katolickiej nie znasz.

1 578 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-03-10 20:44:09)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

Ty bys przemilczała ten fakt a ja nie przemilczałam. I nie uważam, że lepiej byłoby dla mnie gdybym postarała sie ich oklamac

Pod jakim wzlgędem i tak nie byłoby lepiej gdyby ten fakt został przemilczany? Bo skoro to i tak niczego by nie zmieniło, to o co tak naprawdę chodzi z tym facetem?

Nie zmieniłoby nic gdybym nie przyznała sie, ze jest jeszcze zonaty a powiedziała , ze to rozwodnik. O to mi chodziło.

W takim razie nie pomożemy Ci. Na konserwatywnych rodziców nie ma sposobu, jeśli sami nie będą chcieli odpuścić. Nie pozostaje nic innego jak życzyć Ci wytrwałości i szczęścia, Wam obojgu powodzenia, a rodzice może kiedyś w przyszłości przekonają się do Was. Na dzień dzisiejszy zostałaś bez rodziców. Boli, ale tak bywa.

1 579

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Beyondblackie napisał/a:

W kosciele???

Ty chyba zasad wlasnej wiary katolickiej nie znasz.

Można wziąć rozwód kościelny tongue Trochę ceregieli z tym co prawda jest, ale jak się udowodni zatajenie jakiegoś istotnego faktu (np. choroby śmiertelnej lub psychicznej) to i kościół udziela rozwodu, a wtedy bez problemu można się ponownie pobrać. Ale ta sprawa chyba autorki nie dotyczy, chciałam tylko wskazać, że taka możliwość jest smile

PS Autorko, po co Ci ślub kościelny? Chyba, że jesteś także głęboko wierząca? Ślub cywilny da Ci papierek, a najważniejsze, co w sercu, moi znajomi zrobili sobie sami ślub słowiański, wszystko w odpowiednim stylu, goście, ceremonia, obrączki. Przecież to rzecz symboliczna i chodzi o to, by została przez Was dobrze zapamiętana i mile wspominana smile Czy potrzebny Ci do tego chciwy klecha?

1 580

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
cslady napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

Ty bys przemilczała ten fakt a ja nie przemilczałam. I nie uważam, że lepiej byłoby dla mnie gdybym postarała sie ich oklamac

Nie chodzi o okłamanie. Ja nie lubię się zwierzać rodzicom z czegoś, czego jeszcze nie jestem pewna. Dlatego na początku związku po prostu im o tym nie mówiłam. Przecież mnie o to nie pytali, więc nie okłamałam ich. Wiedzieli, że mam kolegę, ale kiedy zapytali o szczegóły, to szczerze powiedziałam, że na razie to świeża sprawa i chcę zobaczyć jak się ułoży. Nie wyobrażam sobie spowiadania się rodzicom z każdego mojego ruchu i wyjścia. A jeśli jakaś sprawa staje się już istotna, to wtedy mówię. Tzn. ja nie twierdzę, że powinnaś tak postąpić. Tylko dziewczynom chyba nie chodzi o takie perfidne kłamstwo, ale mogłam źle zrozumieć.

a jakby zaczeły sie niewygodne pytania ojca to potrafiłabys mu prosto w oczy skłamać? Kim jest, co robi i ile ma lat itp.

1 581

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Buszująca w zbożu napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

W kosciele???

Ty chyba zasad wlasnej wiary katolickiej nie znasz.

Można wziąć rozwód kościelny tongue Trochę ceregieli z tym co prawda jest, ale jak się udowodni zatajenie jakiegoś istotnego faktu (np. choroby śmiertelnej lub psychicznej) to i kościół udziela rozwodu, a wtedy bez problemu można się ponownie pobrać. Ale ta sprawa chyba autorki nie dotyczy, chciałam tylko wskazać, że taka możliwość jest smile

PS Autorko, po co Ci ślub kościelny? Chyba, że jesteś także głęboko wierząca? Ślub cywilny da Ci papierek, a najważniejsze, co w sercu, moi znajomi zrobili sobie sami ślub słowiański, wszystko w odpowiednim stylu, goście, ceremonia, obrączki. Przecież to rzecz symboliczna i chodzi o to, by została przez Was dobrze zapamiętana i mile wspominana smile Czy potrzebny Ci do tego chciwy klecha?

No to teraz to tylko zrobić z żony wariatke, albo... facet może się powołać na niemoc płciową tongue

1 582

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Ja tam utrzymuję to, co pisałam na początku - mogłaś po prostu powiedzieć, że masz kogoś, ale to jeszcze świeża sprawa i nie chcesz zapeszać. I tyle, na tym zakończyć.

Ale nie zrobiłaś tego, czasu nie cofniesz.
Powiedziałaś prawdę i teraz ponosisz konsekwencje.

Szkoda, że rodzice nie docenili Twojej szczerości i zawiedli Twoje zaufanie.
Mam nadzieję, że Wasze relacje wrócą jeszcze do normy i będziesz szczęśliwa.

1 583

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Buszująca w zbożu napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

W kosciele???

Ty chyba zasad wlasnej wiary katolickiej nie znasz.

Można wziąć rozwód kościelny tongue Trochę ceregieli z tym co prawda jest, ale jak się udowodni zatajenie jakiegoś istotnego faktu (np. choroby śmiertelnej lub psychicznej) to i kościół udziela rozwodu, a wtedy bez problemu można się ponownie pobrać. Ale ta sprawa chyba autorki nie dotyczy, chciałam tylko wskazać, że taka możliwość jest smile

W KK nie ma rozwodow, jest tylko uniewaznienie malzenstwa, o ktore wcale nie jest latwo.

