netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

1 757 odpowiedzi118 198 wyświetleńzałożony przez SupportforOscar, 02.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Strony Poprzednia 1 … 21 22 23 24 25 … 28 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 431 do 1 495 z 1 758 ]

1 431

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SonyXperia napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

domyślam się, że ich pieniądze nie podzielają ich poglądów. smile

Wiesz co, Sony... To było po prostu wredne.

Śmieszy mnie, co wypisuje ta dziewczyna.

I to niby Cię usprawiedliwia? Daj może już spokój, bo przeginasz.

1 432 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-03-08 11:58:45)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Wiesz co, Sony... To było po prostu wredne.

Śmieszy mnie, co wypisuje ta dziewczyna.

I to niby Cię usprawiedliwia? Daj może już spokój, bo przeginasz.

Nie. Nie przeginam. Tak samo jak nie przeginają jej rodzice. Uważam, że zachowali się racjonalnie, życiowo zdrowo-rozsądkowo. Ja też odradzałabym i przestrzegałabym córkę w klasie maturalnej przed związkiem na kredyt. Naprawdę tak trudno zrozumieć rację tych rodziców?
A jak się wyprowadziła, to niech bedzie poważna od samego początku do końca. I nie buntuje przeciwko rodzicom za ich pieniądze, bo to śmiech na sali. I to ma być ta samodzielność? Dorosłość i dojrzałość? 'Bogaci rodzice' po prostu rzucili mnie na kolana.

1 433

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SonyXperia napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

domyślam się, że ich pieniądze nie podzielają ich poglądów. smile

Wiesz co, Sony... To było po prostu wredne.

Śmieszy mnie, co wypisuje ta dziewczyna. A może ma bogatych rodziców, który sfinansują jej buntowniczy start, z którym żywcem się nie zgadzają? hmm W takim razie nie tacy najgorsi Ci rodzice... Naprawdę ciężko traktować ją poważnie. Ciekawe jak długo pobawi się w tę wyprowadzkę.

I tak jak mowilam, ze zaczniesz swoje dopowiadac smile Gdzie ja napisalam, ze rodzice TERAZ mi finansuja cokolwiek ? Powaznie tak ciezko rozumujesz czy zwyczajnie zlosliwa jestes?  Oni mnie odcieli od wszystkiego! Ale wyprowadzajac sie mialam odlozone troche i chyba nie trzeba byc madrym by zrozumiec skad(pomijajac zarabianie na sama siebie) mloda dziewczyna mieszkajaca z rodzicami moze miec odlozone pieniadze. A to moje "moze mam bogatych rodzicow..." odbieraj jak sobie chcesz ale myslalam, ze zrozumialas ze to "moze" to dla przykladu bylo

1 434

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Cyniczna, podobnie jak Sony, mnie to smieszy, bo dziewczyna choc zarzeka sie na prawo i na lewo, ze jest samowystarczalna i ze jej facetowi zalezy na "zwiazku" z nia, to tak naprawde ani nie jest niezalezna, ani chyba na tym kochasiu polegac nie moze, bo jak ja rodzice z domu wykopali, to jakos nie zaoferowal swojej kanapy w mieszkaniu- prawda?

Smieszy mnie to, bo decyzje jakie Support podejmuje powinno sie TYLKO wtedy podejmowac, kiedy samemu sobie mozna zapewnic dach nad glowa i samemu jedzenie do garnka wlozyc.

1 435 Ostatnio edytowany przez SupportforOscar (2015-03-08 12:10:34)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Beyondblackie napisał/a:

Cyniczna, podobnie jak Sony, mnie to smieszy, bo dziewczyna choc zarzeka sie na prawo i na lewo, ze jest samowystarczalna i ze jej facetowi zalezy na "zwiazku" z nia, to tak naprawde ani nie jest niezalezna, ani chyba na tym kochasiu polegac nie moze, bo jak ja rodzice z domu wykopali, to jakos nie zaoferowal swojej kanapy w mieszkaniu- prawda?

Smieszy mnie to, bo decyzje jakie Support podejmuje powinno sie TYLKO wtedy podejmowac, kiedy samemu sobie mozna zapewnic dach nad glowa i samemu jedzenie do garnka wlozyc.

no to sobie poszukaj ale chyba tutaj pisalam, ze zaproponowal mi wspolne zamieszkanie a ja sie nie zgodzilam bo nie chce teraz...

1 436 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-03-08 12:25:20)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SonyXperia napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Śmieszy mnie, co wypisuje ta dziewczyna.

I to niby Cię usprawiedliwia? Daj może już spokój, bo przeginasz.

Nie. Nie przeginam. Tak samo jak nie przeginają jej rodzice. Uważam, że zachowali się racjonalnie, życiowo zdrowo-rozsądkowo. Ja też odradzałabym i przestrzegałabym córkę w klasie maturalnej przed związkiem na kredyt. Naprawdę tak trudno zrozumieć rację tych rodziców?
A jak się wyprowadziła, to niech bedzie poważna od samego początku do końca. I nie buntuje przeciwko rodzicom za ich pieniądze, bo to śmiech na sali. I to ma być ta samodzielność? Dorosłość i dojrzałość? 'Bogaci rodzice' po prostu rzucili mnie na kolana.

Skończ z tymi pierdołami.
Sugerujesz, że wg Support rodzice są be, ale kaskę zawsze można wziąć i jeszcze uważasz, że masz do tego prawo?
Takie coś to jest cios poniżej pasa.


Beyond, a skąd wiesz, że jej nie zaproponował? Napisała coś takiego, czy znowu sobie dopowiedziałyście?
Edit: A więc jednak zaproponował jej wspólne mieszkanie... I co, zamierzasz przeprosić? Pewnie nie, bo nie ma za co?

BeyondBlackie napisał/a:

Smieszy mnie to, bo decyzje jakie Support podejmuje powinno sie TYLKO wtedy podejmowac, kiedy samemu sobie mozna zapewnic dach nad glowa i samemu jedzenie do garnka wlozyc.

Powiedz to dzieciakom takim, jak ja, które musiały z domu uciekać, bo się tam wytrzymać nie dało. Miałam 18 lat i zero kasy. Tylko worki na śmieci z ciuchami.

1 437 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-03-08 12:55:57)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Wiesz co, Sony... To było po prostu wredne.

Śmieszy mnie, co wypisuje ta dziewczyna. A może ma bogatych rodziców, który sfinansują jej buntowniczy start, z którym żywcem się nie zgadzają? hmm W takim razie nie tacy najgorsi Ci rodzice... Naprawdę ciężko traktować ją poważnie. Ciekawe jak długo pobawi się w tę wyprowadzkę.

I tak jak mowilam, ze zaczniesz swoje dopowiadac smile Gdzie ja napisalam, ze rodzice TERAZ mi finansuja cokolwiek ? Powaznie tak ciezko rozumujesz czy zwyczajnie zlosliwa jestes?  Oni mnie odcieli od wszystkiego! Ale wyprowadzajac sie mialam odlozone troche i chyba nie trzeba byc madrym by zrozumiec skad(pomijajac zarabianie na sama siebie) mloda dziewczyna mieszkajaca z rodzicami moze miec odlozone pieniadze. A to moje "moze mam bogatych rodzicow..." odbieraj jak sobie chcesz ale myslalam, ze zrozumialas ze to "moze" to dla przykladu bylo

Ja Cię nie prosiłam o podawanie przykładów a o opisanie sytuacji jak sobie radzisz finansowo. Jeśli odcięli się od wszytkiego przed maturą to długo nie pociągniesz, przykro mi... Od pon. do pt. jesteś w szkole.  Musisz mieć czas na naukę. To kiedy pracujesz i zarabiasz na życie? Pozostają popołdunia w tygodniu i weekend. Czy ty kiedykolwiek pracowałaś i uczyłaś się? Wiesz jak to ciężko jest pogodzić? A nie piszemy o studentce która ma zajęcia dwa razy w tygodniu i tydzień sesji dwa razy do roku.

Nad jakimi problemami chcesz sobie łamać głowę przed maturą, z której punkty będą decydowały o dostaniu się na dobre studia? Bo zakładam, że masz ambicję dalej się uczyć. Nad tym skąd wiziąć na życie? Nawet jeżeli jesteś piękną dziewczyną i mozesz śmiało utrzymywac się z modelingu, to uwierz mi, że wiem jaka to jest absorbująca czasowo praca, bo miałam taką koleżankę. Nic tylko wyjazdy i wyjazdy na sesje.

Co Ty chcesz pokazać? Co chcesz osiągnąć? I to na dwa miesiące przed maturą. W tak kluczowym momencie. Naprawdę tyle byś nie wytrzymała?

