Anastacjaa napisał/a:Moim zdaniem rodzice popełnili duży błąd, nie chcąc na samym początku poznać, porozmawiać z tym facetem - tak z nim!
Wtedy zamiast się denerwować o córkę, czy wysnuwać jakieś nie poparte faktami argumenty, mieliby jasny obraz i "kontrolę" nad życiem córki, która jak dotąd NIGDY nie sprawiała im problemu.
Doprowadzenie do jej wyprowadzki to też nie było dobre posunięcie i tylko jeszcze bardziej skomplikowało sprawę.
o czy mieli rozmawiać z tym "facetem"
ten "facet" żonaty "facet" zamącił w głowie ich córce, dziewczynie w maturalnej klasie
Rodzice autorki (z tego, co pisze) jasno wyrazili swój pogląd - nie ma zgody na spotykanie się z tym "facetem" nie akceptują związku swojej córki z żonatym "facetem",
postawili sprawę jasno - jeżeli, nadal chcesz kontynuować tą znajomość, wybieraj
Autorka, wybrała - wyprowadziła się z domu
podjęła decyzję, dokonała wyboru, ponosi konsekwencje
Rodzice również ponoszą konsekwencje, córka wyprowadziła się z domu
co będzie dalej ?
zależy tylko od Rodziców i córki
Rodzicie mieli PRAWO tak, postąpić
córka również miała prawo do swojego wyboru
wszytko, co jest pisane w tym wątku, jest wyrażaniem poglądów osób w nim uczestniczących ...
autorka stanęła w opozycji do Wartości wyznawanych przez swoich rodziców, jednocześnie oczekuje, że rodzice wybiorą jej wartości
tutaj nie było innego rozwiązania
musiało w tej sytuacji dojść do konfrontacji - i doszło