1 584

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
cslady napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

Ty bys przemilczała ten fakt a ja nie przemilczałam. I nie uważam, że lepiej byłoby dla mnie gdybym postarała sie ich oklamac

Nie chodzi o okłamanie. Ja nie lubię się zwierzać rodzicom z czegoś, czego jeszcze nie jestem pewna. Dlatego na początku związku po prostu im o tym nie mówiłam. Przecież mnie o to nie pytali, więc nie okłamałam ich. Wiedzieli, że mam kolegę, ale kiedy zapytali o szczegóły, to szczerze powiedziałam, że na razie to świeża sprawa i chcę zobaczyć jak się ułoży. Nie wyobrażam sobie spowiadania się rodzicom z każdego mojego ruchu i wyjścia. A jeśli jakaś sprawa staje się już istotna, to wtedy mówię. Tzn. ja nie twierdzę, że powinnaś tak postąpić. Tylko dziewczynom chyba nie chodzi o takie perfidne kłamstwo, ale mogłam źle zrozumieć.

a jakby zaczeły sie niewygodne pytania ojca to potrafiłabys mu prosto w oczy skłamać? Kim jest, co robi i ile ma lat itp.

Ja tak ... Poza tym to nie są niewygodne pytania - kim jest?, co robi? i ile ma lat? To są normalne pytania. W ogóle gdyby ojciec zaczął mnie przyciskać i gdybym widziała,że nie akceptuje znajomości od razu zaczęłabym umniejszać jej znaczenie mówiąc że to nic poważnego, że ja tego serio nie traktuje, takie żeby ojca uspokoić, uśpić jego czujnośc. No, ale jak Ty tak zagrałaś w otwarte karty...

1 585

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:

a jakby zaczeły sie niewygodne pytania ojca to potrafiłabys mu prosto w oczy skłamać? Kim jest, co robi i ile ma lat itp.

Napisałam wyżej. Powiedziałabym właśnie tak samo jak Cyniczna, że to świeża sprawa i chcę najpierw zobaczyć jak się rozwinie.

1 586

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Beyondblackie napisał/a:
Buszująca w zbożu napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

W kosciele???

Ty chyba zasad wlasnej wiary katolickiej nie znasz.

Można wziąć rozwód kościelny tongue Trochę ceregieli z tym co prawda jest, ale jak się udowodni zatajenie jakiegoś istotnego faktu (np. choroby śmiertelnej lub psychicznej) to i kościół udziela rozwodu, a wtedy bez problemu można się ponownie pobrać. Ale ta sprawa chyba autorki nie dotyczy, chciałam tylko wskazać, że taka możliwość jest smile

W KK nie ma rozwodow, jest tylko uniewaznienie malzenstwa, o ktore wcale nie jest latwo.

To prawda... Była żona mojego ojczyma chciała unieważnić małżeństwo - poddała się po 4 latach i praniu takich brudów, że szok.

1 587

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Mały_Książe napisał/a:
Buszująca w zbożu napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

W kosciele???

Ty chyba zasad wlasnej wiary katolickiej nie znasz.

Można wziąć rozwód kościelny tongue Trochę ceregieli z tym co prawda jest, ale jak się udowodni zatajenie jakiegoś istotnego faktu (np. choroby śmiertelnej lub psychicznej) to i kościół udziela rozwodu, a wtedy bez problemu można się ponownie pobrać. Ale ta sprawa chyba autorki nie dotyczy, chciałam tylko wskazać, że taka możliwość jest smile

PS Autorko, po co Ci ślub kościelny? Chyba, że jesteś także głęboko wierząca? Ślub cywilny da Ci papierek, a najważniejsze, co w sercu, moi znajomi zrobili sobie sami ślub słowiański, wszystko w odpowiednim stylu, goście, ceremonia, obrączki. Przecież to rzecz symboliczna i chodzi o to, by została przez Was dobrze zapamiętana i mile wspominana smile Czy potrzebny Ci do tego chciwy klecha?

No to teraz to tylko zrobić z żony wariatke, albo... facet może się powołać na niemoc płciową tongue

Jezu, Wy upośledzeni jesteście umysłowo, czy tylko udajecie? tongue Ktoś tu z kogoś próbuje robić wariatkę? Ja tylko napisałam, że to nie autorka nie zna się na prawie kościelnym, bo istnieje taka możliwość, nie dorabiaj sobie ideologii do każdego słowa tongue

1 588

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Beyondblackie napisał/a:

W KK nie ma rozwodow, jest tylko uniewaznienie malzenstwa, o ktore wcale nie jest latwo.

To zależy. 2 znane mi osoby uzyskały takie unieważnienie dość łatwo, a mianowicie dały w łapę. Ale już np, moja ciocia nie miała tak łatwo, chociaż chciała unieważnienia ślubu kościelnego z alkoholikiem i przemocowcem.

1 589

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
cslady napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

W KK nie ma rozwodow, jest tylko uniewaznienie malzenstwa, o ktore wcale nie jest latwo.

To zależy. 2 znane mi osoby uzyskały takie unieważnienie dość łatwo, a mianowicie dały w łapę. Ale już np, moja ciocia nie miała tak łatwo, chociaż chciała unieważnienia ślubu kościelnego z alkoholikiem i przemocowcem.

Wcale jej się nie dziwię, szkoda, że się nie udało. Ale jak kobieta jest agresorem, wylewa facetowi przysłowiowe pomyje na głowę i terroryzuje psychicznie jego i dzieci, to tak czy siak zwykle w oczach społeczeństwa facet jest zły i ponosi odpowiedzialność za rozwód tongue Chore.

1 590 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-03-10 21:07:02)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
cslady napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

W KK nie ma rozwodow, jest tylko uniewaznienie malzenstwa, o ktore wcale nie jest latwo.

To zależy. 2 znane mi osoby uzyskały takie unieważnienie dość łatwo, a mianowicie dały w łapę. Ale już np, moja ciocia nie miała tak łatwo, chociaż chciała unieważnienia ślubu kościelnego z alkoholikiem i przemocowcem.

a ile dały - tak z ciekawości zapytam wink
(...)Proces, który trwa ok. roku, kończy wydanie wyroku przez sąd I instancji. Jeśli stwierdzi on nieważność małżeństwa, sprawa zostaje przekazana do sądu II instancji. Ten powinien podjąć decyzję w ciągu pół roku. Gdy będzie zgodna z tą wydaną przez sąd I instancji, małżeństwo uznaje się za nieważne.(...)

1 591

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:
cslady napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

W KK nie ma rozwodow, jest tylko uniewaznienie malzenstwa, o ktore wcale nie jest latwo.