1 438

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Ok, moze i pominelo mi sie, ze zaproponowal. Przepraszam.

Ale fakt pozostaje faktem, ze dziewczyna SAMA sie utrzymac nie utrzymuje i tylko wystarczy posiedziec i popatrzyc jak sie skonczy cierpliwosc kolezanki, ciotki i rodzicow (jezeli oni faktycznie nawet teraz (!) pieniadze jej daja). I Cyniczna, nie porownoj sytuacji Support dokogos kto zyje w jakiejs patologii. Jej rodzice to normalni kochajacy ludzie, a nie jacys menele spod budki z piwem, pioracy ja pasem co wtorek. Nic jej w domu nie zagraza...poza tym, ze rodzice nie zgadzaja sie na kazda jej fanaberie.

1 439 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-03-08 14:16:10)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Beyondblackie napisał/a:

Ok, moze i pominelo mi sie, ze zaproponowal. Przepraszam.

Ale fakt pozostaje faktem, ze dziewczyna SAMA sie utrzymac nie utrzymuje i tylko wystarczy posiedziec i popatrzyc jak sie skonczy cierpliwosc kolezanki, ciotki i rodzicow (jezeli oni faktycznie nawet teraz (!) pieniadze jej daja). I Cyniczna, nie porownoj sytuacji Support dokogos kto zyje w jakiejs patologii. Jej rodzice to normalni kochajacy ludzie, a nie jacys menele spod budki z piwem, pioracy ja pasem co wtorek. Nic jej w domu nie zagraza...poza tym, ze rodzice nie zgadzaja sie na kazda jej fanaberie.

Nie dają jej pieniędzy. Czy Ty w ogóle czytasz, co ona pisze? Utrzymuje się na razie z oszczędności i dorabia na boku.

Ja nie porównuję jej sytuacji z moją. Odpowiedziałam tylko na Twój post.

BeyondBlackie napisał/a:

decyzje jakie Support podejmuje powinno sie TYLKO wtedy podejmowac, kiedy samemu sobie mozna zapewnic dach nad glowa i samemu jedzenie do garnka wlozyc.

Więc sorry, ale nie TYLKO.

P.S Patologia to nie tylko chlanie i walenie się po mordach. Dziwię się, że Ty tego nie wiesz. Szantażowanie i inne zachowania tego typu też normalne NIE JEST.

1 440

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Cyniczna, z calym szacunkiem, ale rodzice Support nie wygladaja jak jacys patologiczni kaci, nawet jak bys to chciala baaardzo naciagnac hmm Sa to po prostu zmartwieni, zasmuceni, zszokowani ludzie, ktorzy staraja sie jak potrafia przemowic Autorce do rozsadku.

To, ze to jest skazane na niepowodzenie, to inna sprawa, bo ona jest narwana, roszczeniowa i mysli, ze zycie chwila jest super, wiec nakazy i zakazy tylko dodaja posmaku temu jej buntowi.

Ale nie maluj jej tutaj jako ofiary zlych starych, bo to zwykla nieprawda.

1 441

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Beyondblackie napisał/a:

Ok, moze i pominelo mi sie, ze zaproponowal. Przepraszam.

Ale fakt pozostaje faktem, ze dziewczyna SAMA sie utrzymac nie utrzymuje i tylko wystarczy posiedziec i popatrzyc jak sie skonczy cierpliwosc kolezanki, ciotki i rodzicow (jezeli oni faktycznie nawet teraz (!) pieniadze jej daja). I Cyniczna, nie porownoj sytuacji Support dokogos kto zyje w jakiejs patologii. Jej rodzice to normalni kochajacy ludzie, a nie jacys menele spod budki z piwem, pioracy ja pasem co wtorek. Nic jej w domu nie zagraza...poza tym, ze rodzice nie zgadzaja sie na kazda jej fanaberie.

Tak, zaproponował. Pierwszy raz chyba w dniu moich urodzin gdy juz było wiadomo, ze dłuzej sie nie da z nimi zyć... ale nigdy mnie nie buntował ani nie nastawiał przeciwko rodzicom i powtarzał, ze lepiej gdybym się nie wyprowadzałai wytrzymała do jego rozwodu chociaz.
Teraz cały czas prosi mnie bym zamieszkała z nim...
A koleżanka cieszy sie , ze znalazła współlokatorkę więc o jakiej cierpliwosci mówisz? Cos mi sie wydaje, że juz nie wiesz do czego masz  sie przyczepić

1 442

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Beyondblackie napisał/a:

Cyniczna, z calym szacunkiem, ale rodzice Support nie wygladaja jak jacys patologiczni kaci, nawet jak bys to chciala baaardzo naciagnac hmm Sa to po prostu zmartwieni, zasmuceni, zszokowani ludzie, ktorzy staraja sie jak potrafia przemowic Autorce do rozsadku.

To, ze to jest skazane na niepowodzenie, to inna sprawa, bo ona jest narwana, roszczeniowa i mysli, ze zycie chwila jest super, wiec nakazy i zakazy tylko dodaja posmaku temu jej buntowi.

Ale nie maluj jej tutaj jako ofiary zlych starych, bo to zwykla nieprawda.

Beyond, ja nie wiem, jacy oni są, bo ich nie znam.
Nie podobają mi się ich metody wychowawcze. Krzykiem i szantażem niczego nie osiągną - ich jedyne osiągnięcie jest takie, że córka z domu uciekła.

Czy to jest patologiczne, czy nie - nie mi oceniać.

1 443

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:

że córka z domu uciekła.

i brzmi pejoratywnie,
a przecież nie uciekła, tylko się wyprowadziła (do koleżanki)
ponieważ nie zgadzała się z rodzicami, którzy kazali jej zakończyć znajomość z żonatym mężczyzną

Cyniczna ty też naginasz wink

1 444

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

że córka z domu uciekła.

i brzmi pejoratywnie,
a przecież nie uciekła, tylko się wyprowadziła (do koleżanki)
ponieważ nie zgadzała się z rodzicami, którzy kazali jej zakończyć znajomość z żonatym mężczyzną

Cyniczna ty też naginasz wink

Ok, sorry. Wyprowadziła się, bo jej kazali wybrać - albo związek z tym facetem, albo wyprowadzka.
Tak jest dokładnie i bez naginania.

1 445

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:

Ok, sorry. Wyprowadziła się, bo jej kazali wybrać - albo związek z tym facetem, albo wyprowadzka.
Tak jest dokładnie i bez naginania.

no i autorka wybrała,
wybrała swoje rozwiązanie wbrew woli rodziców, teraz ponosi konsekwencje swojego wyboru i tyle

rodzice są konsekwentni,
autorka chciałaby zrobić swoje i znaleźć porozumienie z rodzicami, a to raczej jest niemożliwe i tyle cała historia

1 446 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-03-08 20:26:32)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Tak, wybrała.

Porozumienie byłoby możliwe, gdyby obie strony tego chciały.

1 447 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-03-08 20:45:54)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:

Tak, wybrała.

Porozumienie byłoby możliwe, gdyby obie strony tego chciały.

Ale dlaczego rodzice mieliby chcieć tego porozumienia? Nie akceptują zachowania córki. Relacja rodzice - dziecko to nie jest relacja totalnego przyspawania. W tym emocjonalnego.

1 448

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SonyXperia napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Tak, wybrała.

Porozumienie byłoby możliwe, gdyby obie strony tego chciały.

Ale dlaczego rodzice mieliby chcieć tego porozumienia? Nie akceptują zachowania córki. Relacja rodzice - dziecko to nie jest relacja totalnego przyspawania. W tym emocjonalnego.

Bo to jest naturalne, że jeśli ludzie się kochają i im na sobie zależy, tęsknią za sobą i chcą się pojednać w przypadku kłótni.
Dlatego.

1 449 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-03-08 20:52:34)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Tak, wybrała.

Porozumienie byłoby możliwe, gdyby obie strony tego chciały.

Ale dlaczego rodzice mieliby chcieć tego porozumienia? Nie akceptują zachowania córki. Relacja rodzice - dziecko to nie jest relacja totalnego przyspawania. W tym emocjonalnego.

Bo to jest naturalne, że jeśli ludzie się kochają i im na sobie zależy, tęsknią za sobą i chcą się pojednać w przypadku kłótni.
Dlatego.

To jest możliwe tylko w jednym przypadku. W przypadku braku emocjonalnego egoizmu.
Zgadzam się z tym, że miłość rodziców powinna być bezwarunkowa. Ale kochać nie oznacza akceptować bezwarunkowo każdego zachowania.

1 450 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2015-03-08 20:56:23)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SonyXperia napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Ale dlaczego rodzice mieliby chcieć tego porozumienia? Nie akceptują zachowania córki. Relacja rodzice - dziecko to nie jest relacja totalnego przyspawania. W tym emocjonalnego.