To zależy. 2 znane mi osoby uzyskały takie unieważnienie dość łatwo, a mianowicie dały w łapę. Ale już np, moja ciocia nie miała tak łatwo, chociaż chciała unieważnienia ślubu kościelnego z alkoholikiem i przemocowcem.

a ile dały - tak z ciekawości zapytam wink

Nie wiem, nie chwalili się. Mnie to ogólnie zniesmacza i nie rozumiem jaki jest sens tego. Na początku zresztą nie uwierzyłam w to. Ale właśnie za miesiąc jeden z tych mężczyzn bierze ślub kościelny po raz drugi, więc widocznie mówił prawdę.

1 592

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:

Jest szansa na slub...

nie mieli ślubu kościelnego?

1 593

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Nawet jak nie mieli slubu koscielnego, to niestety KK wymaga dokumentow z USC, ze kandydaci nie byli wczesniej zonaci.

1 594

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Beyondblackie napisał/a:

Nawet jak nie mieli slubu koscielnego, to niestety KK wymaga dokumentow z USC, ze kandydaci nie byli wczesniej zonaci.

Powaga?
A na co im to?
Przecież dla kościoła ślub cywilny to nie ślub i żadne z tego małżeństwo.

1 595

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Cyniczna, z powodu bigamii, poniewaz raz zawarty zwiazek (nawet w prawie cywilnym) w obliczu KK jest nierozerwalny oraz prawnie wazny, wiec nie mozesz sobie za kogos wyjsc w USC a potem wyjsc za kogos innego w kosciele.

1 596

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Beyondblackie napisał/a:

Cyniczna, z powodu bigamii, poniewaz raz zawarty zwiazek (nawet w prawie cywilnym) w obliczu KK jest nierozerwalny oraz prawnie wazny, wiec nie mozesz sobie za kogos wyjsc w USC a potem wyjsc za kogos innego w kosciele.

Nawet, jeśli po tym ślubie cywilnym był potem rozwód?

1 597

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

Cyniczna, z powodu bigamii, poniewaz raz zawarty zwiazek (nawet w prawie cywilnym) w obliczu KK jest nierozerwalny oraz prawnie wazny, wiec nie mozesz sobie za kogos wyjsc w USC a potem wyjsc za kogos innego w kosciele.

Nawet, jeśli po tym ślubie cywilnym był potem rozwód?

Nie. Jeśli był sam cywilny to nie ma znaczenia. Co innego jeśli to byl konkordatowy, to tak ma znaczenie.

1 598 Ostatnio edytowany przez SupportforOscar (2015-03-10 23:55:07)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Anastacjaa napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

Co innego znając rodziców i wiedzieć, że nie zaakceptuja rozwodnika a co innego zakochac sie i nie rozumieć jak mogli sie ode mnie odsunąc. No nie wiem jak to mogę inaczej opisać. Nie dziwię się, że nie akceptuja ale nie rozumiem jak mogli zerwac wszelkie kontakty. Chyba tylko tak moge to wytłumaczyć. Nie zaplanowałam sobie takiego partnera a tym bardziej nie szukałam na siłe więc trudno tu mówić o zaskoczeniu. Tu chodzi o moje uczucia więc dla mnie to dziwne, że nie patrzą na to w ten sposób w jaki ja ŻE MOŻE TO WŁASNIE  Z NIM BĘDĘ CAŁE ZYCIE SZCZĘSLIWA .

Rodzice zawsze byli ze mnie dumni. Nasłuchali się o córkach swoich znajomych i nieznajomych i ich wybrykach i cieszyli sie, że ja taka porządna i rozsądna. Dlatego to dla mnie takie trudne do zrozumienia bo przecież mój związek z M to nic w porównaniu z narkotykami, ucieczkami z domu, ciąże, prostytucja itp. A jednak to moi rodzice a nie tamci urwali kontakt.

Nie akceptują i pewnie uważają że taką postawą wpłyną na Ciebie, że tak szybciej w ich rozumieniu "zmądrzejesz". Ich zachowanie sprowadza się do tego, że jak nie chcesz chcesz robić tak jak oni chcą, to rób po swojemu ale bez nich.
Tak byli dumni i się zawiedli. Tak już jest że rodzice wobec swoich dzieci którzy nie przysparzają problemów mają większe oczekiwania i są mniej tolerancyjni bo tez nieprzyzwyczajeni do rozwiązywania "problemów".
Bez zagłębiania się w szczegóły sytuacja wygląda jak wygląda - córka stała się kochanką żonatego. I raczej nic/nikt do nich nie przemówi, bo oni nie chcą rozmawiać, zrozumieć.
Podjęłaś odważną decyzję. Dobrze, że masz wokół osoby Ci życzliwe. Musisz jakoś to przetrwać..
Ja moim dla świętego spokoju nie mówiłam o szczegółach na początku, bo wiem, że też by byli przeciwni, pomimo iż jestem dorosła i niezależna, z jednego prostego powodu - nie chcieliby abym cierpiała, bo komuś kto zdradził mając żonę nie można ufać... itd.
Jednak kiedy go poznali (a to było jeszcze zanim wziął rozwód) i zobaczyli jakim jest człowiekiem, jak się wobec mnie zachowuje, jak o mnie dba i jaki jest we mnie wpatrzony.. widziałam, że czują się bardziej spokojni  a nawet się cieszą.
Oczywiście były obawy, w końcu jednej kobiecie przysięgał miłość wierność, też o nią pewnie zabiegał itd. Ja też je miałam. Po jego rozwodzie się jednak wiele zmieniło. Zaczęliśmy normalnie żyć "na legalu" wink
Niby to tylko papierek, a jednak sporo zmienia.

Twoi rodzice od razu go zaakceptowali? A o dziecku wiedzą?
Gdy go poznali to ukryłaś fakt, że ma zonę i powiedziałas, ze jest rozwodnikiem? Gdybym ja tak zrobiła to równiez by nie chcieli go poznać. Zabrzmiało by lepiej niż żonaty (wiem to!!!) ale i tak nie dali by mu szansy i tak samo kazali by mi wybierać...

A co ze slubem? Chce sie z Toba ożenić i miec dzieci? Często sie słyszy, że faceci po przejściach nie chcą po raz kolejny ryzykować i wolą zyc w wolnym związku i stad moje pytania.
Dzisiaj udało mi się przeczytac dwie ostatnie strony Twojego tematu i widzę, że tez nie masz tam lekko wink Juz Ci wróżą, że będzie Cię zdradzał hmm eh..
ps. a co oznacza ten termin który Ci gratuluja?

1 599

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

autorko, jeżeli oczywiście chcesz odpowiedz na moje pytanie
mieli ślub kościelny?

1 600

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

OK, to niech mi ktos odpowie, jak to jest, ze rozwodnicy (a rozwod sie tylko dostaje w urzedzie) maja zakaz przystepowania do sakramentow? Malzenstwo jest sakramentem.

1 601

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:

autorko, jeżeli oczywiście chcesz odpowiedz na moje pytanie
mieli ślub kościelny?

Tak, pisałam raczej

1 602 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-03-10 23:14:46)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
in_ka napisał/a:

autorko, jeżeli oczywiście chcesz odpowiedz na moje pytanie
mieli ślub kościelny?

Tak, pisałam raczej

czyli tylko unieważnienie wchodzi w grę,
ciężko ...
i wiesz ja bardzo doceniam u Ciebie to, że nie oszukiwałaś rodziców, że powiedziałaś prawdę o swoim wybranku,
w ogólnym rozrachunku wyjdzie to tobie na dobre - przekonasz się wink
i powiem Tobie jeszcze tak
jeżeli to jest TEN i wybierzesz go na resztę życia i sprawdzi się,
dogadasz się z rodzicami - bądź dobrej myśli smile
tylko bądź mądra i zawsze myśl o sobie i o tym jaki masz plan na życie, taki plan, który stworzy Ciebie - kobietę Silną I Niezależną ...

1 603 Ostatnio edytowany przez SupportforOscar (2015-03-10 23:20:36)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:
in_ka napisał/a:

autorko, jeżeli oczywiście chcesz odpowiedz na moje pytanie
mieli ślub kościelny?

Tak, pisałam raczej

czyli tylko unieważnienie wchodzi w grę,
ciężko ...
i wiesz ja bardzo doceniam u Ciebie to, że nie oszukiwałaś rodziców, że powiedziałaś prawdę o swoim wybranku,
w ogólnym rozrachunku wyjdzie to tobie na dobre - przekonasz się wink
i powiem Tobie jeszcze tak
jeżeli to jest TEN i wybierzesz go na resztę życia i sprawdzi się,
dogadasz się z rodzicami - bądź dobrej myśli smile

Tylko ile musi minąc czasu by rodzice zobaczyli, że ten mężczyzna sie sprawdza? Miesiące, lata a jak nigdy? To jest najgorsza mysl  dla mnie w tej chwili ! Trudno mi wytrzymac tygodnia bez nich a co jak czeka mnie kilka lat rozłąki?
Codziennie próbuje się z nimi skontaktować a jak do końca tygodnia nie odezwa sie to pojade. Na nic tłumaczenia, że to jest dorosłośc a ja podjełam decyzje i teraz nie mam rodziców skoro nie potrafie tak to co mam sie wykonczyc psychicznie? Teraz siedze sama i czuje sie fatalnie sad Kumpela gdzies wyszła, M wyjechał i taka bezradność i chęć odwiedzenia rodziców...

1 604 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-03-10 23:25:21)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
in_ka napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

Tak, pisałam raczej

czyli tylko unieważnienie wchodzi w grę,
ciężko ...
i wiesz ja bardzo doceniam u Ciebie to, że nie oszukiwałaś rodziców, że powiedziałaś prawdę o swoim wybranku,
w ogólnym rozrachunku wyjdzie to tobie na dobre - przekonasz się wink
i powiem Tobie jeszcze tak
jeżeli to jest TEN i wybierzesz go na resztę życia i sprawdzi się,
dogadasz się z rodzicami - bądź dobrej myśli smile

Tylko ile musi minąc czasu by rodzice zobaczyli, że ten mężczyzna sie sprawdza?

ja już napisałam u mnie - 25 lat wink
ale to ojciec, mama odpuściła, jak urodził się Bartek wink
ale to moja historia (inna) i świat był wtedy inny ...
ja tylko wyszłam za mąż za nie tego, za takiego, który nie dorastał wymogom rodziców (ich księżniczki),
był tak jak ja młody i wolny smile

1 605

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
in_ka napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

Tak, pisałam raczej

czyli tylko unieważnienie wchodzi w grę,
ciężko ...
i wiesz ja bardzo doceniam u Ciebie to, że nie oszukiwałaś rodziców, że powiedziałaś prawdę o swoim wybranku,
w ogólnym rozrachunku wyjdzie to tobie na dobre - przekonasz się wink
i powiem Tobie jeszcze tak
jeżeli to jest TEN i wybierzesz go na resztę życia i sprawdzi się,
dogadasz się z rodzicami - bądź dobrej myśli smile

Tylko ile musi minąc czasu by rodzice zobaczyli, że ten mężczyzna sie sprawdza? Miesiące, lata a jak nigdy? To jest najgorsza mysl  dla mnie w tej chwili ! Trudno mi wytrzymac tygodnia bez nich a co jak czeka mnie kilka lat rozłąki?
Codziennie próbuje się z nimi skontaktować a jak do końca tygodnia nie odezwa sie to pojade. Na nic tłumaczenia, że to jest dorosłośc a ja podjełam decyzje i teraz nie mam rodziców skoro nie potrafie tak to co mam sie wykonczyc psychicznie? Teraz siedze sama i czuje sie fatalnie sad Kumpela gdzies wyszła, M wyjechał i taka bezradność i chęć odwiedzenia rodziców...