Bo to jest naturalne, że jeśli ludzie się kochają i im na sobie zależy, tęsknią za sobą i chcą się pojednać w przypadku kłótni.
Dlatego.

To jest możliwe tylko w jednym przypadku. W przypadku braku emocjonalnego egoizmu.
Zgadzam się z tym, że miłość rodziców powinna być bezwarunkowa. Ale kochać nie oznacza akceptować bezwarunkowo każdego zachowania.

Czyli jak moim rodzicom sie nie podoba moj maz i przez to zrywaja ze mna kontakt to nie jest to emocjonalny egoizm?

To jej rodzice sa tu egoistyczni jak juz. Matko, przeciez ona nie postanowila zostac morderca zawodowym.
Ten temat to juz teraz jakas parodia jest.

Dziewczyna sobie wziela chlopa, ktory sie rodzicom nie podoba. I co z tego?
To jej sprawa przed kim nogi rozklada i kto jej obraczke na palec wlozy.
Oni sa egoistyczni , a nie ona. Wybor partnera to jest sprawa TYLKO tej osoby, ktora wybiera. Kocham przyjaciela, kocham rodzicow i kocham babcie i nie wyobrazam sobie robic tragedie, ze sie zejda z kims kto mi sie nie podoba.

I zeby nie bylo dramatyzmow. Facet jest TYLKO rozwodnikiem i nic wiecej. To nie jest to samo jakgdyby byl narkomanem, albo kryminalista i reakcja rodzicow jest smieszna tutaj.
Ja nie znosze Islamu, co nie znaczy, ze mialabym zabraniac bliskiej osobie wiazac sie z wyznawca tej religii - ot przyklad z zycia wziety smile Kontaktow nie zrywalam.

1 451 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-03-08 20:59:07)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Oni szantażem próbują wymusić, żeby żyła tak, jak oni chcą.
To NIE JEST dobre.

SonyXperia napisał/a:

Zgadzam się z tym, że miłość rodziców powinna być bezwarunkowa. Ale kochać nie oznacza akceptować bezwarunkowo każdego zachowania.

Nie muszą akceptować. Ale powinni kochać mimo to, że ona podejmuje własne decyzje.
Przecież nikomu krzywdy nie robi. Nie łamie prawa. Nie zaniedbuje szkoły.

Robią jej krzywdę tym, że ją od siebie odsunęli. Nie widzisz, jak ta dziewczyna się gryzie i tęskni?
W ogóle nie jest Ci jej żal?

Nie wiem, co musiałby zrobić mój syn, żebym go odepchnęła od siebie.

1 452

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

A może autorka powinna podesłać rodzicom link do tego wątku? wink

1 453

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Anastacjaa napisał/a:

A może autorka powinna podesłać rodzicom link do tego wątku? wink

Może...

1 454

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
NinaLafairy napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Bo to jest naturalne, że jeśli ludzie się kochają i im na sobie zależy, tęsknią za sobą i chcą się pojednać w przypadku kłótni.
Dlatego.

To jest możliwe tylko w jednym przypadku. W przypadku braku emocjonalnego egoizmu.
Zgadzam się z tym, że miłość rodziców powinna być bezwarunkowa. Ale kochać nie oznacza akceptować bezwarunkowo każdego zachowania.

Czyli jak moim rodzicom sie nie podoba moj maz i przez to zrywaja ze mna kontakt to nie jest to emocjonalny egoizm?

Jest.
Tylko mąż mężowi nie równy. Rózne są sytuacje. W tym przypadku rodzice dziewczyny postępują nie bez racji.
19 latkę i 30 latka dzieli przepaść mentalna i życiowa. Ona jest jeszcze właściwie nastolatką, której poglądy, oczekiwania od życia i mężczyzn dopiero się kształtują. On jest już dojrzały, doświadczony życiowo, ma nad nią przytłaczającą przewagę. Na takim etapie życia na jakim ona się teraz znajduje każdy rodzic powiedziałby STOP. Zresztą,co tu dużo pisać...

1 455 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-03-08 21:07:11)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SonyXperia napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

To jest możliwe tylko w jednym przypadku. W przypadku braku emocjonalnego egoizmu.
Zgadzam się z tym, że miłość rodziców powinna być bezwarunkowa. Ale kochać nie oznacza akceptować bezwarunkowo każdego zachowania.

Czyli jak moim rodzicom sie nie podoba moj maz i przez to zrywaja ze mna kontakt to nie jest to emocjonalny egoizm?

Na takim etapie życia na jakim ona się teraz znajduje każdy rodzic powiedziałby STOP.

Nie sądzę.

1 456

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:

Oni szantażem próbują wymusić, żeby żyła tak, jak oni chcą.
To NIE JEST dobre.

SonyXperia napisał/a:

Zgadzam się z tym, że miłość rodziców powinna być bezwarunkowa. Ale kochać nie oznacza akceptować bezwarunkowo każdego zachowania.

Nie muszą akceptować. Ale powinni kochać mimo to, że ona podejmuje własne decyzje.
Przecież nikomu krzywdy nie robi. Nie łamie prawa. Nie zaniedbuje szkoły.

Robią jej krzywdę tym, że ją od siebie odsunęli. Nie widzisz, jak ta dziewczyna się gryzie i tęskni?
W ogóle nie jest Ci jej żal?

Nie. Już widzę minę tego ojca jak go przekonuje jego 19 letnia córka, że jej chłopak jest żonaty, ale bedzie się rozwodził, więc o co on się czepia. Musiał mieć facet oczy jak spodki i nie dziwię się, że mu para uszami poszła.

1 457

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:

Powiedz to dzieciakom takim, jak ja, które musiały z domu uciekać, bo się tam wytrzymać nie dało. Miałam 18 lat i zero kasy. Tylko worki na śmieci z ciuchami.

Cyniczna czemu jesteś tak cięta na rodziców Autorki i określasz ich gównianymi... czyżbyś w wątki Autorki odreagowała własne dzieciństwo i własnych rodziców?

1 458

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Mały_Książe napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Powiedz to dzieciakom takim, jak ja, które musiały z domu uciekać, bo się tam wytrzymać nie dało. Miałam 18 lat i zero kasy. Tylko worki na śmieci z ciuchami.

Cyniczna czemu jesteś tak cięta na rodziców Autorki i określasz ich gównianymi... czyżbyś w wątki Autorki odreagowała własne dzieciństwo i własnych rodziców?

Czyżbyś próbował mi dokopać w tak beznadziejny sposób, bo Twoje argumenty mnie nie przekonują? ;-)

Nie, nie próbuję odreagowywać. Ale widzę niektóre podobieństwa.
Nie jestem cięta na rodziców Autorki. Po prostu nie rozumiem rodziców, którzy stosują takie metody wychowawcze.
Nie szanuję i nie lubię. Ot, cała historia.

1 459 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-03-08 22:53:51)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Anastacjaa napisał/a:

A może autorka powinna podesłać rodzicom link do tego wątku? wink

dobry pomysł ...
popieram

NinaLafairy napisał/a:

Czyli jak moim rodzicom sie nie podoba moj maz i przez to zrywaja ze mna kontakt to nie jest to emocjonalny egoizm?

ale wcale i w ogóle twoim rodzicom nie musi podobać się twój mąż

SonyXperia napisał/a:

Na takim etapie życia na jakim ona się teraz znajduje każdy rodzic powiedziałby STOP. Zresztą,co tu dużo pisać...

nie każdy
ale taki, który to powie, ma do tego PRAWO

Mały_Książe napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Powiedz to dzieciakom takim, jak ja, które musiały z domu uciekać, bo się tam wytrzymać nie dało. Miałam 18 lat i zero kasy. Tylko worki na śmieci z ciuchami.

Cyniczna czemu jesteś tak cięta na rodziców Autorki i określasz ich gównianymi... czyżbyś w wątki Autorki odreagowała własne dzieciństwo i własnych rodziców?

myślę, że właśnie tak jest ...
obserwując zachowanie Cynicznej w tym wątku

1 460 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-03-09 07:14:08)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Ale jakie zachowanie?
Bo mi się nie podobają metody wychowawcze rodziców?

Zapewne Nina i reszta użytkowniczek o podobnej do mojej opinii też odreagowują na forum swoje nieudane dzieciństwo :-D.

1 461 Ostatnio edytowany przez Mały_Książe (2015-03-09 07:32:59)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:
Mały_Książe napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Powiedz to dzieciakom takim, jak ja, które musiały z domu uciekać, bo się tam wytrzymać nie dało. Miałam 18 lat i zero kasy. Tylko worki na śmieci z ciuchami.