Chwila, ile masz lat? 19 - dobrze zrozumiałam? I nie potrafisz tygodnia bez rodziców wytrzymać? Czy chodzi o to, że w takiej atmosferze? Bez przesady, bądź twarda, to zawsze Twoi rodzice, nie wyprą się Ciebie z powodu decyzji co do partnera. Na pewno jeszcze dojdzie między Wami do jakiejś rozmowy, konfrontacji. Powiedz im wtedy, że przecież każdy człowiek zasługuje na szansę, czasem ten z pozoru kiepsko rokujący (no bo przecież żonaty!), okazuje się o wiele lepszym partnerem niż nie jeden bez zobowiązań, bo przecież chamem i oszustem może się okazać każdy bez względu na swoją przeszłość. Powiedz, że nie jesteś ślepo zapatrzoną smarkulą w faceta, który Cię mami, masz głowę na karku i przyglądasz się z dystansem sytuacji. Tylko dotrzymaj tego wszystkiego rzeczywiście - dla własnego dobra. Odczekaj jeszcze kilka dni i pojedź w jakiś dzień, kiedy jest największa szansa, że ich zastaniesz. Wydaje mi się, że wobec nich jesteś troszkę za mało dojrzała, nie mam racji? Oni ciągle chcą mieć kontrolę nad Twoim życiem, jakbyś miała 15 lat ( w sumie masz niewiele więcej, ale w tak młodym wieku każdy rok czyni różnicę). Pokaż im na innych płaszczyznach, że jesteś dojrzała i potrafisz pokierować swoim życiem, może to jest powodem ich obaw? Może nie do końca do tej pory potrafiłaś udowodnić, że potrafisz postępować odpowiedzialnie? Wyprowadź mnie z błędu, ja tylko kminię, co może kierować Twoimi rodzicami smile

1 606

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:
in_ka napisał/a:

czyli tylko unieważnienie wchodzi w grę,
ciężko ...
i wiesz ja bardzo doceniam u Ciebie to, że nie oszukiwałaś rodziców, że powiedziałaś prawdę o swoim wybranku,
w ogólnym rozrachunku wyjdzie to tobie na dobre - przekonasz się wink
i powiem Tobie jeszcze tak
jeżeli to jest TEN i wybierzesz go na resztę życia i sprawdzi się,
dogadasz się z rodzicami - bądź dobrej myśli smile

Tylko ile musi minąc czasu by rodzice zobaczyli, że ten mężczyzna sie sprawdza?

ja już napisałam u mnie - 25 lat wink
ale to ojciec, mama odpuściła, jak urodził się Bartek wink
ale to moja historia (inna) i świat był wtedy inny ...
ja tylko wyszłam za mąż za nie tego, za takiego, który nie dorastał wymogom rodziców (ich księżniczki),
był tak jak ja młody i wolny smile

Mało pocieszające sad
A co sprawiło, że ojciec w końcu zaakceptował zięcia?

1 607

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:

Mało pocieszające sad
A co sprawiło, że ojciec w końcu zaakceptował zięcia?

zestarzał się ...
nie ma już wyboru
myślę, że tak naprawdę nigdy nie pogodził się z moim wyborem
ale wiesz jak los dokonał zemsty wink
mój syn jest zdartą skórą z mojego męża no prawie klon a dziadek kocha nad życie swojego wnuka ... czujesz to wink

1 608

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Beyondblackie napisał/a:

OK, to niech mi ktos odpowie, jak to jest, ze rozwodnicy (a rozwod sie tylko dostaje w urzedzie) maja zakaz przystepowania do sakramentow? Malzenstwo jest sakramentem.

Ja zawsze miałam wrażenie, że ślub cywilny nie jest wg Kościoła uznany za ślub. Nie ma żadnej wartości. W związku z tym, osoba, która wzięła ślub cywilny, a następnie się rozwiodła, będzie mogła wziąć ślub kościelny.

Co do sakramentów - osoby, które mają ślub cywilny wg kościoła permanentnie cudzołożą, więc o przyjęciu Najświętszego Sakramentu mogą zapomnieć, chyba, że spowiedź itp. Ale musi być żal za grzechy i postanowienie poprawy. Tak myślę.

1 609 Ostatnio edytowany przez SupportforOscar (2015-03-11 08:58:50)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
daenerys7 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

A co by się stało, gdyby odpuścili? No musieliby odpuścić, pozwolić jej na ten związek. Urażona duma? Pewnie coś w ten deseń.

Co by się stało? Nie daj Boże, ten związek przekształciłby się w coś poważnego. wink Rodzice Support po prostu inaczej "zaplanowali" jej życie. Mają piękną i fajną (z charakteru) córkę, więc wyobrazili sobie u jej boku lekarza, prawnika, inżyniera czy innego bardzo dobrze sytuowanego mężczyznę. Oczywiście z hucznym weselichem, żeby wszyscy znajomi wiedzieli jak świetną partię dorwała. Oni chcieli się zięciem pochwalić. Może jest to chęć zaspokojenia jakichś niespełnionych ambicji? A tutaj żonaty, niedługo rozwodnik... Kościelnego nie będzie...

Nie sądze...
Oni wymarzyli sobie najlepsza partię dla mnie to fakt ale przede wszystkim kawalera! Mój facet ma ciekawy zawód i fajny samochód tongue i styl iw ogóle cały jest fajny wink a jednak nie pomogło. W jego przypadku wszystko przysłania stan cywilny.

buszująca w zbozu, wczoraj odpisałam Ci ale skasował mi sie post przez przypadek. Odpisze na maila lepiej po południu bo teraz doczytuje  poprzednie strony ale i tak duzo czasu nie mam

1 610

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
daenerys7 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

A co by się stało, gdyby odpuścili? No musieliby odpuścić, pozwolić jej na ten związek. Urażona duma? Pewnie coś w ten deseń.

Co by się stało? Nie daj Boże, ten związek przekształciłby się w coś poważnego. wink Rodzice Support po prostu inaczej "zaplanowali" jej życie. Mają piękną i fajną (z charakteru) córkę, więc wyobrazili sobie u jej boku lekarza, prawnika, inżyniera czy innego bardzo dobrze sytuowanego mężczyznę. Oczywiście z hucznym weselichem, żeby wszyscy znajomi wiedzieli jak świetną partię dorwała. Oni chcieli się zięciem pochwalić. Może jest to chęć zaspokojenia jakichś niespełnionych ambicji? A tutaj żonaty, niedługo rozwodnik... Kościelnego nie będzie...

Nie sądze...
Mój facet ma ciekawy zawód i fajny samochód tongue i styl iw ogóle cały jest fajny wink

Uważaj na takie wypowiedzi jak ta wyżej - Ty sobie żartujesz, a zaraz ktoś Ci napisze, że lecisz na jego auto tongue

1 611

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Cyniczna, ja sprawdziłam na portalu Jezuitów i faktycznie do ślubu może dojść, ale podlega to rozeznaniu, tzn. niekoniecznie na taki związek dostaje się zgodę, szczególnie wtedy kiedy w grę wchodzą dzieci, albo są inne czynniki wskazujące na to, że rozwodnik ma historię, która czyni go marnym materiałem na małżonka.

1 612

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Beyondblackie napisał/a:

Cyniczna, ja sprawdziłam na portalu Jezuitów i faktycznie do ślubu może dojść, ale podlega to rozeznaniu, tzn. niekoniecznie na taki związek dostaje się zgodę, szczególnie wtedy kiedy w grę wchodzą dzieci, albo są inne czynniki wskazujące na to, że rozwodnik ma historię, która czyni go marnym materiałem na małżonka.

Rozumiem.
Fajnie, codziennie człowiek dowiaduje się czegoś nowego...

1 613

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:

Twoi rodzice od razu go zaakceptowali? A o dziecku wiedzą?
Gdy go poznali to ukryłaś fakt, że ma zonę i powiedziałas, ze jest rozwodnikiem? Gdybym ja tak zrobiła to równiez by nie chcieli go poznać. Zabrzmiało by lepiej niż żonaty (wiem to!!!) ale i tak nie dali by mu szansy i tak samo kazali by mi wybierać...

A co ze slubem? Chce sie z Toba ożenić i miec dzieci? Często sie słyszy, że faceci po przejściach nie chcą po raz kolejny ryzykować i wolą zyc w wolnym związku i stad moje pytania.
Dzisiaj udało mi się przeczytac dwie ostatnie strony Twojego tematu i widzę, że tez nie masz tam lekko wink Juz Ci wróżą, że będzie Cię zdradzał hmm eh..
ps. a co oznacza ten termin który Ci gratuluja?

Wiesz u nas nie zaczęło się od razu od romansu, choć wiedziałam, że takiego mężczyznę chciałabym mieć. Na początku jednak to była wyłącznie czysta przyjaźń, no powiedzmy że czysta bo to się jednak czuje jak komuś się podobasz.  Poza tym moi rodzice mieszkają daleko. Dlatego, kiedy pierwszy raz pojechaliśmy tam razem, przedstawiłam im go jako znajomego, bez zagłębiania się w szczegóły (więc nie że okłamałam, po prostu nie wchodziłam na ten temat). Nie chciałam im i sobie robić nadziei, czy denerwować niepotrzebnie wink bo jednak nie byłam pewna czy będziemy razem, więc po co?
Sytuacja się zmieniła po jego rozwodzie. Na święta już oficjalnie byliśmy razem, ale wiadomo atmosfera itd nie sprzyjała poważnym rozmowom a on i moja rodzina mieli się okazję poznać i polubić.
Dopiero potem opowiedziałam rodzicom jego/naszą całą historię. Trochę pokręcili nosem, szczególnie tata - a że dziecko, jak to będzie wyglądało? Czy planujemy swoje i co z ew ślubem? Też pytał o jego ex żonę, dlaczego się rozwiódł itd. Takie przesłuchanie. wink Wtedy jednak sama rozmawiałam z rodzicami i wszystko im po kolei wytłumaczyłam. Kolejne spotkanie już było we 4-kę. No i mój tata zabrał mego Z na męską pogawędkę, nawet chyba o coś mocniejszego zahaczyli wink Długo im się zeszło, ale ewidentnie znaleźli wspólny język.
Także mogę powiedzieć, że już mamy błogosławieństwo rodziców wink
Tak, planujemy ślub i wspólne dziecko.

1 614

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Anastacjaa napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

Twoi rodzice od razu go zaakceptowali? A o dziecku wiedzą?
Gdy go poznali to ukryłaś fakt, że ma zonę i powiedziałas, ze jest rozwodnikiem? Gdybym ja tak zrobiła to równiez by nie chcieli go poznać. Zabrzmiało by lepiej niż żonaty (wiem to!!!) ale i tak nie dali by mu szansy i tak samo kazali by mi wybierać...

A co ze slubem? Chce sie z Toba ożenić i miec dzieci? Często sie słyszy, że faceci po przejściach nie chcą po raz kolejny ryzykować i wolą zyc w wolnym związku i stad moje pytania.
Dzisiaj udało mi się przeczytac dwie ostatnie strony Twojego tematu i widzę, że tez nie masz tam lekko wink Juz Ci wróżą, że będzie Cię zdradzał hmm eh..
ps. a co oznacza ten termin który Ci gratuluja?

Wiesz u nas nie zaczęło się od razu od romansu, choć wiedziałam, że takiego mężczyznę chciałabym mieć. Na początku jednak to była wyłącznie czysta przyjaźń, no powiedzmy że czysta bo to się jednak czuje jak komuś się podobasz.  Poza tym moi rodzice mieszkają daleko. Dlatego, kiedy pierwszy raz pojechaliśmy tam razem, przedstawiłam im go jako znajomego, bez zagłębiania się w szczegóły (więc nie że okłamałam, po prostu nie wchodziłam na ten temat). Nie chciałam im i sobie robić nadziei, czy denerwować niepotrzebnie wink bo jednak nie byłam pewna czy będziemy razem, więc po co?
Sytuacja się zmieniła po jego rozwodzie. Na święta już oficjalnie byliśmy razem, ale wiadomo atmosfera itd nie sprzyjała poważnym rozmowom a on i moja rodzina mieli się okazję poznać i polubić.
Dopiero potem opowiedziałam rodzicom jego/naszą całą historię. Trochę pokręcili nosem, szczególnie tata - a że dziecko, jak to będzie wyglądało? Czy planujemy swoje i co z ew ślubem? Też pytał o jego ex żonę, dlaczego się rozwiódł itd. Takie przesłuchanie. wink Wtedy jednak sama rozmawiałam z rodzicami i wszystko im po kolei wytłumaczyłam. Kolejne spotkanie już było we 4-kę. No i mój tata zabrał mego Z na męską pogawędkę, nawet chyba o coś mocniejszego zahaczyli wink Długo im się zeszło, ale ewidentnie znaleźli wspólny język.
Także mogę powiedzieć, że już mamy błogosławieństwo rodziców wink
Tak, planujemy ślub i wspólne dziecko.