Cyniczna czemu jesteś tak cięta na rodziców Autorki i określasz ich gównianymi... czyżbyś w wątki Autorki odreagowała własne dzieciństwo i własnych rodziców?

Czyżbyś próbował mi dokopać w tak beznadziejny sposób, bo Twoje argumenty mnie nie przekonują? ;-)

Po co miałbym Ci dokopywać?
Po prostu staram się zrozumieć Twój tok rozumowania.

A co do argumentów...
Jak ktoś jest z góry uprzedzony to żadne argumenty go nie przekonają...

A co do rodziców autorki
Nie znasz kogoś a nie szanujesz, tak to nie jest uprzedzenie
tongue

1 462 Ostatnio edytowany przez zbyt.zaradny (2015-03-09 08:15:13)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Mały_Książe napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
Mały_Książe napisał/a:

Cyniczna czemu jesteś tak cięta na rodziców Autorki i określasz ich gównianymi... czyżbyś w wątki Autorki odreagowała własne dzieciństwo i własnych rodziców?

Czyżbyś próbował mi dokopać w tak beznadziejny sposób, bo Twoje argumenty mnie nie przekonują? ;-)

Po co miałbym Ci dokopywać?
Po prostu staram się zrozumieć Twój tok rozumowania.

A co do argumentów...
Jak ktoś jest z góry uprzedzony to żadne argumenty go nie przekonają...

A co do rodziców autorki
Nie znasz kogoś a nie szanujesz, tak to nie jest uprzedzenie
tongue

Skoro pomimo wszystkiego co Cyniczna napisala nie zrozumiales jej toku rozumowania, to go juz nie zrozumiesz, bo po prostu tego nie chcesz.
Napisala juz kilka razy co KONKRETNIE jej sie nie podoba w zachowaniu rodzicow autorki.

Co do szanowania - skad pomysl, ze Cyniczna ich nie szanuje? Opisala tylko jakimi rodzicami sa wg niej - gownianymi.
Ja tez tak uwazam, mimo ze co do reszty moga byc wspanialymi ludzmi, fajnymi przyjaciolmi, swietnymi nauczycielami, itp itd. Ale jako rodzice sa do dupy.

Poza tym wg Ciebie kazdy zasluguje na szacunek?
Wg mnie nie: jezeli widze, ze ktos zle traktuje swoje wlasne dziecko, to jakos dziwnie nie potrafie go szanowac...

1 463

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
zbyt.zaradny napisał/a:

Co do szanowania - skad pomysl, ze Cyniczna ich nie szanuje?

Bo sama tak napisała... w poście 1458.
Cyt. "Nie szanuję i nie lubię." tongue

1 464

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Mały_Książe napisał/a:
zbyt.zaradny napisał/a:

Co do szanowania - skad pomysl, ze Cyniczna ich nie szanuje?

Bo sama tak napisała... w poście 1458.
Cyt. "Nie szanuję i nie lubię." tongue

No i dobrze.
Z reguly poznajac nowych ludzi darzymy ich szacunkiem na kredyt.
Ci ludzie mogli stracic jej szacunek gdy dowiedziala sie jak postepuja.

1 465 Ostatnio edytowany przez SupportforOscar (2015-03-09 09:01:54)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Mały_Książe napisał/a:
zbyt.zaradny napisał/a:

Co do szanowania - skad pomysl, ze Cyniczna ich nie szanuje?

Bo sama tak napisała... w poście 1458.
Cyt. "Nie szanuję i nie lubię." tongue

A jak mnie obrażano to gdzie byłeś ? Nie zauwazyłam bys mnie bronił hmm a przeciez mnie nie znasz...   I padały gorsze stwierdzenia niz gówniani. O braku szacunku  nie wspominając.
Więc teraz przestań prawic morały Cynicznejhipo i wszystkim, którym zachowanie moich rodziców nie podoba sie bo to nie fair.

Mały Ksiąze, i jest dokładnie tak jak napisałeś smile Jesteś (i nie tylko Ty) z góry uprzedzony do mnie i żadne argumenty nie pomogą. Moim rodzicom nalezy sie szacunek ale i mnie również!!

1 466

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Anastacjaa napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
Anastacjaa napisał/a:

Nie twierdzę że w relacji z facetem jest źle, może i poznać i prababcię...
Jak na 2 msc znajomości przed maturą to skomplikowała sytuację aż za bardzo...

Miała do wyboru to, albo zakończenie znajomości, na której jej zależy.

Mogła jeszcze powiedzieć rodzicom, że to koniec i spotykać się z nim w ukryciu. Tylko to nie byłoby dojrzałe.

Nie wiem ile masz lat, że tak uważasz.. Pisałam o tym wcześniej. wyprowadziła się postawiła na swoim, z czego ma teraz żyć? Z urażonej dumy, czy samej miłości się nie da.. a dziewczyna jest jeszcze przed maturą....
To nie dorosła kobieta, która ma własną pracę i z niej się utrzymuje.

Aha to znaczy się mam pecha , że spotkałam świetnego faceta teraz a nie za kilka lat gdy będę pracowała. A skoro nie pracuje a tylko sie ucze i to przed matura to musiałam grzecznie posłuchac tatusia i zerwać z chłopakiem by ten pozwolił mi zostac  domku hmm Tak powinno być? I pisze to osoba równiez zakochana w pewnym panu i zdająca sobie sprawę, że nie zawsze ot tak mozemy sobie cos darować. Myslisz, że ja chciałam wyprowadzic sie od rodziców ot tak teraz ? NIE!Ale nie miałam wyjścia!! kto jak kto ale TY powinnas to zrozumieć.
Jestem ambitna i znam swoje mozliwości więc matura to nie problem...Sam ojciec w grudniu powiedział do mnie, że mature mam w kieszeni.

1 467

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:

A jak mnie obrażano to gdzie byłeś ? Nie zauwazyłam bys mnie bronił hmm a przeciez mnie nie znasz...   I padały gorsze stwierdzenia niz gówniani.

Jesteś na forum więc  sama możesz się bronić.
Twoi rodzice nie mają takiej szansy.

Piszesz że Twoim rodzicom należy się szacunek.
Więc czemu sama ich nie bronisz?
Lubisz jak ktoś nazywa ich gównianymi?

1 468

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

A ja bym się zastanowiła :
jaka jest dojrzałość mężczyzny, który nie potrafi się powstrzymać
i zanim rozwiedzie się z żoną już chce układać życie z młodziutką dziewczyną,
którą czeka matura, wybór studiów? Taki niecierpliwy? Nie może pierw rozwiązać swoich spraw?
Później udowodnić rodzicom ukochanej, że nie jest nieodpowiedzialnym idiotą?
Nie zależy mu na kontaktach z przyszłymi teściami?
Dla mnie to nieodpowiedzialny dzieciak, który skoro chce to chce i chce teraz.

Ach te czasy, kiedy pierw chodziło się na randki tygodniami,poznawanie siebie, pierwszy pocałunek, później ......
Ale ja chyba już jestem bardzo stara sad

1 469

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:

Aha to znaczy się mam pecha , że spotkałam świetnego faceta teraz a nie za kilka lat gdy będę pracowała. A skoro nie pracuje a tylko sie ucze i to przed matura to musiałam grzecznie posłuchac tatusia i zerwać z chłopakiem by ten pozwolił mi zostac  domku hmm Tak powinno być? I pisze to osoba równiez zakochana w pewnym panu i zdająca sobie sprawę, że nie zawsze ot tak mozemy sobie cos darować. Myslisz, że ja chciałam wyprowadzic sie od rodziców ot tak teraz ? NIE!Ale nie miałam wyjścia!! kto jak kto ale TY powinnas to zrozumieć.
Jestem ambitna i znam swoje mozliwości więc matura to nie problem...Sam ojciec w grudniu powiedział do mnie, że mature mam w kieszeni.

Dobrze, podjęłaś decyzję, jesteś swego wyboru pewna.
Nie pozostaje nic innego jak robić swoje.
Ja Ci życzę jak najlepiej.

1 470 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-03-09 10:06:53)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
SupportforOscar napisał/a:
Anastacjaa napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Miała do wyboru to, albo zakończenie znajomości, na której jej zależy.

Mogła jeszcze powiedzieć rodzicom, że to koniec i spotykać się z nim w ukryciu. Tylko to nie byłoby dojrzałe.

Nie wiem ile masz lat, że tak uważasz.. Pisałam o tym wcześniej. wyprowadziła się postawiła na swoim, z czego ma teraz żyć? Z urażonej dumy, czy samej miłości się nie da.. a dziewczyna jest jeszcze przed maturą....
To nie dorosła kobieta, która ma własną pracę i z niej się utrzymuje.