Co masz na mysli pisząc, że  u was nie zaczeło sie od razu od romansu? Znaczy spotykaliscie się gdy on mieszkał i zył z zoną ? A skoro podobałas mu się a on Tobie to niestety ale żadnej przyajazni nie byo miedzy wami a tylko romans.
Skoro Twoi rodzice zaakceptowali rozwodnika i macie ich błogosławieństwo to tylko pozazdrościć i zyczyć szczęścia . Oby i moj ojciec zechciał z nim porozmawiać jak mężczyzna z męzczyzną.

A nie przeszkadza Ci, ze  z nim slubu kościelnego nie wezmiesz?

1 615

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:

Co masz na mysli pisząc, że  u was nie zaczeło sie od razu od romansu? Znaczy spotykaliscie się gdy on mieszkał i zył z zoną ? A skoro podobałas mu się a on Tobie to niestety ale żadnej przyajazni nie byo miedzy wami a tylko romans.
Skoro Twoi rodzice zaakceptowali rozwodnika i macie ich błogosławieństwo to tylko pozazdrościć i zyczyć szczęścia . Oby i moj ojciec zechciał z nim porozmawiać jak mężczyzna z męzczyzną.

A nie przeszkadza Ci, ze  z nim slubu kościelnego nie wezmiesz?

Spotykaliśmy się kiedy był żonaty, jednak przez pewien dłuższy okres tylko na stopie koleżeńskiej. Wspólna kawa czy kino to jeszcze nie romans. Nie przekraczaliśmy wiadomej granicy. To pozwoliło nam się poznać w różnych okolicznościach, zaprzyjaźnić itd.

Mamy swój zgodny pomysł na ślub, bez żadnego zamieszania, fajerwerków itd. Chcemy by było kameralnie, romantycznie... w jakimś urokliwym zakątku pod gołym niebem wink

1 616 Ostatnio edytowany przez SupportforOscar (2015-03-11 14:44:33)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Anastacjaa napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

Co masz na mysli pisząc, że  u was nie zaczeło sie od razu od romansu? Znaczy spotykaliscie się gdy on mieszkał i zył z zoną ? A skoro podobałas mu się a on Tobie to niestety ale żadnej przyajazni nie byo miedzy wami a tylko romans.
Skoro Twoi rodzice zaakceptowali rozwodnika i macie ich błogosławieństwo to tylko pozazdrościć i zyczyć szczęścia . Oby i moj ojciec zechciał z nim porozmawiać jak mężczyzna z męzczyzną.

A nie przeszkadza Ci, ze  z nim slubu kościelnego nie wezmiesz?

Spotykaliśmy się kiedy był żonaty, jednak przez pewien dłuższy okres tylko na stopie koleżeńskiej. Wspólna kawa czy kino to jeszcze nie romans. Nie przekraczaliśmy wiadomej granicy. To pozwoliło nam się poznać w różnych okolicznościach, zaprzyjaźnić itd.

Mamy swój zgodny pomysł na ślub, bez żadnego zamieszania, fajerwerków itd. Chcemy by było kameralnie, romantycznie... w jakimś urokliwym zakątku pod gołym niebem wink

Nie pytałam o to bo wiem, ze był zonaty wink Jest róznica między zonatym, który zyje z zoną i dzieckiem( a malżeństwo ma sie dobrze) a żonatym który sie rozstał ale nie ma jeszcze rozwodu. W sumie czym az tak bardzo rózni sie rozstanie od rozwodu? Rozwód to formalnośc.
I nadal uważam, ze to co was łączyło na początku nie było tylko przyjaznia.
A jesli chodzi o slub to miałam na mysli czy pogodziłas sie z tym, ze nie bedziesz mogła wziąć z nim koscielnego? Huczne wesele jest mi zbędne ale zawarcie slubu kościelnego ma dla mnie duże znaczenie.
Niby szanse są... Musze porozmawiac ze swoim proboszczem i mam nadzieję, ze mnie nie pogoni z tym pytaniem. Nie to, że planuje juz coś ale tak z czystej ciekawości

1 617

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Tam, gdzie czuć wzajemny magnetyzm i przyciąganie, tam można z góry zapomnieć o przyjaźni.

1 618 Ostatnio edytowany przez SupportforOscar (2015-03-11 14:55:02)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Beyondblackie napisał/a:

Cyniczna, ja sprawdziłam na portalu Jezuitów i faktycznie do ślubu może dojść, ale podlega to rozeznaniu, tzn. niekoniecznie na taki związek dostaje się zgodę, szczególnie wtedy kiedy w grę wchodzą dzieci, albo są inne czynniki wskazujące na to, że rozwodnik ma historię, która czyni go marnym materiałem na małżonka.

Musi podlegac rozeznaniu! Gdy  męzczyzna zostawia zonę i dzieci tylko dlatego, że sie zakochał to jak mu pozwolić na kolejne małżenstwo?

A ja mam pytanie...
Czy wg was pigułka "72 godziny po" wchodzi W  zakres grzechu aborcji? Nalezy sie z niej spowiadać? Tylko pytam!

1 619

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

Cyniczna, ja sprawdziłam na portalu Jezuitów i faktycznie do ślubu może dojść, ale podlega to rozeznaniu, tzn. niekoniecznie na taki związek dostaje się zgodę, szczególnie wtedy kiedy w grę wchodzą dzieci, albo są inne czynniki wskazujące na to, że rozwodnik ma historię, która czyni go marnym materiałem na małżonka.

Musi podlegac rozeznaniu! Gdy  męzczyzna zostawia zonę i dzieci tylko dlatego, że sie zakochał to jak mu pozwolić na kolejne małżenstwo?

A ja mam pytanie...
Czy wg was pigułka "72 godziny po" wchodzi zakres grzechu aborcji? Nalezy sie z niej spowiadać? Tylko pytam!

Należy się spowiadać nawet z prezerwatywy - bo zapobiega zapłodnieniu. Pigułka 72h po ma takie same działanie - nie dopuszcza do zapłodnienia. W Twoim przypadku powinnaś się spowiadać z samego seksu tak naprawdę.

1 620

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:

Nie pytałam o to bo wiem, ze był zonaty wink Jest róznica między zonatym, który zyje z zoną i dzieckiem( a malżeństwo ma sie dobrze) a żonatym który sie rozstał ale nie ma jeszcze rozwodu. W sumie czym az tak bardzo rózni sie rozstanie od rozwodu? Rozwód to formalnośc.
I nadal uważam, ze to co was łączyło na początku nie było tylko przyjaznia.
A jesli chodzi o slub to miałam na mysli czy pogodziłas sie z tym, ze nie bedziesz mogła wziąć z nim koscielnego? Huczne wesele jest mi zbędne ale zawarcie slubu kościelnego ma dla mnie duże znaczenie.
Niby szanse są... Musze porozmawiac ze swoim proboszczem i mam nadzieję, ze mnie nie pogoni z tym pytaniem. Nie to, że planuje juz coś ale tak z czystej ciekawości

U mnie było jeszcze inaczej. On był właściwie weekendowym mężem, ojcem już kiedy się poznaliśmy. Nie było w jego małżeństwie dobrze, a wracał ze względu na dziecko...

W sumie się chyba pogodziłam z tym, że mieć ślubu kościelnego nie będę, ale nie chciałabym tylko pójść do urzędu, chcę by ten moment był wyjątkowy, dlatego napisałam, że chcemy wybrać jakiś uroczy zakątek. A jak nie możemy w kościele to chociaż pod gołym niebem wink Wiem, że to nie to samo...

1 621 Ostatnio edytowany przez SupportforOscar (2015-03-11 14:59:05)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Zgadza się. Tylko moje pytanie jest inne. Co innego spowiadać się z seksu i antykoncepcji a juz innym grzechem jest aborcja... I dlatego pytam czy pigułka "po" podlega pod aborcję?

1 622

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:

Zgadza się. Tylko moje pytanie jest inne. Co innego spowiadać się z seksu i antykoncepcji a juz innym grzechem jest aborcja... I dlatego pytam czy pigułka "po" podlega pod aborcję?

Tak mi się wydaje. Nie znam się co prawda, ale jak była ostatnio ta afera o pigułkę "po", to słyszałam wypowiedzi księży na ten temat i oni to przedstawiali jako aborcję. Ale nie wiem jakie jest oficjalne stanowisko KK.

1 623

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
cslady napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

Zgadza się. Tylko moje pytanie jest inne. Co innego spowiadać się z seksu i antykoncepcji a juz innym grzechem jest aborcja... I dlatego pytam czy pigułka "po" podlega pod aborcję?

Tak mi się wydaje. Nie znam się co prawda, ale jak była ostatnio ta afera o pigułkę "po", to słyszałam wypowiedzi księży na ten temat i oni to przedstawiali jako aborcję. Ale nie wiem jakie jest oficjalne stanowisko KK.

Oficjalne jest takie, że to aborcja, choć naukowcy uparcie próbują wykazać, że księża nie rozumieją, albo nie chcą zrozumieć mechanizmu jej działania, że nie są to tabletki wczesnoporonne!
Jak ma się taki dylemat i chce się z tego wyspowiadać, to najlepiej powiedzieć wprost o zażyciu takiej tabletki. W końcu w oczach kościoła sam seks przed ślubem, antykoncepcja jest grzechem.
Są jednak różni księża i co jeden to inaczej do tego podchodzi.

1 624 Ostatnio edytowany przez vinnga (2015-03-11 15:51:17)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
cslady napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:

Zgadza się. Tylko moje pytanie jest inne. Co innego spowiadać się z seksu i antykoncepcji a juz innym grzechem jest aborcja... I dlatego pytam czy pigułka "po" podlega pod aborcję?

Tak mi się wydaje. Nie znam się co prawda, ale jak była ostatnio ta afera o pigułkę "po", to słyszałam wypowiedzi księży na ten temat i oni to przedstawiali jako aborcję. Ale nie wiem jakie jest oficjalne stanowisko KK.

Uff, jak dobrze, że jestem niewierząca big_smile Przepraszać obcego dziada za naturalny popęd seksualny i odpowiedzialność, jaką jest zapobieganie ciąży w młodym wieku. Dobra, dobra, szanuję uczucia i poglądy innych, wypowiadam się za siebie, żeby nie było. Ale nie uważacie, że to śmieszne? Spowiadać się z czegoś naturalnego, niezależnego do końca od nas. Sorry, że nie pozwoliłam sobie wulgaryzm setki dzieci, których i tak nigdy nie utrzymam, a przy sto pierwszym ducha wyzionę...

1 625 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-03-11 15:34:55)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

Cyniczna, ja sprawdziłam na portalu Jezuitów i faktycznie do ślubu może dojść, ale podlega to rozeznaniu, tzn. niekoniecznie na taki związek dostaje się zgodę, szczególnie wtedy kiedy w grę wchodzą dzieci, albo są inne czynniki wskazujące na to, że rozwodnik ma historię, która czyni go marnym materiałem na małżonka.

Musi podlegac rozeznaniu! Gdy  męzczyzna zostawia zonę i dzieci tylko dlatego, że sie zakochał to jak mu pozwolić na kolejne małżenstwo?

A ja mam pytanie...
Czy wg was pigułka "72 godziny po" wchodzi zakres grzechu aborcji? Nalezy sie z niej spowiadać? Tylko pytam!

Należy się spowiadać nawet z prezerwatywy - bo zapobiega zapłodnieniu. Pigułka 72h po ma takie same działanie - nie dopuszcza do zapłodnienia. W Twoim przypadku powinnaś się spowiadać z samego seksu tak naprawdę.

Tabletki "po" nie dopuszczają do tzw. implantacji czyli zagnieżdżenia się zarodka w macicy. Zarodka, czyli zapłodnionej komórki jajowej.

Posty [ 1 561 do 1 625 z 1 758 ]

Strony Poprzednia 1 … 23 24 25 26 27 28 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026