Aha to znaczy się mam pecha , że spotkałam świetnego faceta teraz a nie za kilka lat gdy będę pracowała. A skoro nie pracuje a tylko sie ucze i to przed matura to musiałam grzecznie posłuchac tatusia i zerwać z chłopakiem by ten pozwolił mi zostac  domku hmm Tak powinno być? I pisze to osoba równiez zakochana w pewnym panu i zdająca sobie sprawę, że nie zawsze ot tak mozemy sobie cos darować. Myslisz, że ja chciałam wyprowadzic sie od rodziców ot tak teraz ? NIE!Ale nie miałam wyjścia!! kto jak kto ale TY powinnas to zrozumieć.
Jestem ambitna i znam swoje mozliwości więc matura to nie problem...Sam ojciec w grudniu powiedział do mnie, że mature mam w kieszeni.

Czego Ty właściwie jeszcze chcesz?

Pokłóciliście się wzajemnie o wartości dla was ważne. Wyprowadziłaś się z domu. Jesteś dorosła. Podobno... hmm To postępuj jak dorosła. Zachowuj się jak dorosła. I przestań w końcu infantylnie tupać nózką, że Ci źle, jak Ci podobno dobrze.

Ogarnij się w końcu dziewczyno! Ile razy trzeba Ci powtarzać, że to jak myślą inni ludzie, w tym twoi własni rodzice, to nie jest Twój koncert życzeń!

1 471

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Support, wybralas co dla Ciebie wazne, dokonalas wyboru z pelna swiadomoscia co moze przyniesc ze strony rodzicow. Jako, podobno, dorosla osoba, nie powinnas sie teraz fochac i miec pretensji, ze oni nie zmieniaja swoich pogladow na takie, ktore bylyby wygodne dla Ciebie. No, takie zycie.

1 472 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-03-09 11:30:49)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Kabaret ;-).

Support, rób swoje, chamskie wpisy po prostu olewaj. Jesteś sama Panią swojego życia.

Mały_Książę, co mam napisać? Mam tu walić hipokryzją pisząc, że mi się podoba, że rodzice wywalili dziecko na ulicę (bo na dobrą sprawę wyboru nie miała, musiałaby zrezygnować ze ważnej dla niej relacji), jeśli tak nie jest? Daj spokój.
Dla mnie zachowanie tych ludzi jest egoistyczne i chore, i nigdy w życiu bym tak nie postąpiła. Nie popieram takich metod wychowawczych (choć to bardziej podpada pod szantaż i wymuszanie).

Wcale NIE JESTEM do nich UPRZEDZONA. Po prostu uważam, że źle postępują.

Żaden z nich przykład wzorowego rodzicielstwa, wręcz przeciwnie. I moja przeszłość nie ma z tym nic wspólnego.
Bardzo możliwe, że w rzeczywistości to fajni, inteligentni i odpowiedzialni ludzie. Ale rodzicami są dla mnie do bani.

1 473 Ostatnio edytowany przez Mały_Książe (2015-03-09 11:45:37)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:

Mały_Książę, co mam napisać? Mam tu walić hipokryzją pisząc, że mi się podoba, że rodzice wywalili dziecko na ulicę

I co znowu ją wywalili??
Proponuje przypomnieć sobie własny post o nr 1444 tongue





Cynicznahipo napisał/a:

Ok, sorry. Wyprowadziła się, bo jej kazali wybrać - albo związek z tym facetem, albo wyprowadzka.
Tak jest dokładnie i bez naginania.

1 474

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Moim zdaniem rodzice popełnili duży błąd, nie chcąc na samym początku poznać, porozmawiać z tym facetem - tak z nim! 
Wtedy zamiast się denerwować o córkę, czy wysnuwać jakieś nie poparte faktami argumenty, mieliby jasny obraz i "kontrolę" nad życiem córki, która jak dotąd NIGDY nie sprawiała im problemu.
Doprowadzenie do jej wyprowadzki to też nie było dobre posunięcie i tylko jeszcze bardziej skomplikowało sprawę.

1 475 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-03-09 12:19:51)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Anastacjaa napisał/a:

Moim zdaniem rodzice popełnili duży błąd, nie chcąc na samym początku poznać, porozmawiać z tym facetem - tak z nim! 
Wtedy zamiast się denerwować o córkę, czy wysnuwać jakieś nie poparte faktami argumenty, mieliby jasny obraz i "kontrolę" nad życiem córki, która jak dotąd NIGDY nie sprawiała im problemu.
Doprowadzenie do jej wyprowadzki to też nie było dobre posunięcie i tylko jeszcze bardziej skomplikowało sprawę.

o czy mieli rozmawiać z tym "facetem"
ten "facet" żonaty "facet" zamącił w głowie ich córce, dziewczynie w maturalnej klasie
Rodzice autorki (z tego, co pisze) jasno wyrazili swój pogląd - nie ma zgody na spotykanie się z tym "facetem" nie akceptują związku swojej córki z żonatym "facetem",
postawili sprawę jasno - jeżeli, nadal chcesz kontynuować tą znajomość, wybieraj
Autorka, wybrała - wyprowadziła się z domu
podjęła decyzję, dokonała wyboru, ponosi konsekwencje
Rodzice również ponoszą konsekwencje, córka wyprowadziła się z domu

co będzie dalej ?
zależy tylko od Rodziców i córki
Rodzicie mieli PRAWO  tak, postąpić
córka również miała prawo do swojego wyboru

wszytko, co jest pisane w tym wątku, jest wyrażaniem poglądów osób w nim uczestniczących ...
autorka stanęła w opozycji do Wartości wyznawanych przez swoich rodziców, jednocześnie oczekuje, że rodzice wybiorą jej wartości
tutaj nie było innego rozwiązania
musiało w tej sytuacji dojść do konfrontacji - i doszło

1 476 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-03-09 12:23:25)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Mały_Książe napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Mały_Książę, co mam napisać? Mam tu walić hipokryzją pisząc, że mi się podoba, że rodzice wywalili dziecko na ulicę

I co znowu ją wywalili??
Proponuje przypomnieć sobie własny post o nr 1444 tongue





Cynicznahipo napisał/a:

Ok, sorry. Wyprowadziła się, bo jej kazali wybrać - albo związek z tym facetem, albo wyprowadzka.
Tak jest dokładnie i bez naginania.

Dobrze, niech będzie, ale tak naprawdę, to żaden wybór. I dobrze o tym wiesz.
Zobacz, znowu za słówka łapiesz. Czemu nie odniesiesz się do reszty postu?

In_ka, ale dlaczego ''namącił w głowie''? Może po prostu się zakochał i to z wzajemnością?
Z góry założyliście, że on chce ją wykorzystać.
Tylko, że na razie nic takiego nie ma miejsca.

Tak, rodzice mieli prawo tak postąpić.
Co mnie dziwi najbardziej - że nie dali jej się wytłumaczyć, nie chcieli z nią rozmawiać.
Co myśleć o takich ludziach, którzy nawet nie dadzą się własnej córce wypowiedzieć?

1 477 Ostatnio edytowany przez maniek_z_maniek (2015-03-09 12:28:53)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Nie czytam tego watku ale widze ze sie cso porobilo z tym ze popelniacie tutaj jeden podstawowy blad interpretacycjny. Otoz chlopak to nie maz i to nie jest to sam, roznica jest zasadnicza (miedzy chlopakiem a mezem). Po drugie  w relacjach dziecko - rodzice nie ma partnerstwa a na 1 miejscu powinien byc szacunek dziecka do rodzicow, ich zrozumienie, w koncu to ludzie, ktorzy przezyli X lat, moze nie chca zmieniac swojego swiatopogladu, poswiecili Y wysilku swojemu dziecku. Po trzecie rodzice nie maja obowiazku akceptowac postepowania dziecka, maja za to obowiazek go napominac, jesli postepuje niezgodnie z zasadami, ktore oni wyznaja.

Widzialem juz tak sytuacje w rodzinie. Dziewczyna bedac na studiach poznala chlopaka, w ktorym sie tak "zakochala" ze rzucial studia i zamieszkala z nim w innym wojewodztwie. Rodzicie jednak postawili warunek, 0 kontaktow z nimi, zero finansowania jesli nie skonczy studiow. W koncu ulegla, kwestie finansowe odegraly tu glowna role. Jakis czas zyli oddzielnie. A potem w zyciu wyszla taka sytuacja ze to ona dzieki studiom uzyskala prace w miejcu gdzie maz tej pracy jakis czas nie mial. Miala tez pozycje wyjsciowa, nie byla zalezna od meza co wplywalo istotnie na ich wspoldecydowanie. A przeciez w momencie buntu byla najmadrzejsza i miala racje a inni jej nie mieli. zycie jednak zferyfikowalo te postawe.

1 478

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:

o czy mieli rozmawiać z tym "facetem"
ten "facet" żonaty "facet" zamącił w głowie ich córce, dziewczynie w maturalnej klasie
Rodzice autorki (z tego, co pisze) jasno wyrazili swój pogląd - nie ma zgody na spotykanie się z tym "facetem" nie akceptują związku swojej córki z żonatym "facetem",
postawili sprawę jasno - jeżeli, nadal chcesz kontynuować tą znajomość, wybieraj
Autorka, wybrała - wyprowadziła się z domu
podjęła decyzję, dokonała wyboru, ponosi konsekwencje
Rodzice również ponoszą konsekwencje, córka wyprowadziła się z domu

co będzie dalej ?
zależy tylko od Rodziców i córki
Rodzicie mieli PRAWO  tak, postąpić
córka również miała prawo do swojego wyboru

wszytko, co jest pisane w tym wątku, jest wyrażaniem poglądów osób w nim uczestniczących ...
autorka stanęła w opozycji do Wartości wyznawanych przez swoich rodziców, jednocześnie oczekuje, że rodzice wybiorą jej wartości
tutaj nie było innego rozwiązania
musiało w tej sytuacji dojść do konfrontacji - i doszło

A chociażby o pogodzie? No nie wiem, o tym by go uświadomić, że teraz jest w maturalnej klasie, że się o nią martwią... Tu nie chodzi o przesłuchanie, ale o wyczucie z jakim człowiekiem mają do czynienia. Jak do tej znajomości podchodzi.
Przecież przyjechał pod jej dom, więc raczej tchórzem nie jest. Wygląda, że zależy mu na niej. Dlaczego nie chcą jej, im zaufać?
Co by się takiego stało, jakby się oficjalnie spotykali? I rodzice byliby spokojni i oni. Nie byłoby też niedomówień co do szczerości intencji, czy zbałamucenia. Rozumiem obawy, że starszy czy jeszcze żonaty, ale myślę, że jakby wywarł na nich dobre wrażenie, to by przymknęli na to oko.
Może ich córka spotkała najważniejszego mężczyznę w swoim życiu, a taka postawa Rodziców świadczy tylko o tym, że nie da się z nimi rozmawiać szczerze, polegać na nich w prywatnych, dorosłych sprawach...
To trochę tak że zapomniał wół jak cielęciem był...

1 479 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-03-09 12:44:59)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:

In_ka, ale dlaczego ''namącił w głowie''? Może po prostu się zakochał i to z wzajemnością?

Cyniczna bo ja użyłam takiego określenia
uważam, że właśnie tak postrzegają jej rodzice

Cynicznahipo napisał/a:

Z góry założyliście, że on chce ją wykorzystać.
Tylko, że na razie nic takiego nie ma miejsca.

nie traktuj mnie w liczbie mnogiej, przypomina mi to niechlubne czasy naszej historii, kiedy zwracano się do jednostki "wy"

a jeżeli chodzi o to, co ja sobie założyłam to czytając uważnie i ze zrozumieniem moje posty dowiesz się

Anastacjaa napisał/a:

ale o wyczucie z jakim człowiekiem mają do czynienia.

ale oni wiedzą z jakim człowiekiem mają do czynienie i to stanowi problem, przeczytaj uważnie i ze zrozumieniem co pisze autorka o swoich rodzicach
o tym jakimi są ludźmi i jakie wyznają Wartości

1 480 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-03-09 12:39:01)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Anastacjaa napisał/a:
in_ka napisał/a:

o czy mieli rozmawiać z tym "facetem"
ten "facet" żonaty "facet" zamącił w głowie ich córce, dziewczynie w maturalnej klasie
Rodzice autorki (z tego, co pisze) jasno wyrazili swój pogląd - nie ma zgody na spotykanie się z tym "facetem" nie akceptują związku swojej córki z żonatym "facetem",
postawili sprawę jasno - jeżeli, nadal chcesz kontynuować tą znajomość, wybieraj
Autorka, wybrała - wyprowadziła się z domu
podjęła decyzję, dokonała wyboru, ponosi konsekwencje
Rodzice również ponoszą konsekwencje, córka wyprowadziła się z domu

co będzie dalej ?
zależy tylko od Rodziców i córki
Rodzicie mieli PRAWO  tak, postąpić
córka również miała prawo do swojego wyboru

wszytko, co jest pisane w tym wątku, jest wyrażaniem poglądów osób w nim uczestniczących ...
autorka stanęła w opozycji do Wartości wyznawanych przez swoich rodziców, jednocześnie oczekuje, że rodzice wybiorą jej wartości
tutaj nie było innego rozwiązania
musiało w tej sytuacji dojść do konfrontacji - i doszło

A chociażby o pogodzie? No nie wiem, o tym by go uświadomić, że teraz jest w maturalnej klasie, że się o nią martwią... Tu nie chodzi o przesłuchanie, ale o wyczucie z jakim człowiekiem mają do czynienia. Jak do tej znajomości podchodzi.
Przecież przyjechał pod jej dom, więc raczej tchórzem nie jest. Wygląda, że zależy mu na niej. Dlaczego nie chcą jej, im zaufać?
Co by się takiego stało, jakby się oficjalnie spotykali? I rodzice byliby spokojni i oni. Nie byłoby też niedomówień co do szczerości intencji, czy zbałamucenia. Rozumiem obawy, że starszy czy jeszcze żonaty, ale myślę, że jakby wywarł na nich dobre wrażenie, to by przymknęli na to oko.
Może ich córka spotkała najważniejszego mężczyznę w swoim życiu, a taka postawa Rodziców świadczy tylko o tym, że nie da się z nimi rozmawiać szczerze, polegać na nich w prywatnych, dorosłych sprawach...
To trochę tak że zapomniał wół jak cielęciem był...

O, to to. Ja to od samego początku powtarzam i gromy na mnie lecą.
Rodzice nawet nie próbowali go poznać, czy nawet porozmawiać.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
In_ko, pisałam w liczbie mnogiej, bo post był skierowany również do Księcia.

1 481

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Anastacjaa napisał/a:
in_ka napisał/a:

o czy mieli rozmawiać z tym "facetem"
ten "facet" żonaty "facet" zamącił w głowie ich córce, dziewczynie w maturalnej klasie
Rodzice autorki (z tego, co pisze) jasno wyrazili swój pogląd - nie ma zgody na spotykanie się z tym "facetem" nie akceptują związku swojej córki z żonatym "facetem",
postawili sprawę jasno - jeżeli, nadal chcesz kontynuować tą znajomość, wybieraj
Autorka, wybrała - wyprowadziła się z domu
podjęła decyzję, dokonała wyboru, ponosi konsekwencje
Rodzice również ponoszą konsekwencje, córka wyprowadziła się z domu

co będzie dalej ?
zależy tylko od Rodziców i córki
Rodzicie mieli PRAWO  tak, postąpić
córka również miała prawo do swojego wyboru

wszytko, co jest pisane w tym wątku, jest wyrażaniem poglądów osób w nim uczestniczących ...
autorka stanęła w opozycji do Wartości wyznawanych przez swoich rodziców, jednocześnie oczekuje, że rodzice wybiorą jej wartości
tutaj nie było innego rozwiązania
musiało w tej sytuacji dojść do konfrontacji - i doszło

A chociażby o pogodzie? No nie wiem, o tym by go uświadomić, że teraz jest w maturalnej klasie, że się o nią martwią... Tu nie chodzi o przesłuchanie, ale o wyczucie z jakim człowiekiem mają do czynienia. Jak do tej znajomości podchodzi.
Przecież przyjechał pod jej dom, więc raczej tchórzem nie jest. Wygląda, że zależy mu na niej. Dlaczego nie chcą jej, im zaufać?
Co by się takiego stało, jakby się oficjalnie spotykali? I rodzice byliby spokojni i oni. Nie byłoby też niedomówień co do szczerości intencji, czy zbałamucenia. Rozumiem obawy, że starszy czy jeszcze żonaty, ale myślę, że jakby wywarł na nich dobre wrażenie, to by przymknęli na to oko.
Może ich córka spotkała najważniejszego mężczyznę w swoim życiu, a taka postawa Rodziców świadczy tylko o tym, że nie da się z nimi rozmawiać szczerze, polegać na nich w prywatnych, dorosłych sprawach...
To trochę tak że zapomniał wół jak cielęciem był...

Sęk w tym, że Ci rodzice nie mieli najmniejszej ochoty rozmawiać z ŻONATYM facetem swojej córki. I bez znaczenia było dla nich to,że się ma rozwodzić, czy już rozwodzi. I o to teraz ten cały 'kabaret'.

Proszę Was, nie wymagajcie od rodziców Autorki, żeby robili z siebie pośmiewisko. Sytuacja byłaby naprawdę komiczna.

A to, że Autorka nie dostrzega żenującej strony takich okoliczności to już zupełnie inna sprawa.

1 482

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:

O, to to. Ja to od samego początku powtarzam i gromy na mnie lecą.
Rodzice nawet nie próbowali go poznać, czy nawet porozmawiać.

dla mnie Cyniczna nie rozumiesz podstawowej sprawy a mianowicie - w jaki sposób do tej sytuacji podchodzą rodzice autorki,
i nie uznajesz ich PRAWA do takiej postawy a Oni to prawo mają

kierujesz się swoimi odczuciami zbudowanymi na własnych osądach i twoje prawo
ale nie odbieraj tego prawa innym - a to tutaj robisz
bardzo podgrzewasz ten wątek emocjonalnie
albo robisz, to nieświadomie albo ...
ale o tym już pisałam

1 483

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:
Anastacjaa napisał/a:
in_ka napisał/a:

o czy mieli rozmawiać z tym "facetem"
ten "facet" żonaty "facet" zamącił w głowie ich córce, dziewczynie w maturalnej klasie
Rodzice autorki (z tego, co pisze) jasno wyrazili swój pogląd - nie ma zgody na spotykanie się z tym "facetem" nie akceptują związku swojej córki z żonatym "facetem",
postawili sprawę jasno - jeżeli, nadal chcesz kontynuować tą znajomość, wybieraj
Autorka, wybrała - wyprowadziła się z domu
podjęła decyzję, dokonała wyboru, ponosi konsekwencje
Rodzice również ponoszą konsekwencje, córka wyprowadziła się z domu

co będzie dalej ?
zależy tylko od Rodziców i córki
Rodzicie mieli PRAWO  tak, postąpić
córka również miała prawo do swojego wyboru

wszytko, co jest pisane w tym wątku, jest wyrażaniem poglądów osób w nim uczestniczących ...
autorka stanęła w opozycji do Wartości wyznawanych przez swoich rodziców, jednocześnie oczekuje, że rodzice wybiorą jej wartości
tutaj nie było innego rozwiązania
musiało w tej sytuacji dojść do konfrontacji - i doszło

A chociażby o pogodzie? No nie wiem, o tym by go uświadomić, że teraz jest w maturalnej klasie, że się o nią martwią... Tu nie chodzi o przesłuchanie, ale o wyczucie z jakim człowiekiem mają do czynienia. Jak do tej znajomości podchodzi.
Przecież przyjechał pod jej dom, więc raczej tchórzem nie jest. Wygląda, że zależy mu na niej. Dlaczego nie chcą jej, im zaufać?
Co by się takiego stało, jakby się oficjalnie spotykali? I rodzice byliby spokojni i oni. Nie byłoby też niedomówień co do szczerości intencji, czy zbałamucenia. Rozumiem obawy, że starszy czy jeszcze żonaty, ale myślę, że jakby wywarł na nich dobre wrażenie, to by przymknęli na to oko.
Może ich córka spotkała najważniejszego mężczyznę w swoim życiu, a taka postawa Rodziców świadczy tylko o tym, że nie da się z nimi rozmawiać szczerze, polegać na nich w prywatnych, dorosłych sprawach...
To trochę tak że zapomniał wół jak cielęciem był...

O, to to. Ja to od samego początku powtarzam i gromy na mnie lecą.
Rodzice nawet nie próbowali go poznać, czy nawet porozmawiać.

Nie. Nie próbowali a mieli okazję. Wiemy to od samego początku. Wyprosili go z domu. Pech chciał, że go tam zastali. A jak widać facet ma odrobinę przyzwoitości w tej sytuacji, bo nie chciał wchodzić do ich domu nawet pod ich nieobecność ( o czym pisała sama Autorka).  To chyba o czymś świadczy, prawda? Nie próbował pdejmować rozmowy z rodzicami Autorki, tylko jak sama napisała - wstał, pożegnał się i wyszedł. Czy on próbowa tę sytuację jakoś tłumaczyć? NIE.

1 484

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:

ale oni wiedzą z jakim człowiekiem mają do czynienie i to stanowi problem, przeczytaj uważnie i ze zrozumieniem co pisze autorka o swoich rodzicach
o tym jakimi są ludźmi i jakie wyznają Wartości

Czy uważasz, że jakby się poznali już po jego rozwodzie, sytuacja by była inna?

1 485 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-03-09 13:30:03)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Anastacjaa napisał/a:
in_ka napisał/a:

ale oni wiedzą z jakim człowiekiem mają do czynienie i to stanowi problem, przeczytaj uważnie i ze zrozumieniem co pisze autorka o swoich rodzicach
o tym jakimi są ludźmi i jakie wyznają Wartości

Czy uważasz, że jakby się poznali już po jego rozwodzie, sytuacja by była inna?

nie wiem...
ale argument, że jest żonaty by nie istniał, (on złożył pozew po poznaniu autorki)
mogłoby być łatwiej, chociaż pewności żadnej nie ma

nie wiem jak autorka rozmawiała z rodzicami, jeżeli w takiej formie jak tutaj na forum to ... konflikt nakręcał się coraz bardziej
podejrzewam, że nie mówiła do swoich rodziców tak jak do nas o nich
ale na ile te rozmowy były rzeczowe i spokojne,
wyobrażam sobie sytuację
ojciec zastaje w swoim domu mężczyznę (starszego od swojej córki) dowiaduje się, że mężczyzna jest żonaty (rodzina autorki mocno katolicka) wyprasza go grzecznie z domu a swojej 19 letniej córce zabrania kontaktów z tym mężczyzną, córka się buntuje...
zaczyna się "wojna domowa"

rozmawiając ostatnio o tej historii w gronie rodziców jeden z moich znajomych powiedział - niezwykle spokojny ojciec,
ja oprałbym mu zwyczajnie gębę ( tacy też bywają) wink i wcale nie patologia ...

1 486

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:

nie wiem...
ale argument, że jest żonaty by nie istniał, (on złożył pozew po poznaniu autorki)
mogłoby być łatwiej, chociaż pewności żadnej nie ma

Dokładnie, dlatego trudno coś powiedzieć.
Jednak jeżeli ten znajomy jest sensownym człowiekiem, to rodzice świadomie czy nie robią jej krzywdę.
Owszem, można mówić, że ją chronią, albo mają prawo do własnych zasad, wartości, jednak nie można zapominać, że ona jest już dorosła i raczej jakiegoś głupstwa by nie zrobiła, gdyby rodzice z nią (i z nim) porozmawiali.
Też mam mieszane uczucia, ale jak się głębiej zastanowić to bym chyba wolała mieć córkę przy sobie i wiedzieć z kim się spotyka, niż awanturami coś wskórać a w konsekwencji zmusić ją do wyprowadzki.
Ok, jest w tym wieku, że może się już wyprowadzić, ale niekoniecznie w takiej atmosferze.

1 487

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Anastacjaa napisał/a:
in_ka napisał/a:

nie wiem...
ale argument, że jest żonaty by nie istniał, (on złożył pozew po poznaniu autorki)
mogłoby być łatwiej, chociaż pewności żadnej nie ma

Dokładnie, dlatego trudno coś powiedzieć.
Jednak jeżeli ten znajomy jest sensownym człowiekiem, to rodzice świadomie czy nie robią jej krzywdę.
Owszem, można mówić, że ją chronią, albo mają prawo do własnych zasad, wartości, jednak nie można zapominać, że ona jest już dorosła i raczej jakiegoś głupstwa by nie zrobiła, gdyby rodzice z nią (i z nim) porozmawiali.
Też mam mieszane uczucia, ale jak się głębiej zastanowić to bym chyba wolała mieć córkę przy sobie i wiedzieć z kim się spotyka, niż awanturami coś wskórać a w konsekwencji zmusić ją do wyprowadzki.
Ok, jest w tym wieku, że może się już wyprowadzić, ale niekoniecznie w takiej atmosferze.

no proszę Cię - głupstwa nie zrobi ...
nie, nie jest dorosła - jest pełnoletnia a to zasadnicza różnica

chociaż uważam, że ta sytuacja mocno do tej DOROSŁOŚĆ ją przybliża wink

1 488 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-03-09 13:41:35)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

O, to to. Ja to od samego początku powtarzam i gromy na mnie lecą.
Rodzice nawet nie próbowali go poznać, czy nawet porozmawiać.

dla mnie Cyniczna nie rozumiesz podstawowej sprawy a mianowicie - w jaki sposób do tej sytuacji podchodzą rodzice autorki,
i nie uznajesz ich PRAWA do takiej postawy a Oni to prawo mają

kierujesz się swoimi odczuciami zbudowanymi na własnych osądach i twoje prawo
ale nie odbieraj tego prawa innym - a to tutaj robisz
bardzo podgrzewasz ten wątek emocjonalnie
albo robisz, to nieświadomie albo ...
ale o tym już pisałam

Przecież pisałam już nieraz, że mają prawo do takiej postawy!
Nikomu prawa do niczego nie odbieram - nie podobało mi się jedynie chamstwo i obrażanie Autorki.
Do kulturalnych wypowiedzi nic nie mam.

Nie uważam, bym cokolwiek podgrzewała.

Sony, mnie nie dziwi, że nie tłumaczył, skoro go z marszu wyprosili. Nie dali mu szansy, a szkoda. Moim zdaniem każdy zasługuje na szansę.

P.S Nie sądzę, by istniało coś takiego, jak ''grzeczne wyproszenie kogoś za drzwi''. Samo wyproszenie w sobie jest niegrzeczne.

1 489

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
in_ka napisał/a:

no proszę Cię - głupstwa nie zrobi ...
nie, nie jest dorosła - jest pełnoletnia a to zasadnicza różnica

chociaż uważam, że ta sytuacja mocno do tej DOROSŁOŚĆ ją przybliża wink

Ok, ale tak na poważnie, co by się takiego stało, gdyby rodzice się zgodzili na tę ich znajomość? Ją mieliby przy sobie, jego na oku. Ona w każdej kwestii wiedziałaby, że może z nimi porozmawiać, na co liczyć. Spokojnie by się przygotowywała do matury u boku osób które kocha.
On też nie czułby się ja intruz, nie miał wyrzutów sumienia, że przez niego się pokłóciła z rodzicami. 
Wbrew pozorom dobre relacje z rodzicami partnera pozytywnie wpływają na "powagę" związku. Czasem taki starszy, bardziej doświadczony mężczyzna może być znacznie sensowniejszym partnerem dla córki, niż rówieśnik. Choć z tym różnie bywa.
Co innego jakby ją zwodził, namawiał ją do kłamstw, chciał ukrywać romans itd.

1 490

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Anastacjaa napisał/a:
in_ka napisał/a:

no proszę Cię - głupstwa nie zrobi ...
nie, nie jest dorosła - jest pełnoletnia a to zasadnicza różnica

chociaż uważam, że ta sytuacja mocno do tej DOROSŁOŚĆ ją przybliża wink

Ok, ale tak na poważnie, co by się takiego stało, gdyby rodzice się zgodzili na tę ich znajomość?

Nic by się nie stało, ale nie z punktu widzenia rodziców.
Po prostu chcą ją kontrolować i tyle. Ma być po ichniemu i koniec.

A co by się stało, gdyby odpuścili? No musieliby odpuścić, pozwolić jej na ten związek. Urażona duma? Pewnie coś w ten deseń.

Nie wiem, może się mylę, ale wyczuwam tam więcej chęci bycia górą, niż troski o jedyne dziecko... No ale pewnie zaraz usłyszę, że się kieruję swoimi przykrymi doświadczeniami... A ja tylko uważam, że troskliwy kochający rodzic pozwala dziecku się wypowiedzieć, nie szantażuje. Po prostu.

1 491 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-03-09 13:48:00)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:
in_ka napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

O, to to. Ja to od samego początku powtarzam i gromy na mnie lecą.
Rodzice nawet nie próbowali go poznać, czy nawet porozmawiać.

dla mnie Cyniczna nie rozumiesz podstawowej sprawy a mianowicie - w jaki sposób do tej sytuacji podchodzą rodzice autorki,
i nie uznajesz ich PRAWA do takiej postawy a Oni to prawo mają

kierujesz się swoimi odczuciami zbudowanymi na własnych osądach i twoje prawo
ale nie odbieraj tego prawa innym - a to tutaj robisz
bardzo podgrzewasz ten wątek emocjonalnie
albo robisz, to nieświadomie albo ...
ale o tym już pisałam

Przecież pisałam już nieraz, że mają prawo do takiej postawy!
Nikomu prawa do niczego nie odbieram - nie podobało mi się jedynie chamstwo i obrażanie Autorki.
Do kulturalnych wypowiedzi nic nie mam.

Nie uważam, bym cokolwiek podgrzewała.

Sony, mnie nie dziwi, że nie tłumaczył, skoro go z marszu wyprosili. Nie dali mu szansy, a szkoda. Moim zdaniem każdy zasługuje na szansę.

P.S Nie sądzę, by istniało coś takiego, jak ''grzeczne wyproszenie kogoś za drzwi''. Samo wyproszenie w sobie jest niegrzeczne.

Oczywiście, wyproszenie jest niegrzeczne. Tego jeszcze brakowało, żeby sugerowac że Rodzice nie mieli prawa zachować się swobodnie w swoim własnym domu. Żarty sobie robisz? To może jeszcze napiszesz, że to oni mieli wyjść i zostawić ich w spokoju big_smile

Co do faceta. Jakoś o tę szansę nie prosi. Jak widać ma troche oleju w głowie i te minimum przyzwoitości, o której wcześniej pisałam. W końcu ma te 30 lat na karku a nie 19 (z całym szacunkiem dla Autorki).

1 492

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Podziwiam tyle stron naprodukowaliście big_smile

Myślę ze autorka wie co robi, a rodzice w końcu uszanują jej decyzje.

Jednego nie potrafię zrozumieć - brak szacunku i zaufania jej rodzicow do niej.

A jeśli chodzi o związek to czas pokaże czy są dla siebie stworzeni.

Mam nadzieje ze rodzice w końcu zaakceptują ze ich corka chce żyć swoim zyciem po swojemu.

1 493 Ostatnio edytowany przez Iris7 (2015-03-09 13:54:52)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Cynicznahipo napisał/a:

A co by się stało, gdyby odpuścili? No musieliby odpuścić, pozwolić jej na ten związek. Urażona duma? Pewnie coś w ten deseń.

Co by się stało? Nie daj Boże, ten związek przekształciłby się w coś poważnego. wink Rodzice Support po prostu inaczej "zaplanowali" jej życie. Mają piękną i fajną (z charakteru) córkę, więc wyobrazili sobie u jej boku lekarza, prawnika, inżyniera czy innego bardzo dobrze sytuowanego mężczyznę. Oczywiście z hucznym weselichem, żeby wszyscy znajomi wiedzieli jak świetną partię dorwała. Oni chcieli się zięciem pochwalić. Może jest to chęć zaspokojenia jakichś niespełnionych ambicji? A tutaj żonaty, niedługo rozwodnik... Kościelnego nie będzie...

1 494 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-03-09 14:41:35)

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
Anastacjaa napisał/a:
in_ka napisał/a:

no proszę Cię - głupstwa nie zrobi ...
nie, nie jest dorosła - jest pełnoletnia a to zasadnicza różnica

chociaż uważam, że ta sytuacja mocno do tej DOROSŁOŚĆ ją przybliża wink

Ok, ale tak na poważnie, co by się takiego stało, gdyby rodzice się zgodzili na tę ich znajomość?

nie mogli ...
naprawdę tego nie rozumiesz?
Rodzice autorki nie mogli było to wbrew ich zasadom, światopoglądowi oraz przekonaniu, że wybór córki jest jej złym wyborem, że niszczy sobie życie ich córka - ukochane dziecko zostało przez "takiego faceta" omamione, uległo złudnemu zauroczeniu, "obraca" ją taki facet ...

1 495

Odp: Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną
daenerys7 napisał/a:

Co by się stało? Nie daj Boże, ten związek przekształciłby się w coś poważnego. wink Rodzice Support po prostu inaczej "zaplanowali" jej życie. Mają piękną i fajną (z charakteru) córkę, więc wyobrazili sobie u jej boku lekarza, prawnika, inżyniera czy innego bardzo dobrze sytuowanego mężczyznę. Oczywiście z hucznym weselichem, żeby wszyscy znajomi wiedzieli jak świetną partię dorwała. Oni chcieli się zięciem pochwalić. Może jest to chęć zaspokojenia jakichś niespełnionych ambicji? A tutaj żonaty, niedługo rozwodnik... Kościelnego nie będzie...

Huczne weselisko może być jednak najbardziej, tyle że bez kościelnego.
Choć jak się chce i ma możliwości to i rozwód kościelny jest możliwy. Osobiście znam takie przypadki.
A może ten mężczyzna jest obiektywnie dobrą partia, poza tym, że jest jeszcze żonaty?

Posty [ 1 431 do 1 495 z 1 758 ]

Strony Poprzednia 1 … 21 22 23 24 25 … 28 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rodzice odwrócili sie ode mnie z powodu związku z żonatym mężczyzną

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026